Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

czwartek, 4 lipca 2013

Kubica doradcą Citroena w WTCC [aktualizacja wtorek - WRC w Polsce za rok?]

Robert Kubica zgodził się na propozycję Citroena i zostanie konsultantem francuskiego producenta w serii WTCC, w której Citroen będzie uczestniczył od 2014 roku. Bardzo zadowolony z takiego układu jest Yves Matton, który według plotek proponował Robertowi również start w WRC już w sierpniu.

"Mamy pomysł, aby uzyskać poradę Roberta. Chodzi o wysłuchanie doświadczenia, jakie posiada" - mówił kilka dni temu Matton, który jednocześnie twierdził, że bardzo chętnie zobaczyłby Roberta w przynajmniej jednym wyścigu serii WTCC w przyszłym roku.

"Jeżeli będzie na tyle uprzejmy, aby przejechać gościnnie jeden wyścig, to oczywiście tak będzie. Póki co nie jest to kwestią rozważań, gdyż jest skupiony na rajdach - ale zobaczymy, co będzie potem. Jeżeli będzie to możliwe, to będziemy się starać wystawić go w przynajmniej jednym wyścigu" - mówił Francuz.

Teraz wiadomo już, że Robert zgodził się pomóc Citroenowi w wyścigach, a jego doświadczenie może być dla ekipy bezcenne.

"Dzięki jemu dużemu doświadczeniu będziemy wiedzieli w jakich kierunkach podążać i co rozwijać w aucie. Zaoszczędzimy sporo cennego czasu" - powiedział Matton. Tym samym Robert będzie miał duży wpływ na rozwój samochodu, którym będzie podróżował Sebastien Loeb.

Nie wiadomo czy Kubica zgodzi się wystartować w WTCC w przyszłym roku choćby na jeden wyścig. Mało prawdopodobne jest również, aby zgodził się na propozycję startu w klasie WRC podczas sierpniowego Rajdu Niemiec, a podobno właśnie taką otrzymał on od Mattona po tym, jak Sebastien Loeb zdecydował się nie startować w tej imprezie.

Choć start w imprezie zapewniony ma Khalid Al Qassimi, a Mikko Hirvonen i Dani Sordo mają być sprawdzani w najbliższych rajdach, to właśnie ponoć Robert miał być "czarnym koniem" Citroena na niemieckich asfaltach.

Przypomnijmy, że Robert wystartuje w Niemczech w WRC2 i raczej nie zmieni swojej decyzji i nie przesiądzie się do WRC, ale zainteresowanie Citroena - o ile było prawdziwe - Robertem w WRC już teraz, dobrze rokuje na przyszłość.

Aktualizacja piątek

Organizatorzy Rajdu Finlandii opublikowali nieoficjalną listę zgłoszeń imprezy, która odbędzie się w pierwszy weekend sierpnia. Znajduje się na niej ponad 100 załóg, w tym oczywiście Robert Kubica. W klasie WRC2 pojedzie 19 załóg w tym bardzo groźni lokalni kierowcy jak Esapeka Lappi i Jari Ketomaa oraz bardzo szybcy Elfyn Evans i Hayden Paddon.

W Finlandii zabraknie Abdullaziza Al Kuwari i Nicolasa Fuchsa, a Jurij Protasov nie będzie liczony w klasyfikacji.

Oto lista zgłoszeń:
 
Aktualizacja godz. 18:05

Wiadomo już, że w przyszłym roku cykl WRC zostanie powiększony o jedną rundę. W wyścigu o jej organizację są praktycznie już tylko 3 kraje - Polska, Chiny i Brazylia. Według powszechnej opinii, nasz kraj ma największe szanse na powrót WRC.

Sporo zależy od tego, jak wypadnie tegoroczny Rajd Polski, który już zapowiada się bardzo ciekawie i będzie cieszył się na pewno ogromną popularnością. Nie bez znaczenia dla szans Polski jest również fakt, że Robert Kubica jeździ obecnie w WRC2 i jest bardzo prawdopodobne, że już za rok będzie jeździł w WRC. FIA na pewno widzi, jak dużym zainteresowaniem cieszą się obecnie rajdy w Polsce.

Mamy nadzieję, że WRC wróci do Polski!

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób go lubiących i bądź na bieżąco! 

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

38 komentarzy:

Anonimowy pisze...

ROBERT DO WURCA! NOW!

Anonimowy pisze...

Na asfalcie to obawiam się, że mógłby przypadkowo zmiażdzyć wszystkich gdyby jechal w wurcu xD
Nawet w WRC2 obsawiam, że bedzie w TOP7 lącznej (o ile nie zaliczy dzwona albo auto nie siądzie)

Patryk Łatka pisze...

https://www.youtube.com/watch?v=OU07PYLrRbA Polecam

Anonimowy pisze...

Mała literowka na poczatku "Robert Kubica zdgodził ..."

Mateusz Chomicki pisze...

Chciałbym zobaczyć Roberta w samochodzie WRC, ale nie w tym roku. Poczekajmy. Niech Robert zdobędzie nieco doświadczenia w WRC-2, a potem, w przyszłym sezonie, niech miażdży rywali w WRC:)

Ciekawe, co dla Citroena jest ważniejsze: tytuł w WRC-2 czy uczestnictwo Roberta w WRC...

Seweryn F1 pisze...

a ja chciałbym zobaczyć Roberta mimo wszystko w F1 i to jest moje największe marzenie, a nie jakieś WRC pffff

Anonimowy pisze...

Ludzie przestańcie biadolić z tym, że wolicie F1 itd... Rok temu nie było wiadomo czy Kubica będzie mógł wrócić w ogóle do profesjonalnego sportu, a teraz jak jako plan B jest WRC (obok F1 najbardziej wypasony sport motorowy) to płaczecie... A co jakby skończył karierę? Poza tym teraz już widać, że Citroen jest zdecydowany na Roba Demolke w 100% w WRC w przyszłym roku (od biedy myślę, że Hyundai mógłby go chcieć) i to jest superważna informacja!

Anonimowy pisze...

rzadne WRC w 2014roku,Robertowi do ogarniecia w powrocie do F1 zostal juz tylko jeden tor-Monaco a te 80% torow to takie typowo Robertowe asekuracyjne slowa bo jest o wiele lepiej...On tej szansy nie przepusci wiec trzeba sie szykowac na wielkie emocje z naszym Robertem wierze ze z sukcesami.Pisze tu goscinnie chociaz bloga śledze od dawna-świetna robota jego autora oby tak dalej :-)pozdrawiam fanów Roberta Kubicy-tuticolo

Anonimowy pisze...

Myślę, że lepiej by było: Dzięki jego dużemu doświadczeniu.

Anonimowy pisze...

Wygląda na to, że Robert przestanie dokładać do rajdów z własnej kieszeni...
Teraz dopiero rozumiem decyzję Roberta na nawiązanie współpracy z Citroenem. Lepszej rehabilitacji i powrotu do motosportu po tak koszmarnym wypadku nie można sobie wyobrazić.
Znalazł zespół, który zapewnił mu starty w rajdach na wysokim poziomie a teraz dokłada mu możliwość testowania i startów w serii wyścigowej. Do tego dochodzą testy w symulatorze Mercedesa i to czego jeszcze oficjalnie nie wiemy.
Jak dla mnie jest wyśmienicie.
AT


botor pisze...

Z dnia na dzień mój uśmiech staje się coraz szerszy, bo Robert ma coraz więcej perspektyw na przyszłość.Począwszy od takich serii jak WTCC, DTM itp., gdzie gdyby zechciał jeździć to by miał zagwarantowane miejsce (w DTM - Mercedes, a w WTCC - Citroen).Poza tym Matton, jak widać, już w tym roku widziałby Roberta w Wurcu, a do tego wszystkiego Mercedes powoli "otwiera" Kubicy drzwi do F1. Jedno jest pewne: Robert na pewno dostarczy nam jeszcze wielu, wielu emocji.

Anonimowy pisze...

Jedno jest pewne: Robert wyszedł juz z tunelu i zmierza ku celowi: F1.
baba

Anonimowy pisze...

Ach,jak to się przyjemnie czyta :)
Robert jest niesamowitym kierowcą i każdy kolejny pracodawca,osoba mająca możliwość pracować choć przez chwilę z Robertem od razu widzi u niego to "coś" czego nie ma 99% innych zawodników.Jest stworzony do jazdy samochodem.Zawsze mówiłem że dla mnie to drugi Ayrton :)) Niesamowicie mi go przypomina.W wielu obszarach.No ,może pomijając rysy twarzy :))
Rajd Niemiec w WRC ? Jak dla mnie za szybko a Citroen niech nie przesadza.Robert cały czas się uczy i jeszcze wiele przed nim tej nauki.Całe życie na torze.Tego się nie da tak łatwo zamienić mimo że pokuje swój geniusz już teraz.Jak Matton boi się porażki w Niemczech to niech zmusi Seba do jazdy bo w końcu są w dalszym razie bardzo ze sobą związani a nie wsadza na siłę Roberta do WRC na koszmarnie szybki rajd w którym ani Robert ani Maciej nigdy nie jechali.Spokojnie.Spokojnie...
A F1 ? No cóż ,Robert ma cały czas jak wiemy ustawioną na ten kierunek nawigację i tylko czekać pozostaje nam na większą mobilność łokcia.Pewnie że chciałbym aby Robert wrócił do F1 w 2015 roku.W przyszłym roku niech nadal zdobywa rajdy już w WRC po to aby jak już zdobędzie tytuł w F1 i wróci do nich za parę lat łatwiej było zdobyć tytuł w WRC :))
Marzenia moje,pewnie wielu innych ale najbardziej zależy mi na tym aby było tak jak Robert chce i jak sobie wymarzy :)))
Pozdrowienia Robertos !

Jaro 75 :)

Anonimowy pisze...

A skąd źródło? Nikt inny o tym nie pisze...

Anonimowy pisze...

Witam wszystkich,
fajnie,ze podajecie "sklecione"wypowiedzi Matton-a przez wszelakich dziennikarzy jako oficjalne stanowisko Citroena...:)
A wystarczy sprawdzic to u zrodla ,czyli RK.
Co do "goracego" tematu RK i F1.
Troche pragmatyzmu.
Nie tylko stan zdrowia jest przeszkoda w powrocie Roberta do F1!
Skupiacie sie na tym co nie jest tak istotne.
Zreszta sam Robert wielokrotnie wspominał o tym.
Nie tylko zdrowie...
"moja sytuacja jest bardziej skomplikowana"
Zreszta to jest temat "zakulisowy"..sporo sie o nim mowi podczas GP,ale nikt o tym oficjalnie nie napisze :):)
A szkoda.
Warto troszke zgłębić ten teamt Panie Mateuszu:)
Taka mała sugestia
Co ma byc to będzie....
Pozdrowienia.

F
R.

Tomasz


marshad pisze...

Będzie ciekawie w Finlandii. Należy przypomnieć, że w zeszłym tygodniu, podczas rajdu ERC Ypress, debiutowały pojazdy R5 (Peugeot i Ford) w roli "zerówek". W poniedziałek, zdaje mi się, Ford Fiesta R5 powinien uzyskać homologację. Na razie nie znamy szczegółów, ale ponoć FR5 (T. Neuville) miał szansę ukończyć rajd na 2 minuty przed F. Loixem (Fabia S2000) - daje to różnicę około 0.44 sek/km (wciąż daleko do WRC, ale będzie to najszybsze auto w kategorii WRC2 i mniej kosztowne w obsłudze).
Opierając się na dotychczasowej liście zgłoszeń Rajdu Finlandii, Ford Fiesta R5 trafi w ręce kilku osób, z których najgroźniejszymi przeciwnikami będą: Elfyn Evans (GBR/Wales), Jari Ketomaa (FIN) i Robert Barrable (IRL). Także pojazdy S2000 (m. in. Finlandczyk Esapekka Lappi - zwycięzca wszystkich rund Mistrzostw Finlandii 2012 i Rajdu Polski 2012) powinny mieć niewielką przewagę nad RRC na szybkich fińskich odcinkach. Do tego, jak na razie, mamy 14 pojazdów w kategorii WRC.

Jako ciekawostka:
ERC stage wins in 2013: Jan Kopecký 21 (4 występy); Craig Breen 17 (5 występów); Robert Kubica 16 (2 występy); Bryan Bouffier 14 (3 występy); Jari Ketomaa 8 (1 występ); Freddy Loix 6 (1 występ) i pozostałe 13 odcinków pomiędzy 10 kierowców.

Anonimowy pisze...

Protasov jest nieliczony chyba dlatego w klasyfikacji bo sie nie zglosil do WRC2. Mozna pojechac 7 rajdow i 6 najlepszych wynikow sie liczy? Wiec to ze ma 6 rajdow zaliczonych oznacza ze moze wybrac jeszcze jeden?

Mateusz Cieślicki pisze...

Źrodła jestem raczej pewien, ale mimo wszystko nie pisałem nic jako "pewnik".

marshad pisze...

Racja, Jurij (Yuri) Protasov nie widnieje na liście, a wydaje mi się że powinien - nawet gdyby nie miał możliwości zdobycia punktów. Wygląda na to, że Jurij brał udział w 6 rajdach, więc może startować jeszcze raz z szansą poprawy zdobyczy punktowej (pozostałe 5 rund już tylko dla frajdy) i odrzucić najsłabszy wynik, którym bez wątpliwości będzie wycofanie się z ostatniego rajdu Włoch w Sardynii.

Anonimowy pisze...

Ale pieprzysz marshad. Wydaje ci sie... Wez poczytaj regulamin. Kierowca moze sie zglosic do 7 rund i z nich 6 najlepszych wynikow sie liczy. To nie jest tak, ze ktos jedzie wszystkie rundy i wybiera najlepsze...

Mateusz Cieślicki pisze...

Ostatnie minuty na typowanie! http://mcformula.blogspot.com/2013/07/typowanie-grand-prix-niemiec.html

marshad pisze...

@Anonim 09:50 Obydwa zalegają u mnie na dysku:
2013 Regional Rally Sporting Regulations - 04.03.2013.pdf
2013 WRC Sporting Regulations_17.12.2012_0.pdf

Przeczytaj mój komentarz jeszcze raz.
Po pierwsze: wydaje mi się...że powinien widnieć na tej liście zgłoszeń, nawet gdyby nie walczył o punkty! (nie zauważyłem, że to nie jest pełna lista - Jurij startuje z nr 96.)
Po drugie: kierowca/zespół może wystartować we wszystkich rundach, a do końcowej klasyfikacji zaliczonych zostanie 6 najlepszych wyników z 7 pierwszych rund w których weźmie udział (dotyczy to tylko kategorii WRC2 i WRC3).

Właściwie powtórzyłem teraz swój poprzedni komentarz, pomijając nazwisko Protasova, który to, gwoli ścisłości, został wywołany w nawiązaniu do pewnego wpisu, który teraz już nie istnieje.

Możliwe, że Jurij nie czuje się najpewniej w Finlandii, albo obawia się przewagi NA nad turbo na wyższych biegach i efektywnie wybiera sobie rajdy w których chce punktować. Z tego co widzę dokonał tego samego w Portugalii, gdzie wystąpiła najmocniejsza grupa kierowców WRC2, więc może po prostu kalkuluje na zimno swoje szanse na jak najwyższe zdobycze punktowe. Tylko dlaczego tylu czołowych kierowców WRC2 zdecydowało się na pierwszą połowę sezonu? Następne 6 rund może przewrócić tabelę do góry nogami - Kubica, Barrable, Lappi, Evans, Wiegand (i paru innych) mogą jeszcze odebrać tytuł Al-Kuwari'emu.

marshad pisze...

Mała poprawka: WRC3 tak samo jak JWRC to 5 z 6 rund (a nie 6 z 7).
Kwestia wyboru rund, w których chcemy punktować to pikuś - wystarczy zaznaczyć stosowne pole, podczas zgłaszania się do danej rundy:

8.2.5 Once registered, entrants may opt out of scoring WRC 2 or WRC 3 teams, drivers and Co-Drivers points on an individual event by ticking the appropriate box on the Support Championship event entry form.

Anonimowy pisze...

Lappi został wycofany z mistrzostw wrc2. Finlandia to jego ostatni start. Nie zdoobycie mistrzostwa wrc2 przez Kubicę byłoby wielką sztuką.

Anonimowy pisze...

@Anonimowy /F.R Tomasz/
Nie piszę na tym blogu, choć od czasu do czasu przeglądam, jednak Ciebie rozpoznaję z innej czasoprzestrzeni jako @Forza Robert - Tomasz.
Wiesz, ale nie powiesz. Znane. Teraz jaką Ty sugestię swoim wpisem zostawiasz? Robert zawsze twierdził, że F1 to cel, czyż nie? Jeśli brak zdrowia to nie jedyna komplikacja to zostaje oczywista oczywistość - miejsce w zespole. Jednak jest to komplikacja dla każdego kierowcy formatu Kubicy raczej przejściowa. Ty sugerujesz znacznie poważniejszą... czyli co ... Roberta do paki wsadzą jak tylko przekroczy granice padoku?! Dożywotnio SuperLicencję mu odebrali ? Lotus wytoczy mu proces i obciąży kosztami niezdobycia tytułu w 2011 ? No, w mordę ciekawe...

Anonimowy pisze...

@Anonimowy 18:58 - kasa misiu, kasa .... ze swojej kieszeni tylko na WRC2 starczy - takie realia

Anonimowy pisze...

f1 rządzi się własnymi prawami o których nawet nam się nie śniło. jesteśmy za ciency w uszach żeby czegoś się dowiedzieć, albo dowiemy się za parę lat, gdy problem będzie już nie istotny. Chociażby ostatnie testy mercedesa, sprawa śmierdzi z daleka (regulamin jasno mówi o zakazie testowania przez kierowców biorących udział w mistrzostwach i zespoły o tym wiedzą), a my wiemy tyle co napiszą bądź powiedzą, czyli nic. Osobiście będę czekał na powrót Roberta do f1, ale nawet jeśli nie wróci, to i tak będę mu kibicował niezależnie od sportu. Nawet jakby zaczął skakać jak Małysz, to też wzbudzi we mnie zainteresowanie. W dzisiejszych czasach nie ma nic pewnego poza podatkami i śmiercią. Jak kolega wcześniej wspomniał o A. Senna, to tak samo będą kiedyś wspominać o R. Kubicy nawet jeśli nie odniesie większych sukcesów. I nie mam wątpliwości że Robert to świetny motorowy gość jakich mało, który jak to mówią "w żyłach ma benzynę". Tacy sportowcy trafiają się niebywale rzadko i nie mam tu na myśli wyłącznie motorspotu. On już zasłużył na pamieć, pozostaje śledzić co dalej. Oczywiście chcielibyśmy jak najlepiej. Tak dla wszystkich czytających i komentujących, gdyby nas nie interesował to byśmy nie śledzili tego blooga.
Pozdrawiam Maciek

Anonimowy pisze...

... gdyby nas nie interesował to byśmy nie śledzili tego blooga...
100% prawdy

Andrzej Brudniak pisze...

Elfyns Evans szybki? :D jak go kościuszko spokojnie gonił to myśle że Robert nie będzie miał z nim trudności ;)

marshad pisze...

Tak, Evans jest szybki, ale to jeszcze młodzik. W Portugalii przez pierwsze trzy odcinki był wyżej w tabeli niż Robert, a wygrał ostatnie cztery (z pozostałych rund wyeliminowała go awaria skrzyni biegów) - to są oczywiście suche fakty, bez wglądu w niuanse tej rundy WRC. Na Sardynii Kościuszko musiał się nieco starać by utrzymać niewielką przewagę nad Evansem i ostatecznie (minimalnie) z nim przegrał. Był to pierwszy raz w FF WRC dla obydwu kierowców i zdaje się pierwszy raz w pojeździe tej kategorii dla Evans'a oraz (IIRC) pierwszy raz na Sardynii (gdzie MK startował już kilkukrotnie). W Finlandii wystartuje w pojeździe, który powinien mieć przewagę nad DS3 RRC i oczekuję iż będzie deptał Robertowi po piętach. Według moich obliczeń FF R5 był około 0.44s/km szybszy od S2000, a gdzieś na maxrally.com widziałem wpis o sekundzie na km, a to już jest naprawdę dużo.

Maximus pisze...

Kubica nie ma żadnych szans z Lappim,więc będzie walczył o podium w wrc2 myśle,że przy odrobinie szczęścia może wskoczyć na 2 miejsce.

Karol Moździerz pisze...

Zobaczymy, jak to będzie wyglądało. Finlandia jest bardzo specyficznym rajdem i bardzo trudno jest pogonić lokalnych kierowców. Wszyscy się boją tych R5 samochodów, ale tak naprawdę one nie mają powodów, by być szybszymi niż RRC. Owszem, będzie przewaga nad S2000 autami wynikająca z lepszego silnika, ale auta R5 mają znacznie więcej ograniczeń niż RRC, więc poza tym, że są nowszymi autami, to wcale nie powinny być drastycznie szybsze. Choć w Finlandii jak nigdzie indziej liczy się kierowca. W 2000 roku, Kuchar będąc w prawie szczycie swoich możliwości i mając świeżą Corollę WRC, dostawał baty od gościa jadącego Golfem Kit Car. Zatem trudno naprawdę ocenić, jak się spisze KUB. Inna rzecz, że już nas wielokrotnie swoim tempem zaskakiwał... Będzie ciekawie :)

rolen pisze...

Zagadzam sie Karolem co do demonizowania R5 - RRC jest uboższą wersja WRC. Być może na asfalcie R5 będzie konkurencyjne wobec RRC, ale na szutrze RRC powinno mieć przewagę trakcji (nie wiem jaki jest skok zawieszenia w R5, ale raczej nie jest tak duży jak w WRC/RRC). A co Roberta w Finlandii - jeden z najszybszych rajdów w kalendarzu i do tego po szutrze - tfu, tfu ale rolke widzę. Oby się nie sprawdziło :)

Anonimowy pisze...

Mam nadzieję że nikt nie oczekuje na Finlandii jakiś cudów od Roberta.Robertos ma tam jechać swoje a jakiś tytuł w WRC2 nie jest tutaj abslolutniw ważny.Wydaje mi się że pewne osoby zaczynają zapominać na jakim etapie jest Robert.Lokalni kierowcy w Finlandii są bardzo mocni.Podobnie jak Szwecja i nie oczekujmy od Roberta że od razu ich pogoni.Robert cały czas się uczy i w prszyszłym roku także będzie się uczył i zdobywał doświadczenie.Sam powiedział że miejsca na naukę w głowie ma bardzo dużo więc możemy być spokojni o prszyszłość.Robert to nie Kimi...

Anonimowy pisze...

MATEUSZ,

CHINY a nie MEKSYK!! Rajd Meksyku jest w kalendarzu.

pozdrawiam.

Anonimowy pisze...

https://www.youtube.com/watch?v=J05Z9pqPJJ4&feature=youtube_gdata_player

Anonimowy pisze...

Mnie niestety to wszystko smuci, bo oznacza to że Kubica o F1 moze zapominiec przez 4 sezon.

Samochody nowe pisze...

Mnie też smucić, że Kubica startuje w WRC-2, to może oznaczać, że nie wróci do Formuły-1