Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

środa, 2 stycznia 2013

Kubica na drift day... w Austrii [aktualizacja czwartek]

Robert Kubica spędził dzisiejszy dzień na zabawie w driftowanie wspólnie z kilkoma innymi kierowcami wyścigowymi, m.in. ze swoim byłym kolegą z F1, Alexem Wurzem. Pojawiły się już zdjęcia Roberta z tego dnia, jednak najbardziej interesujące jest, że jazdy odbyły się w Austrii, gdzie jutro rozpoczyna się Janner Rally.

O jazdach dowiedzieliśmy się z Twittera Alexa Wurza. Z tym dwukrotnym zwycięzcą wyścigu Le Mans 24h Kubica jeździł wspólnie jeden sezon w F1. Dziś, razem z Walterem Roehrlem, Susie Wolf i Franzem Wurzem jeździli w Austrii, gdzie urządzili sobie drift day.

Nie wiadomo, gdzie spotkali się kierowcy, ale interesujący wydaje się fakt, że jutro w Austrii startuje sezon 2013 serii ERC Jänner Rallye. Być może zatem doczekamy się podczas niego ogłoszenia decyzji Roberta Kubicy dotyczącej startów w 2013 roku i poznamy zespół, w którym będzie jeździł. Jednocześnie może odbyć się prezentacja nowego kierowcy.

Oto zdjęcia z dzisiejszych jazd:



Na koniec dzisiejszego wpisu wyniki ostatniej ankiety. Pytanie brzmiało: Kto według Ciebie powinien być pilotem Roberta Kubicy w przyszłym sezonie jeżeli Polak potwierdzi starty w rajdach?
Emanuele Inglesi 166 głosów (33%)
Doświadczony zagraniczny pilot 217 głosów (43%)
Doświadczony polski pilot 97 głosów (19%)
Ktoś inny 18 głosów (3%)

Dziękuję za udział w ankiecie i zapraszam do kolejnej.


A oto najnowszy film KuBikaTv na Nowy Rok:


Aktualizacja godz. 19:20

Robert Kubica był widzem na Rallye Janner - Polak przyglądał się zmaganiom kierowców wspólnie z z Walterem Rohrl'em i Alexem Wurz'em.


Aktualizacja niedziela godz. 17:00

Jak poinformował WRC Magazyn Rajdowy, Robert Kubica wciąż może trafić do serii DTM. Polak miałby jeździć w zespole Mercedesa...

Aktualizacja środa godz. 12:30

Jak poinformował Rallye Magazine, Robert Kubica ma startować w tym roku w serii ERC, a pierwszym rajdem, w jakim weźmie udział będzie Rally Islas Canarias, który zostanie rozegrany pomiędzy 21 a 23 marca. Polak nadal nie zdecydował, w którym zespole będzie startował.

Aktualizacja czwartek godz. 17:25

Również Autosport Magazine potwierdza, że Robert Kubica będzie w tym roku startował w serii ERC. Polak ma zaplanowane 10 startów, poczynając od Rally Islas Canarias. Kubica nie wybrał jeszcze zespołu - ma oferty od Citroena i M-Sport.

Za pomoc w towrzeniu wpisu dziękuję Fabkowi i Karluum

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób go lubiących i bądź na bieżąco! 

Więcej o całej F1 na MC Formula i f1ultra.pl   

206 komentarzy:

1 – 200 z 206   Nowsze›   Najnowsze»
Anonimowy pisze...

"Być może zatem doczekamy się podczas niego ogłoszenia decyzji Roberta Kubicy dotyczącej startów w 2013 roku i poznamy zespół, w którym będzie jeździł."

Znając RK to nie takie proste:)

karluum pisze...

Susie Wolff - a kto to jest ta pani? Żona Totto Wolfa. A kim jest Toto Wolff? Akcjonariusz Williamsa i jego dyrektor wykonawczy...
Zbieg okoliczności? :>

grand460 pisze...

Podoba mi się ta druga fotka mina Roberta taka miło tajemnicza :D
Masz rację anonimowy , ze znając Roberta to nie takie proste ja myśle ze Robert tam pojechał po prostu się zabawić i dobrze rozpocząć rok 2013 (nie musicie się ze mną zgadzać ;) )
karluum , mam nadzieję ze to nie zbieg okoliczności :D

Anonimowy pisze...

Robert w weekend będzie przyglądał się pracy swojego nowego zespołu z Ottem Tanakiem. Informacja od znajomego znajomego Kuśnierza: w 2013 para Ku Ku czyli Kubica i Kuśnierz.

juliana pisze...

Laughing thought I'd take a little longer
it let us Raly good for all
julianabr

marshad pisze...

@karluum Nie wnioskowałbym za wiele z tego spotkania. Ta prywatna impreza to zdaje się sprawka panów Wurz (Alex i jego ojciec). Odbyła się ona w Austrii, gdzie Robert przygląda się pierwszej rundzie ERC. Panowie Wurz to Austriacy, tak jak i Toto, który wraz z Susie (Szkotka) mieszka w Szwajcarii. Walter jest Niemcem. Wszyscy są/byli profesjonalnymi kierowcami, wszyscy (poza Susie?) mają doświadczenie w rajdach/rallycross: Walter 2-krotny mistrz WRC (Group B Rally); Toto rajdowy wicemistrz Austrii; Franz Wurz trzykrotnie utytułowany mistrzem European Rallycross; Alex (AFAIK) oficjalnie w rajdach nie jeździł, ale po ojcu coś ma na pewno i na emeryturze ma zamiar jeździć w rallycross (X Games itp), a przy okazji zamieszania wokół rajdowych planów Toyoty stwierdził, że z przyjemnością zasiadłby za kółkiem. Są też plotki, że mógłby wystartować w tegorocznej rundzie ERC w Austrii - nie European Rally Championship tylko Rallycross (RX) ;] (trochę niepotrzebnego zamieszania, jako że obydwa mistrzostwa są pod opieka FIA).
Zimą za wiele się nie dzieje w sporcie motorowym, więc takie spotkanie, w tym rejonie, w tym momencie by pośmigać po śniegu w rajdówkach mnie nie dziwi.
-------------------------
Aczkolwiek, jeżeli należysz do tych nałogowych spekulantów, to może doleje nieco oliwy do ognia? }:> Wiesz, że w 2010 roku Alex złożył aplikację o miejsce w F1 w imieniu zespołu "Superfund", któremu miał szefować?
W sportach motorowych mieszają się ludzie z rożną przeszłością i znajomościami. Na przykład: David Richards - BAR F1, Benetton F1, AstonMartin, Prodrive (m.in. tytuły mistrzów WRC z Subaru i tytuły w LeMans); współpracował z mistrzami jak: C. McRae, R. Burns, J. Kankkunen, C. Sainz, Ari Vatanen, T. Makinen; posiadał pełne prawa telewizyjne do WRC; dwukrotnie składał wniosek o miejsce w F1 (na 2008r i 2010r); w 2004 załatwił J. Button'owi miejsce kierowcy nr1 w BAR F1 ( BAR->Honda->BRAWN GP(!)->Mercedes ); w 2001 wciągnął niejakiego pana Nick Fry do Prodrive i później BAR, który w 2005 przejął jego rolę w F1 gdy Honda wykupiła zespół i dzisiaj dosiada stołka w Mercedesie.
Wspomniałem p. D. Richards'a ze względu na niedawne plotki o możliwym występie Roberta w (Prodrive) Mini WRC w rajdzie Monte Carlo. Przepraszam, że trochę niepotrzebnie się rozpisałem :P - ale gdyby owi spekulanci, twórcy teorii spiskowych, pogrzebali nieco w temacie, to fora wyglądałyby jak takie jedno na które przypadkiem kiedyś trafiłem, a którego nazwę i adres na szczęście już zapomniałem, dosłownie pełne schizofreników (głównie paranoidalnych).

marshad pisze...

@karluum Jeszcze słowo odnośnie Toto Wolff - to nie jest jego pierwsza i za pewne nie ostatnia zimowa impreza po zakończeniu sezonu F1. Można go było zobaczyć (w towarzystwie innych znanych twarzy ze światka sportów motorowych) na Grand Prix wyścigowych skuterów śnieżnych (Ted Kravitz zrobił mały reportaż z tej imprezy).
Miło jednak, że Robert kręci się wokół takich ludzi jak na tym zdjęciu, dobrze się przy tym bawiąc.

KRISTO pisze...

ciekawa wypowiedź Alexa
"To był udany drugi dzień 2013 roku" - napisał na Twitterze Alexander Wurz. "Ten facet (Kubica) jest niesamowity w samochodzie rajdowym. Jeszcze bardziej niesamowity jest fakt, że był moim pilotem. Odważny człowiek" - dodała na swoim profilu na Facebooku Susie Wolff.

KRISTO pisze...

Ciekawie prośba,zapytanie do Roberta,jednego z forumowiczów pisana szlachecką polszczyzną cyt.
Dla Boga, Kubico - mistrzu kierownicy ! Larum grają - Ferrari w potrzebie ! Vettel kpi z wszystkich na całego, za sprawą geniuszu konstruktorskiego pana Neweya ma kosmiczny bolid i tytuły jeden za drugim zbiera. W Maranello rozpacz, nawet taki mistrz jak Alonso nie dał rady, Massa pełza jak ślimak ! A Ty się z fotela nie zrywasz ? Czerwonego kombinezonu nie wdziewasz ! Do bolidu z karym konikiem nie wsiadasz ! Moresu Vettela nie uczysz ! Pana Borowczyka i Sokoła jazdą swą nie radujesz ! Panu Domenicalemu łez rozpaczy zdobyciem pucharu generalki nie obcierasz, tylko rajdujesz, rajdujesz, aż Loeb, Latvala, Delecour w szoku ! Zaliś swej dawnej przepomniał cnoty, że nas samych w żalu jeno i trwodze zostawiasz ?

Anonimowy pisze...

Mateusz, wkradł się błąd w nazwie rajdu!:
zamiast

Janner Rally

powinno być:

Jänner Rallye

Jänner czytamy wtedy ładnie Jena nie Jana

Pzdr
Adam




Piotrek pisze...

A mi cały czas po głowie chodzi, że Robert driftował sobie z ludźmi związanymi z Williamsem. Choć to pewnie przypadek.

Szybkiego powrotu na tor Robert

MG pisze...

To, że Kubica widział się z lekarzem nie oznacza, że od jutra będzie jeździł karetką. Dlatego proponuję wrzucić na luz wszystkim, którzy widzą go już w Williamsie.

Auto pisze...

Piotrek to podkręcając driftujące:) w Twojej głowie myśli przypomnę tylko, że to Sir Williams często za kulisami podkreślał,że jak tylko Robert będzie gotowy i będzie chciał to Williams udostępni mu bolid do testów.
Szmery bajery:)

Anonimowy pisze...

http://www.autoweek.com/article/20120724/F1/120729925/1641/VIDEONEWS

Anonimowy pisze...

http://edition.cnn.com/2012/04/28/world/europe/susie-wolff-motorsport-f1/index.html

Auto pisze...

I zaczyna się jazda... :)

Anonimowy pisze...

Jak myśli Toto Wolff
http://www.f1.v10.pl/Wolff,Pay,driver,nigdy,nie,dorowna,naturalnemu,talentowi,85117.html

Idealcar pisze...

Mam nadzieję, że Robert pojawi się na torze F1.

Ewa pisze...

Już wiem dlaczego nasze myśli ciągle driftują, to jest bardzo ekscytujące myśleć, że Robert ciągle może nas zaskoczyć :)

Dariusz Dada pisze...

Jak ja sięcieszę że on jeszcze nie ogłosił żadnych startów w rajdach :). Jeszcze tli się nadzieja że pojedzie w czymś na wysokim poziomie.

karluum pisze...

Marshad: oczywiście, że była to prowokacja z mojej strony, chociaż uważam że nie ma przypadków a tylko znaki. Toto Wolff jest członkiem zarządu firmy prowadzącej program Mercedesa w DTMie i mówi bardzo dobrze po polsku (jego matka jest Polką). Oczywiście to nie są żadne oficjalne negocjacje, ale "nawiązywanie i podtrzymywanie kontaktów". Trzeba rękę trzymać na pulsie ;)



marpit1976 pisze...

A ja powiem tak: NIE MA TEGO TYPU PRZYPADKÓW w wielkim sportowym świecie. Myślę że są prowadzone POWAŻNE rozmowy z różnymi zespołami w F1 odnośnie sezonu 2014.

bartoleq pisze...

alexander wurz ‏@alex_wurz
Super cool ice drift day, here in Saalfelden, Hotel Brandlhof, OeAMTC road safety centre! Sideways none stop !

Anonimowy pisze...

http://www.youtube.com/watch?v=vNKynA5ljwY nie wiem czy był już ten link , ale naprawde warto obejrzeć ! brakuje tam tylko jednego gracza, który jeśli wróci do gry odprawi wszystkich z kwitkiem i pustym portfelem ;)

Pozdrawiam wiernych kibiców!Kamil

Anonimowy pisze...

Głosowanie na sportowca roku 2012 w Radiu Kraków, jednym z kandydatów jest nasz R.K.
link :
http://www.radiokrakow.pl/www/index.nsf/ID/JPAK-93FJ9Z

głosujcie, głosujcie bo na razie marnie z głosami a kto jak nie On zasłużył na tytuł ?!
Ja juz swój głos oddałem :)
Krak

Piotrek pisze...

Głos oddałem, ale cała sonda jakaś taka śmieszna. Kto to jest Edyta Popek, wogóle?

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

Popatrzcie na składy zespołów na dole strony:
http://www.autoweek.com/article/20120724/F1/120729925/1641/VIDEONEWS


Anonimowy pisze...

Przepraszam, zły link podałem :D

http://en.wikipedia.org/wiki/2013_European_Rally_Championship_season

grand460 pisze...

Piotrek dziwię się dlaczego Robert , Justyna tak nisko w tej sądzie.
A Edyta Ropek tez nie wiedziałem ale z ciekawości wszedłem na wikipedie http://pl.wikipedia.org/wiki/Edyta_Ropek

Piczi pisze...

Witajcie! Wciąż czekam na jakieś potwierdzenie przynależności Roberta do M-Sport. Myślicie, że jutro coś się wydarzy?

Michał pisze...

Na wiki to sobie każdy wszystko może wpisać. Póki co jeżeli już to Kubica również powinien mieć status TBA.

Anonimowy pisze...

Wiki to sobie moze miec napisane nawet ze Robert bedzie jezdzil w dakarze. A prawdy w tym tyle co ...wikipedia to akurat zaden dowod. Pozyjemy zobaczymy. Co do glosowania, to sa tam sportowcy z malopolski. A Kilku przoduje bo sie pewnie zebraly ich fankluby, kazdy zaglosowal po 10 razy i juz jest 400 glosow... tak wiec do roboty i glosujemy, glosujemy. Znaczy ci co jeszcze nie glosowali, i zachecamy wszystkich w okolo.

KRISTO pisze...

już głosowałem na Roba -zachęcam innych z "branży"

piotr wol pisze...

witam was mam pytanie do was mianowicie czy macie juz informacjie gdzie bedzie nadawana formula w 2013 r? pytam poniewaz jestem na etapie kupna dekodera i wacham sie pomiedzy n a polsatem cyfrowym? a chce RK widziec czy to rajdy czy formuka. .w jak najlepszej jakosci prosze o pomoc dziekuje Wam !

Anonimowy pisze...

Jan Kopecky był najszybszy na odcinku testowym pierwszej rundy ERC – Rajdu Janner. Panie Mateuszu, jak Pan wyjaśni brak Roberta? Przecież pisał Pan kilkakrotnie, że wystartuje w tym rajdzie.

Mateusz Cieślicki pisze...

Nigdy nic takiego nie napisałem.

Dawid pisze...

09:35 - typowy troll.
08:33 - Polsat jeszcze 2 lata jeśli się nie mylę.

Anonimowy pisze...

Bardzo się cieszę, że Robert jeszcze nic nam nie powiedział :) Czekamy :D

Fabek pisze...

579 dni w stresie, i gorączkowym szukaniu skrawka informacji o Kubicy, a teraz "Bardzo się cieszę, że Robert jeszcze nic nam nie powiedział" :D

No zobaczymy co to będzie. Mam nadzieję, że coś się wyjaśni podczas Janner Rally.

Piczi pisze...

Jeśli jeszcze nic nie podali to chyba podczas tego rajdu niczego nowego się nie dowiemy.

Anonimowy pisze...

Oto jak Eurosport relacjonuje ERC: pół godziny relacji z pierwszego dnia, powtórka tego w sobotę rano i w sobotę przed północą półgodzinne podsumowanie całego rajdu. Zatem - w sumie godzina w dwóch relacjach, z tym że odliczyć należy na każdą półgodzinną relację czas na jeden lub dwa bloki reklamowe. Wychodzi MAKSYMALNIE 45 minut całej relacji z rajdu austriackiego. Jeśli ktoś sobie robił nadzieje na dużą ilość czasu dla Roberta to niech sobie z tych 45 minut wyjmie 6, może 8 minut w ekstra sytuacji. 8 stycznia przed północą Eurosport pokazuje jeszcze Inside ERC. Nie wiem czy to ma być standard Eurosportu z tą skromną liczbą minut dla ERC, ale jeśli miałoby to wyglądać jak w czasie tego rajdu to dużo więcej obejrzymy Roberta w filmikach umieszczanych w internecie.
W Eurosport 2 ERC ma nie być.

Anonimowy pisze...

Pardon! W Eurosport 2 te same półgodzinne relacje, tyle, że troche wcześniej podane. Czyli Eurosport powtórzy to co ciut wcześniej poda drugi kanał.

Anonimowy pisze...

Eurosport ma podobno pokazać "prawdziwą moc" dopiero od trzeciego rajdu, a jeżeli Robert faktycznie miałby stratować w ERC, to pojawiłby się zapewne właśnie od trzeciego...

juliana pisze...

Anyone know if the rally began ja
and where we can see
juliana Br

Piotrek pisze...

Ciekawe jak to będzie z tymi relacjami. W tamtym roku widziałem kilka i były całkiem fajne: nakładanie na siebie przejazdy poszczególnych kierowców, analizy; tylko onboard'ów mało. Ale może w rajdach tak się tego nie praktykuje jak w wyścigach.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

Jestem załamany, bo ten blog siadł nam całkowicie :(

Mateusz Cieślicki pisze...

http://www.psycholog.net.pl/

piotr wol pisze...

nio cisza ale z Tego slynie Rk dobry forum jest na funklub kubica wiecej sie dzieje

Fabek pisze...

http://www.youtube.com/watch?v=7p5NiKmoeHE

Całkiem ślisko jest na Janner Rally :)

Anonimowy pisze...

wg mnie Robert pojedzie na pierwszym asfaltowym odcinku tj 21-23 marca w Hiszpanii. Kolejny asfaltowy jest dopiero we Francji w polowie maja. Na zwirowych odcinkach z racji mniejszego doswiadczenia nie moglby walczyc o zwyciestwo przez co w mediach pojawily by sie naglowki "Kubica na 9 miejscu. Bariera psychiczna po wypadku?" :/

Dariusz Dada pisze...

Dlaczego wszyscy piszą o terminach rajdów, skoro na horyzoncie mamy lutowe przedsezonowe testy F1. Czyż nie lepiej mierzyć troszkę wyżej?

Piotrek pisze...

Cały czas twierzdę, że to wcale nie jest pewne, że Robert będzie startował w rajdach. Sam przecież mówił o podziale 75%/25% na korzyść wyścigów.

Szybkiego powrotu na tor Robert

HeavyRain pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Anonimowy pisze...

Piotrek myśli,że jak napisze 75% i 25% to przybliży Kubicę do wyścigów.:P

Piotrek pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Piotrek pisze...

Piotrek myśli, że jak tak napisze, to przypomni, co mówił sam Robert.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

W związku z tym Piotrku,że myslenie nie jest Twoją najmocniejszą strona proponuję czytać uważnie i ze zrozumieniem.

Nawet tu u Mateusza było napisane o 70% i 30%, a nie tak jak Ty to zrobiłeś.
Zamiasta wdawać się w polemikę rusz sowje cztery litery i poszukaj: co,gdzie kiedy i jak.

link poniżej:

http://powrotroberta.blogspot.com/2012/10/wracamy-do-czekania-ale-z-optymizmem.html

Grzegorz Wróbel pisze...

Marzy mi się jak pewnie wielu, aby zobaczyć jeszcze kiedyś Roberta za kierownicą bolidu Formuły 1

Anonimowy pisze...

Niestety, ale poziom bloga niebezpiecznie zbliza sie do poziomu onet, wp itp.... Do wszystkich ktorzy szanuja ten blog, ale w przyplywie emocji, zwyklego chamstwa lub wplywu alkoholu (itd...itp...) - ogarnijcie sie i odpusccie sobie komentowanie innych wypowiedzi. Niech kazdy sobie napisze o czym mysli i co czuje, ale dajcie sobie spokoj z dowalaniem innym. mam nadzieje, ze jeszcze kiedys wroca czasy, kiedy to pod artykulem mateusza moglem poczytac kulturalne i logiczne wypowiedzi komentujacych.pozdrawiam,anonimowy

Piotrek pisze...

@18:21 - z tym myśleniem bardzo bym się zastanowił. Pomyliłem się o głupie 5 %, a Ty już z największą rozkoszą ciskasz we mnie błotem. Wystarczyło napisać coś w stylu: "To było 70/30, tu masz link...". Ale Ty wolisz zrobić z tego jakieś wp albo onet, tak jak pisze @18:43.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

"Dobrze radzę, nie wchodź do Mike. To fantasta, który już był tu z nami."

Przyganiał kocioł garnkowi ;)

Anonimowy pisze...

Mateusz wykasuj to.
Roberta absolutnie nie było dzisiaj w Austrii

Anonimowy pisze...

http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=SAt1YYyPzTA

Fabek pisze...

@5 stycznia 2013 23:12

Solberg.

bartoszcze pisze...

"Oto jak Eurosport relacjonuje ERC"

W tej chwili mają co relacjonować, a z motorsporcie najważniejszy teraz jest Dakar (który transmitują).

RK TEAM f1 pisze...

ROBERT KUBICA powinien zostac sportowcem roku 2012r. on jest wiekszym sportowcem niz Kowalczyk on oszukal smierc a teraz wrocil do swojego zycia i motorsportu:)

Łbz pisze...

Ha! I niech jeździ w DTM. Tego mu życzę. Przynajmniej będziemy mieli relację na żywo i bezpośrednią rywalizację między kierowcami.

HeavyRain pisze...

Jestem za DTM;)

Piotrek pisze...

Byłbym bardzo szczęśliwy, gdyby Robert przyszły sezon spędził w DTM. Widziałem kilka wyścigów, może nie były zbyt ekscytujące, ale jestem przekonany, że z Robertem w stawce byłoby pięknie.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

ARD dotąd pokazywało sobotnie kwalifikacje w DTM - podobna forma w kwalifikacjach jak w F1 i niedzielny wyścig trwający zazwyczaj ok. godziny i 15 minut z porządnym wstępem i analizą po wyścigu. Gdyby komuś zależało na tym, aby w telewizji widzieć Roberta to niech się modli o DTM, a nie o te rajdy, które są podawane w tak okrojonej formie.

karluum pisze...

Napisałem wcześniej. Toto Wolff jest członkiem zarządu firmy prowadzącej program mercedesa w DTM. To spotkanie w Austrii było nie przypadkowe. W świetle tych informacji wiele się wyjaśnia. Karluum

Piotrek pisze...

Może tak być jak piszesz karluum. A idąc trochę bardziej w przód - Wolff miesza też ostro w Williamsie ;-)

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

DTM - No fajnie fajnie ale pierwszy wyscig dopiero w Maju...Bobby K musi miec drugiego asa w rekawie w miedzyczasie ...albo cztery!

Panie i Panowie RK zawsze gra Va Banque! Tylko czekac na pokerowe zagranie Mistrza.

Pzdr
SlipStreamCanuck

KamilF11994 pisze...

@Piotrek mogę ci zaręczyć ze wyścigi w DTM sa bardzo ciekawe,jest mnóstwo akcji i walki,nie mówiac juz o kwalach gdzie różnice sa wrecz niesamowicie małe a to sprawia ze naprawdę walka jest pasjonująca.
Jak juz dawno pisałem bardzo bym sie cieszył z sezonu w DTM i to z powodu wysokiego poziomu mistrzostw,tego iż Robert nie musiał by jeździć po całym swiecie bo mistrzostwa odbywają sie tak naprawdę na torach Europy,myśle ze specyfikacja i prowadzenie ich przypomina bardziej F1 niz sam. tur.
Narazie jest to kolejna plotka ale biorac pod uwage ze Robert nie wystartował w rd. ERC to myśle ze można patrzeć na taki scenariusz z całkiem sporym optymizmem.

Piotrek pisze...

@Kamil - wierzę Ci w 100%. Musiałem miec pecha i akurat trafić na kilka mniej udanych. Dlatego bardzo bym się cieszył gdybym mógł poznać świat DTM. Mam nadzieję, że wyścigi nie są rozgrywane w godzinach wyścigów F1.

Szybkiego powrotu na tor Robert

KamilF11994 pisze...

@Piotrek myśle ze tak bo w tym sezonie miałem okazje śledzenia na bieżąco DTM wiec naprawdę sa megaa emocje,jst wedlug mnie naprawde mocna stawka ...Bruno(któremu tak na marginesie kibicowałem i kibicuje),Mattias Ekstrom,Gary Paffet,Jamie Green,Augusto Farfus,Andy,Martin Tomczyk itd. do tego jak pisałem w DTM podobaja mi sie minimalne wrecz róznice w kwalifikacjach,druga sprawa jest fajny format ich rozgrywania.
Nie weekendy z DTM nie kolidują z F1 ;)

Anonimowy pisze...

Ja jednak wierzę, że będą rajdy.
Do DTM Kubica zawsze może jeszcze trafić. Do rajdów w takiej formule jaką mu oferują , nie wiadomo a moze być to jedyna taka szansa i moment w karierze by zaistnieć poważnie w świecie rajdów.
Dlatego to tak długo trwa. Są poważne dylematy:
Czy za rok ręka będzie się nadawać do jazdy w F1?
Jeśli tak, wniosek jest jeden - 2013 w DTM lub coś innego na torze.
Jeśli nie, to dwa trzy sezony w DTM - strata czasu, dwa trzy sezony w rajdach ... Mistrzostwo Świata!

Pzdr
Adam

grand460 pisze...

Ja myślę ze jest to jeden z prawdopodobnych scenariuszy , dobrze ze Robert jeszcze nic nie powiedział :D

Piotrek pisze...

Robert już tak pokombinuje, że wszystsko sobie elegancko ustawi, wybierze najlepsze możliwości i będzie pięknie.
Dobrze, że wyścigi DTM i F1 ze sobą nie kolidują :-) Jakby co, nie będzie problemu z trudnym wyborem i odrzuceniem oglądania F1 :-(
Zobaczymy jak to będzie. Ciągle możemy tylko czekać. Tak jak przez prawie rok bez żadnych pewnych informacji nt. Roberta. Teraz to już luzik. Wiemy, że będzie jeździł i, że powrót do F1 ciągle jest możliwy.

Szybkiego powrotu na tor Robert

KamilF11994 pisze...

@Adam Jezeli wybierze DTM to na bank bd to tylko sezon ,,przejściowy'' i przygotowujący do powrotu do F1 w '14,inaczej nie miało by to sensu.Robert zna stan reki najlepiej i jezeli wybierze wyscigi w sezonie 2013 to bd to jednoznaczny znak.

Kubala pisze...

Z tego co wiem to na bieżący sezon DTM zaplanowano 11 wyścigów.
Jeśli to prawda co podaje WRC magazyn (pamiętajmy, że podali też info, że Robert pojedzie w Janner) to będzie znaczyło tylko, że Robert pojedzie cały sezon w DTM i kilka rajdów w ERC. Więc słowa o wadze wyścigów nad rajdami 70/30 okazuje się realne i wszystko układa się w jedną sensowną całość. Nie wiem co i kiedy Robert testował na torach dotychczas. Może, któryś w zespołów DTM udostępnił starszy samochód do testów a Robert nieźle wypadł i dostał jakąś propozycję...? Teraz powiedzmy, że czekają z ogłoszeniem tej decyzji ze względów formalnych/finansowych etc. Czekajmy bo na pewno już niedługo czegoś się dowiemy. Czachorski jasno się wypowiedział w temacie ogłoszenia decyzji i ja postanowiłem grzecznie czekać na takie newsy właśnie od samego źódła. Jak widzimy, ok kiedy Robert wyszedł z cienia, mamy dużo wiadomości, rzekłbym prostych.
Btw. jeśli w 2013 będzie to DTM to łatwiej będzie skoczyć za zachodnią granicę na jakiś wyścig:)

Kubala pisze...

Na przykład na majowy wyścig na Lausitzring dojadę w niecałe 6 godzin więc miło;)

KamilF11994 pisze...

@Kubala kalendarz DTM bd liczył 10 wyscigów bo odpadła Walencja ;)

Anonimowy pisze...

KamilF11994 - czy to jakiś młodzieżowy trend, że się pisze "bd" zamiast "będzie"? ;-]

Anonimowy pisze...

Dziennikarz hiszpański zapowiedział udział m.in. Breena, Tanaka i Kubicy w 3 rundzie ERC 21-23 marca na Wyspach Kanaryjskich. Tak swoją drogą widać w jak potwornej biedzie są rajdy skoro kierowcy ze względu na skromne budżety, aby być sklasyfikowanym mogą sobie wybrać w roku 8 rajdów, które im pasują. Kubicy pasuje asfalt, więc pojeździ w rajdach asfaltowych. To oznacza, że np. Kopecky z Tanakiem mogą się spotkać bezpośrednio 3 -4 razy, a w reszcie każdy pojedzie w innych rajdach... Bardziej sztucznej "rywalizacji" nie mogę sobie wyobrazić.

Piotrek pisze...

To fakt. Co to za rywalizacja, gdy kierowcy nie będą startować bezpośrednio ze sobą? Czy wogóle można tu mówić o rywalizaji?

Szybkiego powrotu na tor Robert

asm pisze...

Tak, można.

Na tej zasadzie w ogóle można by narzekać, że w rajdach walcząc ze stoperem a nie koło w koło (jak w wyścigach) nie ma rywalizacji.

Fabek pisze...

Oczywiście że można.

Skoro ja walcząc z innymi na symulatorze RBR-world, odczuwam mega adrenalinę, znacznie większą niż podczas ścigania się po torze w RACE 07, to prawdziwi kierowcy tym bardziej rywalizują i walczą o każdy ułamek sekundy.

Polecam dokument Discovery - Engineering The World Rally, gdzie przedstawione są dramatyczne zmagania Subaru WRT podczas bardzo ciężkiego dla nich sezonu 2006. Znakomity materiał, jest na YT.

Piotrek pisze...

Ale na symulacjach przez internet walczycie w tym samym czasie, na tym samym torze (czy jak w przypadku rajdów odcinku drogi). Tutaj taką sytuację możemy mieć tylko kilka razy, tak jak pisał @13:20.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Fabek pisze...

W symulacji rajdowej nie walczymy w tym samym czasie, ktoś może przejechać cały rajd między 15 a 16:30, a ja mogę wystartować następnego dnia.


W torówce(RACE 07) owszem, walka odbywa się w czasie rzeczywistym, to oczywiste ;P

Anonimowy pisze...

Kalendarz rajdowych ME w sezonie 2013:
3-5 stycznia – Internationale Jaennerrallye (Austria) – śnieg
1-3 luty – Rally Liepaja-Ventspils (Łotwa) – śnieg/szuter
28-30 marca – Rajd Irlandii – asfalt
25-27 kwietnia – Rajd Azorów (Portugalia) – szuter
16-18 maja – Rajd Korsyki (Francja) – asfalt
6-8 czerwca – Rajd Chorwacji – asfalt
27-29 czerwca – Ypres Rally (Belgia) – asfalt
11-13 lipca – Rajd San Marino – szuter
25-27 lipca – Rajd Sibiu (Rumunia) – szuter
30 sierpnia – 1 września – Rajd Barum (Czechy) – asfalt
27-29 września – Rajd Polski – szuter
10-12 października – Rajd San Remo (Włochy) – asfalt
7-9 listopada – Rallye International du Valais (Szwajcaria) – asfalt

Obstawiam występy Roberta tylko na asfalcie :)

Dominika pisze...

Już to tutaj wałkowaliśmy... i ustaliliśmy, że zamiast Rajdu Irlandii będą Kanary :)

Kalendarz rajdowych ME w sezonie 2013:
3-5 stycznia - Internationale Jaennerrallye (Austria) - śnieg
1-3 luty - Rally Liepaja-Ventspils (Łotwa) – śnieg/szuter
28-30 marca - Rajd Irlandii – asfalt
21-23 marca – Rally Islas Canarias (Hiszpania) - asfalt
25-27 kwietnia - Rajd Azorów (Portugalia) - szuter
16-18 maja - Rajd Korsyki (Francja) - asfalt
6-8 czerwca - Rajd Chorwacji - asfalt
27-29 czerwca - Ypres Rally (Belgia) - asfalt
11-13 lipca - Rajd San Marino - szuter
25-27 lipca - Rajd Sibiu (Rumunia) - szuter
30 sierpnia - 1 września - Rajd Barum (Czechy) - asfalt
27-29 września - Rajd Polski - szuter
10-12 października - Rajd San Remo (Włochy) - asfalt
7-9 listopada - Rallye International du Valais (Szwajcaria) - asfalt

No i ja też obstawiałabym udział RK w asfaltowych rundach :)

marshad pisze...

W ERC rywalizacja nie jest sztuczna, po prostu organizatorzy patrzą realnie na sytuację. Pamiętajcie też, że wciąż mamy kryzys, który jeszcze potrwa parę ładnych lat i że przemysł samochodowy był jedną z pierwszych ofiar "credit crunch" - w wyniku czego już w 2008 zostałem zmuszony do szukania nowego miejsca pracy.
Co do DTM i Mercedesa, to jest to bodajże najlepsza opcja z myślą powrotu do F1. DTM Mercedes sam zachwala swoje kontakty z F1, przypominając o G. Paffett, P. di Resta. Przy okazji można by wspomnieć też inne nazwiska, jak: D. Franchitti czy S. Wolff (dba o swoją dziewkę ;). DTM Mercedes kształci także młode talenty w F3. Do tego DTM jest znacznie bardziej profesjonalne i bardziej przypomina atmosferę F1 aniżeli niższe serie jednomiejscowe.
Tak czy inaczej, myślę że Robert chce stawiać warunki i mając taki wybór nie będzie chciał się wiązać nadmiernie ograniczającym go kontraktem. Osobiście chcę tylko, aby ten sezon wreszcie się zaczął :]

asm pisze...

Myślę, że Robert ma swoje wspomnienia związane np. z zespołem Muecke Motorsport :P

Piotrek pisze...

Teraz to już będzie co innego. Wtedy Robert był (w oczach szefów Muecke) "tylko" młodym, zdolnym kierowcą bez kasy. Teraz jest młodym, ale doświadczonym, zdolnym i z nazwiskiem. Do tego cały szum jaki na pewno wywoła ogłoszenie decyzji i jego starty.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

Z BMW też ma swoje wspomnienia. Z Lotusem też. Z Renault też.
Tak całkiem w zgodzie to z tego co pamiętam rozstawał się z Epsilon Euskadi. Nie wiem jak było z Premą.

Anonimowy pisze...

@ Piotrek

Na pewno w oczach Mucke nie był zdolnym kierowcą.

Piotrek pisze...

Myślę, że był, ale tam był jakiś właściciel nie tego. Nie chciał widzieć faktów. Najlepszy dowód, gdy kazał mu piłować deskę przed wyścigiem, żeby zobaczyć, czy ma ją zdrową. Wszyscy to widzieli i wiedzieli, a on i tak musiał postawić na swoim.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

Niektórzy na zagranicznych forach zastanawiają się... niby dlaczego Robert odmówił BMW, a miałby przyjąć propozycję Mercedesa? Że to niedobrze... Przytoczę jeden z argumentów (dość swobodnie przeze mnie potraktowanych):
Przecież odmowa ponownego następowania na grabie - to zupełnie normalna reakcja człowieka, który już ma guza na głowie :)
A Robert już nastąpił na grabie... i z BMW i z Mercem... :)

Oczywiście w kontekście powrotu do F1, wejście w objęcia Mercedesa jeszcze ma sens, w BMW - nie.
Swoją drogą wyobraźnia od razu podsunęła mi obrazek: Hamilton, Rosberg i Kubica w jednym (i to niemieckim) zespole?! Grrr

Ale mimo wszystko nie wierzę w DTM, bo RK i Mercedes mogą spokojnie obejść się bez siebie nawzajem. A plotek jest wiele... o WRC też plotki chodziły.

Michał pisze...

Roberto Chinchero ‏@RobChinchero
I think someone has interest in writing some news about Kubica-Rally programs that simply do not exist...F1 Media are not so bad!

Piotrek pisze...

Ciekawe zdanie Chinchero. Daje jeszcze większą nadzieję :-)

Szybkiego powrotu na tor Robert

Yahoo pisze...

Na co daje nadzieję większą?

karluum pisze...

http://rallyonline.pl/kanary-czekaja-na-kubice_38794.html

HeavyRain pisze...

Nadal obstawiam DTM+kilka rajdów ;)
zobaczymy kiedy Robert się wypowie na temat sezonu 2013

Piotrek pisze...

Na powrót do F1 w 2014.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

Wtedy kiedy nie było podstaw do optymizmu to wierzyłeś Piotrek nawet nie w Brazylię, ale Singapur. Jak są podstawy do optymizmu to pesymistycznie zakładasz 2014.

karluum pisze...

W tej wiadomości ciekawa jest informacja mówiąca "pozostanie do końca sezonu".
Znaczyłoby to, że zobaczymy go na Rajdzie Polski ;)

Anonimowy pisze...

Co się stało z tym blogiem :(
Gdzie się wszyscy podziali :(

Mateusz Cieślicki pisze...

Nic się nie stało, czekamy :)

Łbz pisze...

No a co tu gadać. Część osób już straciło nadzieję na powrót. Poza tym nie ma newsów żadnych.. Pozostaną ci co byli:)



robo-tabu pisze...

Cisza jak najbardziej spoko, nie ma sensu komentować głupot i tworzyć niepotrzebnych wpisów. Jakość się liczy...

Poza tym, na pewno wierni goście bloga cały czas regularnie wchodzą. :)

Anonimowy pisze...

Kubica odrzucił oferte BMW bo zle wspomina swoją współpracę z nimi w F1. Teraz gdy dostał ofertę od Mercedesa to najprawdopodobniej zobaczymy go w tym sezonie w DTM a w przyszłym w F1. Asfaltowe rundy w tym roku w ERC Kubica zapewne też pojedzie.

Mateusz Cieślicki pisze...

Tyle że z Mercem Robert może mieć jeszcze gorsze wspomnienia.

Anonimowy pisze...

Też prawda, aczkolwiek przy obecnym stanie zdrowia Roberta DTM to najlepsza opcja i on pewnie zdaje sobie z tego świetnie sprawę. Do startu sezonu jeszcze daleko, możliwe, że Kubica ma mieć lub juz miał jakąś operacje, która przybliży go do bolidów jednomiejscowych, jeśli to się uda to wtedy DTM nie ma sensu, więc możliwe że decyzje co do startów w wyścigach poznamy dopiero pod koniec kwietnia.

Fabek pisze...

I co z tego że BMW czy Mercedes ? Stare dzieje, inne serie inni ludzie. Wątpię w to żeby Robert strzelał fochami na ten czy inny team bo kiedyś coś tam... Ja bym się bardzo cieszył z BMW czy Mercedesa DTM. Dwie świetne marki.

Anonimowy pisze...

Autosport poinformował o programie dziesięciu startów w ERC dla Roberta Kubicy. http://rallynews.pl/lang.en/no/pnews/6124

Anonimowy pisze...

Wiedzieliście że na Wikipedii w temacie o ERC 2013 (http://en.wikipedia.org/wiki/2013_European_Rally_Championship_season)napisane jest że Robert jest w Fordzie? ;) Oczywiście to tylko bezwartościowa ciekawostka bo artykuły na Wikipedii może edytować każdy.

grand460 pisze...

Robert już długo nie ogłasza swojej decyzji w sprawie tego sezonu.
Moim zdaniem to dobrze .
Też chciałbym zobaczyć go w DTM-ie
pewnie dlatego że są relację i DTM jest bardziej bezpieczniejszy niż ERC ( tak mi się wydaję przynajmiej , jeśli nie to proszę o poprawę )
:D

Piotrek pisze...

Robert coś kombinuje. Ciekawe co z tego wyjdzie. Myślę, że do końca lutego (najpóźniej) się dowiemy.

Szybkiego powrotu na tor Robert

HeavyRain pisze...

DTM+ERC? ;)

Anonimowy pisze...

NIe kur*a! MMA i NHL !!! Co Twój komentarz wniósł nowego?? Chyba nic prawda? Echh

anwod pisze...

Wierni czytelnicy sa tu caly czas tylko nie pisza o niczym. Czekam :-) co prawda juz z mniejszym cisnieniem bo f1 to zamkniety rozdzial a rajdy mnie mniej emocjonuja. Ale do Mateusza bede zagladal a przede wszystkim dopingowal Kub:-) gdzie sie nie pojawi.

HeavyRain pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Anonimowy pisze...

Bardziej użyteczne byłoby dopingowanie go tam, gdzie SIĘ POJAWI ;-)

Michał pisze...

Sokolim Okiem TV
O, nowe plotki o RK. Rozumiem, że kolegom z Wielkiej Brytanii zależy na łączeniu go z ekipą z Wysp, ale info z ich źródeł jak dla mnie i na chwilę obecną nie odpowiada rzeczywistości. Czekamy dalej...

HeavyRain pisze...

No i wracamy do punktu wyjścia.
Bardzo dobrze.

Anonimowy pisze...

Up^^ a winiarz gdzie tam ostatnio wypatrzył RK, u kogo na testach? W tym roku też potajemnie testuje w Fiorano albo Maranello?

Gutek

HeavyRain pisze...

^zapewne to do mnie? to, że komentuje i tu i tu nie zmienia niczego, jeśli masz z tym problem, to tylko Ty :)

autor tamtego bloga, całe szczęscie już od dawna nie wypisuje bajek i skupia się tylko i wyłącznie na oficjalnych doniesieniach.

nie wiem, skąd tyle nienawiści w ludziach.

Ewa pisze...

robo-tabu
masz absolutnie rację, myślę że wszyscy są przyczajeni i czekają na jakąś wiadomość, która przyjdzie :).
Ciekawa jest informacja na SokolimOkiem TV.Mikołaj musi coś wiedzieć :).
Ja czekam na wyścigi.

Anonimowy pisze...

Tak do Ciebie, trzeba mieć nieźle w główne poprzestawiane żeby tam wchodzić, koleś niemal rok ludzi w wała robił i kase za to jeszcze doił, a teraz nie ma nawet odwagi się przyznać, heh

Gutek

Anonimowy pisze...

Robert powinien udać się do pani Serwinki. Szkoda, że nie leczą go tacy ludzie jak ona, gdyby tak było to jeździłby już w F1.

Anonimowy pisze...

do autora bloga, co tzn. Autosport potwierdza starty? potwierdzić może sam Robert, albo ktoś z jego managementu, a nie jakaś gazeta, trochę wstrzemięźliwości... rzeczony artykuł to dalsze wałkowanie tych samych plotek, choć odrobinę zmodyfikowanych

Piotr

Anonimowy pisze...

W przyszlym roku Kosciuszko w WRC chcialbym zobaczyc jak Robert objezdza Michała jak chce:)

Tom Tom pisze...

CYTUJE Cezary Gutowski:
"Tekst w Autosporcie o przyszłości RK
kolejny z tych, co to prawie nic nie wnoszą (bo trzeba po prostu zaczekać na oficjalne info)
Jak piszą, leżą "dwie oferty na stole" (Citroen i MSport), określona kategoria (ERC)
Moim zdaniem to tylko mały ułamek prawdy
Anyway - wiem, że jest dobrze i RK nie zamierza się obijać w tym roku. Wkrótce zapadną ostateczne decyzje, a potem je wszyscy poznamy. Czeka nas wiele emocji :)"

Piotrek pisze...

Cezary Gutowski:

"Tekst w Autosporcie o przyszłości RK
kolejny z tych, co to prawie nic nie wnoszą (bo trzeba po prostu zaczekać na oficjalne info)
Jak piszą, leżą "dwie oferty na stole" (Citroen i MSport), określona kategoria (ERC)
Moim zdaniem to tylko mały ułamek prawdy
Anyway - wiem, że jest dobrze i RK nie zamierza się obijać w tym roku. Wkrótce zapadną ostateczne decyzje, a potem je wszyscy poznamy. Czeka nas wiele emocji :)"

Szybkiego powrotu na tor Robert

Michał pisze...

A ja tam bym wolał zobaczyć jak Kubica i Kościuszko pięknie klepią resztę stawki ERC.

No ale to takie normalne w tym kraju że jak ktoś ma się trochę lepiej to trzeba mu dokopać - prawda anonimie z 10.34?

Anonimowy pisze...

W ERC być może będziesz mieć Kubicę i Kajetana ;-) A w WRC Juniora...

Anonimowy pisze...

Mamy kilka przesłanek, które dla każdego powinny o czymś świadczyć (pewno każdy wyciągnie z nich dokładnie odwrotne wnioski :) ).
1.Czachorski w listopadzie powiedział, że na pewno w 2013 roku Kubicy nie będzie w F1.
2.Robert w wywiadzie dla l"Equipe powiedział, że do zmieszczenia się w kokpicie brakuje mu 20cm miejsca (nikt na tym blogu nie zająknął się na ten temat, a to konkret).
3.W grudniu dwa zespoły rajdowe wysłały pisma z prośbą o możliwość obsługiwania biegów za pomocą łopatki z lewej strony zamiast tradycyjnej dźwigni. Może pogadamy o tym? Ponad 100 dni do pierwszego startu nma Kanarach (jak wiekszość mniema) Robert wie, że za taki szmat czasu nadal nie będzie w stanie obsługiwać dźwigni prawą ręką (lub wie, że będzie w stanie, ale tak na styk - moze tak, może nie). W związku z tym jest prośba o sprecjalne pozwolenie na łopatkę z lewej strony. No dobra, jeśli robert kawał czasu przed tym wie, że potrzebuje takiej zmiany to o czym mowa, jak ma znaleźć się w kokpicie F1???
4.Podobno odrzucił ofetrę z DTM. Może chwilkę pochylmy się nad tym. Pomijając, że z DTM bliżej do F1 niż z rajdów, to wychodziłoby, że Robert zrezygnował z kilku milionów euro. W rajdach mało komu płacą, raczej tu sie dokłada do interesu - z kolei w DTM zarabia się. 3 lata temu niemal w środku kryzysu Auto Motor und Sport pisał, że Ralf Schumacher dostanie za jeden sezon między 3 a 4 mln (w F1 może 8-10 kierowców zarabia więcej). Robert zapewne dwie bańki dostałby za sezon, mimo to odrzucił ofertę (podobno). Dlaczego? A może dlatego, że miłość do rajdów jest tak wielka, że zdecyfdował się realizować właśnie tą pasję.
5. Robert ma jechać w 10 rajdach ERC 2013 czyli właściwie do końca sezonu (listopad?). Który to zespół z F1 pozwoliłby Robertowi (gdyby byli autentycznie nim zainteresowani) jeździć w rajdach, które go tak zdemolowały pod względem zdrowia? Zresztą, aby móc śnić o F1 w 2014 zapewne w sierpniu Robert musiałby już ostro testować samochód F1 (zespoły o składachg decydują w sierpniu/wrześniu, chyba, ze jesrteś pay driverem). W takim razie jakim cudem Robert mający od początku lutego 2014 uczestniczyć w przedsezonowych testach "chwilę przed" jechałby w rajdzie???

Anonimowy pisze...

Ja myślę, że DTM to jeszcze za wysokie progi na ten moment i on to doskonale wie. Pewnie boi się bezpośredniego porównania z pozostałą stawką, to ryzykowne bo gdyby jednak jazda szła kiepsko to do F1 już nigdy by się nie dostał.
W rajdach nie można bezpośrednio go porównywać do kierowców wyścigowych i może w miarę bezstresowo szlifować formę i się przy okazji jazdą rehabilitować.
Takie są moje przemyślenia.

Anonimowy pisze...

niestety, ale ostatni komentarz (14:26) jest brutalnie sluszny. istnieje pewnie jakies male prawdopodobienstwo, ze Robert mial jakas dodatkowa operacje w miedzyczasie i jeszcze mniejsze, ze ta operacja znaczaco zwiekszyla mobilnosc reki - to raczej trzeba by potraktowac w kategoriach cudu Bozonarodzeniowego, choc nie ukrywam, ze wielce bym z tego sie ucieszyl.

jesli jednak cud sie nie przydarzyl, to rzeczywiscie, bedzie trzeba sie cieszyc z Roberta w rajdach. co do DTM i odrzcuenia oferty z milosci do rajdow, to ja mysle, ze milosc miloscia, ale milionowej propozycji pracy nie odrzuca sie ot tak sobie, jesli nie ma sie widokow na inna, przynajmniej choc troche (dobrze) platna robote. w rajdach jak wiemy moze byc z tym kruchu, choc co tu kryc: nazwisko Roberta jest na pewno wiekszym magnesem dla fanow i sponsorow niz nawet taki Solberg. F1 dziala na wyobraznie. tak czy owak, na fortune w rajdach nie ma co liczyc, wiec mysle, ze z tym DTM tudziez inna seria wyscigowa jeszcze ktos nas pozytywnie zaskoczy.

pozdrawiam dzielnie czytajacych tego bloga jak i Ojca Matuesza ;-)

W.

Anonimowy pisze...

@Piotrek też widzę się udziela u "winiarza" z Myślenic!

Ran

Piotrek pisze...

@15:59 - kto Ci się u niego udziela? Chyba sam piszesz tam jakieś komentarze i podpisujesz "Piotrek". Na tamtej stronie byłem raz, dawno temu, gdy wyszła cała pamiętna akcja. Zobaczyłem sobie co tam wyprawia, jak to wygląda i tyle.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

jak to jest, że taki Hołowczyc potrafi wziąć na siebie winę - "jako kierowca ostatecznie odpowiada za to się stało", a Robert zwala na pilota ? Dziwne ....

Mateusz Cieślicki pisze...

fatalne porównanie...

Ewa pisze...

anonimie 18:25
właśnie Hołowczyc uświadomił wszystkim kto zawinił, znowu błąd pilota był przyczyną wypadku.Kierowca oczywiście odpowiada za jazdę ale pod warunkiem, że wie co ma przed sobą albo za zakrętem.

Anonimowy pisze...

Głosujmy na Roberta Kubicę w plebiscycie Polskiego Radia - Sportowiec Roku 2012.

http://www.radiokrakow.pl/www/index.nsf/ID/JPAK-93FJ9Z

Głosujmy.

sLaYeR pisze...

Czy byłby ktoś taki miły i podał adres takiej stronki na której można było obejrzeć online starsze wyścigi?

Sorry za off ;)

Anonimowy pisze...

W oczekiwaniu na info o Robercie polecam filmik
http://www.youtube.com/watch?v=naCnot1Nb_4

Anonimowy pisze...

Ktoś Robertowi powinien ten filmik podesłać. Z DTM bliżej do F1 niż ERC.

PJMZR pisze...

Info zapożyczone z innego forum:

Tom Gaymor @TomGaymor
"Hearing strong rumours that #Kubica will be racing in the DTM Championship this year? Even though Citroen boss has said he's turned it down!"

https://twitter.com/TomGaymor

marshad pisze...

Wesoło się zrobiło po przygarnięciu anonimów .

@Anonimowy 11/ 14:26
Punkt 2 i 3 były już poruszane.
Punkt 4: nie wydaje mi się aby Robert był bankrutem, więc nie ma powodu by się zaprzedał dla pieniędzy. Czy DTM czy rajdy, czy też może coś innego, wybierze mocną maszynę - z szansą walki o tytuł - i takie warunki kontraktu, które będą go minimalnie ograniczać (na torze i poza nim). Byłbym też zdziwiony, gdyby Robert miał problemy ze znalezieniem sponsorów (Lotto?).
Punkt 5: początek listopada ostatnia runda na asfalcie - jakieś 3 tyg przed Brazylią, a 3 miesiące przed testami. Na długo potem niektóre zespoły nie ogłaszają kierowców na przyszły rok. Nawet gdyby się komuś nie spodobało Robert przecież cyrografu nie podpisuje i może się wycofać jeżeli będzie prawdziwa szansa powrotu do F1. Pokrycie ewentualnych kosztów wycofania się z ERC nie byłoby wówczas problemem.

Mam wrażenie, że czeka nas długi miesiąc. Tym czasem Małysz wciąż poprawia znacznie (w nieco mocniejszej maszynie) swój zeszłoroczny wynik w rajdzie Dakar. Dziś ósmy dzień zmagań, jutro dzień odpoczynku i potem sześć kolejnych dni do końca rajdu.

Na koniec, trzy słowa do księdza sLaYeR'a: f1tv fx1 nl

sLaYeR pisze...

Dzięki bardzo :)

Anonimowy pisze...

Panie Mateuszu, może Pan wziąć wolne, co najmniej miesiąc i jechać np z narzeczoną na narty. Nic nowego się w tym czasie nie pojawi. Pozdrawiam!

Michał Tukaj pisze...

Witam, nie chciałbym czytać wszystkich komentarzy, więc jeśli to pytanie już padło to przepraszam, ale chciałbym prosić o odpowiedź.

"Polak ma zaplanowane 10 startów, poczynając od Rally Islas Canarias."

Czyli jeszcze w jednym z rajdów by nie wystartował (2 pierwsze odpuszcza, a kalendarz to 13 rajdów). Wiadomo jaki? Są jakieś przypuszczenia?

Piotrek pisze...

Ten cytat to przypuszczenie. Robert nic jeszcze nie zapowiedzał, więc nie wiem skąd wszyscy wzięli takie informacje...

Szybkiego powrotu na tor Robert

Michał Tukaj pisze...

Wiem, że to przypuszczenia Autosport Magazine, ale jeśli są prawdziwe to są przypuszczenia w jakim rajdzie miałby wtedy nie wystartować? Ostatnim? Wiem, trochę głupie, bo będą to przypuszczenia oparte na przypuszczeniu. :)

Piotrek pisze...

Właśnie. Nie wpadajmy w jakiś nieskończony ciąg przypuszczeń, domysłów i wróżenia z fusów. Już to przeżywaliśmy, gdy nie wiedzieliśmy o Robercie nawet połowy tego co teraz. Dziś łatwiej jest zaczekać, więc nie napędzajmy sami atmosfery.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

Tym trzecim opuszczonym rajdem byłby oczywiście Rajd Polski.

marshad pisze...

Czy ktoś jeszcze po cichu liczy na niespodziankę w przyszłym tygodniu? Oddechu nie wstrzymuję, ale palce za plecami krzyżuję ;)

HeavyRain pisze...

^o jakiej niespodziance piszesz?

marshad pisze...

Tak tam tylko sobie marzę - o Monte Carlo. Już raz udało mu się utrzymać w tajemnicy prawie do samego występu (Bassano?). Co prawda jutro ostatni dzień na rekonesans, a w czwartek shakedown, więc jakieś info już by chyba było.

HeavyRain pisze...

^nie sądzę, ale ciekawe co tam Robert dla nas (i przede wszystkim samego siebie) szykuje :)

Anonimowy pisze...

Ewa, Mateusz
"Całą winę za wypadek bierze jednak na siebie. - Nie odważę się niczego złego powiedzieć na pilota, bo to jest mój błąd. To kierowca zawsze decyduje o tym, z jaką prędkością jedzie i kiedy hamuje. Później sprawdzaliśmy co prawda "road book" i chyba ta informacja była (o skarpie - red.) - dodał Polak."
http://www.tvn24.pl/sport,4/holowczyc-chce-dzis-opuscic-szpital-pierwszy-start-planuje-na-kwiecien,299353.html

Naprawdę fatalne ? Może jednak kwestia charakteru ....

Piotrek pisze...

Fajnie, Hołowczyc mówi, że informacja o skarpie w opisie była = to on źle pojechał. Inglesi przeczytał Robertowi zupełnie inny zakręt, Robert przez to wjechał jak w piątkowy, a miał zrobić trójkowy = błąd pilota. Ale Ty i tak będziesz twierdził swoje. Trolling w najmarniejszym wydaniu.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Andrzej pisze...

http://www.rallyraid.es/2013/01/robert-kubica-correra-en-el-islas-canarias-con-un-ford-fiesta-18137

????

HeavyRain pisze...

^ta sama plotka powtórzona dalej.

Ewa pisze...

Anonimie z 23:29
wytłumacz mi, bo już się pogubiłam, do czego kierowcy rajdowemu potrzebny jest pilot, bo chyba nie do rozmowy o pogodzie.
Gdyby Hołek jechał sam to mógłby mówić, że to jego wina, gdyby nie zwolnił do 58km/h, tknięty przeczuciem, to teraz jeździłby....na wózku inwalidzkim i w pampersach.Podkreślając cały czas, że nie ma do nikogo pretensji, jest po prostu nieszczery.Facet źle wykonał swoje zadanie, zniszczył mu wyścig i o mało nie zrobił kaleką, każdy normalny człowiek byłby wściekły.Jeśli mówi, że jest inaczej to kłamie.

Anonimowy pisze...

Może zna za dobrze polskie piekiełko, stąd woli tak mówić... I nie dziwię się.

Anonimowy pisze...

Sokolim Okiem TV
Alonso na Twitterze w odpowiedzi na pytanie kibica o kierowcę, którego najbardziej ceni: Robert Kubica..

Piotrek pisze...

Też bym tak odpowiedział :-)

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

W życiu bym nie przypuszczał Piotrek.

Piotrek pisze...

Dlatego Ci napisałem, żebyś nie miał wątpliwości.

Szybkiego powrotu na tor Robert

KRISTO pisze...

Dla rozluźnienia sytuacji patowej, filmik -dobre wspomnienia łagodzą napiętą atmosferę,nie szukajmy na siłę rozwiązania.Moje pierwsze namacalne spotkanie z F1 -byłem ta.
http://www.youtube.com/watch?v=Z0KTsNO3_dU
Wciąż zadaję sobie pytanie na ile mogą poszerzyć bolid dla Roberta i czy tylko to jest głównym problemem? 6,40' dobrze to widać .

Anonimowy pisze...

Piotrek - czy nie zauważyłeś, że zamieściłem cytat Hołowczyca ?.
Zachowujesz się jak jakiś miejscowy szeryf ....Dlaczego bez sensu od razu obrażasz ludzie, którzy mają trochę inne spojrzenie niż Ty ? .... A nie przyszło Ci do głowy, że ci kierowcy mają zupełnie inne charaktery i zupełnie o coś innego teraz walczą ? Jeden schodzi ze sceny a drugi usiłuje wspiąć się na nią ponownie..... dziwi mnie tylko styl w jakim to się odbywa - sytuacja gdy coś się wydostaje poza parę kierowca - pilot jest dla mnie precedensem.
Ewa - częściowo to co powyżej - nie wątpię, że pilot jest elementem niezbędnym w rajdach, śmiem nawet twierdzić, że w zwykłych jest jeszcze bardziej potrzebny ....czepiam się tylko i wyłącznie podejścia jak coś "nie wyjdzie", bo to jednak o czymś świadczy.
Naprawdę uważacie, że wszystko jest takie czyste, ładne ?

Piotrek pisze...

@^^ - przecież odnosiłem się do wypowiedzi Hołowczyca, którą wrzuciłeś. Mieszasz się. Wszystko co miałem do powiedzenia, napisałem w tamtym komentarzu. Nie mam nic do dodania, bo bym się tylko powtarzał.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

widzę Piotrek, że masz problem z czytaniem między wierszami - KH:"To kierowca zawsze decyduje o tym, z jaką prędkością jedzie i kiedy hamuje" .... O TYM JEST TA DYSKUSJA

Piotrek pisze...

Dezyduje na podstawie opisu, który podyktuje mu pilot. Na tym opierają się rajdy.

Szybkiego powrotu na tor Robert

HeavyRain pisze...

Anonimowy, Ty nie masz żadnego pojęcia o rajdach jak widać.

Sporządza się notatki do trasy, opisuje sie się, a potem pilot je czyta, a kierowca się do nich stosuje.

Mateusz Cieślicki pisze...

No cóż, to ponownie się pochwalę i jeszcze raz zachęcę wszystkich do próbowania swoich sił w kartingu. Pierwsze zdjęcie pokazuje również, że i Panie mogą próbować swoich sił i to z dużym powodzeniem! http://www.sport.pl/sport/1,67926,13196894,Grochulski_sie_obronil__W_Kieleckiej_Lidze_Kartingowej.html

Anonimowy pisze...

Czy Wy naprawdę macie problem ze zrozumieniem co powiedział Hołowczyc - ludzie to jest cytat - jego zdaniem ostateczną decyzję podejmuje kierowca.... możecie mu oczywiście maile słać i wyrażać swoje opinie za co jest odpowiedzialny kierowca ;) HeavyRain - przeczytaj co JA napisałem i co ZACYTOWAŁEM. To już najbliżej prawdy jest Ewa - że w pewnym sensie może być "nieszczery". Ja uparcie zwracam uwagę na różnicę w podejściu do PR jak coś "pójdzie nie tak", akcentując swoistą różncię w tych dwóch postaciach.
Piotrek - a skąd wiesz co tak naprawdę zaszło w Citroenie ? Widziałeś onboardy ? Czy swoje zdanie opierasz na relacjach ?

mmoryto pisze...

Roberto Chinchero ‏@RobChinchero
Never say never. I did my job! HAPPY!

Mateusz Cieślicki pisze...

mmoryto - ten wpis się do czegoś odnosi konkretnego?

Anonimowy pisze...

mmoryto - mógłbyś odp na pytanie Mateusza? Wpisy Chinchero to ważne i wiarygodne zródło info dla Nas.
Ps. Gratulacje Mateusz, o mały włos:) ale pudło jest!
OutdoorFun

Piotrek pisze...

Właśne. Co zrobił Chinchero, z czego jest tak bardzo dumny?
@Anonimowy - a czy Ty widziałeś onboard z samochodu Hołowczyca? Czy tylko filmik kręcony z boku. W czasie jazdy na limicie nie mam miejsca na zastanawianie się, czy trasa dyktowana przez pilota jest prawidłowa, czy nie. W Dakarze jest o tyle trudniej, że nie ma wczesniej zapoznania i wszyscy dostają takie same notatki. Ale w "zykłych" rajdach, przejeżdża się wcześniej dany odcinek min. dwa razy. Kierowca dyktuje pilotowi co ma zapisać i później mu przeczytać. Robert podyktował Inglesiemu "lewy 3". Pilotowi skleiły się kartki i w słuchawki poszło "lewy 5". Kierowca startujący w rajdzie nie zna na pamięć całej trasy (w przeciwieństwie do tego jadącego w wyścigu), a w czasie jazdy ze sporą prędkością po zwykłych, publicznych drogach, nie ma czasu ani na zastanawianie się nad poprawnością komunikatów pilota (tak jak pisałem wczesniej), ani na rozglądanie się wokoło i sprawdzanie stopnia trudności czekającego go zakrętu. Chyba nie chcesz tego zrozumieć, a już jaśniej wytłumaczyć nie jestem w stanie.

Szybkiego powrotu na tor Robert

mmoryto pisze...

Na Twiterze nie ma żadnej informacji czego dotyczy ten wpis. Sam nie chcę snuć przypuszczeń, może jakaś operacja? A "never say never" dot. powrotu do królowej?

Kacper pisze...

Tak czytam Waszą dyskusję i zastanawiam sie, co ma Hołek w Dakarze do Roberta w rajdzie asfaltowym? Bo raczej pilotowanie w jednym i i drugim przypadku ma ze sobą niewiele wspólnego.

Co do wypowiedzi Roba Chinchero, to myśle, ze dorabiacie sobie do tego strasznie naciągane ideologie. Przecież koleś ma tez swoje życie, nie każda jego wypowiedz musi dotyczyć Kubicy...

Anonimowy pisze...

Monte Carlo Rally sie rozpoczyna dzisiaj a Entry List wciaz nie dostepna na oficjalnej stronie:( Co jest grane?

Przynajmniej Kosciuszko bierze udzial ze fajnie zobaczyc rodaka w tak prestizowym rally....A co do Bobby K - well On cos kombinuje na maksa:D

Pzdr
SlipStreamCanuck

karluum pisze...

@Kacper: porównywanie rajdów płaskich do Dakaru to tak jakby porównywać bieg na 100 m z maratonem. W obu chodzi o jak najszybsze pokonanie trasy, ale potrzebne są inne umiejętności i inne są zadania pilotów.

Kacper pisze...

@Karluum : o tym właśnie mówię ;) dlatego nie rozumiem tej poprzedniej dyskusji dot. wypowiedzi Hołka

Michał pisze...

Ehhh miałem nie uczestniczyć w tej śmiesznej dyskusji, ale moja niecierpliwa i niekonsekwentna natura wzięła górę - anonim zanim coś napiszesz i zaczniesz się wymądrzać to spróbuj zgłębić temat. W rajdach płaskich po zapoznaniu z trasą relacja kierowca - pilot jest taka, że jak w nocy we mgle z jednym działającym reflektorem przy 160km/h na szutrze w lesie pilot dyktuje prawy 5 to kierowca pomimo że nic nie widzi jedzie bez odejmowania prawy pięć. Poszukaj sobie wypowiedzi Carlosa Sainza z któregoś tam rajdy anglii (tedy się chyba inaczej nazywał) dokładnie taki przykład podaje bo tam akurat wtedy były takie warunki. Na rajdach przełajowych off roadowych nie ma tak naprawdę pilota tylko nawigator i tam rola kierowcy jest inna. Nawigator wyznacza azymut na punkt kontrolny a kierowca decyduje o tym jak jedzie, czy omija wydmę, czy ją atakuje, jak jedzie po nawierzchni czy dopompowuje opony czy spuszcza powietrze itp itd - kierowca "czyta" drogę a nawigator wyznacza azymut. Dlatego porównywanie w ogóle tych wydarzeń Hołek - Kubica jest jakimś wielkim nieporozumieniem i dowodem na kompletną nieznajomość tematu.

Anonimowy pisze...

ehhh Michał - czytaj cały wątek - 14 stycznia 2013 19:38 co zostało napisanie Ewie ....Jak już pisałem i powtarzam to w kółko, bo w sumie nikt się do tego nie odniósł - swoistym precedensem jest zrzucenie winy na pilota ... i do tego przypieprzyło się już np. kilku kierowców. No ale przecież wiadomo - to są zawsze sami, zazdrośni nieudacznicy

karluum pisze...

Anonimowy 14:25
Jaki precedens: gdy Loeb odpadł z rajdu Trucji z powodu braku paliwa powiedział wprost, że Daniel Elena pomylił trasę i pojechali nie tą drogą co trzeba...
Jakoś Loebowi nikt z naszych miszczów nie wypominał tego faktu...

Anonimowy pisze...

http://wyrazto.pl/rejestracja/glosuj?billboard=15288

Kacper pisze...

@anonimowy 14.25. A tak z ciekawości, kto sie przypieprzył?

Anonimowy pisze...

Czesc wszystkim

musze wesprzec kolege anonima, jako ze z tego co wiem, to obowiazuja pewne niepisane zasady i jak jest blad, to blad i nikt nie roztrzasa tego glebiej o ile nie musi (np. w sprawach odpowiedzialnosci karnej). Bledy sie zdarzaja i generalnie - o ile nie sa powazne - nikt nie robi z tego wielkiego halo.

To, ze Robert zlamal taka niepisana zasade, tudziez dobry obyczaj oznacza, ze musial miec ku temu bardzo wazne powody. dla mnie oczywistym jest, ze jesli liczy na dalsza kariere, to musi niestety w tym czasie caly czas udowadniac, ze jest pelnosprawnym i wartosciowym kierowca (mimo ze nie jest osoba pelnosprawna) i nie za bardzo mogl sobie pozwolic na kolejny blad i zwiazane z tym bad publicity (pisze kolejny, bo w San Martino Castrozza zrobil dwa, i jak wiemy zaliczyl dachowanie).

Nie watpie jednak, ze rzeczywiscie byl to blad pilota, niemniej rozumiem Roberta, bo w tym momencie on walczy o wiele. (mysle nawet, ze mogl spytac pilota o zgodne na ujawnienie w takich okolicznosciach...). Co nie oznacza, ze Kolega Anonim nie ma troche racji mowiac ze to troche nieelegancko. Tak jak nieeleganckie jest wymyslanie mu od trolli, bo uwaga kolegi jest z gruntu sensowna.

milego wieczoru
W.

Kacper pisze...

@ Anonim 16.35 - myśle, ze na pewno rozmawiał z Emanuele na temat ujawnienia tej informacji, nie wątpię tez, ze pilot sie bez wahania zgodził, bo on juz raczej wielkiej międzynarodowej kariery nie zrobi, za to Robert jak sam napisałeś walczy o powrót do elity ( bez względu w jakiej serii ). Tym bardziej, ze ten wypadek był dość poważny w skutkach, mimo, ze nie aż taki groźny dla zdrowia czy życia samej załogi.
Czy ja wiem, czy ujawnienie tego co sie stało, było nieeleganckie ? Robert nie zrobił z tego szopki, po prostu powiedział jak było i tyle.

Piotrek pisze...

Przecież Robert nie poszedł z obrażoną miną do mediów i nie zaczął się skarżyć na niekompetencję Inglesiego. Mełgwa lub Czarek Gutoski, spytał go "co się stało?". A Robert odpowiedział, nie robiła żadnej szopki. Żałował, że tak wyszło, powiedział, że jest trochę zdenerwowany i tyle.
@16:35 - mam nadzieję, że nie jestes tą sama osobą, co wcześniejszy Anonim :-)

Szybkiego powrotu na tor Robert

papierzyna pisze...

http://rallyonline.pl/testowy-neuville-najszybszy-video_38857.html

Anonimowy pisze...

@Piotrek - nie jest ... mogę się oznaczać jako xyz....

@Kacper - któryś z czołówki polskich rajdowców .... świeżo po 25.11 ....albo Kościuszko albo Kajetanowicz ...

xyz

Kacper pisze...

Tak, o Kościuszko wiem, myślałem, ze ktoś jeszcze.

«Najstarsze ‹Starsze   1 – 200 z 206   Nowsze› Najnowsze»