Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

wtorek, 26 listopada 2013

Podsumowanie sezonu rajdowego Roberta Kubicy - część 1

Kiedy 14 marca tego roku, Robert Kubica przedstawiał swoje plany na sezon 2013 Wielu z nas nie wiedziało prawie nic o rajdach, wielu z nas dopiero się ich uczyło. Niepewność mieszała się z ekscytacją spowodowaną powrotem Roberta Kubicy do profesjonalnego sportu. Powrotu, który okazał się niezwykle udany. Zapraszam na pierwszą część podsumowania minionego sezonu.

Pierwotnie to podsumowanie miało być w jednym wpisie, ale gdy tylko zacząłem je pisać, zrozumiałem że nie będzie to możliwe. Zdecydowałem się zatem na podzielenie podsumowania na trzy części, a to nie wszystko. Zaznaczam, że jest to jedynie podsumowanie występów rajdowych Roberta, a wszystkie inne informacje o jego karierze i powrocie do zdrowia z całego roku znajdą się w podsumowaniu roku, w drugiej połowie grudnia.

Marzec:

Nieoficjalne informacje o tym, że Robert Kubica będzie w tym sezonie startował w rajdach na wysokim szczeblu pojawiały się już od lutego, szczególnie po ogłoszeniu, że Kubica nie będzie jeździł w serii DTM. Oficjalne potwierdzenie nastąpiło w połowie marca, choć informacja o podpisaniu kontraktu z Lotosem i o wyborze pilota nie była już tajemnicą.

Robert Kubica zdecydował się na pisanie kolejnego - rajdowego - rozdziału swojej kariery. Seria WRC2, Citroen DS3 RRC. Czasu na ochłonięcie nie było. Tydzień później Kubica startuje w Rajdzie Wysp Kanaryjskich.

Początek sezonu nie był dla Kubicy dobry. Przeciwnie, był bardzo przeciętny.

Rajd Wysp Kanaryjskich

Początek tej imprezy był bardzo obiecujący. Pierwsze miejsce na odcinku testowym, a następnie wygrane wszystkie 8 OS-ów pierwszego dnia. Robert był dość zadowolony ze swojej jazdy, mówił, że coraz lepiej czuje samochód i coraz lepiej współpracuje mu się z Maciejem Baranem. Kubica mówił, że wiele wczoraj próbowali w ustawieniach samochodu i z doborem opon. Dodał również: "Po moim wypadku sprzed 2 lat przeżywałem bardzo trudne chwile, a dzisiejszy dzień był dla mnie jednym z najlepszych w karierze."

Drugi dzień rajdu nie zaczął się jednak pomyślnie dla Roberta. Najpierw Jan Kopecky odrobił 1 sekundę z ponad minutowej straty do Kubicy, a potem Polak zaliczył zderzenie z barierą, po którym pożegnał się z rywalizacją.


I onboard:


Mimo to Robert nie był załamany po rajdzie, co możecie zobaczyć na poniższym filmie:


Co więcej, Kubica otrzymał Colin McRae ERC Flat Out Trophy, przyznawaną kierowcy, którego jazda była najbardziej efektowna.

Fafe Rally Sprint

Przed Rajdem Portugalii Robert - tak jak kilku kierowców WRC, wziął udział w Fafe Rally Sprint. Polak zajął w nim 5. miejsce, przegrywając jedynie z kierowcami WRC. Do naszej pamięci z tego rajdu trafiło na pewno to zdjęcie:


A to wyniki Fafe Rally Sprint:

Rajd Portugalii

Gdyby nie Rajd Wielkiej Brytanii, to rywalizację w Portugalii możnaby spokojnie uznać za najtrudniejszy rajd dla Roberta Kubicy w tym sezonie. Była to pierwsza poważna rajdowa impreza Roberta w całej karierze odbywająca się na nawierzchni szutrowej.

W pierwszych OS-ach Polak pokazywał bardzo dobre tempo, notując czasy zbliżone do czołówki WRC2. Na jednym był nawet szybszy od Michała Kościuszki. Niestety, problemy z oponami pierwszego dnia spowodowały, że na odcinku dojazdowym Robertowi pękła ostatnia opona i nie ukończył dnia.


Drugiego dnia nie było lepiej - już podczas pierwszego Odcinka Specjalnego w samochodzie Roberta doszło do awarii hydrauliki - przestał działać hamulec ręczny i pad ułatwiający Kubicy zmianę biegów. Polak musiał robić to w tradycyjny sposób, tyle że zmiana następowała 3-4 razy ciężej. Czasy osiągane przez naszego kierowcę jak na te usterki były i tak bardzo dobre. Po naprawie auta w przerwie między OS-ami system wytrzymał tylko kilka kilometrów, po czym ponownie się zepsuł, a do tego na 10. OS-ie doszło do awarii dyferencjału, która uniemożliwiła Kubicy dalszą jazdę.

Polak ponownie skorzystał z Rally2 i trzeciego dnia prezentował znakomite tempo, wygrywając OS-y w WRC2. Ostatecznie zajął w Portugalii 20. miejsce i 6. w WRC2.

"To było wielkie wyzwanie. Zebraliśmy wiele doświadczenia na szutrze. Prezentowaliśmy dobre tempo, którego się nie spodziewałem. Było trudno, na pewno nie było to wyzwanie życia, ale ostatniego okresu tak" - podsumował swój występ Kubica.

Oto bardzo symptomatyczne zdjęcie Roberta z Rajdu Portugalii:

Oraz najciekawszy film:


A na koniec wyniki:

Rajd Azorów

Po starcie w WRC Robert powrócił do rywalizacji w ERC i niestety ponownie nieco przeszarżował. Po pierwszym dniu tego szutrowego rajdu Robert miał 10 sekund przewagi nad Janem Kopeckym. W dniu 2 Kubica zaczął tracić przewagę a przy fatalnych warunkach, na 11. OS-ie Kubica i Baran dachowali, uszkadzając samochód:


Była to słynna już półoś:


Ostatecznie Robert ukończył rajd na 6. pozycji:

Rajd Korsyki

Był to kolejny start w ERC i niestety ponownie zakończył się dość szybko. Robert przez pierwsze 3 OS-y przegrywał z Kopeckym, ale na 4. wyszedł na prowadzenie. Na kolejnej próbie doszło do awarii elektryki w Citroenie DS3 RRC Kubicy, a następnie do awarii pompy paliwa. Kubica i Baran nie zdecydowali się na skorzystanie z Rally2 i wycofali się z rajdu.

Z Korsyki pozostały zatem głównie prześliczne widoki:


Oraz kolejny ciekawy onboard:


Pierwsze trzy miesiące rajdowania Roberta Kubicy nie były zatem udane. Bardzo szybka jazda była przeplatana awariami i wypadkami. Niewiele zapowiadało to, co zaczęło dziać się od początku czerwca... ale o tym w kolejnej części podsumowania, już jutro.

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób go lubiących i bądź na bieżąco! 

Więcej o całej F1 na MC Formula i f1ultra.pl
  

19 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Widzę że nikomu już się nie chce komentować bo Robert na razie odwiesił kask?
No to będę pierwszy:
Żeby nie było sezonu tegorocznego w wydaniu Roberta i Maćka to byśmy sobie kręcili palcem w nosie przez ten cały czas.
Było super czytać wszystko co oni robili, jaki był progres oraz wynik końcowy.
- O chwilowym braku livetimingu niewspomnę:)
Wszystkim życzę (fanom) abyśmy mogli czytać tyle wpisów za rok co w tym roku!!!!


CZARNY

Anonimowy pisze...

dzięki Mateusz, za cały sezon. Jesteś lepszy niż polsat ;)

marekzegarek

Jaro75 pisze...

Dziękuję Robert za cały rok i liczę na następne :) Tak strzelę na oko przynajmniej 20 lat w różnych seriach :))
Jesteś jednym z nielicznych światełek w moim życiu :)
Pozdrowienia TYTANIE !!

Mateuszowi także kolejny raz dziękuję za to co robi :)

P.S.
Liczę że Robert po odejściu pilota nie zniechęci się i zaatakuje WRC.

michu151 pisze...

drobny błędzik, który zauważyłem na początku wpisu:
"ale gdy tylko zacząłem je pisać, że nie będzie to możliwe"

Pozdrawiam i czekam na kolejne części :)

Anonimowy pisze...

Fakt, Mateusz bardzo dobra robota. dzieki

Anonimowy pisze...

"drobny błędzik, który zauważyłem na początku wpisu:"

Błąd nie błęd ja pitole.

Czekamy Mateusz na kolejne części. Fajnie się czyta.

Anonimowy pisze...

Dziękuję bardzo Mateusz!!! Śledzę Twój blog na bieżąco:) Gratulujcie Ci bo stworzyłeś prawdziwą, rzetelną kopalnie wiedzy! Oby tak dalej:) Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

@11:20, a więc Twoim zdaniem ktoś powinien napisać BŁĄDZIK? pisze się mały błąd, ale również mały błędzik, a nie błądzik.

Anonimowy pisze...

Jesli macie jakis problem z 'malym bledzikiem' to musicie do pana Macka Barana napisac bo on ostatnio popelnil 'maly bledzik' nie wsiadajac do fabrycznego wurca... xD

siwolong pisze...

Mateusz! Bardzo dziękuje Ci za cały sezon- oczywiście chodzi mi o informacje o Robercie. Praktycznie relacje NA ŻYWO podczas rajdów. Minimum 5 razy dziennie wchodzę na Twoją stronę- już tak mam :)

ps. Mateusz, ale jak Ty godziłeś to zaangażowanie z życiem prywatnym. Moja "połówka"...- u mnie by to nie przeszło :) Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Chęć na komentowanie nie znikła. Ale na razie odpoczywamy i nabieramy sił przed dalszym kubicowaniem;) oraz zaglądamy przynajmniej raz dziennie na blog Mateusza czy pojawi się coś nowego dot. Roberta.

Anonimowy pisze...

z wywiadu na WRC.com:
Q: Elfyn, congratulations on your first win in WRC 2 and it has come at home! How does that feel?
EE: “I was really hungry for the win and I hoped it would come earlier, but Mr Kubica was very fast on tarmac and a fair challenge..”

Anonimowy pisze...

to jest super filmik z Robertem
http://www.youtube.com/watch?v=fBMoKP-A2jk&feature=c4-overview&list=UUON4gcMs0LtUyeWIwdhiYdQ
Kubika TV :D:D:D

siwolong pisze...

Do Anonimowy z 19.20
Świetny film!- masz rację-niesamowita składanka, piękne ujęcia. Tylko ten podkład muzyczny... jakiś taki"pożegnalny"

Anonimowy pisze...

Wygląda na to że znów zapadł klasyczny już okres milczenia ze strony Roberta "newiemcobędęrobiłwprzyszłymsezonie" Kubicy. Mnie to już męczy.

Anonimowy pisze...

Fascynujące, męczy Cię coś, czego ktoś nie robi :D

A poważnie, co ma twittować bez sensu nie mając nic do powiezenia? RK to nie kierowca z ery pudelka.

Anonimowy pisze...

Po prostu czekamy na najbliższe dni czyli te do 10 dni "rajdowe" a jak nie, to czekamy do końca grudnia czyli na te "wyscigowe":)

Anonimowy pisze...

pamietajmy o kasku bella. i czego lotus jeszcze nieogłosił kierowców? pamiętacie co było z force india jak chyba dopiero po testach ogłosili sutila?

Anonimowy pisze...

@07:27

Kubica wyraźnie oznajmił że single-seatery są na ten moment nieosiągalne, uszanujmy to.
Poza tym, pamiętaj że Lotus nie ogłosił także oficjalnie dostawcy silników na przyszły sezon!
Ekipa z Enstone zaczyna mnie poważnie martwić. Ze względu na ich kłopotliwą sytuację finansową cieżko im podpisać jakikolwiek kontrakt.
Każdy potencjalny partner musi mieć pewność, że Lotus nie ogłosi nagle upadłości po spłaceniu "zewnętrznych" zaległości. Jednym słowem papierkowe piekło.
Prawdępowiedziawszy, nie zdziwiłbym się gdyby 2014 był ich ostatnim rokiem w F1 przy obecnej sytuacji.