Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

niedziela, 1 września 2013

Reportaż z Rajdu Niemiec i oczekiwanie na Rajd Polski [aktualizacja poniedziałek]

Za niecałe 2 tygodnie rozpocznie się rywalizacja w Rajdzie Polski, oczywiście z udziałem Roberta Kubicy i Macieja Barana. Rozgrywana w ramach ERC impreza przyciągnie wielu kibiców, szczególnie talentu Kubicy. Dziś chwilowy powrót do Rajdu Niemiec i zajrzymy w przyszłość - tę bliższą i tę dalszą.


TVP jako jedyna stacja telewizyjna, poświęca więcej czasu rajdowym występom Roberta Kubicy. I choć niektórzy podają różne powody takiego stanu rzeczy, to trzeba przyznać, że dzięki relacjom Eryka Mełgwy, jeszcze lepiej możemy śledzić rajdy. Ci, którzy nie widzieli jeszcze 15-minutowego reportażu z Rajdu Niemiec, mogą go włączyć TUTAJ. Ponownie wiele wypowiedzi Roberta i ciekawych ujęć.

Wydarzeniem, na które pewnie spora część z Was już się szykuje do wyjazdu na Rajd Polski. Już w przyszłym tygodniu na specjalnej konferencji (bez udziału Roberta Kubicy) poznamy wszystkie szczegóły tej imprezy. Ponieważ jest to ważna impreza, to dla tych, którzy się wybierają, już teraz prezentuję jej program i mapę:

10 września 2013, wtorek
18:00 - 22:00 - otwarcie biura rajdu
wydawanie dokumentów do zapoznania z trasą

11 września 2013, środa
10:00 - rozpoczęcie zapoznania z trasą

12 września 2013, czwartek
08:00 - otwarcie parku serwisowego
16:00 - otwarcie biura prasowego
18:00 - zakończenie zapoznania z trasą

13 września 2013, piątek
07:00 - 12:00 - badanie kontrolne

12:00 - 15:00 - wolne przejazdy odcinka kwalifikacyjnego - tor w Mikołajkach

16:00 - 18:00 - odcinek kwalifikacyjny – tor w Mikołajkach
20:00 - ceremonia startu i wybór pozycji startowych
do I etapu rajdu
– Plac Wolności w Mikołajkach

14 września 2013, sobota
godz. 8:48 - Tałty (14,54 km)
godz. 9:40 - Baranowo (17,51 km)
godz. 11:36 - Mrągowo (25,16 km) - LIVE EUROSPORT
godz. 14:10 - Tałty 2 (14,54 km)
godz. 15:02 - Baranowo 2 (17,51 km)
godz. 16:11 - Mikołajki (2,5 km)
godz. 18:06 - Mrągowo 2 (25,16 km) - LIVE EUROSPORT

15 września, 2013, niedziela
godz. 7:05 - Biskupiec (15,58 km)
godz. 8:17 - Użranki (15,14 km)
godz. 10:06 - Mateuszek (26,02 km) - LIVE EUROSPORT
godz. 15:05 - Biskupiec 2 (15,58 km)
godz. 16:17 - Użranki 2 (15,14 km)
godz. 18:06 - Mateuszek 2 (26,02 km) - LIVE EUROSPORT

Rajd Polski będzie dla nas prawdziwym świętem - Robert Kubica, czołówka serii ERC oraz czołówka polskich kierowców będą ścigać się na mazurskich trasach. Już teraz wiadomo, że do Mikołajek zjedzie ponad 100 tys. kibiców. Ważne, aby wszystko przebiegało w bezpiecznych warunkach i apeluję do tych, którzy będą, szczególnie pierwszy raz na rajdzie o zachowanie ostrożności na trasach i świadomość, że to kierowcy i ich rywalizacja będą wtedy najważniejsi. Już teraz bowiem musimy wstydzić się za pijanych polskich kibiców, przez których trzeba było przerwać jeden z OS-ów trwającego w Czechach Barum Rally.

PEŁNĄ INFORMACJĘ O BILETACH ZNAJDZIECIE TUTAJ.

Dojazd

Wiem, że są osoby, które wybierają się na Rajd Polski, ale mają problem z transportem. Każdy, kto chciałby zabrać się z innymi kibicami albo każdy, kto ma w samochodzie wolne miejsca na rajd i chciałby oszczędzić na benzynie czy spędzić podróż w towarzystwie innych fanów sportów motorowych może napisać poniżej w komentarzu skąd chce jechać do Mikołajek, kiedy i podać np. adres e-mail. Takie ogłoszenia będą przeze mnie "wyciągane" i umieszczane w prawym pasku bloga, tak aby było bardziej przejrzyście.

O dalszej przyszłości

Robert Kubica zapowiedział, że potrzebuje jeszcze jednego, może dwóch miesięcy na podjęcie decyzji w sprawie startów w 2014 roku. Wiemy, że Polak ma propozycje zarówno z rajdów, jak i wyścigów. Ważną wypowiedzią jest ta: "Mam plany, ale mam też pewne niezałatwione sprawy, które wciąż uważam za możliwe" - powiedział Kubica. Te wypowiedzi Roberta spowodowały sporą falę spekulacji w kwestii powrotu Roberta Kubicy do Formuły 1. Myślę, że póki co należy zachować spokój, bo choć wypowiedzi Roberta są niezwykle ciekawe, to warto chwilę poczekać, nie nakręcać się niepotrzebnie, bo potem niespodzianka może być jeszcze większa.

Aktualizacja poniedziałek

Jak podają włoskie media, Robert Kubica jest ostatnio często widywany w miejscowości Altopascio, znajdującej się około 50 kilometrów od jego domu w Pietrasanta. Polak przechodzi tam intensywną rehabilitację. Nie jest to jednak nic dziwnego, bowiem Kubica oprócz aktywnej rehabilitacji w rajdach nadal używa tradycyjnych metod dla poprawy stanu swojej ręki. Przypomnijmy, że początkowo Robert przechodził rehabilitację pod okiem jego lekarza Ricardo Ceccarellego, ale korzystał też z porad wielu innych lekarzy. Potem Robert zdecydował się na kontynuowanie ćwiczeń pod okiem kogoś innego niż jego lekarz z F1. Rozpoczynając starty w rajdach polskie kierowca nie porzucił jednak tradycyjnych metod i ćwiczeń, ale nie przeszedł już żadnej opracji mającej na celu poprawę stanu ręki.

Więcej informacji o Rajdzie Polski możecie znaleźć na profilu rajdu na portalu Facebook oraz w wydarzeniu Rajd Polski.

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco! 

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

120 komentarzy:

HeavyRain pisze...

Dokładnie, mimo, że ja jestem optymistą, to poczekam na to co powie Robert, zamiast wymyślać milion teorii ;)

Anonimowy pisze...

czyli pewnie w nadchodzącym tygodniu pojawią się dokładne mapy z dojazdówkami, strefami, itp.. czekamy!

Anonimowy pisze...

z lotusem ma niezałatwione sprawy

ccievoice2015 pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
mmoryto pisze...

Odnośnie wspólnego wypadu na rajd, super pomysł! Chciałbym jechać z Krakowa. W piątek pracuję do godziny 16ej i od razu po pracy mogę jechać. Jeżeli ktoś też wybiera się z południa to chętnie się zabiorę.
mmoryto@gmail.com

Anonimowy pisze...

Witam wszystkich kubicomaniaków i nie tylko - mam takie pytanie do znawców tematyki kibicowania na rajdach, z racji ze będzie to mój pierwszy rajd to mam pytanie jak wygląda sprawa przemieszczania się pomiędzy poszczególnymi os-ami, czy takie coś w ogóle istnieje? Czy po prostu warto wybrać taki odcinek, który jest powtarzany w danym dniu i tam spedza sie cały dzień - podpowiedzcie jak to wygląda.

siwolong pisze...

Jakoś już nawet nie zależy mi na tym, żeby zobaczyć Roberta w F1, choć z niecierpliwością czekam na jego decyzję- jaka by nie była- wiem, że dostarczy nam w 2014 wielu emocji. Dotąd nie oglądałem rajdów- ale przez Roberta śledzę je z ciekawością. Pozdrawiam całą naszą "bandę" :)- fanów Roberta.

siwolong pisze...

...i już nie jako anonimowy dziękuję Mateuszowi za świetną robotę- mamy tutaj praktycznie najbardziej rzeczowe informacje o Robercie, relacje z rajdów- jakby na żywo. SUPER! Wyrazy szacunku Mateusz. Pozdrawiam

jarosake pisze...

Widzę,że tu nadal króluje filozofia: nie nakręcania się ;) Skąd ten strach???

Anonimowy pisze...

CYTAT Z ROBERTA "Mam plany, ale mam też pewne niezałatwione sprawy, które wciąż uważam za możliwe".

Co autor miał na myśli? Wg mnie "niezałatwione sprawy które wciąż uważam za możliwe" kojarzy się tylko z jednym słowem ---- >>> "LOTUS". Proponuję wrócić do końca sezonu 2011 gdzie Robert z przeciętnego R30 wyciągnął dużo więcej niż ktokolwiek mógł liczyć. Przypomnę tylko Monaco i pogoń w Singapurze. Do dziś mam ciarki na plecach... Bulion z Lopezem zapowiadali szybki rozwój i walkę o mistrzostwo. Pierwsze testy w lutym gdzie Robert był najszybszy i wiadomości o pozyskaniu mega sponsora ( chodziło chyba o Della o ile dobrze pamiętam i 30mln usd) to wszystko składało się w jedną całość. Jeden poranek niedzielny wszystko zmienił.

Kibicując Robertowi od lat mam nieodparte wrażenie, że jest to po prostu "uczciwy gość". I wcale się nie zdziwię jak pojawi się w Lotusie, aby skończyć to co razem zaczęli w 2010r. Robert to najlepszy inżynier wśród kierowców. Okaz bezcenny.

Na Monzy możemy mieć potwierdzenie Raikkonena w Ferrari i nie będzie to wymiana. Red Bull i to co gada Horner też jest ciekawe, ale to jak na moje oko jest zbyt szalone... Chociaż wielka odwagą było zatrudnienie Vettela i wygrali na tym. Ferrari odpada. Merc odpada. MCLaren odpada. Zostaje Lotus z którym wg mnie Robert ma niedokończone sprawy...
Miłego dnia
DQ




Anonimowy pisze...

Dla mnie w przypadku Roberta i F1 mówienie o Red Bullu wydaje mi sie wlasnie najmniej szalona z opcji ze wzgledu na wizerunek RB. Pokonywanie barier, osiaganie niemozliwego itp bzdety kojarza sie od razu z RB.

Mateusz Cieślicki pisze...

jarosake - tu nie panuje żadna filozofia, a to jest jedynie moje podejście, które przedstawiam. I to nie jest żaden strach, a zwyczajnie rozsądek - lepiej teraz być spokojnym a potem wybuchnąć radością niż teraz za wcześnie się cieszyć.

Mateusz Cieślicki pisze...

siwolong - bardzo dziękuję Ci za miłe słowa :) Bardzo się cieszę, że tak odbierasz moją pracę :) Witam wśród nieanonimowych :)

Anonimowy pisze...

Szczerze to Robert powinien Cię kiedyś Mateusz przynajmniej po ramieniu poklepać za robotę jak robisz

Anonimowy pisze...

W moim komentarzu 1 godz 15:52 jest błąd jest: " Proponuję wrócić do końca sezonu 2011"
powinno być " Proponuję wrócić do końca sezonu 2010"

Swoją drogą niezły łamaniec językowy Lotus - Lotos Team :P
DQ

Anonimowy pisze...

Mateuszu zapisz sobie ten link gdzieś, przyda się na rajd Polski, ty zapewne już o tym dobrze wiesz bo jesteś porfesjonalistą, ale inni mogą nie wiedzieć dlatego podaje link do Radia Olsztyn które na czas rajdu Polski zamienia się w radio rajdowe niczym to z WRC czy ERC, oczywiście w języku polskim, bezpośrednia relacja z Mikołajek, wywiady na gorąco z kierowcami itp
http://ro.com.pl/player/
pozdrawiam :)

a co do tych słów które powiedział Robert to oprócz nie dokończonych spraw z Lotusem ma też jakby nie było nie dokończone sprawy z Ferrari, pamiętajmy że gdyby nie wypadek to Robert jeździłbym w 2012 w Ferrari, kontrakt był już podpisany. To do nich może wrócić by dokończyć to co rozpoczął przed wypadkiem (a rozpoczął wspólną drogę z Ferrari podpisaniem kontraktu, tylko wypadek przerwał jego realizację)

kaesen pisze...

Witam,szukam transportu i towarzyszy na Rajd Polski. Jestem z woj. łódzkiego, ale moge ewentualnie dojechać do Warszawy. Jesli byłby ktoś chętny mnie przygarnąć prosze pisać na kaesen@op.pl

Anonimowy pisze...

@14:32
dobra opcja na dzień oglądania to: wybierasz sobie os przejezdzany 2x. na pierwszym przejezdzie zajmujesz jeden punkt obserwacyjny, a po nim przemieszczasz sie wzdłuz trasy na kolejny ciekawy. powodzenia!

Anonimowy pisze...

czy orientuje się ktoś jak to jest z biletami na na rajd polski?
do czego uprawniają i czy bez biletu jest sens jechać?

Mateusz Cieślicki pisze...

Anonimowy - tu masz informacje o biletach: http://powrotroberta.blogspot.com/2013/06/lotos-70-rajd-polski-znamy-szczegoy.html

Anonimowy pisze...

Początek roku 2014, dajmy na to styczeń (Monte Carlo) lub luty (Szwecja), podchodzi dziennikarz z Polski i mówi: "Panie Robercie jest Pan w rajdach, a 25 sierpnia 2013 roku powiedział Pan Erykowi Mełgwie z TVP, że nie chce Pan zostawać w rajdach. Czy pozostanie w rajdach jest zatem Pana porażką skoro jednak w rajdach Pan pozostał?"
Podałem hipotetyczną sytuację, gdyby Robert w 2014 roku jeździł w WRC. Oczywiście, że byłoby to nietaktowne pytanie tego wyimaginowanego dziennikarza, ale Robert takimi wypowiedziami (czy to Mełgwie czy to na rampie rajdu w rozmowie z konferansjerem w obecności tysięcy ludzi - "za rok w Niemczech wolałbym być na torze, a jeśli się nie uda to znowu tutaj" - niedokładny cytat, ale o to chodziło), takimi wypowiedziami niejako może się spodziewać pytań, że jednak się nie udało i nadal realizowany jest plan B. Skoro jednak Robert powiedział to kilka razy różnym osobom to mamy sporo do myślenia.

siwolong pisze...

Robert jak sami wiecie ma nie dokończoną sprawę z obecnym Lotusem. Jego nieszczęśliwy wypadek postawił w bardzo trudnej sytuacji ten team. Przecież bolid zbudowali wtedy całkowicie pod Niego- jeżeli Kimi odejdzie z Lotusa to nie stać ich będzie na bardzo dobrego kierowcę z takimi umiejętnościami jak IceMan. A Robert? Tylko on może się zgodzić za znikomą kasę tam jeździć. Mi się wydaje, że to o tą sprawę chodzi- oczywiście to jest jedno z wielu teorii na ten temat.

Anonimowy pisze...

DQ

Ja też sądzę, że chodzi o Lotusa i zgadzam się z całym twoim postem

Orzech pisze...

Trochę "dziwne" te wypowiedzi Roberta w ostatnim czasie. Można wiele spekulować. Tak ostatnio czytam te doniesienia z kariery Roberta i jakby to powiedzieć "tworze" sobie różne opcje startów Roberta w 2014. Ostatnia wypowiedź troszkę mi nasunęła pewną myśl. "Mam plany, ale mam też pewne niezałatwione sprawy, które wciąż uważam za możliwe". Ja odczytałem z tego, że Robertem może interesować się nie jeden a kilka teamów z F1.
Robert mówi o planach, tymi planami mogą być starty w WRC oczywiście w Cytrynie bo gdzież by indziej;>. Ale plany mogą oznaczać włączenie się w program mercedesa. Wiadomo mercedes ma skład zaklepany ale będą dostawcami silników dla innych ekip, dzięki czemu może istnieć opcja ulokowania Roberta z silnikami w jakimś teamie dla "sprawdzenia" (FW 36?:D) czyli to by była pierwsza możliwość. Druga zaś tyczy się zespołu gdzie Robert zostawił niedokończony rozdział (stawiam na dwójkę: Lotus, Ferrari:P)
To tylko spekulacje i moje przemyślenia pozostawiam to waszej opinii) A i dzięki Mateusz za rzetelne i zawsze na czas informacje ze świata Roberta, kawał dobrej roboty, oglądam od dawna ale zaczynam się udzielać:P

siwolong pisze...

To nie czas na to, żeby Robert mówił oficjalnie:" tak, jestem już gotowy do przejścia do F1- czekam tylko na oferty, albo już rozmawiam z zespołami"- on właśnie taki nie jest. Wydaje mi się, że dla bezpieczeństwa powiedział, że poczeka z decyzją ze dwa miesiące. Ważne tutaj są decyzje Kimiego i w ogóle obsady w F1. Bo jeżeli Robert w sezonie 2014 nie znajdzie dobrego teamu to będzie wolał poczekać do 2015 roku- wtedy 2014 poświęci WRC. Już kiedyś powiedział, że nie wróci do F1 jeżeli będzie miał tyły obstawiać.

Anonimowy pisze...

Witam serdecznie Wszystkich bloga czytam od początku istnienia i sledze poczynania naszego Robsona w WRC 2!!!Ten facet ma niepowtarzalny talent postawilbym cala kase o zaklad ze jezdzilby i wygrywał nawet nie majac dwoch rak. Szanujmy Go i jego każdą decyzje jaka by ona nie była!!!Czekam z niecierpliwością na decyzje FORZA ROBERT!!!

Anonimowy pisze...

Skad wogole cytat o "niedokonczonych sprawach" ?

siwolong pisze...

Jeszcze jedno muszę napisać- Robert stwierdził: "Mam nadzieję, że w przyszłym roku nie będzie musiał jeździć w rajdach". Nie ma co wpaść w euforię, ale można wywnioskować, że już czuje się na siłach na F1 tylko jeszcze nie jest na 100% pewny czy uda mu się podpisać kontrakt z którymś zespołem, a jego interesują tylko te czołowe. Wręcz jestem pewny że jeżeli Kimi zmieni zespół, to Robert pierwszy zapuka do Lotusa bo to z nimi ma niezałatwioną sprawę- moja teoria :) Ale ciekawią mnie też innych

Orzech pisze...

Możliwe ze ten czas na decyzje Roberta dotyczy się roszad w stawce na 2014. Lotus jest prawdopodobny ale zobaczymy jak z ich kondycją finansową. Coś tam słychać, że lotus negocjuje pewne umowy, ale również słychać o problemach. Wiadomo, że Kimi to hmm "drogi" kierowca. Roberta by interesowało głownie jeżdżenie w F1. Z drugiej zaś strony Robert może przyciągnąć sponsorów bo jak wiadomo, i tutaj nie mam żadnych wątpliwości, powrót Roberta będzie medialną bombą co też może okazać się dobrym sposobem na reklamę :P. Sądzę że Robert czuje się pewny co do formy potrzebnej do prowadzenia bolidu. Znamy Roberta i wiemy, że on nie rzuca słów na wiatr. Na pewno dużo testował z Mercedesem, Stąd jego ostatnie wypowiedzi co do możliwości jazdy w F1. Ale ja uważam, że warto spoglądać na różne opcje, mercedes zapewne bardzo pomaga Robertowi i nie jest to tylko wynikiem przyjaźni Toto z Robertem bo w końcu Mercedes to nie tylko Toto. Zaangażowanie Mercedesa w powrót Roberta jest naprawdę spore. Uważam, że spekulować można ale zarazem nie warto się napalać bo znając mentalność naszą skłonną do narzekania ( czyt polaków, ale nie wszystkich) Robert w 2014 roku będzie tylko: "mizernym kierowcą, który w lokalnych (ulubione słowo hejtów Roberta :P )rundach Mistrzostw świata leje po dupie doświadczonych kierowców rajdowych":P

Dominik pisze...

Witam, szukam towarzyszy na rajd, posiadajacych transport dla 2 osob z Przemyśla i okolic :) (dodo.org@gmail.com)

Anonimowy pisze...

Witam Wszystkich Kibiców Roberta! Jeśli mogę małe wtrącenie-rada - podając jawnie swoje adresy e-mail w postach narażacie się na lawinę spamu (blog jest dosyć popularny). Może nie wszyscy sobie z tego zdają sprawę ale jakieś prosty "szyfr" by nie zaszkodził - np. user na example k com - czy coś w ten deseń ;)
Pozdrawiam
t

Mateusz Cieślicki pisze...

t - masz rację, w takim razie może lepiej wysyłajcie zgłoszenia do mnie (mcdon21@gmail.com). Ale spokojnie - mój e-mail jest widoczny od dawna i nie ma spamowej tragedii.

Pawelp pisze...

Nie chciałbym dolewać oliwy do ognia ale ciekawe dlaczego Robert w osatnim czasie stracił sporo na wadze.
Narazie trzeba zachować spokój. Miejmy nadzieję że za te 2 miesiące wszystko się wyjaśni. Pamiętam, że juz nieraz byliśmy mocno rozczarowani nowymi informacjami o Robercie. Teraz jednak analizujemy jego wypowiedzi a nie dziennikarzy, którzy często wprowadzali nas w błąd. Oby wszystko ułożyło się po naszej myśli, chociaż nie spodziewałem się, że śledzenie poczynań Roberta w rajdach będzie aż tak ciekawe :)

Anonimowy pisze...

Zapewniam Was,że Robert mówiąc "...mam niedokończone sprawy" na 100% nie mówi o Lotus Renault.Kto zna sprawę wie o co chodzi.

Anonimowy pisze...

Witam,

nie moglem sie powstrzymac wiec pisze. Przeciez RK mail juz kontrakt z ferrari przed nieszczesnym wypadkiem i w sezonie mial jezdzic w ferrari. jesli chodzi o niedokonczone sprawy to wg. mnie chodzi o ferrari a nie lotusa.
Obym mial racje - sie okarze za 2 miechy:D

Anonimowy pisze...

Były swego czasu w zagranicznej prasie pogłoski o tym, że Ferrari miało zapłacić Kubicy 1 mln euro za prawo przetestowania go na torze jako pierwsi. Może faktycznie o to chodzi.
Ale nawet jeśli do tego dojdzie, to chyba nic już z tego nie będzie, bo podobno ten zakichany Raikkonen już podpisał umowę z Ferrari.

o

Orzech pisze...

Info o podpisanym kontrakcie padło z ust Roberta dosłownie? Bo jak tak to w sumie tak spekulując dalej to Robert może mieć niezły dylemat cały czas widoczne jest zainteresowanie osobą Roberta ze strony Mercedesa, nie mówię o pozycji kierowcy wyścigowego ale ogólnie. Wiadomo, że mercedes może mieć naprawdę dobry sezon 2014. Mają predyspozycje do tego oraz zaplecze. Robert zdaje sobie z tego sprawę. Ferrari wiadomo historia pokazała raz na wozie raz pod wozem. Możliwe jest że Mercedes planuje sprawdzić Roberta przez jeden sezon w innym teamie zasilanym ich jednostkami. Ja odniosłem wrażenie, że Robert w czasach 2006-2010 sprawował się lepiej od pani Rosberg więc coś tu może być na rzeczy...
Jeśli chodzi o Ferrari możliwe że tam chodzi o kontrakt długoterminowy, no nie wiem czyste spekulacje.
Jest możliwość również taka, iż niezałatwione sprawy to jazda dla Cytryny w WRC, bo przecież zawdzięcza jednak sporo, angaż w Citroenie, bądź co bądź był niewiadomą co do formy Roberta itd itp. Cytryna by chciała jednak wrócić na szczyt w WRC a z Robertem jest to jak najbardziej możliwe.

Oracz pisze...

Witam. Ja uważam ,że niedokończone sprawy to mistrzostwo wrc 2, które jest możliwe. Plany zaś to f1. Pozdrawiam.

Anonimowy pisze...

@ 17:23
to nie ma możliwości by przemieszczać się miedzy poszczególnymi oesami? Cały dzień na jednym oesie?

Seweryn F1 pisze...

osobiście uważam, że powrót Roberta do Lotusa byłby mega bajeczny... tyle czasu po wypadku Robert wkracza do siedziby firmy spotykając się z ludźmi z którymi tworzył bolid. Hmm jakieś to mega fajne jak dla mnie. Taki Feniks z popiołów. Pozdrawiam
ps. dla mnie tak na prawdę nie ma większego znaczenia w którym teamie Rob by jeździł w 2014. Ważne żeby jeździł gdziekolwiek.

Anonimowy pisze...

Niezałatwione sprawy, które są zdaniem Roberta wciąż możliwe, to moim zdaniem walka o mistrza świata w F1.

Anonimowy pisze...

Parafrazując kolegę - dla mnie tak na prawdę nie ma większego znaczenia w którym teamie Rob by jeździł w 2014. Ważne żeby transmitowali to w TV na żywo ;)

ŁukaszRog pisze...

http://www.f1.v10.pl/Alonso,zapowiada,bombe,103009.html

Jak myślicie co chce przekazać Alonso? Odchodzi z Ferrari do RB ?

amaranthrose pisze...

Szukam transportu dla dwóch osób z kluczborka, opola lub wrocławia.
Kontakt: ola576@o2.pl

Anonimowy pisze...

1. zaręczył się z rosyjską modelką
2. przechodzi do RB
3. Kubica wraca do F1 do Ferrari

Anonimowy pisze...

Mogę zapewnić,że Alonso z Ferrari nie odchodzi a tym bardziej nigdzie nie przechodzi i nie poda też informacji o powrocie Roberta Kubicy do F1 (a szkoda ?!) Będzie to bardziej osobista informacja dotycząca Alonso ale o tym sami wkrótce się przekonacie.

Anonimowy pisze...

Podobno coś związanego z kolarstwem ;-)

Anonimowy pisze...

Myśle że Alonso miał na myśli wykupienie licencji dla hiszpańskiej drużyny kolarskiej Euskaltel Euskadi

Grzesiek-Tychy

Anonimowy pisze...

Alonso wszedł w kolarstwo, a tymczasem wiele osób na forach zastanawiało się czy nie chodzi o Kubicę:) Proszę Państwa, ew. o Kubicy może coś przekazać jego zespół, który go zatrudni i on sam na konferencji prasowej, a nie Alonso na swojej stronie...

Anonimowy pisze...

To, że zapowiada bombę, może tez oznaczać, że zapisał się na kurs saperski albo np. że wstąpił do alkaidy.

Anonimowy pisze...

Na oficjalnej stronie Rajdu Polski, w zakładce zawodnicy pojawił się przewodnik rajdowy, w którym dostępne są dokładne mapy os-ów i dojazdówek. POLECAM :D
OZ

Anonimowy pisze...

KToś pisal, ze problemem startów Roberta w Lotusie mogą byc ich finanse, a ja odpowiem: Mam wrazenie, ze Kubica gdyby byla taka koniecznosc to jeździlby w F1 za frajer.
Nie chce sie za bardzo nakręcać, ale im więcej czytam waszych postów tym bardziej serce mi się raduje. Tutaj te cytaty o niedokonczonych sprawach, tutaj ktoś zauwazyl zrzucenie wagi u Roberta, takie malutkie szczegóły, które jakby pomału zaczynały tworzyć spójną całość.

ehhh, musze sie uspokoic narazie i cierpliwym byc, bo wiem, ze pewnego dnia zobaczymy jeszcze Roberta w F1

Orzech pisze...

Anonimowy 18:41
To już nie chodzi tylko o wypłaty dla kierowców, która jak twierdzi Kimi, w lotusie się spóźnia, Team F1 ma wiele innych wydatków. Dlatego kondycja finansowa Lotusa zależeć może głownie od partnerów biznesowych. Jak by odszedł Kimi możliwe, że dali rade by coś wyskrobać wypłatę dla Roberta zapewne niższą niższą Kimi :P
Czekają nas długie 2 miesiące oczekiwania. Oby na końcu czekała dla nas wspaniała nagroda:D

EDI pisze...

Witam szukam 3osób na rajd Polski z okolic Żagania
woj.lubuskie lub Bolesławca woj.dolnośląskie
falkon1000@wp.pl

Anonimowy pisze...

na www.o2.pl piszą iż Kubicy widywany był u fizjoterapeuty 50 km od Pietrasanta. Czyli pewnie brakuje troszeczkę do bolidu F1!!!FORZA ROBERTO BELISIMA

Michał Rogowski pisze...

http://www.sportfan.pl/galeria/wlosi-pisza-o-kubicy-ostatnio-jest-czesto-widywany-w-45452

Dziwna sprawa. To że widywany jest na rehabilitacji to znaczy, że ciągle walczy. Nie widzę w tym nic złego. Wiadomo, że do 100% prawa ręka nie wróci nigdy ale skoro wciąż ją rehabilituje to znaczy że są postępy.

Do zobaczenia 13.09. w Mikołajkach :)

Anonimowy pisze...

link do oryginalnego artykułu:

http://www.lagazzettadilucca.it/sport/2013/09/il-pilota-robert-kubica-ad-altopascio/

DQ

Anonimowy pisze...

Tak, tak baaardzo dziwna sprawa, że Kubica jeździ na rehabilitację. Następna sensacja!
Ludzie on miał pourywane nerwy ścięgna oraz zgruchotane kości. Jeszcze przez długie lata Robert będzie odwiedzał gabinety fizjoterapeutyczne chociażby po to by złagodzić bóle reumatyczne czy przeciążeniowe ręki. Qurwa ręce opadają jak Was czasami czytam.

HeavyRain pisze...

^zgadzam się - parodia.

Orzech pisze...

Nie no ludzie! A gdzie ma chodzić? Przecież po takim wypadku to normalne, że uczęszcza się na rehabilitacje. Robert to tylko też zwykły śmiertelnik, on nie jest maszyną!
Paranoja

MarcinWl pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
MarcinWl pisze...

W czasie przerwy między rajdami każdemu coś nie pasuje. Nie ma informacji o Robercie - źle, kiedy się jakieś pojawiają też jest źle. Cieszmy się, że jest jakiś ruch na blogu (a mogłoby nawet nie być aktualizacji do Rajdu Polski) no i możemy dowiedzieć się co robi nasz ulubieniec podczas przerwy.

Anonimowy pisze...

Riccardio oficjalnie w RBR :)

Orzech pisze...

Anonimowy 22:19
To było w sumie do przewidzenia. Dla mnie Riccardo był bardziej prawdopodobny od Raikkonena. Ciekawe kto w Torro Rosso na 2014, młody Sainz?

Anonimowy pisze...

raczej da costa :)

Anonimowy pisze...

Witam,
1. Robert wyraznie schudl.
2. Jesli Raikonen odchodzi z Lotusa to nie slychac o kimkolwiek w zamian.
3. Jesli dobrze zrozumialem to Robert wyraznie powiedzial, ze w ciagu miesiaca lub dwoch podejmie decyzje wiec oferty leza na stole.

Balonik pecznieje. Ale mam w pamieci poprzednie pompowanie z ktorego nic nie wyszlo...

3mac kciuki bede zawsze!

Pozdrr

d

Anonimowy pisze...

Tak ,istnieje. Ja z mojego doswiadczenia, zawsze wczesniej szykuje plan rajdu. Nie ma raczej mozliwosci obejrzenia wszystkich osow. Musisz miec swiadomosc, ze drogi dojazdowe sa pozamykane co najmniej godzine wczesniej dla kibicow. Trzeba zostawic auto ,czesto dosc daleko i maszerowac na os. To zabiera czas. Z kolei szkoda marnowac czasu czekajac na drugi przejazd w tym samym dniu

Anonimowy pisze...

Mateusz +1!

Anonimowy pisze...

Zdarza sie. No problem!

Anonimowy pisze...

trzeba by poszukać dojścia do mapki z trackingiem samochodów live podczas wyścigu

tutaj zrzut z rajdu Niemiec
https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/1209167_10151624557987057_729082473_n.jpg

Jac.

Lavendell pisze...

Moi drodzy, wygooglujcie sobie haslo: Citroen C-Elysee WTCC. Nie zdziwie sie jak sie okaze, ze w tych wyscigach i w tym autku Robert pojawi sie w przyszlym roku. Ponoc Citroen ma tam miec Loeba i Yvana Mullera , wiec Robert by im pokazal jak sie nalezy scigac.
Dobranoc Panstwu ;)

siwolong pisze...

Mieliśmy się "nie napalać", ale jak tutaj tego nie robić... W większości jesteśmy miłośnikami F1, fanami Roberta Kubicy. To jest nasze marzenie, żeby zobaczyć Roberta znowu w bolidzie. Uważam jednak, że jeżeli nie znajdzie miejsca w 2014 roku w F1, to będzie startował w Citroen WRC.

damian lewek pisze...

tak tez mi sie wydaje bo raczej malo prawdo podobne sie wydaje F1 na rok 2014 ale zobaczymy chyba kazdy z nas ma takie marzenie aby tak bylo wiec tylko czekac ZGADZAM SIE Z TOBA


Anonimowy siwolong

Anonimowy pisze...

ja nie rozumiem jak ludzie dalej mogą myśleć o dtm, wtcc itp... wybijcie sobie to w końcu z głowy ! jeżeli tor to tylko F1, jeżeli nie to WRC.
Tyle było sugestii co do tego sezonu, jedni obstawiali DTM, inni WTCC, jeszcze inni FIA GT i no końcu Robert zaskoczył wszystkich z WRC2 i kalendarzem mieszanym między ERC a WRC, więc spokojnie poczekajmy jeszcze trochę na decyzję Roberta.

Pzdr, Michał

Anonimowy pisze...

No to mamy duet w RBR Sebastian Vettel i Daniel Riccaldo zwany "zapchaj dzurka"

Anonimowy pisze...

Sorki Riccialdo

Anonimowy pisze...

-(team) Daniel, Sebastian is faster than You (używajać tych swoich kodów Multi itp)
-(Daniel) Ok ! (with big smile on face :) )

Anonimowy pisze...

-(team) Daniel, Sebastian is faster than You (używajać tych swoich kodów Multi itp)
-(Daniel) Ok ! (with big smile on face :) )

damian lewek pisze...

zebysmy sie nie zdziwili jak da po palic Vetelovi dobrze byloby :)

Anonimowy pisze...

Jeśli informacje o prowadzonej rehabilitacji są prawdziwe to znaczy nic innego że nadal jest postęp w sprawie ręki i to cieszy

B®UNE®

siwolong pisze...

Jak dla mnie informacja o rehabilitacji nic nie wnosi- bo przecież ona cały czas trwa. Robert sam w wywiadach podkreślał, że właśnie rajdy są dla niego jedną z form rehabilitacji- wyścigi typu DTM nie miałyby żadnego pozytywnego wpływu dla jego ręki. On nawet jak już trafi do F1 to dalej będzie się rehabilitował.

Anonimowy pisze...

WTCC ośmieszyłoby Roberta. Tam jeżdżą pięćdziesięciolatkowie /Menu, Tarquini/, zaawansowani czterdziestolatkowie /Muller, Coronel and and and/, czterdziestolatkowie /zaraz zacznie Loeb/, Rosjanie z talentem Pietrowa /Dudukało i jeszcze jakiś/, Arabowie /Marokańczyk Bennani/ i niektórzy z Was widzą w tym środowisku dziadków, celebrytów, biznesmenów spełniających swoje zachcianki ścigania się, tam widzicie Roberta Kubicę???
Sam pomysł Kubicy w wtcc to obelga dla niego - to spadek o 4 półki w stosunku do obecnego wrc2.

Anonimowy pisze...

Robert juz przed tym sezonem mowil, ze WTCC to za niskie progi dla niego. Nie mialby tam po co w ogole startowac.

DTM wyglada jako tako, jednak Robert tylko mysli o F1 lub WRC jako opcja.

Anonimowy pisze...

Po wypadku Rober za pośrednictwem Lotusa strony odpowiadał na pytania i padło ta mtakei stweirdzenie że w Lotusie ma jeszcze cośd ozrobienia.

Gdyby przyjać że gośc nie ściemnia nigdy to jakikolwiek powrót do F1 powinien być w Lotusie. Bulion z Groszkiem nie na problemu bo jest jego manago, mówi siad na ławie i Groszan zwalnia miejsce, nawet w ktrakcie trwania kontraktu. Nie takie kontrakty rozwiażywano w trakcie ich trwania :).

Anonimowy pisze...

Ricciardo potwierdzony, no to jednak ktoś Red Bullowi odmówił? ;)

Anonimowy pisze...

Posiada ktoś jakiś sprawny link do tego reportażu TVP?

Anonimowy pisze...

Był jakiś nowy reportaż w TVP?

Anonimowy pisze...

Lotus: Zrobimy wszystko, aby utrzymać Kimi Raikkonen - Eric Boullier

http://www.bbc.co.uk/sport/0/formula1/23905198

Anonimowy pisze...

Chodzi mi o ten co jest na forum, ale mi nie działa. Pisze, że materiał niedostępny

Anonimowy pisze...

Się nie dziwię że chcą utrzymać Kimiego. I chyba utrzymają, bo gdzie Kimi miałby jeździć? Do słabego teamu nie pójdzie, a z mocnych i bogatych... Zostaje tylko Ferrari, ale jakoś czuję że nic z tego Ferrari dla Kimiego nie będzie ;)

Anonimowy pisze...

Felipe zostanie w Ferrari bo to złoty chłopak od końskiej roboty. Ferrari to jeden z wielu zespołów który funkcjonuje jak zawodowy zespół kolarski - jest lider i reszta , która robi na lidera (dowozi mu picie, żarcie, chusteczki do nosa a jak trzeba to odda i swój rower).
Kimiego też tam nie widzę, no chyba, że chcą awantury.

marshad pisze...

Swoich parę groszy dorzucę: Robert oczywiście w WTCC startował nie będzie, no chyba że gościnny występ o którym wspominał kiedyś Yves Matton (choć to mało prawdopodobne). Możliwe jest także, że poproszą go o przetestowanie auta - tzw. "no-brainer"(?).
F1 jest oczywiście głównym celem, ale gdyby nie dało rady to - z tego co nam wiadomo - Robert przed startami w WRC2 rzekomo prowadził rozmowy z Mercedesem w sprawie występów w DTM. Wówczas "demony" (czytaj rajdy; patrz wypowiedź Toto Wolffa) nie pozwoliły mu na dalszą współpracę. Teraz, po roku "egzorcyzmów", uważam iż Robert mógłby starać się o występy w DTM, jeżeli widziałby w tym jakiś sens.
Tak na oko, starty w głównej kategorii WRC miały by większy sens - czy aby na pewno? Wielu z nas by się ucieszyło z tytułu mistrza WRC, ale to byłby plan na co najmniej 2-3 lata (o czym Robert sam wielokrotnie wspominał). Przede wszystkim brak opisu tras uniemożliwił by takowy wyczyn w pierwszym roku. Loeb, startując "gościnnie" w zaledwie kilku rajdach w tym roku (rajdowa emerytura), pokazał że z kilkoma zwycięstwami można się długo utrzymać w czołówce tabeli mistrzostw, ale to musiałby być naprawdę szczęśliwy rok dla Roberta by został liderem WRC.
Zakładając, że Kubica wybrałby rajdy, pozostaje jeszcze jedna kwestia. Po pierwsze: RK lubi niezależność (teraz właściwie jej potrzebuje); po drugie: Matton wypowiadał się o umożliwieniu Robertowi startów w DS3 WRC w kilku rajdach w przyszłym roku, ale raczej wykluczył całoroczną kampanię. Dlaczego? IMHO Yves (i każdy inny właściciel zespołu) umieściłby w fabrycznym zespole raczej świeżą krew, nadzieję na przyszłość, kogoś kogo nie stać na wykupienie miejsca. RK nie powinien mieć problemów ze znalezieniem sponsorów (lub wykrzesaniem większej sumy z obecnych). Robert miałby, w pewnym stopniu, niezależność i wsparcie techniczne Citroena, a Citroen świetnego reprezentanta, który dodatkowo poprawia im budżet.

Spekulacje nie mają większego sensu. Nacieszmy się teraz pozostałymi występami, zanim przyjdzie nam usłyszeć (lub nie ;) o przyszłorocznych planach.

Anonimowy pisze...

marshad, jesli spekulacje nie maja wiekszego sensu to po kiego grzyba spekulujesz???

marshad pisze...

Głównym celem mojego postu było przypomnienie faktów. Każdy akapit opiera się głównie na faktach, moje spekulacje stanowią znikomą otoczkę.

Anonimowy pisze...

A tam. Mają czy nie mają sensu - ale jakże przyjemnie tak sobie pospekulować :)

o

iksilak pisze...

marshad, uważam, że nie masz racji, "brak opisów" - chciałem ci przypomnieć, że będzie miał opisy z tego roku, Robert szybko sobie poradzi z dostosowaniem ich do WRC. W tym rok bez żadnych wcześniejszych opisów prowadzi w WRC2. Uważam, że gdyby startował w przyszłym roku w dobrym samochodzie WRC to będzie walczył o czołowe pozycje.

marshad pisze...

@iksilak Tak będzie miał opisy, ale tylko kilku tras. Do tego np. Grecja najprawdopodobniej nie pojawi się w przyszłym roku w kalendarzu. Te które posiada musiałby, jak wspomniałeś, dostosować do WRC, co ułatwia sytuację ale idealne też nie jest. Z całym szacunkiem do kierowców, ale WRC2 to nie WRC (nie żeby zaraz jakaś przepaść). Nie twierdzę, że trzymałby się końca stawki; wypowiadałem się w kontekście prawdopodobieństwa zdobycia tytułu.

marshad pisze...

Nie zapominajmy też, że VW ma obecnie dominujące maszyny i nie zmiecie konkurencji w przyszłym roku tylko dlatego, że zgodzili się na zamrożenie rozwoju pojazdu.

Orzech pisze...

Marshad, a mi się wydaje, że Citroen jest wstanie dać Robertowi autko WRC na 2014 i Robert zapewne teraz już o tym wie. Jeżeli było by inaczej to podejrzewam, że Robert nie odrzucił propozycji Hyundaia na starty w WRC. Robert wielokrotnie powtarzał i wiemy wszyscy o tym, że interesują go starty na możliwie najwyższym poziomie a WRC, jak sam zauważyłeś, jest wyżej od WRC 2.

marshad pisze...

@Orzech Citroen jest w stanie, pytanie czy Citroen chce. Nie zapominaj, że finanse graja sporą rolę, a jeżeli jest szansa pozyskać pieniądze od kogoś kto może je zdobyć, to czemu oddawać miejsce za darmo (nie darmo, bo i pewnie płacić by mu musieli). Ponownie, opieram się na znanych publicznie faktach - konkretnie na wypowiedzi Mattona, którą możesz sobie przeczytać np. w Autosport.
Co do Hyundaia - podobno co najmniej jeszcze jeden kierowca WRC odmówił; i co z Bouffier'em, który miał być ich kierowcą testowym? Wybrał lojalność ku marce Peugeot? Mimo iż ich najciekawszy projekt obecnie to 208 R5 (Pikes Peak tu się nie liczy)? Nie znamy szczegółów propozycji, a Robert - na przykład - sam nie będąc pewien przyszłego roku, mógł nie chcieć się angażować. Za mało wiemy w tym temacie.

Anonimowy pisze...

Robert w przyszłym sezonie bedzie jeżdził albo w "czerwonym" bolidzie ze swoim kolegą lub "czarnym" bolidzie w zespole w którym (mimo tego ze ich postawił w kłopotliwej sytuacji) wiedzą jaki z niego kozak.

Anonimowy pisze...

Dokładnie, Robert będzie jeździł w F1 (ferrari, lotus) lub w WRC (citroen). Inne serie odpadają, ponieważ Robert wielokrotnie mówił ze interesuje go tylko rywalizacja na najwyższym możliwym poziomie. Takim jest F1 i WRC, reszta jest w tyle. Mam nadzieje że będzie to F1...
Kriss

Anonimowy pisze...

Tylko jak się ma do tego związek z Mercedesem? Nawet jeśli się lubią, w tym biznesie nic nie dzieje się przypadkiem, więc coś najwyraźniej ich łączy a nie tylko luźne jazdy w symulatorze.
Więc równie dobrze Robert może zasiąść w czymś napędzanym silnikiem z gwiazdą.

karluum pisze...

Jest lista na polski...
http://www.rajdpolski.pl/pliki/pliki/zawodnicy/2013/Polski-lista-ALL.pdf

KubicaFAN pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
KubicaFAN pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Anonimowy pisze...

Kajetanowicz w R5...

KubicaFAN pisze...

Muszę przyznać, że lista zgłoszeń na Rajd Polski wygląda imponująco: Kubica, Kopecky, Breen, Bouffier, Arai, Avci, Sołowow, Hołowczyc, Kościuszko, Kajetanowicz, Kuchar, Bębenek... Ujmując jednym słowem - grubo! To będzie prawdziwy klasyk, patrząc na listę zgłoszeń aż się łezka w oku kręci. Ciekaw jestem, jak pojedzie nasz stary, dobry Hołek, jak będzie wyglądać Kajto na tle Kubicy, albo Kościuszko w porównywalnym samochodzie...

Anonimowy pisze...

Czepiliście się WRC, przecież już teraz wiadomo iż jest dogadane... jeżeli Robert zapewni sobie tytuł w WRC2 w najbliższych wyścigach, to pod koniec sezonu wystartuje samochodem w WRC, i to już dawno jest potwierdzone dla znających temat. A co potem, tego nawet Robert nie wie, z prostej przyczyny, bo negocjuje z 3 zespołami, tyle że nie dopowiem czy z rajdów czy z wyścigów.

Dla bliskich jest to już dawno wiadomo, dla kibiców są dwie opcje... połowa października, pod warunkiem że negocjacje się zakończą lub początek listopada bo terminy gonią.
Od siebie dodam, że na tą chwilę WRC jest jako "ostateczność".

Anonimowy pisze...

Widać że Kosciuszko sie boi jak wybrał R5.

KubicaFAN pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
KubicaFAN pisze...

Anonimowy z 4 września 2013 11:54:

Jeśli faktycznie jesteś blisko Roberta, to nie uważasz, że w tym momencie trochę zawiodłeś jego zaufanie?

Anonimowy pisze...

Do fanaK.. niby Kubicy w co wątpię a czym to zawiódł zaufanie Roberta bo nie ogarniam cie chłopie. To ze podzielił sie informacja nie jest niczym złym toż nie napisla nic konkretnego tylko wypisał opcje a dzięki temu coś już wiesz, weź idz się poskarż mamie możne cie po główce poklepie :) Rozumiem ze gdybanie i wróżenie z fusów i wymyślanie to twoja domena, a bajek juz sie wystarczająco tutaj naczytałem.
Darek

Anonimowy pisze...

KubicaFAN, Nie uważam, czy nie widać że sam zespół i Robert, o tym sami mówią... to Robert ostatnio jest bardzo gadatliwy.... ja tylko moim zdaniem powtórzyłem to samo tylko w mniej zawiłym języku. Już mowa o wstępie w WRC była, przy okazji rajdu Niemiec, tyle że to liczenie punktów, ale w WRC już trenował... poczekajmy na koniec sezonu. Co do innych negocjacji, tyle było po i w czasie rajdu Niemiec wypowiedzi że sam byłem pod wrażeniem, o czym Robert chlapie i czy na pewno to on mówił.
Co do Merca, zapewniam że to inna bajka i opowieść która zaskoczy niektórych.
Tyle w temacie.

KubicaFAN pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
KubicaFAN pisze...

Do anonima z 4 września 2013 12:12:

Trochę kultury dzieciaku by ci się przydało, bo jesteś więcej niż żałosny. Przypominasz mi tego kibica na rajdzie Niemiec, który krzyczał "Robert, mów po polsku, jesteś wśród swoich"

do anonimowego z 4 września 2013 12:16:

mnie chodziło o ten fragment dot. zespołów, nic ponadto.

Anonimowy pisze...

Tabletki Kubicafan ci się skończyły? zmień lekarza bo cie oszukuje i nie wypisuj mi dzieciaku takich bredni żałosny to ty jesteś ;))) Z checia bym sie z toba spotkal jak masz odwagę

Anonimowy pisze...

Kubica FAN, tu nie problem z ilością i że określiłem, to się zmienia w tempie błyskawicy, o tylu wiem, a Robert już stopuje niektórych sam, ze względu np. wyjaśnij Fordowi że nie pojedziesz dla nich, bo jednak rozmawiasz o ściganiu na torze - to tylko przykład.
Problem jest gdzie indziej, tylko Mercedes ma dane z jazd na symulatorze i rozmawiaj z innymi którzy opierają się na przeciekach i widoku ręki, powiedzmy sztywnej i dłoni sprawnej na 60%. Chyba nikt nie myśli iż Robert robi za kukiełkę i pokazuje co może zrobić ręką... raczej, dajcie bolid to wam pokaże - cały Robert.

Anonimowy pisze...

Któryś z dziennikarzy przebąknął coś o wynikach w symulatorze, to też nie jest tak do końca że był lepszy od kierowców Mercedesa, tego nie da się porównać np. ze względu ilości kółek i czasu poświęconego na symulatorze... ale wiadomo jest że czasy są bardzo bardzo konkurencyjne.
Co do Hamiltona, ja nie mogę ale niech któryś z dziennikarzy jeśli dostałby taką możliwość zapyta go o czasy Roberta, gwarantuję że wypowiedź bądź mina dałaby dużo do myślenia.

Anonimowy pisze...

Ja słyszałem coś, że Kubica ma już przynajmniej jedną ofertę ze świata wyścigów i prawdopodobnie jest to F1. Nie wiem na ile jest to prawdopodobne i w jakiej roli miał by się tam znaleźć. Mi jednak nadal wydaje się to mało prawdopodobne