Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

wtorek, 17 września 2013

Robert Kubica w Rallye Vosgien - wprowadzenie [Aktualizacja - Kubica w kolejnym rajdzie]

Nie ma odpoczynku dla Roberta Kubicy i Macieja Barana. Polacy już jutro wyruszą do Francji, gdzie od piątku będą brać udział w rundzie rajdowego pucharu Francji - Rajdzie Wogezów. A wszystko po to, by przygotować się do zaplanowanego na początek października Rajdu Francji.


Jak przyznał Robert Kubica, jako załoga Rajdowych Mistrzostw Świata nie mogą oni testować w kraju, w którym odbywa się najbliższy rajd na 3 tygodnie przed. Dzięki startowi w Rallye Vosgien, uda się ominąć ten przepis i lepiej przygotować się do rywalizacji w klasie WRC2, szczególnie, że rajd odbywa się w tym samym rejonie Francji, co runda WRC.


Rajd Wogezów to impreza z kilkunastoletnią tradycją, a wśród jego zwycięzców są tacy kierowcy, jak Sebastien Ogier, Mikko Hirvonen czy... Kimi Raikkonen! Teraz pewnie dojdzie kolejne wielkie nazwisko.

Trudno szukać kogokolwiek, kto mógłby zagrozić Robertowi Kubicy  tej imprezie, oczywiście, jeżeli Polacy podejdą do rywalizacji na 100%. Najbardziej znanym nazwiskiem jest Sebastian Chardonet, startujący w WRC3.

Oto górna część listy zgłoszeń rajdu:

Rajd składa się z 10 Odcinków Specjalnych - jeden będzie przejechany w piątek, a pozostałe w sobotę - niemal przez cały dzień.

Oto rozkład Odcinków Specjalnych:

Piątek, 20 września
godz. 20:58 - OS1 – Fra Presse (13,5 km)

Sobota, 21 września 2013
godz. 9:08 - ES2 – Thiriet (14,3 km)
godz. 9:44 - ES3 – Securitest (14,8 km)
godz. 10:17 - ES4  - Fra Presse(13,5 km)
godz. 13:00 - ES5 – Thiriet (14,3 km)
godz. 13:36 - ES6 – Securitest (14,8 km)
godz. 14:09 - ES7 – Fra Presse (13,5 km)
godz. 16:52 - ES8 – Thiriet (14,3 km)
godz. 17:28 - ES9 – Securitest (14,8 km)
godz. 18:01 - ES10 – Fra Presse (13,5 km)

A oto te OS-y na mapie:



O tym, jak wygląda trasa rajdu przekonacie się na filmie poniżej:
 


Opublikowane zostały również filmy z zapoznania z OS-ami tegorocznego rajdu. Możecie zobaczyć je w linkach: ZAPOZNANIE 1, ZAPOZNANIE 2, ZAPOZNANIE 3.

Wróćmy do rajdu Polski...

Wracam jeszcze na chwilę do Rajdu Polski, ale nie tylko. Polecam obejrzenie najnowszego wywiadu Roberta Kubicy dla TVP, w którym Robert mówi m.in. o swojej rehabilitacji, przyznając, że jego ograniczenia na pewno pozostaną, ale widzi progres w swoim procesie odzyskiwania sprawności. Wywiad włączycie TUTAJ.

Od zakończenia rajdu ukazało się kilka nowych zdjęć kibiców, które prezentuję poniżej - ważne obejrzenia.


fot. Jakub Ołejojor

fot. Jakub Ołejojor

fot. Jakub Ołejojor





Na koniec ciekawy film, tyle że z Rajdu Niemiec - Rajdowa Szkoła Roberta Kubicy - polecam, wystarczy kliknąć TUTAJ.

Aktualizacja

Jak podaje portal rallyonline.pl, Robert Kubica może wystartować w jeszcze jednym rajdzie zaliczanym do cyklu ERC. Będzie to albo Rallye Sanremo (10-12 października) albo Rallye International du Valais (7-9 listopada). Żadne decyzje nie zostały jeszcze podjęte, ale start według Marka Nawareckiego z Citroena jest możliwy.

PS. Zupełnie tego nie zauważyłem, ale obecny wpis jest wpisem numer 503 na blogu, co oznacza, że podczas Rajdu Polski napisany został 500 - jubileuszowy wpis :)

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco! 

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

104 komentarze:

Anonimowy pisze...

Od siebie dorzucam jeszcze dwa filmiki z przejazdów Roberta

http://www.youtube.com/watch?v=57z739WmDJ8

http://www.youtube.com/watch?v=SzeVKtS2-Jc

Zenon

Anonimowy pisze...

RSS się wysypał. U mnie null, a na stronie 3 nowy wpisy. Dzięki za stronkę. :))))

Anonimowy pisze...

Witam,

poza tematem rajdu. Czytał ktoś poniedziałkowy Auto Świat? Pisza o Robercie na ostatniej stronie...

BT

Anonimowy pisze...

Gdy podczas rajdu Polski napisałem, ze w Wogezach pojedzie Robert i jakieś ogórki z miejsca fan pozostania Kubicy w rajdach napisał, że kłamię, bo pojedzie tam świetna obsada. Dobra, słowo ogórki to trochę jak Vettel z Chandhokiem, ok - tu nieładnie z mojej strony, ale gdzie kibicu fanie zostania Kubicy w rajdach ta świetna obsada?
To samo robicie z przerabianiem każdej wypowiedzi Roberta, byleby tylko przestał o tej F1 gadać, bo my chcemy jego rajdowania.

KrolJulianPL pisze...

który to numer AŚ ?

whiliam pisze...

Auto Świat to tygodnik, który ukazuje się właśnie w poniedziałek, więc przez najbliższy tydzień powinien być dostępny. A będzie to 38 numer

patryktos pisze...

Jak zwykle swietnie przygotowana zapowiedz przed rajdem, dziekuje;)

KrolJulianPL pisze...

"Ja uważam, że lepiej po cichu robić swoje, a potem zaskoczyć wynikiem."

RK - Wywiad dla Rzeczpospolitej, 2006

:)

Anonimowy pisze...

Najlepsze podsumowanie poziomu organizacji 70 Rajdu Polski odnajdziemy tutaj:

http://www.youtube.com/watch?v=iMIH6CzJ_W8&feature=c4-overview&list=UU_ThZgHTq4tVIQMr6Gb6A1w

Anonimowy pisze...

Robert kolejny raz mówi, że jest progres w sprawie sprawności ręki.
Sezon F1 zaczyna się za pół roku.

Wiater pisze...

No to świetny weekend się zapowiada ;) Robert sprawdzi Cytryne :D Massa pojedzie bez kagańca - będzie ciekawie :D Tor z reguły nieprzewidywalny no i nocny - coś dla Kimiego ;) No i nadal są wolne miejsca w Lotusie i Williamsie :))

Anonimowy pisze...

Ja to już pisałem pod poprzednim postem, ale powtórzę i tutaj - zwróćcie uwagę na stwierdzenie, że ograniczenia są bo nie przeszedł od kiedy rajduje żadnego zabiegu. Z drugiej strony cały czas pojawiają się w wypowiedziach Kubicy jakieś wstawki nt możliwego powrotu do ścigania na torze.

Moim zdaniem być może będzie jakiś zabieg i to ten zabieg, a właściwie wynik tego zabiegu będzie odpowiedzią na to co potencjalnie będzie mógł RK robić w przyszłym roku. W sumie odblokowanie łokcia załatwiłoby temat powrotu do F1.

gmbs

Anonimowy pisze...

Czy Robert tyle razy sam z siebie dokonywałby wstawek o F1, gdyby nie miał czegoś na oku?
Powiedzmy sobie szczerze, Robert zostaje w rajdach w 2014 to z miejsca polscy dziennikarze i kibice: Robert mówiłeś, że masz nadzieję odejsć z rajdów, bo masz dobre propozycje z wyscigów, a jednak poniosłeś porażkę i nadal rajdujesz. Czy czujesz się przegrany?
Przecież Robert sam wałkując temat naraża sie na ewentualne docinki jeśli się nie uda. Z drugiej strony skoro facet sam mówi 4 miesiące temu, że mógłby jechać już na 80 proc. torów (czyli na ok. 16 z 20), potem cały czas podkreśla progres to skąd taka niewiara w awans do F1.
Zrozumcie, Robert "liznął" świata f1 - był w willi, a teraz jest w bloku z wielkiej płyty. Naturalnie więc chce wrócić do willi, tylko dlaczego kibice rajdowi tak tupią nogami i nie pozwalają na to?

Anonimowy pisze...

witam,powiem szczerze ze ten filmik na koncu postu jest masakrycznie zabawny,bardzo polecam,RK jakiego nie znamy!usmialem sie do lez!jak on potrafi sie bawic z kibicami!!!

Anonimowy pisze...

Na eurosporcie leci właśnie podsumowanie Rajdu Polski!

Anonimowy pisze...

Jak ktos kuma te lekcje kubicy to prosze niech rozpisze o co biega bo ja nie lapie tego jego pokazywania w kontekscie tego co mowi

bede wdzieczny!

asertywny

Anonimowy pisze...

Robert nam zeszczuplał.Co to moze znaczyc...

Anonimowy pisze...

Robert mówi ale nie ma go co słuchać bo "ja się na tym nie znam", że dobre pokonanie zakrętu zależy od dobrego hamowania i ten etap to 80% całości. Wyjście z zakrętu to tylko 15%. I tu słusznie Robert zauważa, że lepiej poprawić się o 20% we wchodzeniu w zakręt ( 20% z 80 ) niż z w wychodzeniu ( 20% z 15 ). W wyścigach gdzie liczą się tysięczne ma to zapewne ogromne znaczenie.

To te ułamki sekund w Monako :) gdzie Robert złomami robił cuda...
DQ

Anonimowy pisze...

Ten filmiki z krowami pokazuje jak u nas wszystko robione jest na wariata, na improwizacji. Masakra jak to ma być za rok runda mistrzostw świata. Oby nie.

Anonimowy pisze...

Na Eurosporcie właśnie leci program o Robercie, w którym stwierdzono, że Robert od wczoraj schudł o prawie pół kilo

Anonimowy pisze...

Anonimowy pisze...
Robert nam zeszczuplał.Co to moze znaczyc...
17 września 2013 23:35

Zaczął czytać komenty na swój temat i ze śmiechy nie może nic jeść.

Anonimowy pisze...

Bylem na rajdzie i wszystko pasowalo na 80-90%. Niestety podczas przygotowania rundy WRC nie bedzie miejsca na bledy. Organizatorzy musza zdecydowanie poprawic serwis (to bloto to skandal), miejsca parkingowe dla kibicow, dojazdy do serwisu oraz na oesy (lepsze kierowanie ruchem). Inna sprawa - miejsca dla kibicow wyznaczone w informatorze. Wszelkie krzaki w tych wyznaczonych miejscach powinny byc wykoszone tak aby kierowcy jak i kibice byli w stanie wiecej zobaczyc. Jaki to problem skoro i tak musza rozwiesic tasmy i wykonac inne czynnosci? Na rajdzie Barum takiego problemu nie bylo. Rozwazylbym rowniez zmiany niektorych oesow tak aby w przyszlym roku w razie takiej samej pogody, kierowcy nie musieli jezdzic po 'poligonie'.

Anonimowy pisze...

Ta daaam! Minął pierwszy miesiąc od czasu braku aktualizacji oficjalnej strony internetowej Roberta Kubicy. W tym czasi miały miejsce "mało ważne" wydarzenia takie jak:
1. Najlepszy w historii polskich rajdów wynik w rajdzie mistrzostw świata.
2. Rajd Polski, na który kibice pojechali przede wszystkim ze względu na obecność Roberta. Był to pierwszy start Roberta o jakąś stawkę w swoim kraju od czasu, gdy wszedł w wiek dorosły.
Stawiam wszystko, że 18 sierpnia był ostatnią datą kiedy coś tam aktualizowano na oficjalnej stronie Roberta :)))

Anonimowy pisze...

27.10.2013r. Robert Kubica w trakcie konferencji prasowej ogłosił:
"Wracam do F1 do zespołu w którym mam niedokończone tematy - Lotus. Porozumieliśmy się i uzgodniliśmy szczegóły naszej współpracy. Nie będzie ona bezproblemowa zważywszy na moje ograniczenia fizyczne. Jednak po testach, które niedawno odbyłem, stwierdziliśmy że ich wyniki są obiecujące".
Nic dodać nic ująć. Trzeba jeszcze miesiąc poczekać:). Trzymam kciuki za taki finał.
@marcobg

Anonimowy pisze...

Zabiegi nie wchodza gre jeszcze mu cos spierd... i dopiero bd :)

untrusted pisze...

super muzyczka na tych zapoznaniach rajdu vosgien

Anonimowy pisze...

A ja myślę, że jak najbardziej wchodzą w grę. Po prostu teraz miał ponad rok czasu na pozbieranie się, zarówno psychiczne jak i fizyczne - w końcu każda operacja ze znieczuleniem ogólnym to jest wydarzenie dla organizmu. Był to też czas na obserwację co się dzieje dzięki rehabilitacji i normalnemu używaniu ręki oraz na ocenę co i w jakim zakresie oraz z jakim ryzykiem można jeszcze poprawić. A co do zmiany wagi RK - moim zdaniem trzeba brać pod uwagę możliwości kuracji sterydowych itp które mogą wpływać na wagę np po przez zatrzymywanie wody w organizmie. Po roku widać w jakim stopniu postępuje regeneracja nerwów, w jakim stopniu odzyskana została mobilność (no tu szału niestety nie ma). Przecież musimy mieć świadomość że ten facet każdą chwilę której nie spędza na rajdach, poświęca na klasyczną rehabilitację i kontrolę procesu leczenia, który zapewne jeszcze będzie trwał latami (z tego co udało mi się dowiedzieć o tego typu urazach to się nie dzieje zbyt szybko).

gmbs

Rafał pisze...

W kontekście przyszłości Roberta po 27 października, warto może przypomnieć jak Robert odpowiedział Sokołowi czy planuje potestować samochodem WRC w tym roku - Robert wyraźnie odpowiedział, że tego nie ma w planach. Jeśli miałby jechać w WRC w styczniu 2014 w Monte Carlo to brak takich testów byłby zdumiewający. Jasne, zawsze można powiedzieć, że Robert jest tak zdolny, że brak testów mu nie przeszkodzi, a poza tym jechał WRC w Du Var w listopadzie ub. roku, ale profesjonaliści szykujący się do jazdy i charakterystyki pojazdów WRC testują ile mogą, ile się da.

Anonimowy pisze...

Rallye International du Valais: 7-9 listopada.

Anonimowy pisze...

Anonimowy pisze...
Robert nam zeszczuplał.Co to moze znaczyc...
17 września 2013 23:35

znaczy to tyle, ze w rajdach tak slabo placa, ze nie ma na chleb nawet...

Anonimowy pisze...

Utrata masy ciała może mieć wiele przyczyn, np:
-cukrzyca
-lęk, depresja
-przewlekła infekcja (np. mukowiscydoza)
-nadczynność tarczycy
-gruźlica

Miejmy nadzieję, że lekarz Roberta dojdzie o co chodzi

Anonimowy pisze...

anonimie z 12.48 to chyba ty musisz się udać do lekarza
Majka

Anonimowy pisze...

Wczoraj obejrzałem wywiad z Robertem z 2010 roku, i "buźkę" to wtedy miał naprawdę wychudzoną: http://www.youtube.com/watch?v=IlTE4Nurgmk

Anonimowy pisze...

Na moje on wygląda teraz tak samo jak w 2010, 2011 (na testach)

Anonimowy pisze...

Rafał zwróć uwagę, że Yves Matton przed rajdem Niemiec powiedział że w przyszłym roku Robert może na "kilka rajdów" dostać wurca, ale "oczywiście nie na wszystkie". To jasno oznacza że wiedzą że Robert ma inne priorytety niż rajdy i jeśli ew. Robert pojedzie w WRC w roku 2014 to jako prywaciarz w niektórych rajdach, a nie jako kierowca fabryczny.Takimi prywaciarzami obecnie są między innymi obydwaj szejkowie czy Martin Prokop. Zresztą w dzisiejszych sportowych faktach pl ponownie Robert wspomina o poprawiającym się stanie ręki i znowu mówi o dwóch ostatnich startach rajdowych. Dlatego z przymrużeniem oka trzeba brać plotkę o dwudniowym rajdzie San Remo albo na pocz. listopada w Szwajcarii (tam śnieg i lód możliwy a tego Robert jeszcze nie "jadł).

Anonimowy pisze...

Z Kubicą to jest tak, że my tu swoje pitu pitu a on i tak zrobi coś innego. Jak tak pamiętam wszelakie scenariusze od tych 2,5 roku to w sumie nie wiem czy ktoś trafił z prognozami. Innymi słowy - trzeba czekać.

gmbs

Anonimowy pisze...

Mądrze prawi dajcie mu wódki

Coolio189 pisze...

Bardzo ciekawe wypowiedzi w McLarenie, nie chcialbym wszczac fali spekulacji na temat RK w McL, ale ciekawe kogo rozwazaja czy to tylko podpucha dla kierowcow zeby bardziej sie starali. Polecam na stronie AS albo f1 fanatic

Coolio189 pisze...

Jeszcze 1 chcialbym powitac Wszystkich kibicow RK, wczesniej pisalem czasem jako anonim ale z fala "wpisow rodem z onetu" postanowilem ze trzeba sie ujawniac, pozdro.

Anonimowy pisze...

Coolio189 link jakiś podrzuć :)
DQ

Anonimowy pisze...

Panie i Panowie

Koniec złudzeń - Hulkenberg w Lotusie.

Pozdrawiam
Hubert

Anonimowy pisze...

Panie i Panowie

Koniec złudzeń - Hulkenberg w Lotusie.

Pozdrawiam
Hubert

Anonimowy pisze...

źródło?
dla mnie byłaby to dobra wiadomość, bo RK w końcu zacząłby regularnie zarabiać... wypłaty w Lotusie są nieterminowo przelewane... ile można pracować bez regularnej pensji?

tak czy srak pierwszy sezon w F1 po przerwie będzie w słabszej ekipie, żaden czołowy zespół nie zaryzykuje, że po 6, 12, 16 GP będzie sygnał "sorry, ale ręka mi wysiadła"... teraz zespołów F1 nie stać na trzech dobrych kierowców, niektórych nawet na dwóch nie stać...

rączka_

Anonimowy pisze...

Nawet jeśli by tak było, a nic o tym nie wiem, to o jakim końcu złudzeń mowa, bo nie rozumiem. Jeśli chodzi Ci o to, że w związku z czymś takim Robert nie będzie jeździł w F1, to mnie ubawiłeś :)
jabu

Anonimowy pisze...

a gdzieś to Hubert wyczytał?

Anonimowy pisze...

FIA, rozsyłąjąc harmonogram konferencji prasowych przed GP Singapuru, przez pomyłkę zamieściło przy nazwisku Hulkenberga nazwę teamu "Lotus".
Błąd wziął się stąd, że Hulkenberg został już zgłoszony do FIA jako kierowca Lotusa na przyszły sezon - choć tego jeszcze oficjalnie nie ogłosił.

Pozdrawiam
Hubert


HeavyRain pisze...

^Hubert, według Twojej teorii, Raikkonen w przyszłym roku również będzie w Lotusie.

Anonimowy pisze...

Czyżby jakiś przekaz podprogowy na sokolimokiem?

Anonimowy pisze...

A co takiego konkretnie? Bo ja nic nie zauważyłem takiego na stronie Mikołaja Sokoła...

Marek C

Anonimowy pisze...

Nie wiem co tam jest na SO, bo nie zaglądam tam zbyt często, ale pewnie przekaz taki sam jak kiedyś flaga Ferrari hehe, że o zapowiadanym wywiadzie nie wspomnę. Człowieki wyluzujcie, bo wam żyłka pęknie ;)

zagiel_1987 pisze...

Chodzi zapewne o profil na FB. Ja tam odbieram z tego tyle, że Robert wróci na tory F1 w przyszłym roku, jako kierowca Safety Car'a :P

A tak całkiem serio, to jeszcze miesiąc z haczykiem poczekajmy na to, co Robert będzie miał do powiedzenia.

Anonimowy pisze...

Nie napalajcie się za bardzo na te informacje za miesiąc z haczykiem. RK powiedział na Rajdzie Niemiec, że potrzebuje jeszcze 2 miechy na podjęcie decyzji, ale nic nie wspominał że się nią podzieli z nami. Równie dobrze może się okazać, że dowiemy się w styczniu czy nawet marcu.

gmbs

Anonimowy pisze...

Yves Matton jest wściekły bo ma coraz gorszą sytuację z kierowcami:
Wkurzył się w Australii na Krisa Meeke, bo kazali mu dowieźć auto do mety, a ten tak jak w Finlandii się rozwalił.
Sordo mimo wygranej w Niemczech jest na wylocie (za karę za słabe szutry w Australii zastępował go Meeke), a w Walii w listopadzie Sordo również nie będzie
Hirvonen od przyjścia z Forda jest coraz słabszy.
Hyundai złapał już Atkinsona i Hanninena (Kubica odmówił)
Najlepszych obecnie kierowców ma konkurencja czyli VW (Ogier) i Ford (Neuville)
Robert Kubica w żadnych spekulacjach nie jest wymieniany jako kandydat na kierowcę fabrycznego żadnego zespołu.
Istvan Kovacs

Anonimowy pisze...

14mln odwiedzic peknie w tym tygodniu... :)

Anonimowy pisze...

odwiedzin*

iksilak pisze...

Ludzie, odpuście sobie zgadywanie. Na dzień dzisiejszy to pewnie sam Robert nie wie co będzie robił w przyszłym sezonie. Wie co by chciał i na co ma szanse, ale co będzie to może być jeszcze zupełnie inna sprawa. Trochę cierpliwości, czas szybko leci, doczekamy się na decyzję, oby zadowalającą Roberta a my przyjmiemy to co będzie.

iksilak pisze...

MC, czy podczas rozmów z Robertem pozdrowiłeś go od czytelników bloga?

Anonimowy pisze...

Rajd Polski od wewnątrz, czyli podsumowanie rajdu z eurosportu:

http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=5OWmbwp2Gy8

Mateusz obejrzyj, bo pojawiasz się na ekranie :)

vivera

Kaczmar pisze...

moje spostrzeżenia:
- generalnie gdyby pogoda dopisała wszyscy by mniej narzekali, może ewentualnie co niektórzy na porządkowych, taka nasza mentalność że narzekamy na pogodę, a co do alkoholu to niemam rozeznania jak to wygląda w innych krajach, niekoniecznie tylko u nas tak jest.
- z relacji ES, CO driver Breena jest zajebista :D
- od ok 13:95 zobaczcie ile sie musiał namachać Bouffer kierownicą aby utrzymać tor jazdy, to samo musiał robić kubica, więc Ci co twierdzą że jego reka jest niesprawna niech się pukna w głupi łeb ;)

Teraz pytanie czy Robert i jednoczesnie jeden z zespołów zdecyduje się na jego jazdę w F1 jeśli będzie kilka torów na których na razie nie da rady.. może już dahe rade na wszystkich.. trzeba czekac choc juz mamy dość czekania..

Kaczmar pisze...

No i jeszcze jedno, porównując nasze kroniki rajdów do relacji Eurosportu to żal....

Anonimowy pisze...

A czy ktoś zauważył, że McLaren nie spieszy się z potwierdzeniem obu kierowców?

Anonimowy pisze...

Jeżeli Robert w przyszłym roku miałby jeździć w F1 to już dawno by testował na torze (sprawdzał się). Przecież on sam musi być pewny, że sobie poradzi, a symulator nie da takich możliwości. Bardzo bym chciał aby wrócił do F1, ale moim zdaniem Robert będzie kierowcą Citroena WRC w barwach Lotosa w przyszłym roku i będzie zbierać pkt dla teamu wraz z Kościuszką, ale nie będzie walczył o tytuł bo nie będzie jeździł we wszystkich rajdach WRC. Bedzie to łączył z testami F1 i wyścigami gościnnie w innych seriach i do F1 wróci w 2015 roku. Prawdopodobnie przed sezonem 2014 podda się jeszcze jednemu zabiegowi ręki.

Anonimowy pisze...

@anonimowy 9:25
Bardzo racjonalne i obiektywne podejście które i ja podzielam

Piotr Jaworski pisze...

Anonimowy z 09:25
To bardzo możliwy scenariusz .
Jak ma jeździć w byle jakim zespole , to lepiej niech cierpliwie poczeka , pokaże w przyszłym roku na testach zespołom z F1, że jest szybki i 2015 jazda w jakimś topowym zespole .
Robert to bardzo cierpliwy facet i na pewno wie co robi .
Jestem za jego powrotem do F1 , trzymam za to kciuki , ale na wszystko jest czas i miejsce .
ROBERT TRZYMAM KCIUKI :)

WWo pisze...

(Anonim z 09:25)
Pomimo naszych pragnień i życzeń to jest najbardziej prawdopodobny scenariusz. W ostatnim wywiadzie dla TVP Kubica zapytany o postępy w rehabilitacji ręki zaznaczył, że są ale przecież nie może być dużych zmian ponieważ w ostatnim czasie nie poddawał się żadnym zabiegom medycznym. Jak stwierdził nie miał na to czas, a i sama obecność na sali operacyjnej nie należy do rzeczy przyjemnych.
skoro sam o tym wspomina to jest wysokie prawdopodobieństwo tego, że po sezonie Kubica przejdzie kolejny zabieg.
Nie widzę więc tutaj czasu na testy na torze przed sezonem 2014. Nie da się dzień, czy nawet tydzień po zabiegu po prostu wsiąść do bolidu.
Nie skreślałbym natomiast możliwości jeżdżenia jako kierowca testowy, jako kolejny etap rehabilitacji. Wyobrażam sobie sytuacje, w której jeden z teamów ogłasza powrót Kubicy jako kierowcy testowego w 2014 z zaznaczeniem, że jest to ostatni etap rehabilitacji przed powrotem do regularnych startów w barwach tego teamu w 2015 roku.
Rozwiązanie bezpieczne dla każdej ze stron.
.. ah i jeszcze jedno wracając do sławnego pytania kibica, czy zobaczymy się za rok na Hungaroring, czy na Rajdzie Polski odpowiedź: na Hungaroring tyle, że w piątek.

Anonimowy pisze...

co do tej operacji to chyba część osób tutaj nie słuchała Roberta. Przecież on powiedział, że każdy kolejny zabieg niesie ze sobą coraz większe ryzyko, co może skutkować krokiem w tył. Między słowami sam wyrażał opinię, że podczas wcześniejszych operacji coś poszło nie tak i cofnął się do tyłu z progressem.
Sam mam kolegę, który jest po groźnym wypadku (spadł z podnośnika z wysokości 4 piętra na asfalt), łokieć jest doszczętnie zniszczony i lekarze nawet nie chcieli się za niego zabrać (gorszy stan niż u Roberta twierdzili), operowali nadgarstek jedynie i po bodajże 2 operacjach nadgarstek ma mniejszy zakres ruchu niż był a operowali go najlepsi chirurdzy w kraju.

Anonimowy pisze...

O mój boże - " cofnął się do tyłu z progressem. " Polonistka za takie coś by Cię zastrzeliła, ja gdybym stał obok Ciebie conajmniej strzeliłbym Ci z liścia, a MC powinien ten komentarz wywalić.

PS. Rozumiem że Ci lekarze znają dokładnie historię i dokumentację medyczną Kubicy skoro zawyrokowali że gorzej niż u niego? (nie twierdze że nie, ale jako profesjonaliści nie mają prawa wygłaszać takich opinii nie znając przypadku)


gmbs

Anonimowy pisze...

Zapomnijcie o piątkach w F1, mało razy Robert mówił, że jak wróci to już jako kierowca wyścigowy i że na chłopski rozum, jak będzie mógł jeździć w piątki to będzie i mógł jeździć w wyścigach -.-
Robert tyle razy to powtarzał że szkoda słów na to co piszecie. Albo dopiero co wkręciliście się w w 2,5-letni powrót Kubicy albo po prostu olewacie to co sam mówi i tworzycie własne teorie.

AdamOn

Anonimowy pisze...

AdamOn
Pisałem, żeby wszyscy zaczęli słuchać co mówi Robert. Nie da rady - nie przekonasz kuśmierskiej, anwoda, innych. Oni nie słuchają Roberta i nie mają zamiaru go słuchać. "Testowy w 2014" to jedna z popularniejszych teorii tych, którzy słuchać co mówi Robert nie zamierzają.
Z kolei milośnicy rajdów nie zamierzają przypominać sobie zdania Roberta "mam nadzieję, że nie będę już w rajdach".
Istvan Kovacs

Anonimowy pisze...

Jezeli Robert bedzie mial szanse na zmniejszenie ograniczen kolejna operacja to chyba jasne ze odpusci WRC i F1 od poczatku 2014 i po prostu bedzie liczyc na powrot do F1 w trakcie sezonu 2014.

Anonimowy pisze...

W wywiadzie dla TVP powiedział, że są ograniczenia i POZOSTANĄ więc czemu miały by służyć kolejne operacje?

Anonimowy pisze...

http://www.youtube.com/watch?v=01CG27jS2ro

Jeszcze jeden przykład zachowania "kibiców" na Rajdzie Polski :( Film z krowami to przy tym pestka :(
Może, jakiś bardzo zagorzały patriota napisze coś w obronie tych "ludzi", bo ja (choć jestem Polakiem) wymiękam tu :(
Gdyby ktoś z boku spytał mnie czy mówię tym samym językiem (albo raczej trochę podobnym) do tych "ludzi" to przyznanie się do tego chyba nie przeszłoby mi przez gardło.
gervazy

Anonimowy pisze...

@anonim 12:50 - zmniejszeniu ograniczeń, to chyba logiczne

Bocian

Anonimowy pisze...

Eric Boullier rozmawia zarówno z Nico Hulkenberg jak i Felipe Massa ale zaznacza, że ma dłuższą listę i znajdują się na niej różne zaskakujące nazwiska pozostaje czekać już nie długo będziemy wszystko wiedzieć.

El Gonzo

Anonimowy pisze...

@Anonim 12.50 - posłuchaj dokładnie co mówi - ograniczenia są i pozostaną bo nie poddał się od ponad roku żadnemu zabiegowi bo nie ma czasu. Zauważ również że wcześniej nie wspominał o zabiegach poza pierwszymi wywiadem po "ujawnieniu się" gdzie powiedział, że dalsze operacje są pod znakiem zapytania bo niosą ze sobą ryzyko. Jednak nie wiemy o jakim ryzyku mówił - równie dobrze mogło chodzić o organizm ogólnie, bo przecież każda operacja to szok dla organizmu, a szczególnie dla serducha, może ta przerwa była potrzebna no "opamiętanie się".
Po ponad roku sporo mogło się zmienić, postępująca regeneracja nerwów, mięśni itp mogła dać jakąś odpowiedź na pytania postawione ponad rok temu, a to być może pozwoliło podjąć jakieś decyzje. Jakoś powiem szczerze, że przy dzisiejszych postępach w medycynie i przy tak wysokim poziomie fachowców do jakich Kubica ma dostęp nie chce mi się wierzyć, że nie da się nic zrobić z uwolnieniem łokcia. W moim osobistym odczuciu tak na chłopski rozum będzie jakiś zabieg i w zależności od tego jakie on da rezultaty taka będzie dalsza część rehabilitacji lub jak kto woli kariery Kubicy.

gmbs

marecki pisze...

O ile się nie myle to nie łokieć stanowi problem tylko rotacja przedramienia. Chyba chodzi tu o ruch przypominający ...chmm ,,wkręcanie żarówki". Na onbordach z bolidu łokieć nigdy nie jest całkowicie wyprostowany . Zgięty do oporu również

Anonimowy pisze...

No zeby zrozimiec na czym polega ta rotacja i jak jest wazna w kokpicie wystarczy ulozyc rece jakby trzymaly kierownice f1 i poruszac zachowujac ograniczona przesten wokol. To zupelnie inny ruch niz w otwartej przesteni np. w rajdówce.

Anonimowy pisze...

W symulatorze Mercedesa wyszło, że Robert może kierować bolidem na 80% torów, to było kilka miesięcy temu, nie jest wiadomo, czy coś się poprawiło w tej kwestii na dzień dzisiejszy. Nic nie wiemy!
baba

Anonimowy pisze...

@marecki - ta rotacja o której piszesz idzie właśnie z łokcia. Nadgarstek sam w sobie jest prostym "zawiasem", a to właśnie łokieć umożliwia ruch rotacyjny. Zresztą łokieć jest tym najbardziej złożonym stawem a nie jak wielu sądzi kolano.

gmbs

Anonimowy pisze...

Gdyby przypadkiem kogoś nie było na ceremonii startu w Mikołajkach:
http://www.youtube.com/watch?v=UEYQuN8v0RA
Robert nawiązuje ładnie do F1 i przy okazji Borowczyk nie popisał się wiedzą.. ;)

I jeszcze parę urywków z OS-ów:
http://www.youtube.com/watch?v=BLRDmVea8A0
http://www.youtube.com/watch?v=6-lE8X4MG9s

Pozdrawiam
Q

HeavyRain pisze...

A Wy znów o ręce, łokciu itd..analizy sobie zostawcie dla siebie. Jak już ktoś tu wspomniał, kilka mies. temu RK był w stanie w symulatorze pokonywać 80% torów, teraz może jest już lepiej i te 3-4 tory są już osiągalne.

Anonimowy pisze...

@HeavyRain - a o czym możemy pisać na forum? proszę daj listę dozwolonych tematów ... zresztą, nie czekaj - pocałuj mnie za przeproszeniem w dupę - nie jesteś autorem i właścicielem bloga, więc nie pisz mi co mam sobie zostawić dla siebie skoro autor mi nie zabrania poruszać tematu łokcia, ręki i robić publicznie analiz Ty tym bardziej nie masz tego prawa.

Jeżeli w jakiś sposób bolą Cię takie wpisy masz wolną wolę (chyba) więc użyj jej do omijania ich i sprawa załatwiona.

gmbs

HeavyRain pisze...

@gmbs, czy ja Ciebie obraziłem? chyba, że gmbs to skrót od gimbus, to by się zgadzało.

Anonimowy pisze...

Oczywiście, że nie i mam nadzieję, że ja Ciebie też nie. Natomiast nie widzę powodów dla których miałbyś sugerować tym, którzy mają ochotę sobie tutaj dyskutować nt stanu zdrowia (patrz nazwa bloga) czy ewentualnych możliwości powrotu do F1 (znowu nazwa) tworzą na podstawie posiadanych informacji hipotetyczne scenariusze zwane przez Ciebie analizami.

Peace

gmbs

Anonimowy pisze...

Eh tak to jest jak się piszę posta przerywanego rozmowami przez telefon i wysyła bez przeczytania.

Miało być, że miałbyś sugerować że mają te powyżej wymienione przemyślenia zachować dla siebie.

No jak nie tu to gdzie?

gmbs

Anonimowy pisze...

Jesli Kubica startuje w tym rajdzie oznacza to tylko jedna.Moze mowic nauka,zbieranie doswiadczen,ale widac,ze nie olewaja szansy na tytul w WRC2.Zdobyty przypadkiem?Chyba nie

Anonimowy pisze...

"hipotetyczne scenariusze" i "analizy"
buahahahaha

Ja to nazywam "historyjkami obrazkowymi".


a.t.

Anonimowy pisze...

wuj to nas obchodzi jak ty to nazywasz...

Anonimowy pisze...

Jeśli chodzi o ręce, to w F1 mogą byc zarówno praworęczni jak i leworęczni zawodnicy.
Robert ma lewą rekę sprawną jak kiedyś, jest teraz z musu mańkutem.
Musi po prostu zmieścic sie z łokciami w monokoku i tu jest pytanie czy jest już to mozliwe.
Dot. powrotów " z dalekiej podróży"- Lotus zaufał Kimiemu, który rajdował i pauzował od wyscigów i Lotus dobrze na tym wyszedł.
baba

Anonimowy pisze...

"""Jeśli chodzi o ręce, to w F1 mogą byc zarówno praworęczni jak i leworęczni zawodnicy"""

No co Ty?

Anonimowy pisze...

Myślę, że w kontekście kubicy trzeba patrzec na nizej uplasowane zesopoly niz np. lotus. Zycie weryfikuje szybko oczekiwania i kubica doklada do rajdów i mysle ze nie bedzie mial duzego wyboru - jezlei w ogole wroci to od zera bedzie musial budowac pozycje.

Anonimowy pisze...

21:15
Może dla Cibie to śmieszne, jednak wielu dyskutantów zapomina, że ludzie mają dwie ręce a nawet Robert nadal je ma.
baba

Anonimowy pisze...

A ja obstawiam bombę na 2014r. W Williamsie będzie RK wspierany przez LOTOS jako głównego partnera Williamsa z branży petrochemicznej zamiast Pastora Maldonado i venezuelskiego PDVSA.

RP był dla Roberta niepotrzebny z punktu widzenia sportowego i zdrowotnego. Zdecydował się jechać w fatalnych warunkach, świadomie narażając kontuzjowaną rękę na niebezpieczeństwo. Nie sądzę aby tyle ryzykował dla kibiców. Zrobił to głównie dla sponsora. Tylko po co jeżeli w przyszłym roku "ma nadzieję być gdzieś indziej"?.

Wydaje mi się, że Robert będzie chciał przekonać LOTOS (a może już to zrobił) do wsparcia finansowego jego powrotu na tor F1.

rafalk74 pisze...

Takie oderwanie od tematu Roberta:
http://www.gpupdate.net/en/f1-news/300464/raikkonen-lotus-exit-due-to-money/

Dawid pisze...

Widać po komentarzach że prawie każdy tak jak ja:) czeka na te jedno najwazniejsze info . Według mnie Robert pokaze jak się jeździ nawet w "slabszym" zespole F1,ale w 2014 wiele niewiadomych i niespodzianek będzie dużo!
I mam nadzieje ze nie będzie dominacji jednego zespolu , chyba ze Robert będzie w tym zespole:)
Dawid

Anonimowy pisze...

jak ma to być williams lub zespoły niżej to niech w ogóle nie wraca zmarnuje tylko lata w f1

untrusted pisze...

@gmbs
rzucasz komuś "pocałuj mnie w d..." a w nastepnym poscie że masz nadzie że sie nie obraził?
nie, napewno cie lubi :D

Anonimowy pisze...

"A ja obstawiam bombę na 2014r. W Williamsie będzie RK wspierany przez LOTOS jako głównego partnera Williamsa z branży petrochemicznej zamiast Pastora Maldonado i venezuelskiego PDVSA."

Eee zejdzmy na ziemie... lotos nigdy nie wylozy tyle milionow co pdvsa... to mozna wlozyc miedzy bajki szczegolnie ze w glupich rajdach robert doklada a to kwoty nieporownywalnie mniejsze.

Ja bym nie przekreslal sensu powrotu w gorszym zespole... raikonen jest 6 lat starszy a trafil do ferrari - robert bedzie mial czas na pokazanie tego co umie

Anonimowy pisze...

Inne silniki, inne bolidy. Czy w ramach tego przełomu w F1 na 2014 rok, można z pewnością twierdzić, że czołówka bedzie taka sama jak w 2013?
baba

Cezar pisze...

Moim zdaniem Kubica nie będzie już walczył o mistrzostwo w F1. Co najwyżej wystartuje w jakimś słabym zespole bez szans na mistrzostwo. Popatrzmy realnie: topowe zespoły nie będą ryzykowały z Kubicą jeżeli mogą współpracować z kierowcami bez kontuzji. Ale to nawet lepiej bo rajdy są ciekawsze od często nudnych wyścigów F1. Niech Robert walczy o mistrza w WRC, ma wielkie szanse być najlepszy na świecie :-)

Anonimowy pisze...

Cezar.
Jak dla mnie, wyscigi F1 nie są nudne, są fascynujące! Z Robertem, czy bez!
Rajdowców w Polsce są całe "pęczki", w kazdym mniejszym czy wiekszym mieście są automobil - kluby. Niech PZM zacznie cos robić, szukać talentów i wspomagać w drodze na szczyt.
Najlepiej to się "podwiesić" pod gotowe...
Robert jest kierowcą wyścigowym i czy to w 2014 czy w 2015 wróci do F1.
Mocno w to wierzę i kibicuję Robertowi aby jego cel - F1, został osiagnięty!
baba

Auto pisze...

Mimo, że zawsze byłem optymistą odnośnie powrotu Roberta w 2014 do F1 to aktualnie raczej chłodno przyjmuję taką możliwość. 2015 ostania szansą? Tak samo jak mi tak i każdemu tu z nas brakuje elementarnych danych by wysnuwać teorie twierdzące. Niemniej, gdzieś moja intuicja podpowiada, że prawdopodobnie jeszcze nie w 2014 .

Gdyby jednak udało się wrócić Kubicy w 2014 to czemu nie z zespołem ze środka stawki lub ciut niżej?
Ktoś wyżej napisał, że jeśli Robert ma wrócić ze słabszym zespołem to lepiej niech nie wraca w ogóle.
Nic bardziej mylnego moim zdaniem. Jazda słabszym bolidem daje Robertowi możliwość ciągłego obcowania z F1 a to dać może bardzo wiele Robertowi. Trening czyni mistrza i takie tam W takiej sytuacji Kubicy byłoby zdecydowanie łatwiej przenieść się do lepszego zespołu w nowym sezonie niż wchodzić do zespołu zupełnie jakby z boku. Łatwiejsze wydaje się przesunięcie miedzy zespołami niż zalogowanie się w zespole F1 będąc na uboczu.

Co do sponsoringu Lotosa to z całym szacunkiem ale to wciąż jest za malutki gracz by uczestniczyć w F1. Nie ta kasa panowie, ale 3mam kciuki

KrolJulianPL pisze...

Button potwierdził kontrakt z Mclarenem

lotos napewno za cienki na sponsorowanie teamu, ale ciekawe czy jeśli wszystko dojdzie do skutku czy zostaną z Robertem jako jego sponsor

A i nie mówcie że chcecie Roberta w rajdach bo się wam F1 nie podoba....
To Robertowi ma się podobać, a ty jeśli jesteś prawdziwym fanem, to zaakceptuj i kibicuj!

Pozdro
Peace

Anonimowy pisze...

Drodzy Kibice,

Nie piszcie o powrocie Kubicy do F1, w 2015 roku, bo to nie wchodzi w grę. 4 lata nieobecności w tym sporcie to kawał czasu.
Sezon 2014 jest idealnym momentem, bo jak już większość z was wspomniała, to sezon nowy dla wszystkich, szanse są wyrównane bo będzie wiele nowych rzeczy do nauki.
Nie mówmy też o Robercie Kubicy w kontekście walki o mistrza świata Formuły 1. Dla niego jazda nawet w środku stawki w sezonie 2014 będzie mistrzostwem świata. Nikt nigdy po takim wypadku nie wrócił do ścigania bolidem i gdyby Robert tego dokonał byłoby to czymś nieprawdopodobnym.
Jeżeli nawet byłby to słaby zespół
w sezonie 2014, to kto wie, jaki byłby w następnym sezonie.

Pozdrawiam
Hubert