Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

wtorek, 26 marca 2013

Kolejny rajd Roberta i komentarze po Kanarach [aktualizacja środa]

Już 6 kwietnia po raz kolejny będziemy mogli zobaczyć Robert Kubicę w akcji, w próbie generalnej przed jego pierwszym występem w serii WRC. Po ostatnim rajdzie spore poruszenie wśród kibiców Roberta Kubicy wywołały niektóre komentarze mediów. Nie należy jednak podchodzić do nich zbyt zapalczywie.

Jeszcze w miniony weekend dowiedzieliśmy się, że Robert Kubica zamierza "zaaklimatyzować" się do Portugalskich warunków i weźmie udział w prestiżowym Fafe Rally Sprint, który jest traktowany jako "rozgrzewka" przed Rajdem Portugalii. Impreza ta rozpocznie się 6 kwietnia, a na jej liście startowej oprócz Roberta są m.in. Sebastien Ogier, Mads Ostberg, Mikko Hirvonen czy Dani Sordo a więc czołówka kierowców WRC. Łącznie w rajdzie wystąpi 29 załóg. Co ciekawe, Kubica ponownie zmieni pilota - przed sezonem zapowiadano, że pojedzie z nim Maciej Baran, tymczasem na Kanarach Polak jechał z pilotem o nazwisku Naciek Baran, a teraz jego pilotem będzie Macek Baran. To oczywiście kolejna literówka organizatorów.

Rajd będzie składał się zaledwie z 3 OS-ów - kierowcy będą tyle razy pokonywać liczący 6,34 km odcinek. Relację z tej imprezy będziecie mogli oczywiście śledzić na żywo na blogu, już teraz zapraszam. TUTAJ możecie zobaczyć trasę rajdu.

A teraz nieco poważniej i bardziej "publicystycznie".

Wczoraj wiele dyskusji i emocji wywołały dwa materiały opublikowane w TVN i Przeglądzie Sportowym. W tym drugim wymienione są "wszystkie nieszczęścia Roberta Kubicy". Nie wiem jakie było przesłanie tego materiału, ale chyba nie był on potrzebny - wyliczanie wszystkich przygód Roberta w karierze niezbyt ma sens, choć warto zwrócić uwagę na jeden fakt - i zaznaczam, że nie jestem zbytnio przesądny itp. - wydaje się, że Kubica, tak zwyczajnie, po ludzku, ma pecha. Nie mniej wypadki są wpisane w motorową karierę i nie ma w nich nic dziwnego.

Więcej emocji wywołał materiał stacji TVN. Streszczanie nie ma sensu - wystarczy obejrzeć TUTAJ.

Tuż po wypadku Roberta i następnego dnia, miałem okazję rozmawiać z wieloma fanami motorsportu i wielu nie mogło uwierzyć, że Robert nie jechał spokojnie i znowu nie ukończył rajdu. Musimy sobie zdać sprawę, że odbiór tego wypadku u sporej części społeczeństwa (mam nawet wrażenie, że u większości) jest właśnie taki - znowu jechał za szybko, nie umie wyciągać wniosków, niczego się nie nauczył i znowu się rozbił. Musimy zdać sobie sprawę z tego, że wiele osób widzi sytuację Roberta tak, jak dziennikarze TVN i zasadniczo każdy ma do tego prawo. Nie możemy kneblować ich, twierdzić, że nic nie wiedzą i w ogóle są głupi. Ja, podobnie zresztą jak większość z ludzi regularnie odwiedzających bloga, mamy inne zdanie, ale możemy jedynie przedstawiać swoje racje, bez nagonki.

Podobnie również jest nadal postrzegany wypadek w Ronde di Andora - wiele osób (czy to lubiących motorsport czy nie) nadal mówi w rozmowach o Kubicy: "jeździł w F1, miał wszystko, wielką karierę, wielkie pieniądze i szanse na najwyższe laury - po co ryzykował w malutkim rajdzie, na co mu to było, zniszczył sobie karierę". Takie jest zdanie części (jak wynika z moich obserwacji sporej) społeczeństwa, a nie tylko, nazywanych "hejterami", ludzi na tym czy innym forum, których po każdym zdaniu niektórzy chcą zjeść. Mam wrażenie, że wiele osób myśli, że zdanie przedstawiane wyżej prezentują tylko nieliczne jednostki, które dodatkowo robią to by zdenerwować innych i "hejtować". A tak nie jest. Inną kwestią jest to, czy ktokolwiek ma prawo do oceniania czynów Kubicy - ale o tym na końcu wpisu (polecam). Szanujmy swoje opinie i wyrażajmy je spokojnie. Bo wszyscy zgadzamy się z jednym - Kubica to genialny talent, jeden z największych, jakie widział sport.

W materiale TVN podkreśla się, że wypadek z Rajdu Wysp Kanaryjskich był "bliźniaczo podobny do tego z Rallye du Var". Zgodzić się należy, że okoliczności są niemal identyczne (dominacja w 1. dniu i wypadek na początku 2), ale te wypadki były zupełnie inne. Wypadek był bliźniaczo podobny, ale do kraksy z Ronde di Andora, w którym Robert Kubica otarł się o śmierć (i niezbyt rozumiem jego słowa "A kto tak powiedział?", gdy Kinga Rusin użyła takiego stwierdzenia podczas niedawnego wywiadu - lekarze tak mówili, Alonso też). Wtedy sytuacja wyglądała niemal identycznie i trzeba podkreślić coś, co w TVN-ie się nie pojawiło - wypadek z 6 lutego 2011 roku powinien był skończyć się identycznie jak ten w Rajdzie Wysp Kanaryjskich. Źle zamontowana bariera sprawiła wtedy, że dziś nie oglądamy Kubicy walczącego o zwycięstwa w F1.

Nie można zgodzić się z wypowiedzią "dziennikarza motoryzacyjnego", że Robert Kubica ma słabą psychikę - daj Boże każdemu taką psychikę! Zdanie to można skwitować jednym słowem: bzdura. Swoją drogą jestem ciekaw, czy teraz kierowcy rajdowi, którzy wypowiadali się w materiale są zadowoleni z użycia ich słów w materiale o takim kontekście

I jeszcze na koniec jedna refleksja - ocenianie kogokolwiek, wyciąganie wniosków, rzucanie wyroków - to wszystko nie ma sensu i nie jesteśmy do tego uprawnieni. Nie wiemy, co "dzieje się w głowie" Roberta, jakie są warunki, gdy Kubica jedzie - nie wiemy praktycznie nic. Raczej nikt z nas nie rywalizuje też na takim poziomie jak Kubica. Jednocześnie Robert startuje dla siebie, dla swoich sponsorów i na końcu dla nas. Ale my musimy go wspierać, a nie oceniać - nie płacimy za jego starty, nie poświęcamy nic oprócz czasu dla niego i to nie nam rozliczać Roberta. I pisząc nam, mam też na myśli dziennikarzy.

A teraz już "na luzie" zapraszam do głosowania w kolejnej ankiecie, która od wczoraj "wisi" na blogu. Mamy również licznik, który pokazuje nam ile trzeba jeszcze czekać na kolejny występ Roberta.

I na ukojenie nerwów - bardzo fajny onboard:



Aktualizacja wtorek

Swój komentarz o ostatnim starcie Roberta wygłosił również Cezary Gutowski w wywiadzie dla Sport.pl:


Aktualizacja godz. 18:25

Warto dziś od godz. 0:00 do 0:30 oglądać Eurosport - Robert będzie główną gwiazdą programu "Inside ERC".

Aktualizacja środa

Poniżej zobaczyć możecie wczorajszy program Inside ERC, w dużej części poświęcony Robertowi Kubicy

http://www.youtube.com/watch?v=L9RZhiubCZA

Za pomoc w tworzeniu wpisu dziękuję Grafit.

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób go lubiących i bądź na bieżąco! 

Więcej o całej F1 na MC Formula i f1ultra.pl
 

121 komentarzy:

zagiel_1987 pisze...

Mateusz, Tobie też wkradła się literówka - "Maciej Barany" ;)

Anonimowy pisze...

Myślał o nas i tak wyszło ;)

Coś nie wróże DS3 RRC świetlanej przyszłości na Fafe... za dużo jazdy na pełnym gazie - auto WRC połknie RRC

co by nie było, to 20km na szutrze w warunkach bojowych się przyda :)

dla ciekawskich trasa rajdu:
http://www.rally-maps.com/country/Portugal/rally/237/WRC-Fafe-Rallye-Sprint


Grafit

sLaYeR pisze...

Wystarczy, że posłuchałem chwilę Durczoka to resztę sobie odpuściłem. To nie na moje nerwy.

Anonimowy pisze...

DOBRY post .....

Daniel Krasoń pisze...

Medialni "pseudoznawcy" niech sobie mówią. Prawdziwi fani wiedzą ile jest wart Robert. Przyjdzie taki czas, że (razem z Kubicą) będziemy śmiali się im w twarz.

Tomek pisze...

Mikko, nie Mika Hirvonen...drobna poprawka dla MC

Anonimowy pisze...

A dać se siana z TVN. Po pierwszym dniu rajdu ani słowem się nie zająknęli o Kubicy i jego wynikach w wiadomościach wieczorem. A jak się rozbił to oczywiście sensacja i trzeba się podczepić. Padlinożercy jedni. Coraz częściej widzę, że szukają sensacji nawet tam gdzie jej nie ma. Szkoda nerwów na pismaków...

Qubixxx

meduza pisze...

Bylo jaj bylo, wszyscy widzieli.

Mnie interesuje, jaka taktyke obierze rk na nastepny rajd.
Z pewnoscia bedzie pod presja, bedzie musial, moze nie musial, ale POWINIEN dojechac do mety.
Nauka nauka, ale wszystko ma swoje granice.
Bo jesli nastepnym razem rozbije auto, to jaki bedzie mialo sens ogladanie kolejnego rajdu?
Powiecie, ze on tylko testuje, to po co sledzicie te wszystkie live timingi, podniecacie sie kiedy wygrywa, podczas gdy dla niego to tylko trening?

witol876 pisze...

Mam nadzieje ze teraz pojedzie tak aby ukonczyc rajd. Jest zgloszony do mistrzostw swiata WRC2 i to tu ma byc przygotowany na 100%. Starty w ERC sa traktowane treningowo i dlatego nie dziwi mnie ze jechal na maksa przez caly czas. Ciekaw jestem jak mu pojdzie 6 kwietnia na Fafe Rally Sprint.

Anonimowy pisze...

meduza,
z czasem stajesz się coraz bardziej merytoryczny - bez zbędnych 'kwiatków' - i coraz lepiej się Ciebie czyta

Anonimowy pisze...

Zgadzam się z przedmowca Meduza dobrze gada:)

marshad pisze...

@witol876 A jak niby ma on być przygotowany na 100% jadąc dopiero drugi raz tym samochodem, a pierwszy raz na sypkiej nawierzchni (tak na prawdę pierwszy raz w życiu)? Tych kilka odcinków testowych w Fafe to nie wiele i cała Portugalia to będzie nauka i wielki krok naprzód.

@meduza No patrz, a ty jakoś o Robercie zapomnieć nie możesz =]

Anonimowy pisze...

Witajcie

Nigdy nie komentowałem artykułów ale tym razem bardzo Was proszę o rozwagę z komentarzami typu "głupi TVN". Jestem pilotem rajdowym który spędził kilka ładnych lat na oesach. W materiale wypowiadają się osoby z którymi się ścigałem, które znam i bardzo szanuje. Można się nie zgadzać z naszymi kierowcami rajdowymi albo Julianem Obrockim. Ale uszanujcie ich wiedzę, bo naprawdę wiedzą co mówią. Każdy dobry kierowca rajdowy musi mieć pilota który będzie go umiał "poskromić" - uspokoić kiedy trzeba i zmotywować w innym momencie. I to nie gadaniem, a sposobem dyktowania, tembrem głosu, intonacją... Uwierzcie że to się da! A teraz już możecie po mnie jeździć i "hejtować"

Anonimowy pisze...

Co oni wiedzą (dziennikarze) o Kubicy i jego psychice. Trzeba wiedzieć, że Kubica to prawdziwy kierowca z krwi i kości , których teraz już nie ma. Podobała mi się wypowiedź sir Stirlinga Mossa , udzielona zaraz po feralnym wypadku. Brzmiała ona mniej więcej tak: wszyscy krytykują Kubicę, że niepotrzebne mu te rajdy, ale nikt nie potrafi zrozumieć prawdziwego kierowcy i co nim kieruje i powiedział też, że on był taki sam. Nadmienię, że Stirling Moss to 5-krotny wicemistrz F1 i nigdy nie żałował ze rozmienił swoją karierę na drobne, startując gdzie i na czym się da. Przywołując przykład Sir Moss-a ,widzę tu całkowitą analogię wiążącą do obu panów.
W całej swojej karierze Kubica,otrzymał mnóstwo krytyki z różnych środowisk, a ja myślę, że jego kariera i tak jest wspaniała. Nie ważne, że wygrał tylko jeden wyścig GP, ale i tak jest największy. Wielkiego kierowcę charakteryzuje, wiele czynników, których nie mają obecni mistrzowie, a Kubica to ma. Nie będę tu wymieniał, o co chodzi, ale znawcy tematu więdzą o czym mówię.
Nawiązując do pow. dziwi mnie ta rodzima nagonka medialna na Roberta, ale to nasza narodowa przypadłośc, że jeżeli mamy kogoś wielkiego (raz na sto lat) to trzeba go od razu zgnoić. Mówię Wam, że następny Kubica już nam się nie trafi a wiem to, bo obserwuję F1 od kilkudziesięciu lat. Dodam, jeszcze, iż nigdy nie zwątpiłem, że Robert powróci do F1 i nie ważne czy najpierw zdobędzie mistrza WRC czy Formuły 1, ale i tak będzie pierwszy który tego dokona. Możecie mnie trzymać za słowo o Kubicy będą kiedyś kręcić filmy. Dziękuję tyle w temacie. OLDFanF1

Anonimowy pisze...

No... też się zgodzę, że trzeba dojeżdżać do mety. Robert czy nie Robert, ktokolwiek, co z tego że będziesz szybki jak na mecie Cię zabraknie. Chociaż myślę, że Robert akurat o tym wie, i nie musimy mu o tym przypominać. W F1 jeśli nie kończył jakiś wyścigów, zwykle z powodów technicznych (nie licząc dzwona gigant z Kanady), więc nie jest chyba z tych co notorycznie nie kończą rywalizacji.
Jedyne co , to że rajdy nie wybaczają błędów na zakrętach ;), no niestety, tutaj albo pobocza nie ma bo jest barierka, albo pobocze jest, tylko kilka metrów niżej wśród drzew.

Qubixxx

Anonimowy pisze...

Mateusz, warto po prezentacji Roberta w Warszawie i po rajdzie na Kanarach wyciągnąć parę wniosków (niektórzy mogą uznać to za rozwianie mitów):
1. Wypuszczenie przez Roberta "informacji" o tym, że Baran będzie dyktował po angielsku, a czasami po włosku, było zapewne testem na inteligencję. Oczywiście tak głupie medium jak np. Orange Sport z "nadwornym" wrogiem Kubicy na czele czyli Pawłem Zarzecznym, dało się nabrać.
2. Od wielu wielu lat, ekspozycja rajdów w telewizji jest marna i chwilowe wejście Kubicy na ten rynek nic w tej sprawie nie zmieniło. I tak: 4 rajdy ERC są zdecydowanie lepiej pokazane z perspektywy kibica Kubicy. Godzinne relacje z WRC (7 rajdów Roberta maksymalnie) w TV4 to będzie gorsza forma od półgodzinnych skrócików w Eurosporcie - z bardzo dużym poślizgiem, a większość relacji będzie zapewne z WRC, a nie WRC2.
3. Mało kto brał na poważnie słowa Roberta, że wynik w rajdach się nie liczy. Liczy się i to jak najbardziej.
4. Sam wielkim optymistą nie byłem, ale wyraźnie widać, że stan ręki i łokcia Roberta poprawia się.
5. Zapomnijmy o słowach "wielkie boom", "wielkie zainteresowanie", itp. Zarówno konferencja w Warszawie jak i rajd u wybrzeży Afryki nie był jakoś super specjalnie ważny nawet w polskich mediach sportowych. Wielkiego rozgłosu nie było. Jedynie powrót Roberta do Formuły 1 i to do dobrego zespołu, może spowodować i to pewno niezbyt długi, wzrost zainteresowania. Proponuję zapomnieć o pisaniu wielkich słów, fakty są takie, że stanowimy w społeczeństwie dość wąską grupę osób generalnie interesujacych się motorsportem. Sam fakt, że w maju 2010 Roberta w top formie startującego z pierwszej linii superprestiżowego GP Monaco, Roberta będącego w tym momencie bodaj 4 lub 5 w klasyfikacji mistrzostw ze stosunkowo niewielką stratą do lidera, oglądało zaledwie 3,16 mln widzów, mówi wszystko o "zainteresowaniu" w Polsce Formułą 1 czy szerzej motorsportem. Te 3,16 mln było zdecydowanie najwyższą oglądalnością w sezonie 2010.
Rafał

puchatekwks pisze...

Warto nadmienic, że redakcja Faktów TVN oraz p.Durczok osobiście zreflektowali się, oraz zuważyli błedy związane z wczorajszym materiałem. Za co należa im się wyrazy szacunku.
Look at FB profil Faktów TVN.

Anonimowy pisze...

To niestety przypadłość Polaka.
Nie możemy być z kimś na dobre i złe. Jak coś się udaje to mamy bohatera narodowego. Jak się nie uda to od razu wieszamy psy. Wieszają nawet ci, którzy się nigdy tym nie interesowali i nie maja o tym zielonego pojęcia.
Wygląda na to, że tylko Kubicy przytrafiają się wypadki. Reszta kierowców rajdowych na świecie nigdy nie miała wypadku i zawsze jedzie bezbłędnie. A zapomniałem -oni dojeżdżają do mety. Tylko, że bez osiągnięć.Pewnie jedzie na granicy i każdy najmniejszy błąd tak się kończy.Ale taki ma charakter i ducha walki.
Żeby się nauczyć jazdy na rowerze trzeba się kilkukrotnie wy....lić.
Każdy z nas to przerabiał.Pozwólmy Robertowi się uczyć, popełniać błędy. Tym bardziej, że to są jego błędy i nic nam do tego.
Równie dobrze Kubica mogłoby malować obrazy i nie mielibyśmy komu kibicować.
I uważam,że te ciągłe krytyczne komentarze jakie serwuje tutaj np. Meduza są zbędne. Jeśli kogoś to interesuje to będzie to oglądał i się tym podniecał.Jeśli ktoś nie chce w tym uczestniczyć może w pasku adresu internetowego wpisać całkowicie inny adres.
Niech pochłania kolejne kilometry.Niech popełnia błędy.Prawdziwi kibice są dumni a za moment będą jeszcze bardziej.

Anonimowy pisze...

Moim zdaniem wielu się z nim nie zgodzi oglądalność f1 jest słaba bo po prostu jest nudna
w f1 podoba mi się tylko technika szkoda tylko że stoi ponad człowiekiem reszta jest ciągle taka sama zero emocji do tego nie trawie polityki w sporcie
oglądalność rajdów jest jeszcze mniejsza bo większość z nas rajdy ogląda dziennie na drodze a szkoda bo pojechali by choćby na jakiś fajny kjs to zarazili by się rajdami jak robert
mam pytanie do meduzy o co tak naprawdę chodzi czemu się tak podniecasz ?

Anonimowy pisze...

http://www.youtube.com/watch?v=7c7ExO_Hb5U

Michał pisze...

Nic takiego strasznego nie powiedzieli w tym TVN-ie, trochę za bardzo się wszyscy podniecają. Kubicy należy się po tym rajdzie kilka gorzkich słów komentarza, bo ewidentnie Jego gorąca głowa jest powodem Jego problemów. Zauważcie, że im trudniejsze warunki i im bardziej komfortowa przewaga tym lepiej jedzie, ale jak tylko zaczyna się robić w czasach ciasno i/lub poprawiają się warunki Kubice ponosi i kończy się za drogą. Dobrze powiedzieli, że On sam jest swoim największym przeciwnikiem, no i nie bez znaczenia jest fakt (co też w TVN-ie powiedzieli), że nadal ma mentalność kierowcy wyścigowego. W rajdach jedzie się najbliżej 100% jak to tylko możliwe, ale nie na 100% a tym bardziej ponad - co w wyścigach jest możliwe. Zawsze musi być margines bezpieczeństwa, im mniejszy tym lepiej, ale musi być. To jest właśnie ta nauka jaką Kubica teraz odbiera, oby nie napotkał na swojej drodze więcej niekompletnych barierek czy wystających konarów drzew. Moim zdaniem ma ogromny potencjał nawet na wygrywanie w WRC, aczkolwiek chciałbym jednak zobaczyć go za sterami pojazdu F1.

robur pisze...

http://tnij.org/u1oe

Ekperyment pt Kimi to była kanonada dzwonów, więc o czym mowa :)

untrusted pisze...

hejtować czy nie hejtować oto jest pytanie :)
jesli MC pozwala trollom wchodzic i hejtowac do woli to dlaczego zabrania fanom hejtować hejterów :)
jesli wchodzi tu Anonimowy "pilot" i zabrania narzekania na TVN a sam wstydzi sie podpisac wlasnym nazwiskiem :)
czy przypadkiem nie doszlo tu do sytuacji w ktorej niehejterzy sa uciśnioną mniejszoscią :)

zadam jedno pytanie ile wam hejterzy zajmuje przyzwyczajenie sie do nowego samochodu na tyle zeby bezpiecznie pokonac zakręt z ograniczeniem do 40 jadąc 100km/h :)
Robcio pojechal sie tam uczyc i znalazla sie nowa rzecz ktorej wczesniej nie przerabiał czyli ostry zjazd z zakrętem i brak docisku z tyłu, nauczył sie i teraz juz wie wiecej go to juz nie zaskoczy i dojedzie do mety zeby zrobic na zlosc hejterom i meduzie :)

Mateusz Cieślicki pisze...

untrusted - ja nikomu niczego nie zabraniam i przestać nazywać kogoś "hejterem" - zupełnie nie rozumiem jak można nazywać tak wszystkich, którzy się z Tobą nie zgadzają. To niepoważne.

Anonimowy pisze...

Dla przykładu,w 2010 Kubica popełnił najmniej błędów z całej stawki(konkretnie 2).Jeden na spa, gdzie podczas śliskiego GP wjechał za daleko w boksach podczas zmiany opon, a drugi raz w Q3 gdzie podczas mokrych kwalifikacji na Interlagos delikatnie wyjechał poza tor. Świadczy to tylko o pełnym profesjonaliźmie. I tyle w temacie. A gorącą głowę to chyba Pan masz, Panie Michale .

Anonimowy pisze...

Ponoc bedzie wywiad z Robertem dzis na Eurosport od godz 0.00 do 0.30 http://www.fiaerc.com/news/detail/id/433/t/Kubica-to-star-on-Inside-ERC-show-tonight-on-Eurosport

Pley pisze...

http://www.fiaerc.com/news/detail/id/433/t/Kubica-to-star-on-Inside-ERC-show-tonight-on-Eurosport

Anonimowy pisze...

TVN-TuskVisionNetwork.Debata dzinnikarza,który widać,że brakuje mu oleji i mózg się przyciera,oraz pseudo kierowca który jest zerem i zerem pozostanie.Dlaczego Kubica jest przez niektórych nielubiany-z zazdrośći-ma największy talent z polskich kierowców,mase pieniędzy,jest mega gwiazdą i dlatego niektórych to bardzo boli.Nie wiem jak TVN mógł wytransmitować takie gówno z paroma debilami w akcji.

Anonimowy pisze...

tak robert wchodzi na tego bloga czyta i pewnie jest bardzo wdzięczny wam za tą konstruktywną krytykę bo pomaga mu zostać lepszym kierowcą nawet tak utytułowany zespół jak citroen pewnie też z niej skorzysta

Anonimowy pisze...

Materiał TVN jest do przełknięcia. Robert wyciągnie wnioski z tego zdarzenia i będzie częściej dojeżdżał do mety. Pozostaje czekać do kolejnego rajdu. Już dwie nowości odpadły /nowy samochód, nowy pilot/ więc myślę, że z nową nawierzchnią i nową trasą sobie poradzi.

@marcobg

Anonimowy pisze...

Robert bardzo nieładnie zakończył rajd - "ja pier...". Nie powinien zapominać, że kibicują mu też najmłodsi.

Anonimowy pisze...

http://fakty.tvn24.pl/kubica-kontra-kubica,314384.html
Wchodzcie i piszcie do TVNu tej propagandowej stacji.Kubica z Lotosem nie dali im rarobić i teraz jest zemsta znajdują jakieś miernoty typu Grzegorz Grzyb beztalencia aby siały jad na mistrze jakim jest nasz Robercik.

Anonimowy pisze...

Albo nie dawajcie komentarzy na stronie TVN bo i tak odrazu usuwają tak samo jak fałszują sondaże.

Anonimowy pisze...

jak widzę te wiatraki przy trasie rajdu, to już drżę :)

Anonimowy pisze...

Lista kierowców na Fafe:
http://rallydeportugal.pt/ResourcesUser/Documentos/FAFE/Fafe_2013/Rally_Sprin_Entry_List_2013_.pdf

Każde miejsce powyżej 8, będzie plus dobrym wynikiem.
"Bardzo dobrze, bardzo dobrze, taaak, dostateczny, siadaj" :)

Anonimowy pisze...

Maciej Baran zadarł z najwięszką mafią-mediami.A teraz Kubica za to płaci..A na dodatek TVN by dał wszystko aby Kubicy nie było w TV gdyż ucieknie im sporo kasy.Tak jak jezdził w F1 -sobota i niedziala wszyscy ludzie włączali Polsat.TVN tracił grube pieniądze.A teraz rajdy puszczają na eurosporcie i tv4 i tez moze TVN na tym stracić.Robercik przesrane będziesz miał w tymi hienami z tvn.

Mateusz Cieślicki pisze...

Proszę o bardziej stonowane komentarze.

Vikinx pisze...

Witam.
Myślę, że nie ma co się spinać takimi materiałami jak w TVN. Szkoda zdrowia. Tak jak napisał Mateusz, masa ludzi nie rozumie CO i DLACZEGO Kubica robi. Kubica wyraźnie podkreślał, że występy w ERC są po to żeby ćwiczyć przed występami w mistrzostwach WRC2, do których jest zgłoszony.
W TYM RAJDZIE NIE CHODZIŁO ŻEBY WYGRAĆ, ALE ŻEBY PRZEJECHAĆ JAK NAJWIĘKSZĄ LICZBĘ KILOMETRÓW. POZNAĆ SAMOCHÓD, JEGO LIMITY.
Niestety nie udało się, tak to jest.Według mnie drugiego dnia KUB jechał wolniej, ale na tyle szybko by móc zbierać kolejne doświadczenia.
Założę się, że w rajdach zaliczanych do mistrzostw świata WRC2 Kubica będzie miał inne podejście i będzie próbował zdobyć jak najwięcej punktów.

pozdrawiam.

Anonimowy pisze...

Nikt nie wrócił uwagi na to co powiedział Kuzaj?
"brak jego dekoncentracji":) "Robert ewidentnie przed wypadkiem zagubiony"
I kto to mówi?

a.t.

Anonimowy pisze...

Jakby Kuzaj jechał tempem Kubicy ani jednego rajdu by nie skończył.A tymczasem błąka się nie walcząc onic więc nie interesuje mnie jego wypowiedz.Kubica był , jest i będzie nr.1 w Polsce akto wie ,że nie na świecie.A polskie gnidy niech zazdorszą.

Anonimowy pisze...

Sprry Mateusz za mocne komentarza,ale nie moge spokojnie patrzeć jak taka grupka pseudo dzinnikarzy,pseudo kierowców(Grzegorz Grzyb)ma prawo oceniać kierowce ,który jest totalnie poza ich zasięgem zarówno fizycznym jak i psychicznym.Dwóch Polaków jakich najbardziej szanuje to J.P II i nasz wielki mistrz R.K.Więc boli to mie,jak gówno go krytykuje.

erb pisze...

Tak czytam te wasze komentarze i dochodzę do wniosku że 90% ludzi to jednak totalni ignoranci i głupcy.

Robert wielokrotnie powtarzał że jego celem jest F1, rehabilitacja, zabawa, nauka, zdobywanie doświadczenia, a nie wygrywanie rajdów, dojeżdżanie do mety i zdobywanie punktów!
Dowożeniem punktów, to on się zajmował w F1 i robił to tam bezbłędnie.

Nie wiem jak głupim trzeba być, żeby nie zrozumieć tak prostego komunikatu powtarzanego setki razy w każdym wywiadzie.

Jedyne co można mu zarzucić to to że obiecywał jechać bezpiecznie, ale nie da się niczego nauczyć jadąc bezpiecznie, więc wiadomo że ta obietnica była z przymrużeniem oka.

Żaneta pisze...

Na tej stronie jest dużo artykułów o Robercie tylko niestety nie znam niemieckiego:

http://www.motorsport-magazin.com/themen/robert-kubica-26.html

Anonimowy pisze...

Bardzo dobry tekst.

Żaneta pisze...

Dużo zdjęć Roberta z konferencji:

http://sutton-images.com/searchresult.asp?folderid=5009&hidefc=1&search=F14569&op=1&caption=KUBICA%20ANNOUNCES%20WRC2%20%26%20EUROPEAN%20RALLY%20CHAMPIONSHIP%20PLAN%20-%20Warsaw,%20Poland,%20Thursday%2014%20March%202013.&credit=

joanna kusmierska pisze...

nie wiem czy się ze mną zgodzicie ale mam wrażenie że Robert zbiera teraz trochę cięgi za lata odburkiwania dziennikarzom zwłaszcza polskim. a co do tego że jechał za szybko to jak miał jechać? jak ślimak wlec się w ogonie? zresztą wczoraj na kanale 6 Borowczyk komentował Rajd Monte Carlo i czy tam się ktoś oszczędzał mimo fatalnych warunków? nie. niedługo będzie tam zresztą obejrzeć rajd Portugali podczas którego pojedzie Robert.

Maximus pisze...

Ja teraz dopiero widze,jak nasze media(najbardziej fałszywe i zawistne w UE)są beznadziejne.Jak jezdził bez przygód-kochali go.Teraz jak miał pecha,mimo tego,że dostał nagrode collina za wybitnie szybką jazde to TVN jest nr.1 w niszczeniu go.Ale się nie uda ...hej suczki nie z nami takie stuczki.Zajmijcie się lepiej naszymi piołkarzami oni są na poziomie TVN.

Anonimowy pisze...

inna dyscyplina ale bardzo dobrze tu pasuje http://sport.wp.pl/kat,1832,title,Kowalczyk-woli-norweskich-ekspertow-od-polskich,wid,15443278,wiadomosc.html?ticaid=1104cc&_ticrsn=3

Vikinx pisze...

Ciekawy jestem dlaczego TVN albo inni nie komentowali tak szeroko i namiętnie każdego dzwona np. Kimmiego?
A było tego trochę....

sla pisze...

Ja mam takie pytanie do wszystkich którzy mówią że wypadek Kubicy to jego porażka.
Czy więcej by się Kubica nauczył jadąc spacerowym tempem drugi dzień i dowożąc 10s przewagi i wygrywając rajd? Czy może więcej się jednak nauczy gdy jedzie swoim tempem popełni błąd (lub nie) i wyciągnie z niego wnioski na przyszłość?
Człowiek setki razy powtarzał przed wypadkiem że wynik się nie liczy w tym rajdzie, tylko nauka, a ludzie usilnie chcą, aby odpuścił drugi dzień rajdu tylko po to, żeby kibice nacieszyli się zwycięstwem.

Mateusz Cieślicki pisze...

Vikinx - powiem Ci, że też się nad tym zastanawiam i chyba mam wyjaśnienie - Raikkonen nie jest Polakiem i nie uczestniczył w wypadku, który niemal kosztował go karierę... Twój argument jest raczej słąby zatem.

Anonimowy pisze...

Ja uważam, ze nie ma w Polsce osoby która mogłaby rzetelnie i fachowo komentować poczynania Roberta Kubicy w świecie motosportu.
Każdy, kto żyje w naszym kraju nawet nie śnił o takiej karierze jaka spotkała Roberta Kubicę.
Kuzaj np. to mnie swoim komentarzem rozbawił do łez.

Anonimowy pisze...

Mateusz to ty tak smigasz u nas w kielcach?

http://www.youtube.com/watch?v=UvmUyJ9ug0w

Mateusz Cieślicki pisze...

Anonimowy - tak, ale to dawne dzieje, pierwszy wyścig chyba. Teraz jest nowa konfiguracja itp. Widoczna tu: http://www.youtube.com/watch?v=ooG1TKOsiYY

Maciej P. pisze...

Głośne Fakty TVN - Kubica kontra Kubica
http://www.youtube.com/watch?v=7kbRquC6lok&feature=youtu.be

A teraz polska kontra san Marino :)

Maciej P. pisze...

Przyznam, że jak zobaczyłem ten filmik to miałem ciarki. Tak wygląda barierka, w którą uderzył Robert podczas ostatniego rajdu

http://www.youtube.com/watch?v=y_UtwIMxYYk

Karol Moździerz pisze...

Jody Scheckter w dwóch słowach idealnie określił wypadek Kubicy: "Freak accident". Taki on był. Dzwony są częścią rajdów i nawet grube dzwony z reguły kończą się tylko zniszczonym autem. KUB ma już za sobą 2 dość poważne dzwony i jakoś się mu nic nie stało. Dzwony w samochodach najwyższych kategorii, gdzie komuś w środku coś się dzieje, zdarzają się bardzo rzadko.

Wiater pisze...

Mogą sobie gadać, a Robert i tak będzie jeździł na limicie ;) Mimo wszystko wole takie emocje, tą radość i to zdziwienie komentatorów mówiących że "to nie różnica opon ,ale jakości/poziomu kierowcy", niż marudzenie kościuszki, wożenie się autem klasy WRC i walczenie o 10 miejsce na 13 kierowców w klasie... To czy Kościuszko dojeżdza do mety czy nie nie ma żadnego znaczenia, bo i tak towarzszy temu brak emocji! :D Wszyscy kierowcy którzy wypowiadali sie w TVN myślę że powinni się zająć jazdą! Nie ważne czy ich słowaq były wyjęte z kontekstu, ale wypowiadanie się o potencjalnych rywalach raczej nie ma większego sensu ;D Na Rajdzie Polski Robert pokaże tym cieniasom jak się powinno jeździć zamiast opowiadać głupoty :D (chyba przesadziłem z długością wypowiedzi, ale zainspirował mnie długi wpis Mateusza :))

Vikinx pisze...

Mateusz.

Kimmi to był tylko przykład. Myślę, że nawet gdyby chodziło o innego kierowce z Polski, nikt by się tak nad tym nie rozwodził. Wydaje mi się, że przez niektóre stacje jest to szukanie taniej sensacji, a u niektórych ludzi brak wiedzy (nie interesują się tym sportem, nasłuchają wiadomości w takim TVN-nie i klepią głupoty).

pozdrawiam.

Anonimowy pisze...

Wiater, zgadzam się. Bardziej cenię kogoś kto jazdą robi mega wrażenie (wiadomo, czasem może nie dojechać), niż kogoś kto dojeżdża, ale co z tego, jak to wszystko jest takie... bezpłciowe. Zacytuję Remi Gaillarda: "robiąc byle co, stajesz się byle kim".

Anonimowy pisze...

Czy ktoś wie gdzie można obejrzeć ten wywiad z Robertem w necie?

nygga pisze...

Kto oglądał EuroSport o 0:25 widział puszczony onboard Kubicy gdzie wyraźnie słychać, że już przy wejściu w nieszczęśliwy zakręt Robert mówi "Ja pierd...ę!"
:)
Swój chłop

Fabek pisze...

@nygga

nie żadne "ja pier***" tylko WYLATUJEMY.

Anonimowy pisze...

Mam pytanie: czy prawdą jest, że Maciek Baran nigdy nie był pilotem na Rajdzie Wysp Kanaryjskich i nigdy nie pilotował w terenie górzystym!?
Może znacie odpowiedź wraz ze źródłem, które odpowiedź potwierdza.
Pozdrawiam

intense pisze...

chyba nie był ale to nie wiele ma do rzeczy

http://www.ewrc-results.com/coprofile.php?p=98&t=Maciej-Baran

karluum pisze...

@anonimowy z 07:18 - kto takich bzdur naopowiadał, że nie pilotował w terenie górzystym?
1000 miglia, rajd Madery, rajd Antibes - to są rajdy stricte górzyste...
www.rallybase.nl

karluum pisze...

Jak ktoś kto dowcipnie skomentowałna forum autoklubu - Grzyb nie wypadłby na tym zakręcie gdyż po 50 nielegalnym przejechaniu trasy napewno by go zapamiętał.
Wielokrotnie na tym blogu krytycznie wypowiadałem się o dziennikarzach tzw.mainstreamowych. A TVN to jest największy szkodnik robiący ogromną wodę z mózgu ludziom.
Obejrzyjcie sobie wywiad w DTVN z Robertem - ta mizdrząca się Rusin, delikatna muzyczka w tle - tu nie ma nic zostawione przypadkowi - tu się programuje odbiór programu przez widza, bo nie daj Boże jak widz samodzielnie pomyśli.
Chcesz być zdrowy - nie oglądaj TVN, a w szczególności jego programów dotyczących sportów motorowych...

Anonimowy pisze...

Intense, Karluum - piękne dzięki!
Kto naopowiadał - mnie bezpośrednio byli rajdowcy z Krakowa i okolic, startujący w czasach, kiedy Śp. Janusza Kuliga pilotował Jarek Baran. Poziomem (w mojej ocenie) zbliżeni do w/w Grzyba.
Nie sądzę aby mieli złe intencje, zwłaszcza, że co do "Kanarów" chyba mieli rację.
Po prostu szukają odpowiedzi na pytanie dlaczego Robert nie dostał od Maćka prawidłowej informacji o prawym zakręcie, na którym doszło do wypadku, mimo że zakręt był bardzo charakterystyczny (za zwisającą nad drogą skałą).

Tomek pisze...

co tam wczoraj pokazywali na eurosporcie o 0:00 - bo zapomniałem włączyć? Ma ktoś link do obejrzenia?

Anonimowy pisze...

Karluum, szacun za wpis o TVN. Obecnie RK ma polskiego sponsora, dlatego gdy nie zgadzamy się z formą przedstawiania Roberta w mediach, należy o tym pisać. Jego wizerunek w Polsce ma znaczenie dla dalszej kariery i dla nas kibiców. Milczenie obecny świat interpretuje jako aprobatę. Każdy ma prawo wyrażać swój punkt widzenia, nie tylko TVN.

Anonimowy pisze...

Ludzie, rozmawiajmy o SPORCIE!
Nie zbliżajcie się tak do polityki, bo media są narzędziem politycznym...
Tak Was boli, to co sobie pierd*lnie znaFca jeden z drugim na antenie? Co z tego? Kto się da zmanipulować (itp.) to i tak się da, bo tutaj (czy na inne portale piszące o faktach) nie zagląda. Ma swój TRWAM, TVN, czy TVP i to jest źródło wiedzy.
Natomiast człowiek z otwartym umysłem poszuka wiadomości alternatywnej, lub potwierdzenia informacji podanej w mediach - pod warunkiem, że temat ma dla niego znaczenie.
Będziecie się tu nakręcać, chociaż wszyscy lub prawie wszyscy myślicie tak samo.
Relaks, rzeczywistości nie wyprostujecie, bo musielibyście ją zakrzywić.

karluum pisze...

@anonim 09:05 - ale tu nie ma żadnej winy Barana, przy tak precyzyjnej jeździe Roberta (który bodajże w wywiadzie dla WRC przyznał, że późno hamuje i to jest jeden z jego atutów) i tak wymagających trasach nie ma miejsca na błąd.
Obejrzałem ten onboard z kolegami, którzy jeżdżą i nikt nie doszukał się winy Maćka. Po prostu drobny błąd przy hamowaniu a konsekwencje "poważne".
@anonim 09:34 - ja się nie nakręcam - ja stwierdzam fakty (i to nie TVN) i uważam za wybitnie szkodliwą tą telewizję w szczególnie w dziedzinie sportów motorowych. Czy mam przypomnieć jaką TV wyrzucił Morelli ze szpitala Santa Corona?

Anonimowy pisze...

TVN to telewizja która uważa się za mądrzejszą od reszty świata.

meduza pisze...

Lepiej, gdy mamy wiecej roznych wypowiedzi na dany temat, czasami nawet skrajnych, bo pozwala nam to przeanalizowac za i przeciw, i potem wyciagnac wlasciwe wnioski.
W dobie kiedy jest internet, nie jest trudno zweryfikowac fakty i dojsc do wlasciwych wnioskow.
Wiec nie krytykujcie kogos tam wypowiedzi, bo ma do tego prawo, a wy nie musicie sie z tym zgadzac.

Anonimowy pisze...

witam serdecznie

mój pierwszy wpis , ale zapewne jak wiekszość cyztam od dobrego roku blog:)

co do samego artykułu niestety nie miałem przyjemności oglądać wyzej wymiennego "psedo" programu

ale Robert też jest "tylko" człowiekiem i tak jak każdy z nas popełnia błędy , dla mnie liczy się tylko to że chłopak robi to co kocha czyli "wozi" się 4 kółkami do których został poprostu stworzony

i niech boli to wszystkich że się rozbija
pytnie brzmi robi to za wasze pieniądze??!!

Roberto życze Ci z całego serca jak najlepiej mam nadzije że uda się wrócic jeszcze do F1 bo to co tam sie dzieje to istna rzenada

nigdy nie zapomne q3 monaco coś pięknego no i singapur aż mi się łezka w oku kręciła

SETE 83

Anonimowy pisze...

Do meduzy:
"Lepiej, gdy mamy wiecej roznych wypowiedzi na dany temat, czasami nawet skrajnych"
oraz
"Wiec nie krytykujcie kogos tam wypowiedzi"

Zdecyduj się w takim razie, chcesz więcej skrajnych wypowiedzi czy mniej? Krytyka też jest skrajną wypowiedzią.

Piotrek pisze...

@meduza - krytyka jest właśnie wyrazem tego, że nie zgadzamy się z daną wypowiedzią... Proszę Cię, nie pieprz takich farmazonów.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

jak tak czytam te Wasze... posty, to się zastanawiam, czy Mateusz już żałuje, że podniósł ten temat, czy jeszcze nie

po raz kolejny wychodzi fanatyzm na tym blogu, tylko w innym wydaniu

Mateusz, redagujesz już kolejny nius? ;) tylko wiesz, neutralny :)

meduza pisze...

Nie rozumiecie.
Odnioslem sie do roznych wypowiedzi w mediach.
Chodzi o to, ze fanatycy z tego bloga, chca chyba cenzury na wypowiedzi krytykujace Kubice.
Kazdy ma prawo powiedziec co chce, jesli nie obraza nikogo. Wiec nie hejtujcie osob, ktore maja inne zdanie, zostawcie w spokoju tvn, nie pasuje, nie ogladaj, i tyle.

Anonimowy pisze...

Kubica powinien objąć stanowisko trenera naszej kadry :-) Nauczył by ich ze jak sie za cos bierze to sie zapie....... a nie te nasze patałachy tego boli główka tego paluszek inny zapił w dupe z takimi profesjonalistami RK by im pokazał co to jest zaangazowanie poswiecenie pasja. :-)

Grzech

Anonimowy pisze...

Krytykować powinien ten kto może się sam czymś przed światem pochwalić.

Jeszce raz napiszę nie ma w Polsce osoby , która mogłaby by w fachowy sposób ocenić co się stało i co Robert powinien zrobić a czego nie. Jak powinien układać sobie priorytety co do swoich startów i stylu jazdy. co powinien testować i w jaki sposób. Jaka jest jego psychika itd. Po prostu nie ma takiego autorytetu w Polsce a materiał tefalenu to zwykły pomyj i tyle.

Gdyby wypowiedział się np. Loeb na temat tego co się zdarzyło na Kanarach, to można by się w to wsłuchać, bo pewnie byłoby to ciekawe.

Jak na razie autorytetem w dziedzinie rajdów w Polsce na poziomie Roberta Kubicy jest nie kto inny jak Robert Kubica, który jasno wyjaśnił wszystkim co się stało i dlaczego.
Taki pomyj tefalenowski czym jest do słów Roberta? Co ci ludzie którzy tam wystąpili chcieli osiągnąć?. Przecież w bezpośredniej rozmowie z Kubicą byli by zmiażdżeni w jednej chwili.

Chciałbym to widzieć, jak Kuzaj mówi do Kubicy - "Wiesz co Robert wyglądasz ewidentnie na zagubionego"

Anonimowy pisze...

A ja wam powiem, że jestem zadowolony z ostatniego rajdu Roberta, mimo że nie dojechał do końca. I oczekuję od niego walki i bycia najlepszym. I wygrywania, nawet pojedynczych odcinków. Nawet jeśli wypadnie z trasy, byleby mu się tylko nic nie stało. I wolę taki rajd jak ostatni, niż gdyby dojechał bez problemu do końca, ale na którymś tam miejscu.

jar

Anonimowy pisze...

Do anonima z 12:15
Nie sądzę, aby dezaprobata dla reportażu TVNu od razu była fanatyzmem. To tylko wolność słowa, drogi kolego(koleżanko).

untrusted pisze...

meduza moze cie to zdziwi ale zadaniem mediów powinno byc to zeby darzyły do obiektywosci! a ten "reportaż" TVN byl tak tendencyjny ze chyba sie juz gorzej nie da :)
ja nie mam i nie ogladam TV i moze dlatego ta tendencyjność tak mnie uderza mozliwe ze wiekszosc osob tutaj jest tak do tego przyzwyczajona ze wogule nie zauwaza jak mierny poziom prezentują polskie media..

Anonimowy pisze...

Anonimowy 13:33
jeśli w tych przydługich wypocinach widzisz jedynie "dezaprobatę dla reportażu TVNu" - rozumiem, że tego jednego - to nie mamy o czym pisać

meduza pisze...

Caly reportaz byl ok, jeden gosc piwiedzial cos o psychice jesli chodzi dane zachowanie, nie ogolnie o psychice rk.
Fanatycy robia z igly widly. Najlepiej, to by po wypowiedzi tego goscia zamkneli stacje tvn.

Anonimowy pisze...

powiem tylko tak: mimo "niepoprawnosci" politycznej Roberta, mysle ze material TVN nie jest jednak motywowany politycznie (przynajmniej jako glowny powod). Jest on zwykla proba, tak czesto widziana w tej stacji, powiedzenia ludziom co maja w danym temacie myslec. Z takim celem, wiadomo ze wybiera sie "odpowiednich" prelegentow i zadaje "odpowiednie" pytania. Ta stacja ma doswiadczenie w tym zakresie, i teraz akurat doswiadczyl tego Robert.

Co do poziomu mediow elektronicznych obecnie, to takze na swiecie jest wyrazna znizka formy w tzw. mainstreamie (z wyjatkami). Niemniej glowne polskie czy jak niektorzy mowia polskojezyczne media - to juz sie ociera o katastrofe. Mowie z wieloletnich obserwacji w roznych krajach swiata

Robert, trzymaj sie! i tak jestesmy z Ciebie dumni!

pozdr
W.

Anonimowy pisze...

Już dajcie spokój na to wszystko jest jedno wytłumaczenie:

http://www.youtube.com/watch?v=bdcKkc1z7lM

Anonimowy pisze...

TVN ma ogromny spadek oglądalności i zaczyna publikować materiały bardzo kontrowersyjne bazując na tym by wzbudzić wogóle kontrowersje wśród zwolenników i przeciwników osoby lub problemu. W mediach panuje zasada, żeni ważne jak się mówi byle się mówiło. TVN powoli umiera gdyż jest niewiarygodna, a na tym i innych podobnych blogach swym materiałem osiągnęła zamierzony efekt - mowi się znaczy że TVN żyje.

Ja wiem jedno, uwielbiam oglądać jazdę RK, jego jazda dostarcza mi dobrych emocji i już za to mu dziękuję. Nie interesuje mnie dzwon tylko czy RK nic się nie stało. Szanuję każdą jego decyzję i nie będę z nią polemizował, nie siedzę w jego głowie i nie zamierzam siedzieć. Chcę tylko oglądać jego jazdy i dziękuję mu za jego wysiłki by mi to umożliwić.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich.
OK3

Ewa pisze...

W
rozśmieszyłeś mnie do łez, mieszanie z polityką Roberta i wypowiedzi w TVN ...halo, czy z Tobą wszystko w porządku :).
Tak na marginesie to już dawno wyrażałam swoje opinie na temat Roberta w rajdach w podobny sposób co w TVN i wyobraź sobie, nikt nie instruował mnie jak mam myśleć.
Cieszy mnie gdy widzę szczęśliwego Roberta, gdziekolwiek jeździ, ale z rajdów cieszę się gdy jest już "po".
Robert zawsze będzie szukał limitu bo jest kierowcą wyścigowym i do takiej jazdy jest przyzwyczajony.Nie wiem czy w ogóle potrafi inaczej dlatego boję się o jego starty w rajdach.

Anonimowy pisze...

http://www.youtube.com/watch?v=L9RZhiubCZA prosze ;]

Anonimowy pisze...

Nie do wiary, że kiepski felieton TVN może obudzić od razu wyznawców teorii spiskowych, fanów PIS i zamachu, a na dodatek wzbudzić jeszcze potrzebę napisania kilku słów o Wojtyle...
Nie znoszę PIS-u, katolików, papieży, nie wierzę w teorie o zamachu, byłem przeciwny pogrzebowi na Wawelu itd, a mimo to od lat (pierwszy raz przeczytałem o nim circa 2003, na torze kartingowym na Wawrzyńca w Krakowie, którego niepobity rekord należał do Kubicy) kibicuję Robertowi i naprawdę mało interesują mnie jego poglądy polityczno-religijne. Podobnie mało obchodzą mnie poglądy polityczno-religijne siostr Radwańskich, gdy oglądam ich grę.
Trzeba być naprawdę niezrównoważonym psychicznie, żeby wszędzie wietrzyć spisek...
jaad75

joanna kusmierska pisze...

no to przeszliśmy od sportu do polityki....ciekawe co dalej?

Anonimowy pisze...

Z 16.40

Widzę że wielu ludzi nie znosisz...:P
I jak widzę, raczej nie jesteś w tym zbyt drobiazgowy. Ale cóż, mimo wszystko będziesz musiał mnie tutaj znieść ;)

Kasia

Piotrek pisze...

I strona Roberta wróciła do poprzedniej wersji. "New Website coming soon".

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

@joanna kusmierska ..... A dalej o dupach o dupach ........ ;-)

karluum pisze...

@jaad75 - powiem dosadnie - jesteś owocem TVNu. I koniec na ten temat.
Relacja z ERC rewelacyjna, nawet z WRC nie było tyle onboardów - ujęcia z różnych kamer dla jednego odcinka - miód.
I te tłumy kibiców na szczycie górki, przez którą przechodzi droga... :)
Precyzja toru Roberta - mistrzostwo świata...
Jedna taka uwaga: Latvala narzekał niedawno, że Polo (jak i Cytryna) jest mocno podsterowne, prowadzi się prawie jak przednionapędówka i ma problem z ujeżdżeniem tego auta.
Robert (co może wydawać się dziwne) preferuje auta podsterowne, więc nie powinno być najmniejszych problemów z dalszym zgrywaniem się z Cytryną...
Ciekawe ile skoczy na hopie Fafe - rekord chyba należy do Schwarza w Skodzie i wynosi 73 m ;)

Anonimowy pisze...

"Kościół Kubicy" - nie no człowieku, trzeba naprawdę nie mieć nic innego do roboty w życiu, żeby wymyślić tego typu sformułowanie. Zresztą.. dostałeś bana na Onecie? Nie rozumiem czego spodziewałeś się na fan blogu Kubicy, że każdy będzie Cie wirtualnie głaskał abyś mógł podnieść swojego ego i zjednoczyć się z siłami zła?

Pzdr
Marek
Bielsko-Biała

Anonimowy pisze...

@karluum

1.Puki co auto Roberta jest NADSTEROWNE, co między innymi spowodowało wypadek na ostatnim rajdzie.

2. Nie ma nic dziwnego, że Robert "lubi" auta podsterowne.

Piotrek pisze...
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
Maciej P. pisze...

Tak się zastanawiam co tam znowu kombinują ze stroną Roberta :)
"New website" znowu

puchatekwks pisze...

Również apeluję o nie sprowadzanie dyskusji na płaszczyzny polityczne!!! I naprawdę nie przesadzajcie z tymi opisami TVN, to że zrobili nędzny merytorycznie i źle zredagowany materiał o RK to nie ozaznacza że stoją za tym zdrajcy narodu. Motorsport trzymajmy jak najdalej od polityki!! On sam w sobie jest dostatecznie emocjonujący.

Ewa pisze...

jaad75
nie jesteś sam, jesteś moją "bratnią duszą" :)).
całe szczęście, że normalni ludzie też potrafią dać znać o sobie.

kama pisze...

Strona Roberta znów nie działa...

Arof pisze...

@Ewa - nigdy nie przypuszczałem, że to napiszę, ale jeśli piszesz, że poglądy @jaad75 są Ci bliskie, to jest nas już troje!
Natomiast muszę przyznać, że to nie miejsce na wymianę światopoglądu, więc miło mi, że nie ja jeden jestem taki be, co to nie kocha tych, co ukradli coś tam, nie łyka bajeczek i nie przepada za facetami w spódnicach, ale akurat Robertowi kibicuję za jego jazdę i mam gdzieś jego światopogląd. Do tefalenu zazwyczaj nic nie mam, ale z tym materiałem grubo przesadzili.

karluum pisze...

http://rallyonline.pl/listy-z-kubica_39404.html

Anonimowy pisze...

panie mateuszu
dziekuje za trud i wytrwalosc w tworzeniu tego blogu mieszkam w canadzie ale jestem czestym gosciem na tej stronie na biezaco sledze wszystkie dostepne informacje odnosnie roberta kariery sportowej i zycze mu aby jak najszybciej doszedl do pelnej sprawnosci fizycznej uwazam jednak ze robert powinien byl wybrac na tym etapie jego kariery rywalizacje w wyscigach na torze zamiast w rajdach nie jestem expertem sportow motorowych to jednak sadze ze tych dwoch stylow jazdy nie da sie pogodzic to sa zupelnie inne dynamiki i zbyt duze roznice w dociskach jak zawsze bardzo szanuje decyzje roberta i trzymam za niego kciuki waldek

Ewa pisze...

22:06
ten komentarz TVN wynika wyłącznie z braku profesjonalizmu tych dziennikarzy, oni nie są tak wyrobieni w temacie Roberta jak my :).
@Arof
witaj :), zgadzam się z Tobą, że to nie jest to miejsce.

Anonimowy pisze...

Ludzie, dajcie sobie na wstrzymanie z tym PiS'em i dorabianiem propagandowych teoryjek do wszystkiego, nawet tak banalnej rzeczy jak reportaż.
Szukanie na siłę drugiego dna jest pożałowania godne i czytać tych bredni na trzeźwo nie sposób.
Niektórzy naprawdę ocierają się o fanatyzm.

To nie wiec wyborczy a forum, było nie było poświęcone pewnemu sportowcowi, jego karierze i powrotowi do F1, trzymajmy się tematu litość boską.

A z politykowaniem i to w tak żenującym wydaniu idźcie tam, gdzie jest ku temu miejsce. Np. na "wp", to idealne miejsce na bicie piany, polecam.

eustachy80

Anonimowy pisze...

Mateusz,
piszesz pracę doktorską?
pytam, bo po raz kolejny masz niezły materiał w temacie socjologii, psychologii, a może nawet publicystyki, czy polityki :)
co by nie pisać, to prowadzenie bloga również jest źródłem cennego doświadczenia w Twoim życiu zawodowym :)

rączka_

Anonimowy pisze...

Ewa i pozostali :))), jest coś takiego jak kodeks etyki dziennikarskiej. W pierwszym punkcie jest o BEZSTRONNOŚCI. Łatwo znaleźć w necie, jest międzynarodowy ;). Tym optymistycznym akcentem: Pozdro dla wszystkich fanów Robsona, bez względu na poglądy :)))

Mateusz Cieślicki pisze...

waldek - dziękuję Ci za miłe słowa, pozdrawiam!

rączka_ - rzeczywiście, materiał bardzo ciekawy, również od strony medioznawczej :) Ale pracy żadnej nie piszę.

Mateusz Cieślicki pisze...

Wprowadzam bardzo restrykcyjne moderowanie komentarzy bo za bardzo się rozbestwiliście. Zaczynam już teraz.

Auto pisze...

Mateusz czy ja dobrze widzę, że wywaliłeś mój i inne wpisy?
Jeśli tak to sory,ale to zdecydowany faul po Twojej stronie.
Wywołałeś dyskusję i dlaczego tak ja kończysz?
Ani mój wpis nie był wulgarny ani nie wiem jeszcze jaki,a tu cut cut.

Dlatego coraz bardziej mam wyj...na wpisy tu.

MATEUSZ ZAPOZNAJ NAS Z NOWA POLITYKĄ KASOWANA - MODEROWANIA WPISÓW. Powinniśmy się z nia zapoznać.

Mateusz Cieślicki pisze...

Jest prosta - wszystko co niezwiązane z Robertem będzie usuwane.

Auto pisze...

Ale dyskusja była związana z Robertem i rzekomą polityką anty - Kubica prowadzoną przez TVN.

Mateusz Cieślicki pisze...

Auto - zrozum mnie - wiele osób już narzekało na tę dyskusję o TVN - ja nie chciałem jej wywołać, wręcz przeciwnie, niestety wyszło odwrotnie. Pierdolca niektórzy dostają jak się napisze TVN, nie jest to dla mnie normalne i żałuję, że napisałem post. Myślałem, że większość wykaże więcej rozsądku. Szkoda. Przepraszam, że usunąłem Twój wpis, bo był rzeczowy, ale zwyczajnie chcę już zakończenia dyskusji. Jest już nowy wpis, mam nadzieję, że temat ucinamy.

Auto pisze...

Jasne:)Piona i nie wracam do tego.

Anonimowy pisze...

Good job soldier!

Ewa pisze...

:)

Anonimowy pisze...

TVN - same kłamstwa, całą dobę :)