Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

piątek, 6 września 2013

Kubica faworytem kierowców i kibiców, coś o bezpieczeństwie

Już za tydzień rozpocznie się oficjalnie rywalizacja w 70. Rajdzie Polski, imprezie, która elektryzuje kibiców Roberta Kubicy, choć Polak przyjeżdża tu jedynie zbierać doświadczenie. Przed rajdem jego rywale typują go na głównego faworyta rywalizacji, choć pewnie sam Robert miałby inne zdanie na ten temat. Dla tych, którzy wybierają się na rajd mam istotne informacje, które pomogą uniknąć kłopotów.

SZCZEGÓŁOWE INFORMACJE O RAJDZIE Z HARMONOGRAMEM OS-ów, RELACJI I LISTĄ ZGŁOSZEŃ ZNAJDZIECIE TUTAJ oraz w prawym pasku bloga.

Mimo że do Mikołajek przyjedzie czołówka kierowców ERC, którzy jeździli już po polskich trasach oraz polscy kierowcy, którzy znają mazurskie trasy na pamięć, to faworytem rywalizacji są właśnie Robert Kubica i Maciej Baran.

Takie opinie wyrażają np. Michał Kościuszko i Craig Breen. Obaj w rozmowach z onet.pl dostrzegają, że Robert w ostatnich miesiącach nabrał mnóstwo doświadczenia i pokazał, że jest bardzo szybki na szutrze. Breen w wywiadzie powiedział również ciekawe zdanie: "To może być jego ostatnia szansa do pokazania się polskim kibicom w rajdzie, jeżeli zamierza w przyszłym roku powrócić na tor wyścigowy".

Robert na pewno po raz kolejny zaprezentuje się ze świetnej strony, ale trzeba pamiętać, że dla niego Rajd Polskim to przede wszystkim zdobywanie doświadczenia, pokazanie się polskim kibicom. Innym kierowcom zapewne będzie przyświecała głównie jedna myśl - być lepszym od Kubicy. A kilku z kierowców będzie dysponowało nieco szybszymi autami w specyfikacji R5, co warto wziąć pod uwagę.

Zapewne jednak scenariusz rywalizacji będzie standardowy - Robert zadziwi wszystkich już na początku, a potem zatrzyma nasze szczęki przy podłodze. Na pewno będzie to wielkie święto, nie tylko dla kibiców i kierowców, ale też dla całego motorsportu. A przecież za rok to święto może być jeszcze większe...

Zapowiada się bowiem na to, że Rajd Polski na dłużej "wróci" do kalendarza WRC. Pojawiają się bowiem informacje, że właśnie taki kontrakt ma zostać podpisany. Trzeba jednak pamiętać, że impreza, która rozpocznie się za tydzień, będzie swego rodzaju testem, który również i my, kibice, musimy zdać.

Ważne jest zatem, abyśmy podczas rajdu dbali o bezpieczeństwo swoje, swoich najbliższych oraz komfort kierowców. Prośba ta kierowana jest szczególnie do tych, którzy będą na rajdzie po raz pierwszy. Oficjalna strona Rajdu Polski (na której można znaleźć wiele pożytecznych informacji) zamieściła bardzo dobry poradnik dla kibiców, który prezentuję poniżej - warto się z nim zapoznać.

NIGDY

- nie przechodź w strefie mety lotnej przez fotokomórkę
- nie stój na drodze na mecie stop
- pamiętaj, że po mecie lotnej auta dopiero wyhamowują z dużych prędkości
- nie zasłaniaj zegarów na PKC, starcie odcinka itp.
- nie przebiegaj drogi przed jadącym samochodem
- nie stój na drodze odcinka specjalnego
- nie zajmuj miejsc obserwacyjnych na zewnętrznej stronie zakrętu oraz na stronie wewnętrznej przy wyjściu z zakrętu
- nie stój w niedozwolonych miejscach i miejscach ogrodzonych taśmą
- nie zasłaniaj tablic informacyjnych organizatora
- nie zajmuj miejsc obserwacyjnych uniemożliwiających ucieczkę
- nie pij alkoholu podczas obserwacji rajdu
- nie rzucaj nic na drogę
- nie rób zdjęć za wszelką cenę
- nie błyskaj lampą aparatu fotograficznego naprzeciw auta rajdowego
- nie zrywaj taśm zabezpieczających trasę

Podczas rozgrywania odcinka specjalnego nie wolno ustawiać się w tych miejscach, ponieważ stanowi to istotne zagrożenie bezpieczeństwa zarówno dla Ciebie jak i załogi uczestniczącej w zawodach.

ZAWSZE

- po OS poruszaj się (jeśli już musisz) poboczem, nigdy drogą
- podporządkuj się poleceniom służb organizatora i porządkowych
- pilnuj dzieci jeśli je z sobą zabrałeś
- zostaw miejsce po sobie takie jakim chciał byś je zastać

W RAZIE WYPADKU NALEŻY:

- ostrzec inne załogi o zablokowaniu drogi (poprzez wyjście kilkuset metrów w kierunku startu i dawanie znaków w umówiony sposób
- zabezpieczyć pojazd przed groźbą pożaru (poprzez wyciągnięcie wyłącznika prądu, ewentualnie uruchomienie systemu gaśniczego)
- zawiadomić służby porządkowe (na każdym odcinku znajdują się karetki pogotowia, samochody ratownictwa drogowego i punkty SOS)
- udzielić poszkodowanym pierwszej pomocy (w sposób fachowy)
- osoby nie biorące udziału w akcji ratowniczej nie powinny zbliżać się do miejsca wypadku
- do zawiadomienia karetki wykorzystać czerwony krzyż znajdujący się na okładce książki drogowej, którą załoga ma w samochodzie. Krzyż ten należy pokazać załogom rajdowym jadącym w kierunku mety odcinka specjalnego.
- jeśli załoga nie doznała obrażeń nie zatrzymuj następnych zawodników

Polecamy, aby mieć na rajdzie:

- mapę trasy rajdu lub szczegółową mapę turystyczną okolic
- ubranie wodoodporne
- dobre obuwie sportowe, z nie ślizgającą się podeszwą
- program rajdu z mapami OS-ów
- telefon komórkowy
- kanister zapasowego paliwa
- sprawny samochód
- linę holowniczą
- zapas prowiantu i napojów
- dobry humor i wyobraźnię :-)

Nie polecamy zabierać na rajd:

- chorych członków rodziny lub znajomych
- kobiet w ciąży
- małych dzieci
- zwierząt domowych
- niesprawnego auta

Więcej informacji znajdziecie TUTAJ. Pełna zapowiedź rajdu, ze wszystkimi mapami, harmonogramem i większą porcją informacji ukaże się w poniedziałek rano. Od środy natomiast widzimy się w Mikołajkach :)

O F1

Jak widać po komentarzach pod wpisami (których niebawem w historii całego bloga będzie 50 tys. (średnio 100 na 1 post), sprawą, która najbardziej Was "rozpala" jest Formuła 1 i powrót do niej Roberta Kubicy. Póki co możemy się jedynie domyślać, co dzieje się w tej sprawie u Roberta, ale myślę, że ważne jest abyśmy w tych domysłach nie szli za daleko i przede wszystkim słuchali Roberta. Zgodnie z tym, co nam przekazał, decyzję powinniśmy poznać za jakieś 2 miesiące. Cierpliwości zatem :)

Na koniec informacja, dla tych, którzy wygrali bilety w Konkursie Wiedzy o Robercie Kubicy - Bilety upoważniają Was do odbioru Rally Pass, informatora i karty parkingowej - wystarczy udać się do Punktu Obsługi Kibica.

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco! 

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

147 komentarzy:

Anonimowy pisze...

A Ty Mateusz wybierasz się na rajd?

Mateusz Cieślicki pisze...

Tak, będę.

Anonimowy pisze...

Mateusz to spróbuj zrobić jakiś mały wywiad z Robertem to by było coś.:-)

Anonimowy pisze...

No Mateusz teraz albo nigdy, na potrzeby bloga najbardziej poczytnego w PL jakiś wywiad krótki musi być :)

Anonimowy pisze...

popieram. pogadaj i pozdrow Roberta od nas wszystkich tu komentujacych i czytajacych..

W

Anonimowy pisze...

Witam ! ... wielki szacunek Mateusz za to co robisz...i pokazmy Robertowi polski doping...krzysztof

Cyprian Panicz pisze...

Przez to, że mój kochany samochód się zepsuł i naprawa kosztowała mnie odłożone pieniądze na rajd, to niestety raczej już mi się nie uda zobaczyć Roberta :|

Ale życzę wszystkim dobrej zabawy na rajdzie :).

Mateusz Cieślicki pisze...

Zobaczymy, nie nastawiam się bo różnie może być.

Anonimowy pisze...

Nie chcę tutaj stwarzać nieprawdziwych informacji czy szerzyć plotek. Podziele się jedynie moimi sugestiami, które dotyczą niczego innego jak Formuły 1. Robert wspomniał już, że za stara się o wejście do wyścigów w przyszłym roku - nie rajdów. Jakie Polak ma opcje wyścigowe? DTM - Kubica raczej chcieć tego nie będzie, wie na czym to polega. WTCC - zbyt chyba słaba klasa. Może nie tylko co słaba, co Robert mógłby popaść w zapomnienie w WTCC. Wracając do F1, dobrze pamiętamy, że od 2012r Kubica miał zostać kierowcą czerwonego bolidu. Moje pytanie jest takie: Dlaczego Ferrari przedłuża kontrakt z nie ukrywajmy dość przeciętnym kierowcą co roku i tylko na rok? Ferrari również deklarowało po wypadku, że "czeka" na Polaka. Teraz o transferach - RIC jest w RBR z VET. RAI niby ma przechodzić do Ferrari, ale jak na razie tego nie robi. Czy jest lepszy moment na powrót niż przyszłoroczna rewolucja? Wątpliwe. Wiem, że zaraz zacznie się krytyka tego komentarza, ale tak jak mówiłem - to są tylko i wyłącznie moje spostrzeżenia i własna optymistyczna bardzo teoria. Jak będzie zobaczymy.

HeavyRain pisze...

Wypowiedź Breena bardzo ciekawa, na pewno podyktowana wywiadami Roberta.

Co do przyszłego roku, to tak, to najlepszy moment by wrócić do F1 i mam nadzieję, że Robertowi się uda, ale trzeba poczekać te 2 miesiące jak wypadną testy na torze.

Anonimowy pisze...

Kubica w przyszłym sezonie prawdopodobnie będzie jeździł w Lotusie. Wystarczy trochę "pogrzebać" po zagranicznych stronach i poczytać, że nie tylko my Polacy tak optymistycznie podchodzimy do powrotu do F1.

Anonimowy pisze...

Pozostaje jeszcze Ferrari i Williams. I szczerze mówiąc coraz bardziej skłaniam się ku temu ostatniemu.

Anonimowy pisze...

A czy wiecie, że gdyby Robertowi przyszło testować Lotusa to będzie to bolid z roku 2011? Ten sam, którym miał jeździć w sezonie 2011.

Mateusz Cieślicki pisze...

Niektórzy chyba za bardzo fantazjują niepotrzebnie. Poczekajcie, nie pompujcie niepotrzebnie balonika.

Anonimowy pisze...

Ferrari prawdopodobnie dla Kimiego, Williams... hmmm. Może? A może jednak Lotus. Bulion jeszcze w marcu zapewniał, że jak RK będzie gotowy to poważnie zastanowi się nad jego kandydaturą.

Anonimowy pisze...

Nie wiem czy jest juz na tyle zdrowy zeby pokonac te trzy tory techniczne których przejechanie było jeszcze 5 miesiecy temu niemożliwe. Mowił o tym z jednym z wywiadów. Myslę że powrót jeśli jest możliwy to za rok po ostrej rehabilitacji i byc może jakiejś inwazyjnej operacji. Ale to tylko moja opinia.

Anonimowy pisze...

Mateusz. "Bo fantazja jest od tego, aby bawić się na całego" ;P Więc się bawimy :)

Anonimowy pisze...

z historii "Orlen bez jaj"

http://www.youtube.com/watch?v=4wSIjIsxvNo

DQ

Anonimowy pisze...

Mdli mnie już i aż odrzuca od czytania tego upartego wsadzania na siłę i wbrew nadal widocznej kiepskiej dyspozycji zdrowotnej Roberta do bolidu. Podobnie skręca mnie jak widzę czy słyszę idiotyczne hasełka typu "No wracaj Robert do F1" albo te pseudo przemyślenia który team weźmie Kubka w 2014. Zero taktu wyczucia umiaru itp. Pewnie własnemu ojcu jak by nogi połamał też byście kazali biegać sprintem, bo przecież lepiej wiecie na co go stać :/ OJ:/ Darek

Anonimowy pisze...

Jest jeszcze jedna mozliwosc o ktorej nie widze za bardzo dyskusji. Skoro Robert mowi ze mial by problemy z ukonczeniem wszystkich wyscigow F1, to Ferrari moglo by zmiennie udostepnic bolida Robertowi i Massa. 50/50 albo jakis inny procent.

A moze by wskoczyl za Grosjean na kilka wyscigow do Lotusa.

hmm...poczekamy zobaczymy

marshad pisze...

@Anonim 1:47 Fakt, że co poniektórzy rozhasali się ostatnio i przydałoby się nieco więcej taktu. Nie znamy jednak wszystkich faktów, a pewne przesłanki mogą pozwalać na nieco bardziej optymistyczne podejście. Jak definiujesz "kiepską dyspozycję zdrowotną"? Ręka Roberta nigdy nie będzie zupełnie sprawna, ale nie na to Robert czeka. Niektóre osoby, które widziały go osobiście podczas rajdu, twierdzą że z ręką jest lepiej niż to wygląda. Nie chcę jednak znowu rozpalać tego tematu (do czego pewnie dojdzie po Rajdzie Polski). Poczekamy chwilę i zobaczymy, wówczas komentarze zmienią wydźwięk na następne 10+ miesięcy, tymczasem przymykaj na nie oko.

macmp4 pisze...

Anonim 1;47

przeciez nikt cie nie zmusza do czytania tych komentarzy i bloga .. przypelzles tutaj w celu denerwowania innych czy znecania sie nad soba .. na twoje schorzenia sa specjalisci .. nie masz nic ciekawego do napisania wiec po co sie udzielasz ..

Anonimowy pisze...

Anonim z 8:12, żenujący jesteś, naprawdę i niestety bardzo dużo tu FANATYKÓW Twojego pokroju

Nie pozdrawiam
Bocian

damian lewek pisze...

http://www.youtube.com/watch?v=F4-3wh776Y8 oby to robert byl nastepny :)

Anonimowy pisze...

oj sorry, nie jesteś anonimem, to jednak nic nie zmienia, naprawdę
Bocian

Anonimowy pisze...

http://youtu.be/Ly1RxMarjUk

Anonimowy pisze...

Bocian

Odlatuj już w ciepłe kraje....

Anonimowy pisze...

@ Anonimowy 11:49
Bo? Bo Ty mi tak każesz? Zero kultury chamy macie, taka żałosna prawda o was. Tylko wasze zdanie jest prawdą objawioną, a reszta to plebs i wieśniaki wg was. Żenada, nic więcej.

Bocian

Anonimowy pisze...

Najgorsze według mnie będzie dla Roberta spotkanie się z polskimi kibicami, którzy nie potrafią się zachować i zaraz będą krzyczeć i marudzić żeby wracał do F1....

Anonimowy pisze...

Kimi podpisał kontrakt z ferrari?? Ciekawe na kogo poluje Lotus teraz

Anonimowy pisze...

Robert powiedzial w wywiadzie dla BBC ze w jego obecnej sytuacji musi myslec "day after day week after week" wiec ja mam marzenie troche bardziej realne i zwiazane z blizsza przyszloscia. Przed rajdem Polski ja nie widzialem sensu przesiadania sie do samochodu WRC na jeden lub dwa rajdy zeby potem wrocic do WRC 2na rajd Polski . Ale lo rajdzie Polski? Robert to do Ciebie olej mistrzostwo WRC2 czy jest lepsze miejsce niz Francja zeby pokazac Ogierowi kto wszedl do gry? Co jest cenniejsze mistrozswo WRC2 czy wygrany jeden rajd WRC? Z czego sie bardziej cieszymy ze zwyciestwa Roberta W canadzie czy z mistrzostwa Renault 3000? Robert prosze wsiadaj do wurca i pokaz nam jak jezdzisz:)

Anonimowy pisze...

konrad, meduza, bocian.
Kimi nie podpisał umowy z Ferrari!

Anonimowy pisze...

Popieram pomysl z wywiadem! Gdyby sie udalo, o co bys zapytal Mateusz? Sa juz jakies pytania przygotowane? :]
Czy Robert w ogole wie o istnieniu bloga?
Pozdrawiam powodzenia :)

bartoszcze pisze...

"Niektórzy chyba za bardzo fantazjują niepotrzebnie"

Granica między analizą a fantazją w tej sprawie jest śliska ;-)
A że nie należy się napalać, to oczywiste, napalanie się należało zakończyć w 2011 (i uzbroić się w cierpliwość).

Anonimowy pisze...

Wsadzanie Kubicy do Lotusa jest tak niepoważne,że tylko kibic opierający swoją wiedzę na mało konkretnych newsach internetowych może wpaść na taki pomysł.Nie będę się tłumaczył dlaczego jest inaczej bo nie mam takich kompetencji aby to wyjaśniać ale ktoś kto zna sprawę z nazwijmy to "bardziej wiarygodnych źródeł" wie że Lotus nie wchodzi w grę.

Anonimowy pisze...

a co w takim razie wchodzi w grę?... który zespół?...


Marek C

Anonimowy pisze...

żaden...
on po prostu nie wróci do F1, przekonacie się za 1.5mca...

Anonimowy pisze...

Takich debili jak powyżej to żal słuchać trzeba wykastrowac ile razy ten chłopak ma pokazywać na co go stać .

Anonimowy pisze...

A czemu nie wróci do F1? Jakieś konkretne argumenty?

Anonimowy pisze...

A jakieś konkretne że WRÓCI?? Jest tyle samo za co i przeciw
Czas pokaże...

Anonimowy pisze...

Chociażby dlatego, ponieważ Citroen i Lotos nie po to sponsorują lwią częsć startów Kubicy w rajdach, aby ten po 10 mieśiącach czmychnął do F1. Sorry to jest twardy świat biznesu, i nie ma miejsca na sentymenty, umów nie podpisuje się na kilka miesięcy, tylko na dłuższy czas. Amen.

Anonimowy pisze...

A jakie to umowy o czym ty mówisz to da umowy smieciowe na jeden sezon rok sam Rob mówił ze grubo dokłada do interesu a więc to o czymś znaczy . Co taki lotos czy citroen ma do stracenia całuje Roba ze ten chciał chociaż na rok podpisać umowy to i tak rok mega promocji dla takich firm.

Anonimowy pisze...

Rozumiem, że to co mówi Kubica jest nieistotne? Przynajmniej według niektórych. Ja natomiast uważam, że to jest kwestią czasu jak wróci do F1.

Anonimowy pisze...

@up
przeciez Robert jakąś tam część też płaci za występy

Anonimowy pisze...

Lotos przecież może sponsorować RK w dowolnej dziedzinie motosportu.

Anonimowy pisze...

witam, a co powiecie na to, że zadna osoba na tym blogu nie zna tego gdzie kubica bedzie jezdzil w przyszlym sezonie... ba, wydaje mi sie nawet, ze zaledwie garstka ludzi na tej planecie wie, co bedzie w przyszlym sezonie... jesli dobrze kojarze, to przy kazdej z wypowiedzi kubicy pojawia sie magiczne "mam nadzieje". jedyne czego sie nauczylem przez ostatnie 31 miesiecy to ogromnej powsciagliwosci i enigmatycznosci kubicy. z jego wypowiedzi nie wynikaja zadne konkrety, ktore moglyby cokolwiek sugerowac... btw przed rozpoczeciem eliminacji do mistrzostw swiata 2014 w brazylii eksperci i znawcy twierdzili, ze bedziemy w grupie drudzy za anglia :D:D

Anonimowy pisze...

anonim 21:23 - umowy smieciowe powiadasz? dla uswiadomienia kosztów - jakies 3-4 lata temu koszt startu w jednym rajdzie RSMP w samochodzie N4 wynosil okolo 150 000 pln. Razy 10 rajdow w sezonie daje 1,5 mln na sezon i to tylko w RSMP. Teraz pewnie jest drozej, do tego Kubica jezdzi RRC a nie N4/R4 i nie w RSMP tylko w rajdach rangi miedzynarodowej wiec jest odpowiednio drozej. Dalej umowa smieciowa? I sorry, ale dla Citroena jezdzil Loeb, przy ktorym dokonania Kubicy wygladaja blado, wiec z ta promocja to grubo przesadziles. I zeby nie bylo - jestem fanem Kubicy, ale trzeba czasmi spojrzec trzezwo na fakty. pozdr,

Anonimowy pisze...

Patrząc trzeźwo jeśli Kubica miał by dłuższą umowę z Cytryną niż rok to po co byłoby gadanie o 2 miesiącach czekania na decyzję?

Anonimowy pisze...

Co to są za pieniądze dla sportowca typu Kubica sorry ale przestań go kategoryzowac naszym ubogim podworkiem to jest sportowca top czyli jak by mu zależało na sponsorongu to by dawno jeździł w dtm wtcc itp on robi co lubi i dla tego musi dokładać swoją kasę. Jak by sie zadeklarował na dłuższa współpracę z citroenem to dawno światowi sponsorzy by wkroczyli ale niestety to jest taki Pan ze każe czekać aby moc go zasponsorowac.a i jeszcze jedno założenia sie ze loeb nie miał takich wyników w pierwszym sezonie startów :)

GrygorXXL pisze...

A czemu zamiast krytykować go nie zerkniecie na to co już Robert zrobił? Jest NAJLEPSZYM kierowcą jakiego mieliśmy kiedykolwiek. Dodatkowo najbardziej perspektywicznym jakiego mamy.
Różnie może być. Taki jest sport.
Robert wciąż potrzebuje naszego wsparcia. Sorki, ale skończcie się przekomarzać i włóżcie energię aby mu je dać. Będzie z tego 1000 razy więcej korzyści niż z kłótni co, kto wie więcej o jego zdrowiu.
Bo nasza wiedza, nie dość że znikoma, to jeszcze nie ma żadnego znaczenia. Sam siebie pytałem, czy wsiadłbym do zwykłego auta i dał się podwieźć do pracy osobie u której zauważyłbym taki sposób posługiwania się ręką jak u Roberta? Ale Robert robi coś, do czego nas już przyzwyczaił. Przesuwa kolejne granice. Czy jest ktoś poza nim, kto mógłby zdobyć MŚ w jakiejkolwiek dyscyplinie sportu po odniesieniu tak poważnych obrażeń? Ale szybko przyzwyczajamy się do dobrego co?
Jak dziś pamiętam jak Adam Małysz po odniesieniu gigantycznego sukcesu, po zrobieniu czegoś co będę pamiętał jako super chwile do końca życia, został przez wielu ludzi zmieszany z błotem bo miał kilka słabszych występów.
A ja mam nadzieję że za jakiś czas duet Kubica - Małysz, stanie w szranki w Race Of Champions naprzeciw duetu Vettel - Schumacher. I będę im kibicował, bo siłą charakteru z pewnością nie będą ustępować swoim rywalom. O umiejętności też się nie boję. A ilość mistrzostw świata? Naprawdę jest ktoś, kto wierzy w to że wystarczy mieć talent aby odnieść sukces?

Anonimowy pisze...

Nie kategryzuje go naszym biednym podworkiem, gdzie najlepszy driver (Kajto) od 4 lat jedzi tym samym samochodem. ale jestem zdania, ze umowy sponsorkie na tym poziomie nie sa podpisywane na kilka miesiecy, tylko dlugoterminowo. A co do Loeba - w RMS od razu debiutowal w WRC w czasach kiedy jezdzili McRae, Burns (RIP), Gronholm, Sainz, Makkinnen, chyba nawet zahaczyl o schylek kariery Kankkunena - wiec i o wyniki bylo trudniej, Kubica jednak zaczal w nizszej klasie. Gdyby teraz Robert zaczal od razu w WRC nie byloby tylu spektakularnych sukcesow, raczaej dojezdzanie do mety w okolicach 5-7 miejsca (co i tak byloby mega wynikiem). Doswiadczenia jednak nie da sie nadorbic samym talentem. I zeby nie bylo - jestem fanem Kubicy od 2000 roku (kto wtedy o nim slyszal) uwazam go za jednego z najbardziej utalentowanych kierowcow na swiecie obok Loeba, Rossiego czy Ekstroma.
Piwko sie skonczylo wiec ide spac. Milego wieczoru

Anonimowy pisze...

Wszystkim którzy nadal gderają na temat zdrowia Roberta, polecam przeglądnięcie jego rajdów z ostatnich miesięcy. I darujcie sobie już te głodne kawałki.
A co do powrotu do F1, to choć nie ma takiej pewności, to są ku temu bardzo optymistyczne przesłanki. To jest podstawowym celem Roberta Kubicy i jak powiedział Toto Wolff, to własnie jemu może sie to udać.

Anonimowy pisze...

Mówienie że RK będzie MUSIAŁ w przyszłym roku jeździć w rajdach, jest komiczne.

Anonimowy pisze...

Podejdę do tematu z innej strony.
@ anonimowy 20:37 nie masz zielonego pojęcia co piszesz.Prawdziwy kibic Roberta Kubicy tak nie pisze.Chłopak otarł się o śmierć po wypadku ale wrócił i zachwyca nie tylko swoim talentem ale i wiarą w coś co dla zdrowych (mowa o wypadku) ludzi jest nie do zrozumienia.Praktycznie odcięta dłoń kogokolwiek (nie koniecznie Roberta) powinna budzić respekt i współczucie.
Wiem i rozumiem,że każdy kibic czeka na Jego powrót do F1 a potem na wygraną w każdym GP i na mistrzostwo świata.
Napisałem,że Lotus odpada ale nie odpada F1.
A kiedy wróci ?
Sam Robert odpowiedział,że za jakiś czas powie i nie ma możliwości aby było inaczej.
Wystarczy tylko poczekać i uszanować chłopaka bo to nasz rodak i wielki mistrz.
A tymczasem kibicujmy mu w Rajdzie Polski bo to nasz obowiązek no i szybciej czas zleci.

Anonimowy pisze...

Wiem, że trudno fanom rajdów pogodzić się z tym, że ktoś taki jak Kubica może uciec do F1 i być może długo nie będzie już takiego Polaka w rajdach, ale nic na to nie poradzą. Ja choć wolę, żeby wrócił jak sam chce do F1, będę mu kibicował w każdej dyscyplinie.

serek pisze...

ja też się wybieram w czwartek ok. 20.00 wyjazd z Zamościa, do zobaczenia maniacy :)

Anonimowy pisze...

Anonimowy z 20.37. Jesteś śmieszny. Tak bardzo, co sam pewnie wiesz, że nie odważyłbyś się tego pisać inaczej niż anonimowo. I jasno widać, że źle życzysz Robertowi Kubicy. Dlaczego, nie wiem. W każdym razie dam ci jedną radę. Nie traktuj nas jak idiotów.

Anonimowy pisze...

Bardziej trafnie niż to ujął Toto Wolff już nie można było. Myślę dokładnie identycznie jak on. Robert to jedyny znany mi gość, który zawsze daje z siebie wszystko. Gdyby jeszcze reszta rodaków była mu choć w niewielkiej części podobna...:] Pozostaje więc tylko RK kubicować;) i nie marudzić

Anonimowy pisze...

Kocham te nerwowe dyskusje kibiców na temat przyszłości Roberta. Moim skromnym zdaniem trzeba tylko słuchać co do nas mówi. A mówi, że sezon 2014 będzie dla niego ciekawy. Jak ciekawy dowiemy się już niedługo. Trzymam kciuki za kolejny ukończony rajd i piekną jazdę w wykonaniu naszego mistrza.
@marcobg

Anonimowy pisze...

Moim skromnym zdaniem wrc jest krolowa motor sportu i zadna glupia f1 poza kasa niedorowna wrc. Kubica go!!!

Anonimowy pisze...

Zamiast się kłócić ciagle o przyszłość Roberta to weźcie na wstrzymanie lepiej coś.Nie możecie poczekać jeszcze troszkę na decyzję??
Ja Robertowi życzę tego czego On chce ale czas pokaże i ciągłe gderanie o F1 tego nie zmieni.Jako optymista wierzę że do F1 wróci,jako realista mówię że jak nie w 2015 to może być ciężko.Cieszę się że żyje po tym wypadku i pokazuje w rajdach że jest geniuszem i twardzielem przy którym cała grupka F1 na czele z tym śmiesznym Vettelkiem to...
Kocham tego chłopaka i cieszę się że mogę dalej Go oglądać.
Trzymam kciuki aby dopiął swego i zaskoczył cały świat.

Co do Rajdu Polski to wku..wia mnie to gadanie wszystkich że Robert to faworyt.Cholera jasna ,w sumie dopiero co zaczął z rajdami i mimo tych niesamowitych wyników to czuję w tym zasraną asekurację tych "kierowców" aby potem powiedzieć jeżeli Robert im odjedzie "a nie mówiliśmy" ! Robert jest cały czas uczniem tego sportu co oznacza przy ewentualnej porażce z Nim ośmieszenie więc już teraz gderają że ma już tyle doświadczenia że jest faworytem.Pewnie że ma coraz więcej bo z każdym kolejnym rajdem głowa się zapełnia ( dodam że miejsca jeszcze jest masa :) a że talent to wszystko przyśpiesza powoduje że troszkę za wcześnie zaczynają się chłopcy usprawiedliwiać przed rajdem co bardzo mnie cieszy z jednej strony ale bardzo drażni z drugiej.

Pozdrowienia dla Roberta :)))

Jaro 75:)

P.S.
Jak na razie F1 straciła kogoś niesamowitego pod względem wszytkich możliwych cech jakie powienien posiadać kierowca.
Na razie...:))

Anonimowy pisze...

Smiszny ,,vettelek,, to absolutny geniusz f1

Anonimowy pisze...

Po GP Włoch w ciągu kilku dni Ferrari podpisze kontrakt z drugim kierowcą. Kogo obstawiacie ??? (Raikkonen,Massa,Hulkenberg,Di Resta,Button,Kubica)

Anonimowy pisze...

Ja obstawiam Hołowczyca...

HeavyRain pisze...

^serce mówi Kubica..rozum co innego ;) nie ma co się spinać, wszystkiego dowiemy się za 2 mies..nawet jeśli w Ferrari nie będzie Roberta, to jeszcze jest cień szansy.

Anonimowy pisze...

pozostaje Williams który jest chyba najbardziej prawdopodobny. Toto Wolf tam może "zadziałać" bo na fotel w Mercedesie to bym nie liczył. Rosberga nie wywalą, jest zbyt solidny i zaskakująco dobry, a Hamiltona to juz w ogóle sie nie pozbędą, nie po to go ściągali.

Anonimowy pisze...

Super Film podsumowujący dotychczasowe starty Roberta Citroenem, przesłany przez RKNumber1FAN
http://www.youtube.com/watch?v=Ly1RxMarjUk&feature=youtu.be

Anonimowy pisze...

W Ferrari ja obstawiam że Massa albo Hulkenberg ; a co do Kubicy Williams , Sauber a może i jeszcze Lotus obok Kimiego ; to byłby fajny duet moim zdaniem :). Z resztą poczekajmy jeszcze kilka tygodni. Sytuacja sama się wyjaśni.

Anonimowy pisze...

Niespodziewanie w przyszłym roku pojawi się HondaF1Team i tam będzie jeździł Robert razem z Barrichello szefem będzie Flavio Briatore bo mu się kara kończy.

marshad pisze...

Czyżbym trafił w sendo w moim komentarzu pod poprzednim postem? W SkyF1 właśnie podano, że krążą pogłoski iż Ross Brawn wykupił sporą część udziałów Williams F1 (a jak wiemy część posiada także Toto Wolff). Biorąc pod uwagę różne informacje i spekulacje, które krążyły w tym roku, wygląda to interesująco. Jeżeli to się potwierdzi, być może niedługo uświadczymy powstania Feniksa.

marshad pisze...

No, może nie do końca w sedno - i tym lepiej. Ross wykonał fantastyczny ruch z Brawn GP zdobywając mistrzostwo i namawiając Mercedes do wykupienia zespołu. Sam przesiadł się na fotel szefa zespołu - facet swego już dokonał i wie kiedy się wycofać. Teraz, kiedy Mercedes GP ma solidne podstawy i opcje na przyszłość, ludzi którzy mogą przejąć jego rolę i specyficzny, korporacyjny smak, może Ross szuka nowego wyzwania na nadchodzące lata. Toto, Ross, Frank/Claire, Pat Symonds, długoterminowa umowa na silniki Mercedesa - to wygląda ciekawie. No ale odpłynąłem nieco, opierając się zaledwie na plotkach ;]

Anonimowy pisze...

Ferrari juz nie moze czekac, tytul konstruktorow juz jest ich jesli Kimi do nich przejdzie. o mlodym ricciardo juz ze 2-3 tyg, temu mowili no I w tygodniu potwierdzili fotel w Red Bullu. w wywiadzie z montezemelo czy jak on sie zwie, oswiadczyl ze do konca przyszlego tygodnia oznajmi kto jest drugim kierowca na przyszly sezon. Kubica do lotusa nie wroci. Williams ma kierowcow z kasa, bez sensu ich zmieniac

Anonimowy pisze...

BBC informuje o Kubicy w paddocku. To ciekawie się robi

Anonimowy pisze...

Jeśli to prawda że BBC mówi o Kubicy ; to napawa dużym pozytywizmem ; ciekawe w którym zespole jeszcze w paddocku. :)

dom86# pisze...

Macie jakis link do tego ? Czy info podane zostało w radiu?
Jeśli to prawda, obstawiam Merca ;)

Anonimowy pisze...

Może coś tutaj o Kubicy napiszą. Trzeba poczekać. http://www.bbc.co.uk/sport/0/formula1/24003307

marshad pisze...

@Anonim 13:41 Popraw mnie jeżeli się mylę, ale Bottas nie siedzi w Williamsie dzięki kasie (choć jakieś względnie skromny sponsoring zapewne jest). To Maldonado przynosi ogromne pieniądze.

Anonimowy pisze...

Mówienie że bez sensu zmieniać kierowców w Williamsie jest zabawne. Chyba, że szefom Tego zasłużonego teamu odpowiada rywalizacja jedynie z Caterhamem i Marussią ;)

Anonimowy pisze...

To najgorszy sezon w historii Williamsa! Wręcz kompromitacja. Jeśli to nie wystarczy do podjęcia radykalnych działań, to już nie wiem co musiałoby się zdarzyć.

Anonimowy pisze...

BBC o Kub? Oglądałem relacje prawie cała i nawet najmniejszej wzmiankii nie słyszałem...
W

Anonimowy pisze...

Robert pewnie jest na Mazurach i zbiera grzyby w ramach relaksu :)
DQ

Anonimowy pisze...

"alright !?! It's Kubica ,everybody ,just walk on front of us"
Podczas rozmowy prowadzacej program na BBC w Pit Lane z D Coulthardem i Eddie Jordanem ktos przeszedl przed kamera (nie bylo widac za bardzo) i wtedy prowadzaca powiedziala powyzsze slowa. A stali przy garazu Ferrari.

Anonimowy pisze...

Na samym początku audycji? (Właśnie te cześć przegapilem). Jeśli to prawda, to b. Ciekawe, ze wlasnie sie tam dziś pojawił.

A tu jakiś wywiad, którego chyba jeszcze nie było. Sorry jeśli był a przegapilem: http://www.tvn24.pl/wideo/z-anteny/robert-kubica-o-swoim-powrocie-do-formuly-1,709777.html?playlist_id=14515
W

Anonimowy pisze...

Z którego roku to była retransmisja ;)

Anonimowy pisze...

Nie, sorry, to z 17 marca film był. Google mi wyrzucilo z dopiskiem 7h temu... Specjaliści it...
W

HeavyRain pisze...

^tak to było po konferencji Lotosa...a co do tego, czy widzieli Roberta...prośba by to jakoś potwierdzić, albo obalić ;)

Anonimowy pisze...

Pewnie sciema z Robertem ja Monzy.
W Przeciwnym wypadku media by o tym huczaly

Anonimowy pisze...

Gdyby to był Robert, to na pewno by to skomentowali, czy tez spróbowali dorwac..

Anonimowy pisze...

Stąd całe zamieszanie:
http://www.youtube.com/watch?v=d6isqJXsXVg&feature=youtu.be

Anonimowy pisze...

kurde, chyba cos jest ma rzeczy...
Kriss

Anonimowy pisze...

Moim zdaniem, to ona raczej mówi, it could be so czy cos podobnego. Nie wyobrażam sobie, żeby ej nie skomentował faktu, ze po prawie 3 latach pojawiansie w paddocku pewien kierowca, i to w monzy. Dalej zreszta nie było żadnej wzmianki o Robercie

Brian pisze...

Gdyby to nie był Robert, DC i EJ pewnie dokonaliby szybkiej korekty.
Sama wizyta na torze o niczym nie świadczy, więc postarajmy się przyjąć to na chłodno.

Jeśli to faktycznie był RK, to z pewnością(prędzej czy później) pojawi się jakiś wywiad, odrobinę cierpliwości.

PS. Choć nie jestem superfanem Kubicy to bardzo brakuje mi go na torze, śledzę ten blog od "samego początku" jednak po raz pierwszy dodaję komentarz od siebie.
Mam nadzieję żę będzie jeszcze okazja na dodanie kolejnych w kontekście tytułu publikacji(blogu).

Anonimowy pisze...

Chyba za sami nie zauważyli. le mogła sie rabnac tez przecież. Choć kobiety zasadniczo lepiej rozpoznają takie twarze
W

Anonimowy pisze...

Ojeju, żarcik to był, a wy wielki raban robicie...
Ktoś przeszedł szybko przed kamerą i prowadząca powiedziała że to pewnie Kubica (w sensie że tak szybko przemknął) no i potem się wszyscy zaśmiali i tyle, a wy zaraz że Kubica tam idzie. Jakby tam faktycznie szedł to juz byście mieli setki, ba! tysiące zdjęć z tego wydarzenia, przecież tam jest mnóstwo fotoreporterów i kamer!

Anonimowy pisze...

Ludzie przecież ta dziennikarka zażartowała .

Anonimowy pisze...

Ona odpowiedziała na wypowiedź Coultharda "It could be". Zaraz po tym powróciła jakby do tego co się dzieje wokół nich "All right, everybody just walk in front of us" - można przetłumaczyć: " No proszę, wszyscy po prostu przechodzą przed nami".
Myślę, że co niektórzy spodziewają się informacji o Robercie i jego powrocie do F1.

Anonimowy pisze...

PS 18:00
Myślę, że co niektórzy aż spodziewają się informacji o Robercie i jego powrocie do F1 ale to było tylko przesłyszenie.

Brian pisze...

"It's Kubica, right? Well, He just walked in front of us"

Gdyby się pomyliła to byłaby straszliwa kompromitacja dla BBC, więc jest to mało prawdopodobne.

Musimy pamiętać, że dla reszty świata sama wizyta Roberta w padoku nie jest aż tak istotnym wydarzeniem jak dla czytelników tego blogu.

Na PF1 ostatni raz czytałem o RK długie miesiące temu,
jeśli jednak pojawił się na torze, to nie sądze aby wymknął się bez przynajmniej 1-2 wywiadów :-)

Mateusz Cieślicki pisze...

Obejrzałem ten film z niechęcią i sorry, ale albo ja muszę udać się do laryngologa, albo ... nie dokończę. Nigdzie nie słyszę tam "Kubica". Nie popadajmy w obłęd...

Mateusz Cieślicki pisze...

I to jeszcze w kasku ktoś przeszedł. STOP obłędowi, błagam!

dom86# pisze...

Oglądając ten wywiad widać ewidentnie, że to żart i osoba która przemknęła przed kamerą była w kasku jeśli dobrze widziałem ;) Zresztą gdyby to był Robson, w sieci zamieszczono by sporo info i zdjęć na ten temat. Tak więc spokojnie ;) Przed nami Rajd Polski ;)

Anonimowy pisze...

Oczywiste, że dla reszty świata pojawienie się Kubicy w paddocku byłoby wielką sensacją, nie mniejszą niż dla nas. Zaraz pojawiłyby się pogłoski, że wraca do F1 od następnego sezonu.

Ale wątpię, że on pojawiłby się na paddocku ot, tak.
Sądzę, że on chce pojawić się tam w kombinezonie i kasku - jako kierowca, a nie jako widz.

Więc pani z BBC się pomyliła - to nie był Kubica. Gdyby to był faktycznie Robert, to już pojawiłyby się jakieś fotki i co najmniej jeden wywiad. Trwają spekulacje, kto zostanie drugim kierowcą Ferrari - a tu nagle w paddocku pojawia się Kubica. Sądzicie naprawdę, że mógłby tam pozostać niezauważony?

o

Anonimowy pisze...

@dom86
To żaden żart. Wyjaśnienie napisałem już w poście 18:00

Anonimowy pisze...

NO dokładnie tak samo odebrałem jej wypowiedź, że to żart :D Jakim debilem trzeba być żeby odebrać to na serio :| Tych dwóch kolesi też inaczej by zareagowało gdyby tam był Robert... Gdzie ludzie mają mózgi... :/

Mateusz Cieślicki pisze...

Ale gdzie Wy tam słyszycie słowo "Kubica"?

Anonimowy pisze...

Wyraznie slysze "Its Kubica right?"

Mateusz Cieślicki pisze...

Serio, myślę, że niektórzy powinni odpocząć od tematu, bo jak widać to źle wpływa. Robert w kasku przeszedł przed kamerą BBC na Monzy... Naprawdę, polecam więcej spokoju.

Mateusz Cieślicki pisze...

Serio, myślę, że niektórzy powinni odpocząć od tematu, bo jak widać to źle wpływa. Robert w kasku przeszedł przed kamerą BBC na Monzy... Naprawdę, polecam więcej spokoju.

dom86# pisze...

Ja podobnie słyszę Kubica. Inne słowo nie przychodzi mi na myśl o podobnej wymowie. Ciekawy żarcik ;)Chętnie cały wywiad bym zobaczył.

Anonimowy pisze...

To że padło słowo "Kubica" słychać wyraźnie ale w formie żartu.

Anonimowy pisze...

It could be (w odpowiedzi na wypowiedź Coultharda). All right, everybody just walk in front of us (reakcja na to, że mechanik przeszedł pomiędzy nimi i kamerą).

Anonimowy pisze...

Mati ma rację wyluzujcie. Chociaż jedni rozumieją idiota inni geniusz:)

Dla mnie też to był news raczej z bajek tylko że CG na facebook coś napisał że też coś słyszał ale MS od razu dał dementi

Mateusz Cieślicki pisze...

Ale przecież Robert wyraźnie mówił, że pojawi się w padoku dopiero jak wróci do F1. Jego nie kręci F1 jako impreza, choć pewnie oglądał w TV. Robert był widzem na F1 tylko raz w życiu.

Naprawdę - tam nie pada słowo Kubica, nie ma żadnego żartu, zwyczajnie mechanik przeszedł przed kamerą. Nie było rozmowy o Robercie, to było słowo could be.

Słownik angielskiego wystarczy. Ech :) Śmieszne :)

marshad pisze...

Problem w tym, że mózg cały czas musi filtrować, analizować i uzupełniać informacje docierające z ucha i to że poddaje się on sugestii. Do tego stopnia, że czasem mógłbyś przysiąc iż słyszysz wyraźnie konkretne słowo(a) i ktoś inny musi wyprowadzić Cię z błędu. Choć dałoby radę wpasować tam Kubicę, to jednak nie był żaden żart dotyczący Roberta, tylko niewyraźny, szybki zlepek słów, komentarz do mechanika(?) śmigającego przed kamerą - "It could be so. Allright, everybody [please] just walk in front of us!".

Anonimowy pisze...

Dajcie Robertowi spokoj.
Prawda jest taka ,ze powrot Roberta do F1 jest malo realny...
Narazie walczy w drugiej lidze rajdowej (WRC2 ,to jest druga liga ,czy sie to wam podoba czy nie)
Jesli dostanie mozliwosc jazdy WRC jako kierowca fabrczny to bedzie wielki sukces.
I niech tam walczy o zwyciestwa!
Kubica i F1 to jest goracy temat -glownie w Polsce.
Wielszosc Szefow zesposlow ,na pytanie o Roberta lekko sie usmiecha..
I czasem cos powie z szacunku do Roberta.
Wszyscy wiedza ,ze tematu powrotu Roberta na te chwile nie ma.

Tak to wyglada.
Szkoda,ze Panowie Gutowski i Sokol nie przedstwaia sparwy jasno(choc znaja stan faktyczny).

Kibicujmy Robertowi w jadach!!
Niech tam dalej realizuje swoja wielka pasje!!

Anonimowy pisze...

Dajcie Robertowi spokoj.
Prawda jest taka ,ze powrot Roberta do F1 jest malo realny...
Narazie walczy w drugiej lidze rajdowej (WRC2 ,to jest druga liga ,czy sie to wam podoba czy nie)
Jesli dostanie mozliwosc jazdy WRC jako kierowca fabrczny to bedzie wielki sukces.
I niech tam walczy o zwyciestwa!
Kubica i F1 to jest goracy temat -glownie w Polsce.
Wielszosc Szefow zesposlow ,na pytanie o Roberta lekko sie usmiecha..
I czasem cos powie z szacunku do Roberta.
Wszyscy wiedza ,ze tematu powrotu Roberta na te chwile nie ma.

Tak to wyglada.
Szkoda,ze Panowie Gutowski i Sokol nie przedstwaia sparwy jasno(choc znaja stan faktyczny).

Kibicujmy Robertowi w jadach!!
Niech tam dalej realizuje swoja wielka pasje!!

Anonimowy pisze...

Dajcie Robertowi spokoj.
Prawda jest taka ,ze powrot Roberta do F1 jest malo realny...
Narazie walczy w drugiej lidze rajdowej (WRC2 ,to jest druga liga ,czy sie to wam podoba czy nie)
Jesli dostanie mozliwosc jazdy WRC jako kierowca fabrczny to bedzie wielki sukces.
I niech tam walczy o zwyciestwa!
Kubica i F1 to jest goracy temat -glownie w Polsce.
Wielszosc Szefow zesposlow ,na pytanie o Roberta lekko sie usmiecha..
I czasem cos powie z szacunku do Roberta.
Wszyscy wiedza ,ze tematu powrotu Roberta na te chwile nie ma.

Tak to wyglada.
Szkoda,ze Panowie Gutowski i Sokol nie przedstwaia sparwy jasno(choc znaja stan faktyczny).

Kibicujmy Robertowi w jadach!!
Niech tam dalej realizuje swoja wielka pasje!!

Anonimowy pisze...

"Wielszosc Szefow zesposlow ,na pytanie o Roberta lekko sie usmiecha..
I czasem cos powie z szacunku do Roberta."

Tak? A co Ci powiedzieli?


Faktycznie brzmi to tak, jak gdyby powiedziała: "It's Kubica, right?" Ale jakość nagrania nie jest najlepsza, więc równie dobrze może to być: "It could be, right?"
Nie wiem tylko, co w tym drugim sformułowaniu jest takiego śmiesznego, że ta pani aż tak się roześmiała, Coulthard też przecież nie mówił niczego śmiesznego. No i obaj natychmiast się popatrzyli w stronę tej osoby, która przeszła - gdyby w słowach tej pani chodziło o zwykłego mechanika czy "everybody", to chyba by tak nie zareagowali? Z drugiej strony, gdyby ona powiedziała, że to Kubica przed nimi przeszedł, to obaj chyba odpowiedzieliby coś w rodzaju: "To był Kubica? Naprawdę?"

No ale każdy słyszy coś innego - trzeba by mieć lepsze nagranie, aby jednoznacznie stwierdzić, co powiedziała.

o

Anonimowy pisze...

http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=jS1-Sd6uSGs Macie lepsza jakość

Anonimowy pisze...

Dzięki.
Teraz słyszę tam: "It's could be so, right?"

o

Anonimowy pisze...

"could be" to ona akurat mowi w nastepnym zdaniu i jednak oba fragmenty roznia sie od siebie.
Co do plotek z paddocku to wszystko jest kontrolowane, wszystkie te domysly Jordana to kontrolowane przecieki zeby tylko dodac pikanterii, wiec wyskok tej Pani nie wzbudzil zadnej reakcji bo nie mogl - nawet jezeli mowila to co widziala. Albo chlapnela co widziala a nie powinna, albo tylko jej sie wydawalo , wiec taktownie przemilczeli "wpadke".

BoMiSieNudzi pisze...

Jestem pewien, że słowa ,,Kubica'' tam nie ma.

Anonimowy pisze...

Przestańcie ludzie bo to zaczyna być już dużo gorsze niż teorie Macierewicza.

Anonimowy pisze...

Sorki, miało być: "It could be so, right?"

o

Anonimowy pisze...

Nie ma tam słowa Kubica

Już głupiejecie od tego optymizmu ;d

Anonimowy pisze...

be or not to be

Oto jest pytanie...

dom86# pisze...

Wersja w lepszej jakości potwierdza, że nie pada tam nazwisko Roberta ;) Nie ma co pompować dalej balonika.

Anonimowy pisze...

Ludzie, litości - dajcie spokój z polityką na blogu, poświęconym Robertowi Kubicy.

o

Anonimowy pisze...

Co do plotek w paddocku - podobno jednak ten zakichany Raikkonen podpisał kontrakt z Ferrari i mają to ogłosić w przyszłym tygodniu. Massa wylatuje a Hulkenberg ma iść do Lotusa.

Jak sobie pomyślę, że to Robert miał jeździć z Fernando w Ferrari, to mnie cholera bierze..

o

Krzysztof Kasperek pisze...

Dajcie sobie na yt zwolnienie wyświetlania do 0.5 w opcjach. Dużo wyraźniej słychać co mówi.

Anonimowy pisze...

Jak ona śmie tak niewyraźnie mówić o tak ważnych sprawach!
Jaja sobie robi, czy co?
co to za dziennikarka? Zapomniała że w padoku, mówi się Kubika?

marshad pisze...

Gwoli ścisłości: prezenterka nie dziennikarka. "Kubika" tylko w tym konkretnym padoku (no i w stajni Ferrari)

Anonimowy pisze...

Nieoficjalnie KIMI w Ferrari:D!!
Czyli jedna z waszych opcji co do Roberta oddala się

Anonimowy pisze...

@ 8 września 2013 16:31 Bzdura! Mam nagraną całą relacje BBC z dzisiejszego GP i nie ma ani słowa czy wzmianki przez całe GP o Kubicy. Proszę mnie sprostować w której minucie jeśli się mylę.

Anonimowy pisze...

Kubica w Ferrari w 2014 roku. Owszem, piękne marzenie, ale nie do końca nierealne. Myślę, że istnieje opcja na powrót do wyścigów w przyszłym roku. A wiemy, że jeśli wyścigi to tylko Formuła 1. Na pewno coś jest na rzeczy. Dowiemy się niebawem.

Anonimowy pisze...

Obejrzyjcie to video jeszcze raz z BBC. Pierwsza rzecz Mateusz - ta osoba co przeszla przed nimi to zaden mechanik, nie ma kasku na glowie tylko sluchawki i czapeczke, ma plecak, kurtke i ewidentnie wyglada na kogos spoza padoku. Do tego Susie wymawia Kubica a nie "it could be so".....na sluch wam padlo czy cos? zreszta kazdy slyszy co chce widocznie. DC i EJ nie mogli inaczej zareagowac bo nie zwrocili uwagi na ta osobe. Ech czasami ciezko sie do czegos przekonac az sie nie zobaczy na wlasne oczy:)

serek pisze...

Ja tam słyszę "it's Kubica, he's been just walking in front of us"...

"It could be so, right?he's been just walking in front of us"- to się jakoś kupy nie trzyma...

serek pisze...

korekta, raczej he'd been...

Anonimowy pisze...

Oczywiscie ze jest Kubica a nie jakies could be so, mowie to jako filolog i Mateusz z calym szacunkiem to o tym slowniku dowalilesMoim zdaniem to ta dziennikarka jakas glupote walnela bo dc i ej sa jakby zaskoczeni o co jej chodzi i gdyby sie pojawil Rob byloby glosno. Co do bloga to robisz swietna robote a tez uwazam ze zaczynamy tu pompowac balonik zbednie, cierpliwosci

Mateusz Cieślicki pisze...

Ludzie, opamiętajcie się, błagam, bo zwidy już macie. Tylko patrzeć aż podczas jakiegoś GP zobaczycie, że np. w Mercedesie to nie jedzie Rosberg tylko Kubica, a po zakończeniu wyścigu podmieniają go w boksie na Rosberga... Szaleństwo.

Anonimowy pisze...

It's Kubitza right? Everybody just walk in front of us tylko ze to pewnie nie byl Bob

Mateusz Cieślicki pisze...

Serio, niektórzy za bardzo się podpalają i myślą, że Robert sobie spaceruje po padoku ot tak i wchodzi przed kamerę. To szkodzi, bo buduje niezdrową atmosferę. Czemu nie można chwilę poczekać, usłyszeć co powie Robert, tylko ciągle wsadzanie go a to do Mercedesa, a to do Williamsa. Zachowajmy spokój, bo owe "pompowanie balonika" przyniesie więcej szkody niż pożytku.

Anonimowy pisze...

Ja po prostu mowie jak jest Mateusz...a ze Ty nie slyszysz dobrze to trudno prawda jest taka ze padly te slowa ale Roba nie bylo na Monzie. Bylo dementi w tej sprawie podobno przez MS czy kogos. Nie ma sie co podpalac

Mateusz Cieślicki pisze...

Będę się upierał, że tam nie ma słowa "Kubica" i każdy tu słyszy co chce usłyszeć. W kontekście całej rozmowy i zdarzenia z przechodzącym członkiem zespołu wymienienie tam Roberta byłoby bezsensowne. Wyłączam się z dyskusji.

Anonimowy pisze...

Z zadnymi Williamsami i typowaniem zespolow nie wyjezdzam przynajmniej ja i innym tez nie radze polecam czytac autosport planetf1 albo tweety dziennikarzy a nie snuc teorie bez zadnych argumentow pozdro peace

Anonimowy pisze...

Z zadnymi Williamsami i typowaniem zespolow nie wyjezdzam przynajmniej ja i innym tez nie radze polecam czytac autosport planetf1 albo tweety dziennikarzy a nie snuc teorie bez zadnych argumentow pozdro peace

TSnioch pisze...

No to wychodzi na to, że możliwe będzie w końcu partnerstwo KUB ALO w Lotusie...
Co do umów, sponsoringu etc., ktoś gdzieś pisał wyżej, przecież sponsorzy podążają za "swoimi twarzami" dalej. W przypadku Roberta kierunek jest tylko jeden, a Lotosa w F1 jeszcze nie było;) Takie to troszkę oderwane od rzeczywistości ale... choć część niech się spełni.