Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

wtorek, 11 września 2012

Onboard, Autosport o Kubicy, kolejny rajd i film z testów? [aktualizacja - czwartek, godz. 7]

Wywiady z Robertem Kubicą, Igorem Rossello, Giuliano Manfredim, Francesco Lanzą i Antonio Bosellim, najnowszy artykuł Autosportu dotyczący Roberta Kubicy, onboard z jego przejazdu, relacja fanów ze spotkania z Kubicą, informacje o jego najbliższym rajdzie oraz wiele innych materiałów - wszystko to znajdziecie poniżej. Pojawił się również film z testów Kubicy Subaru, które odbyły się prawdopodobnie dziś.




Zapraszam do poznania najnowszych informacji związanych z Robertem Kubicą w chronologicznej kolejności - od najnowszych do najstarszych.

Aktualizacja - czwartek, godz. 7:00 - Zdjęcia sprzed rajdu

Pojawiły się dwa zdjęcia z wczorajszych testów przed rajdem San Martino. Oto one:



Aktualizacja - środa, godz. 20:30 - Film z testów?

W Internecie pojawił się film z testowych przejazdów Roberta Kubicy Subaru Imprezą WRC S12B, które odbyły się dziś. Zobaczyć można go poniżej.


 

TUTAJ znajdziecie link do całej galerii zdjęć z tego testu, poniżej 2 najciekawsze:

http://vivamedanrally.blogspot.it

http://vivamedanrally.blogspot.it
 
Aktualizacja - środa, godz. 20:15 - Autosport o Kubicy

Obszerny artykuł Robertowi Kubicy poświęcił Autosport. Nosi on nazwę "Dlaczego Formuła 1 potrzebuje Roberta Kubicy". Oto najważniejsze fragmenty tekstu:

"Kiedy podczas ostatniego Grand Prix Formuły 1 trwał "silly season", a plotki o przenosinach kierowców szalały po padoku, 110 kilometrów od Monzy Robert Kubica przypomniał o swoich wielkich umiejętnościach.

Zwycięzca Grand Prix Kanady z 2008 roku wrócił do rywalizacji, zwyciężając w Ronde Gomitolo di Lana. Od tej znienawidzonej niedzieli 6 lutego 2011 roku, kiedy Kubica odniósł potworne obrażenia w wypadku rajdowym w Formule 1 zabrakło jednego topowego kierowcy aby stworzyć zadowalający wszystkich układ kierowców.

Fani Formuły 1 cieszą się z walki 6 mistrzów świata w tym roku, która jest pasjonująca, ale w pełni sprawny Kubica byłby tym, czego F1 potrzebuje. Rozwiązałby on problem Ferrari z Felipe Massą, byłby idealnym partnerem Buttona, jeśli Hamilton by odszedł, a gdyby Schumacher odszedł na emeryturę, świetnie uzupełniałby Rosberga w Mercedesie.

Kubica nadal nie jest blisko powrotu do F1, a jego przedłużająca się absencja zrobiła w F1 wielką dziurę. Przesłanie, jakie płynie z ostatniego weekendu na Monzy jest takie, że nadal nie wiemy kto będzie partnerował Vettelowi, Alonso i Hamiltonowi w przyszłym sezonu. Kubica byłby dla wszystkich szybką odpowiedzią. W Formule 1 nadal jest dla niego miejsce" - napisano.


Aktualizacja - środa, godz. 19:00 - wywiad z... dziennikarzem

Ciekawy wywiad z dziennikarzem Antonio Bosellim, który był pierwszym dziennikarzem, który rozmawiał z Robertem Kubicą po wypadku, przeprowadził Adam Malecki z Radiowej Trójki. Oto jego fragmenty:

"Pytanie: Jakie były twoje wrażenia i odczucia rozmawiając z Robertem, spędzając z nim teraz czas. Znasz Roberta, jak go odebrałeś.

AB: Bardzo dobrze. Dużo się uśmiechał i żartował z ludźmi, którzy go ciągle otaczali. Oczywiście w jego głowie kłębi się wiele myśli związanych z przyszłością. Ale nie da się wymazać też tych trudnych chwil z przeszłości. Przecież przeżył trudne chwile. Ale jak powiedziałem był uśmiechnięty i odnosił się do wszystkich z życzliwością. Miał dla każdego chwilę czasu a ludzie byli tak rozochoceni i szczęśliwi, ze w pewnym momencie organizatorzy musieli stworzyć szpaler, żeby odgrodzić Roberta. Wszyscy bardzo chcieli okazać swoje przywiązanie i byli gotowi wcisnąć się nawet do samochodu:)

P:Czy było wielu kibiców z Polski?

AB: Tak, wieść szybko się rozeszła. Wielu przyjechało z Monzy. Byli bardzo wzruszeni. Trudno było go złapać w ciągu sobotniego dnia bo cały czas coś załatwiał, biegał, jeździł. Ale wieczorem już się pojawił a wtedy kibiców było już bardzo dużo. Ja nie znam polskiego wiec nie mogę powiedzieć co dokładnie mówili i co krzyczeli ale po tym jakie emocje im towarzyszyły wnioskuję, że wspierali go i cieszyli się z powrotu. Zresztą wszyscy bardzo emocjonalnie podchodzili do powrotu Roberta ale wiadomo, że dla Polaków to szczególne wydarzenie.

Aktualizacja - środa, godz. 9:30 - Lekarze optymistami

Doktor Igor Rossello, który operował Roberta Kubicę powiedział, że cały czas śledzi postępu krakowianina i był zaskoczony, gdy okazało się, że Polak wygrał rajd Gomitolo di Lana. Lekarz stwierdził jednocześnie iż jest pewien, że Kubica odzyska wystarczającą sprawność w palcach i dłoni do jazdy bolidem F1. Lekarz nie jest jednak pewien, czy w ciasnym kokpicie auta F1 Robert będzie miał wystarczająco dużo miejsca ze względu na swój łokieć.

O Robercie wypowiedział się również drugi z lekarzy, którzy zajmowali się Polakiem podczas ostatnich 19 miesięcy - to Francesco Lanza ze szpitala Santa Corona w Pietra Ligure. Powiedział on: "Nie jestem pesymistą. W przypadkach wypadków zawsze jest ryzyko wdania się infekcji i tego się obawialiśmy, ale kiedy niebezpieczeństwo minie to kolejne rzeczy da się już poprawiać, robić kolejne operacje. Taki właśnie był przypadek Roberta i wierzę, że wszystko się uda."

Aktualizacja wtorek - Onboard z przejazdu Roberta

W Internecie pojawił się już film z onboardem Roberta Kubicy, widać na nim jeden z przejazdów, niestety, nie widać pracy rąk polskiego kierowcy. Mimo to nagranie robi wrażenie. Można je zobaczyć poniżej:



Aktualizacja - wtorek - Pilot Kubicy zaskoczony

Wszyscy podkreślają wspaniałe zachowanie Roberta Kubicy podczas ostatniego rajdu - jego otwartość, kontakt z fanami i dziennikarzami, a przede wszystkim dobry humor. Zaskoczony tym był nawet pilot Kubicy z tego rajdu, Giuliano Manfredi: "Znam Roberta od pewnego czasu i myślałem, że będzie poruszony w niektórych momentach, ale on cały czas był spokojny i skoncentrowany. Jazda z nim była ogromną przyjemnością" - powiedział.

Aktualizacja wtorek - Spotkanie z kibicami

Pod wrażeniem zachowania Roberta byli również kibice, którzy przyjechali na trasę rajdu. Ciekawą relację tekstowo-zdjęciową ze swojego sobotniego spotkania z Robertem przesłała Ewa, której bardzo dziękuję: "Byliśmy na Monzie na wyścigu f1 ale jak się dowiedzieliśmy, że być może Robert będzie 120 km od nas od razu tam pojechaliśmy i warto było :) Robert kochany i uśmiechnięty i jak zawsze trochę zmieszany :) Udało mi się dostać autograf - nawet poprawił bo pisał w aucie na kolanie i bardzo się starał. Strasznie się cieszymy, że wygrał i czekamy na jeszcze!!!!"

Oto zdjęcia, które zrobili Ewa i Marcin:





Informacje o rajdzie

Choć normalnie echo minionego weekendu słyszelibyśmy jeszcze bardzo długo, to Robert nie daje nam wytchnienia. Zarówno kierowca, jak i organizatorzy rajdu, potwierdzili już, że za tydzień Kubica weźmie udział w San Martino di Castrozza. ROBERT JEST JUŻ NA LIŚCIE ZGŁOSZEŃ TEGO RAJDU - MOŻNA JĄ ZOBACZYĆ TUTAJ

Co ciekawe, pilotem Roberta będzie Jakub Gerber. Najprawdopodobniej na stronę organizatorów wkradł się błąd, gdyż jako narodowość Roberta wpisane jest Monako, a kraj Gerbera to Włochy.

Rajd San Martino di Castrozza będzie łączoną rundą rajdowych mistrzostw Włoch oraz asfaltowego trofeum. Kubica będzie klasyfikowany tylko w tym drugim a to z powodu starej konstrukcji jego auta, które zawiera więcej elektroniki, która obecnie jest zakazana.

Polak ponownie wystartuje Subaru Imprezą WRC S12B, przygotowaną przez First Motorsport. Oficjalny start odbędzie się w piątek o godz. 20, kiedy zostanie rozegrany prolog o długości 1,9 km. W sobotę kierowcy wyruszą na trasę o godz. 10. Dwie trasy zostaną przejechane po dwa razy, co da cztery OS-y, liczące łącznie 90 km. Rajd zakończy się o godz. 17:30.

Tutaj można znaleźć szczegółowy program rajdu.

Rajdu nie będzie można nigdzie oglądać, ale zapraszam do śledzenia go tutaj - podobnie jak w zeszłym tygodniu będę przekazywał to co najważniejsze oraz filmy, zdjęcia i wywiady.

A teraz przypomnienie tego, co już było:

Oto najnowszy wywiad Roberta i jego tłumaczenie wykonane przez Adama Maleckiego:

Robert,  jakie wrażenia z Ronde Gomitolo di Lana?

Robert Kubica : Dobrze się bawiliśmy z moim pilotem Giuliano. Przez wiele miesięcy nie jeździłem. Cieszę się z tego jak potoczyła się rywalizacja i jak zniosło to  moje ciało. To było wymagające zadanie. Choć akurat  samochód dość łatwy do prowadzenia to osiągi ma niezłe. Więc musiałem być maksymalnie skupiony bo wszystko działo się bardzo szybko. A teraz chcę być każdego dnia lepszy, żeby przybliżyć się do poważniejszych mistrzostw i do wyższych celów.

Pytanie: Przyjechało wielu polskich kibiców. Jak to było móc znowu zanurzyć się w tłumie fanów?

Robert Kubica: Miło zobaczyć ludzi szczęśliwych z powodu mojego powrotu. Chociaż oczywiście, nie ukrywam tego,  wolałbym być na torze Formuły 1 podczas Grand Prix. Ale na razie muszę, w nawiasie mówiąc, cieszyć się z tego więc cieszę się , że mogłem pojechać w tym rajdzie. I mam nadzieję, jak już powiedziałem, że będę z każdym dniem robił postępy.

Wywiad po rajdzie:


Po raz pierwszy w tym roku mogliśmy zobaczyć filmy z udziałem Roberta - doczekaliśmy się ich kilkunastu - większość z Robertem za kierownicą Subaru. Poniżej znajdziecie wszystkie najważniejsze.




Za pomoc w tworzeniu wpisu w szczególności dziękuję Ado.

Źródło: www.tvn24.pl, facebook.com, twitter.com, SkySport24, sport.pl, youtube.com, f1talks.pl, https://www.facebook.com/SokolimOkiem?ref=stream, sokolimokiem.tv, adammalecki.com, La Gazzetta dello sport, wp.pl, adammalecki.com, autosport.com

177 komentarzy:

M_F1 pisze...

Dobrze juz dobrze, ale ile razy mam czytać to samo od niedzieli - Mateuszu - wystarczy :)

Mateusz Cieślicki pisze...

M_F1 - ale są pewnie osoby, które nie widziały jeszcze wszystkiego - wiem, że dla Was, którzy regularnie odwiedzacie bloga to może być już nudne, ale trzeba myśleć o wszystkich. A na te wywiady, zdjęcia i filmy czekaliśmy 19 miesięcy - aż żal żeby znikały po 1 czy 2 dniach.

Mateusz Cieślicki pisze...

Być może to tylko złudzenie wynikające z chowania prawej ręki pod lewą, ale czy widzicie, jakiego Robert ma muła na lewej ręce?

Rafał pisze...

W poważnych niemieckich mediach aż huczy o możliwości jazdy Kubicy w Formule 1 w 2013 roku - nie w polskich, nie we włoskich lecz w niemieckich, zwykle dobrze poinformowanych, a przede wszystkim w przypadku Kubicy neutralnych. Przypomnę, że jeden bardzo poważany w środowisku dziennikarz brytyjski w lutym tego roku napisał, że "od polskich znajomych Roberta ma informacje, że jest absolutnie po zakończeniu jego kariery w motorsporcie" (jeśli słówko jakieś przekręciłem to sorry, ale sens wpisu był taki). Zauważcie co powiedział Robert Kubica Wojciechowi Bojanowskiemu już w sobotę. Niespecjalnie o to pytany, sam z siebie powiedział, że zauważa wyraźny progres swojej prawej ręki. Po drugie, w paru wywiadach zarówno dla włoskiej Sky jak i tvn słownie uchylił furtkę co do możliwości powrotu do F1, w jednym momencie wręcz powiedział, że to jest jego cel.
PS. co do podawania ręki - niektórzy twierdzą, że podaje tzw. flaka. No to ja na to tyle, że nieznanemu sobie Bojanowskiemu z tvn 24 na zakończenie niedzielnej rozmowy wyraźnie podał prawą dłoń (kamera nie obniżyła się i nie zdążyła tego pokazać, ale ruch ręki do dziennikarza bardzo wyraźny). "Flaka" nieznajomemu raczej by nie podał, zresztą uchwyt na kierownicy Subaru jest pewny, głównie za to martwi duży problem środkowego palca, ewidentnie najsłabszego.
PS.2 Wiele plotek się sprawdza, m.in. ta o testowaniu Imprezy w Belgii - wczoraj Robert na Sokolim Oku wyznał, że na początku sierpnia w Belgii ostro testował ze swoją ekipą.

Michał pisze...

Mateusz jak tam się jakiegoś "muła" nie dopatrzyłem, ale generalnie to jest zrozumiałe, że ma ją silną w końcu wszystko wykonuje od 20 miesięcy lewą ręką, więc musi być mocniejsza, poza tym, prawa jednak ma w pewnym stopniu uwstecznione mięśnie więc na zasadzie kontrastu.

karluum pisze...

W wywiadzie z Robertem w Rzepie, mówi on o rehabilitacji w następujący sposób: "Jak się długo pedałuje pod górkę, to potem jest z górki. Powoli zaczyna już być płasko... Droga jest jednak długa..."
Będzie dobrze, Robert nauczony doświadczeniem nie daje już dat, ale myślę, że zdaje sobie sprawę z tego, że F1 jest to cel realny, trudny do osiągnięcia, ale realny...

SENIG pisze...

zamula mi kompa jak wchodzę na blog ,za dużo informacji :-)

SENIG pisze...

to prawda mięsień lewej ręki jest bardzo widoczny ,ale to normalne :-)bardziej obciążona w chwili obecnej

SlipStreamCanuck pisze...

Po obejrzeniu wszystkich filmikow jedna sprawa mnie zainteresowala a mianowincie na kilku z nich widzimy Roberta partnerke jak rowniez tajemniczego mezczyzne wsiadajacego z Robertem do auta. Jestem ciekaw czy plotka o rostaniu sie Roberta z Daniele jest prawdziwa a ten wspomniany mezczyzna jest jego nowym menadzerem.

Rowniez wydaje sie ze Robert kategorycznie zasugerowal ze bedzie chcial wystartowac w F1 juz w nastepnym sezonie.

Powodzenia Bobby K!

rolen pisze...

Witam,
Najbiższy rajd wiele nam powie o faktycznej dyspozycji Roberta. Odnosnikiem będą czasy takich zawdników jak Andreucci i Basso. Absolutny top jeżeli chodzi o rajdowych kierówców we Włoszech. Będą oni startowac samochodami S2000 - mocowo słabsze od WRC Roberta (2.0 n/a vs 2.0T) ale trakcyjnie lata świetlne przed zabytkiem jakim jest S12B. Robert był u któregoś z tych kierowców na testach, była nawet tutaj notka.
Acha wurce z rajdów lokalnych zostały wycofane nie ze względu na elektronikę, a koszty. S2000 miało byc tańszą alternatywą. Może zatrudnic do pomocy przy blogu kogos obeznanego w technikaliach rajdowych, bo przynajmniej na razie to się przyda :)

Jakub Bednarski pisze...

to manfredi

Tom pisze...

Jest widać wyćwiczony mięsień prawej ręki... zdjęcie w samochodzie jak bawi się telefonem.

Ten mięsień odpowiada za nadgarstek, a dokładnie za prostowanie nadgarstka, marnie za to widać mięśnie odpowiedzialne za zginanie nadgarstka oraz prostowanie palców... pod opaską.

Mateusz Cieślicki pisze...

rolen, informację o elektronice wyczytałem na profesjonalnym rajdowym portalu :)

Vikinx pisze...

Zaczęło się...

Mateusz Cieślicki pisze...

"To Manfredi?"

"Zaczęło się" - o co chodzi Panowie?

Kubala pisze...

Edyta towarzyszy Robertowi ponoć cały czas, a tego gościa nie znam;)
Myślę, że Robert nie rozstał się z Daniele, a ten znów jest zajęty negocjowaniem dla Roberta jakiegoś ciepłego miejsca na przyszły rok ;)
Może Robert narazie nie chciał nic mówić, bo np. trwają negocjacje z jakimś potencjalnym pracodawcą... Bo jeśli Robert jest w stanie prowadzić wurca, to czemu nie wystąpić np. w jakimś aucie s2000 w rajdowych mistrzostwach włoch w sezonie 2013.
Co ro ręki Roberta to na zdjęciach ze środka auta, kiedy trzyma telefon oburącz, jakby pisał sms-a widać na prawym przedramieniu dość duży obwód ręki...wiem, że takie wrażenie mogą potęgować blizny ale jednak swoje widzę. Choć nie lubię wróżyć z fusów (w tym przypadku zdjęć), to znam kilka przypadków skomplikowanych złamań górnych kończyn (w tym dwa złamania mojej ręki) i w pewnej fazie regeneracji tkanek, ręka robi wrażenie "miękkiej łapki" ;) Piszę trochę kolokwialnie ale nie mam za dużo czasu na pisanie a w głowie kłębi się wiele myśli.

Tom pisze...

@Mateusz, ponownie ręce mi opadają po przeczytaniu tekst... cytat: "Robert jest pod opieką wybitnych specjalistów i oni na pewno wiedzą czy ma przykurcze czy nie..."


Kilka tygodni wcześniej... cytat: Jak powiedział Rossello, widział się z Robertem miesiąc temu. Jeśli chodzi o unerwienie prawej ręki, to "jest już dobrze i jest sprawna..."

Po tym co zobaczyłem za filmach i zdjęciach, to mam wątpliwości czy to specjaliści, kłamcy a może tylko się chwalą że coś wiedzą. Mam wrażenie że doktorek kasę wydoił i ma resztę w poważaniu, a jego wypowiedzi mają tylko wychwalać go jako fachowca.

GordonF pisze...

Ludzie to jednak jak proporczyki na wietrze. Czytam zawsze komentarze pod materialami o Kubicy na brytyjskiej PlanetF1. Do soboty panowal kompletny pesymizm. "Nie wroci ani do scigania ani do rajdow", "Kariera skonczona", etc. etc. Nagle, od tych samych, stalych bywalcow widze gratulacje, wyznania milosci i wizje Kubicy w F1 w 2013. Dobrze, ze wszystkim pokazal i tylko tak dalej!

Andrzej pisze...

rolen pisze...
Może zatrudnic do pomocy przy blogu kogos obeznanego w technikaliach rajdowych, bo przynajmniej na razie to się przyda :)

Mam podobne zdanie.

Mateusz Cieślicki pisze...

Panowie, ale rozumiem, że wysuwacie takie postulaty, bo popełniam błędy - dlatego może wskazujcie mi je i wtedy będę je poprawiał...

Kubala pisze...

Ale co do tej elektroniki w wrc a s200 to też racja. Auta s2000 charakteryzują się tym, że napęd jest przekazywany z takim samym momentem na obie osie i nie steruje tym żadna elektronika jak to jest w wrc-ach. Koszty swoją drogą.

Jakub Bednarski pisze...

z elektroniką racja z kosztami racja i koszty były powodem wycofania tych aut z większości mistrzostw narodowych- pisałem o tym wczoraj;

pisałem, ale chyba gdzie indziej, ze san martino to raczej test ręki na tych trudnych technicznych partiach niż próba dośćignięcia basso andreucciego i scandoli, którzy i tak nie ścigają sie w TRA

karluum pisze...

Samochody WRC decyzją FIA zostały zakazane w Mistrzostwach Europy od sezonu 2004 ze względu na koszty. Decyzje o zakazie startu tych aut w krajowych mistrzostwach pozostawiono krajowym federacjom. W PL zakaz ten obowiązuje od 2004 roku, a na przykład we Francji czy Belgii auta dalej się ścigają. We Włoszech samochody WRC nie mogą brać udziały w zawodach CIR (Campionato Italiano Rally) natomiast mogą brać udział w Szutrowych Mistrzostwach Włoch i Trofeo Asfalto. Po zakazie startu aut WRC pierwsze skrzypce grały samochody grupy N4 (Mitsubishi i Subrau - tzw. samochody seryjne,(z napędem 4x4 i mocy 300KM ) oraz w niektórych krajach S1600 (czyli ośki napędzane atmosferycznym silnikiem o pojemności 1600 i mocy circa 220KM). Następnie powstała klasa S2000 czyli samochody o napędzie 4x4 z silnikiem atmosferycznym 2 litry o mocy około 280KM. Obecnie te auta grają główne skrzypce w ME, IRC czy krajowych championatach.
Na bazie aut S2000 powstały w 2011 nowe samochody WRC, które mają silnik 1.6 turbo i mocno ograniczoną elektronikę w napędzie (klasyczne skrzynie sekwencyjne, pasywne dyferencjały) itp itd.
Powstała też klasa RRC czyli są to samochody S2000 ale wyposażone w silnik turbo 1.6 ze zwężką na trubinie 30mm.
Pojawił się również dla aut grupy N tzw. kit R4, który pozwala na większe modyfikację i wyrównanie osiągów w stosunku co do S2000.
Auto WRC może być zbudowane tylko i wyłącznie przez fabryczny zespół startujący MŚ, natomiast pozostałe samochody mogą być zbudowane przez dowolnego tunera zgodnie z homologacją danego modelu.
Obecne samochody S2000 szybkościowo są porównywalne ze starszymi autami WRC (a nawet i szybsze jak mówili niektórzy starej daty kierowcy), więc można porównywać jakoś czasy Roberta i włoskiej szpicy).

Pley pisze...

O Manfrediego chodziło, ze to on wsiada z Robertem i Edytą do Renówki :)
I nie jest to bynajmniej jakis nowy menago!

Andrzej pisze...

http://autokult.pl/2012/04/07/rajdowe-grupy-i-klasy-o-co-w-tym-chodzi-czesc-1

tutaj jest to dość prosto wyjaśnione warto przeczytać:)

GIZD pisze...

Nie wiem jak was ale mnie trochę drażnią tytułu "newsów" na WP i Onecie i innych portalach tego typu.Do tej pory wszystko co mieli to były skromne informacje i nie mogli ich wykorzystywać na swój sposób czyli robić medialnej papki.
To znaczy w mojej opinii wartość przekazywanych przez nich jest żadna, a posiada tylko wartość komercyjną.

Kubala pisze...

Czyli constans:)

Jakub Bednarski pisze...

ok karlum, może i można by tak porównać, ale easy;
2 dni do tyłu pierwszy rajd przez 20 miesiecy nic się nie działo;
no nie ... jakby powalczył z basso to ja chyba swój blog założe... "kubica do rajdów"

kurde już sie nie moge soboty doczekać, ale o to wlaśnie chodziło jest na co i na kogo;

rolen pisze...

Jakub,

Ja też czekam z niecierpliwoscią - ciekawy jestem jak wypadnie Robert na tle zawodowców, a nie dostawców pizzy jak ostatnio :)

RiffDiktator pisze...

Dostawców wina chyba ;)

Jakub Bednarski pisze...

ok
nie byli najwyższego formatu, ale pamietaj ze miejscowi na swoich smieciach i ten berga naprawde zapier... wiesz to są auta wrc, trzeba jakoś tam jeździć zeby sie szybko przemieszczao po oesach;
zapewniam was ze ani dostawca pizzy, ani nawet każdy inny w tym rajdowy kierowca który nie miał styczności z takim potworem jak wrc nie pojechałby od razu szybko

dla mnie po filmikach z gomitolo widać, ze Kubika nadal jest mega szybki i nie bedzie to o niczym swiadczyło jak znający swoje auta i specyficzne włoskie trasy basso i spółka bedą mieli lepsze czasy,a nawet ten porro, który chyba tam gdzieś mieszka (ale to też tylko tak słyszałem, nie powielajcie tego);
ale tak jak pisałem czekam i odliczam dni;

chciałbym go zobaczyć w jakimś rajdzie na żywo, pewnie już nuie zdąże do końca roku bo od 2013 cos mi sie widzi, ze bolid jak nic;

nie tylko ferrari, pewnie sir dziadek i hindusi już rozkminiają jak by go "przygarnąć"

kurde ale wkręt te blogi- musze pracować, na razie spadam

Andrzej pisze...

karluum pisze...

W Polsce auta WRC mogą jeździć ale ich wyniki nie są zaliczane do MP.

http://www.rajd.rzeszow.pl/wp-content/uploads/2012/07/Rzeszowski_RSMP_Lista_Startowa_Prolog_2012-08-09_16_56_19.pdf

Kubala pisze...

Robcio mógłby wpaść na barbarę warszawską - medialnie i fajnie popisać się przed rodakami :)

karluum pisze...

@Andrzej: tak, to prawda, ale nie chciałem już mieszać nieobytym w rajdach ;)
Strata do Basso czy Andreucciego mniejsza niż sekundę na km będzie wielkim sukcesem, bo Robert pierwszy raz startuje na tych trasach, a włoska szpica upala na nich od lat. W autach WRC groźny jest Porro i Fontana.
Ale Robert pokazał już, że jest w stanie pojechać szybko z opisu na nieznanych dla siebie trasach.

Hemicuda pisze...

Kilka fotek, których wcześniej nie widziałem nigdzie:
http://www.gpupdate.net/en/f1-photos/8831/robert-kubica-wins-on-rally-return/

Kubala pisze...

To zdjęcie dedykowane jest do wszystkich "hejterów":
http://www.gpupdate.net/en/f1-photos/8831/robert-kubica-wins-on-rally-return/208304/#/208303
:D

Mateusz Cieślicki pisze...

Miałem to samo napisać :) Niestety, to zdjęcie pokazuje, że środkowy palec się nie zgina, ale za to chwyt pozostałymi jest. Miejmy nadzieję, że się to poprawi.

Kubala pisze...

Mnie cieszy głównie chwyt kciuka ze wskazującym. W F1 kierowcy tak chwytają kierownicę głównie no i żeby zmieniać np. ustawienia dyfra czy balansu hamulców potrzeba właśnie kombinacji tych palców (po prostu obsługa potencjometrów - z "gałkami"...zakręciłem się z tym tłumaczeniem co mam na myśli ;)
Ciekawe jak można byłoby rozwiązać sprawę z obsługą manetki zmiany biegów w górę i sprzęgła...

jarku pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Kubala pisze...

Fakt, że najprawdopodobniej Kubicy nigdy nie wróci pełna sprawność prawej dłoni nie oznacza wcale, że nie będzie on w stanie ścigać się w F1. - Jeśli może odzyskać chwyt kierownicy i do jazdy nie będzie potrzebował pełnego czucia w kciuku i palcu wskazującym, to może mieć dużą szansę na powrót To słowa Davida Warwicka, chirurga-konsultanta w Klinice Dłoni w Southampton na łamach F1Racing opublikowanych w maju 2011 roku.
Jestem podobnego zdania i mam nadzieję, że jeśli RObert mówi o postępie w rehabilitacji to może być już tylko lepiej. Przyznam, że sam ostatnio miałem już najczarniejsze myśli i traciłem powoli nadzieję w jakikolwiek powrót a miło się zaskoczyłem; więc i teraz dalej wierzę w osiągnięcie najwyższego celu.

GIZD pisze...

Dokładnie to samo zdjęcie mam otwarte :-)

marpit1976 pisze...

A na WP lekarze się wypowiadają nie wiem czy dobrze zrobię ale daję linkahttp://f1.wp.pl/kat,48594,title,Rossello-optymistycznie-o-stanie-Kubicy,wid,14916063,wiadomosc.html

marpit1976 pisze...

ups nie dałem spacji :-)

Andrzej pisze...

http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=nB0YiPrcq-0

Andrzej pisze...

I JAK SZCZĘKI NIE OPADŁY?

Kubala pisze...

Szybka partia od 3:38 powaliła mnie :) Dzięki Andrzeju!

asm pisze...

Dziękujcie komuś, kto założył konto rkracingteam na FB 9 września :-)

asm pisze...

Miało być na YT.

GIZD pisze...

Mnie opadła :-)

GIZD pisze...

Ten zjazd z lewym zakrętem jest "arcy" ciekawy.

Mark pisze...

Andrzej:) opadła mi
Jazda z takim powerem świadczy równiez o tym jak mocny psychicznie i fizycznie jest Robert i jaki jest precycyjny , po takim wypadku wrócił na tak kręt i niebezpieczne trasy gdzie najmniejszy błąd może drogo kosztować.
Dzieki za to co się tutaj dzieje.

witol876 pisze...

Jestem w szoku - jak zobaczylem te onboard. Chyba z ta reka jest znacznie lepiej niz nam sie wszystkim wydaje

Michał pisze...

Wczoraj zrobiłem taki eksperyment - próbowałem prowadzić samochód z zachowaniem układu prawej ręki jak u RK czyli łokieć sztywny w układzie około 90 stopni i sztywny nadgarstek, a kiera tylko w palcu wskazującym i kciuku. Prawdę mówiąc na początku nie umiałem tego opanować, potem jechałem używając tej ręki jedynie do przytrzymania kierownicy. W moim odczuciu jest niemalże niemożliwe, aby jechać w ten sposób w warunkach bojowych, a jazdy w ten sposób tylko jedną ręką jakoś sobie nie umiem wyobrazić. Jaki z tego wniosek? Nie wiem. Może z tą ręką jest lepiej niż się wydaje? Może tam jest więcej zahamowań psychicznych niż fizycznych? W kolejnych miesiącach, na kolejnych filmach i zdjęciach z kolejnych rajdów powinniśmy być świadkami progresu w rehabilitacji. Mam nadzieję. Onboard robi wrażenie, szkoda że nie widać pracy Kubicy, po wczorajszym eksperymencie jestem bardzo ciekawy jak on to robi.

R4d3k pisze...

Jesli chodzi o środkowy palec na tym zdjęciu wygląda to inaczej:

http://www.gpupdate.net/en/f1-photos/8831/robert-kubica-wins-on-rally-return/208304/#/208289


Pozdrawiam

R

Michał pisze...

R4d3k to zdjęcie rozwala :)

http://www.gpupdate.net/en/f1-photos/8831/robert-kubica-wins-on-rally-return/208304/#/208303

HerrF1ick pisze...

Zgina, zgina:)

http://www.gpupdate.net/en/f1-photos/8831/robert-kubica-wins-on-rally-return/208304/#/208292

Michał pisze...

Wygląda na to że jednak Rosello nie ściemniał tak do końca, coraz bardziej z napływających zdjęć rysuje się obraz, że faktycznie to nie dłoń jest problemem a ten nieszczęsny łokieć.

marpit1976 pisze...

Ten palec to Robert pokazuje MEDUZIE :-)

livelongandhappy pisze...

Czy mi sie wydaje, czy kubica pokazuje srodkowy palec dziennikarzom na jednym ze zdjec :P.

livelongandhappy pisze...

Zadnego bledu. Jezeli juz to w kilku miejscach zostawil maly margines bezpieczenstwa.

Rovanpera pisze...

onboard niesamowity, przepraszam za inwektywy Mateusz, ale trzeba pierdol** jak potłuczony, żeby twierdzić, że Robert prowadzi jedną ręką. Nie wierzę, że taką drogę da się pokonać jedną ręką:O
Z ręką Robcia nie może być aż tak źle. Naprawdę daje czadu, jestem pod wrażeniem.

Rovanpera pisze...

chce mieć takiego "flaka" jak Kubek, (niektórzy tak napisali) i tak prowadzić auto. Niesamowity;)

livelongandhappy pisze...

Mateusz, tez myslalem na poczatku, ze sie nie zgina jego srodkowy palec. Ale na innych zdjeciach, np. z szampanem, widac, ze nie ma problemu. Poza tym, ten sam nerw obsluguje palec srodkowy i wskazujacy.

marpit1976 pisze...

Panowie i Panie. Najgorsze jest to że po wypowiedzi Roberta na temat jazd innymi (autami) nasz sławny MIKE mógł mieć trochę racji :-(

rolen pisze...

Jakub,

Wiem jak lokalni matadorzy są groźni - na naszym podwórku też mamy takiego. Staniszewski - w okolicach Olsztyna rządzi, poza nim praktycznie nie istnieje.

Co do onbaordu - szczena opada. Szacun, niech ktoś mi jeszcze powie, że jazda w kółko po torze jest fajniejsza od pomykania po normalnej drodze. howgh :)

Rovanpera pisze...

co do Mika'a - i ślepej kurze ziarno się trafi:D ale ile było fikcji poza tym, ale trochę się pośmialiśmy:)

Auto pisze...

Ja jak łapię kiere u siebie w taki sposób jak Robert to tez mi środkowy palec nieco odstaje(taki odruch) i wychodzi fak:), więc musi być dobrze:)

KorK pisze...

Ten środkowy palec mistrzowski :D

KorK pisze...

Ja co prawda kierownicy samochodowej nie mam,ale posiadam za to do PC i nie da się nawet wirtualnie dobrze pojechać jedną ręką na takich torach. Na torach F1 w rFactor to jeszcze ujdzie,ale na takich krętych trasach nie ma bata. To samo się tyczy szutrowych w RBR. ;)

ada pisze...

Jak tak jeździ ktos kto ma podobno "kołek" zamiast ręki to co będzie dalej? Będzie super dobrze po prostu.

HeavyRain pisze...

Mateusz, sorki za offtopic, ale ktoś już wspomniał o tym, że za dużo rzeczy jest na jednej stronie, co wydłuża trochę ładowanie się tego wszystkiego...

no ale co tam :D cieszmy się! bo na to czekaliśmy!:)

ada pisze...

To nie Kubica jeździ na tym pokazanym filmie, to Meduza:)

Żaneta pisze...

Onboard z przejazdu Roberta naprawdę robi wrażenie i to jakie:) Chyba tylko głupi myśli że Robert prowadzi samochód jedną ręką. Jeszcze te wąskie uliczki aż ciarki po plecach przechodzą. Myślę że z ręką Roberta jest lepiej niż nam się wszystkim wydaje:)Ten paluszek Roberta jest super no i ten uśmiech:)Aż się serducho raduje:)
Robert jesteś najlepszy:)

Żaneta pisze...

:):):):):):):):):):):):)

juliana pisze...

that envy and Eva Martin
I wanted this too la
  : ...... (Sorry I live in Brazil: ....... (
Kubica back alive the
julianabr

Jarek Burzyński pisze...

Robert - SZACUN. Dobrze zrobiłeś że udostępniłeś ten film. Zamknaleś usta wszystkim niedowiarkom, pesymistom i pożal sie Boże fachowcom.
Forza Robert!!!
PS. I pomyśleć że po takim wypadku można tak kręcić wajchą "jedną ręką"...

jacki pisze...

nie wiem czy zwróciliście uwage ale w ostatnim filmiku KuBika King is Back w 47 s Kubica macha do ludzi prawa ręką /widac że ma rotecje w nadgarstku/ a później chwyta tą reka puchar, czyli naprawdę nie jest z nia tak żle :)

HeavyRain pisze...

jacki, ale to jest uroczystość z innego wydarzenia :) nie ten rok, nie ten ubiór, nie ta ręka , nie ten rajd.

jacki pisze...

sorka oczywiscie że z innego, za szybko się podjarałem ;)

Vikinx pisze...

Witam.
Słuchajcie. Moja żona miała kilka miesięcy temu (początek czerwca) operowaną nogę. Wszystko się zagoiło super, ale do dzisiaj to miejsce, gdzie było robione cięcie i teraz jest blizna (pawie niewidoczna :)), jest bardzo wrażliwe na dotyk. Wręcz jak żona się niechcący uderzy mówi, że nie tyle co boli, tylko jest to bardzo nieprzyjemne uczucie. Lekarz powiedział, że to normalne, potrzeba jeszcze trochę czasu i to minie.
Może dlatego KUB jeszcze "oszczędza" prawą rękę i stara się więcej rzeczy robić lewą.
Obrażenia KUB w porównaniu z "obrażeniami" mojej żony są nieporównywalnie większe, więc jeżeli ma coś takiego to nie dziwię się, że tylko nieliczny podaje rękę. Dotykanie tych miejsc (blizn) może być po prostu dla KUB mało przyjemne...
Pozdrawiam.

Andrzej pisze...

może w tym roku będzie powtórka?

http://www.youtube.com/watch?v=zqnWntKKt2A&feature=player_embedded

livelongandhappy pisze...

Vikinx, bodajze 60% ludzi ze zlamaniami w rece i wspolwystepujacymi uszkodzeniami nerwow odczuwa chroniczny bol - czesto niewielki, czasem gorszy. Gorsze rokowania sa w wypadku kiedy reka byla zlamana ponizej lokcia, jak w przypadku kubicy. Chociaz po jego zachowaniu nie wyglada jakby mu to zbytnio przeszkadzlo.

Podejrzewam, ze oszczedza reke, zeby jej nie oslabiac albo nie uszkodzic. Zauwaz, ze nie podnosi nia ciezarow. Podejrzewam, ze celowo. Na pewno ma ograniczny zakres ruchow (jego lokiec nie prostuje sie powyzej okolo 120-130 stopni), co tlumaczy dlaczego ma problemy w kokpicie samochodow wyscigowych.

Christopher Yanni pisze...

Czemu te rajdy są w takich miejscach, że z jednej strony drogi jet mur a z drugiej przepaść...?

Janek Bananek pisze...

Witam

Nie chcę tonować optymizmu jak zapanował po tym rajdzie, jednak chciałbym wskazać na ląd w poście odnośnie opinie dr Rossello .

Właśnie jestem po lekturze tłumaczenia wywiadu u Adam Małeckiego na jego blogu:
http://adammalecki.com/
Doktroek w dość zagmatwany sposób ocenia szanse Kubicy na powrót. W jednym zdaniu stwierdza:

''Jeśli chodzi o zakres funkcjonalności prawej ręki, dłoni na pewno będzie w stanie wykonywać czynności potrzebne w prowadzeniu bolidu F1''

A w kolejnym zdaniu:

''Jeśli chodzi o ograniczone ruchy ramienia, łokcia i nadgarstka trzeba jeszcze ocenić czy będzie w stanie operować w małej przestrzeni bolidu Formuły 1.''

Wychodzi wiec na to ze albo doktorek nie wie do końca co sam gada,albo w rzeczywistości nie jest do końca pewny czy uda się Robertowi wrócić do F1.

Zresztą po jego opinii co do stanu reki sprzed niemal pól roku, gdzie zapewniał o świetnie wykonanej pracy straciłem zaufanie do jego opinii. Własnie przez takie wypowiedzi bylem mocno zaskoczony stanem reki Roberta. Takiego widoku to spodziewałbym sie, ale 8-10 m-c temu.


Christopher Yanni pisze...

Tak sobie właśnie teraz pomyślałem...
Coś zawsze dzieje się po coś...
Gdyby nie wypadek Robert pewnie jeździł w Ferrari i być może walczył by teraz o mistrza... uznawany byłby za kierowcę z wielkim talentem, jak Senna, Schumacher, czy Alonso, kolejny mistrz - jeden z wielu...
Ja wierzę że po wypadku uda mu się wrócić do bolidu F1, może zdobędzie mistrza. Jego historia będzie czymś więcej niż innych wielkich mistrzów...Robert będzie ponad nimi.

limaK pisze...

Christopher Yanni
podpisuję się pod tym co napisałeś

Ewa pisze...

@Christopher Yanni
to własnie jest powód dla którego nie lubię rajdów.

colo22 pisze...

http://www.youtube.com/watch?v=C_fqb1KxOQc&feature=fvwrel czy to nasz Robert ,przepraszam że z innej beczki

EnZo pisze...

@Janek Bananek

Rossello może mieć pewność co do "swojej" roboty. Jego opinia na temat dłoni i możliwości obsługiwania kierownicy F1 powinna cieszyć. Ten gość dobrze sobie zdaje sprawę z tego jak sytuacja wyglądała w dzień wypadku i jak wygląda teraz. Ja mu wierzę na słowo że postępy są ogromne. On jest realistą i nie ludzi się że dłoń będzie kiedyś jak przed wypadkiem. Ale widzi realną szanse na to że będzie służyć tak jak powinna. To jest ważne.

Co do ręki czyli ramienia i łokcia to podobnie jak Robert mówi tylko ze jeszcze nic nie wiadomo. Najbliższe miesiące pokażą czy uda się uruchomić stawy.

Doktor Rossello w sumie potwierdza to co mówił Robert i co wiemy z plotek ostatnich miesięcy. Łokieć pozostaje największą przeszkodą.

Maciej P. pisze...

@Andrzej
Wczoraj szukałem onbordu Roberta i znalazłem innych ekip z tego rajdu.
Zerknąłem sobie na to co znalazłem i powiem tak, szału nie było.
Dla chętnych porównania:
http://www.youtube.com/results?search_query=onboard+Ronde+Gomitolo+di+Lana+2012+&oq=onboard+Ronde+Gomitolo+di+Lana+2012+&gs_l= youtube-reduced.12...6625.6625.0.7141.1.1.0.0.0.0.78.78.1.1.0...0.0...1ac.2.j55vdFXe8FA

Zupełnie inne odczucia jak oglądałem jazdę Roberta, masakra (ujął bym to niecenzuralnie ale… ) Jedno co mnie zastanawia to usytuowanie kamery niestandardowe, ale zapewne tak chciał Robert.

Podejrzewam jednak, że tam była jeszcze jedna kamera, pewnie ten onbord w czasie pracy ręki też chciał utrwalić. (dr Rosselo mówił że Robert pokazywał mu filmy z onbordów i omawiał gdzie ma problemy z ręką, a z tego filmu raczej to było by trudne)

Maciej P. pisze...

@Andrzej
Wczoraj szukałem onbordu Roberta i znalazłem innych ekip z tego rajdu. Zerknąłem sobie na to co znalazłem i powiem tak, szału nie było.
Zupełnie inne odczucia jak oglądałem jazdę Roberta, masakra (ujął bym to niecenzuralnie ale… )
Jedno co mnie zastanawia to usytuowanie kamery niestandardowe, ale zapewne tak chciał Robert. Podejrzewam jednak, że tam była jeszcze jedna kamera, pewnie ten onbord w czasie pracy ręki też chciał utrwalić Robert. (dr Rosselo mówił że Robert pokazywał mu filmy z onbordów i omawiał gdzie ma problemy z ręką, a z tego filmu raczej to było by trudne)

Yahoo pisze...

@Janek Bananek

Doktorowi Rossello chodzi o to, że ręka(dłoń) powinna sie sprawdzić przy tych wszystkich przyciskach na kierownicy f1, ale nie wiadomo czy łokieć Boba się tam zmieści.

Janek Bananek pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Janek Bananek pisze...

ok dzięki za wyjaśnienie tej wypowiedzi

jednak dalej pozostaje dziwny niesmak po jego wypowiedzi z początku tego roku jak i chwile późniejszej podobny występ Gerbera w Dzień Dobry TVN o zdrowej ręce Roberta.

Dla przypomnienia:
fragment od 3:55
http://dziendobry.tvn.pl/video/pech-roberta-kubicy-kiedy-wroci-na-tor,1,newest,18352.html

Nie odbierzcie mnie źle. Ciesze się jak cholera, że Robert wrócił jednak inaczej sobie wyobrażałem okoliczności, zresztą Robert również. To jednak i tak szybko przebolałem po zobaczeniu pierwszych zdjęć czy wywiadów. Japa znowu mi się cieszyła.
Zaskoczył mnie jedynie stan ręki. Po takich własnie wypowiedziach jak przytoczona wyżej, od osób które były w najbliższym jego otoczeniu, spodziewałem się innego widoku. Wydawało mi się ze to problemy z łokciem będą bardziej widoczne niż z dłonią. A tak z jednej strony widzieliśmy Roberta który nie jest w stanie spokojnie podnieść prawą ręką pucharu, czy zmieniać biegów przy kierownicy. Jednak z drugiej strony kiedy mamy filmy z przejazdów, w szczególności onboard, które jakby totalnie przeczą temu co widzimy kiedy Robert jest poza autem.

To tak jak było przez cały okres jego rehabilitacji. Dobre informacje przeplatały się ze złymi.



livelongandhappy pisze...

Dlaczego jest tyle glosow, ze reka zle wyglada?

Wyglada dokladnie tak jak powinna, w przypadku wykonania dobrej roboty chirurgicznej, po okolo 20 miesiacach. W zasadzie bym powiedzial, ze wyglada nawet troche lepiej, a biorac pod uwage jak powazne byly obrazenia, nawet zadziwiajaco dobrze.

Andrzej pisze...

Christopher Yanni pisze...

Jestem wielkim fanem F1 co nie przeszkadza mi być jeszcze większym fanem rajdów. Widać że większość z Was nigdy nie była na prawdziwym rajdzie i nie w mieście między słupkami a na trasie, proponuję przejechać się na asfaltowy Rajd Dolnośląski w okolice Spalonej a gwarantuję że zmienicie zdanie, to trzeba poczuć i usłyszeć, zabawa murowana. Dla fana rajdów chyba najbardziej kultowym autem jest właśnie Subaru Impreza s12 i to jest być może również ukłon w stronę kibiców ze strony Roberta.

Michał pisze...

@Andrzej - nie zgadzam się, najbardziej kultowym dla mnie modelem subaru jest tzw 555. A co do kultowych aut rajdowych to chyba jednak w konkursie wygrałoby audi quattro albo lancia stratos :)

Model S12 i młodsze nie należały do najbardziej konkurencyjnych wersji (szczególnie na asfalcie bo na szutrach jeszcze sobie radziły) przez co nie urosły do rangi kultowych, natomiast nie dziwię się, że Ci się podoba, bo jest ostatnim prawdziwym subaru imprezą, ta lanos wersja jaka nastąpiła później jest jakimś nieporozumieniem i nawet amerykańska wersja sedan tego nie zmieniła.

karluum pisze...

Kręci was GP Monaco? Kręci was tor SPA ze swoimi podjazdami pod górę i zjazdami i z sekcją Eau Rouge?
To wszystko obecne jest w rajdach. Wąskie asfaltowe dróżki ze spadaniami, z zakrętami na szczycie. Proponuje też obejrzeć relacje z rajdu Australii, z hopami w lesie Banister, to jest szczyt co można zrobić samochodem, jak nim można latać.

jarku pisze...

Andrzej, byłem na rajdach, widziałem w akcji loeba i hirvonena i rajdami zainteresowałem się wcześniej niż f1. Ale rajdy, choć są widowiskowe, a kierowcy to wariaci, to jednak 2 liga sportów motorowych

Michał pisze...

@jarku - tylko i wyłącznie ze względu na świetną robotę Berniego. Marketingowo F1 wygrywa, ale czy są jakieś inne serie wyścigowe tak postrzegane jak F1 - nie bo żadna nie ma takiej promocji, podobnie jest niestety z rajdami, od kilku lat notują upadek, ale popatrz co było w latach 70 (B-grupa), 80 i 90 wtedy to był absolutny TOP. No i moim skromnym zdaniem, przy całym szacunku jaki mam dla tych prawdziwych pilotów F1 to jednak mistrzami kierownicy są kierowcy rajdowi - asfalt, szuter, śnieg, błoto, słońce, deszcz, mgła, dzień noc ... uważasz że pilot F1 nawet pokroju Alonso by się w takich warunkach odnalazł? Wątpię ...

Mateusz Cieślicki pisze...

Jarku - tylko medialnie to jest II liga.

Andrzej pisze...

Michał pisze...

I Ty i ja mamy rację, mi chodziło o samochody z ostatnich lat i z mojego środowiska co jest nie obiektywne-sorki.

Seria DTM u nas mało popularna też ma bogatą oprawę, a wyścigi są arcyciekawe, tutaj też widziałbym Roberta.

jarku pisze...

To wasza opinia, moja jest taka: F1, długo długo nic i inne serie. Porównajmy do olimpiady:niby wszystkie sporty są równe, w pływaniu są genialni sportowcy, w ciężarach, ale i tak wszyscy czekają na bieg na 100 metrów.
Do rajdów może dostać się każdy, kto posiada odpowiedni budżet (patrz: np. Sołowow). Do f1 juz tak łatwo nie jest (ta teza nie dotyczy Karthikeyan ;)

Mateusz Cieślicki pisze...

jarku... wyścigi to nie tylko F1 i gwarantuję Ci, że jakbyś popatrzył na niższe serie to tam też jest mnóstwo przypadków kierowców, którzy jeżdżą dzięki budżetowi.

Przykład z Sołowowem, który podałeś jest głupi, bo to jest niezły kierowca, a to że ma sprzęt to akurat chyba dobrze...

I jeżeli już chcemy być dokładni, to proszę spójrzmy na najważniejsze mistrzostwa w wyścigach i rajdach czyli F1 i WRC - proszę Cię prześledź sobie stawkę kierowców F1 i zobacz, którzy jeżdżą tylko dzięki umiejętnościom. Teraz to samo zrób z pierwszą 24-ką z klasyfikacji WRC. Gwarantuję Ci, że w WRC będzie jeździło mniej takich kierowców.

d pisze...

Witam,
Może i rajdy są 2 ligą sportów motorowych ale w sercach ludzi zaangażowanych to nie ma znaczenia. Robią to co lubią...

A generalnie nigdzie nie słyszałem, że Robert powiedział, że zaczyna sportowe życie w Rajdach (albo mi coś umknęło). Wyjaśnił wyraźnie, że obecne starty są kolejnym etapem REHABILITACJI.
Robert niczego nie obiecuje. Powiedział, że wolałby być gdzie indziej ale ten facet nie wraca nigdy do tego co mogłoby być. Widać jego wychowanie w nieco innej rzeczywistości. Dodam, że zrobił tak jak obiecał: pokazał się w kasku na starcie

Przez długi czas rehabilitacja odbywała się w zaciszu. Myśmy byli spragnieni jakichkolwiek wiarygodnych wieści. Teraz mamy Roberta na oku, ale pamiętajmy, że to jest ciągle i nieprzerwany okres dochodzenia do jak najlepszej sprawności.

Ja nie jestem chirurgiem/ortopedą/rehabilitantem/lekarzem. Wiem, że specjaliści wiedzą co robią - szczególnie w tej lidze co Robert (nie NFZ).
Poczekajmy spokojnie i cieszmy się z tego co jest – tak jak Robert.

Pozdrawiam,
d

R4d3k pisze...

Hołek dla Faktu:

- Można prowadzić rajdowy samochód jedną ręką i to precyzyjnie, ale mogą zdarzyć się takie sytuacje na trasie, gdy zabraknie drugiej ręki. Dlatego mam nadzieję, że dzięki rehabilitacji, która trwa, Robert odzyska sprawność w prawej dłoni i wróci do Formuły 1.


Pzdr

R

Vikinx pisze...

Witam.
O co wam chłopaki chodzi? :)
Wyścigi to wyścigi , rajdy to rajdy.
F1 to 1-wsza liga wyścigów, a WRC to 1-wsza liga rajdów. Koniec.
Nie porównujcie tych dwóch dyscyplin.

Michał pisze...

@R4d3k - no i Hołek ma rację, ja tego nie chciałem wcześniej pisać żeby nie wyjść na malkontenta, poza tym po onboardzie byłem pod dużym wrażeniem, ale zauważcie ten ciasny na oko dwójkowy zakręt mniej więcej w 1.34 filmu Kubica is back, tam właśnie zabrakło mu ręki.

Andrzej pisze...

Mateusz Cieślicki pisze...

oo widzę postępy jaka naprawdę profesjonalna odpowiedż, oby tak dalej:)

Mateusz Cieślicki pisze...

Andrzej, niezbyt wiem o co Ci chodzi...

Andrzej pisze...

o Twoją odpowiedż z 12 września 2012 09:57 :)

Mateusz Cieślicki pisze...

Wiesz, że nie o to pytałem. Nie rozumiem czemu ciągle zarzucasz mi brak profesjonalizmu.

marpit1976 pisze...

Podpisuję się pod wypowiedzią Vikinx rajdy a wyścigi na torze to tak jak by porównywać kolarstwo szosowe do górskiego niby też na rowerze a jednak różnica jest SPORA

Vikinx pisze...

A skąd Hołowczyc wie, że KUB jedną ręką prowadził?
Jedną ręką można prowadzić samochód rajdowy na dojazdówkach a nie na odcinkach specjalnych. :)
Myślę, że gdyby KUB nie był w stanie dwoma rękami trzymać kierownicy nie ryzykowałby jeszcze jazdy. Po drugie mieliśmy już sygnały, że testował auto wyścigowe(symulator) i nikt nie mówił, że KUB prowadził jedną ręką tylko miał problem z łokciem przy skręcaniu.
Dla mnie to tylko kretyńska wypowiedź Hołka przez, którą tylko się plotki będą rodziły.
Jutro ludzie zaczną gadać że KUB prowadził jedną ręka... brak słów...

Vikinx pisze...

trochę za dużo tych "tylko" :)
sorki

Michał pisze...

@Vikinx - a dla mnie Twoja wypowiedź jest kretyńska, włąśnie przez Tobie podobnych rodzą się plotki - wskaż fragment w którym Hołek mówi że Kubica prowadził jedną ręką? On wyraźnie powiedział, że można prowadzić auto rajdowe na OS-ie jedną ręką, ale że mogą zdarzyć się sytuację gdy tej drugiej ręki zabraknie. KONIEC!!! To co Ty napisałeś to Twoja idiotyczna interpretacja, która powielona przez innych idiotów urośnie do rangi plotki - to jest te właśnie polskie piekiełko - gówno wiesz, gówno widziałeś, ale do obrażania największego fachowca od rajdów płaskich i terenowych w Polsce przystępujesz lekką ręką i najwyraźniej bez chwili refleksji nad tym co pieprzysz.

Auto pisze...

I tego można było się spodziewać. Zaczynają się dywagacje czy samochód WRC można prowadzić jedną ręką. Co Was gryzie? Jaki macie z tym problem?
Może też prowadzić nogą i językiem i to całkiem precyzyjnie, nie?
Nie zdziwię się jak zaczną pisać,że to nie Robert jechał...
Kubica pewnie prowadził jedna ręką(lewą) i tą samą zmieniał biegi a prawa to samo drewno...
Wypowiedź Hołka teraz będzie cytowana przez wszystkie media i tak oto zrobi się znowu syf. My się dziwimy,ze Kubica ma wyj...na dziennikarzy?

Auto pisze...

Michał, ale FUCKT zapytał Holk w kontekście Kubicy a nie żadnym innym i nie trzeba było jasno mu wskazywać,ze chodzi o jazdy Roberta. Samo przez się rozumie.

Vikinx pisze...

@Michał.
Chyba @Auto już ci odpowiedział...
Według mnie to ty czytasz bez zrozumienia (jakoś Auto zrozumiał o co mi chodzi) i obrażasz ludzi.

@Auto
Popieram. Przez takie wypowiedzi jak dla Faktu robi się syf...

Vikinx pisze...

@Michał
Specjalnie dla ciebie cytat Hołka z Faktu:
"- Cieszę sie ogromnie, że Robert już startuje, na razie jednak widać, że jego prawa ręką nie jest w pełni sprawna - zauważa Hołowczyc w rozmowie z Faktem. - Można prowadzić rajdowy samochód jedną ręką i to precyzyjnie, ale mogą zdarzyć się takie sytuacje na trasie, gdy zabraknie drugiej ręki..."
Ewidentnie Hołek wskazuje że KUB prowadził według niego jedną ręką.
Wszystko w temacie...

Andrzej pisze...

Mateusz Cieślicki pisze...

Wiesz, że nie o to pytałem. Nie rozumiem czemu ciągle zarzucasz mi brak profesjonalizmu.

ciągle? teraz ja nie rozumiem.

Jakub Bednarski pisze...

właśnie nie, to tak samo jak to, ze kubica powiedział celem jest 2014 rok- on tego nie powiedział;
tak samo hołek , auto rajdowe da się, a nie kubica prowadził jedną ręką;

F1 to F1 rajdowe MŚ to inna historia- ja tam tylko pamiętam jak Loeba nie dopuścili na jedną GP kilka lat do tyłu- bali się ?
do dzis to rozpamiętuje- wiemy jak mniej więcej wyglada rajdowanie w wykonaniu dobrego kierowcy wyścigowego (raikkonen, sarrazin), ale nie wiemy jak to się ma na odwrót- mówie o bardziej współczesnych czasach;

chociaż z drugiej strony jedni sa fachowcami w tej inni w innej dziedzinie koniec kropka; to troche tak jak z prowadzacym blog- on nie musi znać sie na wszystkim bardzo skrupulatnie, musialby być chirurgiem, znać sie na F1, znać sie na rajdach, pokerze itd

ciesze sie ze są ludzie na blogu którym bliskie sa rajdy- karllum, andrzej, rolen- pisze z pamięci napewno jest was więcej wszystkich pozdrawiam;

Mateusz Cieślicki pisze...

Andrzej - nieważne.

Auto pisze...

Niki Lauda vs. Oriol Puigdemont o powrocie Kubicy do F1

http://eurosport.onet.pl/motorowe/rajdy-samochodowe/niki-lauda-kubica-to-mocny-chlopak-dalby-rade-wroc,1,5243950,wiadomosc.html

http://f1.wp.pl/kat,48594,title,Powrot-Kubicy-do-F1-praktycznie-niemozliwy,wid,14915991,wiadomosc.html

Rafał pisze...

Głupota i ślepota szerzą sie nadal po popisie Roberta na tym "wiejskim" rajdzie.
głupota
Dziennikarz El Pais pisze, że mowy nie ma o powrocie do F1 (lekarze prowadzący mówią, że jest i to spora, a lekarze inni pytani przez media zaczynają oczy przecierać ze zdumienia). No i ten dziennikarz przedstawia sprawę tak:
1. Mowy nie ma!!!
2. Gdyby jednak mowa była to będzie już dużo słabszy.
I tak oto opiniotwórczy El Pais produkuje gniota. Tak czy siak wyjdzie na moje, a jak nie na moje to i tak na moje, tak bym to ujął. Skąd można wiedzieć jaki będzie poziom jego jazdy ew. w F1 skoro poziom jazdy rajdowej jest na podobnym wysokim poziomie jak sprzed wypadku?
ślepota
"Robert szampana trzymał wyłącznie lewą ręką i opierał butelkę na biodrze". M.in. na wywiadzie z Gutowskim widać jak prawa ręka bez problemów podnosi tego szampana - umiejętność wykonania czynności jest, oszczędzanie prawej ręki także Robert stosuje, wiidać na filmikach czynności, które prawa ręka wykonuje, ale wykonuje je krótko, bo prawdopodobnie Robert stosuje się do zaleceń rehabilitantów. Słyszymy o progresie od samego Kubicy i lekarzy, więc k...wa (pardon musiałem) jeśli ktoś jest głupi to chociaż niech nie będzie ślepy i przejrzy sobie zdjęcia i filmy dokładnie.

marpit1976 pisze...

A tu znowu syf się robi aż się odechciewa czytać komentarze, a ten powiedział to a tamten to "ŻENADA". Zamiast się cieszyć po 20 miesiącach naprawdę dobrymi wieściami to znowu rozkminki o nie wiadomo czym, czy jedną ręką czy dwoma. Nie wypowiadałem się od kilku miesięcy bo nie było o czym jak jest o czym to znowu WOJNA na blogu KTO MA RACJĘ A KTO NIE

Vikinx pisze...

@marpit1976
Popieram.

zagiel_1987 pisze...

No i znowu dywagacje na temat wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkanocnymi :)
Czas pokaże kto miał racje, czy Robertowi uda się wrócić do F1 czy nie. Mnie się wydaje, że po takim wypadku i takich obrażeniach, ręka w tak krótkim czasie w jest w świetnym stanie, a mając na uwadze fakt, że była długi okres czasu unieruchomiona, to jest na prawdę dobrze. Nie ma się co przejmować opiniami lekarzy, dziennikarzy i innych osób, które nie znają przypadku Roberta od strony medycznej. Dla mnie liczy się tylko to co powiedział Robert: czyli że jest progres i że stara się odzyskać możliwie jak największą sprawność. Między wierszami przeczytać można, że szansa na F1 jest. Na resztę trzeba po prostu poczekać. Czekaliśmy 20 miesięcy na to aż Robert się pokaże? To teraz poczekajmy na jego decyzję, gdzie zamierza startować. A na pewno podejmie ją w krótszym czasie niż te 20 miesięcy.

Yahoo pisze...

W jednym z wywiadów powiedział, że wolałby być teraz podczas GP F1, ale jest zadowolony, że jest gdzie jest. Czyli celem jest f1 i Robert cały czas ma nadzieję.

Moja racja jest najmojsza i koniec.

Maciej P. pisze...

Magazyn F1. Gutowski: Kubica wykonał pierwszy krok do powrotu

http://www.sport.pl/F1/10,96398,12464356,Magazyn_F1__Gutowski__Kubica_wykonal_pierwszy_krok.html

Brat Pit pisze...

Czasem nie wierze w to co czytam, jedna ręka koledzy to możecie ... Niby dostęp do filmów różnego rodzaju jest nieograniczony a jednak takie bzdury sie pojawiają, żaden profesjonalny kierowca samochodu klasy Wrc nie bedzie prowadził jedna ręka, to idiotyzm. Jedna ręka moze trzymać na kierownicy a druga na ręcznym na chwile i juz... Obejrzyjcie słynnego Rysia i jego jedna rękę........ http://www.youtube.com/watch?v=tWn-m5BwKBw&feature=youtube_gdata_player

jarku pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
anwod pisze...

masakra

Tomasz Bukała pisze...

Do piewców "jednorękiej teorii": czym Robert trzyma kierownicę w momencie zmiany biegów?


pomijając fakt że nie wierzę w "jednorękiego bandytę" to biegi zmienia lewą ręką nie zdejmując jej z kierownicy - manetkę ma pod nią na wysokości palców

jarku pisze...

a faktycznie, masz rację.
pomyliłem skrzynie biegów

Yahoo pisze...

Robert telepatycznie steruje tą kierownicą. Nawet lewej ręki nie używa przecież...

Jakub Bednarski pisze...

świetej pamieci Rysia

mF1 pisze...

wywiad Maleckiego z Bosellim http://adammalecki.com/2012/09/11/o-robercie-kubicy-wywiad-z-antonio-boselli-antonioboselli-dziennikarzem-telewizji-skysport24/

ola pisze...

@Tomasz Bukała - zębami :D

ola pisze...

onet pisze o wypowiedzi szefa SF:
"szef Ferrari Stefano Domenicali powiedział, że zespół nie podejmie decyzji o zatrudnieniu nowego kierowcy przynajmniej do końca sezonu. - Nie będziemy się spieszyć z taką decyzją - powiedział Domenicali"

Maciej P. pisze...

Nie sądzę aby czekali na lepszą formę Massy ;)

Maciej P. pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Maciej P. pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Maciej P. pisze...

Why F1 still needs Robert Kubica
takie pytanie zadaje autosport+ w swoim artykule.

plus.autosport.com/ premium/feature/4782/why-f1-still-needs-robert-kubica/

nawet zamieścili flagę jaka była na monzy :)

dacik pisze...

Jest już lista startowa kolejnego rajdu http://www.rallysanmartino.com/2012/download/elencoiscritti_tra_ch.pdf . Czy ktoś może wie co oznacza skrót "MC" w wierszu w którym znajduj się nazwisko Kubicy i Gerbera bo tylko w nim taki jest.

Mateusz Cieślicki pisze...

dacik - lista jest już od poniedziałku. MC to skrót od Monaco.

kaesen pisze...

testy subaru

http://www.youtube.com/watch?v=Ca9AxUj0WG4&feature=share

jurek krak pisze...

Moze by tak zmienic zdjecia na stronie glównej na aktualne?

ado pisze...

Piszesz, że jazda "niepewna". A jaka ma być w deszczu na slickach :)

Forza Robert!!!

Pawelp pisze...

http://vivamedanrally.blogspot.it/2012/09/test-robert-kubica.html Tutaj dodatkowo zdjęcia z tego testu, wydaje mi się, że testował w tym tygodniu ;]

greg pisze...

oggi autor na youtube podał dzisiajdzisiaj

Rovanpera pisze...

Znów robi się "syf", popieram. Jestem normalnym człowiekiem, wieczorem zaglądam do Mateusza (nie dosłownie), a tu co poniektórzy chyba cały dzień siedzą i myślą, co Kubek robił jedną ręką:O
Ludzie, może lepiej weźcie się za coś konstruktywnego.
Nie macie czasu zajmować się poważniejszymi rzeczami?
Wszystko czas pokaże, jeśli kibicujecie Robertowi to nie wypisujcie głupot. To nie przystoi normalnym ludziom.
Jeśli jawicie się jako kibice Roberta, to powinniście poczekać jeszcze kilka miesięcy a nie tworzyć "fantastykę naukową".

Mateusz Cieślicki pisze...

Czy tam na ostatnim zdjęciu w kombinezonie jest Robert? Bo jeżeli tak, to raczej nie są to nowe zdjęcia, bo tak szybko by mu włosy nie urosły...

HeavyRain pisze...

też zwrociłem na to uwagę :) wygląda jak Robert, a włosy ma dość długie :) może to są testy z sierpnia?

young22 pisze...

Rovanpera ma rację jak na pudelku jakim albo gorzej, bajczycie jak jakieś dewoty. A robertowi to raczej nie pomaga.

Rovanpera pisze...

Jakiś taki zapuszczony jak na Roberta, może to jego wujek?:P sam nie wiem...

Ado pisze...

https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/486791_4583038983168_952676800_n.jpg

Heledore pisze...

Na zdjęciu to nie Robert, przyjrzyjcie się uważnie. Poza tym wątpię aby wcześniej Kubica jeździł autem opisanym swoim nazwiskiem. Zdecydowanie to świeże foty.

Maciej P. pisze...

@Heledore
Dokładnie też tak myśle.
Do tego nie ma nazwiska pilota a jego jest.

Ado pisze...

https://pbs.twimg.com/media/A2nes3DCUAAnaU6.jpg:large

HeavyRain pisze...

ok, to testy aktualne i zdjęcia też

Maciej P. pisze...

Mogę z całą pewnością stwierdzić że zdjęcia zostały wykonane dziś tj: 12.09.2012 tak koło 14:30 (uśredniłem) i wykonane aparatem Nikon D90

Ado pisze...

Prawie z kazdego zdjecia mozna wyciagnac najwazniejsze info..

http://regex.info/exif.cgi?imgurl=http%3A%2F%2F4.bp.blogspot.com%2F-sJOjfWbDID0%2FUFDkZPqWKvI%2FAAAAAAAAAtQ%2FTANAeIpRbF0%2Fs1600%2Ftest%2Bsroda%2B2.jpg

Maciej P. pisze...

W sumie to źle spojrzałem :)
bo przy mojej metodzie sprawdzenia jak i Ado pokazuje rok 2011 :)
ale to raczej źle ustawiona data w aparacie ?

Ado pisze...

2012:09:12 18:59:52.715
4 hours, 48 minutes, 20 seconds ago

Rafał pisze...

Porównałem rajdowe przejazdy Roba z Wielkiej Soboty i z 9 września - właściwie minęło równe 5 miesięcy między obydwoma wydarzeniami, a poprawa w jeździe jest kolosalna, oczywiście inne samochody, itd. W ciągu tych 5 miesięcy miało miejsce wstawienie w łokieć implantu (czy dwóch implantów) i kolejne fazy rehabilitacji. Bilans tych 5 miesięcy jest fenomenalny dla Roberta, a spokojne obejrzenie dostępnych filmików i zdjęć dają nam informacje o wielu czynnościach, które prawa ręka i dłoń wykonują.
Aha, Robert jest już na miejscu kolejnego rajdu, dziś Boselli wrzucił info i zdjęcie. Zdaje się, że Robert traktuje walkę w sobotę z czołówką włoskich rajdowców jak najpoważniej.

Maciej P. pisze...

@Ado to godzina przejecia pliku do photoshopa, poniżej data zapisu pliku oraz wykonania.
Modify Date 2012:09:12
Create Date 2011:09:12

co nie zmienia faktu że to dzisiejsze zdjęcia.

aszifo pisze...

Przecież na niektórych filmikach z soboty widać, że subarka nie ma naklejek na lusterkach, a w niedzielę i na tych świeżych już ma, więc ...

Maciej P. pisze...

Adam Małecki na swojej stronie potwierdza, że w środę padał deszcz (jak to widać na video testów Roberta) przedstawia dodatkowo program radju.
http://adammalecki.com/2012/09/12/ program-rajdu-san-martino-di-castrozza-z-udzialem-roberta-kubicy/

Lista uczestników była podawana, ale ta strona chyba nie.

Dla ciekawych jak wygląda trasa rajdu polecam stronę:
http://www.sanmartino.com/ s/it/eventi/32rallye-san-martinokubica-tra-gli-iscritti-e3861.html
Dodatkowo znajdziecie tam pełny szczegółowy program rajdu.

kanadyjczyk pisze...

dziewczyna roberta tez prowadzi czarna renowke jedna reka. druga zmienia biegi.kiedy po wyscigu ona prowadzila zwroclem uwage ze to standart.przed wyscigiem prowadzil robert i wszyscy zapomnieli ze on i kazdy z nas przez pierwszy okres jazdy prowadzi samochod tylko lewa reka prawa trzyma na drazku.bedzie dobrze-zobaczycie niebawemm

kanadyjczyk pisze...

moja kolejna refleksja..mysle ze robert juz jest gotowy do f1.musi sie tylko troche przypomniec pewnym ludzia.wedlug mnie jak ktos czuje sie tak pewnie na waskich trasach gorskich to jazda potorze f1 to pestka. przed wypadkiem wszyscy to zauwazali.jesli chodzi o reke mysle ze jest to podswiadomy odruch obronny roberta ta reka byla tyle razy operowana .teraz pewnie sama mysl podaia tej reki czy niespodziewany ruch kogos wpoblirzu powoduje bol ktorego tak naprawde nie ma.jezeli chodzi o mnie to robert w f1juz w 2013.jedynym problemem moze byc tylko dobry zespol.wiadomo f1 to kasa.pozdrawiam duzo- myslacy nie-doktor.

GIZD pisze...

http://sundayafternoonclub.blogs.topgear.com/2012/09/12/formula-one-the-return-of-robert-kubica/

Fisiacz pisze...

Temat ręki ciągle żywy... Słyszeliście co powiedział Rosello - ręką była praktycznie oderwana z dwóch stron... Jej funkcjonalność na chwilę obecną to cud medycyny.

Wszystkiemu winni są bajkopisarze mamiący ludzi Ferrari, kontraktami, teoriami spiskowymi itp. Ale prawda i taj jest świetna. Jestem przekonany, że teraz będzie tylko lepiej.

robo-tabu pisze...

Dokładnie, to jak jest należy tylko docenić, a nie doszukiwać się niedoskonałości, bo to bez sensu. Stało się i tyle.

Myślę, że Ci, którzy najbardziej narzekają są po prostu zawiedzeni, że Robert najpierw wraca do "jakichś tam", "nudnych" rajdów, a nie od razu do F1. Nie mogą pogodzić się z tym, że Robert nie jeździ i nadal nie wiadomo czy będzie mógł się ścigać.

Bądźmy cierpliwi, bo naprawdę jest jeszcze szansa. Robert powinie wiele nadrobić, może zdąży, może się uda. :)

stalowy22 pisze...

Na tym zdjęciu w kombinezonie to nie Kubica - wystarczy powiększyć i od razu widać...poza tym, co do niepewnej jazdy - sliki plus mokro? Wg mnie był to przejazd mający na celu zapoznanie się z trasą, a nie jakieś tam testy...

Inna ciekawa sprawa gdzie jest Morelli?

Jeszcze inna czyżby powstał RK Rally Team? Mający na celu jazdy i rehabilitacje Roberta? patrz profil na youtube.com

Na koniec moja refleksja - mój ojciec miał wybity bark i złamanie wieloodłamowe kości ramieniowej - minęło już 6 miesięcy i powiedzmy, że wraca do siebie ale ruch barkiem jest słaby...jednak w momencie gdy zaczyna trenować czyli np. wykonuje tzw spacerek po ścianie palcami nagle okazuje się, że mięśnie - ścięgna itd. zaczynają pracować na zakresie, o którym nie ma co marzyć w normalnym ruchu - wniosek Kubica specjalnie pracuje w aucie nad rehabilitacją i na pewno ma to przegadane z lekarzami żeby właśnie takie braki ruchów niejako wymusić czy też spróbować uzyskać te dodatkowe kąty ruchu - dlatego mówi o sposobie na rehabilitacje jako jazda w aucie... :)

Na koniec dodam, że wg mnie Kubica jest już na takim etapie, że wie że aby wrócić do F1 musi korzystać z swego rodzaju fortelu, żeby pokonać swój organizm i ograniczenia w ruchliwości - robiąc to jakby na siłę ale w kontrolowany sposób...:)

Liczę, że wróci w kolejnym sezonie :)




Yahoo pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Art pisze...

ech a byłem na Monza w ten weekend, gdybym wiedział.... nic by mnie nie powstrzymało by pojechać i zobaczyć jak Robert walczy :)

na marginesie extra blog... zaglądam tutaj ciągle i duże uznanie i wyrazy szacunku dla Autora, klasa !!!