Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

sobota, 29 grudnia 2012

Czachorski o decyzji Kubicy

Marcin Czachorski, koordynator Roberta Kubicy w Polsce powiedział, że decyzja co do startów Roberta w przyszłym roku jeszcze nie zapadła, a Polak ma bardzo dobre oferty zarówno ze świata wyścigów jak i rajdów. Przypomnijmy, że Robert święta spędził w Polsce - oprócz spotkania z rodziną odwiedził też tor kartingowy i oglądał jeden z samochodów rajdowych.

Na decyzję Roberta o startach w przyszłym roku czekają wszyscy jego kibice. Wydawało się niemal pewne, że Robert będzie startował w serii ERC, niewiadomą było jednak, czy zrobi to w Citroenie czy w Fordzie. Teraz jednak nowe światło na decyzję Kubicy rzucił swoimi słowami Marcin Czachorski, koordynator kierowcy w Polsce:

"O przyszłorocznych planach Roberta Kubicy poinformujemy Państwa gdy tylko decyzje dotyczące przyszłego sezonu zapadną. Na ich podjęcie mamy jeszcze czas i zamierzamy z niego skorzystać. Nie mamy żadnego „deadline” i decyzja zależy wyłącznie od Roberta. Mogę jedynie ujawnić, że Robert ma propozycje startów w bardzo dobrych ekipach zarówno w rajdach, jak i w wyścigach samochodowych"- powiedział Czachorski dla portalu f1zone.pl

Nie wiadomo zatem kiedy decyzja zostanie podjęta i gdzie zobaczymy Roberta w przyszłym roku, choć nadal wiele wskazuje na to, że będą to rajdy.

Robert Kubica spędził Święta Bożego Narodzenia w rodzinnym Krakowie, a podczas powrotu do Włoch odwiedził tor kartingowy brata swojej dziewczyny, Edyty Witas.

Informacja pochodzi z Facebookowego profilu toru WRT w Tychach (drugi tor znajduje się w Krakowie). Zamieszczone zostały na nim również zdjęcia Roberta.

"Robert przejechał dwie "kolejki" podyskutował z obecnymi klientami i obiecał że wróci :) Kiedy? Niespodzianka!!!" - napisano na profilu toru.

Oto zdjęcia Roberta:


Robert był również widziany w Mszanie Dolnej, gdzie oglądał samochód rajdowy Mitsubishi Lancer Evo IX (aukcja TUTAJ). Robert nie zdecydował się jeszcze na zakup tego auta.

Źrodło: f1zone.pl, facebook/wrtkarting

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób go lubiących i bądź na bieżąco! 

Więcej o całej F1 na MC Formula i f1ultra.pl   

38 komentarzy:

damian lewek pisze...

no niezle tylko czekac powodzenia robert :)

HeavyRain pisze...

Nie wiem co Wy z tymi rajdami - ja uważam, że Robert może wybrać jakąś serię wyścigową.

Chomik pisze...

Ja liczę na to, że DTM nie jest jeszcze sprawą zamkniętą. Chociaż z drugie strony chciałbym go w ERC, wtedy wybrałbym się do Mikołajek. Raptem 240km w jedną stronę.

Anonimowy pisze...

Przepraszam Panie Mateuszu, ale co wskazuje na to, że wybierze rajdy? Cały czas Pan to powtarza, aż do znudzenia. A wg mnie wybierze wyścigi i dodatkowo kilka startów w rajdach na asfalcie, np w serii ERC. Zgodzi się Pan z tym?

Anonimowy pisze...

A mozer zrobi wszystkim niespodzianke i bedzie to F1? GP2? Miesiace przeciez leca, reka musi robic postepy a za miesiac mina dwa lata od wypadku.

Anonimowy pisze...

Może to tylko zbieg okoliczności ale,....Robert ma na sobie rezerwowy kask z czasów jazdy w F1 dla BMW... Może jednak DTM....? :)
Krzysiek

Anonimowy pisze...

Nic dziwnego, że Robert tak długo nie podejmuje decyzji. Pewnie ma tyle dobrych ofert, iż ciężko się na coś zdecydować ;D
---
Qu

Anonimowy pisze...

A ja bardzo bym chciał, żeby była to seria wyścigowa a nie rajdy. Bezpośrednia rywalizacja na torze to jest to.

Krzyś

KamilF11994 pisze...

@Chomik no jasne ze nie jest bo jest min. 5 wolnych miejsc do obsadzenia jeszcze,do tego BMW ma podobno ogłosił ost. kier. w styczniu.

@Anonimowy wszystko na to wskazywało aż do dzisiejszej wypowiedzi Czachorskiego wiec trudno aby nie kierowca sie właśnie takim tokiem myślenia,do tego dochodzą przecież prośby Ciotroena i M-Sport o zmianę łopatki skrzyni biegów.

Anonimowy pisze...

DTM to szajs

jarosake pisze...

Oj na wzdychałem się do tego "Misiubisi" jak jeździło po moim Nowym Sączu. Robiła bryka wrażenie - i hałas :)
Swoją drogą możliwe, że Robsona będzie można częściej w Polsce spotkać, skoro potrzebuje prywatnego "wózka" tu na miejscu.

Łbz pisze...

A zgodzę się anonimowym co do pewności jazd w rajdach. Ile razy już było tak, że wszystko było "pewne" i długo wałkowane a w ostatniej chwili okazywało się zupełnie co innego. Osobiście cieszy mnie ten post bo pojawia się cień nadziei na to, że jednak nie będzie jeździł w rajdach. Może Le Mans? :D

KamilF11994 pisze...

@Łbz jezeli było by to Le Mans to prawie na pewno tylko kat. GTPro bo prototypy lmp1 i lmp2 to takze stosunkowo ciasne kokpity.

Piotrek pisze...

Ciekawe, że nie "mają żadnego "deadline". Przecież wreszcie sezony się pozaczynają...

Szybkiego powrotu na tor Robert

marshad pisze...

@KamilF11994 Niewiele wiem na temat wnętrza samochodów LMP, ale zgodziłbym się z Tobą w przypadku LMP2 jako że większość (wszystkie?) te pojazdy to otwarte kokpity i ze wzgl. na aerodynamikę są niemal tak ciasne jak F1, a kierowcy siedzą w ciasnej "tubie", mimo iż regulamin wymaga miejsca na 2 fotele. W przypadku LMP1 wydaje mi się, że kierowca ma więcej miejsca do dyspozycji i ma klatkę bezpieczeństwa zamiast "tuby" - jedynie kierownica musiałaby być po lewej stronie. Tak czy inaczej sezon w WEC nie wystarczyłby Robertowi, który niemal na pewno startowałby także w rajdach - ze względu na możliwość uczestniczenia tylko w wybranych imprezach.

KamilF11994 pisze...

@marshad no własnie chodziło mi o LMP1 wzorując sie konkretnie na Audi R18 gdzie kier. jest po prawej str. i wygląda to tak:
http://www.lechorepublicain.fr/eure-et-loir/sports/actualite/auto-moto/2012/05/08/loic-duval-vainqueur-des-6-heures-de-spa-samedi-1162214.html

lub np. JRM
https://www.youtube.com/watch?v=a1XVhZVRCOA

Miałem także w zamyśle zmiany kier. podczas wyścigu które muszą odbywać się dosyć sprawnie a nie wiem jaka jest dokładnie w tym momencie mobilność łokcia Roberta a wiec mógłby to byc problem.

Anonimowy pisze...

Co tu dużo gadać Robert niech idzie do rajdów bo to jest najlepszy sport motorowy i tam dopiero widać kto ma Ja.. a nie te same zakręty powtarzane wkoło na torze,rally is king of motorsport!!!!

marshad pisze...

@KamilF11994 Ta klatka bezpieczeństwa to teraz też jest tuba karbonowa (wciąż jednak więcej w niej miejsca): http://www.redlinespeedworx.com/audi-r18-e-tron-monoturbo-a-look-to-the-future/
Nie widać co prawda wnętrza, ale można spekulować, iż przeniesienie tych paru elementów wewnątrz tuby na przeciwną stronę nie jest wielką sprawą. R15 miało kierownicę po lewej stronie, więc czemu teraz po prawej? Czyżby także stacjonowali w GB? Może zmieniają położenie kierownicy zależnie od toru?

Ewa pisze...

Ja mam nadzieję, że Robert wybierze wyścigi ponieważ po torze jeździł przez całą swoją karierę.Robert nie jest kierowcą rajdowym, to nie jest wszystko jedno za kierownicą jakiego samochodu się siedzi.Wsadzać Roberta za kierownicę rajdówki to tak jakby Justynie Kowalczyk kazać skakać lub Małyszowi biegać na nartach.

Piotrek pisze...

Robert mówi, że celem jest F1 = wyścigi. Myślę, że jednak wybierze jazdę po torze.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Ewa pisze...

Piotrek
ja też mam taką nadzieję :)

bartoszcze pisze...

"Wsadzać Roberta za kierownicę rajdówki to tak jakby Justynie Kowalczyk kazać skakać lub Małyszowi biegać na nartach"

Małysz za młodu biegał (kombinacja norweska), to po pierwsze.
Kubicę ktoś siłą wciskał dotąd do rajdówki, przed Ronde di Andora i później?

Ewa pisze...

bartoszcze
Małysz może i pobiegał sobie na bigówkach ale mistrzostwo zdobył w skokach.Roberta nikt nie wciskał na siłę do rajdówki ale rozgłos i uznanie przyniosła mu F1 i tam jest jego miejsce, na torze.Rajdy to zabicie nudy, trochę niebezpieczne.
Dwa ostatnie wypadki wcale nie były "drobne", ich skutki na szczęście nie były tragiczne.

timmy! pisze...

Ze słów Czachorskiego można wnioskować że w najbliższych dniach decyzji raczej nie poznamy.

ps. śniło mi się że Kubica miał kolejną operację ręki z której się nie wybudził i zmarł. Największy koszmar jaki w życiu miałem ;)

Anonimowy pisze...

Zdanie tego roku na tym blogu:
"Obojętnie gdzie, byleby jeździł".
Obojętnie czy na torze czy na trasach rajdowych, obojętnie czym, obojętnie w której lidze motorsportu, obojętnie czy w elicie (F1) czy gdzieś niżej... Tak!! Obojętnie gdzie tak fenomenalny talent będzie jeździł. Polska miała kilkunastu bardzo dobrych rajdowców, kilku wybitnych, a w F1 był On - jeden jedyny w naszej historii.

Rain Man pisze...

No ale przecież Kubica mówił tam kiedyś, że próbowano go wcześniej wciskać do rajdówki ale on wolał wyścigi.

grand460 pisze...

@timmy!
żałuje że twój post przeczytałem nie będę mógł spać po nocach.Dobrze że to tylko straszny sen , gdyby mi się takie coś przyśniło to bym zawału dostał.:D

marshad pisze...

Co do Małysza, to już za parę dni jego drugi - po zeszłorocznym - występ w rajdzie Dakar.
Dwa ostatnie wypadki Roberta nie były niczym wyjątkowym w świecie rajdowym, ale Du Var istotnie był dość poważny - głównie ze względu na pożar.
Robert jest jednym z najlepszych kierowców świata i chociaż każdy pojazd ma inny charakter Robert potrafi się szybko zaadaptować i wyciągnąć z maszyny i toru to co najlepsze. Jakkolwiek świetnym kierowcą jest Robert, 20+ startów w rajdach (zaledwie kilka z nich w 4WD) to za mało doświadczenia by walczyć o tytuł mistrza(!) WRC i dla tego Kubica chciał 2-3 lat. Jego doświadczenie + umiejętności wystarczą natomiast by wystartować w ERC czy WRC.
Nikt Roberta nie wciskał do rajdówki. O ile dobrze pamiętam jako nastolatek miał okazję i chciał jeździć w rajdach, ale zdecydował się kontynuować jazdę na torze zdając sobie sprawę, że ma wyjątkową szansę by dostać się do F1 (do tego jako pierwszy Polak).

Anonimowy pisze...

a jest jeszcze szansa na Rajd Monte Carlo? Ktoś wie kiedy lista jest zamykana?

Anonimowy pisze...

Panu Czachorskiem to ja już nie uwiężę. Wiec może sobie gadać, dla mnie to nie jest żaden menago. Pokazał "klasę" po wypadku.

Rain Man pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Rain Man pisze...

"Wiele razy, dużo osób próbowało mnie wsadzać do rajdówki wcześniej, ja jakoś tak, że rajdy w Polsce są bardziej popularne, a wyścigi nie, czułem się dumny, że reprezentuje inna kategorie sportów" - Robert Kubica

Anonimowy pisze...

Robert wróci do F1, ale nie do ścigania - wg wróżki Grace z Białegostoku: "Kubica powróci do Formuły 1, ale już nie na tor, nie jako kierowca. Będzie służyć swoim doświadczeniem w jednym z zespołów, albo zaangażuje się w organizacje wyścigów"

Anonimowy pisze...

To cudownie, że z ust Roberta nie padła jeszcze żadna deklaracja :) Czekamy :D

Anonimowy pisze...

Słyszałem że Robert częściej będzie odwiedzał Polske ponoć jazda po naszych drogach pomaga mu w rehabilitacji i koordynacji omijając dziury na jezdni ćwiczy refleks i siłę w prawej ręce wiec jeśli chcecie spotkać Roberta zapraszam na lokalne powiatówki
Radek.

Piotrek pisze...

Oj, u nas to by sobie spokojnie mógł poćwiczyć. Dobraz zabawa gwarantowana.

Szybkiego powrotu na tor Robert

trebor azuro pisze...

życzę robertowi na ten nowy rok smakowania każdej chwili za kierownicą a nam kibicom świętowania każdego startu roberta

Anonimowy pisze...

moze robert prubuje jednak do f1 w 2013