Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

piątek, 22 sierpnia 2014

Robert Kubica w Rajdzie Niemiec - dzień 1 [Aktualizacja godz. 22:15 - Zdjęcia, filmy, wypowiedź, lista startowa na sobotę]

fot. facebook.com/KubicaOfficial
To już dziś! Na dobre rozpoczyna się Rajd Niemiec. Po wczorajszym shakedownie dziś na kierowców czekają prawdziwe OS-y, a jak pokazał wczoraj przykład Thierry Neuville`a, utrzymać się na nich nie będzie łatwo. Jak poradzi sobie Robert Kubica? Zapraszamy na pełną relację z rywalizacji w Niemczech z live timingiem, filmami, zdjęciami i wypowiedziami.




Kliknij tu by przejść do komentarzy

Kolejność startowa

1. Ogier
2. Latvala
3. Mikkelsen
4. Ostberg
5. Hirvonen
6. Meeke
7. Neuville
8. Evans
9. Prokop
10. Bouffier
11. Kubica
12. Melicharek
13. Protasov
14. Sordo
15. Kuipers
16. Moffet

Jak było wczoraj?

Wczoraj rozegrany został shakedown Rajdu na odcinku w winnicach liczący 4,6 kilometra. Robert wykonał 3 przejazdy i zajął 7. miejsce. Najszybciej pojechał Jari Matti Latvala. Robert głównie testował ustawienia, a następnie wspólnie z Maciejem Szczepaniakiem ćwiczyli w boksach zmianę ustawień samochodu.


Co nas czeka dziś?

Rajd startuje na dobre. Kierowcy przejadą dziś 6 OS-ów o łącznej długości 103,12 km. Dwie pętle będą przejeżdżane od godz. 8:38 do około 19.

Harmonogram

Piątek, 22 sierpnia
godz. 08:38 - OS 1 Sauertal 1 (14,14 km)
godz. 09:56 - OS 2 Waxweiler 1 (16,40 km)
godz. 11:19 - OS 3 Mosseland 1 (21,02 km)
godz. 12:34 - Serwis
godz. 14:42 - OS 4 Sauertal 2 (14,14 km)
godz. 16:00 - OS 5 Waxweiler 2 (16,40 km)
godz. 17:23 - OS 6 Moselland 2 (21,20 km)
godz. 18:38 - Serwis

Mapy

Piątek

Co w Tv?

Żadnego jutrzejszego OS-u nie zobaczymy na żywo. Liczyć możemy tylko na Kronikę TVP 1 oraz relacje WRC.

Piątek, 22 sierpnia
godz. 20:05 - Kronika TVP 1
godz. 20:30 - Relacja z dnia 1 (BT Sport 2)

Pogoda

To będzie deszczowy piątek w Trewirze, a zatem warunki na trasie będą bardzo trudne i zdradliwe.

Relacja

Jak zwykle na blogu przeprowadzona zostanie relacja live z rajdu - jak tylko pojawi się pierwsza aktualizacja, natychmiast wstawiona zostanie ona do wpisu. Przypominam, że można ustawiać automatyczne powiadomienia o aktualizacjach czy zmieniać kolejność pokazywania się nowości. Wystarczy zatem włączyć rano bloga i cieszyć się nowościami przez cały dzień, wyłącznie dzięki odświeżaniu strony.

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób go lubiących i bądź na bieżąco! 
 

Więcej o całej F1 na onestopstrategy.com

228 komentarzy:

1 – 200 z 228   Nowsze›   Najnowsze»
Aadam2003 pisze...

Witam wszystkich,
Życzę udanego, pełnego pozytywnych emocji dnia!
Adam

Olgierd Klim pisze...

Witam wszystkich w ten piękny dzień:)
Co prawda ja mam dopiero 2 w nocy ale wstałem już specjalnie dla Roberta i Maćka.
Pozdro i CROSS FINGERS!!!!

patryktos pisze...

Witam. Już się nie mogę doczekać, jak to wszystko będzie wyglądało :-)
Byle bezpiecznie do mety, Powodzenia panowie!!!!!

Anonimowy pisze...

Jesli prognozy pogody sie srawdza to pomimo tego ze Robert potrafi jezdzic po mokrym to bedzie ciezko o dobry czas,bedzie sporo syfu naniesinego przez pierwsza 10.

Anonimowy pisze...

wreszcie sie doczekalismy rajdu w ktorym nasz Robert ma najwieksze szanse. Czy mu sie uda? tego dowiemy sie niebawem. tymczasem, zna moze ktos wyniki Raikonena na asfalcie i jakim autem jezdzil? jak sam Robert powtarza rok temu mu sie udalo poprostu. Wyniki Kimiego powinny dac do myslenia. Oby do mety bez przygod!!!

Olgierd Klim pisze...

Chłopaki się napracowali i Hultaj Thierrego jak nówka sztuka :)

Cezary C pisze...

Narazie ponoc slucho na pierwszym
:)

esmeralda kwiatkowska pisze...

Roberto, dajesz czadu dzisiaj! Pozdro z Koszalina :)

Anonimowy pisze...

FORZA KUBICA! MAX ATTACK!

Anonimowy pisze...

Szybkie pytanie - kolejność startu zgodna z klasyfikacją w generalce - a jutro? Zawsze zapominam :(. I Druga rzecz - jak to jest na asfalcie - lepiej mają Ci startujący z tyłu? Z jednej strony bardziej nagumowana nawierzchnia, może trochę osuszona (zakładając deszcz), widoczne ślady cięcia - ale może też więcej syfu na drodze?
Dajcie znać, bo nie za bardzo wiem..

Anonimowy pisze...

Dla formalności, bo już ludzie pytają - z czego. Wynika odległa pozycja starowa Kubicy?
Rafał

TJ pisze...

Jaki piękny dzień ... na emocje rajdowe ;)

Anonimowy pisze...

Witam serdecznie .
Życze powodzenia naszej załodze i trzymam kciuki.

Anonimowy pisze...

Pedal To The Metal Robet.Pozdro z Munchen

Anonimowy pisze...

Startują w odwrotnej kolejności niż klasyfikacja.

Anonimowy pisze...

działa Wam radio WRC?

DADDY pisze...

zrestartuj komputer bo wtyczki ci nie działają...radio działa.

Anonimowy pisze...

Dzień dobry all :)

Dawaj Robert, trzymam kciuki!
Adam

Anonimowy pisze...

Emocje mam ale życzę sobie, by były pozytywne do końca rajdu.

Rafał A. pisze...

Witam Kubicomaniaków!
Takie techniczne pytanko: czy na WRC+ na mapach online też Wam się przycinają z lekka przesuwające się załogi? Ciekawe ilu użytkowników ma WRC+ i jaki procent z Polski. Obawiam się, że dzisiaj mogą się serwery przycinać.
WRC+ jest super ze względu na najszybciej pojawiające się wyniki pomiarów na OS-ach.3mam kciuki za ROBRTa!

Jaro75 pisze...

Trzymam kciuki :)

Michał pisze...

Strasznie wolno działa ten wrc plus. Niepokoi mnie, że Kubica i paru innych stoi na dojazdówce zaraz za zjazdem z 418

DADDY pisze...

Robert zostawił dużą odległość do startu i teraz jedzie, może chodziło o temperaturę opon żeby nie stać na starcie :]

oio pisze...

Przy bardzo dobrych wiatrach jest szansa na 5 miejsce.

Anonimowy pisze...

już się zaczyna :/ Robek za szeroko w jednym miejscu także dzisiaj w coś wydzwoni :/

Olgierd Klim pisze...

anonim 9:14 idz sobie gdzie indziej, tu cię nie chcemy

Anonimowy pisze...

Sordo dokręcił

Anonimowy pisze...

Karol zaczekaj z klasyfikacją chociaż na Sordo, żeby była miarodajna. Już nie mówię, żeby odczekać aż przejadą wurce.

Anonimowy pisze...

Snuje sie ten ford skoro Meeke mimo uderzenia przed robertem

Anonimowy pisze...

RK słabiutko Evans bardzo dobry czas

Piotr Dudzik pisze...

Olgierd słusznie prawi. Jak masz tak pisać to zamilcz.

TJ pisze...

Oprócz tego, że jadą po zabrudzonej drodze, to utrzymywanie się w ogonie stawki, ale z niezbyt dużą stratą do reszty leży w ich najlepszym interesie. Jutro dzięki odwróconej kolejności będą przez to jechali na przedzie. Jest dobrze, oby tak do końca dnia trzymali.

Anonimowy pisze...

Robert jedzie daleko za ogierem więc ma gorsze warunki, poza tym przestrzelił gdzieś więc pewnie 3-4 sekundy mogl stracic - bylby swietny czas jak na ta pozycję. I pewnie 1 odcinek pojechal ostroznie. Takie moje zdanie.

DADDY pisze...

Robert po dwóch miedzyczasach był szybszy od Evansa i Hirvo ale popełnil później błąd i tyle...jest dobrze, może nie rewelacyjnie ale dobrze.

Anonimowy pisze...

W jakiej kolejności jadą jutro? Czy dzisiejszy dzień jest liczony jako etap, czy piątek+sobota to pierwszy etap?

Anonimowy pisze...

wydaje mi sie ze RK bedzie szybszy od Evansa i Hirvonena na nastepnym odcinku, bedzie chcial udowodnic ze jest odrobine lepszy od nich na tej nawierzchni...

Karol Moździerz pisze...

Powinni jechać według odwróconej klasyfikacji rajdu jutro. Czyli OGR koło 15-tego pojedzie.

Anonimowy pisze...

Ja szczerze powiem, ze wole to 9te miejsce niz zeby wydzwonil. To sezon nauki, trzeba sie z tym pogodzic :)

Anonimowy pisze...

Czy ktoś mi może podać jakiś sensowny powód, dlaczego RK jest za Meeke'm, który w coś przywalił, Hirvo, który przestrzelił zakręt i Elfynem, który na asfalcie może ewentuanie w porywach mu dorównać?
Oshły

serek pisze...

@ Rafał A.

Mam tak samo, a już myślałem, że to wina łącza lub komputera :)

Rafał A. pisze...

Pierwsze koty za płoty. Było dobrze, różnice czasów nie są duże. Gdyby nie jeden moment to międzyczasy były nieco lepsze o Evansa. Spokojnie jeszcze dużo kilometrów do końca. Oby bez przygód dzisiaj...

Anonimowy pisze...

Robert zatrzymał się trochę wcześniej niż reszta, może jakaś zmiana ustawień/opon?

Anonimowy pisze...

Kubica chyba zmienia ustawienia auta na dojazdówce, bo auto stoi gdzieś na połowie odcinka już dobre 5 minut.

serek pisze...

Robert musiał dokonywać jakichś zmian, bo stał dośc długo na odcinku dojazdowym

Marek Bogacki pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Olgierd Klim pisze...

byli nasi kibice tam gdzie Robert miał problem i juz wiadomo skąd strata.


"Maly blad tam gdzie stalismy, wyjechal wszystkimi kolami poza droge i klola mielily, stracil w tym miejscu ze 4 sekundy"

cediego pisze...

Prawda są inne portale dla anonimow tam takie komentarze są zachwytem!

Anonimowy pisze...

Czy to jest rajd asfaltowy ? Po czasach Roberta można się zastanawiać.

Anonimowy pisze...

wlasnie to nie jest asflat anonimowy 10:39. POczytaj sobie jaki to jest rajd!

Anonimowy pisze...

Sordo jest wściekły na organizatorów za pozycję... akurat na asfalcie każdy wolałby otwierać trasę. Może być prędzej wściekły na Hyundaia że nie dali mu pojeździć więcej rajdów, żeby miał szansę zdobyć jakieś punkty. Szkoda że nie ma już kwalifikacji w rajdach asfaltowych.

Anonimowy pisze...

Na razie jest słabo , bardzo słabo.

Anonimowy pisze...

Rajd Niemiec - asfalt.

Jaro75 pisze...

Nie chcę marudzić i narzekać bo tak w zasadzie to nie wiem w czym rzecz ale spodziewałem się troszkę lepszych czasów jak sekunda na kilometrze.

id pisze...

Witam wszystkich

melduję się i 3mam kciuki za Robsona.

ROBERT GO!!!!

Anonimowy pisze...

Spokojnie, jeszcze dużo czasu do końca. Dziwicie się, że jedzie spokojnie po ostatnich wpadkach?

marian burzak pisze...

cokolwiek się zdarzy - złe ustawienie, błoto, ciasne zakręty - najważniejsze by kończył każdym razem ... bez przygód ;) Take it easy, Robert!

marian burzak pisze...

cokolwiek się zdarzy - złe ustawienie, błoto, ciasne zakręty - najważniejsze by kończył każdym razem ... bez przygód ;) Take it easy, Robert!

Anonimowy pisze...

,,Robert zmiażdzy wszystkich na asfalcie,, no żeczywiście miażdzy :)

Jaro75 pisze...

22 sierpnia 2014 11:02

No tak, "RZ"eczywiście !

Anonimowy pisze...

Za to Ty niszczysz wszystkich swoją ortografia..

serek pisze...

nie narzekajmy! jedzie niemal tempem ubiegłorocznego zwycięzcy Sordo, a winę za niższe tempo ponosi pozycja startowa, kierowcy przed nim nanoszą masę syfu. Za to jutro może być odwrotnie :)

Anonimowy pisze...

Idz odrob lekcje...

Anonimowy pisze...

Zauważcie,że strata do 1 fiesty (Hirvonena)po 2 os to tylko 5 sekund więc chyba jest dobrze.
Jacek

Anonimowy pisze...

serek - podziwiam, że chce się to Tobie to po raz enty tłumaczyc malkontentom od "wolnego tempa"

Olgierd Klim pisze...

Fajne wyliczenie Mateusz zrobiłeś, powinno to pomóc niektórym narzekającym na czasy.

Karol Moździerz pisze...

To akurat nie Mateusz zrobił ;)

Anonimowy pisze...

Najlepszym rozwiązaniem na tych wszystkich narzekających jest ich całkowite ignorowanie. Ci, którzy choć trochę zagłębiają się w temat rajdów i startów Roberta, są w stanie zrozumieć czemu jedzie takim a nie innym tempem.

Anonimowy pisze...

A jak wygląda sprawa z nawrotami na OS3? Jest ich znacznie więcej niż na wcześniejszych odcinkach?

Jaro75 pisze...

22 sierpnia 2014 11:26
Możesz mnie człowieku ignorować skoro taki geniusz analityczny jesteś.Już wywlekać tego nie chciałem ale stałem koło Zasady,Smorawińskiego z wujkiem Januszem Dąbrowskim jak Ty pewnie o rajdach jeszcze nie słyszałeś więc nie dopierdalaj sie od razu że ktoś się nie zagłębia albo nie rozumie.Piszę co czuję i myślę racjonalnie ale serce inaczej to widzi.

Anonimowy pisze...

Trzymajmy kciuki za "reczny" w Fiescie na tym odcinku

"Good brakes - especially the handbrake - are essential"

rolen

serek pisze...

Robert wypadł,,,ech

marian burzak pisze...

stanął

Anonimowy pisze...

Jaro wyluzuj...
Robert jedzie dobrym tempem, przecież sam mówi że nie ciśnie tylko jedzie ostrożnie na zabłoconych fragmentach. Ja taką "spokojną" jazdę podziwiam :D
FORZA Robert!

serek pisze...

jedzie dalej, ale coś się wydarzyło

Anonimowy pisze...

GPS raczej się nie myli to chyba koniec rajdu dla RK

Anonimowy pisze...

Brawoo Robert :/

serek pisze...

jedzie z uszkodzonym zawieszeniem, widać po prędkości, że wolno, nie przekracza 120km/h

Anonimowy pisze...

I wszystko jasne, za dużo błędów, RK powinien wrócić na tor.

Anonimowy pisze...

przynajmniej będzie miał dobrą pozycję startową xD jutro

Anonimowy pisze...

Uczy sie, ok, ale ostatnio mam wrazenie ze z ta nauka stoi w miejscu albo wrecz sie cofa. Ale chociaz, przynajmniej na razie, mamy Polską załogę w WRC :) .

robert henel pisze...

chyba wszytko ok z samochodem,ale strata jest duża.

Anonimowy pisze...

Ch.., d... i kamieni kupa.

Anonimowy pisze...

Szybko coś dzisiaj :PPP

Nie no bez kitu...

co ten Robert wyprawia?

To już powoli nie robi się normalne. Co rajd to out,out,out...

Anonimowy pisze...

miało być tak pięknie a skończyło sie jak zawsze. Kubica w rajdach to jak Małysz w rajdach terenowych lub Pudzian w MMA. Wszyscy byli świetni ale w inej dyscyplinie a teraz odcinają kupony od swojej sławy

Anonimowy pisze...

Nie wiem jak Wy, ale ja nie jestem specjalnie zaskoczony. Dziwiło mnie, ze wszyscy tak hurraoptymistycznie podchodziliście do tego rajdu, bo na trzeźwo połączenie szarżowania Roberta ze śliskimi (brudnymi) asfaltami i uślizgującymi poboczami to mieszanka bardzo niebezpieczna. Coraz częściej mam wrażenie, że Robert albo ma za ciężką nogę, albo jego ręka jest w dużo gorszym stanie niż wynikałoby to z modlitw fanów. Ale najgorsze w zasadzie przed nim, bo po takim sezonie, znalezienie sponsorów i współpracowników na następny, to będzie trudne zadanie i może się okazać, że ta fiesta, na którą wszyscy narzekacie (mimo tego ze evans jakoś daje rade)to może być cudo auto wśród dostępnych Robertowi. Być może trzeba zacząć się godzić z tym, że jedną ręką nie da się prowadzić auta wrc bez dzwonów. Ja bym stawiał na powrot roberta na tory i powolne wygaszanie kariery zawodniczej. Ma olbrzymią wiedzę i może ją wykorzystać inaczej, lepiej. Chciałbym się mylić, ale trzeźwo patrzeć coraz częściej tak myślę.

Anonimowy pisze...

Czy ograniczenia jakie Kubica ma, nie sa bezposrednim powodem tych wszystkich wypadkow? Zaden onboard nie pokazuje Kubicy jak prowadzi, to tak naprawde nie jest "on board cam" a raczje "on bonnet cam", i trudno powiedziec co jest tak naprawde przyczyna tych wszystkich wpadek. Nie jest powiedziane ze na torze byloby inaczej jesli te wszystkie wpadki maja cos wspolnego z ograniczeniami! Szkoda rajdu, bo tak dlugo wszyscy czekali na asfalt i prosze 2 os'y i pozamiatane. Moze jechac dalej, ale juz bez pewnosci siebie i tylko jesli frustracja sie w to wlaczy - bedzie tylko gorzej.

Anonimowy pisze...

W zeszlym roku zestaw RK + MB + DS3 RRC działał wręcz perfekcyjnie.
W tym roku zestaw RK + MSz + Fiesta WRC ewidentnie nie działa.

Pytanie: gdzie jest problem? Bo nie wierzę że przesiadka z RRC na WRC jest przyczyną tych problemów.

qrde...

rolen

kimii1 pisze...

"" nie utrzymałem kierownicy "" wszystko jasne niestety reka Roberta jest w takim stanie że na wygrywanie czegokolwiek nie ma szans .... a bawienie się w rajdy dlaczego nie nikt mu tego nie zabroni i nie ma co się podniecać przed każdym rajdem uświadomcie to sobie . Pozdrowienia dla Mateusza .

Mariusz Ziółkowski pisze...

Ja nie oczekiwałem od Roberta jakiegoś kosmicznego tempa, ale jak jedzie ostrożniej to mógłby nie wypadać, jestem jego wielkim fanem od lat, ale pomału zaczynam wymiękać. Myślałem, że będę ostatnią osoba, która to powie - Robert wracaj na tor!! Tam jest twoje miejsce.

Anonimowy pisze...

Szkoda Robercika ale w tym roku to więcej zalicza rowów niz dojazdów i następny rajd w plecy prze następny błąd, dziwne jakos Evans sobie radzi lepiej w takim samym samochodzie lepiej niech sobie odpusci bo skoro twierdzi ze ma ograniczenia same nie znikna i nie ma co sie lodzic ze raptem bedzie walczyc z czolowka bo to nie realne!

Anonimowy pisze...

25 sekund straty z latającym kołem. Dla mnie wciąż rewelacyjna postawa.

Anonimowy pisze...

Najbardziej imponuje Sordo... z tylu stawki, a dobrze mu idzie. Robert? oj Robert... hehe kibicujemy dalej. Jutro bedzie otwierac xD
PS chcieliscie ognia to macie :P nie jest zle, najwazniejsze, ze jedzie dalej

Anonimowy pisze...

I wpizdu wyladowal... Caly misterny plan...
Czas pomyslec panie Robercie o odwieszenia rajdowego kasku na wieszak i jezdzic na ryby...

Anonimowy pisze...

Kochani Kibice Roberta i Maćka - bardzo Was proszę - nie dokarmiajcie trolli. W ten sposób forum oczyści się samoczynnie...

Anonimowy pisze...

Ludzie caly czas nie pamietaja ile farta w tamtym roku mial nawet przy bledach sie udawalo a bylo ichbardzo duzo , no i konkurencja byla taka sobie , jak raz byl keetoma to odjechal w hooooooooi .
Teraz bledy takie same i brak szczescia , jeden rajd bez przygod na 10 to chyba najgorszy wynik wrc

Anonimowy pisze...

Rajd się jeszcze nie skończył, jak popada to będzie większa loteria i wszystko może się zdarzyć, tyle tylko, że taki dzwonek nie wpływa dobrze na pewność kierowcy. Po raz kolejny zawiódł detal "nie usłyszałem zacisk"? Szkoda, czekamy na drugą pętlę

Anonimowy pisze...

Anonimowy @ 11:58 i jemu podobni
Jesteście jeleniami, więc zamknijcie dziury. V-ce MŚ T. Neuville z wielokrotnie większym doświadczeniem od RK zaliczył dzwona na shakedownie, cud że w ogóle wystartował dzisiaj a jakoś jemu nikt z Was nie doradza kończenia kariery. Zacznijcie słuchać co mówi Robert, bo on zaczynając gorzej niż od kompletnego zera osiągnął więcej niż Wy wszyscy razem wzięci. Gadanie, że nikt mu nie da auta na przyszły sezon to turbodebilizm. Może i to w jakimś sensie jest "trzeźwe patrzenie", jak to nazywasz, ale na pewno nie ma to wiele wspólnego z doświadczeniem i elementarną wiedzą o tym sporcie. To trzeźwe patrzenie z punktu widzenia gimbazy.
Oshły

Anonimowy pisze...

Rajd sie skonczyl dla Roberta. I nie pisac inaczej. Do tej pory bylem bardzo optymistycznie nastawiaony do tego sezonu. Ale teraz mam dosc sledzenia tylko i wylacznie wypadkow. Zaden rajd w tym sezonie na mecie bez wypadkow.
Sorki mi cierpliwosc sie skonczyla wiec poczekam do niedzeli i sprawdze czy chociaz dojechal.
Co najgorsze liczylem ze Walia w tym roku bedzie super wyjadzem. A tu strach jechac dla Roberta bo mozna go nawet niezobaczyc

Ahh szkoda gadac
Powodzenia w dalszej jezdzie
luki

Anonimowy pisze...

12:14 masz racje! na 10rajdow tylko jeden bez dzwona :D hehe hardcore!!

Olgierd Klim pisze...

Nie chce mi się już pisać co myślę o komentarzach typu "niech wróci do wyścigów,to nie dla niego, starczy już". Nie wpadło Wam do głowy że Robert jeździ dla siebie nie dla Was? To jest tylko i wyłącznie jego sprawa w czym chce i jak jeździ. On to kocha, potrzebuje tego do życia i będzie robił dalej to co chce niezależnie od super porad najmądrzejszych i wszystkowiedzących polaczków.
O sponsorów bym się nie martwił bo jest postacią która sprzedaje produkt lepiej niż niejeden czołowy zawodnik.
Żal mi ludzi z tak rozchwianą psychiką i brakiem przekonania, powinni brać przykład właśnie z Roberta.

TJ pisze...

@marian burzak 11:40
"stanął"

Ja wiem Marianie, że w pewnym wieku to nie lada osiągnięcie, ale żeby się tak od razu na blogu chwalić ? :D
Poza tym nie wiedziałem, że aż tak reagujesz na przygody Roberta. :P

Anonimowy pisze...

szkoda nerwów

Anonimowy pisze...

Za dużo błędów, kolega Olgierd niestety ma rację, ja czuję podobnie - choć 1 rajd z 10 czysty trzeba przejechać po prostu niezależnie od doświadczenia - tym bardziej, że w ubiegłym roku się udawało bez problemu ... ciężko kibicować Kubicy;)

Mariusz Ziółkowski pisze...

Oshły, a czy Neuville wylatuja na każdym rajdzie??? bo chyba o to tu chodzi.....

Anonimowy pisze...

@12:17 (ten drugi)

W każdym rajdzie ktoś wypadnie, raz Neuville, raz Hirvonen, a raz Mikkelsen. To normalne!Ale nie mów że po wypadnięciu w:
1.Monte Carlo
2.Szwecji (x3)
3.Meksyku (x2)
4.Portugalii (x2)
5.Polsce
6.Finlandii
7.Niemczech
po jedenastu na dziewięć rajdów
że wszystko jest ok i że gimbaza widzi że coś nie jest ok. Wyglądasz na przeogromnego fanatyka. Z Kubicą jest coś nie tak i NIKOMU tutaj nie chodzi by mu dogryzać czy coś w tym stylu tylko by wytłumaczyć sobie co jest nie tak i by wszystko w końcu grało jak powinno...

TJ pisze...

@Anonimowy 11:55
"Ch.., d... i kamieni kupa."

O, kolejny podekscytowany :] ... widzę, że się innym udziela.


Powtarzajcie za mną:
KEEP CALM AND SUPPORT RK

... i pozwólcie, że zaintonuję:
Nic się nie stało ... Polacy nic się nie stało ...
Kopiącym gałę setną klęskę wybaczacie, a tutaj po potknięciu zaraz lament ?

Poza tym akurat jest serwis, to zrobią. Pamiętajcie - więcej doświadczy, będzie o to bogatszy. Parafrazując z łaciny - twarda lekcja, ale lekcja.

Głowy do góry !
I cieszyć się, że chłop żyje, jeździ i się uczy, macie komu kibicować i są perspektywy.

Anonimowy pisze...

Sprawa jest prosta. Kubica przesiadł się z auta które jest wolniejsze od kierowcy do auta które jest od niego szybsze. Mówiąc krótko - Kubica jeździ szybciej niż potrafi i on sam o tym wie. Chodzi o poznawanie limnitów i nabieranie doświadczenia. Mógłby oczywiście jeździć jak Prokop czy inne ogórki ale moim zdaniem na wycieczki krajoznawcze lepsze jest kabrio i Toskania niż trasy WRC.

Anonimowy pisze...

no to juz ci tlumacze anonimowy 12:28 co jest nie tak:

masz pusty leb i nie docieraja do ciebie informacje, ktore sa przekazywane na tym blogu

Anonimowy pisze...

To teraz oczekuję od Kubicy że będzie jechał pełną parą. Bez oszczędzania. I tak rajd już na straty. A podium na jakimś OS-ie bardzo by pomogło.

Anonimowy pisze...

Robert z rajdu na rajd lepiej "wypada".

Anonimowy pisze...

przydalby sie jakis film z tego wypadniecia... jacys marni ci kibice, ze az 4 minuty stal...

joanna kusmierska pisze...

oooo....? Robert znowu z kłopotami ? A to ci nowina.....

Anonimowy pisze...

@ 12:17
tylko że Neuville potrafi z rally 2 dogonic czołówkę i skończyc rajd na wysokim punktowanym miejscu, o Robercie tego nie powiesz

Anonimowy pisze...

Prokop i inne ogórki? Nie ośmieszaj się człowieku, chciałbym zobaczyć Ciebie w rajdówce jadącego tempem chociażby Melicharka...

A doskonale widać różnice w klasie między kierowcami WRC a WRC2 na poziomie Protasowa. Fiestą R5 radził sobie świetnie w WRC2, a aktualnie pełnoprawnym WuRCem - powiedzmy sobie prawdę - jedzie bardzo słabo.

Robert jutro będzie miał dobrą pozycję startową. Na dobry wynik w rajdzie możemy przestać liczyć (chociaż przy szybkiej jeździe bez przygód i przy odrobinie szczęścia będzie druga połowa pierwszej dziesiątki), ale kilka podiów czy nawet zwycięstwo na pojedynczych OSach bardzo by IMO RK pomogło.

Anonimowy pisze...

No to jest niestety coś z czym będzie się borykał do momentu aż zdecyduje się zaryzykować z operacją. Brak siły w dłoni, brak rotacji w nadgarstku, brak rotacji łokcia - takie rzeczy były, są i będą przyczynami wyjazdów i błędów.

Ma facet poważny problem. Sezon długi, ryzyko niepowodzenia operacji pewnie też niemałe. Trzymam kciuki za dobre decyzje.

PS Moim zdaniem powinien poddać się operacji. Coraz wyraźniej wg mnie widać że w WRC bez sprawniejszej ręki będzie ciężko.

gmbs

cediego pisze...

Brawo!już miałem to napisać!

Anonimowy pisze...

Tak, Prokop to ogórek, bo nawet rzemieślnikiem ciężko go nazwać. Wozi się w WRC właściwie to nie wiadomo po co. Inni jak Ken Block czy Nasser dali już sobie spokój jak zobaczyli że to za wysokie progi.

cediego pisze...

RK zawsze jedzie pełna para stąd te błędy.A skoro rajd na straty to pewnie Twój ostatni wpis na tym blogu.

Anonimowy pisze...

Robert zbiera doświadczenie, trzeba przyznać że bardzo intensywnie ale odbiera te lekcję którzy inni dostali w niższych klasach. To tak ciężko zrozumieć że taki Ogier też dzwonił jak zaczynał swoją przygodę z rajdami:). Wsiadł do WRC w 2 sezonie pełnych startów z nie sprawną ręką i nowym pilotem, warto o tym pamiętać zanim zacznie się kogoś rozliczać.

Anonimowy pisze...

Nie przesadzajmy z tą pełną parą, bo to na pewno nie jest 100% Roberta. Martwi to, że zdarzają się błędy kiedy jedzie wyraźnie na dojechanie :(

Anonimowy pisze...

Na ktorej pozycji jest w tym momencie Robert?

Anonimowy pisze...

gmbs,

Coś w tym jest. Od jakiegoś czasu Kubica cały czas wspomina o swoich ograniczeniach, gdzie rok temu zapewniał ze w samochodzie ogranczeń prawie nie ma.
Albo stan reki sie pogorszył, albo zawsze tak było, tylko DS3 łatiwej się prowadził (mowił o tym Hirvonnen, że DS3 jest neutralne w prowadzeniu, a Fiesta nadsterowna)a w Fiescie musi się więcej napracować i braki w ruchu ręki wyszły dopiero teraz.

I dzisiejsze wypadnięcie też takie z dooopy. Jakby stracił koncentrację i myślami był gdzieś indziej?

rolen

Anonimowy pisze...

sa juz onborady na wrc+

Anonimowy pisze...

Mariusz Ziółkowski @ 12:28 / Anonim @ 12:28
Neuville nie wylatuje na każdym rajdzie i Kubica też nie. Może faktycznie wyglądam na fanatyka RK, trochę nim jestem, to jeden z moich idoli. Ale do rzeczy: czy na prawdę nikt nie może np. prześledzić początków kariery Colina McRae i wyciągnąć z tego jakichś wniosków? Czy nikt nie widzi, że RK to pierwszy i jedyny polski rajdowy Mistrz Świata, który tytuł zdobył w pierwszym sezonie startów w tychże mistrzostwach i pierwszym swoim rajdowym sezonie w ogóle? Czy nikt nie widzi prędkości, jaką Robert prezentuje, mając bardzo niewielkie doświadczenie? Czy nikt nie słucha tego, co Robert mówi, że to jest sezon nauki, itd. i że nie ma sensu jazda na dojechanie do mety? Czy nikt nie słucha opinii znawców twierdzących, że dopiero po 3 latach startów można ocenić poziom kierowcy w WRC? Czy nikt nie widzi, że Malcolm Wilson od dwóch lat wychodził z siebie, żeby móc zatrudnić RK, podobnie jak szefowie Citroena i Hyundaia? Czy nie widzicie jak gigantycznym telentem dysponuje Robert i jak ciężko obecnie pracuje, żeby móc to w przyszłości udowodnić? Kto w pierwszym sezonie startów w aucie WRC z nowym pilotem wygrywał OSy? Mogę takich pytań zadawać dziesiątki. Może ja z Waszej perspektywy wyglądam na hurraoptymistę ale wydaje mi się że raczej jestem realistą a Wy pesymistami. RK sam przed startem mówił, że o dobry wynik będzie bardzo ciężko - dlaczego nikt go nie słucha? To człowiek, który ciężką pracą dotarł na absolutny szczyt szczytów, znacie jakiś inny sport gdzie jest tylko 24 sportowców/sezon (mówię o F1)? Chodzi mi o to, żebyście może dali mu jednak trochę więcej niż jeden niecały szutrowy sezon w aucie WRC, zanim zaczniecie go oceniać. Weźcie pod uwagę, że on to traktuje jako rehabilitację i zdobywanie doświadczenia NA PRZYSZŁOŚĆ...
Oshły

Anonimowy pisze...

Kubica kojarzy się ludziom teraz tylko z dzwonami i co by nie robił w przyszłości będą robić zakłady kiedy wypadnie. Dla mnie to tragedia, k..a je...y 2011 rok. Największy nasz talent odejdzie w cień. Robert zrezygnuj do końca sezonu rób operacje i powalcz o F1. Idę się upić.

Anonimowy pisze...

Brawo Oshły za komentarz!

Anonimowy pisze...

Moim zdaniem sordo wygra ten rajd! ;D

Anonimowy pisze...

Mi się wydaję, że Robert podjął już decyzję o zakończeniu kariery rajdowej po tym sezonie. Musi tylko dopełnić umów i dojeździć sezon do końca.
Gdyby zależało mu na przyszłości w rajdach to IMHO swoje ograniczenia raczej by ukrywał niż eksponował, bo zespoły fabryczne nie zatrudnią kierowcy, który otwarcie mówi, że z powodu braku pełnej sprawności wypada z drogi albo jedzie po prostu wolniej.

Anonimowy pisze...

Anonimowy 13:34, idz sie upic i nie wracaj tutaj kiedy Robcio bedzie wygrywal OEsy...

Anonimowy pisze...

kurcze ale pechowo:- “We went off in a tightening corner. I wasn’t holding the steering wheel strongly enough and when I hit something I lost the line. By the time I recovered it was too late. We had two wheels off the road and although spectators helped us, we couldn’t get out. The wheels were just spinning,” said Kubica.

Anonimowy pisze...

Czemu nie ma kamery na serwis roberta :/ ehhhh
@Kari

Anonimowy pisze...

Ja to widze inaczej! Szkoda ze tak sie stalo ale w porownaniu z ostatnim rajdem gdzie nie mogl kontynuowac to dzisiejsza wpadka to jest super wyjscie, jest owszem pare minut do tylu ale jak odnajdzie wlasciwy rytm to jutro startujac na poczatku ma czysta trase i pare sekund moze odrobic do Evansa itp. grunt by jechal, niech wypada ale kilometry sa wazne! w ostatnich paru rajdach przykre bylo to ze nie mogl jezdzic bo konczyl dzwonami ktore uniemozliwialy mu kontynuacje bezposrednia! niech sie uczy! bedzie dobrze!

Anonimowy pisze...

Obaj dziś w formie - Maldonado też się roz*ebał

Anonimowy pisze...

oshły -> dokładnie tak, zgadzam się z Tobą w 100%.

Zapewne większość oddanych a tym bardziej zorientowanych kibiców się zgadza. Problem w tym że ludzie ostro kibicują jak jest dobrze, a gdy się noga powinie to uciekają jak kibice Brazylijscy ze stadionu w połowie meczu z Niemcami.

Żal.com

pozdro all
Adam

Anonimowy pisze...

Panowie podziekujmy Robertowi jestesmy z nim na dobre i na zle ...gdyby nie Robert nie byloby komu kibicowac !

Anonimowy pisze...

Anonimowy @ 13:40

Widzę, że niektórzy przeszli już nawet z pesymizmu do zaprzeczania faktom. "...zespoły fabryczne nie zatrudnią kierowcy, który otwarcie mówi, że z powodu braku pełnej sprawności wypada z drogi albo jedzie po prostu wolniej". A czy RK to kiedykolwiek ukrywał? Czy nie jeździł w zeszłym roku w Citroenie - zespole fabrycznym, kiedy to jego ograniczenia były jeszcze większe, niż teraz? Czy w tym roku nie miał oferty z Hyundaia, także zespołu fabrycznego? Nawet gdyby o tym nie mówił w mediach (a nie wiem po co miałby to ukrywać), to i tak zespół i RK każdy błąd rozkładają na czynniki pierwsze i wyciągają z niego wnioski, aby taki błąd nie powtórzył się W PRZYSZŁOŚCI, więc w teamie wszyscy wiedząco się stało. Do tego RK mówił o swoim "złym podejściu" na OS2: wg mnie kierownicy nie trzyma się z całej siły, tylko wręcz przeciwnie - możliwie delikatnie, bo wtedy jest większa precyzja. Oczywiście "delikatność" to pojęcie mocno względne dla kiery w WRC ale nie chodziło o to, że nie miał siły aby trzymać ja mocniej tylko celowo trzymał ją lekko - jak się okazało nieco zbyt lekko bo po uderzeniu w cośtam na winklu mu się wyślizgnęła z tej mocno niesprawnej prawej dłoni. Gdyby ręka była sprawna to takich problemów by nie było a tak RK ma po prostu o kilka rzeczy więcej do dopracowania względem reszty stawki.
Oshły

Anonimowy pisze...

Nie ma co płakać,pora na drugą pętlę trzymajmy kciuki za RK i MS:)

Anonimowy pisze...

Niestety, Robert wypadł w tym roku kilka razy jadąc swoim nienajszybszym tempem (nawet biorąc pod uwagę, że dziś jadąc jako jedenasty przejeżdżał w kilku momentach po zabrudzonej drodze).
Nie martwcie się, że nie będzie pieniędzy na rajdowanie Kubicy w latach 2015 i kolejnych. Robert w F1 zarobił wg różnych szacunków 20 - 22 miliony euro. Wiele z tego nie wydał, więc jeśli się "uprze" na zabawę z rajdami to wysupła ze swojej kieszeni na powiedzmy kolejne dwa sezony. Już rok temu podczas przygody z Citroenem Robert mówił dobitnie: dokładam z własnej kieszeni.
PS. Oczywiście, że najważniejsza jest sprawność i 80 lat życia jakiego jeszcze Robertowi życzę, to przede wszystkim powinna być troska o możliwie najlepszą pronację i supinację - to powinien być priorytet priorytetów, że tak powiem, bo jeśli RK odłkłada operację, bo są terminy rajdów to większej głupoty nie mógłby zrobić. Jednak jeśli Robert od maja 2012 (w czasie weekendu w Monaco) nie robił operacji to chyba logiczne jest, że więcej lekarzy mu to odradza niż doradza.
Marek Krupa

Anonimowy pisze...

Anonimowy @ 14:12
Porównywanie RK do pay driverów... No tak. To właśnie świadczy o poziomie wiedzy autorów takich komentarzy. KEEP CALM AND SUPPORT KUBICA. Aha - mam pomysł: wszyscy "znafcy" nie muszą wsiadać do wyścigówki czy rajdówki aby porównać samych siebie do RK. Zainstalujcie sobie na kompach Colin McRae Rally 2005 i spróbujcie mu dorównać. RK ma tytuł Mistrza Polski w tej grze. Potem polecam Richard Burns Rally. A potem można przejechać się na jeden z wielu torów kartingowych w Polsce, gdzie RK ustanowił jakiś czas. A potem możecie spróbować zostać kolejnym cudzoziemcem, który wygrał Mistrzostwa Włoch w kartingu - bo pierwszym w historii był właśnie Robert. Chyba zbytnio się podniecam ale RK to mój idol, nie tylko jako sportowiec ale przede wszystkim jako człowiek.
Oshły

Anonimowy pisze...

przesadzacie.

wielu sie nawkrecalo na super wynik w Niemczech i teraz Robert bee bo znowu wypadl. wyluzujcie.

Robert pojedzie dalej i bedzie ok, nie lamcie sie. KEEP CALM and SUPPORT KUBICA

trzeba sie tylko przestawic na dlugofalowe myslenie, a nie co rajd to ma byc sukces. Robert jeszcze lat potrzebuje a mozliwe takze, ze nigdy nie dojdzie do poziomu najlepszych. Ewentualnie, moze zostac specjalista od wybranych rajdow, cos alle Buffier.

generalnie, to rajdy sa i tak nudne jak flaki z olejem, wiec ja zycze Robertowi, zeby jak najszybciej sie stamtad do czegos wyscigowego przeniosl..

pozdr.
W

Anonimowy pisze...

cyt."W Trier mechanicy będą mieli 30 minut na doprowadzenie samochodu do pełnej sprawności. Robert powinien wjechać do serwisu o 13:54, warto wówczas śledzić livestream z parku serwisowego na stronie WRC.com."

....ani przez chwilę nie pokazali naprawy auta Roberta...,można było dostrzec w głębi na trzecim stanowisku napis LOTOS.Natomiast w pozostałych Fordach pokazane było nawet mycie szyb....Z czego to wynika - można się tylko domyślać...

"....coś dla Ciebie Koziołeczku, ta zabawa nie jest zdrowa, idź Ty lepiej jak najprędzej szukać swego Pacanowa..."

Anonimowy pisze...

Oshly, a skad Ty wiesz, ze ograniczenia Roberta w poprzednim roku byly "jeszcze wieksze"? kolega wczesniej slusznie zauwazyl, ze RK podkresla je duzo czesciej niz rok temu, a Ty twierdzisz ze rok temu ograniczenia byly "jeszcze wieksze" - skad taka wiedza?

W

Anonimowy pisze...

Nie bylo kamerki na auto Roberta = nie stac LOTOSu na kamerke.

Anonimowy pisze...

Ot, po prostu kolejne doświadczenie, kolejna lekcja w super przyspieszonym kursie kierowcy rajdowego klasy wrc. A każde takie (niemiłe) zdarzenie to bezcenne doświadczenie. Forza Roberto!! Forza Maćko!!

Anonimowy pisze...

Oschły, bez obrazy ale w tyłek se wsadź Colina 2005, Richard Burns Rally tylko i wyłączanie!

Anonimowy pisze...

Oschły -- lubię Cię, szacun

Anonimowy pisze...

8 7:26,1

Anonimowy pisze...

haha Formula 1 driver pokonal Ostberga hahaha

Anonimowy pisze...

Znaczny progres widać u Evansa !!!

Anonimowy pisze...

popatrz Anonimie 15:26 na progres Kubicy! 2 sek szybciej niz poranny przejazd i w dodatku problemy ze sprzeglem przez ktore stracil 1 sek, co daje laczny progres 3 sek. Natomiast twoj idol Evans poprawil sie o zaledwie 1,7 sek.

Anonimowy pisze...

Robertowi wyraźnie nie podchodzi Fiesta. To auto z nadsterowną charakterystyką, podczas gdy Citroen był neutralnym autem- wspominał o tym Hirvonen. Zresztą Ostberg również lepiej sobie radzi w Cytrynie, a Fiesta mu nie leżała. A czego, jak czego, ale Robert nie nawidzi nadsterowości, sam również kiedyś wsomniał, że m.in."Citroen mniej szarpie kierownicą", a to przy jego ograniczeniach też nie pozostaje bez znaczenia z pewnością :)

Anonimowy pisze...

Tak samo jak rano Kubica stoi na trasie dojazdówki ale teraz już nie wiem czy taka taktyka nagrzewania opon przed OS czy zmienia ustawienia na odcinek.

serek pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Anonimowy pisze...

Nie...

Anonimowy pisze...

Jak widac Evans dojezdzajac do mety skupia sie na technice dokladnosci, czystoci przejazdu co procentuje w przyszlosci szybkoscia i pewnoscia siebie. Kubica szuka limitow a to nie pomaga w budowaniu dokladnoci i pewnosci siebie.

Jak to mowia najpierw dokladnosc i technika a szybkosc przyjdzie sama pozniej!!!

Zimny

Anonimowy pisze...

jest ok, prawie jak Ostberg

Anonimowy pisze...

Kubicy na mecie, ale przecież czas się nie liczy, ważne by się dowozić do mety jak Prokop i reszta ogórków, byle bez wypadków! Może w końcu taka jazda zamknie usta wszystkim malkontentom.

Anonimowy pisze...

Evans zaskakująco dobrze... Widac duzy postep !! bravo !

grzegorz barczyk pisze...

powiedzcie mi co jest przyczyną tak słabej jazdy RK, jazda w ds3 była o niebo lepsza RK mówi o doświadczeniu przecież Niemcy już jechał i było bardzo dobrze, według mnie odpowiedź jest jedna trzeba zmienić Forda i być może pilota

Karol Moździerz pisze...

Trudno powiedzieć, co może być przyczyną. Dziwna rzecz z tym rajdem jak dotąd.

Anonimowy pisze...

Jedyny wniosek jaki się nasuwa to , że ewidentnie jest coś nie tak w zestawie RK i M-sport ( fiesta). Robert nie może jechać , ani szybko ani równo. Tak obserwuje to w zasadzie od początku sezonu, ciekawe co się dzieje hmm

Kamil

Anonimowy pisze...

Ja też jestem zaskoczony takim obrotem sprawy. Chyba naprawdę Fiesta mu nie 'leży'.

rolen

Anonimowy pisze...

W samochodzie WRC2 Robert tracił 1.6 s/km w zeszłym roku średnio i czasem schodził w okolicę 1s, a teraz coś około 1s w samochodzie wrc. Nie widać u niego żadnego fanu z jazdy moim zdaniem.

Anonimowy pisze...

Jedna z zerowek miala Wypadek:p stad opoznienie... Wyrabala jak dzika kuna afrykanska w winogrona:)

Olgierd Klim pisze...

w radiu powiedzieli że 10min opóźnienia a na wrc+ czasy lecą normalnie.
Jak za płatną usługę to trochę słabo.
Ja dopiero od tego rajdu wziąłem sobie wrc+ ale nie mogę znaleźć międzyczasów na odcinkach.
Nie ma tego czy źle szukam?
Ktoś wytłumaczy :)

Anonimowy pisze...

nie ma, bo wrc+ to fuszerka byle kasy natrzepac

Anonimowy pisze...

Anonimowy @ 14:42

Skąd wiedza, że z ręką Roberta jest lepiej jak rok temu? No właśnie ze źródła - od Roberta. Przecież sam to mówił wielokrotnie, że widzi progres, że jest co raz lepiej. Mówił też, że to wymaga czasu i że rajdy to dla niego etap rehabilitacji oraz zbieranie doświadczenia, które może kiedyś zaprocentuje W PRZYSZŁOŚCI. Mówił też, że jak zrezygnuje z F1 to da znać. Litości.

Anonimowy @ 14:52

Po co mi Colin w tyłku? Ja nie mówię, że ta gra jest lepszym symulatorem rajdów od RBR, tylko że RK był mistrzem w obu. Zacząłem gadać o CMR Rally bo to właśnie względnie łatwa i przyjemna gierka i każdy sam może sprawdzić jak "łatwo" jest osiągnąć poziom RK w tej grze.

@ reszta Znafcuf

A zauważył ktoś, że jak na razie poza pechowym OS3 Robert jest zawsze przed Bryan'em Bouffier'em? Chciałem nabąknąć, że to 3x Mistrz Polski i 1x Mistrz Francji, jadący fabrycznym Hyundaiem, takim samym jak Sordo na 5 miejscu. I że ogólnie Bryan wymiata na asfaltach. Na prawdę, pofałdujcie Wasze mózgi nieco bardziej i zobaczcie też drugą stronę medalu. No chyba, że wg Was Bryan też powinien kończyć karierę i jechać na ryby? Ehh... Pewnie nikt też nie pamięta Rajdu Janner w styczniu, gdzie Robert po prostu ośmieszył czołówkę europejską jadąc z nowym pilotem i zdobył jeszcze tytuł ERC Ice Master. Nikt też nie pamięta 6 miejsca w Argentynie w tym roku? Litości.

Oshły

Olgierd Klim pisze...

HaHa według wrc+ Ogier jedzie już 20minut 21 kilometrowy odcinek.
Robert jutro jeszcze pokaże niedowiarkom, ja jestem na dobre i na złe i będę zawsze stał murem za Robertem!!!!

Anonimowy pisze...

witam.
FORD I MACIEK DO SIEBIE PASUJĄ A ROBERT?? MYSLĘ , ŻE TO JEDNAK LIGA CIUT WYŻSZA. CZAS NA ZMIANY . W TYM M-SPORT NIE MA PO PROSTU KASY... A NA PUSTYM BAKU SIĘ DALEKO NIE POJEDZIE..

Anonimowy pisze...

Powracając do czasów F1 Robert miał na przemian jeden udany sezon i jeden nieudany.
Więc ten sezon nauka a następny walka.
Jaro

Jaro75 pisze...

Karol
22 sierpnia 2014 16:56

Dokładnie.

Olgierd Klim pisze...

Jaro coś w tym jest co napisałeś :)
To czekamy na 2015 oczywiście nie pomijając o obecnym !!!
A tak się bawią kibice na rajdzie hehe
https://www.youtube.com/watch?v=BzzfVcCSOY8

serek pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Anonimowy pisze...

Spokojnie ! RK niech dojedzie do mety i będzie dobrze....a o powrót do F1 Roberto jeszcze powalczy jestem tego pewien !

Anonimowy pisze...

haha WRC+: onboardy uciete i niezsynchonizowane, kiszka za taka cenę.

serek pisze...

niewiarygodne, jednak Ogier pomylił drogi! Jak widać zdarza się nawet takim fenomenalnym zawodników taki prosty błąd.

Anonimowy pisze...

I tak mial farta. Ostatni oes, dostanie tylko 5 min kary

rolen

Jaro75 pisze...

To że Ogier wypadł niczego nie zmienia.Nikomu tego nie życzę a tym bardziej się cieszyć.
Jestem zatkany że Latvala ma tempo Ogiera.Nie spodziewałem się że na asfalcie będzie z nim walczył.

Karol Moździerz pisze...

Przecież już w zeszłym roku jeździli na asfalcie równym tempem, a w Fordzie Latvala miał kilka drugich miejsc na asfaltach, kilka sekund za Loebem na mecie. Latvala to naprawdę mocny gość na wszystkich nawierzchniach.

Anonimowy pisze...

Kubica dzisiaj mnie załamał,nie dość,żę tempo tragiczne to jeszcze crash i znowu zapewnie sobie miejsce poza punktami.Jeżeli Kubica nawet na asfalcie nie daje rady,to nie wróże mu żadnych sukcesów w wrc.Powinien po tym sezonie przeprosić sponsorów,MSport i odejśc.

serek pisze...

ciekawe co Robert znów nawywijał, że ma taką stratę po pierwszym splicie ;/

Anonimowy pisze...

Świetny jazda Kubicy! Spokojnie do mety bez niepotrzebnych przygód, na przekór wszystkim malkontentom.

Anonimowy pisze...

wyjdz anonimowy i zakmnij drzwi za soba. Robert jedzie spokojnie i unika przygód na trasie. Jak ci sie nie podoba to przerzuc sie na Formule 1.

serek pisze...

Ogier dostanie 10minut kary

Anonimowy pisze...

Nic nie nawiwijal, jedzie na dojechanie, byle do mety bez przygód, zebys potem nie powiedzial ze jedzie za szybko i sa crashe!

Jaro75 pisze...

I mówimy tu o gościu który zbierał baty na testach od Roberta.
Jak to wtedy Robert powiedział -co się dziwicie w końcu wpuściliście Go do mojej dżungli czy jakoś tak :)

Nie wiem o co chodzi.Na Monte widzieliśmy jakie byo tempo mimo iż był to pierwszy rajd sezonu.Szybko i równo.Błąd rozumiem bo to cały czas nauka ale gdzie to tempo jest? We Francji odcinki są chyba troszkę inne.Nawierzchnia też czyściejsza więc czekam na to jakie tam bedą czasy os-ów.
I chyba nie ma co mnie atakować bo Ci co czytają czasami to wiedzą że ja z tych fanatyków jestem co bić się mogą o Roberta ale szukam jakieś odpowiedzi.

Anonimowy pisze...

to jakieś jaja. Robert to bez wątpienia jeden z najlepszych kierowców na świecie -inauguracja sezonu dwa odcinki OS wygrane- a co potem? coraz gorzej. wraz zilością pokonanych rajdów powinno być coraz lepiej ... a co mamy ? totalną odwrotność .. coś jest nie tak ... pilot??? samochód??? nie wiem . czy ktoś umie to wyjasnić ?

seeyas pisze...

haha Robert na os3 zaliczył winorośla, kązdy kto gra w RSRBR wie co to oznacza... ; ) 4min straty to i tak mało xD Forza Robert! jutro będzie lepiej

Jaro75 pisze...

No co jest,przecież nikt mi nie powie że zapomniał jak się jeżdzi po asfalcie.
Jak sądzicie ile szybciej można było pojechać ostatni rajd we Włoszech który Robert wygrał.Ile można tam ująć od czasu.

Anonimowy pisze...

Sordo ruszył do OS 14 i ma drugi czas. Roberta obieżdżają WRC2 paranoja.

Anonimowy pisze...

raczej wina pilota jak nie w jeździe, we Włoszech jakoś bez problemu jechał i zapewne nie tempem spacerowym

Anonimowy pisze...

Ja też mam wrażenie, że od pewnego czasu cos kiepsko układa się współpraca Roberta z Maćkiem. Pisałem juz o tym nie raz. Na zdjęciach nie widać żeby Maciek czerpął radość ze startów z Robertem. Możliwe, że Maćkowi zdarzają się wpadki... Nie szukam dziury w całym ale od jakiegoś czasu mam takie wrażenie. Oczywiście Robertowi błędy się zdarzają ale za szerokie pójście w zakrętach przestrzelone dohamowania za duża prędkość w wolniejszych partiach to nie tylko wina Roberta.

Jaro75 pisze...

We Włoszech mocno cisnął jak sam mówił.Myślicie że tam Evans albo Hirvo toś by urwali ? Ja nie sądzę.
Tam we Włoszech,nowy pilot i bez błędów mimo ostrej jazdy.Dwie minuty przewagi przed ostatnim os-em a i tak ogień.Na testach przed Monte i przed Niemcami bez błędów i szybko.
Nie wiem.
Ja i tak będę czekał jak wierny pies i dopingował Roberta całe życie i obym w przyszłości szukał już tylko odpowiedzi na jedno pytanie : kurna,jak można było tak szybko tam pojechać :))))

Jaro75 pisze...

22 sierpnia 2014 18:47

Sordo który startował ??!
Jeżeli tak to naprawdę jestem pod wrażeniem.

grzegorz barczyk pisze...

To nie był błąd w jeździe, to coś innego, nad czym musimy popracować.

Pisałem o tym kilka razy RK nie dogaduje się z Maćkiem.O czym oficjalnie RK nie chce mówić to moja teoria.

grzegorz barczyk pisze...

"Nie było dziś łatwo. Na tym odcinku znów popełniłem błąd. Wiem czemu. Nie wynika to z jazdy tylko z czegoś, co dzieje się w samochodzie. Nie chodzi o auto, tylko o coś, co robimy. Na docinku musiałem cofać. Wygląda jednak na to, że jutro będzie lepszy dzień." - zakończył RK.

Zmiana pilota i auta i mamy mistrza świata WRC

Anonimowy pisze...

Rozwój innych ekip w dużo wyższym tempie i niechęć Roba do zapie****. Od kiedy miał się opanować nawet nie zbliża się do czolowki, choć stać go przypuszczam na o wiele lepsze tempo z dużo większym ryzykiem niestety

joanna kusmierska pisze...

taaaaaaaaaak ... to napewno wszystko spisek.Podejrzewam Michała K, podobno był widziany w okolicy.

Anonimowy pisze...

@Jaro 17:54,

w F1 Robert miał udane sezony parzyste, a nieudane -nieparzyste. W rajdach zdaje się jest na odwrót :) Zeszły rok udany, bieżący- cienki, jak na razie i wielkich szans na poprawę raczej nie widać.

o

TJ pisze...

"- Uderzyliśmy w coś lewym bokiem na zakręcie, ___nie przytrzymałem kierownicy___. Kibice pomogli nam wrócić na trasę, ale ciężko było odzyskać szybkość"

"Nie jest łatwo, znów popełniliśmy błąd na tym oesie. Mieliśmy trochę problemów, ale nie było to wynikiem mojej jazdy, ___a raczej samochodu i musimy nad tym popracować___. Na początku oesu musiałem cofać. Znów się uczymy. Mam nadzieję, że jutro będzie lepszy dzień"

«Najstarsze ‹Starsze   1 – 200 z 228   Nowsze› Najnowsze»