Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

czwartek, 25 września 2014

Jak było przed rokiem w Rajdzie Francji? [Aktualizacja piątek - Kubica przed Rajdem]

fot. M-Sport
Ubiegłoroczny Rajd Francji był niezwykle ważny dla losów ubiegłorocznej rywalizacji w klasie WRC2. Zwyciężając w nim Robert Kubica i Maciej Baran znacznie przybliżyli się do zdobycia tytułu. Na francuskich asfaltach polska załoga nie miała sobie w ubiegłym roku równych. Przeczytajcie, jaki był ubiegłoroczny Rajd Francji.


Kubica i Baran byli faworytami rywalizacji, choć po wcześniejszej asfaltowej imprezie - Rajdzie Niemiec, w którym walka z Elfynem Evansem była bardzo zacięta, nikt nie spodziewał się, że pójdzie łatwo. A tak właśnie poszło.

Podczas 1. i 2. dnia rajdu Robert i Maciej wygrali wszystkie 7 rozegranych OS-ów, nierzadko prezentując tempo bardzo zbliżone do aut WRC. Po 2. dniu polska załoga miała ponad 3 minuty przewagi nad Elfynem Evansem. Tak duża przewaga była jednak wynikiem przebitej opony u Walijczyka.
fot. Colin Clark
Trzeciego dnia rywalizacji Kubica deklarował, że "nie dba o to, co robi Elfyn Evans i jedzie ostrożnie swoim tempem". W pierwszym sobotnim OS-ie Kubica i Baran pierwszy raz nie wygrali OS-u. Do końca dnia Evans wygrał jeszcze kilka prób i zredukował minimalnie swoją stratę do Roberta. Wynosiła ona przed finałowym dniem 3 i pół minuty. W sobotę zrobiona została m.in. ta fotka:

Zadaniem na ostatni dzień było jedynie utrzymanie przewagi. Ale minimalizm nie jest domeną Roberta. Polacy wygrali wszystkie niedzielne próby, a dzięki m.in. wypadnięciu Sebastiena Loeba, awansowali na 9. miejsce w klasyfikacji generalnej.

Na mecie Robert i Maciej mieli ponad 4 minuty przewagi nad drugim w klasyfikacji WRC2, Elfynem Evansem.



Tak jechali Robert i Maciej w ubiegłym roku:



Po Rajdzie Francji Kubica awansował na 1. miejsce w klasyfikacji generalnej kategorii WRC2.


Pełne relacje z Rajdu Francji 2013 przeczytacie tu: dzień 1, dzień 2, dzień 3, dzień 4.

Aktualizacja

Poniżej krótki film z testów Roberta:


Aktualizacja sobota

Poniżej zobaczycie kolejny film z testów Roberta i Macieja:


Aktualizacja piątek

Poniżej wysłuchacie wypowiedzi Roberta Kubicy przed Rajdem Francji:


Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób go lubiących i bądź na bieżąco! 

Więcej o całej F1 na onestopstrategy.com

50 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Porownujac wyniki z Paddonem w WRC2(dokopal mu w Finlandii i Niemczech)oraz inne czasy dochodeze do wniosku ze cos nie za dobrze gra w tym sezonie. Na celownik biore Fieste. Byc moze charakterystyka cytryny lezala bardziej RK niz Fiesta. Nawet jak dobrze pamietam Robert po pierwszych przejazdach forem stwierdzil ze na asfalt najlepsze to to nie jest ale za to na szutrze ma dobry feeling. Chyba to sie potwierdza. NIe licze na dobry rezultat we FRancji -> Fiesta !!! pozdro

Anonimowy pisze...

szkoda tylko ze w tym sezonie bywa iż to Evans ma przewagę

Anonimowy pisze...

Jakoś dziwnie w ub. roku potrafił realizować plan i od połowy sezonu pewnie dojeźdżał do mety. Jeszcze raz dopadają mnie frustracje. Przecież ręka nie jest w gorszym stanie, a trasy te same. Oczywiście był potem rajd W. Brytanii, od którego zaczęły się problemy w prawie każdym starcie. Umie to ktoś wytłumaczyć? Ford aż taki zły nie jest, a Robert daje z siebie wszystko.

Anonimowy pisze...

Podobno jest szansa, że RK pojedzie w du Var, a w tym roku jedzie też Loeb Ds3 WRC z żonką jako pilotem. Mogło by być ciekawie.

Marcin J pisze...

Mysle ze to przez to ze WRC jest mocniejsze, szybsze, wydajniejsze i czesciej na limicie. I o ten limit wg mnie sie rozchodzi. Poza tym dochodzi presja wspolzawodnictwa, tzn. porownywanie wynikow do czolowki, ktora jest na prawde na topie.
Nauka to nie tylko poznawanie tras ale jechanie po nich tak szybko na ile sie umie trzymac limit. Jak jest za mocno badz za szeroko to auto wychodzi poza linie i out.

Fiesta moze tez nie musi lezec mu tak jak Cytryna. Ale o to trzebaby sie spytac Roba, nigdy nie gadal jak mu chodzi Fiesta.

Chwilami WRC2 wyglada jak niedzielna szkolka grzybiarzy.

Andrew Lach pisze...

A to może dlatego że cytryna z wrc2 była o wiele wolniejsza od wrc
Przynajmniej 5-10 minut na rajd, to duża różnica w prędkości wszystko działo się o wiele wolniej. Forza Robcio.

Anonimowy pisze...

Moze Baran jest szybszym pilotem...stad ta roznica ? Nikt o tym jakos nie mowi !

Anonimowy pisze...

Robert na początku sezonu zdaje się rozjechał kota, klątwa ciąży nad chłopakami, trza zawezwać mistrza magii co by z tym coś zrobił

Anonimowy pisze...

bedzie dobrze, glowa do gory! :)

Anonimowy pisze...

Nie wiem nad czym wy się zastanawiacie, bo Robert chyba wyraźnie powiedział co jest powodem gorszych rezultatów w tym roku.
M-Sport nie przygotował Fiesty pod ograniczenia Roberta tak jak Citroen w ubiegłym roku.
Możliwe też że podstawowe podzespoły, nie są najlepszej jakości, gdyż M-Sport ma problemy finansowe.
Ogólnie Robert jest zawiedziony M-Sportem w porównaniu do Citroena.

Przecież Robert nagle nie zapomniał jak się jeździ, ani też inni nie dostali nagle nowych umiejętności.
A już gadanie że coś się dzieje za szybko, w przypadku kierowcy F1, to absurd.

Anonimowy pisze...

Tak szybszy Baran, rozjechany kot, cytryna lepiej leży wszystko to śmiesznie się czyta... A prawda jest taka, że Robert to żółtodziób w WRC i potrzeba jeszcze,, trochę,, czasu a zdobedzie mistrza jestem pewien.... LukazsPL

Anonimowy pisze...

znowu się pilota czepia ktoś :/

Anonimowy pisze...

Nowy filmik z testów (troszkę dłuższy:)

http://www.youtube.com/watch?v=GlKXQJmugrw

Anonimowy pisze...

Do Anonim z 12.05 - jak wiemy Elfyn jedzie fabrycznym autem ... i właśnie tutaj jest różnica , (pakiet, zaplecze... patrz inne klienckie fiesty).. zresztą nawet gdyby było inaczej to i tak Gwyndaf stoi na straży , trzymaj łapę i nie pozwoli dziecku zrobić krzywdy . Młody Evans jest oczkiem w głowie Malcolma , tak było w akademii , tak jest teraz.

Anonimowy pisze...

(z przymrużeniem oka)wiele,wiele lat bawię się w wirtualne rajdy ,otóż w WRC4 próbowałem jeżdzić Fiestą i nie podchodziła mi tak jak DS3 . Wbrew mojej śmiesznej teorii Polo też kiepsko.
pozdrawim
Mirek

Marcin J pisze...

@LukaszPL - to ze auto komus nie lezy to wcale nie jest odosobniony przypadek. Jakbys poskladal do kupy wszystkie sezony wiekszosci kierowcow z czuba to bys znalazl ze kierowcy nie lezal samochd przez pol sezonu np, po czym przyszla nowa ewolucja i nagle zaczynalo sie jechac bezproblemowo. Zbliza sie walimska jesien - pamietam jak Janusz Kulig kiedys mowil ze ciezko mu sie jezdzilo Escortem WRC i dopiero gdy dostal focusa, to odczucia diametralnie sie zmienily. Nie zawsze jest to wina auta, czasami kirowca nie moze sie zgrac i potrzebuje czasu. Nazwijmy to zbieraniem doswiadczenia.

Marcin J pisze...

A szczepaniaka zawsze sie beda czepiac. Niewazne ze Baran tez sie mylil i to czasami zdrowo. I nie wazne ze szczegolowosc opisu Roba zwiekszyla sie w porownaniu z poprzenim sezonem, wiec i jest wiecej do dyktowania.

Ogladalem sobie onboardy i niektorzy maja tak proste opisy ze glowa mala. Roberta opis raczej prosty nie jest.

Anonimowy pisze...

Marcin J... Tak masz racje ,auto nie jest najwyższych lotów, i to prawda ze każdy kierowca preferuje inną specyfikacje, ja,, śledzę rajdy,, od kiedy zagościł w nich Robert i można powiedziec, że tak jak on się nich ucze, ale opinie typu zły pilot, zła ręka, i czarne koty mnie śmieszą, wiem, że ten sport jest bardzo skomplikowany i Robertowi potrzeba czasu i doświadczenia a będzie dobrze .....LukazsPL

Jarek Fan pisze...

Filmik z testów:

https://www.youtube.com/watch?v=GlKXQJmugrw

Marcin J pisze...

No ja jestem daleki od spisywania na straty kogokolwiek, po kilku rajdach. Jednak jesli chodzi o Fieste to nie jest ona konkurencyjna - tego ukryc sie nie da - skoro Hirvo nie daje rady na rajdzie gdzie jedzie limitem ,ale inni mu odchodza po kilka sekund na oesie.

Z drugiej strony daleki jestem od twierdzenia ze Rob jedzie slabiej w tym sezonie bo Fiesta jest zlomem. Nie jest. A wpadki sa w wiekszosci zlym polozeniem na trasie albo za szybka (za wolna) jazda.

Gdzies na fejsie napisalem ze wierze gleboko w pudlo. Nic sie nie zmienilo.

Anonimowy pisze...

Marcin J złożoność opisu nie ma tu nic do rzeczy ,istotna jest jego trafność ... bo jak wiadomo sporządzany jest w cywilnym aucie przy prędkościach do 60km.h często kilka dni wcześniej. znając daną nawierzchnię można ustalić tor i dohamowania ale trudno przewidzieć np. możliwość powstania kolein , wystąpienia czarnego lodu ,naniesienia syfu , wystąpienia podbicia , zmiany w przyczepności zależne od pory dnia itp. oraz dopasować do tego ograniczoną ilość opon bez np. możliwości docięcia.Pamiętajmy ...za RK nie stoi fabryka z setką danych , jest za to serwis taki jaki widać(dzisiaj buły testy , prawdopodobnie po raz kolejny mechaniory od Forda na jutro znowu nie umyją auta)

Anonimowy pisze...

"Anonimowy pisze...
opinie typu (...) zła ręka (...) mnie śmieszą"

Ty tak na serio? Na prawde uwazasz, ze kalectwo Robertowi wcale nie przeszkadza? Moze warto byloby poczytac/posluchac wypowiedzi samego Roberta w tej kwestii?

Anonimowy pisze...

W zeszłym roku Robert był przedszkolu,dokopał chłopakom z podstawówki.W tym roku przeskoczył kilka klas i po Francji będzie w gimnazjum .2015 matura i studia .2016 profesor Kubica ,Ogier,Latwala etc będą bić się o tytuł .Ot plan 3 letni
(dajcie spokój z tym kotem ) luz panowie luz.
pozdrowionka
Mirek

Anonimowy pisze...

czytalem o tym ze ta skrzynie specjalnie mu nie poprawiaja aby zbytnio nie odstawal od Elfyna...taki sabotaz aby zoltodzib Robert za mocno nie blyszczal i ja w to wierze. M sport SUCKSS !!!

Anonimowy pisze...

Skończcie w końcu piep...yć głupoty i snuć te wasze durne teorie bo czytać się tego nie da. WRC to nie WRC2 ani inna żadna formuła rajdów samochodowych - to najwyższy światowy poziom. Żeby tu wygrywać potrzebny jest pakiet SZYBKI, DOŚWIADCZONY KIEROWCA + DOŚWIADCZONY, ZGRANY Z KIEROWCĄ PILOT + NAJLEPSZY SAMOCHÓD W STAWCE. Innej rady nie ma. To przeciez oczywiste. Po co wy snujecie te głuppie teorie. Robert niestety nie jest jeszcze najlepszym kierowcą w stawce ( najlepszy nie znaczy najszybszy ), nie jest zgrany z piolotem tak jak inni i nie ma najlepszego auta więc czego wy oczekujecie... Zamiast obserwować rozwój kariery Roberta i dokonania naszej załogi to wy oczekujecie od człowieka jakichś cudów... Cierpliwości.

Anonimowy pisze...

Złożoność opisu jest raczej jego wadą niż zaletą. Wynika to pewnie z tego, że na torze Robert znał każdy milimetr asfaltu i próbuje teraz to samo odwzorować poprzez opis. IMHO tak się nie da.
Np na Fince Robert mówił, że nie miał zapisane, że odkleja. Przy takich prędkościach przy przejściach przez szczyty zawsze może odklejać.

OZi pisze...

@22:45

To se ne da powiadasz?

Polecam zapoznać się z opisem Sebastiena Loeb'a i jego teorią na temat sporządzania opisu...

Pięknie ktoś wyżej napisał - obserwujmy postępy i rozwój RK w WRC.

KEEP CALM & SUPPORT RK !

Pozdrawiam

OZi

Maximus pisze...

ANONIMOWY 21:54 Cudów oczekują albo barany,ale małolaci bujający w obłokach.Szczerze i tak byłem pewien,że w I sezonie WRC RObert będzie jechał dużo wolniej,a tymczasem wcale dużo nie traci do czołówki.Nie wspominając o wygranych OSach!.WRC to I liga i to,że RObert potrafi nieraz wygrać OS świadczy tylko o jego niebywałym talencie.A małolaci niech lepiej Rambo sobie puszczą-film pełen cudów.

Anonimowy pisze...

Z opisem Sebastiena się nie zapoznam, bo nie jestem francuskojęzyczny to raz.
Dwa to ile lat miał Loeb na dopracowanie takiego opisu, a ile czasu Robert go dopracowuje.

Jaro75 pisze...

Czekam z niecierpliwością :):):)

OZi pisze...

@08:49

w ramach rozwiązania zagadki:

Pan Sebastien miał wszystko w opisie: każdy milimetr trasy, każdy kamyczek, każdy myczek.
Ogólnie mówił, że może jechać z zamkniętymi oczami :D

Pozdrawiam

OZi

Anonimowy pisze...

Mnie zastanawia jak oni te wszystkie informacje slysza, przetwazaja i sie do tego dostosowuja.... Jak ogladam on boardy to moge wylapac co 3 notatke !

Anonimowy pisze...

Szkoda OZI, że na punkt 2 nie odpowiedziałeś. Ile lat miał na to Loeb, a ile trwa to u Roberta.

I zapewne miał opisany każdy kamyczek i każdy mm jak trasa po przejeździe każdego auta się zmienia.

Widziałeś ile syfu na asfaltach jest nanoszone po cięciach?

Anonimowy pisze...

Witam,
myślę że potrzeba więcej szacunku dla Roberta.

Wszyscy zapominacie w jakim stanie jest dłoń Roberta,nie pomągą tu "zaklęcia naocznych świadków" itd.
Dla przypomnienia Robert nie jest w stenie chwycić nic prawą reką.
Aby cokolwiek "zacisnąć " w prawej ręce potrzebuje do tego lewej dłoni.Takie są fakty (kto to widział ten to potwierdzi).
Czasem wypieramy prawdę i tworzymy alternatywą wizję pięknego świata.
To ,że Robert jezdzi na takim poziomie w tej chwyli jest samo w sobie Mistrzostwem Swiata !!!
Za to trzeba mieć do Roberta wielki szacunek i podziw.
Nie " dmuchajmy balonika", doceńmy to co mamy.
Robert ze swoimi ograniczeniami jest w stanie walczyć tylko w rajdach.
W żadnej innej serii wyścigowej Robert nie będzi mógł niestety walczyć na sto procent( zaznaczam walczyć -a nie przejechać parę okrążeń). I proszę nie przywoływać parunastu jazd w symulatorze Mercedesa....
Wiem,że niektórzy dziennikarze lubią pisać ku pokrzepieniu serc- w szczegółności jeden( w ciągu dwóch lat stał sie "specjalistą od rajdów").
Doceńmy to co mamy i cieszmy się z tego.
Wielki szacunek dla Roberta za to co robi.

T.

OZi pisze...

@13:11

Wszystko masz w autobiografii Loeba.

Przeczytaj to może zrozumiesz o co mi chodziło.


Co do punktu 2giego - zgadzam się w 100% - RK się uczy!! nie oczekujmy cudów.

Pozdrawiam

OZi

Marcin J pisze...

Ja nie oczekuje cudow. Ja tylko wierze ze jest w stanie w sprzyjajacych warunkach wejsc na pudlo. A gdzie bedla lepsze jesli nie we francji?

OZi pisze...

@ Marcin J

Hiszpańskie asfalty również RK pasują.

OZi

Patryk_25 pisze...

trzeba jeszcze wziąsc pod uwagę jaka pogoda będzie oby było sucho w razie deszczu się zmieni podejście kierowców do rajdu

Marcin J pisze...

Patryk - do tej pory Rob dawal rade bardzo dobrze na mokrym. Na niemcach tez wygral 2 oesy, bo nie pamietam. Poogladam sobie onboardy dzisiaj ;)

Anonimowy pisze...

Pewnie zwróciliście już na to uwagę ale na powyższych filmach Robert perfekcyjne operuje ręcznym... :)

Anonimowy pisze...

@ OZI

Wolę autobiografię Colina :) i DVD Colin McRae Rally Legend. Jego styl jazdy zdecydowanie bardziej lubiłem niż Loeba, więc autobiografię Sebastiena sobie podaruję. Akurat Colina opis był raczej lakoniczny.
Tylko Ty cały czas nie rozumiesz o co mi chodzi. Spróbuję ostatni raz.
Gdyby Robert zaczął od mniej rozbudowanego opisu i w miarę potrzeby dodawałby kolejne rzeczy, to wydaje mi się, że łatwiej byłoby mu ten opis przyswajać, a Szczepaniakowi go dyktować. A tak zaczęli od poziomu "hard" i mamy kumulację: niesprawność ręki, niesprawność auta, brak doświadczenia, nowy pilot, trudny opis. To i wyniki tegoroczne po zastanowieniu już mnie nie dziwią.

Anonimowy pisze...

czytałem biografie McRae i Loeba i książka Sebastiena była ciekawsza :)

było wspominane o tym super szczegółowym opisie Loeba, ale myślę, że to efekt późniejszy

przygody z Eleną też miał, więc dajcie Maćkowi Szczepaniakowi spokój

dom86# pisze...

Szukając ciekawych zdjęć Roberta trafiłem na takie:

http://farm4.staticflickr.com/3743/11289312426_b75021ecf4_z.jpg

Możliwe, że widzieliście to już. Fajny obrazek. Szkoda,że los był okrutny i razem nie jeździli... RK+FA = Mistrzowski skład.

MM pisze...

również nie mogę oprzeć się wrażeniu że o ile na suchym asfalcie specjalnie nie widać różnicy pomiędzy czołówką WRC a RK, o tyle klasa Kubicy wychodzi na mokrym asfalcie i tam zwykle nadrabiał najwięcej. Borowczyk nie raz podkreślał jeszcze za czasów F1, że im trudniejesze warunki tym lepiej Bob jedzie. Osobiście zagłębiłbym się w samą psychikę kierowcy, być może pełen potancjał, skupienie, koncentracje osiąga dopiero przy konkretnej dawce adrenaliny..
MM.

DADDY pisze...

A może lepiej zarządza oponami na mokrym :] Sam pilot z którym jeżdził we włoszech z A-Style powiedział że Robert za bardzo nie zwalnia na mokrym, pilot zadał pytanie przed startem oesu "jak jedziemy?" a Robert:"Pełny gaz przecież mamy ciepłe opony ".

Anonimowy pisze...

Lotus F1 2015 bedzie znaczaco roznil sie wewnatrz kokpitu od pozostalych.hhhhmmmmm moze bedzie troszke szerszy plus merceses(engine)

MarcinWl pisze...

Do Anonim z 15.54 - Skąd takie wieści? W internecie nic o tym nie wiadomo prócz informacji o frustracji Grosjeana na Lotusa.

OZi pisze...

@21:39

Spoko, ale wydaje mi się że za dużo główkujesz... a chłopaki wiedzą gdzie są i nad czym pracować :)

Co do stylu jazdy Colina... cały czas limit bo inaczej... było by bezsensu :D To był gość!

Nie trzeba być ultra fanem, żeby czytać czyjąś biografię, jak lubisz rajdy książka Loeba będzie godnie spędzonym czasem.

FORZA RK!

Pozdrawiam

OZi

Anonimowy pisze...

@21.39 kolejny spec rajdowy ... RK&MS najlepiej wiedzą jaki kształt notatek im najbardziej odpowiada ... jedna rzecz ... świetnie korzystają z papieru i na linii pilot kierowca jest bezbłędnie , jedynym problemem jest przetwarzanie danych zebranych na zapoznaniu a do tego jak wiemy trzeba czasu i doświadczenia . Są tysiące szczegółów i ogółów , które od zapoznania do SS ulegają zmianie ...RK musi je niestety poznać .

Anonimowy pisze...

@Nikt o tym jakos nie mowi !
25 września 2014 14:48

Nikt nie mówi, zaskoczony? Ja nie bo tak nie jest. Tak zwykle bywa, że niekt wtedy nie mówi.
Maciek jest wybitny też w niektórych innech elementach (sposób wysławiania się, kultura osobista, profesjonalne podejście do roboty, logika i motywacja, opanowanie i wspieranie kierowcy)