Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

piątek, 28 lutego 2014

Robert Kubica przed Rajdem Meksyku: moje podejście jest takie jak zawsze [Aktualizacja niedziela]

fot. David Pejoan Orozco
Robert Kubica i Maciej Szczepaniak są już po hiszpańskich testach przed Rajdem Meksyku. Robert przyznaje, że najbliższy rajd dla niego to ponownie okazja do zbierania doświadczeń. Ponownie celem polskiej załogi jest dojechanie do mety - poniżej obszerna wypowiedź Kubicy przed przyszłotygodniowym Rajdem Meksyku. W niemieckiej prasie ukazał się natomiast ciekawy artykuł dotyczący Kubicy



Testy Kubicy i Szczepaniaka odbywały się w Hiszpanii, a imitowane podczas nich były warunki panujące w Meksyku, powodujące duży spadek mocy silnika. Kubica testował Forda Fiestę po faceliftingu choć w Meksyku pojedzie jeszcze dawnym modelem, podobnie jak cała ekipa M-Sportu.

Na oficjalnym profilu Roberta Kubicy na portalu Facebook ukazała się pełna wypowiedź Polaka przed Meksykiem:

"Z tego, co wiem, odcinki Rajdu Meksyku prowadzą na bardzo dużych wysokościach. To oznacza, że znacząco spada moc silników, co wpływa także na sposób prowadzenia.

W tym roku będzie wiele długich, wymagających odcinków i myślę, że będzie to wymagający rajd dla debiutanta. To mój pierwszy start na szutrze w Fi
eście RS WRC i mój pierwszy start w Meksyku, więc moim celem jest dojechanie do mety, co umożliwi zdobycie cennych doświadczeń - mam nadzieję, że bez takich błędów, jakie przytrafiały się w Szwecji.

Moje podejście jest dokładnie takie, jak zawsze. Będę się starał zgromadzić tyle informacji, ile będę w stanie. Muszę samodzielnie odkrywać ten rajd. Mam nadzieję, że wraz z Maćkiem będziemy mieli bezproblemowe zapoznanie, a potem będziemy mieć fun na odcinkach, o których chcemy się jak najwięcej dowiedzieć.

Z tego, co zauważyłem, niektóre fragmenty trasy przypominają OS-y z Grecji. Nie wiem, jak gorąco będzie we wnętrzu Fiesty, bo nie miałem jeszcze okazji nią jechać w takich warunkach, ale w zeszłym roku nie miałem żadnych problemów na dłuższych odcinkach.

Oczywiście długie OS-y są bardziej wymagające od tych krótkich, ale ja przywykłem do przebywania w samochodzie przez dłuższy czas, bo wyścigi Formuły 1 są znacznie dłuższe od odcinków specjalnych, jakie czekają na nas w przyszłym tygodniu. Oczywiście podejście do jazdy i przyczepność są zupełnie inne w rajdach, ale jeśli chodzi o przygotowanie fizyczne, nie mam obaw przed startem na 50-kilometrowym odcinku.

Czekam już na nowe wyzwanie, a poznawanie nowych tras to też dobra okazja, aby zobaczyć, jak Fiesta jeździ po szutrze
."


Poniżej zdjęcia i filmy z testów:
fot. Otero Gimenez
fot. Instagram edgarvilaseca
fot. Alberts photo

fot. Anna Sole

fot. JeSs Odriosolo Clarasó










Na niemieckiej stronie rallye-magazin.de ukazał się artykuł dotyczący rajdowych występów Roberta Kubicy, jego tłumaczenie przesłał Jacek Zielina. Tekst nosi tytuł „Kubica i jego bardzo osobiste zawody”

„Od momentu startu w rajdowych mistrzostwach świata, Robert Kubica wzbudza duże zainteresowanie. W czasie kiedy niektórzy domagają się od niego sukcesów, Polak ustala sobie całkiem inne priorytety.

Robert Kubica uznawany był w Formule 1 za człowieka przyszłości. Podczas jazd próbnych w Renault wiosną 2011 zdążył ustanowić absolutny rekord czasowy. Niestety wypadek przeszkodził mu w dalszej drodze. Mimo że mógłby narzekać na mocno uszkodzoną rękę i na fakt, że nie może prowadzić auta rajdowego bez specjalnej przeróbki umożliwiającej przełączanie biegów, Polak nie biadoli. Zdaje sobie sprawę, że mógł nie przeżyć wypadku.

Mimo tego, nie jest do końca szczęśliwy. Był jednym z najlepszych w F1. I chce tam wrócić. Jako że droga do tego celu jest na razie zamknięta, Kubica próbuje swoich sił w rajdach i nagle okazuje się być największym talentem jaki w ostatnich latach pojawił się na scenie mistrzostw świata. W poprzednim roku zdobył z miejsca tytuł mistrza WRC2, w styczniu tego roku wygrał inauguracje rajdowych mistrzostw Europy, a podczas rajdu Monte Carlo ustanawia czasy na poziomie mistrza świata.

Osoby niewtajemniczone oczekują w krótkim czasie cudów. W moim przypadku ma to z pewnością do czynienia z tym, że w F1 uznawany byłem za szybkiego i niezawodnego kierowcę, co z kolei oznaczało, ze potrafiłem stale szybko jeździć. Połączenie tych dwóch cech w rajdach jest o wiele bardziej trudne niż w wyścigach“ - wyjaśnia Robert Kubica, który rajdy widzi jako możliwość zminimalizowania ograniczeń poszkodowanego ramienia. „Wiele osób patrzy tylko na moje wyniki. Ważniejsza od zwycięstw w WRC-2 i tytułu mistrza jest moja nauka i wzrost moich możliwości. To moje osobiste zawody pomiędzy mną a moim ciałem“ - dodaje.

Aktualizacja niedziela

Robert Kubica jest już w Meksyku:


Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób go lubiących i bądź na bieżąco! 

Więcej o całej F1 na MC Formula i OneStopStrategy

26 komentarzy:

Anonimowy pisze...

trebor azuro
wypowiedź roberta napawa optymizmem oby tak dalej

grzegorz barczyk pisze...

Myślę że Robert może wygrać rajd Meksyku, na korzyść dla Roberta to spadek mocy auta, będzie się liczyć technika a On jest w tym MISTRZEM

Anonimowy pisze...

Wielkie dzięki Mateusz za naklejkę. Nie było mnie parę dni w domu, a tu w skrzynce taka miła niespodzianka. Pozdrawiam :-)

Zenon

Jaro75 pisze...

Tak Robert,to są Twoje osobiste zawody a my mamy to szczęście że możemy Cię dopingować nie oczekując cudów...

Anonimowy pisze...

Nie chce krakać ale na filmach jest dużo podbić auta, oby to się nie skończyło jakimś koziołkowaniem.

Daro pisze...

Mam pytanko w sprawie naklejek z aukcji czy zostały już rozesłane Dawno mnie tu nie było i nie wiem czy był ten temat poruszany więc z góry przepraszam za zamieszanie

Anonimowy pisze...

Miłe słowa Malcolma Wilsona o Robercie :)
“Sébastien Ogier is going to be the favourite at every rally – but with Robert on board and Mikko back in the team we have an incredibly strong driver line-up. I’m just so impressed by the way
Robert works, the hours he puts in, the attention to detail, he’s a top sportsman and he can win a rally this year. He will be a great mentor for Elfyn and – if we can put pressure on the likes of Ogier – then we can capitalise on any mistakes and get the results."
http://www.motorsportmagazine.com/race/rally/a-busy-year-ahead-for-m-sport/

Anonimowy pisze...

Też bym sie chciał dowiedzieć jak zamówić i za ile, naklejki z bloga :)

Anonimowy pisze...

Anonimowy 20:58, przeczytaj czasem wpis zanim skomentujesz

DADDY pisze...

Czy ten spadek mocy o 20-30% to nie przypadkiem różnica między autem WRC a WRC2 ? Bo jeżeli tak jest to Robert może liczyć na bardzo dobry wynik o ile nie będzie przygód, kapcia itp. Tak jak napisał @grzegorz barczyk Robert nie przyspiesza i nie hamuje co chwile do czego akurat auto WRC przyzwyczaja, lecz trzyma optymalną linię jazdy bez wytracania prędkości co daje mu na długich prostych przewagę prędkości maksymalnej. Oczywiście w tym tylko przypadku, bo gdy auta WRC dysponują pełną mocą, to ta różnica się zaciera ponieważ szybciej przyspieszają, logiczne. Chodzi mi o to że to będzie rajd WRC2 :] a tu mamy mistrza...

Anonimowy pisze...

Dzięki Mateusz za naklejki są eleganckie.A jak ludzie nie macie wiadomości gdzie,kiedy i jak zdobyć naklejkę to nie wiem czy powinniście wozić ją na swoim pojeździe.Tu wszystko było ładnie wyjaśnione.
Daro

Grzegorz Kuczmik pisze...

Witam
Jak na 1-dniowe testy to zdjęć i video trochę jest, to bardzo dobrze bo jest co oglądać :):) Muszę przyznać, że stęskniłem się za widokiem Fiony w akcji, ale przyszły tydzień zapowiada się ekstra.
Osobiście przestrzegał bym przed hurra optymizmem i mega spiną na wynik. Miejmy przyjemność z tego rajdu tak jak Robert. Pamiętać należy, że tak jak Szwecja to 1 raz w Meksyku. To nie łatwy rajd, szczególnie długie odcinki dają w kość. Co do technicznych kwestii, tak silnik traci ok. 20-30% swojej mocy. Należy jednak pamiętać, że to nie on na szutrze wygrywa i przegrywa (no chyba że działa tak jak w Renault F1 :D ). Ogromne znaczenie ma zawieszenie, czyli coś co działa bardzo dobrze szczególnie w zespole VW Motorsport. Z tego co czytałem istnieje coś takiego jak tzw. "joker" - zespół ma możliwość pewnych zmian w konstrukcji swojego samochodu w trakcie sezonu. M. Wilson mówił właśnie o tym, że mają między innymi przygotowane pewne modyfikacje nadwozia (wspominany już w wcześniejszych wpisach przód samochodu, będzie wdrożony z opóźnieniem), a także modyfikacje silnika, które M-Sport wprowadzi ale z pewnością dopiero na asfalt. VW przed sezonem wzmocniło m.in wachacze, a M-Sport zmienił przełożenia skrzyni biegów.
Jak widać nie jest to takie łatwe i przewidywalne. Jednak żeby optymistycznie zakończyć, ja wierzę w niesamowity talent,szybkość adaptacji do nowych warunków i uczenia się R.K. Byle bez problemów do mety, a wynik będzie super i będzie się z czego cieszyć. Obyśmy oglądali (albo śledzili bo nie wiadomo jak będzie z tym oglądaniem) dobre zawody, czego sobie, prowadzącym ten blog i kibicom życzę.

Anonimowy pisze...

anonimowy 10.21
Szukałem i nie mogłem znaleźć dlatego kulturalnie sie pytam

Anonimowy pisze...

ja z niecerpliwośćią czekam na rajd portugalii bo w tym radzie robert nie bd. miał tak łatwo z wymówką jak mu coś nie pójdzie :)

Anonimowy pisze...

Bylem na rajdzie Meksyku dwa razy i wiem jaki trudny to rajd.Czasem nawet najmniejszy blad konczy sie na poboczu.Przy nas zakonczyl jazde z wyrwanym prawym przednim kolem argentynski milioner Companc.Pomylil sie o pare centymetow i zahaczyl o skarpe.Z reguly jest rowno i gladko ,ale zdarzaja sie kamulce wielkosci glowy.Kuzaj mowil,ze najwiekszy problem stanowily ciasne,krete partie.Na takiej zreszta sekcji wpadl na skale.Mowil,ze nie wie dlaczego.Wcale nie bylo za szybko.Uszkodzona klatka i koniec jazdy.Co do wyniku Roberta-bedzie meta-bedzie dobry wynik. usa

Anonimowy pisze...

Dzisiaj otrzymalem dlugo wyczekiwane naklejki RK. Wielkie dzieki! To byla bardzo mila niespodzianka! Beda sie godnie prezentowaly wsrod Vettelowskiej masowki w Niemczech.
Jeszcze raz dziekuje i przesylam serdeczne pozdrowienia! Kristof

Anonimowy pisze...

Ciekawi mnie kolejnosc startowa.Obawiam sie,ze Robert bedzie startowal za Prokopem lub Guerra.Zapewne bedzie od nich szybszy.Zwlaszcza na dlugich odcinkach duzym problemem moze byc kurz.Deszczu raczej nie mozna sie spodziewac. usa

Julka Murzyńska pisze...

przepraszam za offtop
ale co trzeba zrobić zeby dostac naklejke?

Mateusz Cieślicki pisze...

Naklejki póki co nie są już dostępne, ale jest niemal pewne, że jeszcze około 40 pojawi się w najbliższym czasie. Będę informował na blogu :)

Grzegorz Kuczmik pisze...

R.K już w Meksyku, w Leon:
pic.twitter.com/tFWGyyGS4N

Anonimowy 15:56
Wydaje mi się, że startują co 3 minuty akurat w tym rajdzie, jeśli nie to niech mnie ktoś poprawi.

Anonimowy pisze...

https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/t1/1743461_608216089227748_848524072_n.jpg

Anonimowy pisze...

Ciekawe sa opinie odnosnie trasy rajdu,szczegolow technicznych aut,modyfikacji,ale aby wygrac rajd to potrzebne sa tylko niezawodne auto,perfekcyjny kierowca i troche szczescia na przejazdach...nic wiecej.Wierze,ze auto i szczescie bedzie przy Robercie w Meksyku,a kierowca jest znakomitym.Jestem dobrej mysli i licze na dobre miejsce po ostatnim przejezdzie.

karol

Mateusz Pustelnik pisze...

A kiedy można się spodziewać naklejek zakupionych na ostatniej aukcji?

Mateusz Cieślicki pisze...

To pytanie do poczty, wszystkie zostały wysłane.

Anonimowy pisze...

Dziękuję Mateuszu za naklejkę oraz za prowadzenie tej strony. Jestem kibicem Roberta od czasów kiedy miał kilkanaście lat. Ciekawi mnie czy jest jakiś związek z marką samochodów jakimi jeździł( jeździ) RK i ich sprzedażą.
Pozdrowienia dla wszystkich.

Mateusz Cieślicki pisze...

PS do wszystkich - wszystkie naklejki zostały już wysłane, teraz wszystko w rękach poczty.