Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

piątek, 8 marca 2013

Solberg chwali Kubicę i zapowiada szybkość Polaka [aktualizacja]

Petter Solberg, który w ubiegłym roku brał udział w torowych testach Roberta Kubicy samochodem rajdowym uważa, że Polak pokaże swój naturalny talent do rajdów w tym roku i będzie bardzo szybki w seriach WRC i ERC.

Petter Solberg to rajdowy mistrz świata z 2003 roku. Swój tytuł zdobył za kierownicą Subaru Imprezy, a w świecie motorsportu ma uznaną renomę. W sierpniu ubiegłego roku wspólnie z Robertem Kubicą testował on na jednym z francuskich torów rajdowego Forda. To od informacji o tych testach rozpoczął się "medialny" powrót Roberta Kubicy do sportu.

Solberg widział Kubicę w akcji, a po potwierdzeniu, że Polak będzie startował w tym roku w rajdach, przyznaje, że Polak będzie bardzo szybki.

"Byłem pod ogromnym wrażeniem jazdy Kubicy Fordem Fiestą RS WRC. Jestem pewien, że nie będzie miał trudności z przejściem do rajdów. Był w stanie wydobyć maksymalną prędkość z auta, a to rzadkie, szczególnie dla kogoś z tak małym doświadczeniem. Poza tym Kubica bardzo profesjonalnie podchodzi do wszystkigo co robi i ma ogromną motywację. Świadczy o tym fakt, że zanim testował z nami, wypożyczył Forda Fiestę aby poćwiczyć. Jestem przekonany, że w tym roku pokaże na co go stać. To bardzo mądry i utalentowany kierowca" - powiedział Solberg.

Dodał on również, że według niego Kubica nie będzie miał żadnych problemów z jazdą po szutrowej nawierzchni, mimo że dotyczas nie ma praktycznie żadnych doświadczeń na luźnej nawierzchni.

"Choć Portugalia nie jest może najlepszym rajdem dla debiutanta, to nie sądzę aby miał jakieś problemy. Czekają go wielkie sukcesy" - zakończył Solberg.

Na koniec dzisiejszego wpisu wyniki ostatniej ankiety. Pytanie brzmiało: Czy cieszysz się z decyzji Roberta Kubicy o startach w serii ERC?
Tak, marzylem o tym! 42 głosy (11%)
Cieszę się, choć umiarkowanie 85 głosów (23%)
Raczej tak, choć wolałbym wyścigi 185 głosów (49%)
Nie, nie cieszy mnie ona 66 głosów (17%)

Dziękuję za udział w ankiecie i zapraszam do kolejnej.


Źródło: Autosport.com

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób go lubiących i bądź na bieżąco! 

Więcej o całej F1 na MC Formula i f1ultra.pl

12 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Tacy jak Solberg nie opowiadają bajek. Są wstanie dostrzec talent. Oby się to potwierdziło i już mi na wet na F1 nie zależy. Ważne żeby RK startował i odnosił jakieś tam sukcesy.

Anonimowy pisze...

idolem jest OSOBA, a nie to co robi

Grafit

Anonimowy pisze...

Mam nadzieję, że niejaki pan W. Roehrl przeczyta te słowa i głupio mu się zrobi, że próbował niedawno wciskać ludziom kit, jakoby Kubica był kierowcą "nierozsądnym". Bo jest akurat dokładnie odwrotnie: tzn. tak, jak mowi Solberg: Kubica to bardzo mądry kierowca. Miał tylko, niestety, wielkiego pecha w życiu.

Kilka myśli po lekturze postów pod poprzednim wpisem.
Uważam, że postrzeganie decyzji Roberta o startach w rajdach jako potwierdzenia, że zakończył już swoją przygodę z F1, jest błędne.

Robert już dawno powiedział, że w 2013 r. będzie chciał startować w jakiejś serii NA NAJWYŻSZYM MOŻLIWYM POZIOMIE, przez pełen sezon. Zatem cokolwiek by nie wybrał, chodziło o to, aby już nie zmarnować pod względem sportowym kolejnego sezonu.

Natomiast jeśli chodzi o sezon 2014, to Robert wyraźnie celuje w F1: powiedział, że ma nadzieję, że po sezonie 2013 spędzonym na rywalizacji na najwyższym możliwym poziomie, w 2014 r. będzie już OK z jego formą. Powiedział również, że zrobi wszystko, aby wrócić do F1, musi jednak też być przygotowany na taką opcję, że może mu się nie udać i wtedy potrzebny będzie plan awaryjny.

W świetle tego, co powiedział, widać, że jego decyzja została bardzo dobrze przemyślana i że wybrał bardzo sprytne rozwiązanie, które nie zamyka mu drogi do niczego:

1. jeżeli po sezonie 2013 ("rehabilitacja za kółkiem") okaże się, że ręka odzyska wystarczającą sprawność to będzie mógł wrócić do F1; (upłyną 3 lata od wypadku - a to właśnie 3 lata były wymagane, zdaniem jednego z lekarzy Roberta, do całkowitej regeneracji nerwów);

2. jeżeli po sezonie 2013 ręka nadal nie będzie wystarczająco sprawna, aby myśleć o powrocie do F1, to Robert będzie w świetnym położeniu: po roku nauki rajdów na szutrze, w drugim roku swoich startów będzie mógł na poważnie walczyć o mistrzostwo. Tak więc sezon 2013 na pewno nie będzie zmarnowany.

W związku z tym stawiam na to, że Robert raczej nie związał się z Citroenem na dłużej niż 1 rok (ewentualnie z opcją przedłużenia na kolejny sezon - tak aby w przypadku wariantu nr 2. nie musiał się zastanawiać jesienią 2013 r., co będzie robił w kolejnym sezonie).

Reasumując, fani Kubicy w F1, głowa do góry! :)
Wybranie startów w rajdach wcale nie musi oznaczać pożegnania z F1.

o

Mateusz Chomicki pisze...

Według mnie Kubica jest pretendentem do zwycięstwa na Kanarach. Jest bardzo szybki, co mógł pokazać podczas poprzednich rajdów, ale też pokazał, że nie zawsze jeździł na 100%. W Portugalii udowodni, że nazwisko Kubica dla polskiego motosportu znaczy bardzo dużo.

Niegdyś Polską gwiazdą rajdową był Marian Bublewicz, teraz gwiazdą rajdową będzie Robert Kubica. Mimo że nie będzie on długo gościł w rajdach, to z pewnością na trwałe zapisze się w historii rajdów samochodowych.

Anonimowy pisze...

Zobaczcie co piszą na media2.pl

http://media2.pl/media/101068-Wielki-powrot-Kubicy.-World-Rally-Championship-w-TV4-i-TV6.html

karluum pisze...

Cóż - w tych słowach Solberga widać jasno jak na dłoni jaka jest różnica między Kościuchem a Robertem. Robert - testy, porządne przygotowanie się do zawodów. A Kościuch - "Jadę do Meksyku bez żadnych testów". To na cholerę ten program 12 rajdów w WRC jeżeli nie ma kasy na porządne przygotowanie się?
Robert Kościuszkę zmasakruje, rozjedzie jak czołgiem i tego pan K. się obawia (słusznie zresztą).
Na stronie Lotos rally Team (http://www.lotosrallyteam.pl/) pojawiła się zajawka mówiąca o dołączeniu kogoś nowego do zespołu. Jeżeli byłby to Robert to tłumaczyłoby to taką "zmianę strategii" pana K.

Piotrek pisze...

Kościuszko i bez Roberta w zespole ma pełno w gaciach. Dużo stracił w moich oczach swoimi "eksperckimi" komentarzami po wypadku Roberta w du Vaar.

Szybkiego powrotu na tor Robert

meduza pisze...

Robert bedzie w Polsce i przemowi do nas!

Moze zrobic swieto narodowe, dzien wolny od pracy na ta okazje?...

HeavyRain pisze...

Meduza, Ty masz znów problem ze sobą? Robert za mało mówił jak dla Ciebie? bo jak dla mnie wypowiadał się bardzo dużo, również do kibiców - którym Ty na pewno nie jesteś :)

Pley pisze...

Meduza śliska jak leszcz...

Karol Moździerz pisze...

Tutaj należy pamiętać o jednej rzeczy - testy kosztują. Kosciuszko zorganizowal sobie caly sezon, ale wyglada na to, ze musi caly sezon przejechac jednym autem i jest kiepsko z czymkolwiek poza startami. Stąd też prawdopodobnie taka jego jazda, bo ogolnie on raczej potrafil szybciej jezdzic... Choc z pewnoscia jest rozczarowujacy. Ciekawe, czy sie potwierdzi plotka o Kubicy w Lotos Dynamic RT...

Anonimowy pisze...

meduza ile w anglii karnet na solarke??