Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

piątek, 4 kwietnia 2014

Robert Kubica w Rajdzie Portugalii - dzień 2 (wyniki, relacje, filmy, zdjęcia) [Aktualizacja godz. 22:45 - Onboard z wypadku, podsumowanie Kubicy, lista startowa na sobotę]

fot. rallydeportugal.pt
Po ósmym miejscu na SuperOS-ie, Robert Kubica i Maciej Szczepaniak przystępują do prawdziwej rywalizacji w Rajdzie Portugalii. Dziś załogi czeka sześć dość długich OS-ów, a ponownie ważna będzie pogoda panująca na trasie. Poniżej znajdziecie pełną relację ze zmagań z live timingiem, filmami, zdjęciami i wypowiedziami.


PEŁNĄ RELACJĘ Z CZWARTKU ZNAJDZIECIE TUTAJ

Kliknij tu by przejść do komentarzy


Co było wczoraj

Robert Kubica i Maciej Szczepaniak zajęli na wczorajszym 1. OS-ie ósme miejsce. Różnice są jednak bardzo małe i prawdziwa rywalizacja czeka nas dopiero dziś.

Oto klasyfikacja po 1. OS-ie:

A to wideo z przejazdu Roberta:


Plan na dziś

Dziś przed kierowcami 3 próby przejeżdżane dwukrotnie o długości od 21,5 do 26,5 km. Rywalizacja rozpocznie się o godz. 11 a zakończy ok godz. 18:20.

Piątek, 4 kwietnia
godz. 10:00 - Serwis
godz. 11:06 - OS2 - Silves 1 (21,50 km)
godz. 12:06 - OS3 - Ourique 1 (25,04 km)
godz. 12:49 - OS4 - Almodôvar 1 (26,48 km)
godz. 14:30 - Serwis
godz. 15:51 - OS5 - Silves 2 (21,50 km)
godz. 16:51 - OS6 - Ourique 2 (25,04 km)
godz. 17:34 - OS7 - Almodôvar 2 (26,48 km)
godz. 19:10 - Serwis

Mapy

Oto ogólna mapa Odcinków Specjalnych Rajdu Portugalii:


Wszystkie, dokładne mapy znajdziecie TUTAJ.
Co w Tv?

Dziś niestety nie zobaczymy żadnego OS-u na żywo, ale nie zabraknie tradycyjnych podsumowań.

Piątek, 4 kwietnia
godz. 20:05 - Kronika TVP 1
godz. 23:50 - Podsumowanie 1. dnia - Motors TV

Jak tylko pojawi się pierwsza aktualizacja, uruchomiona zostanie nowa relacja live na górze wpisu.

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób go lubiących i bądź na bieżąco! 
 

Więcej o całej F1 na MC Formula i OneStopStrategy

142 komentarze:

Jacek Sobyra pisze...

Cytat z interii: "Dziennik "O Jogo" przypomina, że Kubica kilka tygodni temu zamiast udziału w wyścigach WRC rozważał możliwość startu w niemieckich rajdach DTM" Hehe, znawcy tematu :-) A swoją drogą czy to prawda? Chyba nie...

Anonimowy pisze...

Powodzenia Robert i Maciek!!!

Anonimowy pisze...

Robert powiedzial, ze do momentu powrotu do F1 tylko WRC :) DTM jest fajne ale tylko 10 rund a kto wie czy w 2015 RK nie pojedzie juz w Formule 1 jego wypowiedzi na ten temat w porównaniu do 2013 sa coraz częstsze do tego te info o mozliwych zabiegach polepszajacych ręke...jest bliżej niz dalej....Powodzenia RK/MS muszą być punkty :) wojtek330

Anonimowy pisze...

Skonczcie z tym f1, kuźwa przeciez mowi sam ze teraz dla niego WRC to wyzwanie a nie powrot do f1, jesteście gorsi niż zespół Macierewicza co niektórzy :P

Anonimowy pisze...

@ Anonimowy4 kwietnia 2014 08:57
Co ty wiesz o zespole Macierewicza poza przekazem tv(p-n) lub GWn żeby porównywać go z czymkolwiek? Chciałeś błysnac fajnym tekstem?

Slawomir Drozd pisze...

Czy tylko ja tej aktualizacji z 9:15 (lista startowa, zdjęcia) nie widzę, czy cuś tam nie poszło przy update stronki? ;)

Anonimowy pisze...

Teraz tak ale nie zapomnij o tym co Robert mowil, ze zrobi wszystko by wrócic do F1 :) Ciesze sie z WRC ale czuje po kosciach F1 w niedługim czasie :) wojtek330

Anonimowy pisze...

Czy to jest tylko moje zdanie czy inni tez tak uwazaja, ale z ta reka nie jest zaciekawie. O co chodzi z noga, pamietam ze ucierpiala w wypadku ale tez, dziwna postawa, tak jakby kulal. Nie zrozumiale dla mnie jest jak takiemu czlowiekowi jak Robert nie moga pomoc najlepsi specjalisci od tego typu uszkodzen, w Europie czy na Swiecie.

Jaro75 pisze...

Czekamy... Jeszcze troszkę :)
Życzę Robertowi dobrego,pewnego startu.Czarne myśli odganiam :))

Anonimowy pisze...

Anonimowy 10:19 Robert mowil o mozliwych operacjach ręki w przyszłości wiec moze liczyc na pomoc najlepszych chirurgów w tej sytuacji...nie jest z ta ręką tak źle...moze to tak tylko na zdjeciach wyglada :) RK woli aktywna rehabilitacje w postaci WRC jak zdecyduje, ze wraca do F1 bedzie i wspomniana opedacja a moze obejdzie sie bez niej :) wojtek330

Kamil Krakowiak pisze...

OK to lecimy, radio już nadaje :)

Anonimowy pisze...

Neuville troszke przewiozl Becs Williams! http://www.wrc.com/en/wrc/media/podcasts/page/114--80--.html

Odglosy jak z lunaparku. Tylko zamknij buzie przy skoku, hahahaha dobre

Anonimowy pisze...

Raz jeszcze tym razem link: Przejazdzka z Neuville'em

Kamil Krakowiak pisze...

A co jest z załogami szpiegującymi nie ma ich bo w tym temacie coś cisza.

Anonimowy pisze...

Tanak wymiata!

Anonimowy pisze...

Dlaczego nie ma linków do wyników i międzyczasów na żywo?

oio pisze...

Mam nadzieję, że Robert nie będzie się tylko woził, jak namawiają go szefowie.

Anonimowy pisze...

SPLIT TIMES

Anonimowy pisze...

w 2 OS-ie Robert miał czas 12:35,2 a nie 12:45,2 ;)

Anonimowy pisze...

Kubica nie 12.45 a 12.35!!!!!!
Majka

Anonimowy pisze...

Kamil, szpiedzy sa tylko na rajdach asfaltowych.

klocek pisze...

A załogi szpiegujące nie szykują się do Elmotu?

oio pisze...

Ktoś wie, które z dzisiejszych oesów Robert jeździł w zeszłym roku?

Anonimowy pisze...

OS-3 został skrócony przez organizatorów o 4,83 km w związku z opadami deszczu. Ma teraz długość 20,2 km a nie ponad 25 km.

Kamil Krakowiak pisze...

@Anonim z 11:54
Dzięki, nie byłem pewnien właśnie jak to jest.

Anonimowy pisze...

Zastanawiająco słabe czasy Mikkelsena i Meeke, czy coś jest na rzeczy?

Anonimowy pisze...

Tanak jest niesamowity. Jeśli dojedzie do mety ostatniego OS'u (daję na to 40%) będzie b.wysoko.

robo-tabu pisze...

Anonimowy 12:43

No właśnie, sądziłem, że będą szybsi od Roberta, a tu niespodzianka.

Jacko pisze...

Chyba można już spokojnie powiedzieć, że mamy rewelację tego sezonu. To co wyczynia Tanak jest godne najwyższego uznania. Myślę, że będę mu kibicował w tym roku najbardziej zaraz po Robercie:)

Kamil Krakowiak pisze...

Evans wypadł, z tego co mówią w radio załoga ok.

klocek pisze...

Mikkelsen znów słabiutko...

Anonimowy pisze...

Kubica wyprzedzil Haninena! ciekawie sie dzieje!

Anonimowy pisze...

Dlaczego Robert ma T zamiast M?, ostatnio bylo M w "Eligibility".

Anonimowy pisze...

Robert przyspiesza? Czy inni zwalniaja? Zly znak bo zazwyczaj po tym dzwony byly!

Kamil Krakowiak pisze...

RK stoi :(

Anonimowy pisze...

No i po ptokach!

Anonimowy pisze...

beznadziejnie Robert w tym roku jeździ

DrOzda pisze...

Kubica stoi na trasie.

Anonimowy pisze...

Jesli to przebita opona to jeszcze pol biedy bo zmienia kolo i dzida dalej! Rajd sie jeszcze dobrze nie zaczal! Bedzie OK!

robo-tabu pisze...

No nie, co za pech... Masakra, co w takiej sytuacji? Wszyscy będą mieli tak dużą stratę? :/

Kaczmar pisze...

Wylanczam sie ze sledzenia postepow Roberta w Rajdach, to nie na moje nerwy.... Za kazdym razem jak sledze OS w OS zzawsze sie cos stanie.,. kur...

Powodzenia RK!
Pamietajcie, nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo, Robert nie musi byc czlowiekiem ktorego bedzie stac kiedys na tytul mistrza WRC, bynajmniej na chcę aby czym predzej jego droga zwrocila sie znów w kierunku F1.

Anonimowy pisze...

Nie beda mieli straty - sluchaj co Colin mowi

Anonimowy pisze...

Robert najmniej lubianym kierowca w WRC będzie jak dalej takie popisy będzie odstawiał

Anonimowy pisze...

No to hejterzy teraz zjedzą Roberta za kolejne przygody na trasie..
Chyba nie będę korzystał z internetu przez pare dni...

Anonimowy pisze...

Kubica wracaj na tor jednak te 20 lat na torze zrobiło swoje, cieżko mu będzie wejsc w rajdy jeśli kiedykolwiek będzie na tyle dobry zeby cos tam osiągnać. NO SZKODA.

Anonimowy pisze...

Urwane kolo, WTF?

Witold Chojnacki pisze...

masakra.. strasznie szkoda.. tyle czekania na rajd.. :( jak on teraz pojedzie bez koła..?

Anonimowy pisze...

znowu peszek Roberta, kurde coś od początku mu nie idzie w tych rajdach , wielka szkoda

Anonimowy pisze...

"lubiany" czy nielubiany.. a kogo to interesuje.. Robert na pewno nie ma takich kompleksow, ze kazdy musi go lubic. a kto nie lubi, ten bee..

zrobil blad zapewnie i tyle. uczy sie chlopak. nie wiem, czy wiaze sie to z wyprzedzaniem czy raczej blad wlasny, ale tak to juz jest..

problem jest nie z Robertem ale z oczekiwaniami fanow. wszyscy chyba czasem zapominamy, ze Robert jest zielony w tej dyscyplinie. PO czescie zawsze sie troche dziwilem Mateuszowi, ze poswieca strone rajdom Roberta, kiedy raczej wiadomo, ze pierwsze miesiace beda ciezkim doswiadczeniem, nawet jak bedzie sie udawalo skonczyc. i potem rozczarowanie fanow przyzwyczajonych do sukcesow..

takie sa sporty motorowe i tyle.
W

Anonimowy pisze...


Pech nie pech i tak w końcu będzie mistrzem w WRC. To pewne. Jestem o tym przekonany. Ale fakt, że trochę wkurzające są te większe i mniejsze peszki)

Wiater pisze...

Powodzenia jutro... Zbyt wiele tego złego się dzieje...

TJ pisze...

Ciekawe co w takim układzie przyniesie ta pogadanka z Malcolmem ...

Anonimowy pisze...

Nic się nie stało, trzymamy kciuki za dalszą jazdę. Pozdrowienia

Jaro75 pisze...

O siebie się nie martwię bo ja tylko kibicuję ale mam nadzieję że Robert jakoś to wszystko przetrzyma.

Anonimowy pisze...

Znając życie znów był szczyt - zakręt - murek (drzewo, kamień) wypadł na zewnętrzną i koniec. Szkoda.

GG

Anonimowy pisze...

Urwane koło nie jest wesoło..ciekawe co inni zawodnicy sobie myślą o Robercie.

Anonimowy pisze...

No tak kolejna ciasna sekcja i dzwon martwi mnie jedynie ze to kolejny wypadek w tym sezonie który bierze sie z tego samego i na kolejnych rajdach dalej do tego dochodzi.

TJ pisze...

Na pocieszenie - pozytywny news:
poprawa u Michaela Schumachera ! Miewa "momenty świadomości". :)

Anonimowy pisze...

Jest ktos moze zorientowany w WRC na tyle by powiedziec czy jest jakies zagrozenie by Kubica stracil swoja posade? W F1 byly przypadki ze kierowcy za brak wynikow mieli rozwiazywane kontrakty. Zastanawia mnie co by wtedy Robert zrobil. Moze on sam tego chce! Poprostu chce zmusic MSport do rozwiazania umowy! Cos tu nie gra! WRC2 o wiele wolniejsze nie jest a tu same dzwony w WRC.

Anonimowy pisze...

Dno osiągnięte. Teraz będzie tylko lepiej.

TJ pisze...

@ Anonimowy 13:55
"ciekawe co inni zawodnicy sobie myślą o Robercie" ?

Mógłbym Ci napisać, ale wątpię, że moderator przepuści ;)
Głowy do góry.
Co prawda nie pociesza to, że we wcześniejszych rajdach takie momenty występowały w zazwyczaj w 60% rajdu, a może to już wyczerpanie limitu złych przygód na ten rajd ?
A mogło być gorzej - Elfyn Evans przecież już dachował.

Anonimowy pisze...

Niewiem co sie stało jak przyczyna tego błędu ale powoli zaczyna to sie robić nudne choć jestem wielkim fanem RK i jego talentu.

P.S zaraz padna komentarze ze sie nie znam a RK sie uczy.a to jest tylko moja obiektywna ocena .Może trzeba zwolnic i dojezdzac zeby nabic km a jak sie mozna uczy nie bedac na trasie rajdu i dobijąc
doświadczenia w postaci kolejny km

Pablo s pisze...

Wg mnie też coś nie gra...martwi mnie, że Wilson wczoraj powiedział "...Kubica...musi..." a tu znowu zonk :(((((

Jaro75 pisze...

4 kwietnia 2014 13:42

Jak choć troszkę dbasz o serducho to tylko i wyłącznie do Mateusza :) Nigdzie więcej nie można zaglądać bo człowieka rozniesie (-_-)

Daro pisze...

Ahh aż nie wiem co napisać ... Niby to wszystko są drobne przygody a skutki i cena strasznie wysoka

Anonimowy pisze...

Problemem Roberta będzie obecny i potencjalny inny sponsor. No tak już jest, nie ma wyników - nie ma armat ;(
Dla Roberta będzie to życiowa tragedia! i obym, w tym momencie, kreślił czarny scenariusz który z reguły się nie spełnia

Marian Burz...

Anonimowy pisze...


Ludzie, nic nie wiemy - co było powodem wypadku. Może błąd w opisie, może problem z samochodem?
Nie mamy żadnych danych dopóki Robert lub Maciek nie powiedzą co się stało. Facet się uczy i będzie się uczył. Ci którzy nie chcą nie muszą czekać. Bez Was Robert i Maciek też zostaną mistrzami.

Anonimowy pisze...

No i na co mu te rajdy? Ehh. A mógł się już dawno ścigać na wysokim poziomie w ścisłej czołówce DTM, prawdziwym kierowcą rajdowym to już nigdy nie będzie, zapewne przeszkadzają mu nawyki z toru.

Anonimowy pisze...


Kubica o wypadku
(14:23) Robert Kubica powiedział, że ściął zakręt mimo, iż nie miał tego w notatkach, ale inni kierowcy cięli go więc również to zrobił.
Po co robi w takim razie opis trasy jak i tak go ignoruje?

ROBAK_D pisze...

Witam wszystkich fanów Roberta.

niestety moja cierpliwość się kończy. Kubica wyraźnie nie radzi sobie w WRC. W klasyfikacji ma 0 punktów na koncie i to jest moim zdaniem porażka. Wiem że to super kierowca ale nie rajdowy. Robert wracaj do wyścigów !!!!! Wieloletnie doświadczenie w wyścigach najwyraźniej tylko przeszkadza w rajdach a szkoda .... pozdro dla fanów Roberta

Anonimowy pisze...

Na wrc.com pojawił się 4 międzyczas RK co może oznaczać że poskładali auto na tyle że może jechać, więc jest może szansa że dojadą do serwisu. No chyba że jedzie na lawecie

Anonimowy pisze...


Robert już nigdy nie wróci do żadnych wyścigów. Podjął najtrudniejsze w swoim życiu wyzwanie i cała reszta będzie już tylko potworną nudą. Za chwilę F1 będzie miała 450-500KM z silnika spalinowego a resztę z ERS. Myślicie że taka F1 będzie Roberta interesować?

joanna kusmierska pisze...

przekleństwo drugiego dnia ...

Anonimowy pisze...

W tym momencie Robert powinien zrezygnować z dalszej kariery WRC!!!!!!! trudno. Nie udało się. Jest wielkim talentem ale bez doświadczenia będą tylko dzwony i wstyd i proszę nie broncie go. Lotos wystawi Kajto do końca sezonu a Robert niech robi operacje i wraca na tor.

grzegorz barczyk pisze...

Najgorsze jest to że Robert nie robi żadnych postępów,jeśli na asfalcie również będzie tak jeździł to niestety czarno widzę przyszłość RK w WRC

Anonimowy pisze...

ROBAK_D

Otóż to. Wielu kierowców wyścigowych próbowało, na przykład Kimi który jest nie wątpliwie znakomitym kierowcą wyścigowym a w rajdach również miał problemy. Dlatego jak mówiłem, jeżeli chodzi o nas, kibiców, to Robert więcej radości dostarczał by gdyby wybrał ofertę z DTM. Mam nadzieje, że po tym sezonie znudzą mu się te rajdy. Ok była przygoda (nawet ugrał mistrzostwo WRC2), sprawdził się, widać że to mu nie leży czas na nowe decyzje.

Egon Kuba pisze...

Kubica to wielki talent. Szkoda, że traci czas w rajdach, wydaję mi się, że to nie jego liga. Dlaczego nie wybrał DTM? Teraz ma tylko doła i nic więcej. A miała być zabawa dla niego i emocje dla nas. Ach szkoda a czas leci...

joanna kusmierska pisze...

Egon Kuba. Gdzie tu nie ma emocji?! Znów się zaczyna typowe polskie pie.....nie.CZY Robert komukolwiek obiecywał że zostanie odrazu mistrzem świata? to bardzo ambitny człowiek ale niestety narazie musi te swoje ambicje jak widać odstawić na półkę i zacząć wszystko od nowa. Niestety uważam że Robert musi wyrzucić z głowy F1No chyba że łudzi się jeszcze powrotem.

Anonimowy pisze...

Kolego Marianie - nie ma wyników, ale logo sponsora widnieje częściej i dłużej w newsach niż logo zwycięzcy. Robertowi nie brak odwagi i zaciekłości. Daje sygnał że mentalnie jest nadal młody, waleczny i nie wymięka. Raikonenowi nie zaszkodziły słabe rajdy to i Robertowi nie zaszkodzą.

Anonimowy pisze...

Zauważcie oprócz 9 dzwona licząc od rajdu w Walii (słownie: dziewiątego), że dziś Robert jadąc w dobrej pozycji wyjściowej, gdy inni przecierali i "odkurzali" - nic z tego wielkiego nie wyciągnął dla siebie. Sordo jadący bardzo blisko Roberta na drugim i trzecim oesie był najlepszy - Hiszpan wykorzystał sprzyjające warunki w jakich jechał on, Robert czy Hanninen. Robert jadąc w lepszych warunkach niż ścisła czołówka (dziś na podstawie klas. generalnej mistrzostw) nadal tracił bardzo dużo. Co do Sordo i jego dwóch wygranych os jest to ciekawostka: Hyundai raczkuje i traci do VW, a Dani jest specjalistą od asfaltów, na szutrach jest niewyróżniającym się zawodnikiem.
Robert mówiąc, że inni ścinali, więc i on ściał pokazał, że jest w rajdach AMATOREM - te słowa kompromitują Roberta jak rajdowca, natomiast te słowa bardzo dobrze swiadczą jako o Robercie Kubicy - uczciwym i porządnym człowieku.

oio pisze...

Dobra, nic takiego strasznego się nie wydarzyło. Chłopaki cali, prawe tylne koło się założy i jutro będzie ogień.
Zresztą o 8 miejsce to Robertowi pewnie nie chodziło. Oesy przetestował, notatki są.
Jutro pokibicujemy, żeby jakieś oesowe wysokie miejsce było i luz.

Anonimowy pisze...

Meksyk - piątek - wypadek, Meksyk - sobota - wypadek, w efekcie 45 proc. rajdu Meksyku nie przejechane.
Potem mijają 4 tygodnie, gdzie Robert nie ma testów.
Przychodzi Portugalia - jeden króciutki pokaz w Lizbonie i dwa i pół prawdziwego oesu - koniec, bo to co będzie jutro czyli rally 2 to już drugorzędna zabawa.
Teraz minie 5 tygodni do Argentyny.
Widzicie ile tego wszystkiego jest? Strasznie mało, a między tymi wypadkami, które niesamowicie okrajają Robertowi rajdowanie prawdopodobnie żadnych testów lub prawie żadnych.

Do Mateusza: pisałam gdy podawałeś do wiadomości, aby z przymrużeniem oka przyjąć, że niby FIA zapewni transmisje z WRC i każdy od Eskimosa do mieszkańca N. Zelandii obejrzy sobie i widzów tych ma być 1,5 mld :))). To była propaganda i tego należało się spodziewać. Niestety, może i chcieli dobrze, wyszło jak zawsze czyli nadal "transmisje z liczb na time split'ach".
Aśka

Anonimowy pisze...


W sumie klasyczna nauka i zbieranie rajdowej wiedzy praktycznej. Mogło być tak że Robert chciał skorygować notkę o tym wejściu w zakręt już w locie - nie czekając na powtórny przejazd po południu. W tym momencie podpatrywał przejazd innych kierowców z większym doświadczeniem i chciał skorygować notatkę już w pierwszym przejeździe. Podejrzewam że opisywanie trasy jest cały czas na etapie transformacji i chłopaki próbują nowych sposobów opisu.
Tak czy owak - sie chłopaki uczą i na efekty trza troszkę poczekać.

Anonimowy pisze...

Typowe dla Polakow... Tylko krytyka I zero wsparcia... Naprawde zalosne

Anonimowy pisze...

2014 15:13
... a to coś raczej mało oryginalnego bo Robert przyciągnie każdego, gdy obok wymienionych przymiotów będzie jednym z pierwszych w rankingu zamiast w dzwonach.
To co piszesz jest paranoją, lub prawdą ale na b. krótkim dystansie
Ja pisałem o perspektywie nieco dalszej
Chciałbym jednak zawierzyć temu co napisałeś, ale nie mogę ;(
MB

Anonimowy pisze...

Rajdy to całkiem inna bajka jak wyścigi. Nawet laik o tym wie. Robert ma fajną przygodę w rajdach, ale nic wielkiego tutaj nie zwojuje. W rajdach jednak trzeba mieć cierpliwość, systematyczność, liczy się równa jazda. To nie jest styl Roberta, który zresztą od małego nauczony jest jeździć na maksa.

Anonimowy pisze...

(14:23) Robert Kubica powiedział, że ściął zakręt mimo, iż nie miał tego w notatkach, ale inni kierowcy cięli go więc również to zrobił.
Po co robi w takim razie opis trasy jak i tak go ignoruje?
- ZGADZAM SIE Z TYM STWIERDZENIEM I PYTANIEM W JEDNYM W 100%! - niestety ale Robert niestety nie daje sobie rady w tym roku...i zamiast postepu jest regres. - Krzemyk

Paweł pisze...

Typowe dla Polakow? Otoz bardzo sie mylisz. Polscy kibice sa jednymi z najbardziej cierpliwych. Kiedys cierpliwosc sie konczy. Nic dziwnego. To wlasnie komentatorzy zagraniczni najbardziej podkreslaja slabe jazdy Kubicy. Slabe, bo pomimo dobrego tempa Kubica rajdow nie konczy, a tylko to sie liczy. Typowe jest za to to, ze zawsze znajdzie sie ktos, kto bezpodstawnie oczernia swoj wlasny narod.

Anonimowy pisze...

2014 15:13
... a to coś mało oryginalnego bo Robert przyciągnie każdego gdy obok wymienionych przymiotów będzie jednym z pierwszych w rankingu zamiast w dzwonach.
To co piszesz jest paranoją lub prawdą ale na b. krótkim dystansie
Ja pisałem o perspektywie nieco dalszej ;(
Marian Burzak

Anonimowy pisze...


Aśka,

jest dokładnie tak jak mówisz. Powiem więcej - tak naprawdę te starty są dla Roberta właśnie testami) I tak uważam że spisuje się świetnie biorąc pod uwagę praktycznie zerowe doświadczenie na szutrze ( a to przecież 90% roku rajdowego). Nadal będę uważał że wiedza o sportach motorowych jest w Polsce praktycznie zerowa.

Karol Moździerz pisze...

Sordo nie jest wcale przecietnym zawodnikiem na szutrach, wielokrotnie był 2 w generalce i wygral pelno oesow na szutrze. A to, ze 10 przycielo, a 11 zawodnik urwal kolo w tym samym miejscu sie juz zdarzalo wielokrotnie. Niefart, trudno.

Jaro75 pisze...

Jutro rozumiem wystartuje.Nie będę miał czasu śledzić ale jak wieczorem wrócę to zaraz do kompa wystartuję :)))))
Głowy do góry !!!!!!!

Anonimowy pisze...

Teraz mi jeszcze bardziej żal i szkoda mi Roberta. Źle się to wszystko potoczyło. Rajdy? Wydawało się dobrym pomysłem ale wyszła lipa. Robert jest teraz w bardzo złej sytuacji. Może stracić sponsora, resztę serii np DTM mogą mu nic nie zaproponować bo juz im odmówił. Ku...wa nie tak miało być!!! P...lony 2011 rok!!! Jestem wściekły ze stracił wszystko na co pracował przez tyle lat. Teraz oprócz nas kibiców 90% Polaków Kubicę kojarzyć będzie juz zawsze z dzwonami. Nie zasłużył na to Robert!!!!!!

TJ pisze...

@ Anonimowy 15:27 Odsiecz właśnie nadeszła :)

@ Anonimowy 15:54 i @ 14:35, @ ROBAK_D 14:37
"prawdziwym kierowcą rajdowym to już nigdy nie będzie, zapewne przeszkadzają mu nawyki z toru."
"doświadczenie w wyścigach najwyraźniej tylko przeszkadza w rajdach"


Nawyki i doświadczenie to rzeczy nabyte ... i do nabycia, wytrenowania. Potrzeba tylko trochę czasu i świadomej pracy.
Przypomnijmy, że doświadczenie w rajdach też ma, ale tych asfaltowych. Teraz się szkoli na szutrze.

@ Anonimowy 14:37
"Po co robi w takim razie opis trasy jak i tak go ignoruje?"


Jak widać zaufał wyjeżdżonym śladom. Kolejna pobrana lekcja. Przypuszczam, że albo więcej tego nie zrobi, albo przynajmniej odpowiednio zwolni w razie takiej rozbieżności.

Są też następujące 2 dobre wiadomości:
Robert dzisiejsze OSy w sumie poznał z wyjątkiem tych 10 km do mety. (Piszę o jeździe rajdowej, a nie zapoznaniu.)
Kto powiedział, że punktów nie będzie? Jeżeli ukończy rajd, to załapie się na kolejne punkty drużynowe jako RK M-Sport World Rally Team.

Pozostali trzej polscy kierowcy właśnie ukończyli SS3.
Poniższa dwójka rywalizuje bezpośrednio o pozycję 69. (jakkolwiek by to nie brzmiało ;)
Do tych zmagań chciałby się na pewno dołączyć Ptaszek, jednak póki co jest na przedostatnim miejscu.

69. KORNICKI Szymon Ford Fiesta R2 +6:20.2 / +1.5
70. DOMZALA Aron Citroën DS3 R3T +6:28.8 / +8.6
80. PTASZEK Hubert Ford Fiesta R2 +20:06.4 / +0.3

karluum pisze...

Jaki morał z tego wypadku? Trzymaj się własnych notatek i wizji drogi!

Anonimowy pisze...

Kurde może jednak toczenie się na os i włączanie migacza na zakrętach jak Prokop byłoby lepsze. Wszyscy się wykruszaja i Prokop zapunktuje znowu.

ROBAK_D pisze...

TJ
Robert wielokrotnie powtarzał że cel w rajdzie Portugalii to dojechanie do mety i nauka !!!niestety wypadł po raz kolejny. Wolał bym aby dojechał jako 20 niż wykonał kolejnego dzwona. ukończenie całego rajdu to jest zdobycie doświadczenia. Musi zwolnić inaczej stanie się powodem kpin i żartów. To go zdołuje. Jest chłopina mega ambitny i potrzebuje sukcesów. inaczej zamknie się w sobie i zniknie na zawsze. ....

cediego pisze...

Jest dobrze ROBERT NIC SIĘ NIE STAŁO ROBERT NIC SIĘ NIE STAŁOOOO!!!
Jedziemy dalej!!!
Oczywiście cześć komentarzy nadaje się do usunięcia:),a nieznaczna cześć komentujących na mała rozmowę z psychoterapeutą:)bo są bardzo nieszczęśliwi,zazdrośni i ciagle szaro widzą świat i to co ktoś stara się robić jak tylko potrafi ale oni zrobili by to lepiej hehehehehe :)
WIĘC CO BY NIE BYŁO I JAK BY NIE BYŁO:) ROBERRTTTTT KUBICCCAAAA !!!!!pozdrawiam wszystkich!

Anonimowy pisze...

Nie ma sie co spinać na tych co sie denerwują. Kazdy moze czuc zlosc. Ja nie czuje i zawsze będę za Robertem. Nawet jak nie ukończy żadnego rajdu bez bledu

TJ pisze...

@ ROBAK_D
"dojechanie do mety i nauka" ?

No i właśnie nauczył się kolejnej ważnej rzeczy, a do mety dojechać przecież jeszcze ciągle może.
Nie dachował jak Evans i Latvala. Nie uszkodził klatki, więc jutro jedzie dalej.
I kto powiedział, że nie będzie dwudziesty ?
Przecież to jak najbardziej realne.
Jak by nie było Szwecji po niemałych przygodach był 24.
Liczmy jednak na lepszą pozycję.
Więcej kibicowskiego optymizmu ! :)

cediego pisze...

Kolego jasne że nie ma co się spinać :)nawet nie wiesz z jakim uśmiechaem podchodzę do takich komentarzy czy uwag:)
A najbardziej śmieszy mnie to jak ktoś pisze że Robert zamknie sie w sobie i zniknie :)hehehehehehe takie uwielbiam najbardziej :)
ROBERT KUBICAAA!!!:)

Anonimowy pisze...

Dwie sprawy:

1) W identyczny sposob stracil kolo na Polskim. W wyniku ciec przez inne zalogi droga teoretycznie sie poszerza i wychodza spod ziemi rzeczy ktorych nie bylo na zapoznaniu. Chyba czas przestac walczyc o kazda dziesiata sekundy na kazdym zakrecie

2) Zmienic egzemplarz Fiesty na inny, bo ten ewidentnie jest jakis pechowy :)

pozdr,
rolen

Anonimowy pisze...

Robert musi być zły... Wygląda na to, że brak doświadczenia idzie w parze z potwornym pechem. Kubice podziwiam za to jak ciężko pracuje i jak bardzo skoncentrowany jest na celu. Wyniki to tylko (potencjalna) wisienka na torcie Szkoda nieprzejechanych kilometrów. Trzeba też pamiętać, że To od niego zależy ostateczny efekt ciężkiej (i kosztownej) pracy całego zespołu. Trzymam kciuki za wynik, który w końcu pozwoli Robertowi się trochę odprężyć. Ognia!

pozdrawiam
Łukasz

Anonimowy pisze...

Dobre 8 miejsce w dosc silnie obsadzonym rajdzie moglo by wywindowac Roberta nawet na 6-5 miejsce po odpadnieciu innych.

Robert zrestartuj sie!!!!! Pojedz chodz jeden z rajdow ponizej swoich mozliwosci i nie spinaj posladow;)



Zimny

Anonimowy pisze...

Mam takie wrazenie, ze cos/ktos chce mu przekazac, aby nie jezdzil w wrc.

Anonimowy pisze...

TJ z 16:42 nie o to chodzi ze jutro będzie jechał dalej i może będzie 20. On MIAL dojechać do mety bez dzwona chodzby na 20 miejscu ale Bez Dzwona!!!! Przestańcie go bezkrytycznie bronić, jest wielkim kierowca, ale podjął zła decyzję z WRC i teraz zapłaci za to bardzo dużo!! Wywala go z WRC i zostanie na lodzie. Portugalia była jego ostatnia szansa. Lotos zamieni Roberta lepszym Kajetanowicz lub beznadziejnym Kościuszko.

Jaro75 pisze...

) cediego
4 kwietnia 2014 16:26

Błagam,bez tych przyśpiewek piłkarskich bo nóż się w kieszeni otwiera.

Anonimowy pisze...

Nie no, ten Latvala i Evans powinni kończyć kariery... :D

Anonimowy pisze...

Kurcze, Mikko Hirvonen dziś elegancko jedzie. Zaskoczył mnie tym :)

Anonimowy pisze...


Nie wiem czy dobrze pamiętam ale to chyba Loeb mówił że daje Robertowi 2 lata do momentu nawiązania walki z czołówką. No to chyba jeszcze troszkę zostało...

joanna kusmierska pisze...

widać że na razie chyba wszyscy się przeliczyli łącznie z Robertem.ale kluczem do wszystkiego jest cierpliwość. miejsce Roberta jest niestety w tej chwili w oślej ławce.

Anonimowy pisze...

Do pierwszych rajdów w tym sezonie podchodziłem z nadzieją i pełen optymizmu. Do obecnego podchodziłem z obawami i nadzieją ale nie na wynik a na to że będzie bez dzwona.
Kibicowanie Robertowi to nie jest lekki kawałek chleba.


wojtaswww

Jaro75 pisze...

wojtaswww
4 kwietnia 2014 18:42

Tak,ciężki kawałek chleba ale warto i bez wytchnienia :)
Pewnie że te nerwy troszkę skrócą pobyt człowiekowi na tym świecie i siwe włosy też się pojawią szybciej ale wolę osiwieć przez Robsa niż przez... (tutaj nie dopowiem haha)

Anonimowy pisze...

Nic się nie martwcie..jak ROBERTOWI I MAĆKOWI nie wyjdzie w MISTRZOSTWACH ŚWIATA.to mogą jeszcze powalczyć o MISTRZOSTWO EUROPY majątam dobre punkty.

joanna kusmierska pisze...

czy Robert dostanie jakąś karę za blokowanie drogi?

Anonimowy pisze...

Meek, latvala, Evans tez mieli dzwonki dzisiaj. taki to niestety sport. nawet doswiadczeni wypadaja a rookies musza zaplacic frycowe. Tanak szaleje jak zawsze i jest jak na ten moment skuteczny. Jak bedzie jutro to jeszcze zobaczy. Pozytywnie zaskoczyl mnie Miko ktory naprawde daje rade w tym rajdzie.
Robert powinien pojechac na miare swoich mozliwosci a nie wozic sie po OS-ach. Takie wozenie nic nie daje i rownie dobrze moglby sie wycofac. Robert ogniem i glowa do gory. Jutro sie bedzie dzialo:) I jeszcze F1 - qu..wa ale nas rozpieszczaja:)

Anonimowy pisze...

CG na fb zamiescil wywiad z RK. Szkoda bo z wypowiedzi RK wynika ze pech go nie opuszcza. Oby jutro bylo lepiej.

Marek Wójcik pisze...

Egzorcyzmy jak egzorcyzmy... ale ta przygoda z konarem jako żywo przypomina urwane koło w Rajdzie Polski.
Nauka poszła w las?

TJ pisze...

No i proszę jaką nietypową sytuację mamy po SS5:

66. KORNICKI Szymon Ford Fiesta R2 +9:57.9 / +2.1
67. KUBICA Robert Ford Fiesta RS WRC +10:10.6 / +12.7
68. DOMZALA Aron Citroën DS3 R3T +10:16.7 / +6.1
69. EVANS Elfyn Ford FiestaRS WRC +10:18.3 / +1.6
70. PTASZEK Hubert Ford Fiesta R2 +11:00.0 / +41.7

Oczywiście Kubica i Evans spadną jeszcze o ok. 9 miejsc w dół po następnych 2 odcinkach.
W okolice miejsca 60. spadnie też Latvala.
Meeke przesunie się na ok. 30 miejsce.
Natomiast utrzymujący wcześniej właśnie ok. 30 lokaty Protasov uszkodził swoją Fiestę i na SS6 miał +4:37, spóźnił się o 4 minuty na punkt kontrolny 7 za co dostał 40 sekund kary i na SS7 miał +5:57.
Prawdopodobnie spadnie na okolice 50 pozycji.

Co tu dużo tłumaczyć, dobra karuzela rajdowa.

karluum pisze...

https://www.facebook.com/photo.php?v=748965671789098&set=vb.555335824485418&type=2&theater

Anonimowy pisze...

Zaprawdę, zaprawdę powiadam Wam, że wolę z Robertem stracic niż z kimkolwiek zyskac (wyjątek JPII).Czy wolisz by Twoja drużyna kopaczy w "gałę" zawsze remisowała i na koniec sezonu zyskała środek tabeli, czy raczej niech przegra 1o razy z honorem i 10 razy wygra po 5:0 i też zyska środek tabeli? Na mecz tych pierwszych nie pójdę ani razu, zaś na drugich zawsze. HOUGH!!!!! jak mawiał Manitou!!!!!

Jacko pisze...

No i widzę, że mocno udzieliła się wielu "komentatorzystom" natura typowego polskiego kibica. A kibic taki to 2 skrajności. Pierwsza, ta pozytywna, to taka, że chyba nie ma innej narodowości, która by tak mocno i licznie kibicowała swoim utalentowanym sportowcom. To widać chociażby po gloryfikacji Małysza, Stocha czy Kowalczyk oraz po tym jak licznie kibice jeżdżą za Robertem, znamienne zresztą są streamy tylko dla Polaków... Z drugiej zaś strony przy jakiejś serii niepowodzeń zaczyna się skrupulatne wieszanie psów. Znakomitym przykładem jest stosunek do polskiej piłki nożnej, czy wracając na grunt skoków narciarskich, niedawne piętnowanie Piotra Żyły. I niestety, ale ta przypadłość zaczyna dolegać kibicom, a może raczej obserwatorom Roberta. Koleżanki, koledzy, skoro dotarliście już na forum poświęcone Robertowi, to albo mu kibicujcie na dobre i na złe, albo dołączcie do użytkowników interii, onetów i innych bzdetów. Mi osobiście strasznie szkoda Roberta, że nie udaje mu się zaliczyć udanego rajdu, ale choćby miał przejechać w ten sposób cały sezon to nadal będę mu kibicował, bo wiem że chłopak ma niebywały potencjał i jest tylko i wyłącznie kwestią czasu kiedy, wprawdzie oddzielnie, ale oboje będziemy świętować jego zwycięstwa:)

Kamil Krakowiak pisze...

A ja powiem tak czekałem, z napisaniem czegokolwiek, na jakieś konkretne info, takie info przyszło.
Powiem tak szkoda, boiorąc kto wypadł mógł być całkiem dobry wynik. Ale jak widać nie tylko RK dzwoni, w zasadzie dziś to nawet nie była rolka, tylko taki mały .... niektórzy z większym doświadczeniem gorzej dziś kończyli, ale po poprzednim sezonie apetyty wzrosły, RK to nie byle kierowca, niestety w tym sezonie, nie wiedzie mu się najlepiej, i niektórych nie przekona fakt, że inni bardziej doświadczeni mający więcej nastukanych km os'owych też potrafią wypaść.
Nie wiem pech nie pech, ale fakt jest taki, że dużo tego było w tym sezonie.
A więc oczekiwania, ilość dzwonów, w zasadzie czysta statystyka, i 0 pkt, psuje trochę całość.
Mam nadzieję, że limit przygód na TEN rajd się wyczerpał...
Do jutra zatem :)

Anonimowy pisze...

Swoją drogą, jak myślicie ilu rodaków Prokopa i Al Quasimi'ego śledzi z zapartym tchem ich "spektakularne" sukcesy? Jak ta liczba ma się do naszej "zgrai"?

Anonimowy pisze...

Macie jakieś onbordy z dzisiejszych dzwonków?

GG

Anonimowy pisze...

Eryk Mełgwa - podsumowanie dnia + wypowiedzi Roberta, których raczej nie było
1) https://www.youtube.com/watch?v=6iSE0dd_usk
2) https://www.youtube.com/watch?v=SM72i9i-vjw
Swoją drogą, wie ktoś coś o tym "projekcie". Jakiś czas temu mówiło się o tym, że Eryk nie robi już kronik TVP, a okazuje się że pracuje przy innym projekcie, z tego co widze na filmach tych są podpisy p1sport, a to bodajże firma, która robi strone internetową Roberta, no i jest to chyba firma Marcina Czachorskiego - menedżera Roberta. Wyświetleń jednak nie mają za dużo, a po za tym Roberto ma fejsbuka, więc nie wiem po co to jeszcze, ale fajnie że jest :)

Anonimowy pisze...

Robert jest świetnym kierowcą i wspaniałym człowiekiem i żadne niepowodzenia tego nie zmienią. Chłopak wykonał kawał roboty żeby wrócić do sportu. Dla mnie jest inspiracją. Ostatnio sporo jest tych niepowodzeń, ale jest też olbrzymi potencjał. Wyniki w końcu przyjdą. Robert ma armie kibiców, którzy byli, są i będą z nim na dobre i na złe. To też świadczy o tym jakiego kalibru jest sportowcem, bo nie każdy ma takie poparcie. Robert na to poparcie zasłużył zarówno swoją postawą za kierownicą jak i skromnym, niezłomnym charakterem. Forza Robert Kubica!

marshad pisze...

No to się rozhulali malkontenci i dekadenci różnej maści. Czarnowidztwo jakieś, z fusów wróżenie. Jednego jednak muszę się czepić: nie lubię jak się nadużywa słów "dzwon" i "crash". Jakbym słuchał opowieści zniewieściałego bieberfana. To jest k***a dzwon: http://www.youtube.com/watch?v=Rer5yEDFU4s
Jeżeli miałbym "przydzwaniać", siedząc na miejscu pilota, to akurat z Robertem nie miałbym obaw ;]

@Jacko Dobry wpis, lecz mnie nie szkoda Roberta, bo wiem że się nie podda, że się podniesie i będzie nadal walczył. Nie jestem natomiast przekonany, iż to samo mógłbym powiedzieć o autorach niektórych komentarzy. I to jest smutne.

Przed nami jeszcze dwa dni i ja mam zamiar się nimi nacieszyć. Teraz pora zastanowić się nad typowaniem następnej rundy F1 w GPPredictor.

Karol Moździerz pisze...

Dobrze, że przywołałeś tego dzwona. Co ciekawe, na prawym siedział wówczas Szczepaniak ;)

Farmacja CM pisze...

Co? Znów wypadek???? Co jest nie tak. Nie rozumiem tego. Jak tak dalej pójdzie to M-Sport podziękuje Robertowi..

Michał Buczek pisze...

Zmien leki.

Anonimowy pisze...

Po lewym za szybko-prawy bez dohamowania bo auto poszło by bokiem-myślenie??? jakoś wyjdziemy! Zbyt duża przyczepność i w skarpę BUUUM!!! Drzewo po skosie, cięcia poprzednich kierowców-wszystko mydliny. mówi się- RAJD WYMAGAJĄCY A U MNIE BRAK DOŚWIADCZENIA NA SZUTRZE!!!! I koniec bajek.ROBERT GŁOWA DO GÓRY!!!! I tak dla mnie z tą ręką,barkiem,nogą... jesteś MISTRZ NAD MISTRZE!!!!!!

Anonimowy pisze...

Ott Tanak - wg lutowych (2013) przecieków Tanak i Kubica mieli stworzyć zespół i startować w ERC. Jednak to nie wypaliło i Lotos z Citroenem zrobili jednozałogową ekipę. Na szczęście to nie wypaliło to z Tanakiem, bo bęcki jakie Robert przyjąłby od teammate'a mogły być wielkie.
RK jest wizerunkowo w punkcie zwrotnym - ew. porażka punktowa w sezonie z np. Tanakiem, Bouffierem (jeden rajd - 18 pkt), Sordo (bodaj 5 czy 6 rajdów jedynie w 2014), Hanninenem (to samo co Sordo) czy prywaciarzami będzie wyglądać paskudnie - presja na podia w Niemczech i Francji będzie wielka - ratowanie wizerunku. Robert jeszcze tego w życiu nie przerabiał - w kartingu szpica, w jednomiejscówkach prawie zawsze też (nawet słaby 2004 w Mucke Motorsport był zrozumiały dla ekspertów ze względu na rzęcha jakim jeździł), 2005 - 10/10, w F1 - na 4 pełne sezony w 2008 i 2010 uznany jako najlepszy kierowca. Gdy w 2013 wygrał wrc2 jednak niektórzy z chłodną głową pisali: "gdyby RK nie startował tu to tytuł mistrza zdobyłby niejaki Al Kuwari. Kto to jest Al Kuwari?!"

Torredo123 pisze...

A ja wierzę że limit pecha został wykorzystany i teraz będzie tylko lepiej!!!

Jack K pisze...

Ja rozumiem zawód i niezadowolenie, ale ludzie weźcie się trochę ogarnijcie z tymi komentarzami typu "powinien skończyć wrc", "wyrzucą go z m-sport", "skończy zapomniany" itd. Robicie tu drugie wp, onet, itp. To nie ostatnia taka przygoda w tym sezonie, jeszcze dużo przed Robertem nauki i podobnych tego typu sytuacji!! Latvala miał identyczny wypadek i co też powinien skończyć karierę WRC?? Meek i Evans pewnie też. Wsiądźcie do tej rajdówki i pokażcie RK jak miał to przejechać. Ręce opadają...

Anonimowy pisze...

Mój Boże... Twój blog zamienił się w Onet forum, współczuję Mateusz, bo na pewno nie o to Ci chodziło :/ Darek

Anonimowy pisze...

do 23:31

Może matołku zobacz jakie Tanak ma doświadczenie w WRC i później pieprz te swoje bzdury.

Po dzisiejszym dniu ręce opadają... Najgorsze, że jak Rob Demolka zacznie wygrywać to ci kretyni będą się przedstawiać jako najwięksi fani Roberta. Dno.

asertywny

Anonimowy pisze...


Komentarze na tym Blogu to "negatyw" Onetu. Na Onecie każdy hejtuje, a tu każdy sobie wmawia, że "jakoś będzie".

Jestem fanem Roberta od początku jego kariery w F1 - jak jeszcze JV mu docinał, musząc ustąpić miejsca. Pomimo tego muszę być obiektywny - Robert jest "wypadkowy". To nie są pojedyncze wypadki - on robi to regularnie, często. Nie ma żadnego wstydu - Kimi też ciągle wypadał. Ale wmawianie sobie i innym że "nic się nie dzieje" to przejaw prymitywnego fanboysmu...sorry chłopaki, taki mamy klimat...

Anonimowy pisze...

Hejka Walczace Wilki:P

Z tego co sie orjentuje to Tanak mal roczna przerwe w WRC gdyz za duzo kraks mial!!!! Wrocil dwa razy silniejszy widac to po czasach i dojezdza!!!

Moze Robert obral podobna taktyke!:) To wpakowali sie sponsorzy:)) i Odszczekuje co wczesniej napisalem:/

Robert Gaz Do Dechy:) j...c wszysto i wszytkich ! Ihaaaa

Zimny

TJ pisze...

@Anonimowy 23:31
"Kto to jest Al Kuwari?!"

Jakby tego nie ująć, jest to bodajże drugi w historii kierowca (po Sebasienie Ogier), który zajął punktowaną pozycję podczas debiutu w aucie WRC.

Jest to też człowiek który w zeszłym i obecnym roku dał radę ukończyć wszystkie wyścigi w których wziął udział.

Co więcej, w tym rajdzie też jedzie (tak samo jak Kubica - po raz drugi), zajmuje teraz 18. miejsce i jeżeli obydwoje obędą się bez przygód, to obawiam się, że Robert nie dać rady go dogonić w tabeli, pomimo, że będę za to bardzo trzymał kciuki.

Podsumowując - trochę szacunku dla człowieka/przeciwnika - może to i nie wirtuoz, ale dość solidny i skuteczny jeździec.

gtv pisze...

Anonimowy pisze...
Dwie sprawy:

1) W identyczny sposob stracil kolo na Polskim. W wyniku ciec przez inne zalogi droga teoretycznie sie poszerza i wychodza spod ziemi rzeczy ktorych nie bylo na zapoznaniu.
Anonimowy nie dodaje, że tym razem w wyyniku cięć wyrosło złośliwe drzewo

cediego pisze...

No problema:) Jaro75
A gdyby piłka nie istaniała to jaka była by to oprzyśiewka:)?
Bardzo żle że wszystko kojarzy się z kopaniem balona:)
Pozdrawiam!