Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

piątek, 7 września 2012

Pełne podsumowanie gorącego dnia, Kubica wraca, ale... co teraz?

Robert Kubica wraca do świata sportów motorowych w aktywny sposób. WSZYSTKO wskazuje na to, że już w niedzielę zobaczymy go na trasie rajdu Ronde Gomitolo di Lana za kierownicą Subaru Imprezy WRC S12B. To będzie wielkie wydarzenie w rozpoczynającej się na nowo karierze Polaka.

To był chyba najgorętszy dzień w ciągu ostatnich 19 miesięcy - Od wczorajszego wieczora wiadomo było, że coś się święci, dziś otrzymaliśmy ostateczne potwierdzenie - Robert Kubica oficjalnie wraca do świata sportów motorowych. To, o czym mówiło się od kilku miesięcy, stało się faktem - Polak rozpocznie od startów w rajdach. Zacznijmy jednak od najważniejszego.

Wszyscy potwierdzają

Kilka niezależnych od siebie źródeł od wczoraj potwierdza tę samą informację: Robert Kubica pojawi za kierownicą Subaru Imprezy WRC S12B należącej do zespołu First Motorsport wystartuje w niedzielę w rajdzie 3. Ronde Gomitolo di Lana. Jego pilotem będzie Giuliano Manfredi. Nie jest jeszcze jednak pewne, czy będzie to właśnie Subaru.

Informację tę potwierdzili m.in. organizatorzy rajdu, Mikołaj Sokół i Cezary Gutowski.

Kubica nie widnieje jak na razie na liście zgłoszeń do rajdu (można ją zobaczyć tutaj), a kierowcą, któremu według niej będzie pilotował Manfredi jest Andrea Crugnola - dobry znajomy Kubicy z rajdów. Prawdopodobnie "odda" on swoje miejsce w ostatniej chwili Robertowi.

W rajdzie wystartują 122 załogi, w tym 7 w samochodach WRC.

Jutro od godz. 12 do 15 zaplanowany jest shakedown. Po godz. 19 rozpocznie się honorowy start. Pierwsza załoga wyruszy na trasę w niedzielę o godz. 7:30. Odcinek specjalny zostanie rozegrany cztery razy, a zakończenie rajdu planowane jest na godz. 18. Zapowiedź rajdu można zobaczyć tutaj - organizatorzy wspominają tu o Robercie.

Rajdu nie będzie można nigdzie obejrzeć, ale można śledzić go online TUTAJ.

Co teraz?

Jest niemal pewne, że nie będzie to ostatni start Kubicy w tym miesiącu - prawdopodobnie już w przyszłym tygodniu wystartuje on w kolejnej imprezie - rajdzie San Martino di Castrozza.

Należy się zatem spodziewać, że póki co Kubica będzie startował w rajdach, nadal walcząc o powrót do wyścigów. A my nadal będziemy mu w tym towarzyszyć.

Teraz poczekajmy jeszcze do niedzieli, a potem cieszmy się radością człowieka, który po ogromnym dramacie, po miesiącach bólu, ćwiczeń, złości i rozczarowań teraz wraca do tego, co kocha. Kubica wygrał, Kubica po raz kolejny pokazał, że jest jedyny w swoim rodzaju.

Robercie, gratulacje, powodzenia na nowej (tymczasowej miejmy nadzieję) drodze...

63 komentarze:

Mateusz Cieślicki pisze...

A teraz kilka słów wyjaśnienia:

Przepraszam Was za tak słabą jakość relacji z dzisiejszych wydarzeń. To był najgorszy dla mnie dzień do ogłoszenia tych wydarzeń. Przez cały dzień funkcjonowałem na 3 godzinach baterii w laptopie i przy znikającym co chwila internecie. Od jutra będzie już znacznie lepiej :)

To wspaniale, że Robert tak szybko wraca do sportu - przypomnę, że jeszcze niedawno zapowiadano TESTY w październiku.

Martwi mnie tylko jedno - czemu to jest robione tak kuchennymi drzwiami? Podmiany kierowców, kamuflowanie, milczenie... słabo. Po tym działaniu widać, że to wszystko to jednak było ukrywanie, a nie zwyczajna obojętność. Ale to odkładamy na bok.

Teraz poczekajmy do niedzieli, bo tak jak pisałem wcześniej, nie zdziwię się, jak Robert akurat w tym rajdzie nie wystartuje. Ale to tylko moja natura każe mi mieć taką rezerwę.

Maciej Sajdak pisze...

Jestem ciekaw, czy Robert odezwie się choć w kilku słowach do fanów. Mi osobiście na tym nie zależy, nawet wolałbym, aby na razie tylko jeździł a dziennikarze i kibice dali mu spokojnie pracować nad formą. Dla mnie prawdziwy powrót nastąpi w mocnym teamie rajdowym bądź F1 (choć F1 pewnie najwcześniej w sezonie 2014). Mam nadzieję, że Robert wyciągnie wnioski z przeszłości i powrót do ścigania potraktuje jako "drugie życie".
Teraz życzę mu spokoju i rozwagi oraz wsparcia tych prawdziwych kibiców.

HeavyRain pisze...

Myślę, że Robert pojawi się w rajdzie, skoro M. Sokół już "oficjalną prawdę" napisał, to tak będzie.

Myślę też, że wtedy Robert coś powie..no i co, niech dalej jeździ, byle ostrożnie i niech to będzie tylko przystanek w powrocie do F1.. :)

miki pisze...

Wpis Mikołaja z FB: "Skąd wieści o Skodzie? Subaru ma się dobrze i bardzo szybko jeździ..."

Yahoo pisze...

A wg mnie info, które jest potwierdzone przez Sokoła czy Gutowskiego to takie samo info by mógł napisać ktokolwiek z nas. Wątpię aby Sokół miał jakiś kontakt z Robertem od konkursu Lotto, a Gutowski to chyba Roberta z półtora roku nie widział.

Liczy się info od samego Roberta albo od organizatorów rajdów.

Mam nadzieję, że naprawdę pojawi się Robert na tym rajdzie. Wiadomo czy Wurce jadą na początku czy na końcu rywalizacji?

Arof pisze...

Naprawdę, w obliczu tych wszystkich ostatnich newsów czuję się szczęśliwy.Najważniejsze, że powrót staje się faktem! Natomiast sprawy marketingowe rzeczywiście wydają się być pozbawione jakiegokolwiek sensu. Wszystkie te zagrywki od czasu wypadku próbowałem sobie usprawiedliwiać na wszelkie sposoby (rozmowy kontraktowe, zobowiązania itd.), lecz ten numer z podmianą Crugnoli przez Kubicę to już jakaś piramidalna bzdura w momencie, gdy wszyscy zainteresowani potwierdzają oficjalnie udział Roberta. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że jeśli nawet DM nadal oficjalnie figuruje jako manager, to de facto albo jego profesjonalizm był przereklamowany, albo gość już Roberta od dawna nie prowadzi. Na szczęście utalentowanych managerów jest znacznie więcej, niż kierowców na miarę naszego Roba, który po raz kolejny pokazuje, jak należy zwyciężać!!!
Biorąc pod uwagę, jak Robertowi w rajdach zdarzało się objechać rywali w silniejszych maszynach, oraz to, że startuje tylko 7 aut w specyfikacji WRC wcale się nie zdziwię, jak będzie powtórka z Norisringu, czego Robertowi i nam wszystkim życzę!!!

Raf pisze...

Co teraz? Kubica może już startować w rajdach i prawdopodobnie odpuści F1. Żeby w ogóle mieć jakieś szanse na powrót do F1 musiałby poddawać się kolejnym operacjom, które nic nie gwarantują a wyłączają go z akcji na wiele tygodni. Skoro ma tak wielką pasję do rajdów i może to robić już teraz pewnie przy tym zostanie.

fan f1 i Roberta pisze...

w końcu! w końcu! ależ ja się ku..a z tego cieszę... uff

Rovanpera pisze...

@Raf;
możliwe, ale czy ktoś potwierdził jaki jest stan Roberta? To tak jak z rajdami, dopóki nie pojedzie to nie ma pewności.
Stan faktyczny Roberta okaże się, gdy on sam się pokaże i przemówi. Możliwe, że nie jest tak źle:) Cieszmy się małymi rzeczami a później może coś większego.

BoMiSieNudzi pisze...

To w końcu Robert miałby wystartować w sobotę, czy niedziele?

Arof pisze...

@Maciej Sajdak - jeszcze kilka dni temu przebąkiwano coś o testach w październiku a tu nagle jutro ni z gruchy, ni z pietruchy start w rajdzie. Jeszcze miesiąc temu co niektórzy daliby się zwyczajnie oskalpować za to, że Robert jest na tyle niesprawny, ze o żadnej wyczynowej jeździe nawet nie ma co marzyć. Rozsądek podpowiada, aby rzeczywiście nie brać pod uwagę startów w F1 w następnym sezonie, ale jeśli sprawy będą się tak toczyły, to ja bym tego wcale nie przekreślał. Sądzę, że jest już z górki, a przynajmniej jest niezbity dowód na to, że Robert ciągle walczy, a akurat w tym jest skuteczny jak mało kto.

pablo1208 pisze...

Jak ktoś chce zobaczyć dwa ujęcia Kubicy w Subaru to zapraszam do krótkiej relacji z przygotowań dzisiejszych do jutrzejszego rajdu która była pokazana w Włoskiej telewizji Retebiella TV.. widać w dwóch krótkich ujęciach Subarkę, dokładnie nazwisk niestety nie widać ..ale idąc klatka po klatce, można dojrzeć polską flagę na szybie w dolnym rzędzie..

http://youtu.be/v2f43LjB4Wg?t=12m32s

;)

Maciej Sajdak pisze...

Ja chcialbym aby Robert pojechał w weekend na monzie. Wierzyłem że wróci w po kilku miesiącach. Teraz po tak długiej przerwie nie moze wskoczyć od razu do bolidu. Mimo wielkiego talentu Robert dalej jest tylko człowiekiem więc nie wymagajmy od niego zbyt wiele. Teraz każdy krok musi być bardzo przemyślany.

qbusio123 pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Rovanpera pisze...

Coś tam widać;]
Na blogu tak mało osób? Podejrzewam, że wszystkim radość tak zaszkodziła, że obudzą się w niedzielę z mocnym bólem głowy.
"Łyk radości" nabiera tutaj całkiem innego znaczenia.
Przynajmniej trochę osób straci pkt. nie typując eliminacji F1:D
Już niebawem wszystko się wyjaśni.

3mam kciuki!

Marek Sas pisze...

najlepszy jest ten dzieciak ( dorosly ale troszke nie teges ? ) z myslenic Mike, mamil ludzi caly rok, ze Robert juz licencje zrobil do F1, juz w Ferrari zaklepany, a teraz wyszlo szydlo z worka, jaki to bajkopisarz, to siedzi cicho, zmienia grafike w zaleznosci od sytuacji, powinni goscia znalezc i mu skopac 4 litery za takie glupoty

meduza pisze...

Nadeszly bardzo zle wiadomosci.
Reka jest w tak kiepskim stanie, ze nie moze zmieniac biegow nawet w tym subaru!
Z tego co wiem, te auta maja wysokie drazki znajdujace sie kolo kierownicy a zmiana biegow odbywa sie tylko pchajac do przodu lub do tylu, sekwencyjna.
Jesli po 19miesiacach ciezkiej rehabilitacji nie moze obslugiwac czegos tak prostego, to z pewnoscia jest koniec przygody z f1.

Łbz pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Joanna pisze...

Antonio Boselli na twitterze ma obawy, czy z powodu tego wielkiego zamieszania, które się porobiło Robert nie będzie chciał się wycofać.
Roberto Chinchero pisał, że zjeżdza się mnóstwo prasy.
A gdzieś też doczytałam, że są dziennikarze z jakiejś polskojęzycznej telewizji.
Mam wrażenie , że ten powypadkowy debiut nie poszedł po myśli Roberta. Miał być malutki rajdzik, bez jego nazwiska na liście zgłoszeniowej, w dniach kiedy wszyscy Włosi są zajęci ukochaną Monzą. Bez prasy, widzów, a teraz?

Łbz pisze...

Może nie tyle co nie może tylko boi się o rękę i jej stan. Z resztą gdybanie nie ma sensu :PP Cieszy mnie, że na filmie widać biało-czerwoną flagę na subaru nr 3.

meduza pisze...

Nie wiem czym tu sie cieszyc, naprawde
Hamilton podpisuje 30mln funta kontrakt, a kubica wystepuje goscinnie w podrzednym rajdzie...

miki pisze...

Meduza, proszę nie psuj tego dnia i daj ludziom cieszyć się. Jak nie potrafisz tego robić z nami to poszukaj sobie innego miejsca w sieci, stron blogów są miliony musisz akurat tutaj być? Doceń to, że Robert prawie stracił życie i to, że wraca do sportu jest już jego wielkim sukcesem, którego nikt z nas nie byłby w stanie osiągnąć.

mF1 pisze...

@meduza, a Ty wiesz że podpisuje bo jesteś pewnie jego menago, tak samo jak wiesz jaki jest dokładny stan ręki Roberta

Piotr Gawiński pisze...

Żal kogoś ciśnie, że nigdy w zyciu nie wystartuje w takim rajdzie lub nawet nie zasiądzie za kierownica takiego Subaru. Nie przejmujcie sie. Cieszmy się tą informacja i nie wciagajmy w niepotrzebne dyskusje z prowokatorami.

Sebastian Lalka pisze...

Rozumiem, że informacja o starcie RK wywołuje duże emocje, ale jak widać u niektórych nawet osiąga absurdalne wyżyny.
Dodawanie linku i dopatrywanie się czegoś czego tam absolutnie nie ma, na pewno rozpali głowy jeszcze bardziej.
Dlatego proponuję złapać dwa głębokie oddechy, a ja wyleję przysłowiowy kubeł zimnej wody na rozpalone głowy...oto inny filmik i jakże "podobna" Impreza (tak się dziwnie składa że nawet z tym samym nr startowym, w tym samym rajdzie...ale niestety z roku 2011).
http://www.youtube.com/watch?v=HCqHjcZh4pI (mniej więcej od 1:46)
Cieszmy się, że chłopak wraca do tego co kocha, życzmy mu jak najlepiej, ale też bez niepotrzebnej napinki...

mmoryto pisze...

@Piotr Gawiński- dokładnie

Mam pewne podejrzenia, że Roberta wcale nie będzie tam gdzie wszyscy się go spodziewają, a będzie gdzie indziej sprawiając jeszcze większą niespodziankę. Mogę się mylić, ale tego chciałbym bardzo.

Piotr Gawiński pisze...

Też tak może byc :D no nic.. trzeba wstrzymać bole jak to sie mowi..

meduza pisze...

a moze przestraszyl sie ze juz wszyscy wiedza, zjada sie dziennikarze i beda chcieli zadawac mu pytanie, a tego pan robert nie lubi.
Chyba dlatego tez nie ma do konca jego nazwiska na liscie startowej.
Jak myslicie, stchorzy przed swoimi demonami jakimi sa kibice i reporterzy, czy znajdzie w sobie sile zeby sie z nimi zmierzyc?

Tomasz Pilc pisze...

k44

Pragne zauważyć że ten kto ma odmienne zdanie nie jest automatycznie prowokatorem.
Rob jeszcze nie wystartował w żadnym rajdzie...Poczekajmy aż stanie się to faktem.
Oczywiście życze mu powrotu do zdrowia ale dla mnie jako fana F1 nawet fakt jego startu w rajdzie niczego nie zmieni.Nie zamierzam oglądać rajdów ani rozgrywek pokera ani skoku w dal nawet jak Robert będzie w nich występował.Czekam na niego w F1.Rajdy moga być drogą ku F1 albo wręcz przeciwnie pogodzeniem sie z faktem że prawa ręka nigdy już nie będzie nadawała sie do prowadzenia jednomiejscówki.
Poza tym jako fanowi F1 który czeka na Roberta w F1 nie podoba mi się to,że znowu naraża swoje zdrowie i życie w rajdach...

keep going Rob
k44

KubicaFAN pisze...

A ja nie wdając się w zbędne dyskusje odsyłam do tegoż demota:

http://demotywatory.pl/3916144/Zyj-ryzykuj-i-sie-nie-poddawaj

eustachy80 pisze...

Dobrze, że Robert wraca do tego co kocha. Niech mu się wiedzie.
Jednak dla mnie, jako fana F1, występ w rajdach nie jest niestety dobrą nowiną.
O tym, że Robert jest w stanie uzyskiwać niezłe tempo w aucie rajdowym wiemy od kilku już miesięcy.
W tym kontekście to zatem żadna nowość. Wiadomo także, że nie był w stanie jeździć bolidem i w tym aspekcie, jak się zdaje, także nic zmianie nie uległo.
Żadnej wzmianki o testach w symulatorze, czy stanie kontuzjowanej ręki.
Jak występy w rajdach mają służyć w procesie rehabilitacji, cholera jedna wie. Stanu zdrowia mu to nie poprawi, a ryzyko kolejnej kontuzji jest jednakowoż spore, dużo większe aniżeli w F1.
Nie na taki powrót z kaskiem i w kombinezonie czekałem i raczej nie to miał na myśli Morelli.
Czy to koniec przygody z formułą?
Niby sam Robert niczego nie deklarował, ale taki nie inny obrót spraw zdaje się wskazywać, że swoją przyszłość wiąże właśnie z rajdami.
Obym nie miał racji, bo i owszem, dobre wyniki i w tej dyscyplinie cieszą, ale zawsze traktowałem je jako ciekawostkę, taki dodatek do F1.
Z Robertem weń czy bez, to się nie zmieni.
Czekam zatem, z niepokojem, na jakieś orzeczenie ze strony samego Kubicy...

Tomasz Pilc pisze...

O!

eustachy80 - wyraziłeś to jeszcze lepiej niż ja

k44

livelongandhappy pisze...

Wszystko bedzie dobrze. No, chyba, ze kubica zechce sie napic podczas rajdu, i nie bedzie w stanie w rece utrzymac szklanki.

grand460 pisze...

masz dziwne poczucie humoru

grand460 pisze...

a tak wogle to jest tutaj nowym ale
już od roku śledzę ten blog.Więc witam wszystkich prawdziwych fanów Roberta Kubicy

Michał pisze...

@Meduza - gówno wiesz i gówno widziałeś, Subaru WRC w każdej specyfikacji zdaje się od 2000 albo 2001 ma manetkę przy kierownicy. Stary następnym razem zanim zrobisz z siebie idiotę to użyj google.

R10 pisze...

Nie jestem pewien czy to co znalazłem to coś na wzór live timingu, ale tutaj powinny się pojawiać czasy zawodników, pierwszy kierowca pojawi się na trasie o 8:35. Czyli za parę sekund ;)

http://www.cronometristi.net/public/risultati/Rally/NAZ/BIELLA0909201201/index.html

Joanna pisze...

Na twitterze antonioboselli pojawił się dzisiaj filmik, na którym jest samochód którym w rajdzie Gomitolo di Lana prawdopodobnie pojedzie Kubica. Niestety nie potrafię go sciągnąć.

dżuras Dzuras pisze...

http://www.f1talks.pl/2012/09/08/subaru-jest-juz-na-miejscu/

R10 pisze...

Naklejka "RK" :D Ładnie się Imprezka prezentuje (zapowiada) ;)

Giuseppe pisze...

Brawo! Wielkie brawa na stojaco! Tylko tyle mam do powiedzenia w tym momencie.

CORRADO CALVO pisze...

A mi tu pachnie jeszcze większą sensacją! Rajd jest blisko MONZA a to tam zawsze Ferrari ogłasza składy na następny rok. Może rajd to odwrócenie uwagi.

Giuseppe pisze...

Poki co trzymajmy sie wersji, ze Kubica wystartuje w rajdzie :)

mmoryto pisze...

@CORRADO CALVO

też mam takie podejrzenia, że to tylko zasłona

Fisiacz pisze...

Zastanówmy się spokojnie. Jeżeli Rajd miałby być jakaś zasłoną, prowokacją, to czemu miałaby ona służyć ??? Przecież to nie poważne.

Moim zdaniem ten mały rajdzik odbywający się akurat podczas GP Włoch miał sprawić, że Robert spokojnie i po cichu, bez rozgłosu pojedzie sobie w lokalnej imprezie. Niestety tak długo trwająca posucha informacyjna, brak wiadomości, różnego rodzaju ściemy sprawiła, że balon napompował się okrutnie. Kto wie, czy nie zrobiła się wręcz konkurencja dla Monza ;). Wszystko to może sprawić, że Robert nie pojedzie w tym rajdzie. Temat technicznie jest przygotowany. Roberta nie ma na listach startowych... Czekamy.

HerrF1ick pisze...

https://twitter.com/antonioboselli/status/244338198057189376/photo/1

Unknown pisze...

No to taka mała informacja.... ciekawe że do zdjęcia stoją akurat w miejscu zasłaniającym naklejkę RK....
http://rajdy.autoklub.pl/news/crugnola-testowal-impreze,44686

HerrF1ick pisze...

Robert jest już na miejscu!

EnZo pisze...

Robert jest już na miejscu!

Wiec doczekaliśmy się tego dnia. ;)

Wielkie brawa Robert!!

Udanej zabawy życzę :D

HerrF1ick pisze...

Adam Malecki


,,Jest Robert Kubica na miejscu! Wlasnie przechodzi kontrole jego samochod jest juz na miejscu, nie bedzie rozmawial z dziennikarzami''

KubicaFAN pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
KubicaFAN pisze...

Mam coś dla Was:

https://pbs.twimg.com/media/A2QQS-yCAAAzHcC.jpg

;D

MagiKKK pisze...

Dziwne to wszystko jest ja jeszcze trzeźwo na to patrzę tym bardziej że nie ma na liście jego nazwiska...
Ale za kilkanaście godzin wszystko już będzie wiadome.

KubicaFAN pisze...

Robert Kubica: la F1? Obiettivo 2014 ma ora e' ancora troppo presto non so nemmeno io dove mi portera' il mio percorso #skymotori

KubicaFAN pisze...

i kolejny mały souvenir:

https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/327251_434245653288293_1313141597_o.jpg

https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc6/201066_434245629954962_1566284598_o.jpg

;)

FanRoberta pisze...

Super w końcu doczekaliśmy sie bardzo pozytywnych informacji o Robercie. Dawno go nie wiedziałem ale widze że troche wyłysiał. Witaj w klubie Robert jest więcej miejsc do całowania

Unknown pisze...

Kolejny fragment z wywiadu dla SKYsport: po wielu miesiącach szpitalach i fizjoterapii chciałem zobaczyć pierwszy zakręt" :)

R4d3k pisze...

Eustachy tak naprawdę o stanie zdrowia/ręki Kubicy wiemy że nic nie wiemy. Niby miał być zabieg,niby ręka jest niesprawna a wyszedł rajd. Także nie wiem dlaczego jesteście zawiedzeni bo po pierwsze wszystkie informacje które dostajemy to tylko domysły po drugie nie jest tak jak napisałeś: "wiadomo,że nie był stanie jeździć bolidem", bo nikt tego nie wie oprócz Roberta i jego otoczenia. Także nic się nie zmieniło. Wszystko co wypływa do nas osobiscie traktuje w większej czesci jako domysły i przypuszczenia. Rajd tem traktuje jako kolejny etap w drodze do bolidów.

KubicaFAN pisze...

#kubica in esclusiva SkySport24: dopo tanti mesi di ospedali e fisioterapia avevo voglia di vedere le prime curve #skymotori

"Po tylu miesiącach w szpitalach i fizjoterapii chciałem zobaczyć pierwszy zakręt"

KubicaFAN pisze...

#kubica in esclusiva a SkySport24 volevo rivivere l'adrenalina della gara, ora faccio questo rally poi quello a San Martino poi si vedra'

"Chciałem poczuć adrenalinę wyścigów. Teraz mogę to zrobić, a następnie rajd San Martino"

KubicaFAN pisze...

https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/421756_412864645438220_1081394781_n.jpg

Robert w akcji :)

livelongandhappy pisze...

holy sh** it was true.

Pawel328 pisze...

http://www.youtube.com/watch?v=eqhBqKssJqg