Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

środa, 9 kwietnia 2014

Skromna stawka w Argentynie i nie tylko [Aktualizacja]

Zaledwie 29 załóg pojawi się na starcie Rajdu Argentyny - piątej rundzie Rajdowych Mistrzostw Świata. Wśród nich są oczywiście Robert Kubica i Maciej Szczepaniak, którzy będą jedynymi Polakami w rajdzie. Za miesiąc rywalizować będzie jedynie 11 aut WRC. Na trasach Rajdu Polski pojawiła się natomiast ostatnio wyjątkowa osoba.

Rajd Argentyny będzie drugą z trzech tegorocznych pozaeuropejskich rund WRC. Podobnie jak w Meksyku, na starcie pojawi się 29 załóg.

Pojedzie oczywiście czołówka kierowców WRC, na starcie pojawi się oczywiście Robert Kubica. Dla jego pilota, Macieja Szczepaniaka, będzie to 6. start w Argentynie. Oto czołówka, która pojedzie w rajdzie:


Pełną listę zgłoszeń można zobaczyć tutaj. Skromna frekwencja jest oczywiście spowodowana trudnym procesem logistycznym dla zawodników z Europy i związanymi z tym sporymi kosztami.

Przypomnę, że rajd zostanie rozegrany pomiędzy 9 a 11 maja. W Argentynie na załogi będzie czekać 14 długich OS-ów o łącznej długości ponad 400 km.

Najszybsza kobieta sprawdziła Rajd Polski

Michèle Mouton, menedżer Rajdowych Mistrzostw Świata FIA, odwiedziła niedawno Mikołajki i Druskienniki aby zapoznać się z trasą LOTOS 71. Rajdu Polski. Rajdowa wicemistrzyni świata, triumfatorka czterech rund światowego czempionatu w towarzystwie Jarosława Noworóla, dyrektora zawodów polskiego klasyka oraz Algisa Poteliunasa, koordynatora rajdu na Litwie przejechała wszystkie odcinki specjalne znajdujące się w harmonogramie siódmej rundy mistrzostw świata zaplanowanej na 26-29 czerwca.

W ciągu trwającej dwa dni inspekcji Michèle Mouton pokonała ponad 350 oesowych kilometrów za kierownicą Nissana Pathfindera poznając walory szutrowych tras zarówno na Mazurach, jak i na Litwie, gdzie rozegrany zostanie piątkowy etap (27.06.2014) LOTOS 71. Rajdu Polski.

Michèle Mouton z uznaniem wypowiadała się o szybkich i płynnych trasach, na których w ostatni weekend czerwca będą rywalizowali najlepsi kierowcy świata. Jej cenne uwagi i wskazówki stały się również podstawą do dokonania niewielkich korekt w harmonogramie rajdu.

Tanak koryguje plany, Sordo zamiast Hänninena

Ott Tanak, który imponował formą w Rajdzie Portugalii (nie pierwszy już raz), zmienił swoje plany na ten sezon. Wspólnie z Malcolmem Wilsonem uznał on, że nie dogaduje się jeszcze wystarczająco dobrze z nowym pilotem i dlatego w Rajdzie Sardynii nie wystartuje autem WRC a Fiestą R5.

Zamiast Juho Hänninena wystartuje Dani Sordo, który prezentował świetną formę podczas Rajdu Portugalii. Hiszpan wygrał 2 odcinki i cały czas notował czasy w czołówce, do momentu, aż na odcinku dojazdowym do pierwszego oesu w niedzielę awarii uległa półoś w jego Hyundaiu i20 WRC. Hänninen, dopóki jechał, notował czasy zbliżone do Roberta Kubicy lub wolniejsze. Oczekiwania wobec Fina były większe i tu należy upatrywać przyczyn zmiany planów.

Cierpliwości

Muszę Was uprzedzić, że zapowiadany na ten tydzień wywiad z Maciejem Szczepaniakiem o Robercie Kubicy, z przyczyn od nas niezależnych, zostanie opublikowany w późniejszym terminie.

Aktualizacja czwartek - Debiut Citroena DS3 R5 w rajdowych MŚ

Swój debiut w rajdowych MŚ zaliczy podczas Rajdu Sardynii nowy samochód R5 - Citroen DS3. Samochód, który niedawno posłużył Rudi Micheliniemu do zdobycia 6 miejsca w Rajdzie San Remo, uzyskał homologację od FIA z końcem marca i może być używany w rajdowych mistrzostwach świata. Kierowcą, który poprowadzi nowe auto, będzie Sebastien Chardonnet. Młody Francuz jest kolejnym świetnie zapowiadającym się kierowcą (o dziwo z Francji i o imieniu Sebastien...), który na koncie ma już tytuł WRC 3 za zeszły sezon.

Dzięki uczestnictwu Chardonneta w dobrym samochodzie, po raz kolejny podniesie się poziom sportowy tegorocznych mistrzostw WRC 2. Podczas Rajdu Portugalii mogliśmy zaobserwować świetny pojedynek Jariego Ketomaa z Nasserem Al-Attiyah. Również w Szwecji zwycięzcę od drugiego na mecie zawodnika dzieliły zaledwie 2 sekundy. W dalszej części sezonu, w walce o tytuł z pewnością będą się liczyć tacy zawodnicy jak Tanak czy Al-Rahji. I choć w Argentynie stawka jest niezbyt liczna, późniejsze, europejskie rundy WRC powinny być naprawdę interesujące we wszystkich klasach.

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób go lubiących i bądź na bieżąco! 
 

Więcej o całej F1 na MC Formula i OneStopStrategy

4 komentarze:

Klocek pisze...

Sorry że wracam do Portugali, ale jutro na TVP Sport o godzinie 17:10 będzie obszerna relacja o rajdzie Portugalii i Robercie.

Anonimowy pisze...

17.10 - 17.25 - to nie obszerna a króciuteńka relacja, z tego będą ze dwie powtórki półtoraminutowych "wywiadów", a całość trzeba liczyć nie 15 minut lecz 11 czy 12 (czas na reklamę przed kolejnym programem). Magazyny WRC (i tak krótkie i słabe) zniknęły ze Sport 1 (dawny DSF), TV4, TV6, nie ma też skrótów przed sobotnimi kwalifikacjami F1 w RTL.
Mateusz na jesieni uwierzył FIA, że WRC w telewizji będzie, że hoho, a tymczasem figa z makiem (czego ja się akurat spodziewałem).

Anonimowy pisze...

troche porazka te mistrzostwa za oceanem...zainteresowanie kiepskie...

Anonimowy pisze...

A ja sobie tak myślę, że tak jak w tamtym roku nie wiodło się w ERC, to tak w tym roku nie wiedzie się Robertowi w WRC. W tamtym roku w WRC było super dobrze, a i w tym roku pierwszy start w ERC i szczęśliwa wygrana (po tym wyleceniu w pole na ostatnim OS-sie).
To na pewno też zbieg okoliczności, ale nawet pierwsze rajdy w tamtym i w tym roku miały trochę podobny przebieg. W Rally Islas Canarias Robert zaszokował wszystkich w pierwszym dniu (rzadko się później zdarzało, żeby Kopecky narzekał na to, że RRC są szybsze, lepsze i w ogole - a tak naprawdę to po prostu był wolniejszy, więc szukał wymówki), zaś w drugim dni niestety Robert odpadł. W tym roku na rajdzie Monte Carlo było właściwie tak samo, w pierwszym dniu znowu szokujące czasy, ale później błąd i koniec rajdu.
Szkoda, że Robert nie jeździ w ERC w tym roku, bo gdyby tendencja się utrzymywała spokojnie by zdobył mistrza ;) Najgorsze oczywiście jest to, że gdyby rzeczywiście się tendencja utrzymywała, to w WRC nie będzie za fajnie w tym toku. Trzymam więc kciuki żeby to się odczarowało jakoś :)

Pozdrawiam,
Mariusz