Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

środa, 6 lutego 2013

Minęły dwa (różne) lata... [akt. Kubica zaproszony na rajd]

Dziś mija druga rocznica wypadku Roberta Kubicy w rajdzie Ronde di Andora, który zatrzymał jego karierę w Formule 1. Nie czas jednak na wspominanie tego, co było, bo pewnie nikt z nas nie chce do tego wracać. Trzeba zauważyć, jak wiele Robert osiągnął przez te dwa lata i jak wiele jeszcze osiągnie, bo przecież - to Robert Kubica.

Dość sentymentalny wpis dotyczący pierwszej rocznicy wypadku Roberta zamieściłem rok temu. Wszyscy zainteresowani mogą przeczytać go TUTAJ. Sytuacja wtedy była diametralnie różna od obecnej - o Robercie nie wiedzieliśmy prawie nic. Teraz jest zupełnie odwrotnie. Kierowca udziela wywiadów, pokazuje się publicznie i mówi o swojej przyszłości i przeszłości, ale przede wszystkim o teraźniejszości.

Tak jak napisałem, dziś nie jest czas na rozpamiętywanie, bo pewnie sam Robert nie pamiętał o dzisiejszej rocznicy. On żyje przyszłością i my również musimy. Kubica - w kwestiach swojego zdrowia i sportu motorowego, który jest jego życiem, osiągnął przez te dwa lata więcej niż ktokolwiek znający jego sytuację z lutego 2011 roku mógłby przypuszczać. Polak wrócił do sportu, w ciągu minionego roku osiągał sukcesy rajdowe i pokazał wszystkim, że nadal - mimo swoich ograniczeń - jest bardzo szybki.

Teraz Robert jest "w przeddzień" podjęcia bardzo waznej decyzji dotyczącej swojej przyszłości, ale możemy być pewni, że dokona on właściwego wyboru i gdzie nie pójdzie, będzie odnosił sukcesy. Bo to Robert Kubica.

A na koniec dzisiejszego wpisu to, co powinno napawać nas optymizmem - miniony rok, który o stanie i karierze Roberta przynosił niemal wyłącznie dobre wiadomości.


















Aktualizacja piątek, godz. 7:25

Robert Kubica i Valentino Rossi zostali oficjalnie zaproszeni na rajd Rally Ronde Parco del Matese, który odbędzie się w dniach 2-3 marca w Piediminte Matese. Impreza będzie składała się z czterokrotnie przejeżdżanej trasy, liczącej 14 kilometrów. Uczestnictwo obu zaproszonych gwiazd w tej imprezie jest jednak mało prawdopodobne.


Źrodło: dtm.mercedes.com, gpupdate.com, facebook.com, rallyonline.pl

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób go lubiących i bądź na bieżąco! 

Więcej o całej F1 na MC Formula i f1ultra.pl

99 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Ostatnie zdjęcie tłumaczy chyba wszystko :D

JJ pisze...

I tak najlepsze zdjęcie jest to z szalikiem :D

lukasz pisze...

najważniejsze jest to, że na każdym z tych zdjęć widać uśmiech Roberta

Piotrek pisze...

Tak, ostatnie zdjęcie i nic więcej nie trzeba.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

Jopek szopek dtm :))) cdn

Anonimowy pisze...

Fajnie by było aby był w dtm .a później w f1 kurcze
zawsze oglądam f1 kibicuje teraz hamiltonowi
nieźle jeździ o ile nie najlepiej na dzień dzisiejszy
lecz ogólnie kubica to już ech..... To było coś.

lukasz pisze...

Dwa lata temu każdy z wróżył Robertowi tytuł mistrza f1 w najbliższych trzech latach. Teraz szczyt naszych marzeń to DTM.

Piotrek pisze...

Nie, szczytem marzeń jest znów jazda w F1. Ale fakt, to pokazuje jak życie może zmienić się w ciągu pięciu minut. Robert chyba to świetnie zrozumiał, bo teraz wywiady jakich udziela są bardziej "filozoficzne".

Szybkiego powrotu na tor Robert

lukasz pisze...

A w Jerez Hamilton świetnie rozpoczął współprace z mercedesem rozbijając bolid. Podobno nie jego wina.

Piotrek pisze...

Awaria hamulców.

Szybkiego powrotu na tor Robert

rolen pisze...

"Tak jak napisałem, dziś nie jest czas na rozpamiętywanie, bo pewnie sam Robert nie pamiętał o dzisiejszej rocznicy."

Uwierzcie mi, takie daty sie pamięta nadzwyczaj dobrze. Wiem, bo sam miałem poważny wypadek 10 lat temu ido tej pory pamietam date i godzine. Takich rzeczy sie nie zapomina

Mateusz Chomicki pisze...

Drobny błąd Panie Mateuszu na początku drugiego akapitu. Jest napisane "sensymentalny", a powinno być "sentymentalny"?

Anonimowy pisze...

Możecie podać cały adres strony na której śledzicie testy. Chodzi mi o stronę f1tests, nie mogę jej znależć. Dziękuję i pozdrawiam.

Anonimowy pisze...

http://live.autosport.com/commentary.php/id/551

prosze :)

Anonimowy pisze...

http://f1tests.info/2013.php?rev=on
Jak by był niedosyt :)

Anonimowy pisze...

Anonim 10.10 dzięki bardzo.Pozdrawiam

KRISTO pisze...

Trochę wspomnień-tych dobrych.
http://www.youtube.com/watch?v=2ilbOqdqEnI

Anonimowy pisze...

i jeszcze jeden https://www.youtube.com/watch?v=OyPMB44LBnM

Mateusz Cieślicki pisze...

Jakby ktoś był ciekaw - czasy i zdjęcia z dziś z Jerez: http://mcformula.blogspot.com/2013/02/testy-w-jerez-dzien-3-czasy-i-zdjecia.html

lukasz pisze...

Co sądzicie o tym podejrzanym układzie wydechowym w Caterhamie?

Mateusz Cieślicki pisze...

Nie przejdzie według mnie...

lukasz pisze...

Moim zdaniem też. Biednemu zawsze wiatr w oczy, ale chyba to było by sprawiedliwe rozwiąznie

Mateusz Cieślicki pisze...

Podobno to jest zbyt oczywiście sprzeczne z przepisami... ale cieszy mnie że szukają kruczków, lubię ten zespół.

lukasz pisze...

Idą do przodu, starają się rozwijać no i za to należy im się pochwała

Anonimowy pisze...

Będzie dobrze a może bardzo dorze

KRISTO pisze...

Czy to pachnie sensacją ? Za poważny portal , aby żartować.Jak o tym już było to sorry.
http://www.f1.v10.pl/Kubica,przetestuje,bolid,F1,zespolu,Williams,Polak,ma,wsparcie,Toto,Wolffa,92483.html

Mateusz Cieślicki pisze...

1. Ogromny staroć
2. To oczywiste, że to Wolf zaprosił Roberta i jasne jest, że jeżeli Kubica będzie sprawny, to nie będzie miał problemów z testowaniem bolidów

Anonimowy pisze...

skąd to wziołeś kolego

Anonimowy pisze...

F1 dkla P.Kubicy nie ma przykro ale tak jest prawda naprawdę ile razy mam powt.......

Tommy pisze...

"Uczestnictwo obu zaproszonych gwiazd w tej imprezie jest jednak mało prawdopodobne."

Czemu mało prawdopodobne ?

podobno osoby niepełnosprawne mają mieć możliwość przejażdzki po centrum Piediminte Matese na miejscu pasażera.

i mają się zjawić także przedstawiciele klubu Ferrari w swoich samochodach.

Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Ty najpierw sie polskiego naucz dobrze a potem sie wypowiadaj, tego nie wiesz ani ty ani pan Mateusz, ani sam Robert. Sio przygłupie.

Tommy pisze...

Anonimowy, to do mnie było ?

Anonimowy pisze...

anonimowy pisze do anonimowego 'to do mnie było anonimowy?' heh dobre. ;-)

anonimowy
pozdrawiam

Anonimowy pisze...

@Tommy – nie dziw się, że Anonimowy 08:57 tak zareagował :)

To, co napisałeś zabrzmiało przecież co najmniej dwuznacznie… tak jakby RK był zaproszony na ten rajd, jako osoba niepełnosprawna, żeby go przewieźli na miejscu pasażera…

Chociaż z drugiej strony rallyonline.pl rzeczywiście podaje tę informację w dość dwuznaczny sposób. Najpierw piszą, że liczą na gwiazdorską obsadę. Dodają, że „na imprezę zaproszono Roberta Kubicę oraz Valentino Rossiego i władze imprezy są przekonane, że obaj stawią się na starcie.”
A następnie wyskakują z tekstem:
„Organizatorzy zapraszają do przybycia niepełnosprawne osoby, które będą mogły zasiąść na prawym fotelu rajdówki i zostać przewiezionymi po centrum Piediminte Matese. Kolejną atrakcją ma być obecność przedstawicieli klubu Ferrari w swoich samochodach.”

Należałoby tylko czytać ze zrozumieniem... i oddzielić informację, kogo zaproszono na start, a kogo na przejażdżkę po centrum :)

Tommy pisze...

Faktycznie można się tam doszukać dwuznaczności bo brzmi jak brzmi. Jednak żadnych dwuznaczności nie miałem na myśli. Po protu właśnie przytoczyłem wypowiedz z wymienionej wcześniej strony :)

Anonimowy pisze...

Właśnie.
Mateusz dlaczego uważasz ze start Roberta jest mało prawdopodobny?Masz jakieś ciekawsze wiadomości, czy to tylko Twoja sugestia?

a.t.

lukasz pisze...

No dobra Kubica został zaproszony, ale w ogóle się na ten temat nie wypowiadał czy jedzie, czy nie, czy się zastanowi.

Mateusz Cieślicki pisze...

Odpowiem na Wasze pytania tak - bo Robert będzie w tym roku startował raczej bardziej "zorganizowanie" i nie będzie bawił się w takie pojedyncze małe eventy. To oczywiście moja opinia.

Poza tym uważam, że zaprosić można każdego - nawet Papieża na poświęcenie salki parafialnej, ale szanse że przyjedzie są niskie. Hammond też często zapraszał Angeline do TG i nie przyjechała.

Swoją drogą - oglądaliście wczoraj nową serię TG? Ja tak i... jakoś słabo było.

Piotrek pisze...

Może Robert i nie pojedzie w tym rajdzie, ale przypadkiem gdzieś się zakręci jako widz? Już tak było przecież w tamtym roku, na nocnym rajdzie, w którym spaliło się to małżeństwo.

Szybkiego powrotu na tor Robert

zagiel_1987 pisze...

Ja oglądałem wczoraj pierwszy odcinek nowej serii TG i również uważam, że czegoś tak jakby brakowało. Było na tyle mało interesująco, że nie dotrwałem do końca :)

Mateusz Cieślicki pisze...

Ja usnąłem na 10 minut przed końcem i tak jak napisałem na twitterze: Ja na TG chce sikać ze śmiechu, a wczoraj się uczyłem :)

Ale chyba w kolejnych odcinkach będzie lepiej, przynajmniej tak wynikało z zajawki.

Anonimowy pisze...

Robert Kubica nie weźmie udziału w tym rajdzie, bo będzie bardzo zmęczony negocjacjami o budżet UE na lata 2014-2020. Joł!

Barbara Van pisze...

Anonimowy z 17.51.Twoje słowa na temat Roberta i UE to żart,rozumiem.Wyjątkowo kiepski.

Robert,dasz radę!!!

Mateusz Cieślicki pisze...

Mnie się akurat podobał, trzeba z dystansem do niego podejść :)

Gdyby ktoś był zainteresowany, to tu czasy i galeria z Jerez (łącznie z pożarem de la Rosy i "dziurą" :)
http://mcformula.blogspot.com/2013/02/koniec-testow-w-jerez-zdjecia-i-czasy.html

Anonimowy pisze...

Witam ,a ja jestem pewien , że Robert w tym sezonie zasiądzie w bolidzie jednego z tych team'ów : Mercedes albo Williams i na to czekam z niecierpliwością .

KRISTO pisze...

Myślę,że on już siedział w bolidzie f1 prawdopodobnie Williams udostępnił "na sucho" ,przymiarka w kokpicie ,sprawdzanie na ile pozwala prawa ręka na ruch
obrotowo-skrętny,jej siła w kręceniu kierownicą .O tym może świadczyć odważna informacja na poważnym portalu v10.pl ,może przestarzała informacja ,ale w takim gdybaniu jest iskra prawdy.

KRISTO pisze...

świeżutkie ploteczki donoszą- ostatnie miejsce w DTM Mercedes możliwe dla Roberta lub Ralfa Schumachera ,czyli chwila prawdy,czy Robert jest "skazany" na DTM

Kacper pisze...

Ciekawe, czy to prawda
http://f1.wp.pl/martykul.html?wid=15320366&kat=1775

Piotrek pisze...

Jeśli widzę w linku znaczki wp, nawet nie klikam w niego. Nie mam pojęcia co tam jest, ale istnieje duże prawdopodobieństwo, że to nie jest prawda.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Kacper pisze...

Ja na ogół też, tym razem jednak podesłał mi to kumpel, poza tym wspominał tez o tym Cezary na swoim fb.

Piotrek pisze...

A o czym tam piszą?

Szybkiego powrotu na tor Robert

mF1 pisze...

@ KRISTO RK nie musi w ogóle zasiadać do bolidu, aby przekonać się o tym że ma za mało miejsca, wystarczą testy w symulatorze, bo nie wiem czy wiesz, taki symulator jakie posiadają zespoły F1 to jest 1:1 jeśli chodzi o kokpit, czyli jeśli będzie miał za mało miejsca w symulatorze, to o testach w bolidzie można zapomnieć, niestety:(

lukasz pisze...

Kolejny dzień nadziei. Może dziś coś się wyjaśni.

Anonimowy pisze...

Piotruś, weź sobie i przeczytaj. Lokaja potrzebujesz?

Anonimowy pisze...

@Anonimowy 10:04 - pojechales po bandzie:). Nie zmienia to jednak faktu, ze Robert nie wystapi w tym rajdzie, gdyz jest zmeczony wyczerpujacymi negocjacjami o budzet UE na lata 2014-2020.

Anonimowy pisze...

Anonimowy 8 lutego 2013 00:02
Szkoła podstawowa ?? Pozdrawiam.

lukasz pisze...

Kubica negocjował dla Polski czy dla Włoch?

Piotrek pisze...

Dla obu naraz :-)

Szybkiego powrotu na tor Robert

Wiater pisze...

Przepraszam za OT, ale rozbawiła mnie ta informacja ;) http://f1.autoklub.pl/news/karthikeyan-negocjuje-z-force-india,47346 myślę że FI weźmie Karthikeyana jeżeli dostaną w granicach 20mln Euro ;) Mają już jednego solidnego kirowce, więc może pozwolą sobie na pay drivera, chociaż osobiście uważam że jest on za słaby i że Sutil ze swoim 5mln budżetem jest bardziej wartosciowy...

Piotrek pisze...

A ja myślę, że wezmą Bianchi' ego.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

Robert nie walczyl ani dla Polski ani dla Wloch. Walczyl o powrot do F1. BTW Giermaziak w Red Bullu od 2018 :-)

Piotr Kolarski pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Piotr Kolarski pisze...

A skąd takie info ?

Piotr Kolarski pisze...

A skąd takie info ?

Piotr Kolarski pisze...

A skąd takie info ?

Piotr Kolarski pisze...

A skąd takie info ?

Piotr Kolarski pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Anonimowy pisze...

Info wziete z palca;-)

Mateusz Cieślicki pisze...

o

cały czas czekam na kontakt w sprawie wysyłki nagrody z typowania... jeżeli nie chcesz podać adresu to napisz od razu :)

HeavyRain pisze...

Pytanie: kiedyś był news, o tym, że Robert testuje w symulatorze Dallary - testował, czy się przymierzał do testowania ?

Z tego co pamiętam, nie ma problemu, by Robert zmieścił się do bolidu, a raczej z tym, że musiał puszczać kierownicę przy skręcie w lewo.. jeśli ten problem uda się zlikwidować, to "droga" będzie już prostsza.

Mateusz Cieślicki pisze...

HeavyRain - ówczesne newsy cechowały się małą wiarygodnością, ale myślę, że takie próby na pewno były podejmowane.

Piotrek pisze...

Dokładnie z tym są problemy. Podczas skręcania w lewo Robert nie może zmieścić łokcie w kokpicie. Przez to musi puścić kierownicę i skręcać tylko lewą, co jest dość niewygodne, a dodatkowo też ograniczone. Myślę, że to ostatnia przeszkoda przed powrotem do F1.
Na jakimś filmiku podsumowującym testy Roberta w DTM, widziałem jak rozmawiał on z jakimś innym kierowcą. Wykonywał wtedy taki właśnie ruch, było widać, że się trochę z tego śmiał :-)

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

Jeszcze trochę czasu i będzie ok.Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Buahahah, Piotruś wie najlepiej z czym są problemy :D Weź chłopie daj znać dl Roboerta bo biedak pewnie nie wie co jest, że skręcać nie może!!!!

Anonimowy pisze...

Nie śmiej się z Piotrka dobrze pisze gościu bo taka jest prawda .

Anonimowy pisze...

Anonimowy 11 lutego 2013 19:32 nie rozumiesz ? Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Panie Mateuszu napisał pan "że takie próby na pewno były podejmowane". Wie pan coś więcej ?

Pozdrawiam.

Mateusz Cieślicki pisze...

Myślę że takie próby były podejmowane.

Anonimowy pisze...

Dziękuję.
Pozdrawiam.

Anonimowy pisze...

ale tu są żałosne osoby

Auto pisze...

HeavyRain i Mateusz jak dobrze pamiętam mimo, iż w tamtych czasach podawane info o symulatorze Dallary były wątpliwe to w końcu MS potwierdził, że takie miały miejsce(kwestia sprecyzowania jaki symulator)i właśnie na tych testach wyszło, że podczas skręcania w lewo Robert musi puszczać kiere, a rozwiązaniem było nadrabianie ruchu barkiem(brak miejsca w kokpicie F1), bo z poziomu łokcia była blokada. Dlatego w większej budzie Robert nie napotkał takich problemów.
Z góry przepraszam za wprowadzanie w błąd, bo pisze w pamięci.

Anonimowy pisze...

I wkolo to samo ciągle powtarzacie jeden za drugim coś nowego wkońcu a nie ble.

Anonimowy pisze...

trochę w tymm prawdy jednak

KRISTO pisze...

anonimku z 9:57 to sobie zadaj trochę trudu i poszperaj w intern. , a nie narzekaj -przetłumacz sobie parę zagranicznych stron,a na pewno
znajdziesz info. o decyzji Roberta ha ha ha!

Anonimowy pisze...

skrecanie tylko jedna reka nie tyle jest "niewygodne, czy ograniczone" co raczej trudne do wykonania, przy duzych predkosciach i dzialajacych silach. czym takie proby (skrecania jedna reka) moga sie skonczyc w F1 wole nawet nie myslec

pozdr,
W.

HeavyRain pisze...

Tak też mi się wydawało @Auto, więc dzięki za przytoczenie.

joanna kusmierska pisze...

jak przyjdzie czas Robert " skręci" we właściwą stronę ... i tyle.

Anonimowy pisze...

Zainstalować gruchę z prawej strony kiery i po problemie ;) W Kamazie się sprawdzała;)

Anonimowy pisze...

Witam
MS na swoim FB wstawił fotkę z toru Estoril - pytanie po co??
Czyżby jakaś wskazówka dotycząca RK?

Anonimowy pisze...

Oczywiście, zapewne, bez dwóch zdań! ;-) A co z poprzednią "wskazówką" - choinką na tle flagi Ferrari? :>

Anonimowy pisze...

Kultura... No tak, lepiej się doszukiwać kształtów w chmurach na niebie. To taka przenośnia, proszę Pana kulturalnego.

Anonimowy pisze...

Prosze o opanowanie i wygaszenie negatywnych emocji!

Anonimowy pisze...

Przyłączam się do powyższego i odsyłam do "Regulaminu komentarzy".

Piotrek pisze...

Miłość buduje, więcej miłości.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

Odnosnie fotografi z toru Estroil posiadam informacje z pewnego zrodla, ze zespol Macierawicza juz pracuje nad tym zagadnieniem I wkrotce bedxie konferencja na ktorej przedstawione zostana wyniki sledztwa.

Edi

Anonimowy pisze...

Odnosnie fotografi z toru Estroil posiadam informacje z pewnego zrodla, ze zespol Macierawicza juz pracuje nad tym zagadnieniem I wkrotce bedxie konferencja na ktorej przedstawione zostana wyniki sledztwa.

Edi

Tommy pisze...

Panie Mateuszu, winno być Piedimnte Matese.

ps: na kilku stronach już też widziałem nazwę rajdu przez Matase

Pozdrawiam,
Tommy

Tommy pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Tommy pisze...

Panie Mateuszu, winno być Piedimonte Matese.

coś wyżej pogrubienie nie wyszło :)