Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

czwartek, 20 grudnia 2012

Na pewno ERC, ale w jakim zespole? [aktualizacja]

Nadal trwają rozmowy z Robertem Kubicą w sprawie startów w przyszłym roku. Pewne wydaje się jedynie to, że Robert Kubica w przyszłym roku będzie jeździł w Rajdowych Mistrzostwach Europy. W zależności jednak od tego, czy wybierze Citroena czy Forda, może pojawić się w WRC.

Wynika to z wypowiedzi szefa juniorskiego zespołu Citroena w WRC, Yves Mattona. Powiedział on, że nadal trwają rozmowy z Kubicą, zarówno ze strony jego zespołu jak i firmy M-Sport, przygotowującej Forda.

"Chcemy dać Robertowi możliwość startów w ERC i jednocześnie kilku występów w WRC. Mam nadzieję, że wszystko wyjaśni się do końca roku" - powiedział Matton.

Jeżeli Kubica wystartowałby z Citroenem to otrzymałby model DS3 RRC, a w WRC model DS3 WRC. Jeżeli podpisałby umowę z M-sport otrzymałby Forda Fiestę RRC, czyli taki samochód:

Nadal czekamy na decyzję Roberta, ale nie jest wykluczone, że poznamy ją dopiero po świętach.

Aktualizacja godz. 10:05

Jak pisze serwis autoklub.pl, organizatorzy Rally Janner zostawili na liście startowej rajdu, który rozpoczyna się 3 stycznia 2 wolne miejsca. Sugeruje się, że są to miejsca dla M-Sport w tym jedno z nich dla Roberta Kubicy, gdyby Polak zdecydował się na start w tym zespole.

Za pomoc w tworzeniu wpisu dziękuję karluum

Źródło: autoklub.pl

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób go lubiących i bądź na bieżąco! 

Więcej o całej F1 na MC Formula i f1ultra.pl 

63 komentarze:

Łukasz Jabłoński pisze...

Robert wybierze najlepiej. Ale wg mnie Citroen to chyba lepsza opcja. Bardziej mnie przekonują. No i ERC dla polskich kibiców chyba też lepsze bo i u nas RK może pojedzie. A do Czech też nie daleko :)

Anonimowy pisze...

W tekście jest błąd: "Jeżeli Kubica wystartowałby z Citroenem to otrzymałby model DS3 RRC, a w WRC model DS3 RRC - w drugim powinno być WRC

Anonimowy pisze...

"otrzymałby model DS3 RRC, a w WRC model DS3 RRC"
emm gdzie różnica?

seb pisze...

a może mała ankieta pt. W jakim teamie widział byś RK? Ja stawiał bym na Citroena

Anonimowy pisze...

Trzeba pamiętać o tym , że Citroen wymagał od Roberta wkładu finansowego od sponsorów ... nie wiadomo czy M-sport również stawia Robertowi takie wymagania , a to może mieć duże znaczenie w prowadzonych rozmowach

Anonimowy pisze...

Jezeli to co pisza jest prawda to moze Citroen troszke "zmiekl" i juz nie chce 2mln za starty i szuka kompromisu aby nie wypuscic Roberta z "reki" a potem sobie w brode pluc ...
No coz cierpliwosc cierpliwosc jeszce raz cierpliwosc to nam pozostaje ale juz blizej niz dalej do ogloszenia decyzji czekalismy prawie 2 lata poczekamy kilka tygodni :)

Anonimowy pisze...

http://www.youtube.com/watch?v=raDA4BV_BdI

qrsant pisze...

Ja myślę, że decyzja jest już dokonana. Być może są jeszcze dopieszczane pewne szczegóły i już niebawem wszystko będzie jasne.

untrusted untrusted pisze...

Robert w jednym z wywiadow powiedzial ze decyzja bedzie na gwiazdkę czyli teoretycznie za 3 dni nie kilka tygodni :)
miejmy nadzieje ze negocjacje za bardzo sie nie przeciagna..

Chomik pisze...

Mimo wszystko Citroen jest nieco lepszy. Myślę, że Citroen delikatnie mówiąc chciał "obedrzeć" Kubicę z pieniędzy i zaproponował mu taki, a nie inny kontrakt. M-Sport pewnie przebił ofertę Citroena, ten zobaczył, że może stracić Polaka i wyrównał ofertę M-Sportu. Ciekawe co z tego wyniknie.
Tracę Cierpliwość

Anonimowy pisze...

A może z M-Sport RK pracował by również na rozwojem Bentleja w GT łącząc starty w RRC ?

grand460 pisze...

Sytuacja zrobiła się bardzo ciekawa
poczekamy zobaczymy ale myślę że po świętach będzie wszystko jasne pewnie ok 28-30 grudnia :)

Anonimowy pisze...

"na pewno ERC" skąd ta pewność?
to, że jeden pan z citroena mówi, że: "Chcemy dać Robertowi możliwość startów w ERC" nie może być utożsamiane z pewnością, gdyż są to tylko życzenia

Piotrek pisze...

Myślą tak samo jak Anonimowy z 14:24. Chociaż Mateusz może miać jakieś swoje źródła.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

Kościuszko wystartuje w Rajdzie Monte Carlo w Mini WRC podobno jako jedyny w tym aucie. To by zaprzeczalo przewidywanym przez Mateusza starcie Roberta wlasnie w tym samochodzie. Mnie przy zalozeniu ze Robert wystartuje w tym rajdzie a wydaje mi sie ze Monte to On nie przepuści, elektryzuje bardziej niz wybor samochodu perspektywa startu wlasnie Michasia i porownania jego czasów z czasami Roberta. Chociaz wydaje mi sie ze nie bedzie czego tu porównywać:) Raczej bedziemy porównywać czasy Roberta i Loeba:-D Sory za ta uszczypliwosc ale po jego wypowiedziach na temat wypadku Roberta w du Var koles ma u mnie kreche nie wazne jakie bedzie osiagal wyniki
Źródło www.rajdyonline.pl

Anonimowy pisze...

Sory błąd. Źródło: www.rajdyonline.pl

Anonimowy pisze...

Ja pier.... Sory pisze z kom www.rallyonline.pl

Anonimowy pisze...

Po pierwsze to Kościuszko jeździć nie umie, więc nie będzie co porównywać.
Po drugie co do ERC to Robert nie przyjmie oferty, w której za starty musi płacić.

Anonimowy pisze...

Ogladalem relacje z Karowej i to co tam Kościuszko wyprawial to była jakas komedia dziwi mnie fakt ze gosc dostaje Mini WRC na Monte Carlo, sponsorzy musieli grubo sypnac...
OutdoorFun

Anonimowy pisze...

z tym "na pewno w ERC" to bym się wstrzymał do czasu kiedy sam Robert zadecyduje i poda to do wiadomości, pewne są tylko dwie rzeczy śmierć i podatki...

Anonimowy pisze...

Dokladnie, mam takie samo podejście, do każdej kwestii dotyczacej Roberta, jeśli nie ma oficjalnego potwierdzenia nie ma pewności. ERC jest tu bardzo prawdopodobne dla mnie to Robert musi postawic kropkę nad "i"
OutdoorFun

Anonimowy pisze...

@ Outdoor fun

Sponsorzy i tata pewnie ;) Zresztą jak dobrze pamiętam to Michałowi, który miał wtedy chyba 19 lat Mikołaj przyniósł Imprezę WRC na start w Barbórce ;)

karluum pisze...

http://www.rallye-magazin.de/fileadmin/pdf/monte2013.pdf

Roberta na Monte nie ma - jest co prawda Crugnola w citroenie Ds3 ;)

Lotos Kościuszkę sponsorował, więc zrzucamy się na jego starty...

Anonimowy pisze...

No to jeżeli jest Crugnola, to... czyżby powtórka z rozrywki? ;)

o

Anonimowy pisze...

No tak... Kasa, kasa i gosc jest kierowca rajdowym :-D dobrze ze tankuje na shellu :-Dobra juz się go nie czepiam bo Mateusz chyba o to prosil. Co do listy startowej chcialbym zapytac sie @ karluum bo z tego co czytam na blogu jestes chyba osoba posiadająca najwieksza wiedzę rajdowa z nas, czy mozliwe jest robienie takich podchodow i zmiana kierowcy w ostatniej chwili na tak prestiżowym rajdzie. Ciezko mi uwierzyć żeby Robert przepuścił taka rundę MŚ
OuteoorFun

Anonimowy pisze...

Crugnola na co dzień jeździ ds3, więc to żadna sensacja, aczkolwiek na jego stronie pusto w okienku "next event"

HeavyRain pisze...

Byle 2013 jakoś zleciał ;)

SKY pisze...

http://www.youtube.com/watch?v=5PfHM9vPe88

EWC Meras pisze...

Moim zdaniem istotnym obok warunków finansowych (w końcu Kubica nie był jeszcze płacącym kierowcą) czynnikiem może być dostarczenie renomowanego i doświadczonego pilota.
W końcu i jedna i druga organizacja posiada swoje kontakty wśród takowych i kwestia która może wesprzeć Roberta lepiej w procesie adaptacji do rajdów.

Druga możliwość jest taka że trwają konsultacje z lekarzami na temat zasadności kolejnego zabiegu (a może już do niego doszło) jako ostatniej deski ratunku dla powrotu do F1.

Pozdrawiam i wesołych świąt
Meras

Anonimowy pisze...

Robert był strasznie wkurzony na pilota po jego błędzie na Du Var. Był do tego stopnia wkurzony, że nawet publicznie to powiedział, co chyba mu się nigdy wcześniej nie zdarzyło.

Sam mówił, że ta sytuacja dała mu do myślenia - to, że w rajdach wynik nie zależy tylko od niego samego, ale również od drugiej osoby, pilota, który może zniszczyć wszystko, co kierowca sobie wypracował (jak to miało miejsce w Du Var), niezbyt mu się podoba - w końcu w F1 był przyzwyczajony do tego, że to on decydował o wyniku (nie licząc auta, opon i zespołu).

Kto wie, czy ta sytuacja nie zadecydowała o tym, w którą stronę pójdzie Robert. Wcale by mnie nie zdziwiło, gdyby postawił wszystko na F1 i jednak poddał się operacji, o której wcześniej wypowiadał się raczej z niechęcią.

o

karluum pisze...

http://rajdy.autoklub.pl/news/czekaja-na-kubice,46469

:)

Michał pisze...

OuteoorFun - możesz być zgłoszony nawet pod pseudonimem. Poza tym to organizator decyduje kiedy zamyka listę zgłoszeń i w każdej chwili można się dopisać lub wycofać. Conajwyżej przepadnie ci wpisowe.

Anonimowy pisze...

Dzięki Michał, czyli wszystko jest jeszcze otwarte. Dla mnie brak Roberta na Monte mógłby oznaczać kolejna operacje ale wydaje sie to malo prawdobodobne. Ps na Janner ma być Kajto:-D
OutdoorFun

Anonimowy pisze...

@OutdoorFun
"Mogę potwierdzić że słyszałem o usunięciu czegoś z łokcia bodajże zaraz po Var. Źródło bardzo wiarygodne. Co do tego CO mają usunąć to jednak tylko moje domysły."

Kolega co to napisał wydaje się być wiarygodny, kilka dni przed monzą pisał, że będzie w dniu GP monzy niespodzianka. i była.
Więc jakiś zabieg po Var był lub jest możliwy

Anonimowy pisze...

@Anonimowy 12: 24
To ciekawe co piszesz , pozostaje kwestia wiarygodności twojego źródła. Robert napewno wie co jest w danym momencie najlepsze dla Niego. Gwiazdka juz tuż tuż może dostaniemy prezent ....
OutdoorFun

Anonimowy pisze...

@o - tak, 100% wina pilota i tylko jego ... niech Ci da do myślenia, że to co się stało jest pewnym precedensem ...ale tylko Robert miał wiele do przegania przyznając się do błedu

Anonimowy pisze...

Robert nie wystartuje w Rally Janner.

Piotrek pisze...

Ciekawy jestem skąd u wszystkich tyle pewności? Pojedzie, nie pojedzie. Proponuję poczekać na to co powie Robert. Obiecał nam prezent pod choinkę, więc czekamy.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

http://potworkowo.salon24.pl/467200,wypadek-kubicy

Anonimowy pisze...

i jeszcze to http://niefakt.pl/macierewicz-o-zlamanej-nodze-kubicy-byl-zamach

KRISTO pisze...

Coraz większy wkrada się w tego bloga debilizm , powiązany z jasnowidztwem niektórych pseudo znawców anatomii prawej ręki Roberta ,nie brakuje również ludzi , obdarzonych darem czytania ludzkich myśli z mimiki i gestów jego twarzy.
A wklejanie bezsensownych linków zaśmieca nie tylko ten blog, ale również utrudnia wyłapywanie konkretów ważnych i rzeczowych.
Bez obrazy -co nie którzy zaczynają wpadać w anonimową psychozę -a tak poza tym ,wesołych,zdrowych psychicznie świąt.
P.S. NIGDY NIE BĘDĘ ANONIMEM!!!

Anonimowy pisze...

Przeglądając filmiki z jazdą Roberta w Formule 1 widać, że to był artysta jazdy na torze. Skalę talentu Roberta porównałbym z muzyką Lany Del Rey. Dzięki Ci Jezu, że mogłem przez 4 lata podziwiać takiego kierowcę jak Robert.

hno pisze...

Lubię Lanę, ale chyba trochę przesadziłeś porównując jej talent z talentem Roberta... Bardziej by pasowało porównanie do Michaela Jacksona :P

Anonimowy pisze...

Raczej jego talent porównałbym z Whitney Houston. Wielki talent ale już bez znaczenia...

grand460 pisze...

A moim zdaniem talentu Roberta nie da się porównać , jego talent jest jedyny w swoim rodzaju ,ponieważ jeszcze nie widziałem kierowcy który
jest świetny w każdym aucie czy bolidzie , gdzie wsiądzie to wygrywa :)

Anonimowy pisze...

Przez tą ciszę wokół Roberta niestworzone rzeczy Wam do głowy przychodzą.Mam cichą nadzieję że jutro cisza zostanie przerwana,a coś mi mówi że był jakiś mały zabieg medyczny. Wesołych Świąt Wam,sobie i Robertowi życzę.
@gdynia@

Anonimowy pisze...

Tak sobie myślę, że z ust Roberta usłyszymy, że jeszcze w sezonie 2012 zasiądzie w bolidzie F1 :) Czekamy :)

Anonimowy pisze...

Też mnie się wydaje że był jakiś zabieg medyczny , lub bardzo intensywne przygotowanie się do ERC , dużo testowania na rożnych nawierzchniach ;)

Anonimowy pisze...

Ja myślę, że Robert nas wszystkich zaskoczy, i z Jego ust usłyszymy, że jutro staruje w F1 :)

Anonimowy pisze...

"Ciekawy jestem skąd u wszystkich tyle pewności? Pojedzie, nie pojedzie. Proponuję poczekać na to co powie Robert. Obiecał nam prezent pod choinkę, więc czekamy."

Piotrek czy z Tobą jest wszystko w porządku? Tego typu komentarz idealnie pokazuje to za co niektórzy Cię nie lubią czyli za taką interpretację rzeczywistości byleby "zrobiło Ci dobrze". Stary, Kubica powiedział coś w stylu "może już na gwiazdkę dostanę taki prezent i będę wiedział co będę robić w przyszłości" a Ty zamieniasz to na pewnik oraz zamieniasz właściciela prezentu z Kubicy na kibiców? Ogarnij się chłopcze.

Fabek pisze...

Ja sobie nie mogę przypomnieć gdzie, i kiedy Robert obiecał cokolwiek na gwiazdkę, więc nie wiem czemu większość tak uparcie czeka do jutra. Oczywiście, najwspanialszym prezentem było by zdrowie Roberta i powrót do F1, ale na chwilę obecną najbardziej prawdopodobną opcją jest ERC(nie na 100% pewną wg. mnie).

Czy nie nauczyliście się czegoś przez cały ten czas oczekiwania na Roberta ? Nic nie jest pewne, a decyzję w sprawie przyszłego sezonu możemy poznać zarówno jutro, jak i za miesiąc.

HeavyRain pisze...

Popieram Fabka, gdyż to, że Robert powiedział, że może na święta coś już będzie wiedział, nie oznacza, że to jest deadline.

Piotrek pisze...

Sorry, tutaj użyłem złego słowa. Oczywiście - Robert nic nie obiecywał. Mój błąd.
A co do mojej interpretacji rzeczywistości - chyba o to w tym chodzi. Każdy patrzy na to co się dzieje w inny sposób. Na szczęście nie wszyscy jesteśmy jednakowi, choć kilku osobom by to pasowało...

Szybkiego powrotu na tor Robert

Mateusz Cieślicki pisze...

No i media obiegła teraz wyciągnięta z wywiadu z du Var historyjka o tym, że tęskni za F1 i ma monotonne życie. Żałosne czekać z tym do świąt i teraz puszczać jako nowość.

grand460 pisze...

Mateusz widziałem tą samą informację ale nawet nie chciałem wchodzić tam dalej

Piotrek pisze...

Liczą się kliknięcia...

Szybkiego powrotu na tor Robert

Łukasz Jabłoński pisze...

Ciekawe z tym rajdem Janner.
Fajnie jakby Robert wystartował. Bo Kajto faktycznie ma tam pojechać i byłoby niezłe porównanie ;).
Trzeba poczekać ...

HeavyRain pisze...

A co z tym DTM w Mercedesie?

Anonimowy pisze...

Kajto vs kubica ciekawie się zzapowiada !!!!

grand460 pisze...

Anonimowy z 18.29 jeszcze nic nie wiadomo oficjalnie :)

HeavyRain pisze...

jaki tam anonimowy, jestem Heavy Rain :D

grand460 pisze...

HeayRain sorry zle napisałem godzinę to nie do ciebie tylko do Anonimowego z 18.39 :D
A co z Mercedesem to nie wiem :D

HeavyRain pisze...

spoko :)