Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

wtorek, 3 grudnia 2013

Podsumowanie rajdowego sezonu Roberta Kubicy - część 3 [Aktualizacja środa - onboard Roberta z Ronde Citta dei Mille, start w Janner?]

Niepowodzenia i sukcesy na Rajdzie Polski, a potem absolutna dominacja z wielkim wynikiem aż do przykrego finału - to ostatnia część rajdowego sezonu Roberta Kubicy. Zapraszam na jej podsumowanie.

PIERWSZĄ CZĘŚĆ PODSUMOWANIA PRZECZYTACIE TUTAJ

DRUGĄ CZĘŚĆ PODSUMOWANIA PRZECZYTACIE TUTAJ

Czas na trzecią, ostatnią już część podsumowania sezonu rajdowego Roberta Kubicy. Tym razem początek i koniec nie będą zbyt wesołe, ale za to "środek" rewelacyjny.

Rajd Polski

Wielki powrót Roberta Kubicy po wypadku do swojej ojczyzny, spotkanie się z kibicami i walka z krajowymi kierowcami - taki był plan na wrześniowy Rajd Polski. Plan, który nie do końca się udał.

Jak się zaczęło - wszyscy wiemy:


W wyniku awarii wahacza na poprzedniej hopie, Robert miał groźny wypadek, w którym poważnie uszkodził auto. Były chwile niepewności, czy Kubica w ogóle wystartuje w rajdzie, ale udało się i Polak przystąpił do rywalizacji, rywalizacji na błocie. Warunki pogodowe były fatalne, zarówno na trasach, jak i w parku serwisowym. Wielu kierowców narzekało, wielu się zakopywało, ale byli też tacy, którzy nazywali pozostałych mięczakami i twierdzili, że warunki są dobre. Załogom nie było dane zapoznać się ze wszystkimi OS-ami w przewidzianym terminie i musieli zrobić to w piątek.


Odcinek kwalifikacyjny padł łupem Kubicy, który wybrał 4. pozycję startową. Rozgrywany w sobotę pierwszy OS Robert i Maciej kończą na 7. miejscu. Kolejny na 3. a trzecia próba pada ich łupem. W generalce jest drugie miejsce, które potem Robert na chwilę traci na rzecz Kajetana Kajetanowicza. Na stadionie w Mikołajkach Robert wygrywa swój drugi OS, liderem jest Brian Bouffier.


Na ostatnim sobotnim OS-ie, liczącym aż 25 km, Kubica urywa koło po uderzeniu w kamień i z trudem dojeżdża do mety na trzech. Po długich poszukiwaniach koła i kilku godzinach, Kubica wraca do serwisu, ale tuż przed północą zapada decyzja, że Kubica i Baran nie wystartują w niedzielę. Zawieszenie dałoby się naprawić, ale istniało ryzyko uszkodzenia silnika.


W niedzielę Robert spotkał się jeszcze z kibicami, brodząc po kostki w wodzie i błocie oraz udzielił kilku wywiadów: "Szkoda, że tak to się zakończyło, bo mimo że jechałem tutaj o nic, to było miło zobaczyć tylu kibiców na odcinkach, mimo że pogoda nie dopisała. Chciałem pojechać dalej, odwdzięczyć się kibicom, ale musimy myśleć o kolejnych rajdach" - powiedział Robert dla TVP.


Rajd Wogezów

Przepisy WRC mówią, że załoga startująca w Rajdowych Mistrzostwach Świata, nie może trenować w kraju, w którym odbywa się runda WRC, na 3 tygodnie przed jej rozegraniem. Kubica i Baran postanowili obejść ten przepis i wystartować w Rallye Vosgien, małej asfaltowej imprezie, która miała ich przygotować do startu w Rajdzie Francji.


Na starcie byli m.in. Sebastian Chardonet i Quentin Gilbert, ale nie mieli oni szans z Kubicą. Polak wygrał wszystkie 10 OS-ów i na mecie miał ponad 4 minuty przewagi nad Gilbertem.


Rajd Francji

Rajd Francji był imprezą bez większej historii. Robert i Maciej na asfalcie czuli się jak ryba w wodzie. Wygrali pierwsze 8 OS-ów, a już po trzecim mieli dwie minuty przewagi nad Elfynem Evansem. Przed Kubicą stało to samo zadanie co ostatnio - bezpiecznie dowiedź do mety zwycięstwo. Zrobił to, po drodze wygrywając jeszcze kilka prób. Na mecie miał ponad 4 minuty przewagi nad Evansem.







Co bardzo ważne, po tej imprezie Robert Kubica i Maciej Baran awansowali ponownie na 1. miejsce w klasyfikacji generalnej WRC2. Jak wiemy, prowadzenia nie oddali już do końca sezonu.


Rajd Hiszpanii

Była to ostatnia runda WRC zaplanowana w sezonie dla Roberta Kubicy. Polak miał w niej miejscem na podium przypieczętować tytuł mistrza świata WRC2. W tygodniu poprzedzającym Rajd Hiszpanii potwierdzono, że Robert wystartuje w Rajdzie Wielkiej Brytanii autem WRC.


Hiszpania również była rajdem bez większej historii. Robert już pierwszego dnia zrobił sobie 50-sekundową przewagę nad Evansem, wygrywając wszystkie 3 OS-y. Drugiego dnia rajdu również wygrał wszystkie próby i kończył go mając ponad 4 minuty przewagi nad Seppem Wiegandem.

Trzeciego dnia Robert jechał bardzo ostrożnie i ostatecznie na metę dowiózł ponad 5 minut przewagi i zapewnił sobie Mistrzostwo Świata WRC2. Co symptomatyczne, Robert był o ponad 2 minuty szybszy od swojego głównego rywala w walce o tytuł, Abdulaziza Al-Kuwariego, który... jechał autem WRC.


"To miłe uczucie. To zdecydowanie dobry dzień dla nas. Przed wypadkiem pracowałem tylko na rezultat, to był mój priorytet. Ale kiedy ma się takie ograniczenia jak ja i nie jest się w 100% zdrowym, to zdrowie staje się priorytetem. Bez niego nie da się niczego zrobić. Miło jest coś osiągnąć w motorsporcie. Jechałem dobrze nawet na nawierzchni, której nie znałem, czyli szutrze. Na nim trudniej jest kierować, a moje ramię nadal nie pracuje perfekcyjnie, ale na tyle dobrze by jechać szybko i bezpiecznie" - powiedział Kubica po zdobyciu tytułu.


Kubica i Baran, jako pierwsi Polacy w historii, zdobyli tytuł mistrzów świata w rajdach, oprócz tego zdobyli najwięcej punktów w historii spośród wszystkich polskich załóg w jednym sezonie.

Rajd Wielkiej Brytanii

To nie był planowany start, choć był brany pod uwagę już na początku sezonu, o ile Kubica zdobędzie tytuł WRC2. Ta impreza niewiele zmieniała jeżeli chodzi o podejście Kubicy czy Citroena do jego kariery. A przynajmniej taki był zamysł.

To, co najważniejsze w rajdzie, wydarzyło się na długo przed nim - kiedy Maciej Baran oznajmił Robertowi, że nie pojedzie z nim w aucie WRC ani w Walii, ani w przyszłym sezonie. Dla Kubicy był to potężny cios, który sprawił, że Robert chciał się wycofać. Na to jednak nie było już czasu. Naprędce Robert zaangażował Michele Ferrarę, z którym długo trenowali przed rajdem.


Pierwszy dzień rywalizacji to świetna jazda Kubicy i kolejno 8., 7., i 6. miejsca. Niestety, już pierwszy piątkowy OS przyniósł wypadek w niegroźnej sytuacji. Robert dachował po lekkim ześlizgnięciu się do rowu. Auto przez kilka godzin stało na dachu, a kierowca i pilot czuwali przy nim. Do serwisu wrócili późno, ale mechanicy Citroena zdołali naprawić auto.



Kubica dzięki Rally 2 wziął udział w sobotnich OS-ach. Na pierwszym było nieźle, ale drugi zakończył się wypadkiem, dużo poważniejszym:


Klatka bezpieczeństwa została naruszona i niestety, Robert nie mógł kontynuować jazdy w niedzielę, nawet mimo chęci Citroena.



Ronde Citta dei Mille

Start w tym rajdzie Roberta, szczególnie z Jakubem Gerberem, był dość niespodziewaną informacją, ale wszyscy uważnie się mu przyglądaliśmy. Robert po raz pierwszy w swojej karierze startował Peugeotem 207 S2000. W sobotę nie poznaliśmy wyników shakedownu, w niedzielę rozegrano 4 próby o długości 8 km.


Na pierwszym OS-ie w aucie Roberta doszło do uszkodzenia półosi i Polak stracił prawie 50 sekund do najlepszych, zajmując 44. miejsce. W kolejnych próbach było już bez problemów - Robert wykręcał coraz lepsze czasy, dwukrotnie notując 3. czas i awansując w generalce.


Na ostatnim OS-ie Kubica pojechał znakomicie, zajął 2. miejsce i awansował na 4. miejsce w klasyfikacji generalnej, wygrywając jednocześnie swoją klasę. Oto ostateczna klasyfikacja rajdu


A już jutro, właśnie w tym wpisie, przeprowadzę plebiscyt na zdjęcie sezonu - spośród wszystkich, które ukazały się na blogu w tym sezonie, wybierzemy to, które jest najlepsze, najładniejsze, najwięcej opowiada - to Wy ustalicie kryteria i wybierzecie zdjęcie. Zapraszam!

Aktualizacja

Oto onboard Roberta z Ronde Citta dei Mille:


Aktualizacja środa

Pojawiły się pogłoski, że Robert Kubica może w ramach przygotować do Rajdu Monte Carlo, wystartować w Janner Rally, pierwszej rundzie sezonu ERC, która zostanie rozegrana pomiędzy 3 a 5 stycznia. Serwis motorline.cc cytuje słowa organizatorów, którzy mówią, że start Polaka jest prawdopodobny, ale jeszcze nie mogą go potwierdzić.

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób go lubiących i bądź na bieżąco! 

Więcej o całej F1 na MC Formula i f1ultra.pl
    

30 komentarzy:

Anonimowy pisze...

W sobotę nie poznaliśmy wyników shakedownu, w niedziele miały być rozegrane 8 próby o długości 8 km.
chyba 4 próby, prawda?/ :-)

patryktos pisze...

Dzięki Mateusz za podsumowanie;)
@anonimowy 8:39
Ulżyło ci troll-u? Ciekawe czy sam jesteś taki perfekto na codzień.

P.S Jeśli chodzi o próby, Mateusz w dzisiejszym materiale to poprawił, a o shakedownie była już mowa czemu go nie ma.

Anonimowy pisze...

Robert Kubica - New beginning
http://www.youtube.com/watch?v=qvk2ZKgYZn0

To był wspaniały sezon.

patryktos pisze...

Dzięki Anonimowy 11:31, taki fajny filmik mi umknął. Masz rację, to był wspaniały sezon, oby ten następny był tak samo pucharowy jak poprzedni, tyle że w tej wyższej kategorii; )

Anonimowy pisze...

http://motocykle.onet.pl/aktualnosci/motocykl-sebastiana-vettela/epplj

no niezły "motur", Panie ;)




Marek C

Anonimowy pisze...

"@anonimowy 8:39
Ulżyło ci troll-u? Ciekawe czy sam jesteś taki perfekto na codzień."


A więc tak, to ja jestem tym trollem,
jak widzę popełniłem zbrodnię ponieważ wskazałem Panu Mariuszowi "literówkę" a nie błąd.
Sam nie jestem "perfekto" na co dzień, i jak zwracają mi uwagę na moje błędy czy pomyłki nie traktuje ludzi w agresywny sposób, przyjmuje to z wdzięcznością, albowiem mylić się jest rzeczą ludzką. Rozumiem, że zaspokoiłem już twoją ciekawość na mój temat i udzieliłem wyjaśnień które mam nadzieję są satysfakcjonujące. Jest mi tylko przykro, że zostałem posądzony o trollowanie, ale cóż ludzie są różni i wiele osób sądzi innych podług siebie samych.
Panie Mateuszu, serdecznie Pana przepraszam jeśli moim pierwszym postem o "literówce" uraziłem Pana, nie było to moim zamiarem, intencje miałem "czyste".
Pozdrawiam Wszystkich fanów RK i jeszcze raz wyrażam swój zachwyt Pańską pracą ..... dzisiaj już było by mi niezwykle trudno obejść się bez tego bloga, gdyby, co nie daj Boże kiedyś zechciałby Pan go zamknąć.
Z poważaniem
Jacek Kubiak

Mateusz Cieślicki pisze...

reakcja Patrykos była przesadzona, choć też miał dobre intencje. Szczerze mówiąc to ja się bardzo często mylę, często piszę w pośpiechu, dlatego zawsze jestem wdzięczny tym, którzy mnie poprawiają, bo dzięki temu nie ma błędów na blogu. Więc nie ma żadnego problemu, dziękuję za poprawkę, bo rzeczywiście źle napisałem :)

Anonimowy pisze...

Panie Jacku Kubiak. Pan Mateusz ma na imię Mateusz, a nie Mariusz, jak piszesz w swoim pierwszym zdaniu postu z godz. 14:20.
drugi troll

Anonimowy pisze...

Nie wiem czy i czym Robert pojedzie w Monte Carlo.Jesli tak to bardzo prawdopodobny jest jego udzial w rajdzie il chiocchetto i rajdzie Janner.Peugeot stoi gotowy"pod Roberta",kazdy rajd bardziej zgrywa zaloge.Nie bedzie to dla mnie zaskoczeniem.

Grzegorz Kuczmik pisze...

http://rajdy.autoklub.pl/news/prawdopodobny-start-kubicy,52434

No może być tak jak pisze @anonimowy 18:51, choć nikt ze strony rajdu nie potwierdza jak na razie udziału Kubicy w tym rajdzie.
"Ferdinand Staber, oganizator Jänner Rallye, uznał za prawdopodobny start Roberta Kubicy w pierwszej rundzie mistrzostw Europy 2014. Termin zgłoszeń mija 15 grudnia. Trzy dni później zaplanowano oficjalną konferencję prasową przed rajdem."
Trzeba mieć na to oko być może to jeszcze nie koniec sezonu rajdowego 2013 :) oby

Anonimowy pisze...

ONBOARD Roberta !
http://www.youtube.com/watch?v=y8PLxGAp1OA

Wiater pisze...

Cytryną jeździł bardziej agresywnie :)

Anonimowy pisze...

Witam
Dlaczego na filmiku nie słychać pilota, czy to aby na pewno onboard Roberta? Jedzie niesamowicie!!!
Pozdrawiam Czarek

Anonimowy pisze...

Co do onbordu. Kibice w 4:45 min mają nasrane w głowach :O

sLaYeR pisze...

Ten onboard jest hardcorowy! Co za precyzja, Robert płynie.

Anonimowy pisze...

Poniżej film z wręczania trofeum dla kierowcy rajdowego sezonu 2013 na gali autosportu, która odbyła się w niedzielę. Steve Rider wyczytywał nominowanych, a kiedy padło nazwisko Robert Kubica pojawiły się oklaski. Miłe.
http://www.youtube.com/watch?v=5SsUjglHmcU

marecki pisze...

Szkoda że nie ma onbordów innych kierowców (Ronde Citta dei Mille:) do porównania. To był przepiękny typowo torowy tor jazdy. Czysty spokojny i bez napinek. Cudo. A propo F1, to co teraz wymyślają włodarze formuły to już żenada (2 pitstopy limit okrążeń na komplet opon). Zawsze chciałem żeby Robert wrócił do F1 ale nie wiem czy jest sens. Uważam Ze F1 stacza się po równi pochyłej. Z królowej motosportu staje się niedorobioną księżniczką.

Anonimowy pisze...

dżizas...nie wiem czy wyrobiłbym nerowowo na fotelu pasażera, jak patrzę na ten onboard...kunszt

Andrzej Śliwa pisze...

Chyba bardziej nie dało się wyprostować tego osu ;-)

Anonimowy pisze...

ale fantazja

https://www.youtube.com/watch?v=AagQO_nfdGw

Anonimowy pisze...

Ronde Città dei Mille 2013 PS 3 Kubica - Gerber PEUGEOT

https://www.youtube.com/watch?v=CesJIaftgb8

Anonimowy pisze...

Jakby kogoś interesowało to takie zdjęcia da się wyciągnąć z zablokowanego onboardu:

http://i.ytimg.com/vi/y8PLxGAp1OA/0.jpg
http://i.ytimg.com/vi/y8PLxGAp1OA/1.jpg
http://i.ytimg.com/vi/y8PLxGAp1OA/2.jpg
http://i.ytimg.com/vi/y8PLxGAp1OA/3.jpg

Szkoda, że jednak nie zdecydował się nam pokazać, przecież i tak masę ludzi widziało Jego ręce w akcji na rajdach.

Anonimowy pisze...

A ja bym chciał przypomnieć o głosowaniu na Roberta Kubicę w Plebiscycie Przeglądu Sportowego.

Tutaj instrukcja jak to zrobić przez internet:

http://youtu.be/RitktioEQXM


I można kupować też Przegląd Sportowy i głosować kuponami.

Anonimowy pisze...

Po co Robert mówił, że bardzo mocno zastanawia się nad wyścigami w 2014, a raczej w ew. mocnej przygodzie z rajdami (czytaj: WRC) siebie nie widzi z różnych względów.
Po tym mija dosłownie 8 - 10 dni i Robert rajduje, a z wpisu jego znajomego M. Sokoła ewidentnie wynika, że 2014 to rajdy Roberta.
Czy Robert wspominając o ew. powrocie na tor (po wykluczeniu F1 przynajmniej w 2014) chce dać miłe słowa osobom, które chcą aby Robert nie jeździł w rajdach i aby ich mile połechtać? Przepraszam za to, ale przyznajcie, że jest to kolejny raz gdy RK zachowuje się tak samo (po ub. Rally du Var mówił niemal to samo - chyba rajdy nie dla mnie, wolę polegać tylko na sobie). Robert w oczywisty sposób wiedział, że będzie rajdował, nie wolno odrzucać propozycji zespołów fabrycznych WRC! Robert nie ma lepszych propozycji, no więc nad czym tu dywagować? Zarówno DTM, WTCC, WEC, inne supercupy itp. to niższa forma motorsportu od WRC. Jedynie w rajdach są niziuteńkie zarobki, ale to jedyny minus.
Robert nie ma obowiązku nikomu się tłumaczyć, że został rajdowcem. Został i już. Po swoim tragicznym wypadku ON stracił najwięcej, a nie my. To Robert stracił wielką karierę i wielkie pieniadze, my nie mamy 2 rzeczy: emocji związanych z nim w F1 i "kłucie" gdzieś tam w środku, gdy widzimy, że tych 22 chłopaków startuje, w tym momecnie minimum 600 mln ludzi to obserwuje, a jeden z tych którzy tam być powinni nie może być i rządzić, bo zabrakło bardzo niewiele (nie mam wątpliwości, że Robert był dość bliski powrotu do F1, bo słowa "mam nadzieję, że nie będę w rajdach", "mam dobre propozycje z wyścigów" oraz bardzo niska waga Roberta w sierpniu/wrześniu na to wskazują).
Robert już nie musi nic mówić, skoncentrować się na rajdach i nie oglądać na F1, która odpłynęła. Czasu nie da sie cofnąć, ale jest "drugie życie".

Kubala pisze...

Anonimowy z 12:35, skąd masz te screeny?

Anonimowy pisze...

Kubala bo był wyciek. Był film z przejazdu i było widać jak RK kieruje.

Film został zablokowany i dobrze. Nie dociekajcie.

Robert znakomicie sobie radzi z utrudnieniami jakie ma. Cieszmy się jego jazdą a nie tym co i jak z ręką bo nie ma sensu nawracać

Anonimowy pisze...

To jest taka stara sztuczka. Działa na każdym filmie. Yt robi sobie thumbnaile - pierwszy większy a reszta mniejsze.

Sprawdźcie na dowolnym filmie wstawiając zamiast ID_FILMU kod z adresu.

http://i.ytimg.com/vi/ID_FILMU/0.jpg

Kubala pisze...

Nie dociekam w celu uzyskania takiego filmiku. Dziwne tylko, że wyciekł; to miałem na myśli.

Anonimowy pisze...

Anonimowy 13:32

http://www.walesrallygb.com/images/news/pre-event-press-620x280.png

To tak apropo niskiej wagi!!

"Dobre propozycje z wyscigow" to nic innego jak argumenty do negocjacji kontraktu z Citroenem/M-sport'em...

a "mam nadzieje ze nie bede w rajdach" - przeciez nie od dzis mowi ze chcialby byc w F1 a ze nie ma takich mozliwosci to nie jego wina...

Jaro75 pisze...

Pozdrowienia Robert :))))))