Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

poniedziałek, 17 grudnia 2012

Decyzja podjęta? Kiedy jej ogłoszenie? [aktualizacja wtorek]]

Robert Kubica podjął decyzję co do startów w przyszłym roku i w serii European Rally Championships będzie reprezentował barwy ekipy M-Sport w Fordzie Fiesta - taką informację przedstawił francuski autohebdo. Polak nie weźmie jednak udziału we wszystkich rajdach przyszłorocznego sezonu i nie wiadomo, kto będzie jego pilotem. [aktualizacja godz. 21:15]

Decyzja Kubicy o startach w rajdach w przyszłym roku od prawie 2 tygodni wydaje się pewna, niewiadomą pozostawał natomiast wybór zespołu, w którym Robert będzie chciał jeździć, a co za tym idzie serii rajdowej - dwiema najbardziej prawdopodobnymi opcjami były WRC w Citroenie i ERC w M-Sport przygotowującym Forda.

Według Autohebdo.fr, Robert podjął już decyzję i w przyszłym roku zobaczymy go w serii ERC w Fordzie Fiesta RRC, którego możecie zobaczyć poniżej:


Nie jest jeszcze jednak znany dokładny kalendarz startów Kubicy. Wiadomo jedynie, że nie wystartuje w otwierającym sezon Janner Rally, który zostanie rozegrany między 2 a 5 stycznia.

Przypomnijmy, że udział w serii ERC oznacza, że Robert może wystartować w Rajdzie Polski, który jest zaplanowany na koniec września 2013 roku.

Nie wiemy jeszcze, kto będzie pilotem Roberta w całym sezonie ERC, być może nie będzie to Emanuele Inglesi, z którym Kubica jeździł w kilku poprzednich rajdach.

Seria ERC będzie transmitowana na antenie Eurosportu, a z niemal euforią o startach w niej Kubicy wypowiadali się przedstawiciele Eurosport Events - organizatora serii. Ich wypowiedzi możecie przeczytać TUTAJ.

Teraz pozostaje nam już tylko czekać na oficjalne ogłoszenie tej decyzji przez M-Sport i Roberta Kubicę. Zapewne nastąpi to za pośrednictwem witryn internetowych obu stron.

Aktualizacja godz. 21:15

Strona internetowa Roberta Kubicy wróciła do poprzedniego stanu (przez 2 ostatnie tygodnie była "under construction"). Jest jednak jedna ważna zmiana - brakuje na niej nazwiska Daniele Morellego.

O plotkach dotyczących Roberta Kubicy i M-Sport wypowiedział się również Mikołaj Sokół, który stwierdził: "Krótki, acz stanowczy komentarz w sprawie pojawiających się dzisiaj doniesień: informacje o podpisaniu kontraktu pomiędzy Robertem Kubicą i ekipą M-Sport są przedwczesne. Polecam poczekać na oficjalne informacje od bezpośredniego otoczenia kierowcy. Lepiej nie siać niepotrzebnego zamętu :-)"

Aktualizacja godz. 20:00 (wtorek)

Wiemy już, że Robert Kubica nie wystartuje w Rally Janner, który zostanie rozegrany na początku stycznia. Polaka nie ma na liście zgłoszeń i nie zanosi się na to, że w ostatniej chwili zastąpi on innego kierowcę.

Trwają nadal prace na stronie internetowej kierowcy, bowiem co chwila zmienia się ona z normalnego wyglądu na "under construction".

Źródło: sokolimokiem.tv


Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób go lubiących i bądź na bieżąco! 

Więcej o całej F1 na MC Formula i f1ultra.pl   

136 komentarzy:

Piotrek pisze...

Ciekawe skąd oni to wiedzą? Może i mają rację, ale ja wolę poczekać na informację z ust Roberta.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Mateusz Cieślicki pisze...

HeavyRain - ale to nadal nic oficjalnego, bo to jakiś fanpage. Wzięli info z Autohebdo i dali tam. Powtarzanie tych samych informacji.

HeavyRain pisze...

Niby tak, ale pewnie potwierdzenie to już formalność ;)

Mateusz Cieślicki pisze...

A to się zgadzam :) Tylko kiedy i jakie warunki i jaki kalendarz.

Mateusz Cieślicki pisze...

No i pilot :)

Anonimowy pisze...

Czy jak Robert nie będzie startował we wszystkich imprezach, to ma szanse na tytuł mistrzowski w 2013?

Anonimowy pisze...

Piotrek to jak wybierasz się na rajd Barum? Czemu nie odpowiadasz?
Bo na rajdzie Polski raczej Roberta nie będzie.

HeavyRain pisze...

http://www.gpupdate.net/en/f1-news/288694/grosjean-confirmed-at-lotus-for-2013-season/

Grosjean potwierdzony

Michał pisze...

Łącznie jest 13 eliminacji z czego teoretycznie 8 asfaltowych, przy czym Janner jest określony jako asfalt, śnieg no i Kubica w niej ma podobno nie wystartować. W związku z tym zostaje 7 asfaltów i obstawiam że tam na pewno pojedzie. Co do szutrów to pewnie gdzieś tam sił spróbuje, ale że nie wszędzie musza jechać to bazując na tym jaki ma stosunek do Polski - nie oszukujmy się nie jest najlepszy - to wątpię żeby się na Polskim pojawił. W związku z tym pozostają Czechy i Barum albo Belgia i Ypres,

Piotrek pisze...

Rozwałki w F1 ciąg dalszy :-)

Szybkiego powrotu na tor Robert

Mateusz Cieślicki pisze...

Dziwne, że wszyscy (łącznie ze mną) od razu skreślają udział Kubicy w Rajdzie Polski :)

Dominika pisze...

@Michał - ja znalazłam taki kalendarz:

Kalendarz rajdowych ME w sezonie 2013:
3-5 stycznia - Internationale Jaennerrallye (Austria) - śnieg
1-3 luty - Rally Liepaja-Ventspils (Łotwa) – śnieg/szuter
28-30 marca - Rajd Irlandii - asfalt
25-27 kwietnia - Rajd Azorów (Portugalia) - szuter
16-18 maja - Rajd Korsyki (Francja) - asfalt
6-8 czerwca - Rajd Chorwacji - asfalt
27-29 czerwca - Ypres Rally (Belgia) - asfalt
11-13 lipca - Rajd San Marino - szuter
25-27 lipca - Rajd Sibiu (Rumunia) - szuter
30 sierpnia - 1 września - Rajd Barum (Czechy) - asfalt
27-29 września - Rajd Polski - szuter
10-12 października - Rajd San Remo (Włochy) - asfalt
7-9 listopada - Rallye International du Valais (Szwajcaria) - asfalt

Dobrze byłoby, żeby jakiś fachowiec to skomentował...

Co do Rajdu Polski... niektórzy obcokrajowcy wypowiadają się, że wątpią, by Robert przepuścił "domową rundę"... ale my, jak widzę, jesteśmy bardziej sceptyczni ;)

Piotrek pisze...

My chyba więcej wiemy na temat stosunku Roberta do naszych mediów. Myślę, że to może go głównie odstraszać, jeśli myśli o przyjeździe do Polski.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

Piotrek czy ty wiesz, że na Barum masz jakieś 200 km? Czemu nie chcesz tam pojechać dla Roberta? Czy on naprawdę tak mało dla ciebie znaczy? Czy jedynie klepać w klawiaturę potrafisz?

Mateusz Cieślicki pisze...

Anonimowy pytający Piotrka - daj już spokój.

Anonimowy pisze...

Ok Mateusz :) Śmieszy mnie tylko, że ten koleś, który kiedyś wybierał się na GP Kanady teraz do Czech ma za daleko z tej swojej Skawiny ;)

HeavyRain pisze...

^jego sprawa, a Tobie NIC do tego - decyduj o swoim istnieniu i skup się na swoich czynach.

Anonimowy pisze...

A tobie co do tego?

HeavyRain pisze...

To, że nie toleruję anonimowych cwaniaczków, którzy myślą, że mogą wszystkich się czepiać, wszystko krytykować - zamiast zająć się swoim "idealnym" życiem. Koniec rozmowy.

Anonimowy pisze...

Fajnie by było zobaczyć kiedyś Kubice w Race Of Champions.

Anonimowy pisze...

Tobie NIC do tego HeavyRain - decyduj o swoim istnieniu i skup się na swoich czynach.

Piotrek pisze...

Ty, Anonimowy, też skoncentruj się na sobie. Śmieszysz mnie Ty, z tymi swoimi durnymi tekstami i pytaniami. Masz kompleks? Idź do specjalisty. Może jeszcze zdąrzy Ci pomóc. Siedzisz sobie pod Anonimem i zgrywasz mądralę za piątkę.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

Wow Piotrek po trzech dniach mi odpowiedziałeś, jak ci ktoś podpowiedział :D

Jakub kol pisze...

Na stronie roberta znowu karbonowe tło i dane kontaktowe

Anonimowy pisze...

Piotrek
"Zdążyć" nie "zdąrzyć", przecież okienko komentarza podkreśla na czerwono takie błędy. Nie ogarniasz tego to zainwestuj w Worda.

Anonimowy pisze...

Więc wychodzi na to że Robert nie ma już menadżera od F1... smutno mi ehh

Anonimowy pisze...

@Dominika - zamiast Irlandii jest Gran Canaria - rajd asfaltowy na wyspach kanaryjskich (http://rajdy.autoklub.pl/news/gran-canaria-zamiast-irlandii,46321)


Anonimowy pisze...

@Jakub Kol: bez danych Morelliego :)

Anonimowy pisze...

Mam nieodparte wrażenie, że Lotus liczył na powrót Roberta i być może były nawet jakieś testy na torze.

Anonimowy pisze...

Morelli pewnie też na to liczył. To nie może być zbieg okoliczności, że tego samego dnia Lotus potwierdza Grosjeana, mamy prawie potwierdzenie Roberta w M-Sporcie, wraca strona Roberta już bez Morellego.

HeavyRain pisze...

"Krótki, acz stanowczy komentarz w sprawie pojawiających się dzisiaj doniesień: informacje o podpisaniu kontraktu pomiędzy Robertem Kubicą i ekipą M-Sport są przedwczesne. Polecam poczekać na oficjalne informacje od bezpośredniego otoczenia kierowcy. Lepiej nie siać niepotrzebnego zamętu :-)"

od M. Sokoła

Anonimowy pisze...

Od M. Sokoła do MC?

HeavyRain pisze...

Wiele stron podało takie wieści. Do ogółu.

Anonimowy pisze...

To jak jest z ta F1 I Robertem, bo widze, ze zagozali fani Roberta, ktorzy widzieli go caly czas w bolidzie teraz przekwalifikowsli sie na rally.
Drugie pytanie to czy Morelli jest dalej menadzerem Roberta, mam nsdzieje, ze nie zistanie moja wypoeiedz odebrana jako zlosliwa. Jednak jest mslo smaczne czytanie wpisow co poniektorych bywalcow tego forum, ktorzy niedawno jeszcze w sposob bardzo nieladny wypraszali wszystkich msjacych inne zdanie.

Sam dalej nie gasze tej idkierki I msm nsdxirje ze Robert jeszcze pojedxie w F1, ale proponuje coniektorym przecxytac swoje wczesniejsze komentarze moze zaprocentoeac w przysxlosci.

Edi

Anonimowy pisze...

Ucielo mi pare literek przepraszam

Edi

Anonimowy pisze...

Jeżeli chodzi o pilota Roberta- nie przychodzi Wam do głowy Michał Kuśnierz- jest świetnym pilotem rajdowym! To z nim Robert zaczynał w Renault Clio- tylko, że wtedy F1 była górą, a rajdy zabawą więć myślę, że Michał nie miał się w co angażować. Teraz kiedy Robercik zacznie "rajdować" zawodowo być może znowu będą załogą. Ale byłaby radocha- Michał to "prawie" mój sąsiad zza góry:))

ps. Mateuszu Cieślicki! Robisz świetną robotę. Ta strona jest już chyba moim nałogiem- z 10-15 razy dziennie muszę ją otworzyć i sprawdzić co nowego:))) Pozdrawiam Wszystkich życzliwych Robertowi

Anonimowy pisze...

Piotruś, nie kompromituj się już bardziej niż możesz...

Mateusz Cieślicki pisze...

Dziękuję, miło mi :)

Kacper pisze...

http://www.autosport.com/news/report.php/id/104857
Jesli plotki o podpisaniu kontraktu z M- sport sie potwierdza, to moze wlasnie tym projektem Robert wypełni wolny czas ? Bo szczerze mówiąc, wątpię żeby zadowolil sie dziewięcioma rajdami przez cały rok...

p.s : wnioskuję o ponowne zablokowanie komentarzy anonimow. Przez jednego pajaca robi sie taki bałagan na forum. A żeby sie zarejestrować naprawdę nie trzeba mieć IQ wyższego niż przeciętna małpa.

Anonimowy pisze...

Chcesz zablokować anonimów? A kto będzie nabijał Mateuszowi wejścia. No dobra żartowałem. Wiem z nieoficjalnych ale dobrych źródeł, że Robert dogaduje się w sprawie startów w serii GT. Cały sezon. Wtedy jest pewne, że wybierze starty w wybranych rajdach (asfaltowe) i na 100% go w Polsce nie zobaczymy.

KorK pisze...

Ja mam UNDER CONSTRUCTION ;)

Anonimowy pisze...

@Kacper
To jest blog z komentarzami a nie forum. Małą różnica a wyjaśnia dlaczego tu taki bałagan.

Anonimowy pisze...

Te, Kacper, odwal sie od anonimowych. Nie każdy musi się logować, nawet jeżeli należy do MENSY. Jeden głupek się wydurnia i to on miałby tu rządzić i dyktować Mateuszowi, co on ma robić? Już wystarczy, że im się udało rok temu zablokować anonimowych- na cały rok. Na innych blogach są anonimowi i jest ok- dlaczego tu miałoby być inaczej?

marciinex pisze...

@KorK
Masz cache. Kliknij CTRL+F5 lub CTRL+R i ci wyczyści cache dla strony Roberta.

Anonimowy pisze...

Dominika fachowcow tu nie znajdziesz, wlacznie z prowadzacym-sierota minimalne pojecie o rajdach. zal wychodzi na kazdym kroku

Anonimowy pisze...

FORCE INDIA

Kacper pisze...

@anonim 22.05
Anonim z 22.22 to ten z MENSA ?

Anonimowy pisze...

Anonimowy 22:22, a niby na którym blogu aż się roi od wybitnych fachowców od rajdów? Może na tym, z którego się tu przywlokłeś, aby mącić?

Anonimowy pisze...

Kacper, a może raczej ten z 21:37? Jak tobie się udało tutaj zalogować? Bo zdaje się, że nie spełniasz swojej własnej definicji dot. IQ (tej z małpami, gdybyś nie zajarzył)...

Kacper pisze...

Rozumiem, ze pytanie " jak tobie sie udało tutaj zalogować? " to taka ukryta prośba o pomoc ? Nie ma sprawy stary, wytlumacze ci wszystko krok po kroku jesli jest taka potrzeba. To naprawdę nie jest takie trudne ! Przy odrobinie szczęścia nawet ty dasz rade.

Dominika pisze...

@Anonimowy 20:54 - rzeczywiście, bardzo słuszna uwaga. Dziękuję!

@Anonimowy 22:22 - co do fachowców wypowiadających się tutaj i Prowadzącego - mam już wyrobione zdanie... wszelkie sugestie są więc zbyteczne :)

anwod pisze...

Jesli Morelli nie jest juz menago Rob to to bardzo zla wiadomosc. Tzn ze o powrocie do f1 nawet juz marzyc nie mozna. Gdyby istnial cien szansy to kazdy msnager wykorzystalby cos takiego, to bylaby wielka sprawa.
Licze ze to tylko fake, albo drobna przerwa we wspolpracy. Chyba ze Flavio :-) nie nie zartuje.

HeavyRain pisze...

Propo braku Menago - spytałem Sokoła - najprawdopodobniej pomyłka.

Kacper pisze...

A pamięta moze ktoś jak wyglądała strona Roberta przez ubiegły rok? Był tam kontakt do Morellego i dopiero po ostatnim "under construction" zniknął ?

Anonimowy pisze...

Kacper, cienko u ciebie z rozumieniem. Ale nie martw się. Nie każdy musi należeć do MENSY.Tak samo, jak nie każdy musi się logować.

Piotrek pisze...

@Kacper - był kontakt do Morelliego. Później zrobili "UNDER CONSTRUCTION", a dziś menago już nie ma na stronie. Myślę, że to jest lekkie niedopatrzenie.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

Ludzie, nie panikujcie! Robert jasno powiedział, że na "dzień dzisiejszy" F1 jest dla niego nieosiągalna. Więc chwilowo zajmie się czymś innym. Ale to wcale nie znaczy, że na dzień "jutrzejszy" sytuacja się nie zmieni..

Anonimowy pisze...

Oj dzieciaki;)) tylko docinki zero wspolpracy. Pozdrowienia. Liseklisek

Buli pisze...

Witam
Hmm, ale tu bałagan się zrobił, nono...
dla mnie najlepsze jest to, że Robert gdziekolwiek wrócił, tego sie trzymam, a co będzie za jakiś czas, to zobaczymy...
Pozdrawiam stałych logniętych bywalców

Kacper pisze...

Robert współpracował z Daniele 9 lat, wiec nie tylko wtedy kiedy jezdzil w F1. Dlatego wątpię żeby teraz zrezygnował, moze brak jego nazwiska na stronie to rzeczywiście tylko przeoczenie.

Maciej P. pisze...

dziwna pomyłka, skoro wystarczyło powrócić to poprzedniej wersji strony a tu taka zmiana.

Piotrek pisze...

Storna była "UNDER CONSTRUTION", więc pewnie istnieje już jakaś przygotowana jej nowa wersja. Teraz może, żeby lepiej to wszystko wyglądało, menagment Robert zdecydował, że wrzucą na chwilę taką przejściową.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Maciej P. pisze...

@Piotrek - skoro przejściowo to czemu nie powrót do wersji jaka była przed under....

z tego co czytalem szablon strony jest zrobiony, firma która robi stronę czeka na info. od menagera.

Anonimowy pisze...

MaciejP, no właśnie. A pamiętasz, jak brzmiało nazwisko tego managera, na którego sygnał czekają? Tak jest: Daniele Morelli :)

Anonimowy pisze...

Jest koniec roku więc umowa z dotychczasowym menago mogła się skończyć i być może chłopaki postanowili dać sobie na wstrzymanie do czasu kiedy Robert znowu będzie celował w F1.
Robert będzie teraz potrzebował kogoś, ze świata rajdów nie wyścigów.

Anonimowy pisze...

A kto powiedział, że nie można mieć 2 managerów? ;) Jednego od F1, a drugiego od rajdów (czy na co tam się Robert zdecyduje)? Taki Kimi Raikkonen ma dwóch.

Anonimowy pisze...

Ucielo mi pare literek przepraszam

Edi

Jarne pisze...

Ciężko powiedzieć czy to dobrze, że Morelli nie jest (chyba) managerem.
Zmiana manago poniekąd miałaby sens. Morelli dla wielu stracił wiarygodność. Wielokrotne obietnice, przesuwane terminy itp. Mam nadzieję, że jeśli to prawda Robert będzie miał równie dobrego fachowca. Flavio to też opcja - niekoniecznie dobra :)

Anonimowy pisze...

Jeszcze jedna przykra zmiana zaszła na stronie Kubicy - zniknęła polska flaga. Chyba faktycznie nie zobaczymy go w Polsce

Marek

Auto pisze...

Bez oficjalnego stanowiska Roberta odnośnie jego współpracy z DM możemy sobie jak zwykle fantazjować.
Z drugiej strony nie wierze, że powodem braku informacji o DM na wersji "przejściowej" www jest zwykłe zapomnienie itd. Takich rzeczy się nie zapomina raczej...
Moim zdaniem to finanse mogły przymusić Roberta do zrezygnowania z usług DM. Jego stawki z pewnością do najmniejszych nie należą, a nie wiemy jaka jest sytuacja finansowa Roberta. Teraz znów musi zacząć zarabiać swoim talentem.
Good 2 Go Kubica!

Auto pisze...

Strona Kubicy znów ma status "UC"

Anonimowy pisze...

Daniele Morelli nie jest już managerem Roberta Kubicy.
To pewna informacja i wkrótce zostanie ogłoszona.
Kubica nie potrzebuje managera w rajdach samochodowych.

Anonimowy pisze...

Kubica jak każdy inny profesjonalny sportowiec potrzebuje menadżera lub osobę pełniącą taką funkcję.

Anonimowy pisze...

Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale chyba piszą o połączeniu Msport z serią gt3
http://www.wrc.com/news/sportscar-racing-move-for-m-sport/?fid=18110

Ciekawe..

Anonimowy pisze...

M-SPORT RALLY TEAM IN THE EUROPEAN RALLY CHAMPIONSHIP 2013 - WITH FORD FIESTA RRC - THE DRIVERS ARE - ROBERT KUBICA AND OTT TANAK

www.otttanak.com

KRISTO pisze...

coś tu jest na rzeczy ,cztery informacje- Kubica,M-SPORT ,GT3,Bently -tworzona nowa siła w motosporcie -Robert lubi takie wyzwania

Andrzej pisze...

http://www.loschermo.it/articoli/view/48466

Anonimowy pisze...

szkoda ze nie można sie logowac kontem fb wtedy nie byłoby potrzeby tolerowania wybryków anonimowych trolli :p
choć konto na gmailu ma pewnie z 70% ludzi wiec logowanie nim powinno wystarczyć :p

HeavyRain pisze...

Szybko usunąłeś nowe info ;)

Rafał pisze...

Niezmącony optymizm Piotrka jest stałą tego bloga. Żeby nie wiem ile było informacji czy poszlak, że nie jest dobrze, to Piotrek i tak uzna, że jest dobrze. Czy dlatego, że niezależnie jak jest źle to zawsze mogłoby być gorzej?
Tu już nie chodzi o upór Piotrka, że Brazylia w listopadzie 2011 jest realna, ale o niewyciąganie wniosków z każdej kolejnej informacji.
Dobrze, na chwilę odejdę od Kubicy, ale dla przypomnienia Piotrkowi: jakieś 11 miesięcy temu Jakub Giermaziak powiedział, że ma pewne testy w GP2, a właściwie to regularne występy w GP2 są załatwione (jak nie w 2012 to w 2013). Było paru sceptyków co do tego, m.in. ja, ale Piotrek optymista dojrzał bardzo duży talent Giermaziaka i "łyknął" te informacje. Minął szmat czasu, o GP2 Giermaziaka nie słychać, ale może warto przypominać takie sytuacje. Była też na tym blogu dyskusja o "przeciętności" Porsche Supercup, a co do tego też było parę głosów polemicznych.
Teraz mamy coś na rzeczy w temacie rozejścia się Kubicy i Morelliego co nijak nie może być postrzegane inaczej jako informacja raczej zła niż neutralna.
PS. W innym miejscu jakieś trzy lata temu prowadziłem spór z kilkoma ludźmi, którzy widzieli Karola Basza w F1. Pisałem, że Basz jak na swój wiek nie osiągnął nic jeśli chodzi o szanse wskoczenia wysoko i podawałem zestawienia, ale oczywiście nic nie wskórałem, bo optymiści wiedzieli lepiej. Dziś zdaje się Basz jest w ogóle poza motorsportem.

Anonimowy pisze...

Piotrek to jeszcze dzieciak, co nie wiecie ? bedzie tu siedzial i sie madrowal

Anonimowy pisze...

Rafał, bardzo ładnie to wszystko ująłeś. Ja jestem anonimowy bo po prostu z lenistwa nie chce mi się logować, a po za tym czym będę się różnił od jakiegoś Piotrusia, Kacpra czy Hewicośtam. Piotrusia już obserwuje od początku istnienia bloga i powiem szczerze... że po za lizusostwem, klepaniem w kółko tego samego tematu - "wróci na tor" a reszta jest głupia nic merytorycznego w jego wypowiedziach nie znalazłem. Wręcz przeciwnie, próbuje pisać o rajdach, wyścigach - nie mając o nich pojęcia. Za to nie można mu zarzucić jednego - jest zagorzałym fanem Roberta i nawet gdyby Robert zdecydował, że zacznie grać w szachy to Piotruś też nagle stałby się ekspertem od tej dziedziny.

Anonimowy pisze...

Jak to moja babcia mawiała
"Jak o tobie mówią, to znaczy że jesteś coś wart".
Tak więc...Piotrek gratuluję. Im więcej opinii, na Twój temat, tym lepiej.
Dla mnie jesteś prawdziwym fanem Kubicy i pisz, co Ci się tam podoba.

@Rafał czy mógłbyś poprosić tego doktorka (no wiesz, tego z imienin) o analizę "palca" Vettela? Jest dużo filmów i zdjęć i wydaje mi się, że kiedyś był złamany a teraz przechodzi jakąś rehabilitację.Please.

pzdr
Adam

anwod pisze...

Co sie uczepiliscie chlopaka. Dajcie pokoj!

Anonimowy pisze...

@Adam - jesteś przekonany, że babcia miała rację ? Może również warto mieć na uwadze co się mówi ? Może również warto prześledzić dłuższą historię i zrozumieć dlaczego taka jazda ma miejsce ....

Anonimowy pisze...

Oczywiście, że miała. Ludzie mówią i będą mówić wiele różnych rzeczy ale jeśli Ty nikogo nie krzywdzisz, to możesz być spokojny/a o siebie. Popatrz na Kubicę - co o nim ludzie wypisują na internetowych forach a on przecież nikogo nie skrzywdził, nie obraził, nie opluł, nie okłamał tylko miał nieszczęśliwy wypadek. Z tego powodu wielu poczuło, że mają prawo do obrażania go.

Co do Piotrka. Chłopak ma bodaj dopiero 16 czy 17 lat. Sam się do tego "przyznał" i pisze same dobre rzeczy o Robercie, bo jest jego fanem. Inaczej - Kubica, to jego IDOL. Jak się zachowują fani, to chyba każdy wie. Dlaczego mam mieć o to pretensje? Dlaczego mam robić jazdę?
Niech pisze i wyraża swoje opinie, może z tego wyrośnie może nie.
Czytam bloga bardzo długo i nie drażni mnie to wcale.

p.s. nie ma się co spinać tylko czekać na RK!
Pzdr
Adam

Łbz pisze...

No jakbyśmy się obyli bez Sokoła i jego wspaniałej opinii. Każdy z nas mógłby napisać coś takiego...

Chomik pisze...

Racja Adamie. Zawsze powtarzam, że "Liczę się ze zdaniem każdego, nawet jeśli jest ono sprzeczne z moim" Trzeba mieć w kimś oparcie, bo bez takiej osoby można runąć na sam dół. Piotrek lubi Roberta i nic w tym dziwnego. Komentarze są właśnie do tego, aby wyrazić swoje zdanie na dany temat, a nie bezmyślnie krytykować komentarze innych i obrażać innych bez powodu.
Optymistyczne myślenie to nic złego. Tak a`propos Ja mam 17 lat, ale za to bardziej realistyczne spojrzenie na życie.
TC

mF1 pisze...

@Łbz to dla czego nie napisałeś?

Rain Man pisze...

Wie ktoś może czy Renault Clio którym Kubica ostatnio startował w rajdzie z nr 0 miała pada przy kierownicy po lewej stronie czy drążek z prawej?

Anonimowy pisze...

na 100% drążek z prawej.

Krak

Anonimowy pisze...

Piotrek ma już 19 albo 20 lat. Maturę w międzyczasie zdawał...

Anonimowy pisze...

Co sie tak czepiliście tego Piotrka? Dzięki niemu ten blog zyskał dodatkowego uroku. Każdy sportowiec chciałby mieć tak wiernych fanów, jak on. Może i jest młody ale pisze sensowniej od wielu starszych od niego..

Anonimowy pisze...

Force india.2013

Anonimowy pisze...

Żadne tam Force India. No chyba, że dla Sutila lub Kobayashiego. Gdyby Kubica wracał do F1 od nowego sezonu, to z topowym zespołem, a nie jakimś FI.

Anonimowy pisze...

no i nie ma Piotrusia Pana, ktory twierdzil, ze DM jest nadal menago RK, a prawda jest taka, ze DM nie jest juz menago od bodajze roku, bo tyle czasu sie nie wypowiadal nic o RK.

Mateusz Cieślicki pisze...

Słuchajcie, mam do Was ogromną prośbę - dajcie już spokój. Każdy jest jaki jest, może rzeczywiście Piotrek czasem niepotrzebnie wszystko komentuje, ale to nie jest powód żeby tak najeżdżać na niego. Ma swoje zdanie, chce je często wyrażać i jeżeli komuś się to nie podoba to przecież nie musi czytać jego komentarzy. Pozwólmy się wszystkim wypowiadać, a od Piotrka można nauczyć się np. wytrwałości.

Anonimowy pisze...

Swoją drogą wracając do wydarzeń sprzed blisko roku coraz bardziej prawdopodobne wydaje się, że to jednak nie był oblodzony chodnik przy + 8 stopniach...;)

Mateusz Cieślicki pisze...

Ta historia myślę długo zostanie niewyjaśniona - to jedno z tych pytań, których nikt jeszcze Robertowi nie zadał :P

robo-tabu pisze...

No i wszystko było fajnie, lecz nagle wrócili anonimowi, a razem z nimi jakieś głupie sprzeczki i pretensje do Piotrka czy innych ludzi.

Fajnie jest czytać więcej wypowiedzi, tym bardziej gdy są ciekawe, dlatego z jednej strony się cieszę. Był zastój, to fakt, ale chyba wolałem na blogu spokój i ciszę, wypowiedzi z sensem, a nie zaczepki.

Trudno mi zrozumieć problem w zarejestrowaniu się i pojedynczym zalogowaniu (wystarczy zezwolić na zapisanie hasła przez przeglądarkę, a przy każdym wysyłaniu komentarza "logowanie" to o jedno kliknięcie więcej). Nie wiem jak można wykręcać się lenistwem... Pytanie do osób, które też były anonimowe a jednak się zalogowały, bo musiały - nadal boli, szczypie? Bardzo Wam to teraz przeszkadza? :)

Nie chodzi o to, że chcę Piotrka bronić, ale faktycznie jego postawa jest oryginalna. Nikomu krzywdy nie robi, a ma prawo mieć swoje zdanie jako człowiek wolny. Czasem napisze za dużo albo coś głupiego, ale skoro Mateusz to toleruje, to po mnie też to spływa. Strasznie wkurza mnie, że się czepiacie konkretnej osoby, która tak naprawdę mogła by również zostać anonimowa i mieć Was gdzieś. Niestety pomimo, że jest od większości czytelników o jakieś 5,10,15, a może nawet więcej lat młodszy, to jest odważny i nie boi się podpisać pod swoimi wypowiedziami. Nie wstydzi się też tego, że zostanie odebrany jako fanatyk Roberta Kubicy lub "Kubicowy beret". Popełnia błędy jak każdy, ale cenię go bardziej niż anonimowych krytyków czy prowokatorów. Wolałem Meduzę jako Meduzę, a nie Meduzę jako anonima. :)

Poza tym wypominanie wieku, to już w ogóle przeginka... Może niektórzy przeżywają kryzys wieku średniego, co?

Pozdrawiam wszystkich, ale szczególnie młodych, sam mam 21 lat.

Anonimowy pisze...

21 to już stary jesteś ;)
A sam napisałem, że ma JUŻ 19 lub 20 lat - w znaczeniu, że dzieckiem już nie jest, tylko dorosłym człowiekiem (bo ktoś sugerował mu lat 16).
To tylko słowem sprostowania, bo też uważam, że temat Piotrka najlepiej już zakończyć.

marshad pisze...

Na co komu wyciągać pochopne wnioski z braku danych DM na stronce? Niedługo ta i inne kwestie się wyjaśnią.

www.otttanak.com - kieruje na facebook'ową stronę fanów kierowcy, więc informacje niewiele znaczą.

Wygląda na to, że Bentley GT3 to nie jest program z rozmachem, puki co. Jeżeli podczas testów, pod koniec 2013 roku, samochód nie będzie w stanie walczyć z konkurencją program zostanie ucięty. M-sport ma jednak niezłą ekipę. Luzując wodze fantazji, Robert zapewne mógłby dorobić jako kierowca rozwojowy i/lub pokryć koszta występów w rajdach, łącząc tym samym obydwa światy podczas jednego roku (analogicznie do sytuacji z Citroen'em i WTCC)

Ciekaw jestem jak będą wyglądały relacje z występów Roberta z przyzwoleniem na anonimowe komentarze. Mateuszu, jaka jest rekordowa liczba komentarzy na tym blogu? Przy okazji Bassano stuknęło ponad 420 - dodaj anonimów i będzie masraka ;]

Tak, aby zakończyć temat Piotrusia: http://www.youtube.com/watch?v=GgZEHp2n4-c (Hydrozagadka)

Piotrek pisze...

Ciągle kombinują coś ze stroną Roberta. Ciekawi mnie, co też tak tam ciągle zmieniają/poprawiają/ulepszają, czy co tam jeszcze robią. Widać, że do ujawnienia decyzji zostało niewiele. Czekamy :-)

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

zwracam uwagę, że do postawienia serwisu internetowego (jakkolwiek skomplikowanego) nie potrzeba nic kombinować na głównej, dopiero po zakończeniu prac, po próbach na serwerze, kiedy wszystko jest już dopięte na ostatni guzik, stronę podczepia się pod właściwy adres, tak więc jeśli są zauważalne jakieś kombinacje na stronie RK, to nie powinny one mieć związku próbą publikowania nowego serwisu, a jedynie mogą być odzwierciedleniem innych zdarzeń (np. wątpliwości osoby decyzyjnej czy ma wisieć sam napis UC czy może podać inną informację)

Piotrek pisze...

Tak, czy siak coś się dzieję. Czekamy na finał.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

dzien dobry wszystkim

Dzieki Marshad za link do hydrozagadki - "chlopczyk z kacem" rozwala! :-)

strone bym olal, bo i tak wczesniej sie zapewne dowiemy z mediow, niz ze strony czegos wiecej.

Co do Daniele, to ostatni raz chyba o nim bylo slychac pod koniec 2011 r. wiec moim zdaniem na razie praca jest w zawieszeniu. Byc moze jest ewentualnie jakas umowa, ze o ile Robertowi sie uda ze wzgledu na stan zdrowia jezdzic bolidem, to wtedy Daniele wkroczy do akcji (rozmow z teamami), ale ze poki co to nierealne, to w moim odczuciu Daniele szuka juz sobie nowego zawodnika do opieki.
tu link, ktory posrednio co prawda stwierdza ze Daniele caly czas jest manago, ale inne fakty mowia za siebie.
http://www.formula1fancast.com/2012/10/formula-1-news/kubica-f1-return-not-as-far-away-as-feared

niestety fakty nie przemawiaja za powrotem Roberta do F1, co jest wielka strata dla tego sportu. Rajdy sa na pewno OK, zapewnie sam sie wybiore na jeden z Robertem, ale to nie to samo, co sledzenie cyrku formuly 1 z jej rozmachem, strategiami, brudnymi gierkami za kulisami, glownymi bohaterami walczacymi ze soba, roznymi Grosjeanami czy Nakajimami rozbijajacymi siebie i innych itd.. troche jak grecki teatr, czy rzymskie igrzyska. w kazdym razie wielkie widowisko

Bloga warto jednak prowadzic dalej (ew. ze zmiana nazwy), bo wiele osob dalej bedzie tu zagladac zeby znalezc info o Robercie. Jak bedzie wystepowal w rajdach, to bedzie troche pewnie mniej info o tym w (glownych) mediach, wiec Mateusz, mysle ze pewna luke mozesz zapelnic.

Milego dnia wszystkim zycze
W.

Anonimowy pisze...

Nie koniecznie taka jest motywacja osoby zajmujacej sie strona internetowa. Ale zgodze sie ze wszelkie zmiany jak juz sie pojawia to od razu :)

Anonimowy pisze...

http://kubica.pl/images/1.jpg
zmieniać od 1 do 22 Aż łza się w oku kręci :((

Anonimowy pisze...

Brak Roberta w F1 kosztował go na teraz już minimum 15 - 17 mln euro. Za 2009 rok dostał od BMW ponad 7 mln, w Renault zaczął od ok. 8, w 2011 mimo absencji Lopez powiedział, że wszystko mu wypłacili czyli ponad 8 mln, przez absencję w 2012 i 2013 lekko licząc Robert stracił 2 razy 8 mln euro, choć zapewne więcej, ponieważ z roku na rok swoją klasę i renomę podnosił. Kiedyś w Auto Motor und Sport był tekst, że wypadek kosztował Kubicę prawdopodobnie kilka mistrzostw świata, kilkadziesiąt wygranych wyścigów i ca. 150 mln euro gdyby jeździł od 2011 począwszy minimum 10 lat. W rajdach Robert jak dobrze pójdzie wyjdzie na zero, bo bieda w tym sporcie coraz większa (już Citroen zażyczył sobie sponsora od Roberta). Wiem wiem, pieniądze nie są naajważniejsze, nie zagląda się do kieszeni itd., ale jeśli wypadek 6 lutego 2011 kosztuje go około 90 procent życiowych zarobków jakie mógł zarobić w sporcie no to...

asm pisze...

Czym innym jest "nie zarobić" a czym innym "stracić".

Tomy pisze...

Trzeba jeszcze dorzucić potencjalnych sponsorów (z tego można mieć i drugie tyle) i sporo przywilejów z tytułu kierowcy F1 (każdy z teamów coś tam zawodnikowi opłaca/dorzuca itp).

Robert jest b. upartym człowiekiem i nigdy nie przyzna się do tego że udział w rajdach to był błąd, młodzieńczy wybryk.

Najważniejsze że ma możliwość jazdy, robi coś co sprawia mu przyjemność. Do rajdów zawsze odnosił się z większym szacunkiem i sporo poświęcił dla tej serii. Także, chyba jest OK.

Anonimowy pisze...

To że Robert Kubica nie wystartuje w Rally Janner było wiadomo od dawna. Nie będzie startował na szutrze tylko wybierze rajdy asfaltowe. Celem Roberta są wyścigi co już wielokrotnie podkreślał, także nie wiem po co się niektórzy podniecają Rajdem Polski. Jeżeli już miałbym na coś stawiać to serię GT.

P.S. Pozdrowienia dla wszystkich anonimowych, nie dajcie się sprowokować.

Anonimowy pisze...

Już nie róbcie z niego takiego nooba, że innych nawierzchni nie ogarnia.
Napewno już kilka sesji testowych na szutrze miał.

A tu dla tych co wkręcają, że nie jechał w innych warunkach niż suchy asfalt:

http://www.youtube.com/watch?v=Ok0e2ck40Hw

http://www.youtube.com/watch?v=y4OseUWJs0U

Halina pisze...

Trzymam kciuki za Pana Roberta!

Anonimowy pisze...

Greg Fountain ‏@GregFountain1

'If the op succeeds I'm 80% likely to return to #F1'. Exclusive Robert #Kubica interview in the new issue of #CARmagazine, on sale today

Anonimowy pisze...

Wygląda to ciekawie :) Myślę, że się uda. Szanse widzę, bo gdyby jej nie było to mielibyśmy już pewnie potwierdzenie rajdów w przyszłym roku.

asm pisze...

Będą rajdy, a jak zdarzy się cud to F1 w 2014...

Anonimowy pisze...

Też byłem tego pewny. Teraz już nie jestem. Może uległem złudzeniom. Lada moment wszystko się wyjaśni.

Anonimowy pisze...

Czyli ostatnia decydująca operacja. Kurcze, trzymam kciuki... Musi się udać!

asm pisze...

Spokojnie, już tych ostatnich było parę. Nie znaczy, że nie może to być ostatnia, ale zawsze jest obawa, że coś nie pójdzie idealnie, ale również szansa na późniejsze skorygowanie. Nawet nie wiemy kiedy RK udzielił tego rzekomego wywiadu...

Anonimowy pisze...

Nawet nie wiem, czy w ogóle go udzielił. Po pierwsze nie wiemy czy ostatnia, ale po drugie wychodzi na to, że mówi o niej Robert (wcześniej już coś wspominał), a nie Morele, Sokoły itp.

HeavyRain pisze...

Kto tam wie, o Robercie coś cicho, więc może przeszedł tę operację i kto wie...celem jest F1 w 2014 więc trzymajmy kciuki, to będzie kluczowy rok.

grand460 pisze...

Ja mam dziwne przeczucie że Robert nas za niedługo zaskoczy jakaś bardzo pozytywna informacją :)

Adam pisze...

http://img407.imageshack.us/img407/5402/carmagazine.jpg

jedna strona z artykułu z nowego car magazine.Na razie więcej nie znalazłem.

Piotrek pisze...

Po ostatniej reakcji Sokoła myślę, że Robert może wystartować w jakichś wyścigach.

Szybkiego powrotu na tor Robert

marshad pisze...

Czyżby to ten świąteczny prezent? =]

Anonimowy pisze...

Niestety, ale fałszywy alarm. Nie ma w tym wywiadzie nic nowego, a sam cytat nieco przekręcony.

Anonimowy pisze...

@Adam
w całości art.

https://www.icloud.com/journal/pl-pl/#2;CAEQARoQseL4MUGwi09SIOhef5DCGw;9F4BA110-4440-47CC-9364-C13471EAB110

Anonimowy pisze...

Dobry wieczór

Tez myśle, ze car magazine chce raczej nabić sprzedaż ostatniego numeru i raczej niespodzianki nie ma, ale bardzo bardzo chciałbym się mylić.

Podsylam tez interesujący i swietnie napisany artykuł blogowy o Robercie. Champion that never was... Nic dodać, nic ująć. Czytałem, słuchając koncertu e moll Chopina i się niezłe wzruszylem...

Miłego
W.
http://www.niawm.co.uk/index.php/robert-kubica-the-champion-that-never-was/#more-1859

Anonimowy pisze...

Anonimowy 21.40 dziękuję Ci za tego linka...
Robert trzymaj się, dla mnie już jesteś mistrzem!

Adam pisze...

@Anonim 21.07 Dzięki za linka do artykułu.Nic nowego Car nie napisał, a wywiad był przeprowadzony podczas Rallye du Var.Trzeba czekać na jakieś informacje od samego Roberta.

wypożyczalniasamochodów pisze...

Najważniejsze jest to, że zdrowieje i robi dalsze kroki w rehabilitacji. Osobiście podziwiam Kubicę za hart ducha i niesamowitą psychikę

anwod pisze...

Podoba mi sie w artykule ta opowiastka o Suzuce i o preferencjach Rob co do ustawien samochodu vsKimi i Alo. Nie czytalem tego wczesniej.

karluum pisze...

http://rajdy.autoklub.pl/news/m-sport-czy-citroen,46439

Anonimowy pisze...

@W,
wielkie dzięki za ten niesamowity tekst. Aż mi się oczy mocno spociły, nawet bez Chopina.

Widzę, że w międzyczasie rozpętała się nagonka na anonimowych.

@robo-tabu (i reszta),
to, że Tobie trudno coś pojąć i czegoś nie rozumiesz, to tylko i wyłącznie Twój problem. Nie każdy idzie owczym pędem i robi to samo, co wszyscy; niektórzy, jak koty -chadzają własnymi ścieżkami. Autor bloga na szczęście zadecydował o przywróceniu możliwości anonimowego komentowania - i nie pytał Was o opinię, ani tym bardziej o pozwolenie. To JEGO blog i JEGO decyzja, więc po co te ciągłe żale?

Anonimowi byli tu od samego początku i dobrze było. Zostali później zablokowani w wyniku czyjejś zmasowanej akcji (mam swoją teorię na temat, kto i w jakim celu to zrobił, ale zamilczę..).

A swoją drogą, teksty pisane przez zalogowanych - bez urazy - niekoniecznie z definicji zawsze grzeszą mądrością; nie stają się ciekawsze ani sensowniejsze tylko dlatego, że napisała je osoba zalogowana. Szczerze i brutalnie mówiąc, to od jakiegoś czasu wręcz ziało tu już nudą: grupka stałych, zalogowanych bywalców kisiła się we własnym sosie.
Anonimowi wnieśli świeże powietrze. To już chyba był ostatni dzwonek na reanimację bloga..

o

PS. @Mateusz, pamiętam :) Najpierw straszny "młyn" w pracy, teraz leżę chora, a Święta za pasem.. :( Po Świętach się zgłoszę :)

Anonimowy pisze...

@W,

wracając jeszcze do tego tekstu, do którego podałeś linka, to jest tam jeden fragment:

"Of course looking at the bigger picture here, with Robert finally admitting that he cannot see himself returning in the next couple of years (...)"

"In the next couple of years"???

Czy Robert kiedykolwiek mówił o latach? Lata faktycznie nie pozostawiałyby wielkiej nadziei i może to dlatego ten wpis jest tak smutny - zbyt smutny, bo jego autor źle zrozumiał Roberta?

W pierwszych wywiadach po powrocie Robert zakwestionował nawet datę 2014 (że to za późno i że on nic takiego nie mówił), a co dopiero kilka lat?

o