Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

wtorek, 5 listopada 2013

Zmiana pilota na Rajd Wielkiej Brytanii - za tydzień testy [Aktualizacja piątek - Robert testował auto WTCC na Monzy]

Jak podała włoska strona stopandgo.tv, pilot Andrei Crugnoli, Michele Ferrara, zastąpi Macieja Barana na prawym fotelu Citroena DS3 WRC, prowadzonego przez Roberta Kubicę podczas zbliżającego się Rajdu Wielkiej Brytanii. Informacja ta została potwierdzona przez Mikołaja Sokoła. Wiadomo jednak, że Robert odbędzie testy w Walii w najbliższy poniedziałek.

Jak podaje włoski portal, 35-letni pilot będzie partnerem Kubicy w Rajdzie Wielkiej Brytanii. Niestety, nie wiemy czy jest to informacja już potwierdzona i pewna. Na liście zgłoszeń rajdu nadal widnieje nazwisko Macieja Barana jako pilota Roberta Kubicy. Crugnola to prywatnie przyjaciel Roberta Kubicy.

Zmiana pilota, biorąc pod uwagę świetną współpracę Kubicy i Barana w dotychczasowych startach, byłaby dziwną decyzją, ale tak jak napisałem, musimy poczekać na jakiekolwiek inne źródła tej informacji niż włoski portal, który mógł napisać nieprawdę.

Potwierdzona została już natomiast data testów Roberta Kubicy przed Rajdem Wielkiej Brytanii. Polak będzie jeździł po walijskich szutrach w poniedziałek, 11 listopada. W tym tygodniu być może zaliczy pierwsze jazdy testowe Citroenem DS3 WRC.

Aktualizacja 

Mikołaj Sokół na profilu swojego bloga Sokolim Okiem na portalu Facebook, potwierdził, że Robert Kubica w Rajdzie Wielkiej Brytanii pojedzie z Michele Ferrarą.

Nie znamy żadnych powodów takiej decyzji Roberta i Macieja. Być może u Macieja wystąpił konflikt terminów lub ponowne bóle pleców, być może ich drogi się rozeszły, być może to tylko jednorazowa sprawa, być może chodzi o jeszcze inne zakulisowe sprawy. Tego nie wiemy. Pewne wydaje się być jednak to, że Kubicy z nowym pilotem będzie znacznie ciężej osiągnąć dobry wynik.

Powstaje również pytanie, z kim Kubica będzie jeździł w przyszłym sezonie, oczywiście o ile zostanie w rajdach.

Aktualizacja godz. 16:35

Maciej Baran będzie pilotem Michała Sołowowa w Rajdzie Wielkiej Brytanii. Ta dwójka jeździła wspólnie przez 11 lat. Teraz, kiedy kariera Michała Sołowowa zbliża się do końca, kielecko-krakowski duet być może chce pożegnać rajdy WRC dla Cersanit Rally Team wspólnie. 

Aktualizacja godz. 17:40 

Abdulaziz Al-Kuwari ogłosił, że nie wystartuje w Rajdzie Wielkiej Brytanii ze względu na rozmowy sponsorskie. Nie ma on już szans na mistrzostwo WRC2, które po Rajdzie Hiszpanii zapewnił sobie Robert Kubica.

Dziś również Hyundai potwierdził, że Thierry Neuville będzie fabrycznym kierowcą tego zespołu w 2014 roku.

Aktualizacja godz. 18:40

Yves Matton powiedział w rozmowie z Kasią Inessą, że zmiana pilota na Rajd Wielkiej Brytanii była decyzją Roberta Kubicy i należy ją uszanować.

Aktualizacja środa

Jak napisał na facebookowym profilu swojego bloga Sokolim Okiem, Mikołaj Sokół, występ Roberta Kubicy z Michele Ferrarą będzie miał charakter jednorazowy, a w przyszłym sezonie Robert będzie jeździł w WRC z nowym pilotem. Według Autosprint będzie nim prawdopodobnie obecny pilot Nasera Al-Attiyaha, Giovanni Bernacchini, który mieszka w Krakowie i od tego roku jeździ z polską licencją.


Aktualizacja godz. 15:00

Maciej Baran opublikował takie oto oświadczenie na Facebooku: "Mijający sezon był niezwykle intensywny, mamy za sobą wiele miesięcy ciężkiej pracy której ukoronowaniem jest zdobyty przez nas tytuł. Postawione przed nami wyzwania wymagają jeszcze większej pracy i zaangażowania, jednak w tym roku, w moim życiu osobistym nastąpiły zmiany, które powodują, że nie mogę poświęcić się pracy w zespole, w takim wymiarze w jakim jest to konieczne. Z przykrością muszę ustąpić miejsca komuś innemu, kto będzie mógł oddać się temu zadaniu w 100%.
Korzystając z okazji chciałem podziękować całemu zespołowi, wszystkim którzy byli zaangażowani w realizację tegorocznych celów, naszym partnerom: Grupie Lotos i Citroenowi, Grupie Azoty, a w szczególności chciałem podziękować Robertowi za piękny rajdowy sezon i tytuł Mistrzów Świata WRC2
- Maciek Baran"


Aktualizacja godz. 21:00

Maciej Baran nie wystartuje z Michałem Sołowowem w Rajdzie Wielkiej Brytanii. Kielczanin pojedzie z Chrisem Pattersonem, tak jak to było planowane od początku. Michele Ferrara otrzymał or Roberta propozycję startu w ubiegłym tygodniu i nie zastanawiał się nawet chwili. Ferrara otrzymał mocną rekomendację Andrei Crugnoli.

Aktualizacja piątek

Robert Kubica uczestniczył w tym tygodniu w testach Citroena C-Elysse WTCC na torze Monza we Włoszech. Zapewne używał podczas jazd swojego nowego "prezentu" od firmy Bell. Oto film z tych testów, nie ma na nim jednak przejazdu Roberta:
 


Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco! 

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

162 komentarze:

Andrzej pisze...

Myślałem,że może chodzi o szpiega ale jednak.

Anonimowy pisze...

Po co taka zmiana??? może dlatego że to jeden z ostatnich rajdów Roberta i w przyszłym roku już coś innego, przez co Maciej nie ma potrzeby się angażować w pojedynczą przygodę...z drugiej strony, kto świadomie zrezygnowałby z nawet pojedynczej przejażdżki fabrycznym WRC? Nie wiem co o tym myśleć.

Anonimowy pisze...

Biorąc pod uwagę przygody Roberta zaliczane podczas współpracy z innymi pilotami (w szczególności nie władającymi językiem polskim) była by to bardzo zła decyzja - jeśli oczywiście się potwierdzi. Tego właśnie nie cierpię w WRC, że podczas każdego występu RK trzeba się martwić czy coś złego się nie stanie... Robert trzymam kciuki żebyś dotrwał choćby w takim zdrowiu do powrotu w bolid.

Anonimowy pisze...

Mam nadzieje, ze to bzdury jakies. Na fotelu pilota tylko Maciek Baran!

OZ

Anonimowy pisze...

Zejdzcie na ziemie zanim zacznie pitolic, ze zmieniono pilota od tak widzimisie.


Musial byc jakis wazny powod, bo regulamin nawet chyba zabrania wymiany pilota juz po zgloszony bez powodu sensownego

Anonimowy pisze...

Przecież nic nie trwa wiecznie. Maciek był zakontraktowany na starty w WRC2 na sezon 2013, który już się skończył.
Teraz zaczyna się nowy rozdział i przygotowania do następnego sezonu. Kto powiedział, że RK jeśli wystartuje w WRC 2014 to jego pilotem będzie MK?
Może i na początku "przygody" z rajdowaniem miało znaczenie to w jakim języku ktoś dyktuje Robertowi trasę. Na tym etapie w którym teraz znajduje się Kubica nie ma to znaczenia.

Nawet jak te info się potwierdzi to nie siejcie paniki, proszę.

a.t.

Anonimowy pisze...

http://www.walesrallygb.com/documents/2013_WRGB_International_Entry_List_25-10-13(1).pdf
Tam jest Maciek Baran i niech tak zostanie...

Kubala pisze...

Jeśli coś nie jest potwierdzone to po co dywagować na ten temat...

Anonimowy pisze...

Może Włosi coś pokręcili i to chodzi o szpiegów. Niektórzy podejrzewali, że Maciek nie pojedzie w Rajdzie Walii, bo po Rajdzie Hiszpanii dziękował już za cały sezon, dziękował Robertowi za to, że zaprosił go na prawy fotel, tak jakby sezon już się dla niego skończył.

Szkoda by było Maćka Barana. Świetny pilot i równy gość z niego. Chyba wszyscy go bardzo polubiliśmy. Fajnie by było gdyby chłopaki dalej ze sobą jeździli.

sLaYeR pisze...

O co chodzi z tymi szpiegami?

HeavyRain pisze...

To już pewne, potwierdził to Sokół. Po Walii drogi się rozejdą, a Robert wraca do F1 :P

Anonimowy pisze...

Kubica will drive the DS3 WRC, with the same gear selector modifications as the RRC, at a test in Wales on Monday 11 November.

http://www.wrc.com/news/kubica-appeals-for-calm-ahead-of-wrc-debut/?fid=19343

Anonimowy pisze...

PANOWIE!NIE ZNACIE REGULAMINU?ROBERT NIE MOŻE JEŹDZIĆ W WRC W PRZYSZŁYM ROKU Z MACIEJEM!regulamin zabrania niestety tego i myslę że to bardzo głupie no i niedobre dla Roberta bo wiadomo jak ważny jest pilot. Ta zmiana pilota mówi nam że Robert poważnie przymierza się do WRC, dlatego próbuje innego pilota z którym mógłby startować w WRC.Szkoda,Maciej Baran niestety nie będzie mógł startować.

Anonimowy pisze...

a co takiego jest w regulaminie ze niby nie moze jechac w WRC w 2014 z Baranem?

Konrad Kobedza pisze...

@Anonimowy 12:01

Moesz zacytowac punkt regulaminu na ktory sie powolujesz?

oio pisze...

12:01

Tak mi się wydawało, że kiedyś coś takiego wyczytałem w regulaminie, że nie może z WRC2 przejść ta sama załoga do WRC. Ale kilku komentatorów już mnie w tym parę razy poprawiało.
Jak ktoś ma czas to niech zacytuje ten punkt.

Anonimowy pisze...

To moze napiszesz co jest w regulaminie? Ze Rober Kubica nie moze jezdzic w WRC z Maciejem Baranem, czy moze ze zaden kierowca w WRC nie moze jezdzic Maciejem Baranem, czy jeszcze jakos inaczej? Dziwne, ze w calym regulaminie wymienili tylko jedna osobe (ewentualnie dwie osoby) z nazwiska i imienia - chyba nalezy uznac to za jakies wyroznienie!

Paweł Jaremek pisze...

Myślę, że jeszcze za wczesnie na pytanie z kim [z jakim pilotem] pojedzie w przyszłym sezonie. Mamy za mało informacji.

Anonimowy pisze...

Eee to powinien sobie odpuścić ten rajd. Zmiana pilota w takim momencie będzie niebezpieczna.

Anonimowy pisze...

nie mam pojecia o regulaminie WRC, moim zdaniem to brak kontraktu lub cos podobnego.

never change a winning team

Konrad Kobedza pisze...

A dodam jeszcze, ze zaczyna sie znowu niepotrzebny i niezrozumialy dla mnie bol "dolnej czesci plecow". Nikomu do glowy nie przychodzi, ze moze to Maciek nie moze jechac w tym rajdzie? Nie sadze zeby nagle Robert mial takie widzimisie, ze sobie zmienia pilota.Powod raczej musial byc jakis sensowny. A tu juz na FB M. Sokola czytam komentarze, ze na bank nie dojedzie do mety, ze juz nie bedzie co ogladac. Ehh sami specjalisci wszedzie.

P.S. sory za brak polskich znakow

Anonimowy pisze...

Nie zwracajcie uwagi na trolla z 12:01. W regulaminie nic takiego nie ma. Kilka razy już tu były wklejane przepisy regulaminu, a Wy ciągle zadajecie te same pytania. Robert jakby chciał to by mógł jechać z Maćkiem. W regulaminie nie ma takiego przepisu, który by tego zabraniał!

Anonimowy pisze...

Może wraca do Sołowowa.

Anonimowy pisze...

Moze jechac z MAciejem w 2014. Nic takiego w regulaminie nie ma.


Natomiast kto powiedzial, ze MUSI z nim jechac w 2014 ? Moze odpowiada mu bardziej jednak wloskie dyktowanie.

Niestety, to jest sport na wysokim szczeblu i nie ma miejsca na sentymenty.

Natomiast napewno nie startowalby z pilotem, ktorego nie zna i napewno ma do niego zaufanie ze z nim pojedzie GB

Anonimowy pisze...

Teoria z rodzaju "spiskowej":

1) RK wie, że nie pojedzie Rajdu Walii
2) MB chce pojechać Rajd Walii
3) MB pojedzie rajd Walii z Sołowowem żeby nie zostać na lodzie, ale trzeba odpowiednio wcześnie donieść o tym organizatorowi (zobaczymy jaki będzie ruch na liście zgłoszeń)
4) RK bez podania przyczyny zmienia pilota na "figuranta", żeby uniknąć szukania sensacji lub podejrzeń o wycofanie się
5) RK nie jedzie Rajdu Walii
6) RK zakłada "prezent" w towarzystwie Franka i Rossa na pit-wall.

Teoria w rodzaju "słychać strzały, ale nie taka niemożliwa". Jeśli faktycznie pojedzie w WRC na wyspach, to szkoda, że nie z Maćkiem :-/

Anonimowy pisze...

nie no szklak mnie trafi... flagi i koszulki Kubica Baran gotowe na Walie a tu taka wiadomosc... i wszystko od nowa trzeba kupowac... drogie te rajdy :)

Anonimowy pisze...

@13:43
Jakże chciałbym usłyszeć te strzały :-)

MSB

Anonimowy pisze...

Szkoda, ze względu na wynik, ze względu na Macka... po prostu szkoda.

Auto pisze...

Przekleństwem Roberta stają się sytuacje i decyzje podejmowane przez jego otoczenie, może jego samego, tą drugą stronę (tutaj MB) bo prócz samego faktu podjętej decyzji nie dostajemy żadnej informacji, a większość z nas cierpi na manię bycia analitykiem:).

W tym wypadku podeprę się starym powiedzeniem, że kiedy nie wiemy o co chodzi to chodzi o kasę.

Rzeczywiście szkoda, że nie jadą razem, ale tak to już bywa z Robertem, ze zaskakuje na całej linii. Pewnie jeszcze nas zaskoczy...

Anonimowy pisze...

Maciek już jeździł wcześniej 2 razy z Sołowowem w Walii i pewnie panowie wcześniej byli ugadani na ten start. Tym bardziej ,że Robert nie spodziewał się , że będzie startował w tym rajdzie. Przynajmniej tak mi się wydaję i jest to w miarę logiczne, aczkolwiek szkoda, bo jak Robert jedzie z Mackiem to jestem w 100% spokojny o wynik też może być trochę trudniej.

Kamil

Anonimowy pisze...

Trzeba brac tez pod uwage takie rozwiazanie ze po prostu Kubica nie był zadowolony ze współpracy z Baranem. Po prostu.

Anonimowy pisze...

Wnioskując po onboardach to Maciej nie był bezbłędny, a we Francji chyba mu do perfekcji było daleko...

gumbas bumbas pisze...

Anonim 15:04 - co ty za bzdety sadzisz? Jeżeli pijesz do tego, że w trakcie przejazdu Kubica poprawiał podyktowany opis to musisz się dowiedzieć się w końcu jak działają rajdy a w szczególności jak powstają opisy tras. Jak już to będziesz wiedział to przyjdź tu i przeproś za wypisywanie takich głupot.

vujson pisze...

Tak. Wyniki załogi powinny być miernikiem dobrej / złej współpracy na gruncie kierowca-pilot. I tyle. Wyniki znamy. Nie pieprzyć głupot.

Anonimowy pisze...

MB został MŚ pilotów. Może dostał propozycję pracy bardzo atrakcyjną?
A Robert po prostu nie będzie jeździł w rajdach w 2014 roku i stąd to rozstanie?

karluum pisze...

Maćkowi urodziła się córka w sierpniu tego roku.
Być może sponsor chciał polskiej załogi w WRC2. Sponsora nie ma, a Robert woli jechać na włoski opis.
A być może nie ma chemii między panami.
To zazwyczaj kierowca decyduje o pilocie i nic nam do tego.
Rozszedł się Kulig z Baranem, rozszedł się Sainz z Moyą, rozszedł się Colin z Nicky Gristem.
Takie rzeczy się dzieją i nic nie ma w tym dziwnego.

Anonimowy pisze...

@ gumbas bumbas

Nie wiem czy takie bzdety, bo parę razy zdarzyło mi się jechać na opis...Nie wiem jak Tobie.

esmeralda kwiatkowska pisze...

Dobrze, dobrze, niech jedzie z Ferrari(ą) :)))

Anonimowy pisze...

Wygląda to tak, że Maciek po prostu chciał pojechać z Sołowowem. Na szczęście wszystko wskazuje na to, że ta zmiana pilota jest jednorazowa :)

Anonimowy pisze...

Abdulaziz Al-kuwari nie wystartuje w Rajdzie Walii ze względu na jakieś rozmowy sponsorskie i przeprasza wszystkich fanów za taką sytuacje. Ciekawe czy gdyby miał nadal szansę na tytuł to też by nie startował.

Tomdzio pisze...

A ja trochę z innej beczki.
W komentarzach po rajdzie Hiszpani Łukasz"GuruPL" podał link do chyba najbardziej wyraźnego zdjęcia dłoni Roberta (przynajmniej ja lepszego nie widziałem):
http://scr.hu/0sm1/uzh38
O dziwo zdjęcie to przeszło zupełnie bez echa a przecież wiele można z niego wyczytać. Mnie jako medycznego laika uderza właściwie niewidoczny przegub. Normalnie ręka od łokcia do przegubu się zwęża a tutaj mamy ostatnie ok. 10 centymetrów o stałej grubości. Najlepiej jakby je skomentował jakiś lekarz, najlepiej chirurg. Pozytywne jest to że widać wszystkie palce zgięte na krawędzi drzwi, ale ten przegub to masakra.

Anonimowy pisze...

TO PROSTE, REGULAMIN ZABRANIA STARTOWANIA W WRC Z TYM SAMYM PILOTEM!!!dziwię się bardzo że portal tego nie wie!Robert musi zmienić pilota jesli będzie się ścigał w WRC a więc lepiej chyba już teraz.dla mnie to oznacza że Robert poważnie się przymierza do WRC choć bardzo bym chciał aby wrócił do F1 to raczej nie nastąpi w przyszłym roku.Wierzę że wróci za 2-3 lata.

gumbas bumbas pisze...

Ja wiem że to trolling, ale nie umiem się powstrzymać - to jak przemądrzały anonimie wyjaśnisz kwestie Loeb - Elena? Chłopaki razem od 1998 a w WRC od 2000 zdaje się.

@Anonim 16:34 - ale wiesz, że Colin czy inne RBR się nie liczy? Jak taki kozak jesteś to czemu się nie pochwalisz z imienia i nazwiska? Chcesz pozostać anonimowy to pochwal się gdzie.
BTW. Póki profil Kubicy jest bliższy rajdom każdy mający pojęcie jest mile widziany.

Anonimowy pisze...

@ gumbas bumbas

Żaden kozak i nazwisko ci nic nie powie. W Polsce odbywa się trochę zawodów motorsportowych, głównie amatorskich, gdzie można pojeździć ogniem na opis. Nawet niektóre KJSy miewają odcinki drogowe (owszem krótkie), a nie tylko kręciołki wokół pachołków.
Ale ty widzę nawet tego nie spróbowałeś, a piszesz o sadzeniu bzdetów.
EOT.

MairW78 pisze...

Chłopie wez jak tak sie tu wychylasz zacytuj paragraf z regukaminu i juz a nie chrzanisz o jakis KJSach jak to nie na temat. Pozdro

Anonimowy pisze...

Decyzja Kubicy.Ok.Pozostaje tylko pytanie czy Robert nie chcial jechac z Mackiem ,czy po prostu Michal chcial pojechac w starym skladzie,a Robert to uszanowal.Taki gest dobrej woli.Tak czy tak mysle,ze teraz bedzie mial trudniej

Marek Bogacki pisze...

Najdziwniejsze w tej decyzji jest:
- zerowy komentarz tłumaczący ją, czyżby prawdziwe wyjaśnienie nie mogło być w tej chwili podane? ;
- MB jest gotów pojechać ten rajd;
- lekki zawód w wypowiedzi Mattona /niewątpliwe, jego zdaniem osłabienie szans RK na dobry występ/;
- jest niespodziewana. Co się wydarzyło w ciągu ostatnich kilku dni? Zmiana planów na przyszły sezon? Rajd dla przyjemności swojej i przyjaciela?

Jak zwykle trzeba poczekać do ogłoszenia przez RK oficjalnych planów na sezon 2014.

Anonimowy pisze...

@ Mariw78

Uspokój się. Ja nic o żadnych regulaminach nie pisałem, a jedynie tyle, że Maciej wnioskując po onboardach parę błędów w tym roku popełnił. Tyle.

MarcinWl pisze...

Nie wiem jak wy, ale to wszystko utwierdza mnie w przekonaniu, że jednak w przyszłym roku będą wyścigi, a nie rajdy. Jeśli w przyszłym sezonie Robert zostanie tu gdzie jest (czego mu nie życzę) to po co zmieniałby pilota na jakiegoś włocha (oczywiście jeśli miałby jeździć z Maćkiem). Teorii jest wiele, kask gotowy, a Kubica nie wykluczył F1, nawet w 2014 - bynajmniej nic takiego nie powiedział. Pozdrawiam.

Anonimowy pisze...

auto 14:26 Ty poniekąd masz rację z kasą i jesteś chyba najbliżej prawdy.
Nie wiem czy ktokolwiek tu zdaje sobie sprawę,że Robert nie podejmuje osobiście decyzji we wszystkim.Nie macie chyba pojęcia ile pieniędzy pochłania to co obecnie Robert robi.

Anonimowy pisze...

Marek Bogacki
Fabuła tego intrygujacego serialu z Robertem w roli głównej jest coraz bardziej tajemnicza. Napięcie rosnie...

Marian pisze...

to że zmienił pilota na jeden rajd nie oznacza, że będzie jeździć w 2014 w F1. Pewnie Maciek był dogadany już z Sołowowem, a Kubica dostał szanse i jedzie z innym pilotem. A wy już teorię o F1.

gumbas bumbas pisze...

@Anonimowy adwersarz - mogę podać Ci numer licencji - była ważna w latach 1997-1999. Generalnie mam pojęcie co mówię. Nie przysłuchiwałem się aż tak, być może drobne błędy były, ale Kubica również je popełniał. A to co najczęściej było słychać to typowe poprawianie opisu, który jak wiesz powstaje w warunkach drogowych, a używany jest w bojowych, które są nieco inne i czasem wymagają doprecyzowania. A roadbooki o których mówisz są przecież czymś co dostaje się właściwie na każdej imprezie sportowej. Zresztą o czym Ty właściwie mówisz? Co rozumiesz pod pojęciem jazda na opis? Przecież w rajdach jedzie się zawsze na opis bo nie jesteś w stanie zapamiętać wszystkich OES-ów i nigdy do końca nie wiesz co się czai za zakrętem.

A co do sprawy z MB to najprostsze rozwiązania są zazwyczaj najlepsze i w tym przypadku oczywiście imho mamy do czynienia prawdopodobnie z ostatnim występem Sołowowa i pewnie chłopaki chcą zakończyć tą historię razem, a RK to uszanował. Ot i cała tajemnica.

Anonimowy pisze...

Oczywiście, musimy poczekać na decyzję RK. Każdy może mieć swoje przypuszczenia :) ja mam nadzięję, że decyzja o zmianie pilota, może wskazywać na to, że Robert nie jedzie po wynik. A ostatnia tajemnicza informacja o kasku może coś znaczyć. Sam RK nie zdementował i nie zaprzeczył słowom szefa ferrari, przypominając ostatnio, że cel jest jeden - powrót do bolidów jednomiejscowych. Jeśli na początku sezonu mówił że na 80% torów mógł jeździć, pojawia się pytanie - na ilu jest w stanie obecnie pojechać? I nowe bolidy 2014, może uda się znaleźć 6cm więcej miejsca? No ale jest to sfera marzeń i nadziei. Pozdr, wszystkich. FX

Anonimowy pisze...

@17:41
Nie bylo zadnego komentarza moze dlatego, ze sam Robert mówił, że problemem jest rotacja łokciem, a nie nadgarstkiem dlatego nie ma to wielkiego znaczenia chociaz rzeczywiscie wygląda to nieciekawie

Anonimowy pisze...

Witam,pozwolę sobie również pofantazjować...

1. Lotus miał pod górkę z nowym inwestorem = brak kasy na Hulkenberga = Hulkenberg pozostaje w Sauber = Robert smutny,bo miał już prawie dopięty kontrakt w 2014 w Sauber.
2. Lotus podpisuje umowę współpracy z arabami = Hulkenberg w Lotus = wolne miejsce w Sauber = Robert z Massa w 2014 w Sauber.
3. 2015 = Robert i Kimi w Ferrari.

A tak na poważnie...

Dzięki Mateuszowi i Robertowi,spędzam miło wolny czas czytając ten blog w oczekiwaniu na kolejne sukcesy naszego IDOLA.

Robercie,życzę powrotu do wymarzonej formy!
Mateuszu,dziękuję za wszelkie informacje o Robercie.

Pozdrawiam prawdziwych kibiców sportowych,a maruderów... również :)

WIERZĄCY

Anonimowy pisze...

Ale to chyba jest spowodowane raz że akurat momentem złapania - złapcie cokolwiek np laptopa w podobny sposób i zwróćcie uwagę jak się mięśnie dłoni układają, a dwa że on tam za wiele mięśni nie ma to i chuderlawo to wygląda. Zresztą ta ręka raczej zbyt estetycznie już nigdy nie będzie wyglądać.

Anonimowy pisze...

@gumbas bumbas

Zgadzam się z Tobą. Mi też się wydaję, że Maciek chciał pojechać z Sołowowem pożegnalny rajd, a Robert się na to zgodził i w związku z tym musiał znaleźć pilota na ten jeden rajd. Uważam, że w kolejnych rajdach Robert i Maciek znów będą jeździć razem. Widać, że chłopaki się świetnie dogadują zarówno w rajdówce jak i poza nią. Maciek zawsze stawał murem za Robertem.

Anonimowy pisze...

@gumbas bumbas

Czyli zacząłeś od stwierdzenia, że sadzę bzdety i mam wrócić tu przeprosić, a teraz dochodzisz do wniosku, że błędy mogły być, ale się nie przysłuchiwałeś.

Tylko tyle chciałem powiedzieć, że błędy były - ja się akurat przysłuchiwałem. Czy drobne? Nie kończyły się dzwonem, więc na pewno nie grube. Ale wiemy też, że Robert jest perfekcjonistą i mogło to mieć znaczenie. A może zupełnie nie ma tu związku.

Tylko zwracałem uwagę na taką ewentualność, a Ty od razu zaczynasz atakować jakbym Ci matkę obraził.

Anonimowy pisze...

Racja. Maciek zawsze stawal za Robertem murem. Zobaczcie co odpowiedzial dziennikarzowi na pytanie o reke Roberta...

http://www.youtube.com/watch?v=UjZIVrYpdYE

hahaha polbilem go i mam nadzieje, ze jesli Robert zostanie w rajdach to dalej z Mackiem. Pozdro :)

Wiater pisze...

To będzie gościnny start ;) Robert chciał się przejechać Ferrarą i tyle :D a Maćkowi nie można miecza złe że umówił się wcześniej z Michałem...

Anonimowy pisze...

@Wiater
Mozesz napisać jaśniej? Straszny bełkot, przepraszam, że Ci zwracam uwagę.

Anonimowy pisze...

Piękne podziękowanie Baranowi za cały rok pracy. Nie ma co...

Anonimowy pisze...

witam
dla mnie nia ma znaczenia z kim Robert poleci z jakim pilotem w GB ale jak napisal wiezacy
w 2014 w sauberku Robert i Filipe to bylo by cos co warto bylo by ogladac
chrys66

Anonimowy pisze...

głąbas bąbas wygląda na to że wszystkie rozumy pozjadałeś raz prawisz dobrze czasami siano ci wychodzi nie ma sprawy ty wszystko wiesz najlepiej pokory trochę niezaszkodzi żal mi takich zarozumialców wszystkich którzy ci niepasują zaraz chcesz pogryźć??? pozdrawiam Janosik

Auto pisze...

Ludki, zanim padną kolejne słowa krytyki pod kątem Roberta, jego rzekomej decyzji o wymianie pilota, pamiętajmy by doniesienia medialne traktować z KONKRETNYM dystansem. To są jedynie medialne doniesienia. Zawsze uważam, że każde wydarzenie i życiu naszym prywatnym i w sytuacji Roberta i Maćka jest splotem innych, paru czynników. Żadna podjęta decyzja nie wynika z jakiegoś widzi mi się jednej osoby czy sytuacji. Należy jedynie czekać na rozwój wydarzeń.
Ktoś wyżej sugerował, że Robert podejmując taką decyzje zachował się asekuracyjnie i w sytuacji, gdzie np. nie ukończy rajdu albo słabo wypadnie, może być tłumaczony zmiana pilota itd. Jednak dobrze wiemy, że jak stanie się coś takiego to Robert dostanie konkretne zjeby w mediach. Zostanie mu wytknięta ta zmiana, zostanie to określone jako nie profesjonalne i niepotrzebne posunięcie Kubicy itd. W gruncie rzeczy Robert podjął podwójne ryzyko. Pokerzysta pełna gębą:)

Na koniec podkręcając klimat teorii spiskowej - zupełnie dla fanu powiem, że zmiana na włoskiego pilota oznacza, że Robert chce zacząć się przyzwyczajać do języka włoskiego, co może oznaczać, że w niedalekiej przyszłości będzie współpracował z włochami, ale gdzie i na jakiej płaszczyźnie to się okaże:)

ps. anonimowy z 19.37 dzięki:)

gumbas bumbas pisze...

@Adwersarz - oglądałem wszystkie onboardy i błędów nie odnotowałem ale przyznaje że ich nie szukałem (stąd stwierdzenie, że się nie przysłuchiwałem) to co zauważyłem to poprawki nanoszone w trakcie, które być może dla laika będą postrzegane jako błędy. Jeżeli takie faktycznie były to spoko, to ja przeproszę aczkolwiek po pierwsze wskaż przynajmniej dwa, a po drugie Kubica też sporo błędów popełnił i nie sądzę aby jakieś drobiazgi miały wpływ na ich współpracę. Co do ataku - OK może za ostry ale jak tak siedzę i czytam te wypociny to czasem mnie krew zalewa - w tym miejscu pozdrowienia dla Janosika - poziom 9 latka którego główna umiejętność konwersacji sprowadza się do epitetów, a wypowiedzi pozbawione są składni, zasad gramatyki i co najważniejsze argumentów.

Andrzej pisze...

http://www.motorpasionf1.com/mundial-rallies/robert-kubica-cambia-de-copiloto-y-vuelve-a-ser-objetivo-de-mercedes-para-el-dtm?fb_action_ids=764614046887923&fb_action_types=og.likes&fb_source=other_multiline&action_object_map=%7B%22764614046887923%22%3A466467806803433%7D&action_type_map=%7B%22764614046887923%22%3A%22og.likes%22%7D&action_ref_map=%5B%5D

Anonimowy pisze...

kiedy zmieniła sie nazwa bloga na "Wyniki rajdowe i powrót Roberta Kubicy do F1" ??

Anonimowy pisze...

Jeśli Kubica ma iść w stronę wyścigów to tylko F1 bo te zespoły posiadają symulatory na których można trenować. Jak wiemy najlepsze symulatory posiadają obecnie Mercedes i Lotus. Zaletą symulatora Lotusa jest to że zasilany jest bateriami słonecznymi i jego używanie nic zespół nie kosztuje więc można jeździć w nim na okrągło. Ostatnio Alan Prost przyznał że jego syn ma już 50dni spędzone w symulatorze Lotusa i mówił również o pewnym tajemniczym kierowcy który też go używa. Wcześniej o tym tajemniczym kierowcy wspomniał Boullier kiedy mówił o tym że symulator był pomocny w rozwoju długiego bolidu. Kto jest tym tajemniczym kierowcą można się domyślić.

Auto pisze...

Przetłumaczy ktoś cytowany art przez Andrzeja. Translator Google daje średnio radę i nie widzę za bardzo odniesienia w treści do tytułu gdzie wskazuje się DTM.

Anonimowy pisze...

Odnośnie sezonu 2014, jedne z informacji mówią, iż pilotem Roberta zostanie Giovanni Bernacchini. To obecny pilot Nassera Al Attiyacha. Bernacchini posiada polskie obywatelstwo.
http://autosprint.corrieredellosport.it/2013/11/06/kubica-cambia-navigatore/11494/

Peter Ley pisze...

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10201738800825338&set=a.2897836178570.135943.1640348181&type=1&theater

A za Sokołem: "Współpraca Roberta Kubicy z Michele Ferrarą w Rajdzie GB ma być jednorazowa, a w przyszłym sezonie Robert ma startować z nowym pilotem.

Pierwszym typem włoskich mediów jest Giovanni Bernacchini, obecnie jeżdżący z Nasserem Al-Attiyahem, ale osobiście sądzę, że na decyzje w tym temacie trzeba jeszcze poczekać - skoro dokładnie jeszcze nie wiadomo, co Robert będzie robił w sezonie 2014..."

Anonimowy pisze...

@ gumbas bumbas

Proszę bardzo. 1 rajd, 1 oes, 3 zakręt. Maciej dyktuje prawy, podczas gdy jest to lewy.
To akurat początek sezonu i na stronie ERC, więc łatwo było znaleźć to wrzucam. O więcej nie pytaj, bo nie będę tego specjalnie przeszukiwał tylko po to, żeby ci zalinkować.

http://www.fiaerc.com/videogallery/list/id/3

Wejść w ERC Canaris onboard Kubica SS1.

Anonimowy pisze...

http://rajdy.autoklub.pl/news/kubica-namawia-bernacchiniego,51991

Coś chyba jest na rzeczy z tą zmianą pilota..

Anonimowy pisze...

News o zmianie pilota pojawił się też na autosporcie
http://www.autosport.com/news/report.php/id/111160

Giovanni Bernacchini to bardzo doświadczony pilot. Ma ładne CV ;) Z tego co widzę w sieci to z Robertem zna się od lat.
http://www.ewrc-results.com/coprofile.php?p=163

Anonimowy pisze...

Ale narazie podają to media, a nie M. Sokół, który przytoczył jedynie info z internetu.

gumbas bumbas pisze...

No popatrz, jest błąd no to odszczekuję.

Anonimowy pisze...

Wszytko układa się w logiczną całość. Wygląda na to, że Robert w przyszłym sezonie będzie jeździł dla zespołu M-Sport. Pytanie tylko czy jako podstawowy kierowca, czy na zmianę z Al-Attiyaha. O jeździe na zmianę piszę ze względu na plotki o tym, że Robert jest zainteresowany startami również w DTM. Ile wyścigów tej serii będzie się pokrywać z rajdami?

Seba HWK pisze...

@ Anonimowy 11:45

WRC: 30-1 czerwca - Rajd Sardynii
DTM: 1 czerwca - Hungaroring

WRC: 27-29 czerwca - Rajd Polski
DTM: 29 czerwca - Norisring

WRC: 1-3 sierpnia - Rajd Finlandii
DTM: 3 sierpnia - Red Bull Ring

WRC: 12-14 września - Rajd Australii
DTM: 14 września - EuroSpeedway Lausitz

Anonimowy pisze...

http://files.tinypic.pl/i/00463/0w2eov7khloa.bmp
4/13 rajdów koliduje terminami z wyścigami DTM

robo-tabu pisze...

A no właśnie... Ja tak teraz myślę, że Robert faktycznie do rajdów może dalej podchodzić jak do treningu, z tym, że teraz już na wyższym szczeblu, bo w WRC.

Opcja jeżdżenia nie w każdym rajdzie i łączenie tego z jakimiś wyścigami była by super tylko czy jest to opłacalne dla zespołu? W takiej sytuacji chyba żaden z dwóch zawodników nie może walczyć o tytuł Mistrza. Czy zespoły mają jakieś profity z zajmowanych miejsc? Istnieje jakaś "klasyfikacja konstruktorów" czy coś takiego, co dawało by korzyść zespołowi w przypadku zajmowania wysokich miejsc, ale przez różnych zawodników?

Anonimowy pisze...

Mateusz, zdjęcie z testów chyba nie jest zbyt aktualne - tu zdjęcie z 6 kwietnia: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10200385245347297&set=pb.1640348181.-2207520000.1383736095.&type=3&theater

Seba HWK pisze...

@ robo-tabu

http://www.wrc.com/results/2013/championship-standings/manufacturers/

Anonimowy pisze...

Wybieram sie do Walli na caly wekend (jak co roku)i szukam jakies strony ktora wysylala by wiadomosc tekstowa na komurke. Kiedys na wrc.com byla taka opcja za niewielka doplate. Pytam bo w Walii jest dosc ciezko o zasieg radiowy a o necie z komorki juz nie wspomne. Jesli ktos sie natknie prosze o info.
dzieki Lukasz.

Anonimowy pisze...

@Seba HWK @anonim 12:07
Dzięki za odpowiedzi!
Czyli 25% rajdów by musiał opuścić, sporo. Nie wiem czy M-Sport by się na to zgodził. Nie pozostaje nam nic innego jak cierpliwie czekać.

Anonimowy pisze...

Ale najwaznijsze ze humor dopisuje !!! KUBICA IS THE BEST ON THE WORLD RALLY..

Anonimowy pisze...

Zdjecie Roberta jakie zostalo zamieszczone przez Pana Mateusza jest starym zdjeciem......

A temat MB i RK.
To dwa odlegle mentalne Swiaty, bardzo odlegle od siebie...

Pozdrowienia

Auto pisze...

Anonimowy z 13.53, ciekawe co piszesz. Powiedz coś więcej o tych różnicach mentalnych.

Auto pisze...

Anonimowy z 13.53, powiedz coś więcej o tych różnicach mentalnych.

Anonimowy pisze...

Obraz jaki zostal przedstawiony przez rodzimych dziennikarzy o wspanialej wspolpracy RK i MB,byl raczej "ich " obrazem....
To moze tyle w tym temacie :)


Anonimowy pisze...

A może Maciek został narzucony przez Lotos? nie że konkretnie Lotos wybrał Maćka, ale może Lotos chciał by Robert miał polskiego pilota.
Sezon WRC-2 sie skończył, teraz już Roberto pojedzie w barwach Citroena nie Lotosu i współpraca z Maćkiem się skończyła...

Anonimowy pisze...

To moze mala ankieta: Czy Robert dojedzie do mety, ?

Anonimowy pisze...

Na temat światów mentalnych to wystarczy porównać ich wypowiedzi. Poza tym mi się wydawało, że średnio im się układa od tekstu:

"-Światełka
-Zaraz, kurwa"

;)

Anonimowy pisze...

""-Światełka
-Zaraz, kurwa"
" kretynie to Z innego rajdu, z innym pilotem! jak nie masz pojęcia o temacie to zamknij się!

gumbas bumbas pisze...

Ja tam nie wiem co się działo w samochodzie pomiędzy RK a MB, ale MB ma w sumie 40 lat, dopiero co urodzone dziecko i może po prostu już nie chce ganiać po świecie?

Kubala pisze...

"Mijający sezon był niezwykle intensywny, mamy za sobą wiele miesięcy ciężkiej pracy której ukoronowaniem jest zdobyty przez nas tytuł. Postawione przed nami wyzwania wymagają jeszcze większej pracy i zaangażowania, jednak w tym roku, w moim życiu osobistym nastąpiły zmiany, które powodują, że nie mogę poświęcić się pracy w zespole, w takim wymiarze w jakim jest to konieczne. Z przykrością muszę ustąpić miejsca komuś innemu, kto będzie mógł oddać się temu zadaniu w 100%.
Korzystając z okazji chciałem podziękować całemu zespołowi, wszystkim którzy byli zaangażowani w realizację tegorocznych celów, naszym partnerom: Grupie Lotos i Citroenowi, Grupie Azoty, a w szczególności chciałem podziękować Robertowi za piękny rajdowy sezon i tytuł Mistrzów Świata WRC2 - Maciek Baran"

Anonimowy pisze...

No i wszystko jasne, a co niektórzy już psy na Robercie wieszali, że jak on mógł... oto Polska właśnie...

Anonimowy pisze...

Dlatego, że nie ma czasu to jedzie z Sołowowem, a nie z Kubicą? Przecież Sołowowi ten rajd zajmie więcej czasu niż Robertowi ;)

Auto pisze...

To było do przewidzenia. Jak pisałem wyżej to były tylko doniesienia medialne,a niektórzy już pojechali Robsona.,dając upust swej wyobraźni.

Maciej Cieslak pisze...

Mam prosbe do wszystkich zeby troche wolniej oceniali pewne sytuacje w stosunku do Roberta a i w zyciu codziennym tez sie przyda. Czasem lepiej poczekac z ocena sytuacji. Cieszmy sie kazdym dniem jak Robert dopingujmy go ale nie oceniajmy. Czas pokaze gdzie bedzie w przyszlosci, a jezeli bedzie to WRC to jak zwykle co niedziele bede modlil sie o jego bezpeieczenstwo.

Anonimowy pisze...

Beka jak czyta sie komentarze niektorych uzytkownikow. Robert to, Robert tamto. Maciek nie bedzie jezdzil bo sie poklocili i nie wiadomo co jeszcze. A to terminy F1, DTM, WRC. Ludzie zejdzcie na ziemie! Zanim nie zobaczycie oficjalnych oswiadczen, nie wypisujcie swoich niewiarygodnych pomyslow - ZOSTAWCIE TO DLA SIEBIE. Pan Baran zostal w tym roku ojcem. Zaznaczyl to w swojej wypowiedzi jak ktos sie dobrze przyjrzy. Ze swojego zrodla wiem, ze dogadywali sie caly czas dobrze, nie bylo tam zadnych konfliktow. Czysto profesjonalne podejscie do wyznaczonych zadan.

Grzegorz Kuczmik pisze...

Hmm z tego co teraz wyczytałem to okazuje się, że M.Baran może w ogóle nie pojechać z Sołowowem:
"A w czasie Rajdu GB będę kibicował sprzed ekranu komputera" - dodał Maciek. Takie coś znalazłem.
BTW nowy jak na razie pilot Roberta - Michele Ferrara, oto filmik jak dyktuje podczas jednego z OS-ów:

mototube.pl/film/15400/crugnola-i-ferrara-na-trasie-rally-valli-cuneesi-2013-1/

Konrad Kobedza pisze...

@Auto
Spokojniej, teraz się zacznie śnucie teorii, że ktoś Maćka zmusił do tego oświadczenia, albo że to zwykła zmyłka żeby oszukać wszystkich dookoła :-)

Anonimowy pisze...

Jakie teorie spiskowe? Po prostu Maćkowi niedawno urodziło się dziecko (mówił o tym podczas któregoś z rajdów - Sardynia, Finlandia albo Niemcy, nie pamiętam dokładnie) i pewnie dlatego nie może się w stu procentach poświęcać rajdom. W końcu rajdy to nie tylko czas od piątku do niedzieli, kiedy trwają zawody... to także testy, zapoznania przed rajdem, opracowywanie notatek, analiza przejazdów itd. Wszystko to wymaga poświęcenia sporej ilości czasu a jak dla mnie Maciek w tym momencie wybrał rodzinę zamiast kariery (i słusznie). Tyle w temacie.

Anonimowy pisze...

W belgijskich mediach spekulują, że za decyzją Neuville'a stały pieniądze. W M-Sport zarabiał ok. 200 tys. euro za rok, w Hyundaiu ma mieć ponoć ok. 500 tys. co jak na rajdy jest wielką sumą.

Marian pisze...

czyli przyszły rok na 100% WRC, a z tego co mówił Robert interesuje go program 2-3 letni, więc jeśli WRC to chyba F1 idzie w odstawkę na parę latek, jak nie całkowicie. Jednak te brakujące 20% jest ciężko dogonić.
Szkoda.

Jaro75 pisze...

A gdzie zdjęcie uśmiechniętego Roberta i pilota z testów ????
Coś mi się przewidziało ?? (-_-)

Seba HWK pisze...

@ Jaro75

Zapewne Mateusz zorientował się, że zdjęcie jest z kwietnia i usunął ;)

Anonimowy pisze...

Konrad Kobedza, gdyby mozna bylo dalbym Ci "lubie to" :)

Auto

Dq Dqq pisze...

Myślę, że do wielu z nas dociera jaka gigantyczną pracę wykonuje Robert. Na moje oko to on siedzie całymi dniami ogląda on-boardy, śmiga w rajd w Colinie... Musi tak byc skoro Maciek jakby nie patrzeć rajdowy zawodowiec odpuścił. |I nie doszukujmy się trzeciego dnia.

Anonimowy pisze...

Kubica i Baran pokłócili się i to jest prawdziwy powód. Od jakigoś czasu Robson nie był zadowolony z Maćka. To jest pewne.

Lukasz Michalski pisze...

@Dq Dqq
Sam doszukujesz się "trzeciego dna", wiesz czy tak pleciesz bez zastanowienia?

@Anonimowy 6 listopada 2013 22:28
Pewne? Następny. Jak nie wiecie to nie zabierajcie głosu, albo zacznijcie zdanie od "moim zdaniem"

Anonimowy pisze...

Mianownik: Kto co? Andrea Crugnoli
Dopełniacz: Kogo czego? Andrea Crugnoli a nie Andrei bo to facet a nie kobieta

Kubala pisze...

Maciek chce poświęcić swój czas swojemu dziecku. To chyba ważniejsze niż jego pasja. Amen

Paweł J. pisze...

Z jednej strony spoko, Baran chce sie skupic na rodzinie. A z drugiej strony to musiał się Kubieca na niego wściec, skoro nie będą razem w rajdzie w UK, a Baran mimo to będzie pilkotował innego rajdowcę a nie Kubicę.

Dobrze Kubica zrobił, bo opis z tego rajdu Ferrara juz ma, bedą musieli zrobic ewentualne poprawki a nie wszystko od nowa.

Zazdroszczę Kubicy i podziwiam ile serca i czasu wkłada w to co robi, ale za to wspołczuję jego narzeczonej, przeciez on praktycznie w cale nie jest u jej boku. Co to za życie i co to za miłość na odległość? przekichane..

Anonimowy pisze...

Sratatata. Nie wydaje mi się, stając przed taką okazją Maciek by odpuścił. WRC, zespół z czołówki, kierowca geniusz, a on odpuszcza? Coś mi się wydaje, że to jest bardziej skomplikowane niż się nam wydaje.

Anonimowy pisze...

... i pamiętajcie by nigdy nie wierzyć w to co podają nam media, bo większość wypowiedzi podawana jest tak jak my to chcemy usłyszeć. To powiedział sam Robert Kubica. NIestety tak to wygląda, wszystko ma wyglądać dobrze z zewnątrz.

Anonimowy pisze...

Nie ma informacji - pełno plotek i teorii spiskowych...
Są informacje - jeszcze więcej plotek i teorii spiskowych wokół. Żałosne.

Anonimowy pisze...

@11:13
Nie "żałosne", a wyznacznik pasji wielu osób, które żyją tematem i łakną każdej informacji, a że jest ich mało, to naturalne jest tworzenie teorii. Dla mnie m.in. po to jest ten blog.

MSB

Anonimowy pisze...

to ja cos dorzuce od siebie. dziecko zmienia w zyciu wszystko (kto ma wie). nagle czlowiek zaczyna na wszystko inaczej patrzec. jabym nie potrafil zapierdalac miedzy drzewami 180 km/h wiedzac ze w domu czeka na mnie mala istotka.

widocznie Maciek powiedzial basta, i tyle w tym temacie.

Marian pisze...

Dziecko dzieckiem, a praca pracą.
Wszyscy piszą o pasji, a to jest praca za którą bierze ciężkie pieniądze, z tego MB żyje. Skończył się kontrakt i sezon. Myślicie, że zrezygnował z własnej woli? z możliwości rozwoju zawodowego? facet nie ma ambicji?
wygląda na konkret faceta, raczej woli jeździć niż zmieniać pieluchy...

Anonimowy pisze...

Dokładnie, możliwości są dwie:
1. Kubica nie był zadowolony z pracy Maćka.
2. Możliwe, że sponsor, czy ktokolwiek mający "władzę" narzucił Robertowi pilota. I Chyba tyle w temacie.

Anonimowy pisze...

Marian Ty widocznie nie masz dziecka skoro tak piszesz, anonimowy (jeden post na Twoim) ma 100% racji. Są rzeczy ważne ważniejsze. Koniec i kropka

Kubala pisze...

@Marian, jeśli uważasz, że w rajdach zarabia się kokosy to się grubo mylisz...We fabrycznych zespołach może i trochę się zarabia ale takich zawodników można policzyć na placach kilku rąk ;)
Baran kiedy jeździł w RSMP (średnio po 7 rund na terenie polski) ma się nijak do jeżdżenia w ERC i WRC2. Rajdy rozrzucone po całej europie, a jak wiadomo podróże, przygotowania są o wiele bardziej czasochłonne niż rajdy na własnym podwórku. Oprócz pilotowania Maciek ma też kilka zajęć w swoim życiu więc nie ma się co martwić o jego finanse ;) Ps. w życiu nie najważniejsze są pieniądze.

Anonimowy pisze...

Marian, w rajdach są naprawdę bardzo małe pieniądze. Naprawdę.

Marian pisze...

proszę mnie tutaj nie umoralniać:)
dzieci mam, nawet mi się miesiąc temu córka urodziła:) ale w pieluchach nie siedzie i nie będę siedzieć:) jeśli Maciek zrezygnuje całkowicie z rajdów to będzie oznaczało, że jednak go przygięło:) ja w to nie wierze:)

Marian pisze...

z resztą, nie o tym mówimy. Skończył się sezon i skończył się kontrakt. A czemu Robert go nie przedłużył z Maćkiem, to wiedzą już tylko oni.

Anonimowy pisze...

w życiu nie są najważniejsze pieniądze jak się je ma:)

Marian pisze...

na takim poziomie też są małe?

Auto pisze...

Ludzie o czym my tu jeszcze gadamy? Nie jada razem, koniec kropka. Wplatanie w to opieki nad dzieckiem, kiedy przecież nie znamy konkretnego powodu rezygnacji ze współpracy są z klimatu fantastyki.

A nawet gdyby Maciek zrezygnował z rajdów dla dzieciaka to tym bardziej dla niego 5 i trzeba to uszanować, a nie oceniać. Jeden zostawi kobitę z dzieciakiem i obowiązkami z tym związanymi, a drugi będzie partnerem i będzie pomagał bezpośrednio przy dziecku. To jest prawdziwe bycie facetem, a nie bzyku bzyku, fiku myku i se baba radź sama, bom ja Pan...żenua!

Anonimowy pisze...

Marian, to nie o to chodzi zeby siedziec w pieluchach, ale o wybor sposobu na zycie - mozna zarabiac pieniadze w bezpieczniejszy sposob niz siedzenie w klatce z rurek z drugim narwancem pedzac srodkiem lasu.

Z tego co wiem klan Baranow (zle zabrzmialo) ma dobrze prosperujacy rodzinny biznes, wiec pewnie Maciej zajmie sie czyms bezpieczniejszym. Ukoronowal swoja dotychczasowa kariere zdobyciem tytulu mistrza swiata wsrod pilotw i widocznie spelnil swoje sportowe ambicje.

rolen

Anonimowy pisze...

Dajcie spokój, jakie to ma znaczenie, stało się.

Mnie bardziej interesuje czy Robert już przymierzał "prezent" od Bella :-)

Anonimowy pisze...

Jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo o co chodzi

Marian pisze...

anonimowy 14.42 czasami trzeba podjąć trudną decyzje.

Jack K pisze...

Dziękujemy Panie Maćku!! Powodzenia w dalszych planach i mam nadzieje że jeszcze kiedyś Pana zobaczymy Razem z Robertem.

Anonimowy pisze...

Czyli wiemy,ze nic nie wiemy.Mysle,ze Nasser udostepnia auto na przyszly sezon wraz z pilotem.Bernacchini jest jakby w pakiecie z rajdowka.Start z Wlochem w GB jest przetarciem przed nowym sezonem.Tylko takie przypuszczenia.

Mateusz Cieślicki pisze...

Miałem tego nie pisać, ale muszę - nie sądzę, aby Pan Maciej musiał jeździć w rajdach żeby móc utrzymywać rodzinę. Ma jeszcze kilka innych źródeł dochodu, o które musi dbać. Dlatego czasu ma mało.

Marian pisze...

Mateusz, tutaj nikogo finanse Pana Maćka nie interesują. Jak zwykle każdy coś do dorzuca i dyskusja schodzi na jakiś kompletnie bez sensu temat:):)

Anonimowy pisze...

Mateusz ja bym powiedział jeszcze inaczej, że Pan Maciek przez tyle lat odłożył i skumulował zapewne taką kase, że teraz może spokojnie żyć z odsetek albo nakupować kilkanaście mieszkań i brać kase za wynajem.

Piotr Dudzik pisze...

Auto słusznie prawi, nie ma sensu rozstrząsać tego dalej. Sam dzieci nie posiadam więc się bawię mając 7 samochodów do dłubania, ale wiem, że przyjdzie ten moment kiedy część trzeba będzie sprzedać a część przykryć kołderką i zamknąć w garażu, czekając aż latorośle podrosną na tyle by dłubać wraz ze mną. Taka kolej rzeczy. Dzieci zawsze są najważniejsze, jeśli tak nie jest no to chyba coś nie halo.

Anonimowy pisze...

Skonczcie biadolic i powiedzcie lepiej jakie wiesci z Walii

Mateusz Cieślicki pisze...

Tylko tu nie chodzi o to, że "ja bym to inaczej powiedział" a o to, że ja wiem :) Ale temat kończymy i rzeczywiście, skupmy się na Walii :)

Anonimowy pisze...

Miałem tego nie pisać,ale jak czytam teorie co po niektórych to jestem zmuszony.
Jakiś czas temu pisałem że mój przyjaciel zna kogoś z otoczenia RK.
Oto co mi powiedział.
"MB powiedział że nie będzie jeździł z RK w przyszłym sezonie bo ma dla kogo żyć, a RK jeździ na granicy ryzyka"
W każdym bądź razie tak to zabrzmiało jakby RK był jakimś samobójcą.
Oczywiście musiałem wsiąść RK w obronę i wytłumaczyć przyjacielowi skąd mogła się wsiąść taka wypowiedź MB.Tłumaczyłem tym że MB się nie raz mylił w opisie trasy.

Teraz rozumiem decyzje Roberta i popieram ją w 100 %.

-S-

Anonimowy pisze...

nie pal tyle

Kubala pisze...

Błagam...nie pisz już takich głupot więcej...

supergrafik pisze...

Ludzie. Rodzi się dziecko, są rodzice, a potem jest.... itepe...
Praca pracą, a życie jednak jest bardziej nr 1.
Jak czytam komentarze to mam wrażenie, że jesteście gnomami co albo nie mają swojej rodziny i pracy a za alternatywę tylko pograć na symulatorze i zhejtować co popadnie na ulubionym blogu.
Bez obrazy, ale trzeba dorosnąć. MB i RK to dorosli mężczyzni, o czym wy gadacie

Anonimowy pisze...

Ale to jest pewne ze Kubica Jezdzi na granicy ryzyka ( napewno nie ciagle ale czesto) Tylko ze teraz jak chcesz byc w sporcie dobrym to musisz to robic tak wlasnie na granicy ryzyka w kazdej dziedzinie sportu w kazdej czy to Tenis ( ryzykujc zagrania przy lini , czy boks bardziej sie otworzyć , czy gra zespolowa podjąc trudne dezycje ktore moga przynies duzo albo stracic duzo ) to juz nie te cazasy ze ktos z wiekszym groszem przy kieszeni wsiada do wypasionego auta i jezdzi... Obecnie w sporcie trzeba na tzw Limicie jak ktos nie ptorafi nigdy nie bedzie wygrywał. RK potrafi znalesc ten limit i dlatego jest dobry i piekielnie szybki, zobaczcie Onboard jak zapiepsza pomiedzy drzewami to trzeba miec Jaja i jak w takim momencie przez chwile pomyslisz o Dzieciach i rodzinie to siezastanowisz co ja tu k... robie :)

Anonimowy pisze...

Robert jakiś czas temu wspominał, że jeżeli zostanie w rajdach to musi mieć zagwarantowany "dobry program" tj. z dużą ilością testów, aby mógł się rozwijać jako kierowca rajdowy. Najwyraźniej RK dogadał się z zespołem (pewnie M-Sport) który zagwarantował mu właśnie taki "bogaty" program rozwoju w 2014 r, a Maciek Baran z uwagi na nowe obowiązki rodzinne nie może wspólnie z Robertem takiego programu realizować. Sądzę, że to właśnie kwestia ilości gwarantowanych Robertowi jazd testowych była/jest? kluczowa w podjęciu decyzji o wyborze zespołu na 2014r. Pozostaje jeszcze nie mniej ważna kwestia sponsora. Wiążąc się z fabrycznym Citroenem RK musiałby się rozstać z Lotosem (tam jest Total) a przecież Robert potrafi liczyć.

Anonimowy pisze...

No właśnie! Ryzyko w rajdach! Na decyzję Pana Maćka wpłynęła zapewne także jego żona. Do Hiszpanii i koniec.
Jest juz pełna rodzina, rodzice i dziecko.
Odpowiedzialność!!!

Anonimowy pisze...

@00:09 Dobrze powiedziane

Anonimowy pisze...

@anonim 00:09 - że niby wcześniej w rajdach (np grupa B) nie było jazdy na limicie? Uważasz że w czasach kiedy królowała grupa B było łatwiej? Że to nie była jazda na limicie? Że wystarczyło sobie mieć kasę, wybrać gruby wózek i zamiatałeś na trasach rajdów? Hmmm to pewnie dlatego wielu określa to mianem złotej ery rajdów.

Auto pisze...

Wczoraj wrzucałem swój wpis ale gdzieś zaginał w czeluściach netu.
W skrócie powiem tak, jeśli wierzyć temu co napisał Anonimowy, co zna tego i tamtego to ja wybieram zdecydowanie samobójce Roberta:)

Kubica kiedyś w wywiadzie powiedział ważną rzecz. Kiedy kierowca się żeni albo rodzi mu się dziecko (już nie pamiętam, który z tych dwóch czynników) to traci na okrążeniu ok 0,3 s. To jasno mówi jak bardzo pro Robert podchodzi do tego co robi.

Anonimowy pisze...

No to ja się dołączę...
Nie dziwię się Maćkowi. Dziecko zmienia w życiu wszystko - o ile ktoś jest świadomy i potrafi "wydorośleć" :-)
Sorki ale jak czytam, że jakiś tam jeden czy drugi nie będzie się pchał w pieluchy - to mogę powiedzieć tylko jedno - nie wiesz chłopie co tracisz!

Mój syn urodził się gdy miałem 38 lat. Zmienił we mnie wszytko. Zawsze dawałem po gazie ile tylko wlazło. Oczywiście bez nadmiernego ryzyka (od dziecka do teraz bez wypadku) ale ostro. Teraz pyrkam dieselkiem zgodnie z przepisami. Patrzę na drogę i na chodniki w okolicach przejść dla pieszych. Wystarczy kilka razy próbować przejść z wózkiem przez ruchliwą ulicę to od razu człowiek zaczyna się zatrzymywać przed przejściem. Zabawa z synem małymi resorakami daje więcej radości niż jazda bokiem po śniegu...
Dla Roberta liczy się teraz kręcenie kierownicą (i dobrze). Maciek ma pewnie lekko inne priorytety. To tylko pokazuje, że jest dojrzałym ojcem przez duże O.

.o

Anonimowy pisze...

@anonimowy 09.43

jasna dupa panowie, no powoli o mi się łzy cisną do oczu, teraz każdy będzie opisywał swoje przeżycia związane z urodzeniem się dzieci???? Kogo to chłopie interesuje czym i jak ty jeździsz???? to jest blog o RK i może wróćmy do tematu bardzo proszę !!!

Anonimowy pisze...

@11:24
Drogi "Recenzencie Wpisów" - nie każdy jeszcze opowiedział o zmianach, jakie nastąpiły w jego życiu po wejściu w okres "tacierzyństwa" (bo macierzyństwo na tym blogu jest w mniejszości). Dotychczas tego nie zrobiłem, ale już nadrabiam:
- gdy urodziło mi się pierwsze dziecko to oooooooooo
- a gdy urodziło mi się drugie dziecko to aaaaaaaaaa :-)
Fajnie się tu rozmawia.

MSB

Kubala pisze...

Słyszeliście, że Robo ponoć testował Citroena WTCC na Monzie?

Anonimowy pisze...

Facet, który w imieniu Quantum podpisał (podpisze?) umowę z Lotusem, w ubiegłym roku miał ...sprawę sądową w kwestii niespłacenia bankowej pożyczki.
Co do finansów Citroena - większość środków idzie w 2014 roku na WTCC, od organizowania kasy na zespół jest szejk Al Quassimi, a musi się postarać, bo finanse Citroena w zespole rajdowym wyglądają najgorzej od 2001 roku.

Barbara Damrat- Filipek pisze...

Od kiedy kierowcy w pojazdach z kabin stosuyja zamykane kaski z owiewka.

Anonimowy pisze...

@Barbara Damrat

Otóż to... czasem fantazja bierze górę...

Anonimowy pisze...

Używają:
http://www.conceptcarz.com/view/photo/515624,16298/2009-Holden-Cruze.aspx
http://italiaracing.net/notizia.asp?id=38997&cat=18
https://www.google.pl/search?q=wtcc&client=firefox-a&hs=KRR&rls=org.mozilla:pl:official&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=K898UqrBFdGK4gST74HoBg&sqi=2&ved=0CAcQ_AUoAQ&biw=1366&bih=620#q=wtcc+helmet&rls=org.mozilla:pl%3Aofficial&tbm=isch&imgdii=_
to tak dla przykładu. Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Nie wiem po ch... ale Kuba Giermaziak ma taką lotkę z tyłu kasku jaką mają kierowcy bolidów jednomiejscowych. Czyli to jak wygląda kask Kubicy nie świadczy o tym, że będzie on służył do jazdy bolidem F1 czy jakimś innym. Pewnie zamówił sobie kask bo wie, że sezon 2014 to WRC+WTCC

Rain