Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

sobota, 27 kwietnia 2013

Robert Kubica w Rajdzie Azorów - Dzień 3 [aktualizacja godz. 22:40 - Robert Kubica na mecie Rajdu Azorów! Szóste miejsce Polaka - wypowiedź]

Piątek nie był w pełni udanym dniem dla Roberta Kubicy podczas Rajdu Azorów - przebita opona, katastrofalne warunki na trasie 8. OS-u, rolowanie na 11 i spóźnienie się na 12. sprawiły, że Robert nie ma już szans na wygraną w Rajdzie. Polak zajmuje 8. miejsce, tracąc ponad 6 minut do Jana Kopeckiego. Poniżej znajdziecie live-timing, filmy, zdjęcia i wszystkie niezbędne informacje z Azorów. Dziś ponownie wiele transmisji TV!


PEŁNĄ RELACJĘ Z PIĄTKU (WSZYSTKIE FILMY, ZDJĘCIA, WYPOWIEDZI) ZNAJDZIECIE TUTAJ

POLECAM RADIO RAJDU TUTAJ

To, jaka pogoda panuje na Azorach zobaczycie TUTAJ

Plan na dziś

Dziś kierowcy pokonają najwięcej OS-owych kilometrów - ponad 111. Odcinków będzie mniej, ale za to będą dłuższe.

Sobota, 27 kwietnia, 111,15 km (plus 270,08 km dojazdówek)
godz. 9:55 - Serwis
godz. 11:21 - OS 13: Graminhais 1 (20,82 km)
godz. 12:21 - OS 14: Tronquiera 1 (21,33 km)
godz. 13:26 - OS 15: Sao Bras - Vila Franca 2 (16,18 km)
godz. 14:33 - SOS 16: Grupo Marques 2 (2,2 km)
godz. 15:43 - Serwis
godz. 17:14 - OS 17: Lomba da Maia (8,27 km)
godz. 18:06 - OS 18: Graminhais 2 (20,82 km)
godz. 19:06 - OS 19: Tronqueira 2 (21,33 km)
godz. 20:58 - Serwis

TUTAJ zobaczycie "przelot" nad trasą dzięki Google Earth

Co w telewizji?

Dziś będziemy mogli oglądać dwa OS-y na żywo. Oto rozpiska relacji telewizyjnych z rajdu:

Sobota, 27 kwietnia:
godz. 12:15 - www.eurosportplayer.pl - OS 14: Tronqueira 1
godz. 19:00 - Eurosport - OS 19: Tronqueira 2
godz. 20:10 - TVP 1 - Kronika Rajdu Azorów


A dla tych, którzy jeszcze nie widzieli, oto onboard z samochodu Roberta przedstawiający wczorajsze rolowanie:



Aktualizacja godz. 11:40

Robert Kubica powinien być już na trasie 13. OS-u Rajdu Azorów.

Aktualizacja godz. 11:45

Robert jest już na mecie 13. OS-u. Kubica zyskał prawie 15 sekund nad dwoma zawodnikami, którzy jechali przed nim. Czekamy na kolejnych kierowców. "Cieszę się, że nie musiałem cisnąć na tym OS-ie ponieważ pierwszy raz go widziałem, a na trasie była mgła i było bardzo ślisko. Wczoraj było ciężko dla nas, ale musimy się uczyć" - powiedział Robert.

Aktualizacja godz. 12:10

Robert Kubica ostatecznie zajął 6. miejsce na 13. OS-ie. Za 10 minut startuje kolejny.

Aktualizacja godz. 12:20

TUTAJ możecie włączyć transmisję z 14. OS-u

Aktualizacja godz. 12:46

Robert Kubica przejechał bardzo ostrożnie 14. OS i jest już na mecie tej próby, póki co z pierwszym czasem, ale kolejni kierowcy dopiero jadą.

Aktualizacja godz. 13:00

Robert Kubica zajął 6. miejsce na 14. OS-ie Rajdu Azorów i jest szósty w klasyfikacji generalnej imprezy.

Aktualizacja godz. 13:13

Oto onboard i wypowiedź Roberta po14. OS-ie:


Aktualizacja godz. 13:37

Robert Kubica jest już na mecie 15. OS-u. Polak wyprzedził M. Wallenweina, ale przed nami jeszcze kolejni kierowcy.

Aktualizacja godz. 13:47

Robert Kubica ostatecznie był trzeci na 15. OS-ie:

Aktualizacja godz. 14:30

TUTAJ włączycie transmisję live z 16. OS-u

Aktualizacja godz. 14:40

Robert Kubica jest już na mecie 16. OS-u. Polak znacznie wyprzedził swojego rywala w parze przejazdu.

Aktualizacja godz. 14:50

Oto jak jechał Robert Kubica podczas 16. OS-u:


Aktualizacja godz. 14:52

Robert Kubica i Jan Kopecky uzyskali identyczny czas podczas 16. OS-u Rajdu Azorów.

Aktualizacja godz. 17:18

To, jak wyglądała odbudowa samochodu Roberta możecie zobaczyć TUTAJ i TUTAJ. Startuje 17. OS Rajdu Azorów.

Aktualizacja godz. 17:28

Robert Kubica wystartował do 17. OS-u nieco później niż przewidywano, ale nie było w tym jego winy. Polak powiedział, że jechało mu się dobrze na tym OS-ie i była długa sekcja asfaltowa. Robert póki co jest pierwszy, ale jego czas nie daje szans na wysokie miejsce na tym OS-ie.

Aktualizacja godz. 17:40

Robert Kubica był ostatecznie 6. na 17. OS-ie:

Aktualizacja godz. 18:13

Robert Kubica ruszył już do długiego, 20-kilometrowego OS-u numer 18.

Aktualizacja godz. 18:28

Robert Kubica jest już na mecie 18. OS-u z najlepszym czasem, ale kolejni kierowcy są jeszcze na trasie. Polak powiedział: "Ponownie było bardzo ślisko, nie wiem czy tylko my mamy takie problemy czy też inni, być może musimy coś zmienić w ustawieniach. Przed ostatnim OS-em coś zmienimy, ale to będzie i tak jazda na dojechanie do mety i zdobycie doświadczenia.

Aktualizacja godz. 18:35

Robert Kubica zajął 6. miejsce podczas przedostatniego OS-u Rajdu Azorów. Ostatni OS będzie transmitowany przez telewizję Eurosport.

Aktualizacja godz. 19:12

Robert Kubica jest już na trasie ostatniego OS-u. Przejazd Polaka można oglądać na żywo w Eurosporcie lub TUTAJ.

Aktualizacja godz. 19:29

Robert Kubica ukończył Rajd Azorów! Polak jest już na mecie ostatniego OS-u. 

Aktualizacja godz. 19:40

Robert Kubica zajął 6. miejsce na ostatnim OS-ie i również taką pozycję zajął w całym Rajdzie Azorów. Brawa dla Roberta, który jechał świetnie w całej imprezie.

Aktualizacja godz. 19:50

Oto prawdopodobnie ostateczna kolejność Rajdu Azorów:

Aktualizacja godz. 22:40

TUTAJ możecie zobaczyć wywiad Roberta Kubicy dla TVP po rajdzie.

Za pomoc w tworzeniu wpisu dziękuję Maciej P, pawelp

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób go lubiących i bądź na bieżąco! 

Więcej o całej F1 na MC Formula i f1ultra.pl

132 komentarze:

Żaneta pisze...

Powodzenia Robert i Maciek. Trzymamy kciuki. Oby pech Was wreszcie opuścił.

misiekgladysz pisze...

Niech MOC i PRZYCZEPNOŚĆ bedzie z Wami. Powodzenia Bobby!!!

Żaneta pisze...

Zdjęcia Roberta:
https://www.facebook.com/media/set/?set=a.184982188322339.1073741835.103082209845671&type=1

Anonimowy pisze...

Przestańcie już o tym pechu!
Kubica nie ma żadnego pecha.
Ta rolka była wynikiem najnormalniejszego w świecie błędu.!

Ja uważam, że właśnie szczęście nie opuszcza Roberta. Może dzisiaj kontynuować jazdę i uczyć się dalej.

pstryk pisze...

tak sobie myślę że podobnie było ze Stonerem, jak przeszedł do motogp, pierwszy sezon takie dzwony wywijał jak mało kto, a potem został dwukrotnym mistrzem świata, albo się szuka granicy możliwości i czasem się łapa poślizgnie, albo się jej nie szuka i nic się nie osiągnie

Anonimowy pisze...

dokładnie, tylko nie nazywajmy tych dzwonów pechem

Żaneta pisze...

:)Dzisiaj rano tak w radiu mówili i mi się udzieliło.
Ciekawe co tam tvn wymyśli z durczokiem na czele

Łbz pisze...

Ma ktos strone gdzie mozna sprawdzic aktualna pozycje roberta w rajdzie?

Mateusz Cieślicki pisze...

Łbz, podaję bezpośredni link: http://powrotroberta.blogspot.com/2013/04/robert-kubica-w-rajdzie-azorow-dzien-3.html

:) Jest live-timing, wystarczy przesunąć go na dół i jest wszystko...

Żaneta pisze...

u góry na live timing

Anonimowy pisze...

Żaneta, to nie jest ważne co tam pan rurek wymyśli.

Ważne jest to że Kubica jest bardzo szybki i jak poskłada do kupy wszystkie elementy potrzebne do rajdowania, to nie będzie na niego mocnych.

Anonimowy pisze...

Roberto wylosował rampę wyrzutową. To była banda wzrastająca i zakrzywiona jak rynna.
Podobne 2 puknięcia w bandę po uślizgu tylnej osi zaliczył także Kopecky, tylko jego krawężniki były prostopadłe do podłoża - sie chłop lekko odbił i pojechał dalej. No ale Robert musiał trafić na taką dla deskorolkarzy))

Żaneta pisze...

Anonimowy 11.05
Wiem dobrze, że Robert jest świetnym kierowcą:) i z każdym kolejnym rajdem będzie jeszcze lepszy.
Jeszcze 6 minutek i rusza OS 13:)

Anonimowy pisze...

Sam Bobby wczoraj powiedział, że popełnił błąd. W takich warunkach, z jego obecnym doświadczeniem rajdowym miał szczęście że może jechać dalej. Nauki i rehabilitacji ciąg dalszy:)

dom

Przyczepności Robert :)!

Anonimowy pisze...

Widzieliście? You are still number one Robert Kubica! ;-)
Zajefajna jest ta mała ;)
http://www.facebook.com/media/set/?set=vb.103082209845671&type=2

karluum pisze...

Pecha albo szczęście się ma przy konsekwencjach. Kopecky popełnił błąd, uderzył w skarpę i nic mu się nie stało, Roberta lekko wypluło, a miał mniej troszkę szczęścia i skończyło się rolką...

Anonimowy pisze...

Żaneta , dlatego nie włączamy tefalenui innych badziewi, tylko śledzimy postępu Roberta na blogu Mateusza.OK?

Anonimowy pisze...

11:21

Dziewczynka jest genialna :)ciekawe kto to jest :) Still No 1 :]

dom

Żaneta pisze...

OK:)

Anonimowy pisze...

Jak nie pisać o pechu,wybrał pozycje startową jako 10 ,liczył na to ze pogoda będzie ładna i ci przed nim oczyszczą trase,a wyszło ja to że ją rozjeździli i pogoda w między czasie pogorszyła sië dla tych startujących z dalszej pozycji, to jak to nie pech to ja nie wiem jak inaczej to nazwać.


pozdrawiam rasti z m2y.pl

Maximus pisze...

Takich zacięć tyłęm w skarpe widziałem pełno i Robert miał wielkiego pecha ,że rolował.

Anonimowy pisze...

@karluum konsekwencje są wynikiem wielkości błędu. Czysta fizyka a nie jakieś metafizyczne zjawiska.

Anonimowy pisze...

@rasti to nie pech, tylko pogoda się pogorszyła:)

Anonimowy pisze...

Poza eurosport player będzie można jeszcze gdzieś obejrzeć SS14?

Anonimowy pisze...

@11:37 w kinie w Lublinie

Anonimowy pisze...

A zauważyliście na filmiku z rolki, że ręka jakby bardziej wyprostowana?

John

Żaneta pisze...

Robert 1, zobaczymy jak pozostali pojadą

Anonimowy pisze...

Popatrzcie jaka analogia.
W jednym rajdzie gdzie jechał subaru, po pierwszym dniu był pierwszy, w drugim dniu wypadł z trasy. Gdy jechał citroenem C4 WRC w Rally du Var po pierwszym dniu prowadził w drugim auto spalone.
W rajdzie na Kanarach po pierwszym dniu prowadził, w drugim dniu dzwon.
Na Azorach to samo, po pierwszym dniu jest liderem a w drugim już przygody.

Klątwa drugiego dnia - coś w tym jest, ale mimo wszystko jestem z nim.
Krzychu

Anonimowy pisze...

Klątwa? Ciemnota się szerzy...

Anonimowy pisze...

Klątwa? Czyżby powrót średniowiecza?!

Anonimowy pisze...

@11:37 http://www.satarallyeacores.com/rallye-13/provas-especiais/

Anonimowy pisze...

Kopecky ładnie pojechał. przeszło minute szybciej niż Robert.

dom

Anonimowy pisze...

@ 11:54. A jak to CIEMNOTO nazwiesz?
Widzę że twoje fałdy mózgowe wyglądają tak jakby ktoś po nich żelazkiem przejechał.
Krzychu

Anonimowy pisze...

meduza rzucił urok ot cała filozofia :D

Anonimowy pisze...

Krzychu potrzebujesz egzorcysty?

Anonimowy pisze...

Moim zdaniem te straty wynikają tylko z tego że RK jeszcze nie ufa w 100% opisowi i nie jedzie w ciemno. Jeżeli jest mgła jedzie na przetrwanie i tak powinno być. Uczy się dopiero współpracy z Maćkiem który z kolei musi dostosować opis do właściwości Roberta. Jak mówił nauka jest najważniejsza.

Anonimowy pisze...

Może ktoś podrzucić jakiś link do 14 OS-u? Będę wdzięczny ;)

Anonimowy pisze...

Jak odpalić eurosportplayer, wie ktoś?

Anonimowy pisze...

Przez tą mgłę, wyścig powinien odbyć się na lotnisku zapasowym.

antek maciora

Anonimowy pisze...

@11:56 DZIĘKI

Blogier pisze...

http://weeb.tv/channel/eurosport1hd

Anonimowy pisze...

http://www.rtp.pt/play/direto/rtpacores

Maximus pisze...

Nie ma nic w bilca grają

Anonimowy pisze...

Blogier,

Będzie na tym pokazywany 14 OS? Bo w programie Eurosport jak widzę to sam Snooker niestety podają:( a eurosportplayer nie chce mi odpalić bo brakuje wtyczki jakiejś i nie mogę jej także zainstalować :/

dom

Anonimowy pisze...

@12:18 Podziękował dobry człowieku

Blogier pisze...

Ten link do EUROSPORTU sobie zapiszcie gdzieś w zakładkach, przyda się na 19:00
Bardzo dobra jakość streama ;-)
http://weeb.tv/channel/eurosport1hd

Łukasz Jabłoński pisze...

Eurosport player to porażka, zaakceptują płatność pewnie w poniedziałek. To sobie pooglądałem ...

Anonimowy pisze...

na weeb,tv podziała stream 3 minuty i przestanie bo to płatne jest

Anonimowy pisze...

Wydaje mi się że Robert traci koncętracje.Jak wynika ze statystyk drugiego dnia zwykle ma przygode, tak sobie myślę że z tą koncentracją to tak jak w pracy na wysokości pierwszego dnia. Najpier adrenalina skacze bardzo wysoko i bardzo uważnie stawiasz każdy krok, ale z godziny na godzine zaczynasz przyzwyczajać się do sytuacji ,już nie robi na tobie to aż tak dużego wrażenia. To samo myśle ma Robert, pierwszego dnia rajdów jest bardzo skupiony a drugiego rozlużnia się zbytnio i traci na koncentracji przez co popełnia błedy.

Oczywiście to tylko mój zamysł na te jego dzwony.


ps Co do pecha to miał go wzgledem własnie pogody,zapowiadano duzo lepsze warunki a jak jest każdy widzi,Robi kolejność swoich startów oparł własnie o te dobre zapowiedzi pogody a nie o deszcz.Tak że pech i nic więcej jeśli chodzi o wybór pozycji startowej.


pozdrawiam rasti z m2y.pl

Anonimowy pisze...

Pierwsza część 14OS-su całkiem przyjemna i dobrze, że chłopaki mają lepszą widoczność niż wczoraj.

dom

Anonimowy pisze...

Robert chyba trochę odpuścił, jedzie baaaardzo zachowawczo.

Blogier pisze...

Ja na weeb.tv oglądałem wczoraj wszystkie relacje Eurosportu
Podobno jest taki limit że jak oglądasz godzine to potem masz na kolejną godzine zablokowane, ale mi wczoraj śmigało elegancko, dziś zresztą też bo snookera oglądałem

Anonimowy pisze...

niestety w dalszej partii os-u sporo mgły się pojawia :/

Jacek pisze...

cyfrowy polsat program 233 RTP international europa

misiekgladysz pisze...

delikatnie jedzie

Anonimowy pisze...

http://tv.azoresglobal.com/rtpa/

Anonimowy pisze...

szkoda, żę Maćka wcale nie słychać

Anonimowy pisze...

Jacek dzięki wielkie :)


dom

Anonimowy pisze...

Robert bardzo się ślizga, S2000 w tych śliskich zakrętach ma lepszą przyczepność z tego co widać na onboardach.

typ pisze...

N-ta kanał 252
Robert jedzie bardzo spokojnie, szczególnie dużą stratę ma na górze, gdy mgły są gęste, w połowie tracił już ponad pół minuty do Moury

Anonimowy pisze...

ten Ancien sie poklocil z co-driverem przez notatki?

misiekgladysz pisze...

Jacek dziekuję Ci bardzo

typ pisze...

Pewnie znów będzie 6 na OS14

Anonimowy pisze...

@ rasti z m2y.pl
Robęt ńe traći kącętrancję tylko ńe ciśnie, bo ńe hce uledz kolejnym wypadką! Ńe masz racji wogulę. A ja jestę konię.

Anonimowy pisze...

Przetłumacz...

Anonimowy pisze...

To pisał Kopecky?

Anonimowy pisze...

@13.01 Kopecki pisał listy!

Maciej P. pisze...

Kevin Struyf, inżynier samochodu Kubicy o wczorajszej pracy mechaników PH Sport: „Zmieniliśmy przednie i tylne zawieszenie po lewej stronie, uszkodzone po uderzeniu w skarpę. Zmieniliśmy przednią lewą półoś. Następnie popracowaliśmy nad nadwoziem i tylnym spoilerem. Nie było żadnego problemu z silnikiem, sprawdziliśmy wszystko. Byłoby trudniej, gdybyśmy mieli na to pół godziny, ale 45 minut spokojnie wystarczyło. Dziś rano tylko sprawdziliśmy wszystko i popracowaliśmy nad ustawieniami. Wczoraj nie było na to czasu, bo skupiliśmy się na naprawach. Mechanicy świetnie się spisali. Dziś celem jest dalsza nauka i nabijanie kilometrów. Robert jedzie jako trzeci i to nowość dla niego: zobaczy, jak to jest, kiedy się czyści drogę”.
Sokolimokiem

Anonimowy pisze...

30 minut nie dali by rady :) U nas w serwisach to by z dwie doby zeszło :)

Anonimowy pisze...

Po co ma cisnąć. Nie ma szans nadrobić strat. Lepiej bronić pozycji i spokojnie dojechać do mety zbierając doświadczenie.

Pawelp pisze...

http://www.youtube.com/watch?v=PjDbR7lAHAw&feature=youtu.be

Wypowiedź Roberta po SS14

Maciej P. pisze...

Onboard i wypowiedź Roberta

http://www.youtube.com/watch?v=cbHx8Jrgu6U

Anonimowy pisze...

Mechanicy faktycznie wykonali kawał dobrej roboty doprowadzając auto to stany używalności :) Robert zbiera doświadczenie na OS-ach a zespół dzięki Robertowi w serwisie będzie jeszcze lepszy niż do tej pory ;)

dom

Anonimowy pisze...

to jest dobre http://www.youtube.com/watch?v=78DWEfBsHsU&feature=player_embedded

Anonimowy pisze...

13:34 szybko zaskoczyłeś nie ma co ;P

Robert już po 15 OS-ie :)


dom

Anonimowy pisze...

teraz było szybciej

Maciej P. pisze...

Praca mechaników
http://www.youtube.com/watch?v=wlJM61tgZV8

Anonimowy pisze...

Moura i Breen wolniej niż Robert B-)

dom

Pawelp pisze...

http://www.youtube.com/watch?v=cKEVtJq8xog&feature=youtu.be

Robert po SS15

Anonimowy pisze...

Wszystko przez mgłe. Ciągle "uczniowski" opis zrobiony w słabej widoczności, Robert mógłby troche zrekompensować w trakcie jazdy, gdyby dobrze widział droge. Niech dojedzie do mety i jak najwięcej skorzysta z tej lekcji ekstremalnaego rajdowania we mgle. Z niecerpliwościa czekam na pierwszy asfalt, oczywiście bez mgły:)
@marcobg

Anonimowy pisze...

Jeśli ktoś chce oglądać na żywo Eurosport i Eurosport 2 to daje link
Próbujcie różnych źródeł.
Pozdrawiam Krzysztof

http://www.radio81.pl/telewizja/sportowa/index.php?id=eurosport-1

Anonimowy pisze...

SOS ładnie przejechany przez Roberta :)

dom

Seba HWK pisze...

http://www.youtube.com/watch?v=J21Z4c6tghY

Anonimowy pisze...

identyczny czas Kubicy i Kopeckiego

Anonimowy pisze...

Na fiaerc.com jest filmik z odbudowy auta

Anonimowy pisze...

Przebudowa cytryny Roberta: http://uk.eurosport.yahoo.com/video/erc-acores-kubicas-car-rebuilding-140800325.html

Zastanawiam się jak/czy w ogóle wymieniali pękniętą szybę przednią

Adam

Mateusz Cieślicki pisze...

http://www.youtube.com/watch?v=wlJM61tgZV8

Anonimowy pisze...

Adam

Zobacz sobie wpis Macieja P. z 13:41 tam jest odpowiedź na Twoje pytanie. Wymiana szyby to chyba najłatwiejsza rzecz do zrobienia ;)

dom

Anonimowy pisze...

Czas Roberta owszem nie jest jakiś wspaniały. Jedna Robert zdaje sobie sprawę, że pozostało mu jechanie na 'lajcie' do mety, bo 6 miejsce ma raczej pewne a strata do czołówki jest nie do odrobienia. Rozsądek zwycięża :) Zatem mona stwierdzić, iż przygody Roberta są pożyteczne bo nauczą go czegoś, co miejmy nadzieję zaowocuje w przyszłości.

dom

joanna kusmierska pisze...

he he Mistrz Kierownicy Wymiata.

Anonimowy pisze...

Rob na mecie 18 OS-u. Czas tym razem przyzwoicie się prezentuje, choć czekajmy na resztę.

dom

Anonimowy pisze...

http://www.rtp.pt/play/direto/rtpacores

Anonimowy pisze...

Ależ ten facet jedzie :-)

ok3

JJ pisze...

Na eurosporcie mistrze ;] puscili reklame a teraz nawet Roberta realizator nie pokazuje...

Piotrek pisze...

Jest meta, są pierwsze punkty. Było pierwsze dachowanie. Nowe doświadczenia i nauka, o to przecież chodzi. Czyli wszystko dobrze :-)
sierpień 2011

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

http://www.gmx.at/themen/sport/formel1/40ac8hs-kubica-mercedes-simulatorpilot

Regularny tester Mercedesa???

grand460 pisze...

Przed chwilą obejrzałem kronikę na tvp 1 ,jeszcze dobrze nie usiadłem przed telewizorem to się już skończyła :D

Anonimowy pisze...

Robert dzisiaj testował ustawienia.
Nie było o co walczyć.
Rajd generalnie udany, jak sadzicie?

marshad pisze...

Nie dane mi było w tym tygodniu śledzić za wiele na żywo, ale wówczas jeszcze bardziej docenia się wkład użytkowników bloga. Pogoda dała się we znaki, mgła nie zagrała fair z zawodnikami. Suchy rajd byłby zupełnie czymś innym, ale nie ma sensu narzekać. Podziękowania należą się dla Eurosportu za udostępnienie darmowego strumienia wideo na kilku odcinkach oraz dla zarządców wysp za umożliwienie przekazu "Live". Bardzo pozytywny pierwszy dzień, twarde i zapewne dobre lekcje podczas dwóch pozostałych. Brawa dla Kopeckiego za wygranie pierwszego rajdu szutrowego w karierze. Następny występ na francuskim asfalcie już za 2 tygodnie.

Piotrek pisze...

@20:17 - też myślę, że udany. Jeśli nie ta kolejna przebuta opona i dachowanie na kolejnym etapie, to Robert spokojnie walczyłby o podium. A może nawet i o zwycięstwo, kto wie? Ale nie ma co gdybać. Było jak było i tego nie zmienimy. Inna sprawa, że nie ma za bardzo co zmieniać (oprócz, tych dwóch niefartów), bo rzeczywiście rajd udany. Co najważniejsze - ukończony. Solidna porcja kolejnego doświadczenia znów wpadła na konto Roberta. Jeśli w przyszłym roku dalej będzie startował w rajdach to rywale będą biedni.
sierpień 2011

Szybkiego powrotu na tor Robert

joanna kusmierska pisze...

6 miejsce nie jest takie złe. postęp widoczny gołym okiem. już drugi raz dojechał do mety... nawet

Anonimowy pisze...

"...Jeśli nie ta kolejna przebuta opona i dachowanie na kolejnym etapie, to Robert spokojnie walczyłby o podium. A może nawet i o zwycięstwo, kto wie? Ale nie ma co gdybać..."
To po cholerę gdybasz skoro nie ma po co gdybać? echh

MikeF1 pisze...

Brawo Robert i Maciek, kolejna lekcja odrobiona, kolejne kilometry nauki. Spodobało mi się podejście Kubicy, żeby nie ryzykować na tym mega zdradliwym oe-sie we mgle, szacunek! Teraz asfalt, są nadzieje na pierwsze zwycięstwo. Trzymam kciuki :)

pat pisze...

Dla wszystkich piszących o pechu polecam ostatnie słowa Roberta z wywiadu: "Nie mieliśmy pecha, w motorsporcie coś takiego nie istnieje, ale popełniliśmy kilka błędów i mieliśmy trochę problemów technicznych z samochodem"
Źródło: http://sokolimokiem.tv/?p=7190

Piotrek pisze...

@pat - patrząc na historię Roberta nie zgadzam się z tym. Oczywiście, że on popełnia błędy, ale pecha też ma. Można to nazywać w różny sposób :-)
sierpień 2011

Szybkiego powrotu na tor Robert

lukasz pisze...

Azory dla Kopeckiego ale Korsyka będzie dla nas

Anonimowy pisze...

to jest PECH...

http://www.fiaerc.com/drivers/detail/id/54

Wiater pisze...

Piotrek muszę powiedzieć że się mylisz... Zakładając że "usunęlibyśmy" stracony czas na kapcia (jakieś 0:10) dachowanie (5:20) i kara (1:00) daje to razem 6:30. Co nie dawałoby szans na podium przy takim tempie jakie prezentował dzisiaj. Niemniej walczyłby o 4 miejsce. Myślę że na asfaltach w ERC jest juz faworytem, a na szutrach czeka go jeszcze sporo nauki, chociaż pierwszy dzień pokazał, że potrafi zawstydzić rywali ;)

Anonimowy pisze...

Wiater to jest gdybanie, dzisiaj Robert testował więc czasy odbiegały od rzeczywistych możliwości Roberta i samochodu.

Anonimowy pisze...

Zadne pierwsze punkty.
W Kanarach Robert zdobyl 7 punktow ;)

Mateusz Cieślicki pisze...

Mam nadzieje, że będziecie mieli w pamięci aby nigdy nie kupić nic z tej strony, która ta się ohydnie reklamuje.

Piotrek pisze...

@Wiater - dokładnie. Gdyby nie tamte straty, dziś Robert jechałby zdecydowanie szybciej. Tak, postawił na inny typ nauki: test samochodu, ustawień i pewnie też opisu (współpracy w samochodzie z Baranem). Ale, tak jak napisałem, to jest gdybanie, więc nie ma co...
sierpień 2011

Szybkiego powrotu na tor Robert

marshad pisze...

Błąd błędem, ale pech - niekorzystny zbieg okoliczności, nie zaś metafizyka, zabobony itp. jak niektórzy to rozumieją - odegrał rolę w konsekwencjach błędu. Gdyby nie ten pech to np. nie byłoby koziołkowania, co nie znaczy że obeszłoby się bez uszkodzenia zawieszenia - te mogło zostać uszkodzone przy pierwszym podbiciu.

Anonimowy pisze...

Jesli ktos znajdzie link do dzisiejszej kroniki TVP, to prosze o podzielenie sie nim. Dzis mialem lekko zakrecony dzien i nie do konca ogarnialem

ŁukaszRog pisze...

Wiater po przygodach z piątku Robert odpuścił i to nie podlega dyskusji. Gdyby nie przygody z piątku Robert jechałby dzisiaj szybciej. Skoro pierwszego dnia wygrał wszystkie odcinki to twoim zdaniem nagle zapomniał jak się jeździ ? Po prostu nie było sensu już gnać. Robert na początku powtarzał, że chodzi o naukę, a nie o wynik, ale wydaję mi się, że jak zobaczył swój potencjał na szutrach to pewnie wynik też stał się istotny.

Anonimowy pisze...

Kopecky jak profesor. W słabszym aucie i po 2 latach przerwy na szutrze - nie mam pytań!

Anonimowy pisze...

Ja myślę, że Robert z Maćkiem mieli dużo szczęścia, bo stanęli na cztery koła po rolowaniu i mogli jechać dalej. Inni tyle szczęścia nie mieli, bo przewrócili się na bok albo np. urwali koło i zostali na drodze.

Anonimowy pisze...

Tylko ile lat ten profesor jeździ na szutrze i pod jakim względem słabsze auto ?

Anonimowy pisze...

Kopecky jak ... szkoda słów!!!
Auto mocniejsze o kilkadziesiąt KM, kilkanaście lat na szutsze i dopiero pierwsza w karierze wygrana na nim, i to tylko dzięki przypadkowi.
Gdyby organizatorzy lub sędziowie zachowali się jak należy i odwołali 8 OS drugiego dnia, a nie kończyli go na siłę doprowadzając do kilku groźnych wypadków i doliczając "notional time" znacznej grupie kierowców - nie byłoby zwycięstwa Kopeckiego, a sama rywalizacja byłaby znacznie ciekawsza.

Anonimowy pisze...

Dla tych co nie wiedzą:
"cytryna" Roberta ma 260 KM,
a "szkoda" Kopeckiego co najmniej 312,5 KM.
To bardzo mocno widać w jeździe.
Twierdzę, że przy swoim stylu jazdy, gdyby Kopeckiemu przyszło jechać taką "cytryną" jak ta Roberta, Jan byłby daleko w tyle.

Anonimowy pisze...

Robert potwierdził, że jeździł w symulatorze Mercedesa ;) http://www.autosport.com/news/report.php/id/107081

Anonimowy pisze...

Tak a propos pecha. Te zdarzenia to nie pech tylko brak doświadczenia, np w robieniu opisu. Pech to to zdarza się raz na jakiś czas, rzadko, a nie w każdym rajdzie. Nabierze doświadczenia, nie będzie dzwonów. Proste.
Leo_

AddOn pisze...

"Robert Kubica podczas Rajdu Azorów (zajął szóste miejsce) był pytany między innymi o głośne ostatnio testy w symulatorze Mercedes AMG Petronas.

„Mogę powiedzieć, że tak, byłem tam." - odpowiedział Robert - „Nie mogę jednak zdradzić, ile razy odwiedzałem Brackley, czy ile okrążeń pokonałem.""

marshad pisze...

@o tak przy okazji symulatora, ten symulator Ferrari do którego podałaś link (BBC) to jest "zabawka". Oglądając wideo mam wrażenie, że to pokazowy symulator (który możesz sobie wynająć na imprezy) z minimalnym zakresem ruchów kokpitu i na niespecjalnie zmienionym silniku rFactor. Niektórzy studenci inżynierowie posiadają lepsze maszyny we własnych domach. Tak czy inaczej Pedro de la Rosa (mając doświadczenie z McLarena) stwierdził że Ferrari są w tym względzie zacofani. Kokpit Mercedesa i McLarena nie posiada takiego zakresu ruchów jak RedBull (symulacja g-force, dość słabych ale zawsze to dodatkowa informacja), jednak ich inżynierowie znacznie poprawiają oprogramowanie symulatora współpracując z kierowcami (zwłaszcza McLaren - od wielu lat).

Anonimowy pisze...

@ 10:35, 10:39 ,
Ile razy Citroen ma powtarzać, że to auto ma 25 km mniej niż wrc ? A czołowe auta wrc mają zwyczajowo około 330-340, o dużej przewadze turbo na krętych, wąskich drogach nie mówiąc. Nawet angielscy komentatorzy na eurosporcie podkreślali przewagę sprzętową Kubicy!

I ile razy Kopecki ma powtarzać, że przejechał tylko kilka szutrów w życiu? Kubica jeszcze w tym roku będzie miał od niego większe doświadczenie.

Anonimowy pisze...

Wreszcie jakiś wywiad z Maciejem po rajdzie:)

https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=YGqfcSfHR2M

dom

pat pisze...

@10:35, 10:39, 12:30
Wystarczy poszukać źródeł a te (http://new.skoda-auto.com/en/motorsport/cars#.UX0E6MpJOXk oraz http://biser3a.com/international-rallies/wrc/citroen-introduces-new-ds3-rrc/) mówią o 275BHP citroena i 203kW (czyli 276BHP) skody. Ani Kopecky ani Kubica nie mają znaczącej przewagi w mocy silnika.
Pozdrawiam

@12:30 Na samych Azorach Kopecky startował 2009,2010 i 2011 roku, więc nie mówmy o braku doświadczenia (http://www.ewrc-results.com/profile.php?p=67&t=Jan-Kopecky)

ŁukaszRog pisze...

"I ile razy Kopecki ma powtarzać, że przejechał tylko kilka szutrów w życiu? Kubica jeszcze w tym roku będzie miał od niego większe doświadczenie." Kopecki jeździ w rajdach zawodowo od ponad 10 lat, więc trudno mi se wyobrazić aby odbył tylko kilka szutrowych rajdów. Przeglądałem na internecie na szybko przebieg jego kariery i w kilka minut naliczyłem ponad 10 rajdów szutrowych, a to nie wszystko.

marshad pisze...

@anonim 10:39 i 12:30 http://www.kubica.pl/team/citroen-ds3-rrc.aspx

marshad pisze...

Choć tak po prawdzie jest to 25KM wg regulaminu: 300KM - 275KM = 25KM
Niewiele osób widziało wykresy z osiągów WRC na dyno, a plotki krążyły (przed laty) że niektóre osiągały 330-340KM. Nie sądzę, aby coś takiego miało obecnie miejsce.

Anonimowy pisze...

O tym, że "cytryna" Roberta ma 260KM mówił w trakcie Rajdu Portugalii szef Citroen Racing, a temat pociągnął na swoim facebooku Cezary Gutowski.
O tym, że skoda Kopeckiego ma co najmniej 312,5 KM (a może mieć kilkanaście więcej bo to specjalny egzemplarz tylko dla Jana i przepisy na to pozwalają) wiem od wieloletniego dealera skody w jednym z miast na południu Polski. Mówił też o tym w jakimś wywiadzie Kuzaj, ale nie pamiętam gdzie i kiedy. Może uda mi się znaleźć.

Anonimowy pisze...

Daj już sobie spokój z udowadnianiem 60 koni różnicy. Takiej różnicy nie zniwelowałby nawet Kubica i pojedyncze dni rajdu przegrywałby po 2-3 minuty - dokładnie tak jak ostatniego dnia na Azorach. Obecnie profesjonalni rajdowcy jednogłośnie przyznają, że RRC to lepsze auta, tyle że bardzo drogie, dlatego generalnie mało ich na trasach w rękach prywaciarzy.