Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

poniedziałek, 12 maja 2014

Było dobrze, było git! [Aktualizacja środa - filmy z Argentyny, lista zgłoszeń Rajdu Sardynii]

fot. Colin Clark
Spora presja wyniku, jakim było dojechanie do mety, fatalne warunki oraz problemy w ciasnych sekcjach - z tym wszystkim musiał zmagać się Robert Kubica podczas zakończonego wczoraj Rajdu Argentyny. Mimo to załoga Kubica/Szczepaniak uplasowała się na 6. miejscu, pokonując w bezpośredniej walce Elfyna Evansa. Zapraszam na podsumowanie rajdu z najciekawszymi cytatami, omówieniem zmian, klasyfikacją i historią... psa.

Na początek wysłuchajmy podsumowania Roberta:

Przeczytajmy podsumowanie Macieja Szczepaniaka: "Po pierwsze chciałbym podziękować serdecznie tym wszystkim, którzy kibicują nam niezależnie od wyników To WAM chciałbym dedykować tą "metę". Choć wiemy że była ona nam bardzo potrzebna, to bardziej w charakterze zwrotu niż zadowolenia się 6 miejscem. Czeka nas jeszcze wiele pracy aby móc zrealizować cele jakie sobie stawiamy. Ale spróbujemy, krok po kroku. Robert pokazał że poza szybkością, o której wszyscy wiedzą ma również cierpliwość, a to dobry prognostyk. Raz jeszcze dzięki za ściskanie kciuków. Na koniec powtórzę truizm, dla takich kibiców warto rywalizować."

i Malcolma Wilsona: "Jestem bardzo zadowolony, że Robert ukończył tak techniczny i wymagający rajd bez incydentów. Trzymał się z dala od kłopotów i zdobył wiele doświadczenia, które jest niezbędne na jego poziomie. Wiedza, którą zdobył, przyczyni się do jego rozwoju. Zrobił krok w przód i jest na drodze do dalszego progresu"

Zwyciężyła dyscyplina

Start w Rajdzie Argentyny może okazać się przełomowy dla polskiej załogi. Kubica i Szczepaniak potrzebowali przerwania złej passy jak wody na pustyni i to się udało. W osiągnięciu tego wyniku kluczowa była dyscyplina, opanowanie i zmiany, które Robert wprowadził. Wszystko to złożyło się na bardzo dobry wynik. Trzeba jednak pamiętać, że przygody w poprzednim rajdzie nie oznaczały, że Robert ciągle popełniał błędy. Teraz jednak Robert robił wszystko, aby pech nie przeszkodził mu w osiągnięciu celu. A były nim...

pierwsze punkty

W Rajdzie Argentyny Robert Kubica i Maciej Szczepaniak zdobyli swoje pierwsze w tym sezonie punkty do klasyfikacji WRC. Są to również pierwsze punkty w karierze Roberta w aucie WRC, gdyż w ubiegłym sezonie zdobywał je w aucie WRC2. Oczywiście, po poprzedniej serii wpadek, teraz o wysokie miejsce w klasyfikacji generalnej będzie bardzo trudno i póki co nie wygląda ona dla nas jakoś bardzo korzystnie, ale mam nadzieję, że te 8 punktów w Argentynie otworzyło worek z punktami w tym sezonie dla Roberta, tak jak 8 punktów w Portugalii w ubiegłym roku.

Tak wygląda aktualna klasyfikacja WRC:
Pełne klasyfikacje TUTAJ.

Co ciekawe, wczoraj przez chwilę mogliśmy oglądać taką klasyfikację na stronie wrc.com:

Jest doświadczenie

Odnoszę wrażenie, że tegoroczny sezon jest wyjątkowy jeśli chodzi o rajdy WRC i panujące na nich warunki. Zarówno w Monte Carlo jak i Portugalii, a teraz w Argentynie słyszeliśmy, że warunki panujące na OS-ach są najgorsze w ostatnich 20 latach. I na te warunki trafia Robert. Tym razem poradził sobie w nich znakomicie i zebrał porcję niezwykle ważnego doświadczenia. Oczywiście, mam nadzieję, że w kolejnych rajdach nie będzie musiał zmagać się z tak złą aurą, ale jeżeli poradził sobie teraz, to łatwiej mu będzie również w lepszych warunkach. O tym, jak duże było błoto na OS-ach możecie przekonać się oglądając galerię z rajdu TUTAJ.

Nie było wiezienia się

Niektórym mogło się wydawać, że Robert przyjmując bardzo spokojne podejście do rajdu i ukończenie go za wszelką cenę, zdecyduje się na "wiezienie się" byle osiągnąć metę. Ale nic z tych rzeczy - Robert jadąc ostrożne i tak pokazywał dobre tempo - wyprzedził znacznie bardziej doświadczonych rywali, jadących w podobnych autach - Elfyna Evansa i Martina Prokopa. Co więcej, Robert bardzo dobrze kontrolował tempo i przewagę nad Evansem w ostatnim dniu rajdu. Właśnie do Brytyjczyka powinniśmy porównywać póki co czasy Roberta, bo obaj jadą pierwszy pełny sezon w WRC, choć oczywiście doświadczenie młodszego z kierowców jest większe. Zapewne kluczową rolę w utrzymywaniu dobrego tempa przy bezpiecznej (jak na rajdowe warunki) jeździe odegrały...

zmiany w opisie...

Robert mówił, że przygotowując się razem z Maciejem Szczepaniakiem do tego rajdu, tworzyli znacznie bezpieczniejszy opis. Polak narzekał nawet, że w niektórych partiach ten opis był zbyt bezpieczny. Najważniejsze było jednak dojechanie, a teraz Kubica i Szczepaniak mogą skupić się na szukaniu "złotego środka" w tworzeniu opisu.

... i stylu jazdy

Robert zmienił również styl jazdy, bardziej rzucając autem - wszyscy pamiętamy, że nawet Marcus Gronholm był zdziwiony tym, jak Robert pokonuje zakręty. Na asfalcie takie "bardziej wyścigowe" podejście daje lepsze efekty, ale nie sprawdzało się na luźnej nawierzchni. Niestety, nowe podejście połączone z ekstremalnymi warunkami na trasie i ciasnymi i krętymi OS-ami spowodowało, że Robert wielokrotnie przyznawał, że dają mu się we znaki ograniczenia związane ze stanem jego prawej ręki. Na pewno jednak był to dla niej dobry trening, a w kolejnych rajdach Kubicy powinno być już łatwiej.

Pies

Był to jeden z najzabawniejszych elementów tego weekendu - pies, który przez prawie 2 dni siedział przy stanowisku Roberta w parku serwisowym zrobił furorę wśród internautów. Kierowcy nadali mu imię John, ale w naszym głosowaniu na fanpage bloga na Facebooku, najwięcej głosów zebrało imię "Kubik". Mnie "Fiestuś" bardziej by pasował. Tak czy siak należy dodać, że stwarzał on zagrożenie w boksach bowiem... Robert Kubica ma alergię na psią sierść :)
fot. Julian Porter

Złote cytaty

Robert Kubica zawsze był znany ze swoich ciętych ripost i złotych wypowiedzi. Nie inaczej było również tym razem. Poniżej kilka najciekawszych z minionego weekendu:

"Nie wiem, nie jechałem nigdy po księżycu" - Robert na pytanie o "księżycowy krajobraz" OS-u.

"Grałem w Richard Burns Rally i wiem, że jak auto jest na dwóch kołach, to trzeba zrobić kontrę"

"Lepiej ukończyć rajd na 6. miejscu niż go nie ukończyć, ale 4. czy 2. miejsce są jeszcze lepsze" - m-sport.co.uk


Teraz czeka nas kolejna dość długa przerwa w startach Roberta, ale oczywistym jest, że on sam nie będzie próżnował.

Rozstrzygnięcia konkursów

W ten weekend na blogu mieliśmy 2 konkursy, w których do wygrania były 4 nagrody (albo voucher 50% zniżki na nocleg w terminie Rajdu Polski blisko Mikołajek z posiłkami od rallytravel.pl albo zestaw naklejek bloga z podpisem Macieja Szczepaniaka). W pierwszym konkursie zadaniem było wytypowanie sumy miejsc Roberta Kubicy na wszystkich OS-ach. Wyniosła ona 116, a tak właśnie typowali  Janusz Hemperek i Veronika Bendzieszak. Trzecią nagrodę zgarnął Bartek Bugaj, który pomylił się o 1, tak jak kilka innych osób, ale był z nich najszybszy.

We wspomnianym wyżej konkursie na imię dla psa wygrał Daniel Daniello, drugie miejsce zajął Mateusz Przyszlakowski. Gratuluję wszystkim zwycięzcom!

A w ciągu najbliższego miesiąca czeka nas jeszcze więcej konkursów - tym razem oprócz wyżej wymienionych nagród, do zgarnięcia będą również bilety na Rajd Polski!

Na koniec podziękowania dla Was za wspólne śledzenie rajdu i wielkie emocje oraz dla Karola za pomoc w prowadzeniu relacji live, szczególnie w sobotni wieczór.

Aktualizacja 

Poniżej obejrzycie najciekawsze filmy z Robertem Kubicą z Rajdu Argentyny:


Organizatorzy Rajdu Sardynii (5-8 czerwca) podali listę zgłoszeń imprezy. Na  liście znajduje się 15 samochodów WRC, w tym Fiesta Roberta Kubicy i Maćka Szczepaniaka. Polacy wystartują z numerem 10. Prezentujący świetne tempo, acz nękany awariami Dani Sordo ustępuje miejsca Juho Hänninenowi w drugim fabrycznym Hyundaiu i20 WRC. Trzecim takim autem pojedzie Hayden Paddon, z którym w Robert rywalizował w zeszłym roku w WRC2. Dobrego występu będzie można się znowu spodziewać po Henningu Solbergu (Fiesta WRC). Do rywalizacji wracają także Khalid Al-Qassimi (Citroen DS3 WRC) i Jaroslav Melicharek (Fiesta WRC).

W WRC2 po raz pierwszy zobaczymy inne samochody klasy R5 niż Fiesta. Sebastien Chardonnet poprowadzi po raz pierwszy na trasach rajdowych MŚ Citroena DS3 R5, a Peugeota 208 T16 zapowiedział Karl Kruuda.

Oprócz Kubicy i Szczepaniaka Polskę reprezentować będą Hubert Ptaszek z Kamilem Kozdroniem w Fordzie Fiesta R2. Na liście zgłoszeń znajduje się łącznie 56 załóg.

Pełną listę zgłoszeń znajdziecie tutaj.

Aktualizacja środa

Hyundai poinformował, że również w Rajdzie Polski zespół wystawi 3 samochody w takim samym składzie, jak na Rajdzie Sardynii.

Przypomnijmy też, że podczas  najbliższego weekendu w Rajdzie Azorów będzie uczestniczył Kajetan Kajetanowicz. Robert Kubica brał udział w tym rajdzie w zeszłym roku i prowadził do 7 odcinka specjalnego z przed Janem Kopeckym i Craigiem Breenem. Późniejsze przygody spowodowały jednak, że rajd ukończył na 6 miejscu w klasyfikacji generalnej.

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób go lubiących i bądź na bieżąco! 
 

Więcej o całej F1 na MC Formula i OneStopStrategy

41 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Złote cytaty
"Wygląda na to, że nie tylko Kubica wypada z drogi" - dodał Robert.

Anonimowy pisze...

Doskonałe podsumowanie tego jakże ekscytującego weekendu! Dziękuję Panie Mateuszu i Karolu za rzetelną relację z rajdu! Świetna robota! :)
Jeszcze raz wielkie podziękowania za katorżniczą pracę :)
Pozdrawiam,
UD

Anonimowy pisze...

Bardzo dobre podsumowanie, ciekawy tekst, świetny tytuł :) Dzięki!!!

serek pisze...

czy jest możliwe, aby owe konkursy odbywały się poza facebookiem?

Anonimowy pisze...

Dziękuję za wspaniałą relację ;) Dodam tylko że się podjarałem jak Robert nawiązał do Richard Burns Rally. Super gierka i niektórym krytykom przydało by się w nią pograć a wtedy komentować :) Pozdrawiam serdecznie!

Anonimowy pisze...

Witam ponownie ,Mateusz nie mogę dołączyć do waszej ligi gp predictor w castrolu wpisuje mcdon21 i nic :/ pozdr:)

Anonimowy pisze...

Szkoda że nie ma takiej gry na Xbox 360 która by choć trochę przypominała RBR

Mateusz Cieślicki pisze...

Kod wstępu do tej ligi: b4cdcdcd3ab5fee8a8c2d5bc98498a3d

Link do ligi: http://pl.gppredictor.com/league/join/code/b4cdcdcd3ab5fee8a8c2d5bc98498a3d

robert oczkowski pisze...

Miło było spędzić czas na blogu podczas rajdu.Dobra robota i do następnego rajdu ;)

Anonimowy pisze...

Gratulacje dla naszej załogi:))
"Nie od razu Rzym zbudowano"
Niezależnie od wyniku trzymam za was kciuki.
Czekam na następny rajd z niecierpliwością.

yaro

Jaro75 pisze...

Robert zaczyna od 13-tki :) a że przesądny nie jest to jest dobrze :))
Ten piecho to...

Anonimowy pisze...

tego wywiadu tu chyba jeszcze nie było:
https://www.youtube.com/watch?v=AcJY8FCuLA8

Pozdr
Klajniak

Anonimowy pisze...

Moze nie ladnie o tym pisac i widze, ze nawet Mateusz sie powstrzymal, ale ktos musi wiec: Gdyby T.Neuville i A.Mikkelsen dostali po 10 minut kary Robert bylby 4 i 12pkt do klasyfikacji... Troche mnie to wkurza ;/

Anonimowy pisze...

A ja mam pytanie jeśli moża kiedyś je zadać Robertowi. Czy z wyścigu na wyścig widzi on jakąs poprawę w rotacji zgięciu itp swojej kończyny. w sensie że wiadomo rehabilitacja pewnie do granicy bólu ale czy np podczas własnie takiego rajdu jak Argentyna przegwałca tą rekę powodując właśnie polepszenie/ poszerzenie ograniczenia. I jesli to mozliwe dowiedzieć się jakiś jest progres zgięcia w ostatnim czasie np na przełomie roku. Sam przechodziłem rehabilitacje kolana. w sensie jego zgiecia i przez pol roku mam pelen wyprost i pelne zgiecie. A wszytsko to dzieki wlasnie sportowi ktory to powodował ze mimo bólu pokonywałęm granice ograniczeń :) pozdrawiam Piotr

Karol Moździerz pisze...

Dziękuję, że doceniacie naszą pracę ;) Chcemy uczynić z tego miejsca najlepsze źródło informacji o RK w trakcie rajdów ;)

serek pisze...

@ 12 maja 2014 21:18

nikt Ci nie udzieli takich informacji. Niemniej miałem ostatnio przyjemność pojeździć na Racingkart i właściciel toru (wiadomo kto nim jest), wygadał się, że Robertos po kilkudziesięciu okrążeniach na torze czuł ból w barku niestety- ale żadnych informacji nie udało się więcej od niego wyciągnąć ;) Nie udzielają takich informacji, co mnie wcale nie dziwi

Anonimowy pisze...

Jeszcze o Argentynie...
Wydaje mi się, że 6 miejsce Maćka, to najwyższe w jego karierze w WRC.

Mam nadzieję że się nie mylę.

Tak, czy tak, gratulacje Maciek!

GB

Anonimowy pisze...

"Moze nie ladnie o tym pisac i widze, ze nawet Mateusz sie powstrzymal, ale ktos musi wiec: Gdyby T.Neuville i A.Mikkelsen dostali po 10 minut kary Robert bylby 4 i 12pkt do klasyfikacji... Troche mnie to wkurza ;/
12 maja 2014 21:18"

O co chodzi, że powinni dostać karę?

Anonimowy pisze...

Karol zamiast ''uczunic'' chciales chyba napisac ''kontynuowac'' :)

TJ pisze...

GB / Anonimowy 23:23
"Wydaje mi się, że 6 miejsce Maćka, to najwyższe w jego karierze w WRC."


Wygląda na to, że masz rację. :) Pamiętam siódme miejsce z Michałem Kościuszko, a rzut oka na ewrc podpowiada, że z wyników w TOP10 siódma lokata była dwa razy i raz dziesiąta.
Poza tym w już Monte Maciek zaliczył z Robertem pierwszy w karierze wygrany OS w WRC.
Warto też zauważyć, że to jest jednocześnie drugi najlepszy rezultat Roberta. Lepiej poszło oczywiście w zeszłym roku na niemieckim asfalcie.


Najbardziej zastanawia mnie jednak ta wypowiedź po pierwszym odcinku, chociaż przeszła bez większego echa:
"Na takich odcinkach mamy problemy ze skrzynią. System nie działa. Często nie zmienia przełożeń z 1 na 2 jak jest ślisko i wolno, przez co tracimy bardzo dużo czasu"
Urok fiesty ? Inni też tak mają ? Efekt uboczny modyfikacji pod Roberta ? Trafił ktoś na jakiekolwiek rozwinięcie ?

Anonimowy pisze...

TJ - bylo to dyskutowane. W przeciwienstwie do DS3 gdzie sterowanie biegami bylo hydrauliczne, w Fiescie zmiana biegow jest pneumatyczna. Prawdopodbnie jest to sterowane podcisnieniem/nadciesnieniem z kolektora i przy malych predkosciach uklad nie jest zbyt wydajny i nie ma sily zmienic biegu. Jak leci pelnym ogniem wszystko dziala, problem jest tylko przy malych predkosciach, wiec obstawiam ze cos nie tak z wydajnoscia ukladu.

rolen

Jaro75 pisze...

A tak jeszcze co do cytatów to cały czas jestem rozwalony tekstem z Monte jak Robert powiedział coś w stylu "Nie wiedziałem co robić więc jechałem szybko" :)) hihihihihi

Takie coś zostaje na zawsze w głowie :)

Anonimowy pisze...

vw tez mieli psa, czarnego :)

TJ pisze...

@rolen 8:27

Tak, ale to tylko nasze domysły. Media nie dopytały.

Swoją drogą jeżeli faktycznie chodzi o niedostatki (pod)ciśnienia, to nie mogą zrobić jakiegoś podtrzymania ?
Coś analogicznego jak ALS dla turbo.
Np. w przypadku podciśnienia dołożyć po prostu dołożyć pompę próżniową elektryczną, żeby wspomagała tylko po redukcji biegu do dwójki czy jedynki.
Jak mawia Clarkson - "How hard can it be" ? ;]

Jak przerabiają auta na elektryczne to w końcu jakoś sobie z tym radzą przecież.
Małe przeszukanie netu podpowiada, że nawet nie muszą daleko szukać, bo rozwiązanie mają pod ręką - w tych używanych do zapoznań Volvo V60 2.5T są stosowane pompy próżniowe właśnie elektryczne - model HELLA UP28
www.hella.com/microsite-electronics/43.html

"-Supports all engines concepts, including hybrid and electric vehicles"
i co ważniejsze:
"-On-demand control enables energy reductions and increases fuel efficiency"

Czyli dokładnie to co trzeba i to w gotowym produkcie.
Wyślijcie gołębia do M-Sportu. :)

TJ pisze...

*Chodziło oczywiście o Volvo S60 a nie V60.

Anonimowy pisze...

Robert pierwszy raz powiedział, że jego fizyczne ograniczenia przeszkadzają także w samochodzie rajdowym w trudnych warunkach - trudne warunki w rajdach to minimum co trzeci rajd. Dla Roberta jest dobrze gdy jest sucho, bez kolein, szybko - asfalty czy Finlandia. Gdy jest "kopny piach" - mokry czy suchy to niestety, ale jak przyznał Robert jego ograniczenia się "odzywają".
Była tu sugestia, że Hołowczyc stracił 11 minut do Makkinena, a Kubica 10 do Latvali. Słuszna to uwaga, ale chciałbym przypomnieć, że Hołowczyc nigdy nie był żadnym pretendentem do nawet "średniodobrych" miejsc w rajdowych mistrzostwach świata. To dobry, momentami bardzo dobry, ale jednak tylko lokalny rajdowiec - weźcie to pod uwagę.
Z jednego cieszę się - chyba wszyscy wyciągnęli wnioski i zauważyli jak wielka przepaść dzieli Roberta od 7 - 8 najlepszych rajdowców. Dobrze, że wykorzystał awarię Sordo i dzwony Hirvonena i Ostberga. Każy rajd pozaeuropejski to słabsza obsada i także w Australii samo dojechanie to raczej spokojne 7 - 8 miejsce.
Po wypowiedzi Roberta jasne jest, że jeśli chce osiągać jakiekolwiek duże wyniki to niestety operacja jest niezbędna - tylko kiedy ją zrobić jeśli Walia to połowa listopada a w połowie stycznia 2015 Robert będzie juz jechał w Monte Carlo. Nie ma czasu na zagojenie się i rehabilitację po operacji i dlatego pewnie ze dwa rajdy z rzędu (tylko które?) odpuści, bo myślę że jeden kwartał na operację i sprawy pooperacyjne są wymagane.

Anonimowy pisze...

Jak to jest. Słowacja ma swój zespół, Czechy też, dla nas też istnieje taką możliwość?

TJ pisze...

@Anonimowy 12:30
"Robert pierwszy raz powiedział, że jego fizyczne ograniczenia przeszkadzają także w samochodzie rajdowym w trudnych warunkach - trudne warunki w rajdach to minimum co trzeci rajd."
"jasne jest, że jeśli chce osiągać jakiekolwiek duże wyniki to niestety operacja jest niezbędna"


Nawet jeżeli przyjąć, że ograniczenia dadzą się tak we znaki faktycznie w co trzecim rajdzie, to przecież nie w całych tylko w ich fragmentach. Problematyczne kręte i grząskie sekcje to sumarycznie mały ułamek całości, gdzie może - choć nie musi - notować lekkie straty.
Nic, czego nie dałoby się odrobić na pozostałych odcinkach. I pamiętajmy, że sprawność ręki może, że się z czasem polepszyć i bez zabiegu. Czas pokaże.

"jak wielka przepaść dzieli Roberta od 7 - 8 najlepszych rajdowców."
Mówimy o tym samym Robercie ? O tym, który jadąc ten rajd po raz pierwszy, asekuracyjnie, z nowym systemem nadmiernie spowalniających notatek, niedomaganiami zmiany biegów i presją na dojechanie ukończył 1,5 % czasu za podium i miał 3% do mistrza świata i wicemistrza świata ? To faktycznie "przepaść" ! :DDD
I to porównując przecież do zawodników, którzy mają po 10 lat doświadczeń w rajdach i po 200-300 _wygranych_ odcinków.


@Anonimowy 13:41 "Jak to jest. Słowacja ma swój zespół, Czechy też, dla nas też istnieje taką możliwość?"

Chodzi Ci o Jipocar Czech National Team, w którym jeździ Prokop i Melichara w Slovakia World Rally Team ?
Robert reprezentuje polską emigrację ;) i jeździ jako RK M-Sport World Rally Team pod flagą brytyjską.
Nota bene za Argentynę zebrał właśnie kolejne punkty, łącznie jako jednoosobowy team ma ich teraz 12.
Z pewnością nic za darmo, ale jakby Lotos bardzo zechciał to formalnie pewnie dałoby się przenieść siedzibę teamu do Polski. :)


Ciekawostka: Robert właśnie pobił wyniki Kimiego Räikkönena, który osiągnął:
2010 Citroën C4 WRC z 12 rajdów WRC najlepsze miejsce w rajdzie: 5. WRC (tyle, że Robert to wyjeździł to WRC2)
2011 Citroën DS3 WRC z 9 rajdów WRC najlepsze miejsce w rajdzie: 6. WRC
Wygrane odcinki - 1 (Robert już 2 na starcie)

Anonimowy pisze...

Macie może linki do jakichś stron anglojęzycznych dotyczących technicznych aspektów F1? Bardzo by mi się to przydało, więc liczę na jakiś odzew ;)

Karol Moździerz pisze...

F1technical.net
Zakładka about/technical na formula1.com
Scarbsf1.com

Anonimowy pisze...

TJ, racja to tylko moje domysly :)
Co do dodatkowego diwajsu wspomagajacego zmiane biegow to pewnie chodzi o jakies kwestie homologacyjne - widocznie specyfikacja silnika WRC nie przewiduje dodatkowych urzadzen wspomagajacych. Zakladam ze panowie z M-sportu maja duze doswiadczenie w kwestii i robia co moge aby to naprawic :)

pozdr,

rolen

TJ pisze...

www.google.com/?hl=en#hl=en&q=F1+technical ? ;)

Anonimowy pisze...

Dziękuję Panie Karolu! Mam nadzieję, że uda coś mi się znaleźć do mojej prezentacji ;)

Anonimowy pisze...

A widzieliście wcześniej to ?? :

https://www.youtube.com/watch?v=vEHxGQLmbcs

robert oczkowski pisze...

Widzieliśmy;) To było z rok temu.

Anonimowy pisze...

Karol Moździerz pisze...
Dziękuję, że doceniacie naszą pracę ;) Chcemy uczynić z tego miejsca najlepsze źródło informacji o RK w trakcie rajdów.
Przepraszam że Cię Karolu troszeczkę poprawię chciałeś na pewno napisać (Chcemy uczynić z tego miejsca najlepsze źródło informacji o RK w trakcie rajdów PRZED POWROTEM DO F1) Pamiętajmy ,,NADZIEJA UMIERA OSTATNIA,, Jest wzmianka o projekcie toru w Gdańsku ,może Robert coś wie o tym . a może to dzięki niemu KTO WIE? KTO WIE?

Jaro75 pisze...

Przecież to już od dawna jest najlepsze miejsce informacji o Robertosie Panowie :))
Gdyby nie Wy to wszyscy bylibyśmy w czarnej d...ie :) że tak się wyrażę delikatnie aby podkreślić jak wielki wpływ na nasze samopoczucie mają Mateusz z Karolem :)

Anonimowy pisze...

@anonim 00:24
Tor w Gdańsku nie będzie przeznaczony dla F1 tylko m.in. dla Moto GP, DTM, WTCC. Tutaj masz dobry artykuł na temat tego toru:
http://motormania.com.pl/newsy/kraj/tak-bedzie-wygladal-tor-w-gdansku-powstanie-juz-w-2017-roku/

Anonimowy pisze...

Tor w Gadńsku może gościć F1 ale na razie tylko do DTM,WTCC,Superbike,MotoGP czy może nawet WEC :) Spokojnie Kubica wróci do F1 to i wyścig się zrobi ;)
wojtek_330

Anonimowy pisze...

witam
czy ktoś może mi wyjaśnić kim jest Evans ? To jakaś mega gwiazda?

Jaro75 pisze...

14 maja 2014 18:05

1. Poważnie pytasz?
2. Hejt ?

Ad.1
Wystarczy wrzucić dwa słowa w net i wszystko wiesz.
Młody,zdolny,w pełni zdrowy i sporo dłużej siedzi w rajdach od Roberta...
Ad.2
Podobno pracuje w piekarni i w czasie kiedy jest mały zbyt na pieczywo jest sponsorowany przez swojego szefa i startuje w rajdach.Podobno nie tylko dla siebie przywozi świeże buły.