Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

czwartek, 16 sierpnia 2012

Zamieszanie ze zdjęciami, film i ankieta [aktualizacja + zdjęcie]

Tradycyjnie już należy napisać, że ostatni tydzień to brak pewnych i sprawdzonych informacji dotyczących Roberta Kubicy. Pojawiły się za to cztery zdjęcia Robert i tak naprawdę nikt nie wie z jakiego okresu one pochodzą. Z Włoch spłynęły również informacje, jakoby również na nadgarstku Roberta był obecnie opatrunek. Zamieszanie - mimo braku kontaktu - jest coraz większe.We Włoszech pojawiły się informacje o planowanym teście Kubicy, pojawiło się również jego nieznane zdjęcie.


Zdjęcia o których mowa możecie zobaczyć tutaj. Przede wszystkim jednak chodzi o to zdjęcie:
fot. instagram.com
Widzimy na nich Roberta Kubicę, który swoją lewą ręką robi zdjęcie jakiemuś napisowi (podobno swojemu autografowi) na jednym z aut. Jestem oczywiście przeciwnikiem wyciągania dalekosiężnych wniosków ze zdjęć, ale praworęczny Kubica raczej nie robi zdjęć lewą ręką dlatego, że mu tak wygodnie... Na prawym łokciu Polaka nie widzimy opatrunku, można go (chyba) dostrzec patrząc na nadgarstek. Pojawia się zatem pytanie, czy może to być zdjęcie aktualne, skoro ostatnia operacja Roberta odbyła się na łokciu. No chyba, że Polak w międzyczasie przeszedł kolejny zabieg - tym razem nadgarstka - o którym nie wiemy. Jak jednak miałyby się do tego niedawne słowa Igora Rossello, który mówił, że jedynym problemem jest łokieć?

Gdzie leży opatrunek

Kolejną niewiadomą wprowadza rozmowa dziennikarza Radiowej Trójki, Adama Maleckiego z jednym z Włochów, Alessandro Marchesim, który miał okazję spotkać Roberta w Forte dei Marmi. Wynika z niej, że Kubica miał opatrunek również na nadgarstku. Jednak na "nowym" zdjęciu, na którym Robert robi zdjęcie, opatrunek jest tylko(!) na nadgarstku...


Pocieszającą informacją od Marchesiego jest to, że Kubica samodzielnie prowadził samochód, co w świetle tylu niewiadomych, jakie mamy w sprawie Roberta chyba już nie podlega wątpliwości.

Zamieszanie wokół aktualnego stanu zdrowia Kubicy i etapu przygotowań na którym jest w drodze do F1 jest już bardzo duże i chyba wymaga to już interwencji kogoś z otoczenia kierowcy.

Zobaczymy jaki będzie rozwój wydarzeń w najbliższych tygodniach, choć nie jest wykluczone, że nadal będziemy dostawali kolejne poszlaki z Włoch, bez żadnych konkretnych informacji.

Kubica wśród przegranych

Brytyjski dziennikarz Andrew Davies opublikował listę 10 wygranych i przegranych sezonu 2012. Na 9. miejscu umieścił Roberta Kubicę, pisząc: "W zeszłym roku zadawaliśmy pytanie kiedy Robert Kubica wróci. Przy małej ilości informacji o postępach Roberta, niestety teraz powstaje pytanie czy Kubica wróci..."

Ankieta, kibice dla Kubicy i film

Wszyscy, który lubią facebookowy profil bloga mieli jakiś czas temu możliwość obejrzenia wspaniałego filmu onboard z Robertem Kubicą w roli głównej. Dla tych, którzy nie używają Facebooka przedstawiam wspaniały film, na którym Robert daje popis swoich umiejętności. Pochodzi on z 2002 roku i można zobaczyć go tutaj.

Na koniec nowości z dzisiejszego wpisu przedstawię wyniki ostatniej ankiety. Pytanie brzmiało: Dlaczego według Ciebie Robert Kubica nadal milczy w sprawie swojego powrotu?
Nie chce odzywać się do mediów 59 (12%)
Nie ma nic nowego do zakomunikowania 254 (49%)
Zaszkodziłoby to jego ewentualnym rozmowom transferowym 76 (14%)
Wie, że jego kariera jest skończona 136 (25%)

Bardzo dziękuję wszystkim głosującym i zapraszam do kolejnej sondy.

A teraz przypomnienie:

Kibice dla Kubicy

Dwa tygodnie temu zapowiadałem, że na blogu powstanie dział, w którym będzie można zobaczyć przejawy wsparcia kibiców dla Roberta Kubicy. Dział można zobaczyć tutaj i póki co znajduje się w nim ponad 30 różnych akcji dla kibiców. UWAGA! Jest tu również link do pobrania Mozaiki dla Roberta, która jest już bardzo trudno dostępna w sieci. Co najważniejsze - w dużej rozdzielczości i każdy może się zobaczyć. Już mogę zapowiedzieć, że będzie tam więcej materiałów, mam nadzieję, że przy Waszym czynnym udziale. Link do działu będzie można zobaczyć w każdej chwili w prawym pasku bloga oraz w zakładce "Filmy z Robertem".

Aktualizacja piątek

Włoski Autosprint napisał, że Robert Kubica prawdopodobnie odbędzie w październiku test samochodem rajdowym - będzie to Peugeot 207 S2000. Najpewniej będzie to pierwsza poważna rajdowa próba Polaka po operacji łokcia z 25 maja. Serwis nie wie nic więcej na temat tego testu, ale postara się zdobyć szczegóły.

Nawet jeżeli takowa próba by się odbyła, to należy podejść do niej bardziej jako do sprawdzianu mobilności ręki Kubicy niż przymiarek do jakiegokolwiek powrotu.

Aktualizacja sobota

W Internecie pojawiło się kolejne zdjęcie Roberta Kubicy z rajdowego testu Paulo Andreucciego, który odbył się kilka miesięcy temu. Oto ono:
Kubica podobno był również gościem testów rajdowych z 9 lipca 2012 roku zespołu Terros.

Więcej o całej F1 na MC Formula i f1ultra.pl
                                         

153 komentarze:

radarek pisze...

Mateusz, bez złośliwości chcę Cię zapytać: jaki jest cel tego co robisz? Bo tytuł bloga ma się nijak do tego co tu ostatnio czytam. Twoje ostatnie wpisy w 50% składają się z poprzedniego wpisu. Komentarze to ciągłe kłótnie, przekomarzanie się kto wie lepiej (śmieszą mnie zarówno osoby będące przekonane o pewnym powrocie Roberta, a także Ci co twierdzą, że Kubica nie wróci na pewno do motorsportu).

Po co to? Poza kasą z reklam to nie widzę innego sensownego powodu. Od kilku miesięcy nie ma tak na prawdę żadnego nowego info. W kółko wałkowane te same tematy. Ileż można się rozwodzić nad jakimś przypadkowym zdjęciem?

Moim zdaniem ten blog i te całe dyskusje nie mają prawa bytu od tych kilku miesięcy.

anwod pisze...

ee tam
radarek - masz racje co do komentarzy pod wpisami - ciągle to samo
ale dla mnie każdy news o robercie, czy zdjęcie jest interesujące. nie mam czasu siedzieć w necie i tego szukać a tak wchodzę sobie do Mateusza i jestem w miarę na bierząco
inna sprawa to na ile jest to wszystko wiarygodne,a le przy braku jakichkowiek info nawet przeczytam z zainteresowaniem.

Kubala pisze...

Jakby Robert miał takie podejście jak Ty radarek (bez urazy) to Robert w chwili odzyskania przytomności poprosiłby o szybką śmierć. Wiem, że trochę mocne porównanie...

Zyga pisze...

Myslalem, ze chlop ma jaja, a tu nic.

jarku pisze...

Mateusz, mimo braku ciekawych i wiarygodnych informacji, krytyki w komentarzach (mojej też ;), zamieszczaj nowe wpisy, nawet takie "odgrzewane".
Why?
Dlatego, że oprócz twoich informacji, szczególnie w komentarzach można trafić na ciekawe wpisy i przede wszystkim linki do artykułów z całego świata.
Dla mnie twój blog, to pewnego rodzaju platforma do wymiany informacji pomiędzy internautami :)

skalsky pisze...

Zyga powtarzasz się. W imię czego ?

Piotrek pisze...

Zyga, w kółko piszesz o tym samym. Powiedz, masz jakieś problemy ze swoją płciowością?

Szybkiego powrotu na tor Robert

GIZD pisze...

@zyga
myślałem,że masz jaja a tu nic.

Łbz pisze...

Do jasnej cholery! Jak można się tak podniecać czy był opatrunek czy nie?! Na co zakładać nowy temat?! Chyba tylko dla tego, żeby ludzie klikali na reklamy i hajs się kręcił. Czekajmy spokojnie nie ma co roztrząsać się.

Zyga pisze...

Panowie, dla jaj! Mam z Was gruba zwale. Piotrek prawiczku, zamilcz :D

Łbz pisze...

Radarek dopiero teraz przeczytałem twój wpis i zgadzam się z tobą w stu procentach. Autor chyba wychodzi z przekonania, że ludzie i tak i tak będą wchodzili na bloga szukając informacji to co go tam urządza? Śledzę ten blog od samego początku i wcześniej był prowadzony z większym profesjonalizmem. Ale jak mówią punkt widzenia zmienia się z punktem siedzenia.

skalsky pisze...

Zyga - łooooooooj :)

Ewa pisze...

@radarek
nie masz racji, my zaglądamy tu z własnej woli w nadziei, że w końcu będzie jakaś wiadomość.W to, że będzie nie mam wątpliwości, kwestią jest jaka.
Na Twitterze u Agi znalazłam wiadomość z maja, że w ciągu miesiąca coś ogłoszą, całe szczęście, że tego nie zrobili bo w czerwcu była operacja.Robert cały czas walczy, dopóki jest szansa niczego nie ogłosi, my czekamy właśnie na tą pewność co do dalszej przyszłości.

Ewa pisze...

@Łbz
nie Twój hajs więc się nie podniecaj

Mateusz Cieślicki pisze...

Radarek - zauważ, że w ostatnich miesiącach jest i tak znacznie mniej wpisów, a częściej robię aktualizacje ich. Są max 2 wpisy tygodniowo. Kiedyś były codziennie. Więc to nie jest tak, że ja coś robię na siłę w imię jakiś swoich interesów. Jeżeli uważam, że jest potrzebny nowy wpis, to go robię. Wiedz, że z niektórych moich aktualizacji powstają odrębne teksty na innych portalach.

Staram się nie robić wpisów niepotrzebnych, a co do powtarzania - to rzeczywiście, w ostatnich 2 tygodniach powtarzam całe fragmenty, ale tylko dlatego, że są to kwestie wg mnie ważne.

Tom pisze...

i pomyśleć, że tyle zamieszania i domysłów tylko przez to że Robert nie chce nic powiedzieć, a Sokół mówi, tyle że nic z tego nie pokrywa się z przeciekami z zagranicy.

Obecnie kibicować można tyle, że pytanie komu i w czym. Komu - czyli Robertowi, czy zjawie co podobno jak Robert wygląda, w czym - w powrocie do zdrowia, jazdach czy aby mógł podnieść szklankę.

Ewentualnie kibicować można, aby Robert otworzył buzie i powiedział coś od siebie.

Piotrek pisze...

Oj Zyga. Widzę, że trafiłem, bo się coś mocno zdenerwowałeś.
Gdy Robert będzie miał pełna pewność, obojętnie w jaką stronę, to na pewno nam o tym powie.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Mi3hael pisze...

to chyba z czerwca

Leo Turrini, włoski ekspert od Formuły 1, przyznał na swoim blogu, że krakowianin jest już niemal w pełni sprawny, zaś prawa ręka, najbardziej poszkodowana w feralnym wypadku, prawdopodobnie nie uniemożliwi mu prowadzenia bolidu F1!

Wiem, że temat Kubicy był już poruszany, ale ponieważ byłem ostatnio zajęty innymi sprawami, muszę do niego wrócić. Ostatnio jadłem kolację z bliskimi przyjaciółmi Roberta i dowiedziałem się, że może on wrócić do F1 i w tej chwili nie ma co do tego większych wątpliwości. Musimy tylko czekać.

Piotrek pisze...

To czekamy. Cały czas czekamy, nic innego nam nie zostaje. Pamiętam, Mateusz zatytuował jeden ze swoich wpisów "Słowo na C...". Nie wiem, czy dokładnie nie chodziło tam o "ciepliwość", ale "czekamy" też pasuje :-)

Szybkiego powrotu na tor Robert

Fisiacz pisze...

Mi3hael - pitu, pitu... Może ale nie wraca. Czeka ? Ok. ale na co ? Czemu też skoro może już, ciągle nie występuje o przyznanie Super Licencji ?? Chyba jednak w tej chwili jeszcze nie może... :(

Fisiacz pisze...

Poza tym wszystkim uważam, że właśnie Super Licencja powinna być dla nas właściwym wyznacznikiem. Wiadomo, że Roberta wygasła. Wiadomo, że musi mieć do startów aktualną. Jeżeli Robert Kubica wystąpi o przyznanie Super Licencji na pewno media o tym poinformują - zanim jeszcze ją otrzyma. Tak więc póki co, do startów raczej jeszcze daleko - choć sytuacja może się zmienić z dnia na dzień.

Piotrek pisze...

Zgodzę się, że wystąpienie o Superlicencję będzie potwierdzeniem powrotu Roberta do F1. Tylko skąd media mają o tym wiedzieć? Ktoś z FIA musiałby przekazać taką wiadomość, a póki co Robertowi udaje się przekonywać wszystkich o zachowaniu milczenia.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Auto pisze...

Dzięki temu, że Mateusz segreguje tematy można się sprawnie połapać co i jak. Czepiacie się na siłę, a twierdzenie,że nowe tematy są zakładane dla kasy zawiera się w klimacie tzw. teorii spiskowych.

Natomiast odniosę się jeszcze do wpisu Mi3hael. Chyba mam deja vu, bo dokładnie taki sam wpis o wspólnej kolacji z bliskimi znajomymi był już spory czas temu tu na blogu zamieszczony. Być może przez tego samego autora. Pamięć mam niezłą :P

Co do zdjęć to wg mnie są starsze, ok. 2011. Robson wygląda na pucusia na twarzy. Kto wie?
Opatrunek na ręce Roba widziany oczami niejakiego Italiano może sugerować znacznie więcej niż jedyną opcję tu rozważaną, że jest ch...źle z ręką. Jest np. możliwość,ze powstałe liczne blizny i zrosty na skórze, które jakby nie było utrudniają osiąganie pełnych zakresów ruchów, miały być usunięte i stąd ten opatrunek.

HeavyRain pisze...

Właściwie już tak na chłodno - opatrunek to opatrunek - nic złego. Co innego gdyby było to ponowne usztywnienie lub gips...a to jest zwykły opatrunek (o ile jest).

chris de saint pisze...

Spoko, jak na początku przyszłego roku wszystkie teamy ogłoszą składy na sezon 2013, to będzie trochę przerwy w komentarzach.
Oczywiście będzie można Roberta wsadzać do kokpitu Ferrari od połowy sezonu 2013 lub od 2014. I aż do zakończenia sezonu i będzie to samo - dzień świstaka.

Nie rozumiem dlaczego niektórzy z Was twierdzą, że nie ma żadnych informacji o Robercie tylko spekulacje...
Przecież wypowiedział się Rosello jasno wskazując, że łokieć Roberta uniemożliwia mu swobodny ruch kończyną i nie jest możliwe na chwilę obecną określenie jak długo ten stan będzie się utrzymywał. Włosi podali wiarygodne info, że Robert szukał pomocy w tym zakresie w GB.

Sam Robert powiedział już kilka tygodni temu, że nie spotyka się z dziennikarzami, bo nie ma im nic nowego do powiedzenia. Na dzień dzisiejszy ten stan się nie zmienił.
Robert walczy, szuka pomocy na wszelkie możliwe sposoby ale na dzień dzisiejszy nie ma pewności kiedy i czy w ogóle wróci do pełnej sprawności. Ma to ogłaszać codziennie?

Sezon 2013 jest poza zasięgiem Roberta, bo do tego czasu po prostu nie zdąży, nawet jak go jutro magicznie wyleczą.

Michał pisze...

http://blog.quotidiano.net/turrini/2012/06/17/una-domenica-con-kubo-e-con-kimi/

to jest dokładnie ten wpis

jurek krak pisze...

Ludzie zastanówcie się co ma Robert powiedzieć Tak zastąpie Masse w przyszłym roku?jak by to wyglądało? przynajmniej nie elegancko albo tak jestem zdrowy jestem w trakcie podpisywania kontraktu to dopiero by miał przerabane z dziennikarzami i papparaci
Dajmy mu czas a wszystkiego sie dowiemy.
Robert napewno wie co robi a to ze nic nie mówi to ma swój cel ( moze nie moze)
Pozdrowienia dla wiernych fanów.

Fisiacz pisze...

Powtórzę - Robert nie ma Super Licencji i nie wystąpił o przyznanie nowej. Spekulacje gdzie będzie jeździł to na tą chwilę mrzonki.

Nie ma szans aby wystąpienie o przyznanie i samo przyznanie super licencji było utrzymywane w tajemnicy. Pamiętajmy, że to co się obecnie dzieje z Robertem, to w zasadzie jego prywatna sprawa. FIA jest potężną i medialną organizacją. Jeżeli Robert zgłosi się tam po licencję, to będzie to spore wydarzenie, które wywoła nie małe poruszenie w FIA. Komunikat medialny będzie natychmiast lub prawie natychmiast. Tak więc póki co, możemy gdybać, wymyślać, fantazjować itp. Nikt nie podpisze kontraktu z zawodnikiem bez licencji. Póki licencji nie ma, nie ma tematu powrotu z kierownicę bolidu F1.

Tymek K-ce pisze...

Fisiacz - rozwalają mnie tacy klienci jak ty...Znów "moja prawda jest najprawdziwsza" i nikt tylko JA mam całkowitą rację. Mało tego - narzucę ją innym. Zacznij może ty i tobie podobni zdanie tak :
- uważam że...
- myślę ...
- wydaje mi się...
- moim zdaniem ....

Wtedy to co napiszesz inni będą mogli ze spokojem przeczytać...

skalsky pisze...

Problem w tym, że to co pisze Fisiacz wydaje się całkiem logiczne. Ale... Nie stałoby się chyba nic złego gdybyśmy bardziej precyzowali swoje domniemania. Szczególnie w internecie, gdzie o nieporozumienie bardzo łatwo. Wracając jednak do tematu chciałbym przeciwstawić to co uważa Fisiacz swoją wydawać by się mogło naiwną ale nie tak odległą teorią. Otóż jeśli wziąć pod uwagę fakt jak bardzo ważnym (co wielokrotnie na łamach prasy powtarzał) dla Berniego zawodnikiem jest Robert i skonfrontować go z założeniem wielkiego planu marketingowego z postacią naszego kierowcy, można przyjąć że kwestia odnowienia superlicencji odbywa się za zamkniętymi drzwiami. Oczywiście taka gloryfikacja zawodnika nie jest etyczna w stosunku do reszty ale co w świecie interesów jest etyczne? Zwłaszcza na najwyższych szczeblach F1. Czy ktokolwiek ma odwagę pytać szefa czy Kubica "był u niego" po licencję ? W stopniu tego co media wiedzą o Robercie? Pytanie retoryczne ale wydające się być po prostu śmieszne. Cdn

Yahoo pisze...

Jeśli Robert byłby tak zdrowy, że mógłby podpisać kontrakt to też byłby pewny, że w niedługim czasie by otrzymał superlicencje. Także najpierw może być kontrakt itd. a superlicencja później. Robert wie jak wygląda sprawa z wydawaniem takiej licencji i wystąpi o nią wtedy kiedy będzie pewny, że taką otrzyma także nie ma co się z tym spieszyć. Nie uważam, że tak jest ale Fisiacz nie musisz mieć racji.

skalsky pisze...

Kto więc będzie się pytał Kubicy po powrocie - dlaczego zataiłeś odnawianie superlicencji. A odpowiedź może być prosta - bo nikt mnie o nią nie pytał? Na pewno udało się im osiągnąć możliwie duże wytrącenie zainteresowania sytuacja która od miesięcy pozostaje taka sama i w tych samych założeniach (wrócę jak będę gotowy), przy jednoczesnym utrzymującym się zainteresowaniu samym kierowcą i jego umiejętnościami. Możliwe też że obozowi nie zależy na zainteresowaniu przez jakieś umowy zawarte z przyszłym pracodawca. Wszystko jest po cichu więc potencjalny team nie straci na wizerunku jeśli Kubica uzna że nie uda mu się wrócić do F1. Tak to może teraz wyglądać. Czasem myślę że Berniemu zależy na powrocie hegemonii Ferrari. To wszystko bardzo optymistyczne co pisze i też nie ukrywam, nacechowane trochę osobistą sympatią do rodaka :) Ale może jest tu zasianie jakieś ziarenko.

Kasimir Scholz pisze...

Robert Kubica robi zdjecie boku busa
na ktorym ktos wypisal jego inicjaly
RK

Vikinx pisze...

Witam.
Skąd wiadomo że KUB nie ma obecnie licencji? Czy w związku z tym, że miał wypadek automatycznie ją stracił, czy może FIA ogłosiła, że odbiera mu ją? Z tego co wiem to super licencja jest przyznawana dożywotnio. Proszę o przypomnienie jeśli mi jakieś informacje/fakty umknęły.
Dzięki.

jarku pisze...

po co ten test? i po co taka zapowiedź?
czyżby jednak (a tfu) nie f1?

Mateusz Cieślicki pisze...

"W przypadku zaistnienia wypadku pociągającego za sobą niezdolność kierowcy przez okres dłuższy niż 10 dni, po otrzymaniu dokumentu stwierdzającego, iż pacjent jest leczony lub został wyleczony, lub świadectwa wypisania ze szpitala, Krajowa Komisja Medyczna lub zatwierdzony przez ASN lekarz, powinni wezwać kierowcę do badania weryfikującego lub przeprowadzenia kompletnych wymaganych corocznych badań lekarskich."

Oto lista tych badań znajdująca się w Załączniku L:
- badanie układu sercowo-naczyniowego
- badania wzroku,
- badanie układu ruchu

Ja poświęcę miejsce w tym mini-opracowaniu uwagę jedynie ostatniemu typowi badań. Oto co obejmuje badanie sprawności układu ruchu, to przepisy również z Załącznika L:
"Ruchomość stawów, amplituda ruchów, wykaz amputacji i ewentualne zaopatrzenie w protezy, wykaz zaburzeń czucioworuchowych."

Większość lekarzy twierdzi, że po tak dotkliwych obrażeniach, jakich doznał Robert Kubica, nie będzie możliwe odzyskanie sprawności w ręce w 100%. Miejmy nadzieję, że jednak Polakowi się uda, ale przytoczone niżej przepisy przewidują inną możliwość i stanowią co następuje:

"Dają się pogodzić z otrzymaniem licencji międzynarodowej:
- amputacje palców ręki, jeżeli zdolność chwytania jest zadowalająca (zarówno ręki prawej jak i lewej);
- protezy kończyn, jeśli funkcjonalny efekt ich używania jest równy lub zbliżony do normalnego;
- ograniczenie swobody poruszania kończynami o mniej niż 50%"

Fisiacz pisze...

No dobrze Panowie, nigdy w moich postach nie chciałem nikogo dotknąć ani nic narzucać. Ale uważam że, temat licencji jest fundamentalny. Nie wydaje mi się, żeby to było zrobione po cichu. Czemu? Jeżeli Robert miałby wrócić w sezonie 2013 to wystąpienie Roberta o licencję i jej przyznanie, byłoby wspaniałym akcentem medialnym do spektaklu "powrót Roberta". Po co to ukrywać?
Poza tym czy aby nie przeceniamy wartości marketingowej Roberta??? F1 daje sobie bez niego doskonale radę już drugi sezon. Wszyscy zaczynają powątpiewać w jego powrót. Powrót jeżeli nastąpi, będzie raczej jednorazową akcją. Fakt - dużego kalibru, ale jednak jednorazową. Pamiętacie jak wszyscy ekscytowali się powrotem Schumiego na tor? Długo to trwało? Jeżeli Robert powróci i trafi do zespołu ze środka stawki, efekt "powrotu" - oczywiście medialny - MOIM ZDANIEM będzie taki sam.

Vikinx pisze...

Dzięki Mateusz za wyjaśnienia.
Może będę się czepiał, ale według mnie to jeżeli już to KUB będzie musiał starać się o odnowienie, a nie o uzyskanie licencji (bo ją posiada i nie słyszałem żeby ją mu odebrano), tak jak wszyscy kierowcy co roku przed rozpoczęciem sezonu.Jak już napisałem wcześniej kiedyś wyczytałem, że licencję otrzymuje się dożywotnio, ale co roku trzeba przejść badania i wnieść opłatę.

Mateusz Cieślicki pisze...

Ciekawe tylko, czy opłata za 2011 została wniesiona...

Fisiacz pisze...

Myślę, że nie powinniśmy używać tutaj faktycznie określeń tupu cofnięta, anulowana, nowa itp. Chodzi oczywiście o jej "odnowienie", "aktualizację" itp. A wiąże się to z badaniami o których przypomniał Mateusz.

GIZD pisze...

@Mateusz
Wiadomo coś więcej o planowanym teście jesienią Roberta?

Charlie pisze...

http://www.youtube.com/watch?v=Qf39uSdCHwI&feature=player_embedded

Fisiacz pisze...

Za 2011 penie tak, bo Robert zaliczył jedną rundę przedsezonowych testów. Wydaje się, że licencje przyznaje się na rok kalendarzowy. Ale czy za 2012? Pewnie nie - bo wtedy nie był zdolny do jazdy.

Mateusz Cieślicki pisze...

Chodziło mi oczywiście o 2012

Yahoo pisze...

Uważam, że po tych testach Robert będzie wiedział czy będzie mógł jeździć f1. Zobaczy czy przy dużych prędkościach łokieć mu normalnie pracuje. Jak nie to już po f1, a jak tak to jeszcze się załapie na jakieś testy np. do Williamsa.

MK pisze...

Jeżeli ma testować WRC to w kontekście F1 to degradacja. Cieszyłbym się z info o testach w symulatorze albo bolidach niższej klasy. A niby w lutym kiedy pojawiły się informacje o jazdach próbnych rajdówką to nie były testy ? Ehhh te plotki i zasłona milczenia.

Mateusz Cieślicki pisze...

Yahoo - testy rajdowe nic nie powiedzą

Vikinx pisze...

@Mateusz, @Fisiacz.
I o to mi właśnie chodziło. Byśmy używali odpowiednich słów, ponieważ później powstają niepotrzebne spory i kłótnie. Także uważam, że na rok 2011 KUB miał odnowioną licencję, ponieważ uczestniczył w testach. Na 2012 to z wiadomych względów niestety...

Vikinx pisze...

@Mateusz.
Nie wiem czy sama opłata wystarczy by odnowić licencję. Myślę, że trzeba wnieść opłatę i jednocześnie zaliczyć badania o których pisałeś wyżej.

Mateusz Cieślicki pisze...

OK, tylko powstaje pytanie, co się dzieje z superlicencją, gdy nie wniesie się opłaty... wygasa? Trzeba się o nią ponownie ubiegać?

Fisiacz pisze...

Myślę że jeżeli nie wniesienie opłaty licencyjnej za 2012 czymś skutkowało, to Robert przynajmniej w tej kwestii będzie mógł liczyć na ulgowe potraktowanie :).

Z Williamsem może coś być na rzeczy. Jeden z włodarzy tego zespołu wypowiadał się ostatnio na temat kierowców płacących za fotel. Stwierdził, że nigdy nie dorównają kierowcom, którzy mają naturalny talent już od dziecka. Jakoś mi to podpasowało do Roberta :). Szczególnie to stwierdzenie "od dziecka".

Vikinx pisze...

trzymajmy się tego że jest przyznawana dożywotnio :)
myślę że jeżeli zawodnik nie odnowi licencji to ma po prostu nieaktualną licencję, do momentu aż ją odnowi czyli wniesie opłatę i przejdzie badania.

Auto pisze...

Wrzucam.Sam obaduję temat.
http://www.pzm.pl/pliki/zg/samochody/regulaminy/FIA/02_MKS_L_2012.pdf

Tymek K-ce pisze...

Fisiacz - sorry za wczesniejszy komentarz,nie chciałem Cię urazić. Po prostu przejedli mi się Ci "ja wiem i tylko ja" - tu się pomyliłem - zwracam honor.

skalsky (11:22) - pomyślałem dokładnie o tym samym -może głupie,a może i nie...Coś w tym może być.

Pozdrawiam

Tymek K-ce pisze...

Mateusz - napisali kiedy ma być ten test? Jaka to gazeta?

Pozdr.

Auto pisze...

Na twittach smiga ta informacja, np. tu https://twitter.com/MabekeWursh

I HAVE NEWS ABOUT ROBERT:TODAY I'VE READ IN AN ITALIAN JOURNAL THAT IN AUTUMN HE GONNA MAKE A TEST WITH A S2000:I HOPE TO KNOW ALL BETTER!

Mateusz Cieślicki pisze...

Auto - a aktualizacji nie widzisz? :)

Auto pisze...

hehe Mat, widzę widzę, ale pytanie było o nazwę gazety i mniej więcej termin planowanych testów:)
Nie widziałem nigdzie tych inf więc podałem źródło twitta:)

Piotrek pisze...

To teraz czekamy na jakieś zdjątko i wyniki testu.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Yahoo pisze...

Przypominam, że jesień się rozpoczyna za miesiąc dopiero :P także trochę poczekamy.

Fisiacz pisze...

Tymek K-ce - jest OK :).

Joanna pisze...

Ja też prosze o podanie, jaka włoska gazeta podała informację o testach, bo nie mogę znaleźć.

science pisze...

No ktoś tam pisał, że KUB ma wziąć udział w rajdzie SanRemo, a tam startują s2000 m.in.

jurek krak pisze...

Może sa to przymiarki do tego żeby zostać w rajdach......

Fisiacz pisze...

Robert nie musi robić żadnych przymiarek. Jeżeli zdrowie mu nie pozwoli na powrót do w F1 to jego starty w jakiejś serii rajdowej są niemal pewne. Wiemy przecież, że rajdy ekscytowały go nawet bardziej niż F1. Jak będzie mógł - wróci do F1. Nie będzie mógł będzie robił to co lubi - czyli "rajdował".

Tymek K-ce pisze...

chyba jednak nie SANREMO.
Jest lista :

http://www.sanremorally.it/ita/storico/12_sto_iscritti.htm

anwod pisze...

powrot do rajdow to bedzie wielkie zwyciestwo sily charakteru i medycyny i potezna porazka jesli chodzi o ambicje i realizacje celow w krolowej motorsportu
zreszta jesli jesienia mowimy o pierwszych przymiarkach do rajdowki, ktora jezdzil pol roku temu to f1 w 2013 wydaje sie poza zasiegiem. Po pol roku jestesmy w tym samym punkcie niestety.
oczywiscie pisze to tylko na podstawie tego co wszyscy wiemy pytanie ile w tym prawdy :-)

joanna kusmierska pisze...

jak robert ma podpisać jakikolwiek kontrakt jak ma rękę niesprawną lewą wyjdzie krzywo...

science pisze...

Tymek, to jest lista wjazdowa na rajd san remo, ktory sie juz odbyl. W marcu.

Tymek K-ce pisze...

Ok - mój błąd. A jest już może/znalazłeś tam wstępną listę uczestników ? Raczej marny ze mnie Włoch,więc języka ichniego ni hu hu :)

Marek Nycz pisze...

Czytam forum prawie od momentu, w którym powstało. Jest to mój pierwszy komentarz. Niektórzy z Was kwiczą jak młode panienki - ulegając emocjom, raz lepszym (wpisy optymistyczne, gdy pokażą się zdjęcia, filmy, informacje), raz gorszym (w okresie ciszy medialnej). Robert jest człowiekiem z mojego pokolenia. Obserwuję jego karierę jeszcze od czasów polskiego kartingu - obracałem się w tym środowisku jako dziecko. Jest człowiekiem, który dokonał rzeczy niesamowitej. Spełnił marzenia milionów młodych ludzi z naszego kraju, którzy bardzo mocno utożsamiają się z nim. Pokazał, że da się przebić pozostałości żelaznej kurtyny i osiągnąć najwyższe cele. Wasze pojękiwanie jest nie na miejscu. Zachowajcie cierpliwość i wiarę w niego, już wiele razy pokazał, że jest zdolny do wielkich rzeczy.

science pisze...

Film z testów Andreucci'ego:
http://www.youtube.com/watch?v=4QCpu7ve44M&feature=player_embedded
Na końcu filmu jest niespodzianka :P

Andrzej pisze...

science pisze...
Takich zdjęć w necie jest pewnie bardzo dużo tylko trzeba je odkryć.

Andrzej pisze...

science pisze...
... lub Jesteś w zmowie z Robertem i dopiero teraz Dostałeś zgodę wysłać linka :)

MC pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
GIZD pisze...

wp cytuje powrotroberta...
http://f1.wp.pl/kat,48594,title,Wlochy-Kubica-przetestuje-Skode-Fabie-S2000,wid,14852715,wiadomosc.html?ticaid=1f021

Yahoo pisze...

MC, niekażdy zna włoski, żeby wiedzieć co tam napisali o Kubicy. Nie zamierzam używać w tym przypadku google translatora, bo tekst traci cały sens, także proszę o chociaż krótkie streszczenie :P.

science pisze...

Andrzej, no niestety nie.
Zdjecie jest z polowy marca +/-.

Yahoo - artykul z 2008 o gokartach RK.

Andrzej pisze...

science pisze...

Do tego właśnie zmierzam, Robert sobie zdjęcia robi od dawna i nikt z tego nie robi sensacji, one po prostu w necie od dawna są trzeba "tylko je znaleźć"

Andrzej pisze...

Mateusz tylko proszę nie idź tą drogą, unikaj słońca bo niektórzy chyba dostali już udaru słonecznego :)

anwod pisze...

mim zdaniem diety nie trzyma :-)

Piotrek pisze...

Anwod, nie trzmał:-) To zdjęcie sprzed kilku miesięcy.

Szybkiego powrotu na tor Robert

joanna kusmierska pisze...

jeszcze jedna super fota roberta. no i co nam to daje? ano nic. nie jesteśmy bliżej prawdy a czas ucieka...

Sceptyk pisze...

Panie i Panowie,

juz wiele miesiecy temu pisalem, ze
gojenie sie ran i mozliwosci rehabilitacji podlegaja okreslonym
prawom fizjologii czlowieka.
To tyle, a co wiecej to marzenia.

Fisiacz pisze...

To nie kwestia diety. Zwróćcie uwagę, że w zasadzie tylko twarz jest "opuchnięta". Myślę, że to efekty kuracji sterydowych. Bez żadnych diet taka opuchlizna sterydowa sama schodzi.

Fisiacz pisze...

No i druga strona medalu. Zaraz jesień a testów w bolidach jednomiejscowych nie widać... Szansa na sezon 2013 w F1 robi się iluzoryczna...

Piotrek pisze...

Ja się dalej będę upierał, że to, iż nic nie wiemy o testach w bolidach nie znaczy, że takich nie ma. Tworząc teorię spiskową można nawet powiedzieć, że testy rajdówką mogą być przykrywką dla takich w single-seaterach:-)

Szybkiego powrotu na tor Robert

Fisiacz pisze...

To całkiem możliwe. O Pierwszych testach Skodą też dowiedzieliśmy się grubo po fakcie. Poza tym jeżeli idzie o bolidy, to w grę mogą wchodzić symulatory.

Kiedyś Robert powiedział, że jazda rajdówką, poza sporą dawką przyjemności, jest też dla niego treningiem przed sezonem w F1. Może i teraz coś jest na rzeczy. Nie ma co tego rozbierać na czynniki i twierdzić, że to co innego, bo tak jest, ale jeżeli chodzi o trening "ruchowy" to może coś jest na rzeczy. Może to forma rehabilitacji ???

Piotrek pisze...

Na pewno forma powrotu do profesjonalnego motorsportu.

Szybkiego powrotu na tor Robert

joanna kusmierska pisze...

w końcu trzeba będzie podjąć jakąś decyzję przecież...

meduza pisze...

wy juz zwariowaliscie

meduza pisze...

jak czytam te wasze wypociny, wchdzac tu raz na pare dni, to zastanawiam sie jak mozna pieprzyc o tym samym przez ponad rok. Musicie sie pogodzic z tym, ze rk jest niepelnosprawny.

Jacek pisze...

to nie czytaj i każdy będzie zadowolony.A skoro twierdzisz że Robert jest niepełnosprawny to jaki sens ma wchodzenie tutaj???

Giuseppe pisze...

Jacek, mam do Ciebie pytanie.
Jan Kowalski jest katolikiem. Czy to oznacza, ze Jan Kowalski nie moze poszerzac swojej wiedzy na temat islamu?

Ale faktycznie, Kubica moze i inwalida nie jest, ale pelnosprawny takze nie jest.

Jacek pisze...

Ok ale jak się komuś nie podobają tutaj komentarze to jaki jest sens ich czytania i krytykowania innych ???

Fisiacz pisze...

Zasady są proste. Ktoś pisze blog i ktoś blog czyta. Piszący zawiera w nim jakąś treść a czytający komentują tą treść lub uzupełniają ją swoimi przemyśleniami. Taka jest idea bloga. Jeżeli ktoś uważa, że zamieszczane treści są do niczego albo się nie zgadza z opiniami regularnie czytających dany blog, to NIE BIERZE W TYM UDZIAŁU. BLOG O RK NIE JEST DLA NIKOGO OBOWIĄZKOWY. NIE PODOBA SIĘ, TO ZNAJDUJE SOBIE INNE ZAJĘCIE. PROSTE!

Piotrek pisze...

Dokładnie. A meduza to zwyczajny troll. Wszyscy pamietamy jak już dawna się zarzekał, że więcej tutaj go nie będzie. I co? Każde jego słowo jest g.... warte.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Wiater pisze...

To wciąż ciekawe informacje, ale ja wciąż nie mogę się doczekać chwili w której Robert nie mówiąc nic wystartuje w jakimś rajdzie albo weźmie udział w testach :P A moze wystartuje w F3 w Macau i w koncu wygra? :)

Fisiacz pisze...

Biorąc pod uwagę to co się działo do tej pory myślę, że Robert w końcu czymś nas zaskoczy - prędzej czy później.

meduza pisze...

Mamy polowe sierpnia.
Jesli od teraz ktos zobaczy rk, ktory nie ma 100% ! mobilnosci prawej reki to nie tylko stracony bedzie caly nastepny sezon, ale i przygoda z f1.
Wszyscy zdajemy sobie sprawe ze na 99% nie jest sprawny, wiec...mozecie liczyc tylko na cud.
A jeden z udzialem rk mial juz miejsce w kanadzie.
Wiec nie sadze zeby Pan tracil czas na kogos kogo takie "lekcje" nic nie ucza.

Fisiacz pisze...

Wszyscy zdajemy sobie sprawę jaka jest lub jaka może być sytuacja u Roberta. Przerabialiśmy już różne warianty i mieliśmy różne nadzieje. Wiemy jak jest i czym to pachnie. Ale kibicujemy Robertowi w walce o powrót za kierownicę - bez względu na okoliczności. Meduza - nie psuj tego. Nikt nikomu nie może zabronić mieć nadzieję. Ja też jestem sceptyczny - może nawet bardziej niż Ty. Ale płynę na fali tej atmosfery która się tu wytworzyła i dopóki nie będzie oficjalnego komunikatu, mam odrobinę wiary, że jednak może się udać.
Myślę, że dobrze kalkulujesz z tym "zobaczeniem" niesprawnej ręki. Ale powiem tak. Robert też tak zapewne myśli i póki tą rękę celowo ukrywa to walka trwa. Gdyby nie trwała, to by nie ukrywał - bo i po co??? Przecież to nie panienka, która wstydzi się pryszcza czy blizny. I tego się trzymam.

Giuseppe pisze...

Ah, rozumiem.
Czyli blog i komentujacy blog maja tworzyc kolko wzajemnej adoracji, zgadzajacej sie we wszystkich kwestiach, a kazdy nie zgadzajacy sie z wiekszoscia jest trollem internetowym?
Mialem zupelnie pojecie odnoscie mozliwosci komentowania blogow.
Odnosnie meduzy to trudno sie z nim nie zgodzic w wielu kwestiach i wielu z Was rowniez sie z nim zgadza, choc nie moze sie z tym pogodzic.
Nie wolno wyzywac innych internautow od trolli tylko dlatego, ze maja inne zdanie od Was.

Piotrek pisze...

Nie, dlatego nazwałem go trollem. Gdybys uważnie przeczytał mój komentarz to wszystko byś rozumiał.

Szybkiego powrotu a tor Robert

Tymek K-ce pisze...

Meduza - niepełnosprawny jesteś ty - umysłowo. Człowieku,czy ty sam potrafisz przeczytać co piszesz??

"Wiec nie sadze zeby Pan tracil czas na kogos kogo takie "lekcje" nic nie ucza"

- uważaj bo przez takie piep... Pan na ciebie też czasu tracił nie będzie.

Teraz do rzeczy. Idąc za twoim delikatnie mówiąc dziwnym rozumowaniem" , gdybyś szedł drogą i niefortunnie pośliznął się i złamał nogę , resztę życia spędziłbyś siedząc w fotelu?? No oczywiście, przecież wychodząc z domu mógłbyś znów złamać nogę...

To są dopiero wypociny...

Puknij się w tą wyżelowaną łepetynkę i zastanów się zanim napiszesz kolejny bzdet.

Tymek K-ce pisze...

Ps. nie jest to pierwszy raz gdy Meduza "pieprznie" jak łysy grzywą o kant stołu...

Piotrek pisze...

Meduza odzywa się, gdy wyjdzie jakaś w miarę potwierdzona wiadomość, która wskazuję powrót Roberta do motorsportu. To zwykły troll i myślę, że już go tu nie ma. Szkoda tylko, że tak wybiórczo stosuje się do swej wspaniałej obietnicy.

Szybkiego powrotu na tor Robert

anwod pisze...

szanowni, ale spokojnie. Kub raczej nie jest w 100% sprawny, wiec jest niepelnosprawny.Brzmi strasznie ale to semantyka :-)

Jacek pisze...

Giuseppe każdy ma prawo do swojego zdania ale pisanie o wariatach to przesada jak komuś nie podoba się zdanie większości na tym blogu i sam pisze że więcej tu nie będzie zaglądał to w jakim celu to gadanie głupot.

chris de saint pisze...

Tak niektórzy wieszają psy na Użytkowniku Fisiacz, a on pisze całkiem konkretne rzeczy, tylko zaślepienie i wiara w cuda niektórych z Was tego nie pozwala dostrzec.

Kilka tygodni temu pod jednym z newsów napisałem wyraźnie: śledźcie informację o odzyskaniu super-licencji przez Roberta. Prosiłem Mateusza o ewentualne info w tej sprawie. Odpowiedział szczerze na forum że takiej możliwości nie ma.

Podam więc Wam kilka istotnych informacji:
- kiedy Robert lub jego manager wystąpią o odzyskanie super licencji (na chwilę obecną Robert jej NIE POSIADA), to najpóźniej na drugi dzień wszystkie portale i gazety i stacje TV będą o tym huczeć. Tego zataić się po prostu nie da, nawet jakby próbowali:)
- na dzień dzisiejszy Robert an nikt w jego imieniu o odnowienie licencji nie wystąpił.
-Poza wpłatą sporej sumy pieniędzy, która w tym przypadku nie ma znaczenia, Robert będzie musiał przejść testy psychotechniczne, szczegółowe badania lekarskie oraz sprawnościowe.
- i tu właśnie jest problem, bo jednym z tych testów jest konieczność wydostania się kierowcy z kokpitu samodzielnie w krótkim czasie - nie pamiętam ile ale chyba poniżej 5 sekund. Dla kierowcy jest to odpięcie pasów, zdjęcie kierownicy, zdjęcie osłony wejścia i opuszczenie kokpitu.
Problem z ręką jest na tyle poważny, że na dzień dzisiejszy Robert tego zadania nie wykona w określonym czasie. Nikt mu licencji wówczas nie przyzna.

Robert spokojnie przygotowuje się do testów samochodem rajdowym i wiele wskazuje na to, że w tym roku jeszcze sobie spokojnie pojeździ. O powrocie do F1 pewnie myśli, ale w kategoriach bardzo mglistej i odległej przyszłości, jeśli wszystko pójdzie lepiej niż przewidują lekarze.

Teraz możecie mnie spokojnie zbluzgać, ale zaręczam, że wiem co piszę.

joanna kusmierska pisze...

trudno się w tym wszystkim połapać jeżeli otrzymuję się tylko strzępy informacji.czy robert jeszcze przechodzi rehabilitacje czy też nie. A jeżeli już nie to na co czeka: rajdy, szukanie nowego zespołu ? pytań sporo a odpowiedzi ani widu ani słychu...

Mateusz Cieślicki pisze...

Proszę Was o zachowanie spokoju i nieobrażanie się.

Fisiacz pisze...

Sprawa Super Licencji jest w pewnym sensie wskaźnikiem powrotu Roberta do F1. Trzeba tylko sprawdzić jak są przedłużone licencje - tz. od dowolnej daty na np. rok, czy licencje są wydawany na dany rok kalendarzowy a tym samym sezon. Teraz tylko wystarczy wczytać się - do kiedy należy wystąpić o licencję aby otrzymać ją na dany sezon. Myślę, że jakieś ramy czasowe są. Trzeba min. przejść badania o których było wielokrotnie wspominane. Jeżeli do tego czasu nie wyjdzie na jaw informacja o wystąpieniu RK o przyznanie licencji, temat sezonu 2013 będzie zamknięty.

Jacek pisze...

A niby skąd wiesz jaki jest problem z ręką. Jesteś lekarzem, który go operował?
Odnośnie tej operacji coś mi się nie zgadza. Podobno odbyła się w maju a na ostatnim zdjęciu z marca (ubiór to potwierdza) wygląda jakby był właśnie po tej operacji. Rękę ma schowaną pod bluzom. No chyba, że wcześniej był jeszcze jakiś zabieg.

Jacek pisze...

Coście się uczepili tej Super Licencji? Jeżeli jakiś zespół będzie negocjował z Robertem to najważniejszy będzie stan jego zdrowia, który będą mogli poznać bez występowania o SL. Żaden problem nie oficjalnie sprawdzić czy przejdzie badania. Super Licencja będzie potrzebna w przyszłym roku.

intense pisze...

mi sie wydaje ze borowczyk kiedys mówil ze jak ktos czynnie startuje to mu sie ta licencja odnawia tylko płacić trzeba ale może sie myle . w kazdym razie w kolarstwie nie ważne czy sie zrobi licencie w styczniu czy w grudniu bo jest ważna SEZON a nie rok i z upływem 31 grudnia wygasa . mysle ze tam tak samo tylko zastanawiam sie jaka jest licencja w rajdach (WarcyRycyCescy). ja widze wiele opcji dalszego ciagu . moze f1 moze rajdy , a moze w dalszym ciagu jak teraz czyli rehabilitacja/leczenie i turystyka po testach , rajdach i czasem jakis start . wezcie pod uwage urazy Kubicy , może w histori gdziesz poszukajcie sobie. Start w czym kolwiek wiąże sie dla niego z niebezpieczeństwem kolejnego wypadku . ale mysle ze jak bedzie git z ręką to strach i tak zostawi w domu .

meduza pisze...

pytanie
Jaki zespol moze z nim omawiac szczegoly kontraktu, jesli nie posiada licencji?
Kazdy wlasciciel teamu powie, chlopie, przyjdz z licencja to pogadamy.
Tu weszlismy na dobra sciezke, jesli chodzi o informacje o powrocie do f1.
Dowiedzmy sie, czy ludzie przeprowadzajacy testy sa zobowiazani do trzymania tego w tajemnicy, czy jest to ogolnodostepne.
Dowiedzmy sie o zasadzch tzn. Ile wczesniej trzeba to zglosic, po jakim czasie przystepuje sie do testu itd.
Jesli bedzie mial licencje bedzie mozna dopiero zaczac rozmowe o powrocie.
A czekanie na info od morellego, sokola czy innych nie ma sensu.

Bluff pisze...

Na WarcyRycyCescy nie trzeba specjalnej licencji. Wystarcza licencja międzynarodowa wydawana przez PZMot, którą Robert z pewnością posiadał. Ważna na sezon i łączy się z opłaceniem składki.

joanna kusmierska pisze...

Pan Robert sam musi podjąć decyzje i na to jaką podejmie nie mamy absolutnie wpływu.Być może czeka nas rozczarowanie a może radość z powrotu do f1.więc ludzie naprawdę nie ma sensu się wykłucać i obrzucać obelgami.przecież łączy nas wspólny cel:powrót Pana K.

zagiel_1987 pisze...

Głuchy słyszał, jak niemy mówił, że ślepy widział jak kulawy gonił zająca, a złapawszy go dał nagiemu, żeby schował go sobie do kieszeni. Z Robertem sytuacja jest bardzo niejasna. Otóż nie wiadomo jak z jego sprawnością ręki. A skoro udał się do specjalistów do GB, znaczy to, że we Włoszech nie do końca byli w stanie mu pomóc i chyba to jest dość istotną kwestią. Gdyby sprawa była prosta i Włosi byliby w stanie pomóc na tyle aby ręka (prawdopodobnie łokieć, chociaż nic nie wiadomo do końca) była sprawna, Robert nie musiał szukać pomocy gdzie indziej. A tak operacja (nawet nie wiadomo czy dała wymierne efekty), pomoc z GB i... No właśnie i co dalej? Skupiacie się na superlicencji, a do tego chyba droga jeszcze daleka. Ja martwiłbym się brakiem informacji, które potwierdzają, że operacja wszczepienia endoprotez w staw łokciowy przyniosła pozytywne efekty, bo z tego co pamiętam, to po każdej informacji o operacji, podawane były do mediów jej pozytywne skutki, a w tym przypadku cisza. I to mnie niestety martwi.

intense pisze...

aczkolwiek ;) mam nadzieje ze reka tak czy inaczej pozwoli prowadzic najszybsze rajdówki i moze Kubica zostanie nowym Loebem ;D wkońcu Ogiera objezdzał na 2 rajdach tych małych chyba a on teraz w VW pierwsze skrzypce gra ;)

Wojtki pisze...

Ludzie... skończcie z tymi licencjami bo to bezsensu. Super Licencje się odnawia co roku. Jak będzie sprawny to ją dostanie, proste. Jeżeli do tego dojdzie to szybko się dowiemy. http://www.motofakty.pl/artykul/pzm-powolal-kadre-narodowa-na-rok-2012.html Robson jest na liście kadry na 2012 więc może ma jakąś licencję międzynarodową skoro PZM go tam umieścił.

id pisze...

moze ktos znalesc liste PZM ktora była podana na rok 2011.?? jestem bardzo ciekaw czy RK był również na tej to liście..

Piotrek pisze...

Pewnie był, bo znając życie została wydana przed 6 lutego.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Kubala pisze...

Robert był na tej liście na 2012 rok.

Seweryn F1 pisze...

Hej wszystkim, słuchajcie otrzymałem informacje od zaufanej mi osoby odnośnie Roberta. Znajomy, który grzebie przy rajdówkach (nie w Polsce) widziałe się z gościem, któremu robił samochód do rajdu, natomiast ten koleś zna się z osobami od Roberta... i niestety - 2 wiadomości - 1) Robert faktycznie przymierza się do startu w rajdzie bodajże Belgii Subaryną lub Skodą. 2) Co do F1 - koleś stwierdził ze zdziwieniem, że to już jest niemożliwe. Nie linczujcie mnie - takie info otrzymałem dzisiaj i tym się z Wami dzielę. Kolejne info powinno napłynąć do mnie za jakiś miesiąc o ile w ogóle jeszcze jakieś będą. Co do źródła to nie mogę nic więcej powiedzieć, przepraszam. Mam nadzieję, że z F1 to jeszcze nie koniec... Ehhhh cholerny świat

Andrzej pisze...

Seweryn F1 pisze...

tak,tak nawet na sąsiednim blogu osobiście o tym pisał Robert Kubica.

Seweryn F1 pisze...

yyyyyy, że nie bardzo kumam o co chodzi?! ja napisałem tutaj i na F1zone. A informację dostałem dzisiaj prosto ze źródła. Chciałem się z Wami podzielić. No cóż, pozdrawiam

Bluff pisze...

@ Seweryn F1

Po prostu na sąsiednim blogu ktoś napisał, że "zawsze lubił rajdy", a działo się to w czasie wejścia z Monaco. I autor tamtego bloga wysnuł wniosek, że pisał to Robert.

Ale tu akurat mam informacje pewne na 100 %, że Robert tego nie pisał.

Seweryn F1 pisze...

@Bluff - a tego to nie wiedziałem :) ja nie mam niestety informacji od Roberta, ani tez z pierwszej ręki. Mam info od kumpla, który jak pisałem pracuje przy "rajdówkach". Pozdrawiam

Tom pisze...

ogólnie źle to wyglądało od około 6 miesięcy, wcześniej mydlili kibicom oczy, ale teraz całkowita katastrofa - szczątkowe informacje, domysły, biadolenie niektórych i deptanie z błotem pesymistów.

Kto mi powie... ile obecnie trwa ostry fitness, bo Sokół udaje że ma amnezję.

Seweryn F1 pisze...

na temat Sokoła to nie ma już sensu nawet pisać. Jedna wielka ściema. i tyle. Rok temu dokładnie padły słowa, które dały wielkie nadzieje rzeszy kibiców! tak się kurde nie robi! pozdrawiam

f1z-ne pisze...

Onestopstrategy.com - testy Kubicy w pazdzierniku ,w maju podobno odbyl test w symulatorze dallary.

HeavyRain pisze...

Testy w symulatorach były, a po jednym z nich zdecydowano się na zabieg łokcia - pytanie z jakim efektem ? Być może październik powie nam coś więcej...testy WRC, później symulator, bolid..i może się jeszcze uda na sezon 2013;)

Mateusz Cieślicki pisze...

f1z-ne - ten tekst na onestopstrategy.com to ja napisałem :)

A teraz drobna osobista refleksja prowadzącego blog - jestem zdumiony, jak wiele osób szuka "dojść" do Roberta aby... mu pomóc! Są to lekarze, rehabilitanci, pracownicy szpitali. Maili z prośbą o skontaktowanie z kimś z otoczenia Roberta jest chyba nawet więcej niż tych, w których ktoś chciałby prosić Roberta o pomoc. To wspaniałe, jak świetnych kibiców doczekał się Robert. Brawo dla Was.

Keyusu pisze...

I dla Ciebie Mateusz też ogromne podziękowania i "graty"! :) Odwalasz wspaniałą robotę, skupiając na swoim blogu rzeszę prawdziwych fanow Roberta.Gratulacje dla Nas wszystkich :D

Mateusz Cieślicki pisze...

Mnie nie ma za co dziękować, ale miło mi.

Andrzej pisze...

Cały czas dowiadywaliśmy się po fakcie, skąd ta zmiana i wiemy coś o wiele wcześniej, może to zwykła ściema i dzieje się zupełnie coś innego?

Keyusu pisze...

No własnie Andrzej, zawsze było na odwrot - mnie też to lekko dziwi... moim zdaniem jest to kolejny sposob na to by dać Robertowi więcej czasu - teraz ludzie będą czekać do jesieni w oczekiwaniu na testy więc RK zyskał kolejne, cenne miesiące no bo szczegołowa data nie została przecież podana.Mnie najbardziej denerwuje to, że o takich wydarzeniach dowiadujemy się z przeciekow a nie od menedżera czy Roberta - trochę to żałosne bo to tak jakby moja mama mowiła moim kolegom, że kupiłem sobie samochod.....

Andrzej pisze...

Keyusu pisze...

albo dać Robertowi więcej czasu, albo odwrócić uwagę wszystkich od czegoś zupełnie innego (czego? testy f1? symulator?)

id pisze...

Andrzej masz napewno racje mowiac ze cos tu nie gra. Bo tak jak mowisz zawsze o wszystkim było wiadomo po fakcie teraz nagle wiemy o czyms co ma byc o_O. Temat Sokoła wogóle nie poruszajmy bo to zwykła komercyjna menda..;/ Moim Zdaniem Robert napewno walczy o F1 jesli by inaczej było to juz dawno bysmy o tym wiedzieli. przedewszystkim z powodu spokoju w ewentualnych przygotowaniach do WRC. Bo chyba zdajecie sobie sprawe ze jesli nawet RK wybierze rajdy to predzej czy pozniej sie pojawi i w nich wystartuje a to znaczy styczność z całymi mediami tego swiata.A co za tym idzie 100 pytań do. a pierwsze napewno by padło co z F1 Robert.? i co powie.? a wie pan jednak nie o_O ludzie pomyślcie.? dlatego dopóki nie ma komunikatu oficjalnego tak juz nigdy nie wystartuje bolidem F1 walka napewno trwa i wbijcie se to do głów wszyscy ktorzy pluja na tym super zreszta blogu na ludzi którzy wierzą. Maja prawo bo walka na 100000% nadal trwa.! Dariusz DG

MorganF1 pisze...

Pytanie do obeznanych w temacie. Ten samochód którym Robert ponoć ma testować, 207 S2000 - jakie parametry techniczne ma takie auto? Jak to się ma do Skody, którą już jeździł wcześniej?

Bluff pisze...

@ MorganF1

Z grubsza takie samo auto jak ta Fabia. Tyle, że tą Fabią się za dużo nie najeździł.

Auto pisze...

MorganF1, tak w skrócie:

Skoda Fabia WRC
Dane techniczne samochodu:
Silnik: 2-litrowy, czterocylindrowy, turbodoładowany (zwężka 34 mm narzucona przez FIA), 20-zaworowy, moc 300 KM, moment 600 Nm, max prędkość 200 km/h
Napęd: Na cztery koła, centralny aktywny dyfenerencjał, 6-stopniowa skrzynia biegów
Hamulce: wentylowane tarcze (na szuter 355 mm, na asfalt 378 mm)
waga: 1230 kg
pojemność: 1999 cc
wymiary: 4002 x 1770 x 1230 mm
opony: BF Goodrich

źródło: http://www.wrcrally.pl/profile.php?info=fabia

Peugeot 207 S2000 Evolution 2012
Dane techniczne
Silnik
Silnik: 4 cylindry, 16 zaworów, katalizator spalin,
Elektronika: Magnetti Marelli SRT
Pojemność: 1998 cm3
Moc maks: 300 KM przy 8250 obr./min
Max. moment obr.: 265 Nm przy 8500 obr./min;
Skrzynia biegów: 6-cio biegowa, sekwencyjna
Napęd: stały 4x4 (dwa mechaniczne dyferencjały)

Zawieszenie
kolumny MacPersona z amortyzatorami Peugeot Sport

Hamulce i opony:
Tarcze przód: Brembo 355 mm (asfalt) / 295 mm (szuter) - 4 tłoczkowe zaciski
Tarcze tył: Brembo 295mm - 4 tłoczkowe zaciski
Hamulec ręczny hydrauliczny
Felgi: 18x8.0J (asfalt) / 15x6.5J (szuter)

Wymiary i waga:
Zbiornik paliwa: pojemność 80 litrów

Wymiary: długość: 4030 mm, szerokość: 1820 mm
Waga: 1.200 kg (waga minimalna)

źródło: http://www.cersanitrally.pl/garaz.html

Ewa pisze...

Auto :)
czym Wy sobie chłopaki nabijacie głowy :)

Andrzej pisze...

porównanie Skody Fabia WRC z Peugeot 207 S2000 jest nie trafione WRC a S2000 TO ZUPEŁNIE INNA LIGA - max.mom.obr. 265 Nm do 600 Nm Skody

Bluff pisze...

Przecież Kubica jechał Fabią S2000. Fabia WRC była jeszcze w starej budzie, a kres tej konstrukcji miał miejsce w okolicy jazdy Colina McRae w rajdzie Australii jakoś początkiem tego wieku.

Bluff pisze...

Z początkiem wieku przesadziłem - był to rok 2005.

Ado pisze...

http://www.onestopstrategy.com/dailyf1news/nieuw/article/17890-Kubica+rally+test+plans.html

Mateusz Cieślicki pisze...

Miło mi, że cytujecie mój tekst, ale powtórzę - nie ma tam nic, czego byście nie wiedzieli :)

Michał pisze...

Cytat z twittera Alonso:

“It’s very hard to say whether Robert Kubica will return to 100 per cent fitness and be able to race again in Formula One”

“Now and again we speak and I know how much it hurts him to be so far away from what has always been his world."

He has to keep calm and think first and foremost about recovering total functionality of his body, then he can think again about racing”.

Yahoo pisze...

Czekałem aż to ktoś wrzuci tutaj, bo to się pojawiło na twitterze chyba z półtorej godziny temu.

Total functionality pewnie odnosi się tylko do powrotu do ścigania, bo chyba w normalnym życiu już mu nic nie przeszkadza?

Piotrek pisze...

Też tak myślę. Pewnie, że nie ma pełnej rotacji w łokciu to na codzień nie ma takiego znaczenia. Ale w kokpicie prawdopodobnie przeszkadza.

Szybkiego powrotu na tor Robert

MorganF1 pisze...

Dziękuję Panowie za info w sprawie specyfikacji samochodów, o którą pytałem.