Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

środa, 2 lipca 2014

Rajd Polski na wesoło [Aktualizacja piątek - wideo: Szczepaniak podsumowuje rajd]

Rajd Polski to rajdowa rywalizacja na najwyższym światowym poziomie. Podczas kilku dni imprezy udało nam się zrobić kilka mniej sportowych fotek, które prezentuję poniżej, wraz z ciekawymi filmami. Zapraszam również do przesyłania własnych zdjęć czy filmów z Rajdu Polski.


Czy widzicie pasażerkę tego auta? Bezpieczeństwo to podstawa!
Smacznego Panie Latvala!
Kocyk z podłogi, czemu nie!
Ulga dla kibiców - park serwisowy polewany wodą
Pan Andrzej chyba coś przeskrobał - Robert podnosi na niego rękę
Rally Poland - watching in the dust!
Gdzieś tam widać światła Roberta...
Robert - masz świetne tempo...
... ale musisz zwolnić
- Udzieliła się panu rajdowa atmosfera...
Zgadnijcie, czyj to boks?
Smacznego Robert!
 Henning Solberg wjeżdża przez pomyłkę do garażu Roberta:

Coś tu nie wyszło...
Kawa nie smakowała...
fot. Agata Bendarczuk

Zaproponujcie, tekst SMS-a, jakiego właśnie odebrał Żan :)

fot. Dominik EL
Tuż przed przejazdem Roberta na ostatnim superos-ie, oderwały się banery reklamowe, które wpadły tuż pod koła auta Roberta:

Rajd dał się we znaki wszystkim - Jost Capito usnął na konferencji prasowej po rajdzie. Gdy Becs Williams skończyła rozmowę z kierowcami, spróbowała zadać pytanie szefowi Volkswagena: "Mr Capito... Mr Capito..." - zero reakcji. "Jost!" - dopiero w tym momencie Capito zerwał się, niemal spadając z krzesła.

Filmowo:

Jazda Kubicy zwala z nóg




Macie jakieś śmieszne filmy lub zdjęcia? Podzielcie się linkami!

Aktualizacja

Ja tu wygrywam, a oni i tak przy Kubicy...

fot. Marek Doniec


fot. Marek Doniec
Aktualizacja godz. 16:45

W tej miejscowości przejazd Roberta zdecydowanie był wydarzeniem roku...


Aktualizacja godz. 20:00

Ass-selfie

Aktualizacja czwartek:

Maciek Szczepaniak wypowiedział się dość obszernie na temat zakończonego w niedzielę Rajdu Polski:
Aktualizacja piątek

Trochę natury z Rajdu Polski:
 Mówiono mi, że kilku łosi się na Rajdzie pojawiło, ale myślałem, że to przenośnia...
Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób go lubiących i bądź na bieżąco! 
 

Więcej o całej F1 na OneStopStrategy
  

44 komentarze:

Anonimowy pisze...

dobre, Mateusz, dzieki!

na filmie z "upadkiem" ludzie wyraznie stoja na czyims polu, na ktorym cos tam rosnie. specjalista nie jestem, ale na chwasty to nie wyglada.. podejrzewam, ze gospodarza nikt o zgode nie pytal, aby sobie po jego poletku pochodzic...

troche przykro, ze nawyki komunistyczne u niektorych sa nadal silnie i cudzej wlasnosci wiele osob nie szanuje.. ale jakby ktos im samochod porysowal lekko, o taki to ma przesrane....

sorki za te lyzke dziegciu, ale refleksja narzucila mi sie sama

pozdrawiam
W

henry11 pisze...

Ten filmik też "zwala z nóg" :)

Marek Bogacki pisze...

Robert już zaczyna intrygować, co będzie robił w następnym sezonie. Znów minimum 5 m-cy domysłów i kombinowania co to może oznaczać:)

DADDY pisze...

Masakra jak Ogier złamał na tym filmiku samochód :O To tylko potwierdza dominację VW...ten samochód ogranicza tylko kierowca, nie dosyć że jest najmocniejszy w stawcę, czego nie rozumiem bo moc silników powinna być taka sama, to jeszcze ma pancerne zawieszenie.

Mam takie pytanie które samo mi się nasunęło...otóż skoro można wynająć Forda na cały sezon, to czy coś stoi na przeszkodzie żeby wynająć Volkswagena ?

Chyba że już były takie plany tylko najpierw kazali Robertowi uczyć się na Fordach :]

Była jakaś wzmianka o tym że Volkswagen będzie miał łopatki w 2015, może to jest ten punkt zwrotny...Myślę że to auto byłoby dla Roberta idealne :]

fluox_fluox pisze...

Do Anonimowy 10:24
>na filmie z "upadkiem" ludzie wyraznie stoja na czyims polu, na ktorym cos tam rosnie

Ale Gościu przecież zalogował się pomiędzy grządkami ziemniaków Prawidłowo, bez straty :)))))))

Karol Moździerz pisze...

Daddy z VW jest układ taki sam jak z Hyundaiem. Oni nie mają wystarczającej liczby samochodów, a poza tym nie mają w planach udostępniania prywatnym kierowcom swoich aut. Pewnie dopiero od przyszłego sezonu się coś w temacie ruszy. Ford zbudował pełno aut RRC/WRC i stąd to jest najpopularniejsze auto. Citroenów wcale nie było wiele i dlatego mało kto jeździ poza fabryką.

Anonimowy pisze...

"Nieee! Tu go nie ma! Musi że zostalo gdzies na trasie!" ;)

Anonimowy pisze...

Wzruszające. Bardzo, bardzo dziękuję. Nie sposób się nie uśmiechać.

Anonimowy pisze...

SMS do Żana: "Gdzie Ty się podziewasz? Pierogi na stole stygną, a Ciebie nie ma."

albo

"Nie zapomnij kupić kilo ziemniaków jak będziesz z rajdu wracał"

Anonimowy pisze...

do anonima z 10 24
pytanie raczej do organizatorów rajdu polski, jak przygotowali rajd, że do miejscówek było masakrycznie trudno dojechać, a jak już człowiek się tam znalazł to służby porządkowe i tak kierowały w stronę przez kartoflisko lub rzepak, organizacja rajdu od strony punktu widzenie kibica, jedna wielka masakra, dramat, na pewno nie ma sensu wydawać kasy na bilety, a tym bardziej na te droższe i tak nic nie dają w zamian, powinni się organizatorzy zastanowić, bo to fajna impreza a niestety kibice zawiedzeni

Jaro75 pisze...

Wesoło :))
Kilkanaście razy patrzyłem na to co zrobił Ogier !

maSay2610 pisze...

do Karol Moździerz:
A jak to jest z rally crosem??? Ostatnio ogladałem relacje z finlandii i zauważyłem, że tam jeździ dużo samochodów i to chyba na bazie WRC, bo jest kilka VW polo, dużo Fordów i Cytryn, a wydaje mi sie dlatego ze na bazie wrc bo takiego polo jak jest w wrc chyba nie ma w innej specyfikacji. Więc dlaczego do rally crosu mozna wynająć volkswageny a do wrc nie? Boją sie rywalizacji z fabrycznym teamem???
p.s
A co do rally crosu to nie wiedzialem ze to taki zajebisty sport, teraz bede oglądał każdą relacje, tak jak wrc, a tym bardziej ze tam tez mamy polaka i to który zajął 4 miejsce w finlandii, w rundzie mistrzostw świata. Polecam!!!

maSay2610 pisze...

a właśnie a co do ogiera, to maskara!!! Też kilkanaście razy na to patrzyłem!!! Mistrz świata. Nie lubie go szzerze mówiąc ale w rajdach jest zajebisty, Loeb miał by teraz odpowiedniego rywala..., szkoda, że se dał spokój z rajdami akurat teraz...

Jaro75 pisze...

maSay2610

Konkurecji to raczej chyba nie bo jak sięgam pamięcią lata wstecz to nigdy zespół prywatny nie był wstanie zagrozić fabrycznemu i zawsze z tego co czytałem byli o krok za fabrycznym jeżeli chodzi o technologię i najnowsze rozwiązania co chyba jest zrozumiałe.
To się może zmieni za jakiś czas gdy troszkę pojeżdżą i może wtedy udostępnią swoje auta a na razie pewnie nie chcą się dzielić wiedzą i tym co mają na ten czas.Każdy ma swoją politykę.

Karol Moździerz pisze...

MaSay - w rallycrossie auta są zbliżone wyglądem do WRC, ale zasadniczo się dość mocno różnią. Bywa nawet, że auta rallycrossowe mają wzdłużnie ustawione silniki, a wszystkie WRC auta mają poprzecznie. Często korzysta się ze spojlerów WRC, bo one są drogie w produkcji i rozwijaniu, więc biorą gotowe.

Tam jest tak, że nawet auta zbliżone z wyglądu są zupełnie inaczej budowane - np. DS3 Dorana jest zupełnie inny niż DS3 Solberga. Ogólnie zbudowanie auta rallycrossowego jest na okrągło przez pół tańsze niż WRC auta. Ale że regulamin jest dużo bardziej liberalny, to auta mają po 600 koni i zgadzać się ma blok silnika (producent) z nadwoziem i chyba był przepis, że drzwi kierowcy muszą być seryjne.

Ogólnie rzecz biorąc rallycross od zawsze był świetnym i najbardziej efektownym spośród wszystkich odmian motorsportu. Szkoda, że wypadł Słomczyn z ME i teraz z MŚ, ale ogólnie kierunek rozwoju jest bardzo dobry.

Anonimowy pisze...

Witam.Mam do Was wielką prośbe.Czy moglibyście mi przedstawić jak wyglądało pilnowanie porządku przez odpowiednie do tego służby?Tak się składa,że mój dom mieści się w pobliżu jednej z tras tegorocznego rajdu i niestety w czasie rajdu wypadła mi bardzo ważna sprawa i musiałem wyjechać.To co zastałem po rajdzie było delikatnie mówiąc szokujące.Czy służby chociaż w najmniejszym stopniu reagowały na akty wandalizmu?Rozumiem,że ludzi pewnie było mnóstwo,ale miałem nadzieje,że organizatorzy lepiej sobie z tym poradzą.Z góry dziękuję za wszystkie pomocne wskazówki.

Jaro75 pisze...

Ja jestem daleki od marudzenia bo cieszę się że Robert ma gdzie jeździć,że jest sponsor i może walczyć na najwyższym sportowym poziomie ale wiadomo że apetyt rośnie w miarę jedzenia i chciałoby się jak najlepiej dla Roberta.Nigdy nie pisałem o tym jednak o tyle jak na obecną naukę ta Fiesta wystarcza to w przyszłości nierozwijanym modelem może być problem aby wejść na szczyt.Gdyby to był fabryczny zespół Forda pewnie sytuacja byłaby inna ale tak nie jest i z każdym sezonem będzie trudniej.Jak dojdzie Toyota to można założyć kolejnych kilku konkurentów którzy będą mieli lepszy sprzęt choć po cichu liczę już od dawna że siągną po Roberta :)
Przy okazji rajdu Polski gdy leciał os na żywo któryś z komentatorów mówił że spodziewał się więcej po Hyundai-u.Ja powiem tak że całe szczęście że tak jest a i tak uważam że wystartowali bardzo dobrze bo wystarczy sobie przypomnieć jak kiedyś męczyli się w WRC.Jak dla mnie bardzo dobrze wystartowali i będą coraz lepsi.Tak wspomnę że gdy Tomek Kuchar dostał szansę w fabrycznym Hyundai-u liczyłem na jakieś mocne wyniki ale Tomkowi troszkę brakowało do najlepszych a samochód był jeszcze bardziej w tyle.Pamiętam że gdy wchodziła Skoda Fabia do WRC to wróżono jej dominację ale wyszła kupa.A wydawała się mała,zwinna przy tych kolosach jak Subaru,Mitsubishi...

Ta Fiesta to w ogóle słabo wygląda przy VW albo Citroenie.Wysoka jakoś się wydaje a VW taki szeroki,niski i tak nisko osadzony przy ziemi.Nie wiem,z bliska nie widziałem tylko tyle co na ekranie :)
Ale koniec marudzenia bo trzeba się cieszyć z tego co jest i liczyć że w przyszłości Robert dostanie sprzęt godny Jego osoby :))))) hihi

Karol Moździerz pisze...

VW wygrywa bo ma 2 najlepszych kierowców i trzeciego świetnego. Do tego ich auto jest topowe, ale zwróćcie uwagę, że wygrywają oesy również Fiesty i i20, więc gadanie, że to taka padaka i bez sensu tym jeździć uważam za bezpodstawne. Nie zapominajmy, że Robert jest ciągle uczącym i rozwijającym się zawodnikiem, więc nie należy oczekiwać od niego, że będzie wygrywał w drugim sezonie w WRC. Jak ktoś chce widzieć tylko dzwony KUBa, to może tak pojmować jego starty, ale zauważcie, że cały czas pnie się w górę na szutrach i że coraz częściej zdarza się mu robić czasy w czołowej trójce czy piątce. Postęp jest niesamowity i on się jeszcze ujawni wynikami na mecie.

kargul102 pisze...

każdy organizator jest ubezpieczony więc jeśli udowodnisz że straty są spowodowane przez kibiców albo auta biorące udział w rajdzie bez problemu dostaniesz odszkodowanie tylko musisz się zgłosić do organizatora

kargul102 pisze...

jak widać po czasach kubicy i hirwonena Ford jest dalej konkurencyjny przyjdzie czas to i kubica będzie wygrywał,Loeb wsiadł do cytryny i od razu sklepał wv mam nadzieje że to pamiętacie a nie jesteście dziećmi bogatych rodziców które bez wywalenia kasy na firmówki nie potraficie pobiec na 100 metrów

Anonimowy pisze...

do anonima z 2 lipca 2014 21:00
To długi temat, gdyż patrząc oczyma kibica to uważam rajd za kompletną klapę, nie rozumiem również służb porządkowych, też policji, które nie reagowały na akty wandalizmu a drogi, którymi kibice dochodzili do punktów widokowych nawet te które wyglądały na bezpieczne, były wytyczone po krawędzi pola uprawnego, czyli mogę bez ogródek powiedzieć, że ganiali nas kibiców zagonami jak zające i to w majestacie prawa, a jak się sprzeciwiłem to dopiero miałem przechlapane, doszło do tego, że gdy zwróciłem uwagę Pani policjantce to nawet o biletu zażądała, no miała na mnie oko :-) powtarzam jednocześnie proszę Mateusza o poruszenie kwestii traktowania kibiców w osobnym poście, trzeba nagłaśniać i nie dopuścić żeby w przyszłości tak traktowano kibiców, myślę że nie jestem odosobniony w swojej bądź co bądź subiektywnej opinii. osobna kwestia to marne opisy, mapy dojazdowe, 2 godzinny przejazd przez Mikołajki na następny os itp. a pisze to pomimo wszystko zadowolony kibic :-) pozdrawiam

Piotr Dudzik pisze...

Jeszcze kilkanaście stopni i Ogier miałby backward entry :) Coś niesamowitego!

Daro pisze...

Po pierwszym zdjęciu widać że knedle nawet żony zabierają na rajd :D

DADDY pisze...

Jeszcze jedno mi się nasunęło odnośnie VW i Red Bulla. Jestem ciekawy czy jakieś rozwiązanie z F1 zostało użyte w tych samochodach. Wydaje mi się że Red Bull, zaraz za Castrolem, jako tytularny sponsor mógł się skontaktować z Adrianem Newey'em :] i wydaje mi się że coś jest na rzeczy a konkretnie aerodynamika. Zawieszenie to już chyba robota VW, chociaż z drugiej strony kto wie. Wójek google niestety milczy na ten temat.

ps Karolu

Fiesty i i20 wygrywają owszem odcinki ale tylko wtedy gdy Volkswageny im na to pozwolą lub kierowcy mają już minutową przewagę i się toczą.
i20 mają tzw Jokera (jako ekipa która startuje pierwszy sezon) i mają mieć dopiero pod koniec roku robione wzmocnienie bloku silnika żeby móc go bardziej obciążyć i więcej z niego wycisnąć przez mapowanie.
Dobra perspektywa dla Roberta w 2015 w końcu są nim zainteresowani. Brałbym w ciemno, ale to tylko Ja :]

Karol Moździerz pisze...

Odnośnie traktowania kibiców - nie uważam, żeby podczas tego rajdu było jakoś wybitnie źle. Jedyne czego nie rozumiem to pozamykane drogi na 3km przed oesem, gdzie potem trzeba było dymać z buta, jeśli się nie miało odpowiedniej naklejki. Później te drogi stały zupełnie puste, a auta parkowały na głównych drogach. A vipów wcale nie było widać jakoś.

Ogólnie nawet sobie z tym poradzili z organizacją tego rajdu, w Finlandii to jakoś wybitnie inaczej nie wygląda. W zasadzie poza tym zamykaniem dróg bez sensu, to nie ma się do czego dowalić, bo safeciarze byli dość liberalni, ludzie w miarę normalnie stali i wszystko poszło o czasie. Na rajdzie nie przychodzi się na wygodne miejsce siedzące przygotowane dla kibica, nie czarujmy się.

Anonimowy pisze...

Kargul1 02: Odszkodowanie jest pewnym rozwiązaniem,ale to nie załatwia sprawy do końca.To ciche przyzwolenie,na to,żeby podobny scenariusz powtórzył się za rok.Tak samo będzie z obsługą kibica,która jak wspomniał Anonim z godziny 17:40 oraz Anonim z godziny 22:23 nie były na najwyższym poziomie.To ewidentny bład organizatorów.Uważam,że należy się zastanowić nad tym co zrobić,aby w przyszłym roku zarówno dla mieszkańców tras przez,które przebiega rajd,jak i dla kibiców to wydarzenie było czymś niezapomnianym(nie tylko za sprawą stresu,który przeżywają podczas rajdu mieszkańcy).Dziękuję wspomnianym wyżej komentującym za pomoc oraz Anonimowi z godziny 10:24 za to,że zwrócił uwagę na ten problem.Jeżeli kogoś pominęłem,to wyłącznie przez nieuwagę.

Karol Moździerz pisze...

Dziwi mnie, że ludzie totalnie nie skorzystali z tego, że był rajd. Widziałem tylko jedną budkę z hotdogami, żadnej z kiełbaskami, grillem czy napojami. Wiem, że urząd skarbowy itd itp, ale ludzie lokalni też powinni coś z tego mieć.

A jeśli chodzi o łażenie po terenach prywatnych - to akurat wszędzie tak samo wygląda. Najwyżej się ludzie w przyszłym roku nie pozgadzają i trzeba będzie trasy wyznaczyć z dala od terenów prywatnych.

Anonimowy pisze...

Myślisz,że ktokolwiek pyta tych osób o zgodę?Wątpie.

Anonimowy pisze...

Na zamkniętych drogach dojazdowych powinni stać osoby które znają topografie okolicy, a mieliśmy do czynienia z osobami kompletnie nie przygotowanymi do informowania o drogach dojazdowych do punktów widokowych. Małe A4 informacje na drzewach nie załatwią sprawy, zwłaszcza, że ktoś bierze za to kasę, niemała, wyglądało to tak, jak już zapłaciłeś za rajd to teraz kibicu radź sobie sam.

Anonimowy pisze...

A jaki był koszt biletu?

Anonimowy pisze...

jeszcze jeden wątek warto poruszyć, czyli podchmieleni kibice, którzy nie powinni być wpuszczani na odcinki, czym różni się kibicowanie na stadionie, gdzie ochrona wyłapuje takich kibiców, a na os alkohol lał się strumieniami.

vujson pisze...

Witajcie!
Napiszę parę moich wrażeń z wyjazdu w 'pojedynkę' (niestety.)Sam też w zeszłym roku zabrałem Żonę na rajd - także nie tylko knedle... ;) W tym roku już miała dość - ale jest to kwestia gustu, nie każdemu musi się podobać. Kumple niestety nie dopisali, nie mogli nie chcieli, pracowali ... cokolwiek.
Co do organizacji ruchu to uważam, że z polskich dróg wiele wycisnąć się nie da - jest ich tyle ile jest, nie da się ich rozciągnąć. Sam też utknąłem dwa razy w masakrycznym korku do Mikołajek i jest to irytujące strasznie - nie wyrobiłem się na superoes w czwartek. Parkingi natomiast uważam, że były przygotowane świetnie (przynajmniej lepiej niż w zeszłym roku).
Irytujące były dystanse między odcinkami - np od Mikołajek na Wieliczki, potem znowu z powrotem. Jeśli idzie o dotarcie do oesów ze stref parkingowych, to w zasadzie nie było problemów, a to że trzeba z buta, przez łąki, przez pola, rzeczki ... sorry - chyba tak ten sport właśnie wygląda od strony kibica, taki urok. Największe pretensje mogłem mieć w zasadzie tylko do siebie... no cóż w ekipie 1-osobowej zdarzają się błędy nawigacyjne, organizacyjne, ciągle jesteś za kółkiem, także w ciągu całego rajdu pozwoliłem sobie na jeden (szt. raz) browar. Nie było z kim na bieżąco komentować wrażeń, ogólnie poczucie alienacji wśród 300000 fanów rajdów. Chcąc zobaczyć max oesów robi się chroniczny brak czasu na cokolwiek... choćby na namierzenie znajomych z bloga ;)
Warto więc zmontować sprawnie przygotowaną ekipę, nastawioną na określone cele - wszystko idzie lepiej, łatwiej i przyjemniej ;)
Dochodzę do wniosku, że superoes Mikołajki jest mocno przereklamowany - nie warto za niego aż tyle dopłacać. Chyba wariant podstawowy Rally Pass daje odpowiednie wrażenia za odpowiednie pieniądze. Z minusów to nie ma też co liczyć na dokładność rajdowych mapek - słabizna. Z mojego punktu widzenia pozytywnie wypadamy my jako kibice - dosyć zdyscyplinowani, nie przeginający zasad bezpieczeństwa... np mam na myśli grzeczne i karne ustawienie się na oesie baranowo (SPW) na wzgórzu po drugiej stronie oesa tuż przed oficjalną kamerą ;) Jasne jest, że zdarzają się przypadki przegięć, głupich wejść na oes, ale to w znacznej mniejszości. Dobrze, że wrażenia z samych oesów dają takiego kopa energetycznego, że chce się jechać dalej i gonić tą karawanę ;)
Oby za rok z ekipą i do zobaczenia!

Anonimowy pisze...

Obejrzałam wczoraj zapowiedź Rajdu Polski (nie ma to jak oglądać zapowiedź rajdu po rajdzie) i jest tam wywiad z Robertem, który mówi m.in o tym, że tylko kilka osób wie jak ciężko mu było po wypadku w 2011 r. Mówi też o tym, że nie wskoczy na dach auta i nie zacznie wymachiwać rękami krzycząc: zrobiłem to! Ale będzie miał wewnętrzną satysfakcję. O Robercie z szacunkiem wypowiadają się też Kris Meeke i Hayden Paddon.
https://www.youtube.com/watch?v=pjxUhXNd_UQ

Podsumowanie Rajdu Polski z komentarzem Becsy Williams i Juliana Portera:
Czwartek, Piatek:
http://www.youtube.com/watch?v=jpZTwEwOSoI
Sobota:
http://www.youtube.com/watch?v=RTWIQ-Ydn2k
Niedziela:
http://www.youtube.com/watch?v=P-1TsDSpec4
Warto obejrzeć. Jest np pokazany moment jak auto Ostberga blokowało drogę i Ogier musiał się zatrzymać i poczekać, aż kibice zepchną Citroena.

omi

Anonimowy pisze...

@Fluox_Fluox: no masz racje, jedyny porzadny.. ;-)

W

Karol Moździerz pisze...

Podchmieleni kibice - zdziwiłbyś się ilu nadupczonych ludzi jest na rajdzie w Finlandii albo w Niemczech. Kibic rajdowy jest w większości nawalony. To normalne, zawsze tak było i będzie. Teraz będzie tyle pomysłów na uzdrowienie rajdu, co kibiców. Rajdy to nie jest sport stadionowy, gdzie wszystko można zaplanować i poukładać. Nie wiem czego ludzie oczekiwali jadąc pierwszy raz, ale zasadniczo w kwestii zabezpieczenia samej trasy i zachowania na odcinkach, Rajd Polski nie odbiegał od Finlandii, Niemiec czy Francji.

Myślę, że te różne opinie dotrą do organizatorów i w przyszłym roku poprawią jeszcze parę drobnych rzeczy i będzie git.

Anonimowy pisze...

z piciem zawsze to bylo tak, ze albo sie umie pic i sie pije i jest fajnie i tylko jest lepsza atmosfera, albo sie pic nie umie. Skutki tego drugiego kazdy widzial nieraz na wlasne oczy zapewne. wiec mysle ze nie o zakazie picia powinnismy mowic, tylko o kulturze picia.

w wielu krajach na zachodzie mozna pic alkohol w miejscach publicznych i nie ma problemow. w Polsce niestety margines nieumiejacy pic doprowadzil do penalizacji swobodnego picia przez wiekszosc normalnych ludzi

W

Anonimowy pisze...

Może gdyby nie alkohol,nie dochodziłoby do tak wielu zniszczeń.Z drugiej strony jak ktoś jest wandalem,to nadal nim będzie,nawet na trzeźwo.

Anonimowy pisze...

Mega filmik!!! Robert pięknie poszedł bokiem, coś wspaniałego:
http://www.youtube.com/watch?v=fR-ZvR2vJl0

vujson pisze...

Spory odsetek nawalonych 'kibiców' pozostawał w swoich miejscach dyslokacji ;) jak zauważyłem na campie, czy kręcąc się bez większego celu w mikołajkach - ale jak to mawiają jedni wolą rybki inni akwarium :))

ŁukaszRog pisze...

Nie wiem czy było, ale dla pewności wklejam wypowiedz Macieja Szczepaniaka po rajdzie Polski: "Lotos 71 Rajd Polski jest już historią. Rozmawiałem z zawodnikami i usłyszałem mnóstwo pozytywnych opinii, zwłaszcza o polskich odcinkach i tłumach kibiców. Wszyscy z przyjemnością wrócą do nas w 2015. Trzeba oczywiście wyciągnąć wnioski z tegorocznej edycji i poprawić to i owo. Jeśli chodzi o nas to myślę że pojechaliśmy szybki rajd. Ok, przytrafiły się nam nieplanowane przygody, ale w tym sezonie to tempo na oesach a nie wynik końcowy jest priorytetem...Ja wiem to od dłuższego czasu, ale wiele osób przekonuje się o tym od niedawna: tempo które Robert pokazuje na oesach plasuje go w absolutnej czołówce kierowców naszego globu, a straty na poziomie 0,3s/km biorąc pod uwagę pakiet doświadczenia/samochodu/umiejętności robi wrażenie ! Spotkałem wielu z was osobiście i wiem ze z wieloma nie udało sie porozmawiać, ale naprawdę mieliśmy mnóstwo pracy. Raz jeszcze dziekuje za doping. Teraz krótkie wakacje i czas na Finlandię."

Anonimowy pisze...

SMS do Żana:

"No i jak? Przekonałeś już Kubicę, żeby zostawił te rajdy i wracał na tor?" ;)

o

Anonimowy pisze...

jak volkswagen chce w przyszłym roku wprowadzić łopatki zmiany biegów w swoich samochodach to może chodzi im żeby w przyszłym roku Kubica u nich jeździł. co o tym myślicie

Karol Moździerz pisze...

VW chce wprowadzić z powrotem łopatki, bo już były do 2010 roku i jakoś nikogo bardzo nie bolały. Nowe wurce mają wsteczny przepis mówiący o mechanicznej zmianie biegów. Łopatki są ogólnie lepsze, bezpieczniejsze i wcale nie jakoś wybitnie droższe, więc niech usuną ten głupi przepis możliwie najszybciej.

krzysztof stambrowski pisze...

Mateusz,
poniżej linki do moich dwóch ciekawych zdjęć :)

https://plus.google.com/111700613701692580694/posts/F5yH9Yxvbxg

https://plus.google.com/111700613701692580694/posts/DdMDMreqY8k