Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Robert Kubica wygrywa Janner Rallye - filmy i zdjęcia [Aktualizacja godz. 20:25 - porcja świetnych zdjęć]

To były świetne 3 dni z Robertem Kubicą i Maciejem Szczepaniakiem w roli głównej. Zapraszam do obejrzenia pełnej galerii zdjęć i filmów ze wspaniałego triumfu Roberta w Janner Rallye - zdjęcia i filmy z trasy oraz mety, onboardy i wywiady - to wszystko znajdziecie poniżej, wraz z pełną relacją Eurosportu z obu dni.

Zaczynamy nietypowo - od filmów, będą one ułożono chronologicznie.

Kubica/Kajetanowicz - onboardy z Odcinka Kwalifikacyjnego:


Materiał z bazy rajdu:


Wypadek Kajetanowicza


Ujęcia z pierwszego dnia Roberta Kubicy


Robert Kubica - ujęcia fanów


Robert Kubica - wywiad po pierwszym dniu


Materiał Eurosportu po 1. dniu


Wszystkie ujęcia Roberta Kubicy z dnia 2 (bez ostatniego OS-u)


Ostatni OS Roberta Kubicy:


Podium:


Dekoracja:


Wywiad z Robertem:


Materiał Eurosportu z dnia 2:





Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób go lubiących i bądź na bieżąco! 

Więcej o całej F1 na MC Formula i OneStopStrategy

58 komentarzy:

Mateusz Cieślicki pisze...

PS - gdyby ktoś zauważył, że jakiś film "zaginął" to napiszcie, ostatnio się to niestety często zdarza.

whiliam pisze...

Mistrz!!!!! Znowu pojechał potrenować i znowu wygrał :D !!! Gratulacje Roberto i Maciek!!! Warunki i nawierzchnia były baaardzo zróżnicowane i to był bardzo dobry test przed sezonem WRC. Mam nadzieję, że Robert i Maciek się dogadają i pojadą razem cały szczęśliwy sezon... Mam też nadzieję,że Michał Kościuszko nie będzie miał z tego tytułu jakiegoś żalu...
Cieszę się także, że przeważyły opinie o aktualizacjach na dole, które mi także odpowiadają zdecydowanie bardziej!! Mateusz mam nadzieję, że ta opcja jednak będzie jedynie właściwą, bo Tobie chyba także to bardziej odpowiada.
Jeszcze raz WIELKIE DZIĘKI za tego bloga!!!!!

Krzysztof Andrzejak pisze...

Czy ma ma może ktoś link do zdjęć z tego rajdu, ale w wysokiej rozdzielczości?

Krzysztof Andrzejak pisze...

Czy ma może ktoś link do zdjęć z rajdu, ale w wysokiej rozdzielczości?

Marcin Baniak pisze...

Zaczynam się bać co się stanie kiedy Robert skończy zbierać doswiadczenie, testować i poznawać odcinki i zbliży się do swoich limitów:)

Asen pisze...

20 stron dużych fotek
opcja: download original
http://motorsport.nextgen-auto.com/gallery/pictures/2013/erc/index-uk-erc-jannerrallye-1.php

Anonimowy pisze...

Wywiad z MAckiem Szczepaniakiem bardzo pozytywny, bardzo fajnie sie oglada, ten co we wczesniejszym artykule byl.

Anonimowy pisze...

Ostatni oes pokazal na jakim poziomie jezdzi Robert i wszyszcy mistrzowie co jechali moga zapomniec o jakiejkolwiek bezposredniej walce z nim....caly rajd przejechal testow oprocz 18 oesu i tam pokazal czego sie nauczyl......Wielkie brawa i czekamy na testy oraz Monte Carlo bo emocji w tym roku nam nie zabraknie.....

dom86# pisze...

@Asen

Wszystko fajnie, tylko popatrz na datę ;)

Anonimowy pisze...

@Asen
po co robisz zamieszanie? przecież to są fotki z zeszłego roku...

Anonimowy pisze...

Jestem wielkim fanem motorsportu uwielbiam zapach benzyny, nagrzanych hamulców, spalin od lat śledze naszych w wyścigach rajdach.Uwielbiam f1 ale powiem wam za chcialbym jednak roberta na stałe w WRC .Choc nie sa tak medialne jak f1 to jemu chyba dają dużo więcej radości .A i my kibice mamy możliwosc wyskoczyc na jakis rajd WRC .Na naszym podwórku mamy trzy rundy polska niemcy szwecja trzeba sie tylko cieszyc no i oczywiscie jezdzic na rajdy bo ostatnimi czasy popadły troszkę w niełaske .

Marek Bogacki pisze...

Wspaniała jazda. Wielkie gratulacje.
Ciekawe co przyniosły "nocne polaków rozmowy".Z niecierpliwością czekam na potwierdzenie pilota Maćka Szczepaniaka, choć kilka osób, może być z takiego obrotu sprawy delikatnie mówiąc niezadowolonych.

Wiater pisze...

Filmik z walki z Kajtkiem mówi wszystko :) Robert jest szybszy w partiach gdzie potrzeba płynności :D

Anonimowy pisze...

Świetna Robota! :D

siwolong pisze...

Jedno mi się w rajdach nie podoba- zwycięstwa gratuluje się kierowcom, a piloci są pomijani- przecież ich robota to też jakieś 50% sukcesu.

Z innej beczki-Robert jest NIESAMOWITY!!!- czeka nas wspaniały 2014 rok. Czapki z głów...

Jaro75 pisze...

Jestem szczęśliwy :)

I chciałem coś dodać jeszcze.Ja wiem że Robert nie trafił do rajdów przez swój wybór.Życie taki scenarisuz napisało.Chciał zdobyć szczyty w F1.Może jeszcze kiedyś przejedzie jakiś sezon.Kto to wie jak się potoczą Jego losy i jaki będzie rozwój w F1.Zobaczymy.
Ale to co chciałem napisać to fakt że "dzięki" temu poświęcił się całkowiecie takiej dyscyplinie jak rajdy w której będzie widać jeszcze bardziej Jego talent,profesionalizm,charakter i całą masę innych czynników jakimi Robert dysponuje.I wreszcie zacznie wygrywać co jest od zawsze nam pierwszym miejscu u Roberta właśnie dzięki temu jakim jest kierowcą.A nie tak jak w F1 w głównej mierze dzięki bolidowi.Tutaj są w miarę takie wyrównane samochody że nie można tego absolutnie porównywać z tym co się wyprawia w F1.Tam mógłby co zresztą robił wprowadzać w zachwyt fachowców i cały świat motorowy ale sznase na zwycięstwo co pokazują ostanie lata są jak wygranie w totka.Ja naprawdę życzę aby jeszcze pojechał w bolidzie bo tego nie zapomni mimo że lata lecą ale cieszę się że jest tutaj,że wybrał rajdy a nie jakieś badziewie typu DTM itp. Tutaj jak sam powiedział jest to na tyle profesionalny sport który wypełni tą pustkę po F1 i o wiele bardziej pokaże do czego Robert się urodził.Potrzeba czasu ,nikt nie przeskoczy takiej różnicy między F1 a rajdami ale jeżeli komuś ma się udać i dojść na szczyt to tylko komuś takiemu jak Robert :)))

P.S.
Porównanie Kimiego z Robertem już za czasów F1 pokazywało "różnicę" między nimi.Tytuł Kimiego nic nie znaczy dla mnie.Jeszcze bardziej albo może kolosalniej ta różnica wychodzi gdy porówna się ich w rajdach.Na całej lini wychodzi właśnie ta różnica.
Jak dla mnie nie ma kogoś takiego jak Robert w tym momencie w świecie sportów motorowych.Nie było ich za wielu wcześniej i nie będzie w przyszłości.
Mogę kolejny raz tylko napisać co nie raz już nawet przed laty pisałem że przypomina mi Sennę i nie ma w tym nawet grama przesady.Jeżeli ktoś myśli inaczej jest zawistnym ślepcem.

Pozdrowienia dla Roberta :)))

Maximus pisze...

Oglądnijcie sobie rajd WRC Monte Carlo 2013 na youtube...aż się boje co tam będzie się działo za 10dni..tam raczej pobocza nie wybaczają błędów,więc będzie bardzo ciekawie.

MorganF1 pisze...

Może ktoś doprecyzować co to znaczy że zaminieli opony "na krzyż". Zamienili przód z tylem czy jeszcze jakoś stronami?

anode pisze...

@Morgan F1

Przyklad:
LP z kolcem, PP zimowka
LT zimowka, PT z kolcem

Anonimowy pisze...

Obejrzałem jeszcze parokrotnie onboard z ostatniego odcinka. To była jazda naprawdę na maxa. Gdyby nie ta sytuacja z reflektorem byliby na mecie pewnie jeszcze z 5-10s szybciej. Z drugiej strony sam Robert na mecie z pulsem znacznie powyżej normy. Rozgrzany prawie jak hamulce. Jeśli ktoś twierdził, że strach mu obcy to się myli. Doskonale zdał sobie sprawę, ze mogło się to skończyć niewesoło. Ale chęć wygrywania ma wielką. Świetnie ze przy tym zna jeszcze granice. Stąd te słowa "nigdy więcej". W Monte Carlo wejdzie na swoje szczyty z paru przyczyn, podwyższona motywacja. Nie wątpię, że RK zostanie mistrzem WRC jeszcze w tym roku, o ile tylko inne czynniki poza nim samym będą sprzyjające.

Anonimowy pisze...

do MorganF1 z 14:48,

Najpewnie chodzi o to, te np. zalozyli na przod Right(prawe kolo kolcowke)i tyl Left (tyl lewe kolo kolcowke), i pozostale dwa kola (zimowki) tez poprzecznie, czyli przod lewo i tyl prawo.

Raczej chyba rzadko spotykana konfiguracja opon. Jak juz sa uzywane opony dwoch roznych rodzajow, to jedne na jedna a drugie na druga os napedowa.

Przed 18. OSem jakos nie wierzylem w to, ze RK polknie Pecha. Respekt dla Robiego za to.

Pozdrowienia
Robert z Braunschweig`u

Anonimowy pisze...

Koło Roberta często pojawia się Marcus Grönholm, przynajmniej na filmach i zdjęciach. Czyżby jakiś trener, albo coś podobnego?

mF1 pisze...

Jedną z kolcami dali na tył, a druga została z przodu i np. Na przodzie była z lewej strony, a z tyłu z prawej czyli na "krzyż"

Anonimowy pisze...

ja obstawiam ze Col de Turini bedzie pierszym oesywm zwyciestwem Roberta na najwyzszym szczeblu WRC

rolen

Maximus pisze...

Anonimowy z 15.20 " Nie wątpię, że RK zostanie mistrzem WRC jeszcze w tym roku"masakra,albo nie oglądasz rajdów,albo coś piłeś dzisiaj w dużych ilościach.Mam nadzieje,że Robert nie czyta tych głupot.

Anonimowy pisze...

Maximus - pogadamy pod koniec roku. Z reguły nie piję;) ale zrobię wyjątek, możemy się założyć o flaszkę. Przyjmujesz?

MairW78 pisze...

Maximus Tobie też nie raz zdarza sie pisać głupoty. Wiecej pokory.

siwolong pisze...

Do Maximusa z 16.41
Po co "zygasz"? Może Ty jesteś pijany? W tym momencie nic nie wiadomo, kto będzie mistrzem WRC w 2014. Robert ma szanse, nawet przy "roku zbierania kolejnych doświadczeń". Maximus! nie zaskoczyło Cię mistrzostwo Roberta w WRC2? Najpierw pomyśl, a potem zarzucaj komuś głupotę.

Anonimowy pisze...

Do znudzenia oglądam film z Eurosport podsumowujący wyścig i...

Po 1. ten Pech ma niesamowicie lużne podejście do swojego zawodu,musi być przesympatycznym gościem (posturę ma zapaśnika)
Po 2. to Roberta ja pierrrr... dole pokazuje,że jednak potrafi się bać (miałem wrażenie,że to niemożliwe) Tym bardziej podziwiam jego jazdę,charakter i podejście do życia.
Po 3. domyślam się,że poprzedni pilot nie wytrzymał psychicznie podobnych "wyjazdów" poza trasę (a zgrywał mega twardziela w mediach)

Ogromne uznanie dla Pana Maćka,że "nie wymięka na robocie" :)

Jaro75 pisze...

6 stycznia 2014 15:20

"Nie wątpię, że RK zostanie mistrzem WRC jeszcze w tym roku..."

Wiadomo co sądzę o Robercie ale pojechałeś po bandzie kolego.

gervazy pisze...

Wiadomo: Apetyt rośnie w miarę jedzenia, ale nie przesadzajcie proszę z tym mistrzostwem wrc w pierwszym roku startów.Robert jest wybitnym, ale jednak tylko człowiekiem. Nie jest Bogiem. Wiem, że to trudne (dla mnie również)ale powstrzymajcie swoje emocje i jeśli ktoś chce prorokować to niech choć na chwilę włączy rozum.

A tak przy okazji, czy może w dwóch słowach napisać ile rund jest w WRC?, czy wszystkie są obowiązkowe?, czy wszystkie liczą się do wyniku? jaka punktacja? itp
Dzięki.

Jaro75 pisze...

Tak sobie jeszcze chciałem dopisać bo ktoś tu wspomniał że rajdy ostanio popadły w niełaskę i często o tym było pisane szczególnie gdy Robert do nich trafił.Nie ma tylu producentów jak kiedyś,transmisji i sponsorów ale nie można zapominać że jedno się nie zmieniło i nigdy się nie zmieni.Nadal trzeba zapi...dalać na granicy ,w koszmarnych warunkach (porównując do stołów w F1) ile się da więc nawet w jednym procencie nie można tym kierowcom czegokolwiek ujmować.Absolutnie nie można.

Mateusz, orientujesz się może jakie będą możliwości oglądania transmisji i sprawozdań w tym roku z WRC ?

Anonimowy pisze...

Nikt nie powinien wymagac od RK majstra WRC w 2014 - to jasne... - ale gdyby powtórzyła się sytuacja z WRC2 z 2013 tylko w klasie wyżej - myślę, że nikt by się nie obraził...

No moze sam RK by troche mial zagwostke - no bo: co dalej? 2 majstry - w 2sezony..
- fajna bajka by wyszla... - i mysle, ze material na naprawdę niezły film...

Anonimowy pisze...

Jazda na oślep na ostatnim oes-ie poza droga to domena Roberta - podobny trik zrobił na rally finland pewno to jeszcze pamiętacie ?

Anonimowy pisze...

Mi osobiście robert przypomina colina za czasów startów w subaru 555 pełna kontrola,jazda pełnym ogniem, zero odpuszczania, cięcia,haki no i jeszcze profesjonalizm wyniesiony z formuły musi dać mu tytuł pytanie tylko kiedy.Rozum mówi jeszcze.serce woła juź.Pamietajcie o jednym robert nie jechal kilku rajdów z kalendarza ale maciek ma juz doswiadczenie w WRC jakies notatki pewnie zostały.pozostaje tylko czekac na wiadomosc ze będą razem jeździć ale to jest raczej pewne.pozdrawiam wszystkich z benzyną we krwi

Ritmo ck

Anonimowy pisze...

Ciekawie bedzie oj ciekawie znacie roberta drugi na pudle to pierwszy przegrany.tak jak na janner 90procent zachowawczo 10procent max i zwycięstwo jak tu go nie kochać

Anonimowy pisze...

Bylem w drugim dniu na rajdzie i w serwisie, tez uwazam ze piloci so niedoceniani, Sczepaniak bardz mi sie spodobal,mimo ze z nim nie rozmawialem. Pilnuje mechanikow zeby auto bylo gotowe na czas, wygloda na bardzo zaangazowanego , mysle ze moze z Robertem stworzyc super zaloge na kilka-kilkanascie lat, nie sodze ze dostanie tako szanse jeszcze w zyciu by zdobyc mistrzostwo swiata wrc, z Kosciuszko raczej tego nie osiognie.Mysle ze on tez to wie

Anonimowy pisze...

A mamy gdzieś opinie i wypowiedzi R. Baumschalger'a i/lub V.Pecha na temat Roberta i ostatniego odcinka??? Byłaby to dosyć miarodajna opinia z punktu widzenia kierowców biorących udział w tym rajdzie. Chyba, że ich szczęki tak mocno opadły, że do teraz nie mogą się wypowiedzieć... Ciężki nokaut...:))))

Anonimowy pisze...

na zdjeciu z 3 panami: Dominik Kalamus, Tomek Kuchar, Tomek Czopik?

Maximus pisze...

Realnie ocenmy w I sezonie będzie max.5,mistrza w WRC nigdy nie zdobędzie wymagamy zadużo cudów,jeżeli będzie w I piątce to wielki szacun dla niego.Ci co widzą go na podium w kolejnym rajdzie otrzymają chłodny prysznic.

Anonimowy pisze...

Na 4 zdjęciu od końca są Tomkowie Kuchar i Czopik ?

ghostface pisze...

Monte Carlo błędów nie wybacza
5,6 miejsce to będzie sukces
Oczywiście Robert ma talent ale w fabrykach... naprawdę,leszcze nie jeżdżą

Anonimowy pisze...

Na oficjalnej stronie WRC Robert jest jeszcze w kombinezonie Citroena... nie maja jeszcze nowych fotek Roberta?

Kamil Krakowiak pisze...

Witam ,
Nie wiem czemu jak jestem zalogowany nie mogę nic napisać, nie pojawia się wpis.
No chyba, że jakaś ingerencja Mateusza była.Piszę o dniu wczorajszym.

Ale do rzeczy mam pytanie, do ludzi którzy wiedzą coś więcej i są zorientowani.
Jak powstają notatki, konkretnie chodzi mi o to (jak na wyczucie na nie wiem co)
załoga ocenia zakręt, na jakim biegu są wstanie go przejechać itd itp.

Kamil K

Anonimowy pisze...

Maximus, nie wiem co sądzić o tym co piszesz, ja wiem że ciężko przełknąć pewne fakty, które już wcześniej obalały twoje proroctwa, ale prosim nie baw się w Nostradamusa, bo nim nie jesteś, a pewnie szczena ci spadnie już na koniec tego sezonu i rozpadnie się na kawałki. Z kontekstu twojej wypowiedzi wynika, że Robert jest leszczem? Wystarczy popatrzeć co taki Ogier wyczyniał na początku swojej kariery... nie osiągał takich rezultatów...Robert to pragmatyk, nie fantasta i jeśli jego ambicje sięgałyby piątego miejsca, a nie mistrzostwa, nie bawiłby się, wyluzuj...sądzę, że z palcem w d.pie udowodnił ci w tym rajdzie jaki ma potencjał...a na asfalcie w lecie może w niedługim czasie odjeżdzać rywalom...

Lukasz Wisniewski pisze...

Na stronie www.fiaerc.com jest fajny nowy filmik z Robertem!

Super ujecia czerwonych tarcz hamulcowych i onboardy :)

Lightman

Anonimowy pisze...

Właściwie na ostatnim oesie nie opony były przyczyną wiktorii jedynie jazda po zmroku na sam opis a w tym przypadku Robert zawsze dokładał dużo konkurencji.

Jaro75 pisze...

Maximus

Przyłączam się do oceny.Jeżeli Robert zakończy ten sezon w pierwszej piątce to będzie ogromny sukces.Ale liczę również na to że mimo w dalszym ciągu małego doświadczenia i ciągłej nauki która jeszcze potrwa to czołówka będzie miała ciepło z Robertem na asfaltach.W sumie czekam z niecierpliwością i cudów nie oczekuję na początku sezonu.Już i tak zrobił coś niesamowitego.

Anonimowy pisze...

Kuchar i Czopik przyjechali uczyc sie od najlepszego ....chyba nawet Marcus Gronholm sie nie spodziewal takiego zakonczenia....mysle ze w wrc miejsca w pierwszej piatce bedziemy ogladac...

Anonimowy pisze...

Panie Mateuszu - od 3 lat czyta Pana blog mnóstwo ludzi (100.000?). Wszyscy zachwyceni. Aż tu nagle jakiś gość z przerostem ambicji (żeby zaistnieć/zamieszać) pisze żeby postawić coś na głowie (aktualizacje) - bo wtedy będzie "po ichniemu". Dwudziestu następnych (na 100.000!) jemu podobnych, to przyklaskuje. A Pan natychmiast zgadza się z nimi i stawia "świat" na głowie. Ci normalni próbują tłumaczyć, że było dobrze, ale bez skutku. Wczoraj zamiast skupić się i cieszyć jazdą Roberta, trzeba było się wkurzać. Ktoś dobrze napisał: to było tak, jakby oglądać wyścig F1 od biało-czarnej szachownicy do startu. Było masakrycznie!!
Podobnie było z tym jednym gościem-mieszkańcem Niemiec. Jemu żle się czytało Janner, bo nie było "umlautów". I Pan od razu zaczął pisać z "umlautami". A nam - Polakom one przeszkadzają, tak samo jak ktoś pisze Danzig zamiast Gdańsk. Polskojęzyczny Eurosport i inne stacje - wszystkie pisały Janner.A gdyby mieszkaniec Moskwy napisał, że żle mu się czyta, to zacząłby Pan pisać cyrylicą?
Prowadzi Pan super blog i niech takim pozostanie, szanując milczących ale wiernych czytelników.
Pozdrawiam, Wojtek

serek pisze...

Baumchlager o Kubicy:


„Obserwuję Roberta od dawna, rozmawialiśmy czasami przez telefon jeszcze przed jego rajdowym wypadkiem. Przyglądam się jego występom i śledzę postępy. Jest bardzo szybki. Na przykład Räikkönen też próbował coś zdziałać w rajdach, ale podejście Roberta jest zupełnie inne. Myślę, że ma duże szanse, żeby być „top, top, top” kierowcą rajdowym, także w mistrzostwach świata. Wiesz lepiej ode mnie, co robił w Formule 1 – był świetny. Słuchając go wiesz, że zawsze sam od siebie bardzo wiele wymaga i tak samo postępuje z zespołem. Spodziewam się, że w ciągu trzech lat wygra rajd zaliczany do mistrzostw świata”.

Trzykrotny zwycięzca Rajdu Jänner tym razem musiał zadowolić się trzecią lokatą na własnym podwórku. Żartem spytałem go, czy po triumfie Roberta na austriackiej ziemi nie chciałby przyjechać do naszego kraju „zemścić się” na polskich rajdowcach?
„Wszystko zależy od pieniędzy, budżet mamy napięty. Od pięciu lat próbuję przestać jeździć w mistrzostwach Austrii i chcę zacząć startować w wybranych rajdach za granicą, ale sponsorzy nie chcą się zgodzić i muszę co roku walczyć tutaj. Teraz chcą, żebym po raz dwunasty zdobył mistrzostwo Austrii! Takie rajdy jak Jänner są dobre, bo mają mocną obsadę i jest duże zainteresowanie mediów, co jest ważne, ale chciałbym porobić coś innego. Jeśli uda mi się przekonać sponsorów, to czemu nie miałbym wystartować w Polsce? [śmiech] Chciałbym pojeździć za granicą, dobrze sobie radzę z notatkami i wykonuję tu w Austrii dwa przejazdy zapoznawcze. Nie tak jak inne załogi, które jeżdżą pięć czy dziesięć razy. To wychodzi potem we mgle, kiedy nic nie widać na odcinku!”

OZiPhotoShooting pisze...

@ 22:57

Panie Wojtku.
Zgadzam się z Panem, że strona o której rozmawiamy jest po prostu fenomenalna. Autor - Mateusz - robi świetną robotę, składając rzetelne, dostępne informacje , w solidne kompendium wiedzy o sportowych poczynaniach RK. Ponadto prowadzi naprawdę wyróżniające się relacje live z rajdów. Jak wiadomo rajdy trwają całymi dniami i trudno by przy kompie cały dzień przewijać. Dlatego też wróciła idea, ażeby relację live umieszczać w przeciwnym kierunku. W ten sposób osoby które na szybko chcą sprawdzić np w pracy, kinie, metrze, helikopterze itp. ładując w komórce stronę nie muszą przewijać po raz któryś ileś tam megabajtów danych, video, fotek itp. Ponieważ źródło jedno z trzech najrzetelniejszych (pozdro CG i MS) fajnie, żeby szybko wiedzieć co i jak.
Ponadto chyba Pan Wojtek nie ogląda od trzech lat, ponieważ autor już testował taką formę relacji live i z tego co pamiętam nie było tylu lamentów. Cieszyć się tylko, że przybyło tylu fanów stronki.

Pozdrawiam fanów RK

OZ

Anonimowy pisze...

Wracając do ostatniego OS - na Onecie jest on board:
http://eurosport.onet.pl/motorowe/rajdy-samochodowe/niesamowity-nocny-przejazd-roberta-kubicy/n7jtc

Anonimowy pisze...

niesamowity ten onboard :) widać jak na dłoni, że gdyby nie trzeba by było wyłączyć dodatkowych reflektorów to dołożyłby jeszcze z pewnie 20 sek (zakładając, że nie miałby tej przygody z wypadnięciem z drogi)

modzias pisze...

Świetny filmik z "jazdą równoległą" Roberta i Kajto! Widać, że Kajto jest nawet nieco szybszy na początku i jedzie bardziej płynnie. Robert zdecydowanie wygrywa w końcówce, na dużym hamowaniu do trudnej "S"-ki.

Anonimowy pisze...

9.42 masz całkowitą rację - jest to najważniejszy film z całych zawodów , którego tutaj brak .

serek pisze...

"że Kajto .... i jedzie bardziej płynnie."

no chyba inni, w tym ja, oglądają inne onboardy...:)

serek pisze...

n filmiku KK vs RK widać przede wszystkim różnicę w odejściu R5 vs RRC i potwierdzenie, żę RK jest mistrzem dohamowań, z czego znany jest również w F1