Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

piątek, 3 sierpnia 2012

Kubica był gościem specjalnym testu rajdowego - było zdjęcie! [aktualizacja godz. 20:45]

Robert Kubica pojawił się dziś na trasie testu rajdowego opon Pirelli w San Bernardo di Conio w Ligurii we Włoszech. Informacja o jego przybyciu na trasę rajdu pojawiła się dziś na jednym z tamtejszych forów, została również potwierdzona przez serwis testrally.com. Prawdopodobnie jednak Robert nie jeździł dziś rajdówką. Ukazało się natomiast kolejne zdjęcie z Polakiem. Dziś również telegraficzny skrót ostatnich informacji wydarzeń związanych z Robertem.


Od ostatnich prób rajdowych Kubicy minęło już sporo czasu. W międzyczasie przeszedł on bardzo poważną operację wstawienia dwóch małych implantów w prawym łokciu. Od tego czasu jeździł prawdopodobnie tylko autem cywilnym.

"Niedawno przyjechał również Robert Kubica, mamy nadzieję ,że zobaczymy jak jeździ" - napisał dziś jeden z użytkowników forum www.testrally.com o godzinie 10:29. Z kolei na Twitterze strony pojawiła się informacja: "Robert Kubica był dziś gościem specjalnym testu opon rajdowych Pirelli w Ligurii." Od operacji łokcia minęło zaledwie 70 dni i raczej jest jeszcze za wcześnie, by Robert mógł już ryzykować jazdę autem rajdowym.

Wczoraj ukazało się również nowe zdjęcie Roberta na Twitterze strony testrally, oto ono:

Co ciekawe, niebawem po tym zdjęcie to zostało usunięte z profilu strony, na której pojawiło się wyjaśnienie: "Mimo że mogliśmy je opublikować, to wolimy nie robić problemów i usunęliśmy je."

Jeśli tylko w tej sprawie pojawi się coś nowego, poinformuję Was o tym. A teraz przypomnę najważniejsze wpisy z tego tygodnia, gdyż działo się całkiem sporo.

Dziś w wywiadzie dla przeglądu sportowego kilka słów o Robercie powiedział Paul di Resta, obecny kierowca Force India. Szkot tęskni za obecnością Roberta w padoku Formuły 1:

"Robert był jednym z bardziej, jeśli nie najbardziej przyjaznym człowiekiem w Formule 1. W padoku to była wyjątkowa osoba. Charakter. Wielka szkoda, że teraz nie można go tu spotkać. Miałem się z nim ścigać w Formule 1, ale nie było mi to dane. Życzę mu, aby wszystko się udało i mam nadzieję, że pewnego dnia znów zobaczymy go w padoku. Jak każdy tutaj chciałbym, aby wrócił."

To bardzo miłe słowa di Resty i chyba doskonale oddające charakter Kubicy i sympatię, jaką darzono go w świecie Formuły 1.

Wczoraj natomiast na stronie BBC sport pojawił się obszerny artykuł dotyczący kandydatów do zastąpienia Felipe Massy w zespole Ferrari. Za jednego z nich uznano Roberta Kubicę, jednak o zdrowiu Polaka nie pisano w zbyt optymistyczny sposób: "Ferrari bardzo chciało w swoich szeregach Roberta Kubicę, ale skutki straszliwego wypadku z 2011 roku nadal nie pozwalają mu myśleć o powrocie do F1. Kubica może bez problemu prowadzić auto drogowe oraz samochód rajdowy, ale nerwy w jego prawej ręce, które były częściowo uszkodzone, nadal nie są do końca wyleczone i nie pozwalają mu ruszać palcami odpowiednio szybko i dokładnie, aby mógł on obsługiwać przyciski w samochodzie Formuły 1".

Takie zdanie BBC może zaskakiwać, bowiem dotąd wszelkie źródła podawały, że z palcami Roberta Kubicy jest już wszystko w porządku, a problemem pozostaje łokieć kierowcy. Skąd zatem BBC ma informacje o palcach Roberta? A może napisali ten tekst nie zagłębiając się szczegółowo w aktualne doniesienia medialne? To póki co pozostaje tajemnicą.

Aktualizacja sobota, godz. 20:45

Na krótkich wakacjach w Polsce jest obecnie Heikki Kovalainen, który miał chwilę na to porozmawiać z Polską Agencją Prasową. Oto co powiedział o Robercie Kubicy: "Odnoszę wrażenie, że całe nasze środowisko za nim tęskni. Nie miałem ostatnio kontaktu z Robertem. Chyba nikt do końca nie wie, jak obecnie wygląda jego sytuacja."

Grzechem byłoby dziś nie przypomnieć, jak wspaniale kibice wspierali Roberta Kubicę na Węgrzech:

Karolina:
"Ostatni weekend na Hungaroring można zaliczyć do bardzo obfitych jeśli chodzi o ilość fanów Roberta. Będąc na torze przez 4 dni spotkałam ich bardzo wielu - na polu namiotowym także. Nie byli to tylko polscy kibice ! Nieopodal namiot rozbili Estończycy, którzy pomimo tego że czas spędzali w parku wodnym entuzjastycznie podeszli do tworzenia napisu na fladze (zdjęcia w załączniku) - od razu kiedy dowiedzieli się że chodzi o Roberta to chcieli pożyczyć pisak i z uśmiechem unosili kciuki w górę :)) Kontakt złapałam także z kibicami z Czech, którzy z zainteresowaniem i uśmiechem przyglądali się jak skrobałam kolejne litery na biało-czerwonej fladze. Podpisy Czechów i Estończyków widnieją na fladze:) Na samym torze wiele osób zwróciło na nią uwagę (choć w porównaniu z innymi była mikroskopijnych rozmiarów), przechodząc uśmiechali się, czasami zagadywali - reakcja za każdym razem była pozytywna! Ilość polskich flag była na prawdę duża - nawet w czwartek podczas spaceru po Pit Lane. Jednak najmilsze było chyba usłyszeć ludzi skandujących imię i nazwisko 'naszego' kierowcy przed otwarciem bramy prowadzącej do Pit Lane - również nie byli to tylko Polacy! Także ochroniarze reagowali pozytywnie na polskie flagi i transparenty związane z Robertem. Możemy być pewni tego że o Robercie nikt nie zapomniał !! :)"

Michał: 

"Reakcje kibiców zaskoczyły mnie bardzo pozytywnie. Kiedy w piątek i sobotę chodziliśmy po torze jedynie z polskimi flagami i szalikami dużo osób nas pozdrawiało i niektórzy krzyczeli KUBICA. Ale największe zaskoczenie przyszło w niedzielę, kiedy ubraliśmy się koszulki widoczne na drugim zdjęciu. Praktycznie każdy kto obok nas przechodził pokazywał nam podniesione kciuki. Zaczepiali nas Włosi, Finowie, Hiszpanie, Szwedzi, Niemcy i chcieli zamienić kilka słów, pytali o Roberta, życzyli powrotu na tor. W życiu nie spotkałem się z tak pozytywnie nastawionymi ludźmi. Odniosłem wrażenie, że nikt nie zapomniał o Robercie i każdy czeka na jego powrót. Nikt nie komentował negatywnie embarga informacyjnego. Były tylko szczere życzenia i pozdrowienia."


Myślę, że byłoby to wspaniałą tradycją, gdybyśmy dzielili się wszystkimi sygnałami od kibiców - czy to polskich czy zagranicznych. W związku z tym postanowiłem przygotować bazę ze wszystkimi akcjami skierowanymi od kibiców dla Roberta Kubicy od wypadku w Ronde di Andora. Specjalna galeria powstanie (nieco przewrotnie) w zakładce "Filmy". Bezpośredni link do niej będzie też widoczny na stronie głównej bloga. Jej premiera w ciągu najbliższego tygodnia.

Skoro już o kwestiach techniczny bloga mowa, to chciałbym wszystkich ponownie zaprosić do działu "Filmy", gdzie dodałem kilkanaście nowych filmików - w kategoriach "Filmowy przebieg kariery Roberta Kubicy", "Robert Kubica na torze" oraz "Robert Kubica - na luzie". Łącznie teraz dodane materiały to ponad dwie godziny różnych filmów i kompilacji związanych z Robertem w tym dwa filmy dokumentalne.

Do działu "Najnowsze zdjęcia i filmy Roberta Kubicy" zostały dodane wszystkie dotychczasowe zdjęcia z Robertem, które ukazały się od wypadku w Ronde di Andora. Uaktualniona została również strona "Aktualny stan zdrowia Roberta Kubicy".

Za pomoc w tworzeniu wpisu dziękuję Joannie, Karolinie i Michałowi.

Źródło: Przegląd sportowy, bbc sport, testrally.com, wp.pl

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku! Dołącz do osób go lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i f1ultra.pl

189 komentarzy:

Wojtki pisze...

https://twitter.com/Testrally/status/231461487938523136 To stawia sprawę w trochę innym świetle

Mi3hael pisze...

przeglaalem portale i znalazlem cos takiego http://www.formula1fancast.com/2012/06/formula-1-news/could-this-man-be-the-answer-for-the-top-teams-in-2013

Piotrek pisze...

Po ostatnich jazdach Skodą były chyba próby w symulatorze i potem decyzja o operacji, no nie?

Szybkiego powrotu na tor Robert

Mi3hael pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Mi3hael pisze...

spettatore- to jest widz po wlosku,wiec byl gosciem specjalnym(widzem), :-(

Wojtki pisze...

To, że był gościem nie oznacza, że jeździł... Czekamy dalej ;)

Mi3hael pisze...

czytalem troche na zagranicznych portalach i niektorzy forumowicze z wloch chcieliby Kubice w Ferrari,wiec chyba wola kontuzjowanego Roberta niz zdrowego Felipe :)

Piotrek pisze...

Podobno to były testy rajdowych opon Pirelli. Ale pewny wiadomości nie jestem.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Wojtki pisze...

No testy opon a co innego Pirelli mogłoby robić ? ;p Ciekawsze jest to dlaczego akurat Robert był gościem specjalnym, przecież dużego doświadczenia rajdowego nie ma a mogli poprosić jakiegoś innego rajdowca, który obecnie nie startuje. Nasuwa się pytanie w jakim charakterze go tam zaprosili.

Piotrek pisze...

Nie wiedziłem, że to Pirelli. Lekki ruch wokół Roberta się chyba zaczął.

Szybkiego powrotu na tor Robert

HeavyRain pisze...

Gdyby Robert miał takie problemy, o których wspomina BBC, to ani by się tak nie pokazywał, ani publicznie nie brałby udziału w pogrzebie itd itp.

Myślę, że nadchodzi w końcu coś dobrego (runie kurtyna milczenia?).

teon pisze...

Dokładnie, impreza pirelli, coraz bardziej oficjalne wystąpienie, tutaj za bardzo nie da sie ukryć czegos, otoczyc sie zaufanymi ludzmi. Dodatkowo Pirelli dostawca opon do F1 jakby nie bylo jakies informacje do padocku ta droga moga iść, no i nie zapominajmy ze to oni posiadają r30. Więc jakis pozytyw jest w tych informacjach.

Marcin19 pisze...

https://twitter.com/Testrally/status/231496910568038400/photo/1 ;]

anwod pisze...

mamy nowa fotke :-)

Joanna pisze...

testrally.com oficjalnie potwierdziło, że Robert był obserwatorem, ale nie jeździł.

hobbit72 pisze...

Zaraz się posypią komenty, że znów ręka jest schowana... to na dolnym zdjęciu chyba wszyscy mają coś z rękoma ;-)

Franciszek Gąszcz pisze...

się za bardzo pozytywnie nakręcacie...
sorry...
nakręcaMY!!!
się nie ma za bardzo co podniecać, i trzeba zdać sobie sprawę, że do F1 nie wróci a JEDYNĄ szansą są rajdy.
Kubusia zgubiła pycha i wiara w to, że jest niezniszczalny /vide Kandada/. Pasja ścigania - OK, ale nie można wierzyć w niezniszczalność

pol_5ky pisze...

Robcio zchudl z lekka...

Fabek pisze...

W porównaniu do testów z lutego to wygląda wręcz znakomicie :)

pol_5ky pisze...

Schudl mialem na mysli;))

Mi3hael pisze...

Ten wypadek Roberta uczy o kruchości życia oraz tego ze trzeba byc pokornym i robic tylko to co ma sie do zrobienia

chris de saint pisze...

@HeavyRain:
a dlaczego nie miałby się pojawiać z takimi problemami? Przecież ten niedowład palców nie jest widoczny dla stojącego czy przechodzącego obok człowieka. Rękę trzyma w kieszeni i wszystko jest "ok."
A gdyby takich problemów nie miał, to już by dawno jeździł bolidem niższej serii lub konstrukcją F1 sprzed 2-3 lat, którą 90% zespołów F1 z radością by mu wypożyczyło oraz z ochotą sponsorowałoby jego testy.
A tak nic. Żadnych informacji, testów, nawet w symulatorze. Jest jakieś oficjalne info o testach w symulatorze? Tylko przecieki.

Michał pisze...

Coś wam pokarze. Zwróćcie uwagę jak Zientar w tym filmiku posługuje się prawą ręką, szczególnie zakłądając kask. A potem że używa tej ręki hamując i to 2 palcami (zresztą tak jak się powinno obsługiwać manetki w jednośladzie). Można domniemywać że Kubica cierpi na podobne problemy. Do jazdy samochodem to wystarczy, do F1 to już za mało.

http://www.youtube.com/watch?v=x37G9S2CHGM&feature=player_embedded

teon pisze...

Sorry ale ten czlowiek oprocz obrazen kończyn mial ogromne obrażenia głowy w tym mózgu więc nie mozna tego porownac.

Michał pisze...

teon, ja nie mówię o tym jak się wyraża, jak konstruuje zdania, jak wypowiada słowa co właśnie wynika z obrażeń głowy i pewnych uszkodzeń mózgu. Zwracam uwagę tylko i wyłącznie na sposób posługiwania się ręką, która miała podobne uszkodzenia nerwów jak u Kubicy. Moim zdaniem Kubica boryka się właśnie z takimi problemami.

Stig pisze...

Moim zdaniem obrażenia, obrażeniom nie są równe i nie mozna tego az tak porównywac, gdyby Robert był pewny ze ta ręka nie nada sie do prowadzenia bolidu to odrazu by to ogłosił, kasy ma wiecej niz my wszysycy tutaj, wiec nie o to chodzi ze bedzie biedny, on poprostu jeszcze walczy o powrót do F1, nie jest to łatwa walka ale bedzie walczył dopoki bedzie nadzieja. Wracaj na tor Robert. Dobrze widziec Cie usmiechniętego. Najwazniejsze zeby był szczęśliwy.:)

teon pisze...

Nie wiemy czy reka miala podobne uszkodzenia nerwow itp. Mozg nie tylko odpowiada za mowe, logiczne myslenie, ale rowniez za sygnal przesylany przez nerwy do konczyn. Ogolnie po sposobie poruszania zachowania ciała widać, ze glowny problem tego Pana nie lezy w nerwach tylko ogolnie w głowie. On musiał wszystkiego uczyć sie od nowa.

Piotrek pisze...

Właśnie. Tak dokładne porównywanie obrażeń nie jest możliwe. To tak, jakby dorzucić tu jeszcze tego mądralę, młodego Wałęsę...
Moim zdaniem Robert i Morelli coś kombinuję. Ale w tym pozytywnym znaczeniu. Mam podobne zdanie jak Stig. Gdyby Robert wiedział, że nie wróci do F1 to by to ogłosił. Miałby wtedy na pewno więcej luzu i komfort przygotowań do prawdopodobnych startów w rajdach.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Stig pisze...

Nie chce zbytnio sie cieszyc, ale naprawde ostatnio dobrze sie czyta informacje ze Roberta coraz wiecej widac, najpierw niestety był na pogrzebie, ale teraz znow jako gośc na testach :) Znając Roberta to zapewno przejedzie sie rajdówką :)
od pechowego 6 lutego juz było tyle momentów zwątpienia i tyle momentów które dawały nadzieje, ze naprawde nalezy zachowac spokoj i czekac na rozwój sytuacji.

ola pisze...

na pewno cieszyć może to, że Kubica odzyskał swoją dawną sylwetkę :) może faktycznie jesteśmy już bliżej niż dalej wyjaśnienia tej całej sytuacji...

Chomik pisze...

Jest bardzo dobrze z nim jego powrót do sezonu 2013 to już jest pewne. Dalej Robert pokaż jak się powraca i wygrywa w wielkim stylu!

Zapraszam
Wysokie Obroty!

Chomik pisze...

Może to on zastąpi Massę w Ferrari.
Chyba jest taka szansa.

Vikinx pisze...

Witam.
Juz pisałem o tym wcześniej. Myślę że ferrari to nie jest obecnie najlepszy wybór. Ja osobiście niechcialbym żeby Kubica był kierowcą numer dwa i ciułał tylko punkty dla zespołu w klasyfikacji konstruktorów. A takiego właśnie ferrari teraz potrzebuje.

Vikinx pisze...

Witam.
Juz pisałem o tym wcześniej. Myślę że ferrari to nie jest obecnie najlepszy wybór. Ja osobiście niechcialbym żeby Kubica był kierowcą numer dwa i ciułał tylko punkty dla zespołu w klasyfikacji konstruktorów. A takiego właśnie ferrari teraz potrzebuje.

Fisiacz pisze...

Bardzo mnie na czym polegają te problemy ze zdjęciami Roberta???
"Mimo że mogliśmy je opublikować, to wolimy nie robić problemów i usunęliśmy je.". Hmmmm... ??

Piotrek pisze...

Właśnie. Można się domyślać, że Robertowi nie na rękę jest to, że jakieś zdjęcia z jego udziałem krążą po intrnecie. Tylko jaki ma w tym cel? Wygląda na nich całkiem dobrze, ręki nie pokazuje. Ciekawe...

Szybkiego powrotu na tor Robert

HeavyRain pisze...

Ciekawa sprawa z tymi zdjęciami...może to oznaczać, że może szykują się na jakiś boom medialny niedługo ;) ale to i tak bez sensu.

MorganF1 pisze...

Gutowski zapytany w dyskusji pod swoim twetem przez jakiegoś Angola czy może ujawnić więcej info o Robercie powierdział, że z wielu względów nie może i trzeba jeszcze trochę poczekać. Nie napisał, że nie ma informacji. Myślę, że sytuacja się rozwiąże w którąś ze stron w niedługiej przyszłości.

Piotrek pisze...

Widziałem to. Wcześniej Cezarego też pytało kilka osób. On stwierdził, że są w sieci osoby skłonne do zdradzania takich wiadomości, tylko trzeba wiedzieć gdzie ich szukać :-)

Szybkiego powrotu na tor Robert

joanna kusmierska pisze...

a prawa nóżka coś tak wykrzywiona jakoś albo robert tak dziwnie stanął...

MorganF1 pisze...

Też to widziałem, tylko o kogo mu chodziło? Bo jedynym, który przekazuje informacje (lub może je tworzy?) gdy inni ich nie mają jest...hm... ten którego imienia nie wymawiamy:)

HeavyRain pisze...

i dziwnym trafem, nawet właśnie ta osoba mocno stonowała (czyżby reprymenda?;) )..czekajmy dalej na rozwój sytuacji.

MorganF1 pisze...

HeavyRain
Myślę, że kolesiowi ktoś wytłumaczył, że nie może tak bez końca zmyslaći używać przy tym wizerunku różnych ludzi i zespołu wyścigowego. Teraz nawet zamazał twarze przypadkowych kolesi na tym ostatnim zdjęciu.

HeavyRain pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
HeavyRain pisze...

Możliwe, ale nawet gdyby, to nie musiałby się do tego stosować ;)

ola pisze...

ja cały czas uważam, że ktoś tu nie mówi całej prawdy... a kogo miał na myśli pan Cezary mówiąc o osobach w sieci, które są skłonne coś powiedzieć, to chyba wszyscy wiemy ;) w końcu ten blog powstał w jakimś celu i jest prowadzony 'bardzo na bieżąco' dalej :)

Mateusz - nie odbieraj tego osobiście, nie mam do Ciebie osobiście żadnych pretensji ani uwag, to po prostu takie moje przemyślenia :)

Piotrek pisze...

Też myślę, że nie chodziło mu o sami-wiecie-kogo :-) Możliwe, że mog to byc jacy lekarzy, czy może personel szpitala. Nie wiem, tak głośno sobie myślę.
Na tym zdjęciu Robert wygląda zdrowo. Powiecie, że chcę to widzieć, ale nogi ma proste i nie jest gruby. Moim zdaniem do końca roku sytuacja się wyjaśni.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Wojtki pisze...

Tak mi się teraz przypomniało, że Pirelli ma zakupione r30 do testów. Może zaprosili go jako gościa i tam porozmawiali na temat ewentualnych przyszłych testów ? Może ma to związek z tymi przesuniętymi testami na Jerez dla F1 ? ;> Bo od strony rajdowej raczej Robert nie miał nic im do zaoferowania...

Piotrek pisze...

Może, nie wiadomo. Teorii może byc tysiąc, a jaka jest prawda? Nikt z nas nie wie.

Szybkiego powrotu na tor Robert

HeavyRain pisze...

http://f1.wp.pl/kat,48594,title,Kovalainen-tesknimy-za-Kubica,wid,14819926,wiadomosc.html?ticaid=1eed8

Kovalainen o Kubicy :)

Piotrek pisze...

O, to już następny po di Rescie.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Wojtki pisze...

Przyjrzałem się zdjęciom i widać, że na namiotach dla samochodu jest nazwa Erreffe, tej firmy co Robertowi już przygotowywała rajdówkę m.in do powypadkowych testów.Taka ciekawostka bo raczej nie ma to większego znaczenia.

intense pisze...

Wchodze tu czesto i czytam te domysły. Dorzuce wam jeszcze klucze. Na ostatniej fotce z rajdów koło kubicy stał fiat 500 abarth (alonso takiego tez ma) , a na tej z koleji ma koszulke DC. Czyżby rajdy i nowy sponsor. A co do tego ze na testach pirrelli było clio Kubicy to moze poprostu przyjechal zobaczyc jak jego clio jezdzi bo ktos wyporzyczył a jak wiadomo wiekszosc wyporzycza rajdówki nawet od włascicieli bo kupic nie bardzo sie opłaca . Naprawde bardzo wiele mozna wymyślic z jednego zdjęcia ;p a w lutym 2013 i tak bedzie wiadomo wszystko

intense pisze...

a moze w dakarze bedzie startował bo rmf ma nowego secret mana i to nie małysz a tez znany sportowiec xDDD

Mi3hael pisze...

http://sport.wp.pl/kat,48594,title,Kovalainen-tesknimy-za-Kubica,wid,14819926,wiadomosc.html?ticaid=1eedb

Tymek k-ce pisze...

http://freeforumzone.leonardo.it/discussione.aspx?idd=10180661&p=2

w tym ile jest prawdy?

joanna kusmierska pisze...

myslę że wszyscy mamy rację i równocześnie się mylimy bo tak naprawdę nikt nic nie wie na pewno poza faktem że robert żyje i chyba ma się w miarę dobrze....ps. noga dalej wydaje mi sie lekko wykrzywiona.

anwod pisze...

o rany! im dluzej nic nie wiemy tym bardziej fantazjujemy. zejdzcie na ziemie! robert wiedzie teraz normalne zycie, nie siedzi zamkniety w kiblu, dlatego pojawiaja sie jakies zdjecia i nie robilbym z tego afery.
Co do f1, od 2 lat nie przejechal okrazenia w bolidzie f1, nie scigal sie w rzadnej serii, nie przrjechal wyscigu, kilka tyg temu mial operacje. Jakim cudem mialby za chwile znalezc sie w ferrari? Jesli wydarzy sie cos waznego, przelomowego to sie o tym dowiemy. Ktos peknie na bank! Jak jest cisza tzn ze nie jest dobrze i tyle! walka trwa ale czy o f1? zakladam ze tak ale info dobrych brak!

Fast pisze...

Kiedyś słyszałem/czytałem, że Heikki ma udziały w spółce, która jest właścicielem pola golfowego pod Pasłękiem. Więc pewnie gdzieś tam go dorwali... A tak swoją drogą - bardzo dyplomatyczna wypowiedź :)

Piotrek pisze...

Mówi też, że ma jakis domek wczasowy, więc może przyjechał na kilka dni.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Yahoo pisze...

Przerwa między wyścigami to muszą o czymś pisać redaktorzy zatrudnieni do pisania o f1. Cały czas Robert jest najbardziej "kupowanym" tematem przez czytelnikjavascript:void(0)ów onetu i wp.

jo k pisze...

To Ci się wydaje.. bo to nogawka

Paulus77 pisze...

"na tej z koleji ma koszulke DC. Czyżby rajdy i nowy sponsor"
To nie jest zadne DC tylo DG czyli Dolce Gabbana i oznacza tylko tyle, ze Robertowi zostalo jeszcze troche kasy na lepsze ciuchy.
Mnie osobiscie cale to embargo dobrze nastraja bo znaczy, ze cos sie dzieje w temacie powrotu. Nie bardzo moge sobie wyobrazic jak usuwanie fotek z twittera pomaga w rehabilitacji ale gdyby bylo po wszytkiemu to pewnie Robert polozylby lage na to czy jakies zdjecia wisza na sieci czy nie.
Cala sytuacja przypominac zaczyna polowanie na Yeti i az dziwne, ze ktos nie probuje wytropic Kubice i nakrecic filmik z tym jak sie chocby teraz porusza.

Agnieszka Rogacka pisze...

@Paulus77 Jasne ,ja tu widze koszulke DC a nie Dolce Gabana

Paulus77 pisze...

Oczywiscie przy odrobinie checi mozna tam dostrzec i Matke Boska ale to jest logo Dolce Gabbana :)
http://images.surffanatics.com/productimages//_252000/FF_252177_xl.jpg
Niestety tutaj strzalow nie slychac ;)

robur pisze...

Mimo wszystko jest to DC :)
http://www.dcshoes.com/eu/en

Marcin pisze...

ziomuś, to jest logo DC, firmy niejakiego Kena B. Na linku który wysłałeś też jest logo DC...

Paulus77 pisze...

No to sie popisalem, zwracam honor :)
Tak czy siak to poprostu jakis ciuch z galerii handlowej i tyle w temacie.

intense pisze...

Ja tylko napisałem ze ma koszulke DC ot tak by ktos sobie nowe wersje mógł wymyślic a tu koles ze to dolcze gabana . ja jebie xD widac za duzo sportów extremalnych/motorowych osoba nie widziała ale na f1 pewnie zna sie najlepiej ze wszystkich ;D męcząc temat to koszulki DC nie kupił w byle sklepie a na skatea tez nie wygłada kubica . tak samo jak oakley daje mu oklularki tak samo pewnie dostal koszulke dc ;p i tu zagadka dlaczego xD ja licze naq to ze kubica bedzie jezdzic w rajdach bo to f1 to troche dla panienek

intense pisze...

najbardziej mnie rozwalaja kometarze ludzi którzy zeby kubica nie wybieral slabego teamu , czy musi byc ferrari ale nie bo bedzie drugim ... LUDZIE on chetnie pojezdzi gdziekolwiek . a zastanawial sie ktos nad ryzykiem takiego powrotu ? ta jego ręka to juz jest śmieć po 2 wypadkach. starty wiaza sie z ryzykiem 3 wypadku zawsze i to tez trzeba wziac pod uwage. no i z tego wzgledu mysle ze nawet jesli kubica mocno chce rajdów to jest problem taki

Paulus77 pisze...

Analizujac ubior Kubicy mozna by go pewnie przypisac do kilku dyscyplin sportowych. Nie wazne jakiej firmy gadzet wypatrzysz.
Co do F1 to na kilku wyscigach bylem, ekspertem nie jestem ale mam na tyle oleju w glowie zeby nie pisac o przyszlosci Roberta na podstawie tego jak ulozyl stope na zdjeciu albo jakiej firmy okulary ma na nosie.
Na dzien dzisiejszy Robert jest kibicem a nie sportowcem i z tego co mi wiadomo, zadne umowy sponsorskie go nie obejmuja, chyba ze firma podpisala z nim kontrakt w tajemnicy i placa mu kase za noszenie koszulek, ktorych nie wolno fotografowac.

Tymek k-ce pisze...

@intense - a Ty na ilu wyścigach byłeś ?? Znafców takich jak ty,dyskredytujących innych też jest wielu...Założę się ze padłbyś na pierwszym zadanym pytaniu z dziedziny F1 - no chyba że posiliłbyś się GOOGLE. Paulus77 napisał co sądzi i po przedstawieniu przez innych (kulturalnych) użytkowników swoich racji,przeprosił i zgodził się z innymi.

Tymek k-ce pisze...

@intense - analizując dalej twój wywód - ja noszę często koszuli TAPOUT - co nie znaczy że jestem światowej klasy fighterem i mam podpisaną umowę z UFC czy Bellatorem ...

Tymek k-ce pisze...

jeszcze jedno - nie mam teraz odnośnika do tego,ale pewnie nie tylko ja widziałem te zdjęcia. Alonso również na kilku fotkach miał koszulkę DC). Wsadzamy Roberta do Ferrari ? ;)

intense pisze...

ja o f1 wiem tyle co borowczyk powiedział i co na stronach czasem przeczytam wiec jakims znawca nie jestem. a ogladam od czasu gdy kubica w treningach jezdzil na tv4 wiec bardziej mnie jego wystepy interesowaly niz sama formuła. to co ja napisalem z koszulka czy fiatem 500 to tylko takie wymysły jak wiekszosc osob tu daje. naprawde jest to śmieszne jak sie wejdzie i poczyta to ;) moze mu dziewczyna/żona kupuje ubrania poprostu :P ale okulary ma od sponsora jak każdy szofer w f1 :P

Tymek k-ce pisze...

może i tak - ale jeśli ma podpisaną umowę ze sponsorem. Tego akurat nie wiemy,więc może być jak piszesz,a może być i tak,że ma takie bo mu się po prostu podobają/dobrze się nosi.

Rashad pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Rashad pisze...

Wedlug mnie to juz zakrawa na jakas mala paranoje albo zbiorowa psychoze... Oczywiscie nikomu nie bronie, jak dla mnie moze nawet jednorozce widziec na tym zdjeciu, ale juz niedlugo zacznie sie chyba analiza jak Robert ma powieke na zdjeciu albo pod jakim katem jego kacik ust jest, a na jego prawym bucie niedlugo ktos sie dopatrzy konika Ferrari...Fajnie, ze sa jakies zdjecia, ze Robert jest zadowolony i czekajmy dalej.

Tymek k-ce pisze...

truth...

Paulus77 pisze...

Mnie w zasadzie tylko jedna mysl do glowy przychodzi. Wszystkie usuwane zdjecia maja zwiazek z obecnoscia Kubicy na rajdach.
Zalozmy, ze jest ktos czy to sponsor czy menago a moze nawet team F1, ktory wierzy w powrot Roberta i robi wszystko aby mu go umozliwic bo przeciez jego marketingowa wartosc obok sportowej wzrosla jeszcze bardziej po wypadku. Zalatwiaja mu testy na symulatorach, finansuja operacje i konsultacje, menago zapewnia o postepach w rehabilitacj i prosi o cierpliwosc bo zaraz wszystko wroci do normy a tu w sieci pojawiaja sie zdjecia Roberta, ktory jak sie podkresla tylko oglada rajdy ale widac, ze nadal ma je w glowie. Dla kogos kto inwestuje czas i pieniadze w caly proces moze to dzialac na nerwy i nie dziwie sie, ze Roberto woli aby nie naglasniac tych jego wypadow i prosi o usuwanie fotek. Akurat w jego przypadku jakakolwiek umowa kontraktowa bedzie miala tlustym drukiem w naglowku napisany zakaz udzialu w rajdach.
Powtarzam, ze sam fakt tej trwajacej konspiracji jest sygnalem, ze ktos sie temu przyglada i wciaz wierzy w powrot do F1.

Zyga pisze...

No nie moge, kolejne zdjecie z jakimis burakami i tak na prawde cholera wie kim sa, skad sie wzieli i jak sie nazywaja. Po jaka cholere bylo robione to zdjecie, skoro zaraz je usuwaja, pamiatka?

sniper07 pisze...

Wszystko możliwe. Sokół coś wie, sprowokowany nieco się wygadał, że jakieś rozmowy są, ale potem to usunął. Ja tego nie widziałem, ale świadkowie pewnie by się znaleźli. Teraz okazuje się, że Gutowski też coś wie, ale z różnych powodów nie może powiedziec. Jeszcze zdanie Sokoła z zimy: "wasza cierpliwośc zostanie wynagrodzona"... ale co ten Pan miał na myśli?

jo k pisze...

Ludzie!
Widać prawą dłoń Roberta!!! Tylko że po lewej stronie! Jest trochę przydługa (może to i lepiej??) ale na moje oko wszystko z nią w porządku :-)

intense pisze...

i ten dziadek drugi od lewej juz kiedys chyba był na fotce jakiejs !! xD

anwod pisze...

temat z ciuchami mnie rozwalil :-) rewiry galaktyki o jakie sie ocieramy powoduja ze przestalem miec przyjemnosc z udzielania sie :-) wypadam z komentowania pozostajac wiernym czytelnikiem
juz kiedys to napisalem ale sie powtorze- nawet jak kub sie za przeproszeniem zesra na czerwono to dla niektorych bedzie to oznaczalo jedno - bedzie w ferrari!

FanF1 pisze...

stare zdjęcie

http://multimedia.quotidiano.net/?tipo=photo&media=40375#

http://freeforumzone.leonardo.it/discussione.aspx?c=31962&f=31962&idd=10198725&a=2#Last

Piotrek pisze...

To na pewno nie jest zdjęcie z 2004.

Szybkiego powrotu na tor Robert

FanF1 pisze...

Oczywiście że nie z 2004 ale internauta o nicku Diegotest dodał je 08 kwietnia 2012r. wiec jest to zastanawiające kiedy było zrobione.

Piotrek pisze...

Oj, sorry. Zobaczyłem na datę rejestracji tego kolesia, a data dodania jest wyżej. Przepraszam Cię :-)

Szybkiego powrotu na tor Robert

dacik pisze...

Nie "8 kwietnia" tylko "4 sierpnia". Notacja daty w formie RRRR-MM-DD - więcej tutaj http://pl.wikipedia.org/wiki/ISO_8601#Zapis_daty

Piotrek pisze...

To swoją drogą też racja :-)

Szybkiego powrotu na tor Robert

Piotr Klimek pisze...

Witam wszystkich. A mi się wydaje, że Robert znalazł się tam bo zdobywa informację na temat obecnych opon w F1. Myślę, że mogła to być dobra okazja dla niego aby się czegoś właśnie na ten temat dowiedzieć...

wojtaswww pisze...

Mnie tam bardziej interesuje co na tym zdjęciu robi elegancko ostrzyżony Ferdynand Kiepski (pierwszy z lewej).
:))))))))

HeavyRain pisze...

8 kwietnia lol:) 4 sierpnia jak ktoś wspomniał: rok, miesiąc, dzień.

Piotrek pisze...

To do usłyszenia w niedzielę. Mam nadzieję, że pojawią się jakieś fajne, dobre informacje o Robercie.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Yahoo pisze...

Przecież te zdjęcia są w tym newsie od 3 dni :P.

Fisiacz pisze...

Tak ciągle myślę o tym co napisało BBC i tych nieszczęsnych nie zregenerowanych nerwach. Pamiętacie jak podczas ostatnich jazd Roberta jeden kolo powiedział, że Robert faktycznie prowadził, że go widział, że po ręku widać, że jest w pewien sposób upośledzona, że Robert wykonują tą ręką ruchy, które wydają się być nie kontrolowane. Potem chłopak ze wszystkiego się wycofał, stwierdził, że kłamał itp... Czy to jednak trochę się nie układa się w jakąś całość??? Do tego zdjęcie z testów Fabią WRC, gdzie dłoń była "przyciśnięta" udem... Wiem, to było dawno, ale nie aż tak dawno. Pytanie, czy BBC opierało się na tamtych "relacjach" i "wnioskach", czy sytuacja znacząco się nie zmieniła???

Radko pisze...

Fisiacz , wierz we wszystko co Ci mówią, to zajdziesz daleko. Jak myślisz, co Robert robił przez ostatnie półtora roku? Czy myślisz, że ręka osoby, która dzień w dzień trenuje i przechodzi rehabilitację przez parę ładnych godzin, była by w takim stanie? W rehabilitację i różnego typu zabiegi zostały wpompowane grube miliony i długie godziny żmudnej roboty. Jak z niesprawną ręką mógłby prowadzić samochód rajdowy?
Dla mnie to jest zwykła prowokacja ze strony BBC. Nic nie wiedzą, tak jak wszyscy i chcą wciskać banialuki na siłę. Każda informacja na temat Roberta jest cenna, więc czemu nie puścić bajki i zarobić na tym?

Auto pisze...

Fisiacz, pamiętam historię z rajdami RK, którą wspominasz, ale wydaje mi się, że mocno koloryzujesz i dopowiadasz to co rzekomy świadek jazd RK miał widzieć odnośnie sprawności dłoni Roberta.
Podobnie jak Radko bardziej skłaniam się w stronę być może prowokacji ze strony BBC. Zresztą schemat działania RK jest taki sam jak za każdym razem wcześniej. BBC wypuściła txt niekoniecznie przychylny Kubicy i nagle pojawiają się foty, gdzie mamy Robsona wyglądającego właściwie, jakby nic się nie stało. Chwila zamieszania w necie, reakcje internautów i fota znika, a wyjaśnieniem jest niejednoznaczny koment, że autorzy wrzucenia fotki nie chcą robić problemów i mimo pozwolenia usuwają zdjęcie.
Pytanie jakie mi się pojawia to to czy Robert i jego ekipa nie są w stanie przewidzieć, że podobnie jak wcześniej tak i teraz każde foto ląduje w necie. Wydaje mi się, że doskonale to wiedzą i czekają na pewne reakcje.
Jeśli strategia PR Roberta jest od samego początku tak zaplanowana to muszę przyznać, że jest przemyślana idealnie niemalże. Dzięki temu zainteresowanie Kubicą w ogóle nie maleje, a trzeba przyznać, że gwiazdy szybko blakną kiedy ich nie ma w mediach. Roberta nie ma a wszyscy wyczekują jego powrotu. Co chwila spekuluje się o zainteresowaniu Robertem przez inne zespoły. Czego chcieć więcej? Wszystko jest owiane tajemnicą, a to robi wrażenie. Mroczny Rycerz - Kubica Powstaje :)
Na koniec dodam, banał jaki każdy z nas zna, że gdy nie wiemy o co chodzi to chodzi o kasę. Być może to właśnie o gwarantowana kasę w kontrakcie walczy Robert z potencjalnym przyszłym pracodawcą.

Ps. ktoś dobrze wyżej napisał, że musi być dobrze z RK, bo chłopak śmiga z krótkim rękawkiem jak gdyby nigdy nic.

Michał pisze...

A ten krótki rękawek to niby że gdzie widać?

RK TEAM f1 pisze...

Moze ktos z Was widzial ale w meczu Polska-Australia, byla flaga z napisam 'KUBICA FAN ':)

Tom pisze...

Jak na osobę której już za kółkiem F1 raczej nie zobaczymy, to dobrze się bawi robiąc sobie jaja... pokazać zdjęcie czy nie, ponabijać się z kibiców, a może i jakiś team na to poleci.

Teorie spiskowe... tak już negocjuje, wysyła sygnały, robi PR i chodzi prawie na golasa... co niektórym trzeba na forum lekarza.

Ewa pisze...

Tom, a Ty ciągle użalasz się nad sobą, to już jest nudne...

Auto pisze...

Tom i w końcu napisałeś coś o sobie. Do lekarza czas najwyższy.
Każda nasza dyskusja odbywa się na zasadzie przypuszczeń, domysłów itd. Dalekie to informacje od statusu "oficjalne", ale ty chłopczyku jako jedyny nie masz wątpliwości co do końca kariery Roberta. I zwrócę ci honor kiedy okaże się, że Kubica nie wróci jednak. Zwrócę go mimo, że będę wiedział, że to był twój fuks, a nie żadna tam wiedza. Niemniej dopóki Kubica nie ogłosił końca kariery to chłopcze zweryfikuj sam siebie pod kątem przydatności w temacie powrotu Kubicy do F1.

Tom pisze...

@ewa, może i nudne, a użalanie pozostawiam Tobie nad losem Roberta

@auto, tak wszystko przypuszczenia, tyle że powrót do F1 to max 10%, tyle że ślepi z tego robią 100%. A co do przekonania bądź wątpliwości, za długo siedzę w rehabilitacji, aby tylko po tym co powiedzieli przypadkowi obserwatorzy, stwierdzić że Robert to już przeszłość dla tego sportu.

W temacie końca kariery lub powrotu, przy olewaniu kibiców zapewne nigdy tego nie usłyszymy.

Yahoo pisze...

Ja widziałem tą flagę "Kubica Fan". Bardzo miłe :D

Auto pisze...

Za długo siedzisz w rehabilitacji powiadasz? A jak możemy to zweryfikować? Ile to lat? Jaka specjalizacja? Jakieś osiągnięcia? Prace napisane? Jakie to prace?
Jako rehabilitant, wnioskuję wysokiej rangi, skoro potrafisz ocenić sytuacje reki Roberta po jakiś tam wyciekach informacji, żadnych oficjalnych, bez wglądu w zdjęcia rentgenowskie, itd. Dajesz Kubicy śmiało 10% szans na powrót. Czy jako rehabilitant nie masz zbyt mało dowodów, a praktycznie nie masz nic, żadnego dowodu odnośnie stanu ręki Roberta, by wyciągać takie wnioski?

RK TEAM f1 pisze...

Widac kibice siatkarscy pamietaja o Robercie:)

Tom pisze...

@auto, spokojnie... bo zawał gwarantowany. Weryfikacja zbędna, a już na pewno nie będę udowadniał... zwłaszcza Tobie.

Teraz sam poczytaj co piszesz, po co komu zdjęcia rentgenowski, kości gwarantuję że już ma dawno zrośnięte, a do innych praw są inne urządzenia.

Co do dowodów, niestety negatywnych sygnałów do tej pory jest bardzo dużo, pozytywnych jeden to tylko to że przeżył.

RBEJ pisze...

Miło poczytać takie wypowiedzi jak Toma a nie same krzyki rozchisteryzowanych fanboyów Kubicy. W przeciwieństwie do większości chłop myśli racjonalnie i obiektywnie, bo brak klapek na oczach z napisem "Kubica" pozwala mu dobrze dostrzegać rzeczywistość.

Auto pisze...

Jestem bardzo spokojny. W przeciwieństwie do ciebie nie jestem specem od rehabu dlatego w moim przypadku błędy są dopuszczalne, ale w twoim jako rehabilitantowi już mniej...
Pisząc o zdjęciach rentg miałem na myśli zdjęcia zrobione tuż po wypadku i kolejne robione po operacjach. Na ich podstawie można chyba wiele wysnuć, tak? Pomijam już tomograf czy rezonans
Z racji zawodu jaki wykonujesz, tak przypuszczam, powinieneś fachowo pouczyć mnie oraz innych "zielonych" w temacie o co się rozchodzi w kwestii ręki Kubicy. Jakie Ty masz przypuszczenia jako rehabilitant z doświadczeniem. To właśnie takiej wiedzy tu szukamy, a nie jakiś tam ploteczek. To z czym teraz Robert ma największy problem twoim zdaniem?
Dlaczego ukrywałeś to tak długo?
A może pracujesz tylko jako pomoc obsługowa przy tomografie i pomagasz wsuwać tam pacjentów i zgrywasz znawcę? Ani razu opisując sytuacje Roberta nie użyłeś fachowej nomenklatury, co może wskazywać na twój niski stopień jak i brak uczestnictwa w światku rehabilitantów.
Szczerze to chciałbym się mylić i byś się okazał mega fachura teraz, bo ja lubię się uczyć.

Fisiacz pisze...

Może i faktycznie podkoloryzowałem - ale nie świadomie ;). Nie zmienia to faktu, że ten koleś coś o ręku robeta mówił, że coś tam widać. Z drugiej strony, żeby jechać rajdówką, raczej trzeba kierownicę dość mocno złapać. To nie auto drogowe - bicia i obciążenia są zupełnie inne. Chwyt na pewno musi być mocny i pewny.

Ewa pisze...

"psy szczekają a karawana jedzie dalej", taka jest odpowiedź Mikołaja na medialne rewelacje i posty podobne do postów Toma :)

Tom pisze...

sokół, czyżby było potrzebne kolejne dementi z powodu iż nie mają nic czym mogliby się pochwalić... szkoda tylko że zapomniał zdementować... ostrego fitnessu Roberta... ale co tam pamięć wybiórcza

Ewa pisze...

Jeszcze o jednym cytacie z Mikołaja zapomniałam :) "był już jeden taki w cyberprzestrzeni, z najświeższymi informacjami z serca Italii", no, ależ ten Mike jest popularny :))))

HeavyRain pisze...

:D Sokół czasem potrafi napisać coś zabawnego;) co nie zmienia faktu, że sam nic prawie nie wnosi...tak tak, bo nie może.

Ewa pisze...

Ja nie wnikam w to co może lub nie Mikołaj, ja czekam :).Do Mikołaja mam zaufanie, tak jak do Mateusza :)

HeavyRain pisze...

ja też czekam :) w końcu cisza zostanie przerwana.

Charlie pisze...

stare, ale warto sobie przypomnieć:>
http://sokolimokiem.tv/?p=1435

Michał pisze...

W świetle faktu, że właśnie mija rok od tego wpisu, rok od "ostatniej operacji z przed 2 tygodni" i co najważniejsze w świetle tego, że nadal tak naprawdę nie wiemy kompletnie nic, to Morelli, Sokół czy Kubica który z pewnością autoryzował cały ten cyrk zeszłoroczny powinni wreszcie zachować się jak mężczyźni (przynajmniej jeden z nich) i w końcu dać fanom odpowiedź na pytanie - what the frak is going on?

Tom pisze...

@michał, przecież otrzymałeś wiadomość od Sokoła... "psy szczekają a karawana jedzie dalej", czyli wg. niego lub ludzi z obozu Roberta... do budy Panie Michale, a jak nie wiesz jak to @ewa chętnie wytłumaczy, bo dla dociekliwych, poszukujących prawdy i wytykających zatajanie prawy, tam właśnie jest ich miejsce - ewentualne pytania proszę do Sokoła.

Sorry kolego, mnie już tam dawno próbują wgonić - ptaszysko strasznie nie lubi takich jak ja, zwłaszcza że przeszkadzam o ... ostrym fitnessie.

Joanna pisze...

Na twitterze testrally.com toczyła się ciekawa rozmowa dot. ostatniej wizyty Roberta na testach.
Odpowiedzi na pytania niejakiego Mebeke nie były może zbyt szczegółowe , ale mimo wszystko warto je tutaj przytoczyć.
Czyli Robert przyjechał z Monte Carlo samochodem, żartował, jest zdrowy (Należy to rozumieć,że wydawał się zdrowy rozmówcy- uwaga moja).
Na pytanie czy mówił coś o przyszłości, odpowiedż padła, że nie składał żadnych deklaracji, ale mamy nadzieję że zobaczymy go czy to w rajdach , czy w formule czy gdzieś indziej.
Całość rozmowy na twitterze.
Pozdrawiam Joanna

Ewa pisze...

@Tom
do niczego nie dojdziesz jeśli nie zrozumiesz, że Ty szukasz tylko swojej prawdy, innej nie przyswajasz.Można mówić i tłumaczyć nawet 100 razy ale to rzucanie grochem o ścianę - na pierwszym miejscu zawsze będziesz tylko TY.Kubica jest dodatkiem stworzonym dla Ciebie i haniebne jest, że tego nie rozumie.

Tom pisze...

@ewa, zawsze dopuszczam drugą stronę i słucham innych oraz ich przemyśleń, ale wybacz jeśli wierzysz jeszcze Sokołowi i masz zaufanie do niego jako osoby i dziennikarza.... niestety facet łagodnie mówiąc, nie mówi prawdy i zataja informacje dla własnych celów. Jeśli uważasz że to jest ok, to niech tak będzie... nie rozumie tego.

Mateusz Cieślicki pisze...

Joanna przekazuje bardzo ciekawe informacje, a Wy nadal swoje...

Michał pisze...

@Tom - myślę, że zrozumiałem Sokoła i prawdę mówiąc nie czuję się jakoś specjalnie zaganiany do budy, być może właśnie kwestia sposobu w jaki próbuje się uzyskać informacje.

@Joanna - jak możesz to napisz więcej bo z włoskim raczej słabo u mnie

Ewa pisze...

Mateuszu
niestety nie znam włoskiego, będę wdzięczna za przetłumaczenie.
To, że Robert jest w dobrej formie tak akurat przypuszczam, nie spodziewam się żeby w przypadkowej rozmowie składał jakiekolwiek deklaracje.
Czekam :)

Auto pisze...

Podpinam się pod Ewę i proszę, jeśli to możliwe o tłumaczenie wspomnianej rozmowy, bo jedynie włoskie menu znam mniam mniam:)

teon pisze...

Nic tam nie ma wiecej poza tym co Joanna napisała wcześniej.

Zyga pisze...

Prawda jest taka, ze Kubica wie tyle co my, czyli nic nie wie.

Zyga pisze...

Srodki jakich uzyli zeby utrzymac jego ramie w jednym kawalku zrobily spory balagan w jego organizmie. Skutki jak widac sa rozne, czeste zmiany, poprawy, pogorszenia. Za kazdym razem jak bylo lepiej dostawalismy jakies sygnaly, ale potem stan ulegal pogorszeniu. Taka sytuacja powtarzala sie na tyle czesto, ze obecnie nie beda nic mowic, bo sam Kubica nie ma pojecia jak bedzie czul sie za tydzien.

Ewa pisze...

Zyga
Kubica jest jedyną osobą która wie wszystko, pytanie, kiedy będzie się chciał tą wiedzą podzielić.

simon003 pisze...

Jeśli to prawda, że Kubica przyjechal z Monte Carlo to być może z powrotem mieszka w Monaco, co by sugerowało że jego rehabilitacja się zakończyła.

Zyga pisze...

@Ewa

To jak sie czuje to zapewne wie! :D
Ale ja bym nie byl taki pewien tego, ze wie kiedy wroci. Nawet jezeli obecnie jego stan zdrowia jest dostateczny na start bolidem F1, to czy ma pewnosc, ze w marcu bedzie tak samo? Lepiej? Gorzej? Mozemy sie zastanawiac, ale pewnosci to nikt nigdy miec nie bedzie.

Ewa pisze...

Zyga
Jeśli chodzi o skutki "uboczne" wypadku i operacji to Robert będzie mógł to odczuć, na szczęście, dopiero za kilka lat.Moja przyjaciółka po ciężkim wypadku komunikacyjnym problemy z kolanem ma po 15 latach od wypadku.
Nasz sztangista, Kołecki, po operacji kręgosłupa startował jeszcze w zawodach.

Joanna pisze...

Nie wklejałam rozmowy, bo tam jeśli chodzi o fakty naprawdę nic więcej nie ma, a bez sensu tłumaczyć grzeczności typy: tak, dziękuję, miło mi itp.
A z ciekawszych rzeczy- Button dystansuje się od plotek łączących go z Ferrari mówiąc w wywiadzie dla Autosprintu:" Nigdy z Alonso", tłumaczy to tym, że Alonso chce cały team tylko dla siebie.
No cóż- gdyby nie stało się to co się stało?!- pomarzyć przecież można.

jarosake pisze...

Jak kolega Tom jest rehabilitantem to ja jestem świętym tureckim ;)

Po poziomie jego wypowiedzi - tak merytorycznym jak i gramatycznym – wnioskuję, że problemy ma nawet w gimnazjum, o studiach wyższych nie wspominając.

I zastrzegam, że nie chcę tu nikogo obrażać - wszak być gimnazjalistą to nie wstyd. A poza tym, Tom sam pracuje na swój marny wizerunek. I nie mam tu na myśli wyrażanych przez niego poglądów, lecz sam sposób ich wyrażania.

Inna sprawa, że to czy jesteś „łopaciarzem” czy rehabilitantem nie ma tu większego znaczenia. Rehabilitant nie ma wiedzy właściwej dla oceny stanu pacjenta, w szczególności pacjenta o urazach zbliżonych do tych, jakie odniósł Kubica. Jak mniemam, w przypadku złamań składanych chirurgicznie decydujące zdanie ma chirurg ortopeda – lekarz/doktor medycyny. A i ten może jedynie domniemywać, jakie są szanse na powrót sprawności. A opierając się na dostępnych oficjalnie informacjach, może co najwyżej pobąkiwać.

I błagam Cię Tom przestań z tymi procentami. Nikt się z tobą nie spiera o to czy Kubica ma 10 czy 90% szans na powrót. Wiara „zaślepionych” kibiców polega na przekonaniu, że gdy Robert Kubica dostanie od losu 1% realnej szansy na powrót, to weźmie ten 1% w „ciemno” i najzwyczajniej w świecie wróci. I jak znam gościa to nawet nie będzie chciał z tego robić wielkiej sprawy.

jo k pisze...

Robert nie autoryzował żadnego cyrku...

Michał pisze...

@jo k - bo Ty akurat to wiesz prawda?

Ewa pisze...

@Michał
każdy to wie, no oczywiście oprócz Ciebie.....

Michał pisze...

@up - Innymi słowy uważacie, że Morelli i Sokół oraz kilku lekarzy wszystkie swoje wypowiedzi na temat powrotu na brazylię 2011 i inne tego typu historie o ostrym fitnesie robili za plecami RK i on biedactwo o niczym nie wiedział?

M_F1 pisze...

NIE WIEM JAK WY ALE JA, TERAZ CZEKAM TYLKO NA (KRÓTKIE :(( ) OSWIADCZENIE ROBERTA IZ W TYM ROKU OFICJALNIE KONCZY SWOJĄ KARIERĘ W FORMULE 1.

dobranoc... i pozdrawiam wszystkich :(((

HeavyRain pisze...

M_F1, to czekaj, nikt Ci nie broni.
Ja czekam na powrót.

Ewa pisze...

@Michał
mogłabym jeszcze raz, kolejny, wytłumaczyć Ci o co chodziło....ale po co?, to i tak zginie gdzieś w cyberprzestrzeni i do ciebie nie dotrze.
@M_F1
dobranoc

RK TEAM f1 pisze...

Poczekamy na powrot bez Ciebie

ROBERT WRACAJ DO NAS JAK NAJSZYBCIEJ

M_F1 pisze...

No ok, to teraz realnie EWA, HEAVY, RK - uwazacie ze Robek pojawi sie w lutym na testach z jakims teamem F1?? tez bym chcial ale szanse na to jak i na zakonczenie wynoszą 50/50 ...

Tom pisze...

@jarosake, piękne wypociny, pięknie napisane, tyle że zatrzymałeś się na przedszkolu, bo czytać nawet nie potrafisz. Pleciesz bzdury, a niewiedza aż powala. Pokaż mój post gdzie pisałem że jestem rehabilitantem... ślepy ? bo jak nazwać wiarę w powrót człowieka z porażeniem prawej kończyny i do tego widmo.

Co do cudownych lekarzy, myślę że na temat porażeń, niedowładów i ich rehabilitacji, mam wiedzę i doświadczenie większe niż niejeden lekarz z tytułem doktora, resztę się domyśl, pod warunkiem że jeszcze trzeźwo myślisz po praniu mózgu jakie zrobił Tobie, sztab Roberta z Sokołem na czele.

Myśl... święty turecki, myśl i otwórz oczy.

PiotrF1 pisze...

Robert był już gotowy do jazdy na początku sezonu lecz nie w 100%, chciał szybko wrócić do jazdy ale zastosował się do sugestii Flavio Briatore żeby poczekać i wrócić w pełni formy na sezon 2013.
Pozdrawiam

Fisiacz pisze...

Eeeee, Konrad daj spokój. Sugerujesz spisek po całości? A jaki były jego cel? Robert medialnie, reklamowo i sportowo jak na razie nie istnieje. Po co byłoby zatem robić coś takiego? Żeby zachować przy nadziei garstkę kibiców? Prawda jest taka, że F1 sobie spokojnie porodzi. Zresztą radzi sobie doskonale od 2 sezonów. Dla F1 Polska nie istnieje. Nie wielu kibiców z Polski jeździ na wyścigi a jeszcze mniej kupuje produkty sygnowane prze F1. Ten "rynek" jest niszowy i nikt tu nie będzie kręcił żadnych spisków, bo one nie mają sensu.
Prawda jest taka, że Robert w chwili obecnej poczuł się osobą prywatną i robi swoje. Jego stan jest przez to w dużej mierze tajemnicą. Dodatkowo podejrzewam, że obecnie współpraca Roberta z menager`em jest zawieszona. Bo jeżeli rehabilitacja trwa, to na chwilę obecną po co mu menager? Dajmy spokój - trzeba czekać. Prędzej czy później coś się wyjaśni.

Andrzej pisze...

http://f1.interia.pl/robert-kubica/news-bbc-skreslilo-kubice-czyli-polski-kogel-mogel,nId,627074

Bartek_Rasta pisze...

Cześć,

a ja złapałem się na tym, że już od przynajmniej 2 miesięcy nie odwiedzam za często już tego bloga. Podczas gdy wcześniej robiłem to praktycznie codziennie (ba, nawet kilka razy na dzień). Chyba mi się już to wszystko przejadło. Na cóż teraz czekamy? Już mieliśmy sygnały, że po operacji nie jest tak kolorowo jak miało być. Przyszły sezon raczej jest stracony. Dalej wierzę, że Robertowi uda się wrócić do F1, ale nie widzę póki co sensu śledzić tej całej sytuacji. Już i tak F1 jest cholernie długo bez Roberta i chyba już to przełknąłem ;/

Ciekawe czy faktycznie za granicą jest duże zainteresowanie Robertem? Mówiliśmy kiedyś, że jego powrót by był mega wydarzeniem. Ciekawe czy jest tak nadal? Osobiście ja na żadnego innego kierowcę bym nie czekał ;-) Nie jest tak, że o Kubicy już się praktycznie nie mówi? A każda choćby mała wzmianka w zagranicznych mediach jest od razu przez Polaków wychwytywana?


Pozdrawiam

lexus0000 pisze...

A słyszeliście jak ostatnie doniesienia BBC skomentował Mikołaj Sokół?
Powiedział krótko i dosadnie. Kto ma troszkę inteligencji zrozumie i wyciągnie pozytywne wnioski.
A powiedział tak:
"Psy szczekają, karawana jedzie dalej"

d pisze...

Witam,
@lexus0000, inteligencja nie ma tu nic wspólnego. Poczytaj posty Sokoła z drugiej połowy zeszłego roku. Komu wierzyć?
Bez jasnej i OFICJALNEJ informacji traktuję wypowiedź Sokoła na tym samym poziomie zaufania co BBC...

Pozdrawiam,
d

Kubala pisze...

Czekamy dalej.

MorganF1 pisze...

Gutowski przepytywał w przeglądzie Kobayasiego, pytał również o Roberta. Czy oni tak na siłę zagadują każdego ze światka F1 w sprawie Kubicy?

Yahoo pisze...

Gdzie Sokół tak powiedział/napisał?

Fisiacz pisze...

Art na interii oddaje moim zdaniem sedno sprawy. Robert pewnie założył sobie jakiś deadline, kiedy będzie musiał podjąć decyzję co z F1. Jak go znamy, do ostatniego dnia tego terminu będzie walczył o powrót. Jaki to termin? I to jest dobre pytanie ;).

Tymek K-ce pisze...

@ Tom - Tom pisze...

tak wszystko przypuszczenia, tyle że powrót do F1 to max 10%, tyle że ślepi z tego robią 100%. A co do przekonania bądź wątpliwości, za długo siedzę w rehabilitacji, aby tylko po tym co powiedzieli przypadkowi obserwatorzy, stwierdzić że Robert to już przeszłość dla tego sportu.

W temacie końca kariery lub powrotu, przy olewaniu kibiców zapewne nigdy tego nie usłyszymy.
6 sierpnia 2012 13:58


za długo siedzę w rehabilitacji !!!!!!!!

tak właśnie napisałeś....

Fisiacz pisze...

Na chwilę obecną ogłoszenie końca kariery przez Roberta odbiło by się jeszcze sporym echem. Może Robert tego nie chce. Może jest pogodzony z tym co się stało i chce spokojnie dalej żyć. Po sezonie 2013 sprawa powrotu w naturalny sposób się wyciszy i wygasi. Może o to chodzi.

Keyusu pisze...

A ja nie sądzę, że tak łatwo się z tym pogodził... coś się jeszcze musi wydarzyć! Już niedługo się dowiemy, mi osobiście ciężko sobie wyobrazić, żeby Robert się poddał. Wiadomo, dzisiaj oglądając F1 już powoli do tego przywykłem ale nadal wierzę, że coś się wydarzy. Jeśli wroci - historia Ayrtona Senny może być "zagrożona" :) Pozdro

Tom pisze...

@tymek k-ce, ... tak siedzę w rehabilitacji... ale o co chodzi, potrzebujesz porady ??

Tom pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Tom pisze...

@lexus0000,... ja rozumie to inaczej... jakby kot (Sokół) nie miauczał, to by pies (BBC) nie szczekał.

A Sokół zapomniał też jak sam szczekał... np. po wypowiedzi ze szklanką, fotografa z rajdu lub wywiad z Czachorskim to było dopiero przedstawienie, nawet nie szczekanie, a wręcz ujadanie... niestety pamięć wybiórcza Sokoła - a może szczekającego Sokoła.

skalsky pisze...

Tom - haha :) Konrad jeszcze lepszy :) Jestem stalym czytelnikiem ale dzis juz przechodzicie samych siebie ! naprawde :)

Mateusz Cieślicki pisze...

Specjalnie dla Tom przypomnienie podstawowych i elementarnych zasad języka Polskiego:

ja ROZUMIEM!!!!

Ty Rozumiesz

On Rozumie!!!!

jarosake pisze...

Szanowny Tomie, jeśli możesz pokaż gdzie wykazałem się ową "powalającą niewiedzą". Gdzie się pomyliłem? Pokaż mi też posta gdzie pisałem, że ty pisałeś, iż jesteś rehabilitantem. Nic takiego nie miało miejsca.
Jak nazwać wiarę pytasz. A jak chciałbyś ją nazwać? Wiara to wiara. Nie wymaga uzasadnienia, a już napewno twojego błogosławieństwa.
Na temat twojej wiedzy i doświadczenia rozpisywałem się już we wcześniejszym poście. Gimnazjalista jesteś, a do tego kłamca.
A z niejakim Sokołem i sztabem Roberta wyskoczyłeś jak gumka z majtek. Pisałem wyłącznie o tobie i twojej postawie, a nie sądzę by ktoś "prał" ludziom mózgi na twój temat. W tej branży jesteś samowystarczalny jak onanista.
Pozdrawiam serdecznie.

Ewa pisze...

Po co karmicie trolla...

Tom pisze...

@jarosake, czytaj dokładnie bo znowu potwierdzasz że żyjesz jeszcze w średniowieczu.
A skąd wiesz że onanista jest samo wystarczalny, chyba że ze swojej praktyki, pogratulować.

@ewa, niestety jak szczekasz jak sokół i przenosisz swój zachwyt Sokołem na to forum, to już Twój problem.

Tymek K-ce pisze...

@ Tom - za długo siedzę w rehabilitacji - pisząc to zasugerowałeś nam wszystkim że masz dużą wiedzę w tym temacie.W tej chwili odnoszę wrażenie że pisząc tamto zdanie trochę się zagalopowałeś i delikatnie chcesz się wycofać - zmieniając kierunek rozmowy - atakując. Mnie również się oberwało - zapytałeś czy potrzebuję pomocy ... Obejdzie się. Przy okazji chciałbym w końcu dowiedzieć się jaka jest w końcu ta twoja "wiedza" na temat rehabilitacji. Na moje oko mniej więcej wygląda to tak, że pracujesz w ośrodku rehabilitacyjnym ....ale jako co najwyżej woźny... I błagam - nie wyzywaj i nie posyłaj mnie i innych,którzy próbują ci uświadomić błąd do lekarza po poradę - ewentualnie sam się tam zgłoś. Nie jestem jedynym na tym forum który uważa że piszesz bzdety i atakujesz tych którzy mają inne zdanie. Dla twojej wiadomości - MAJĄ DO TEGO PRAWO - tak jak i ty.

Chomik pisze...

Zobaczcie w ostatnim czasie Nasz przyszły mistrz świata był na kilku "Imprezach" Co to znaczy? Kubica wraca, wraca do zdrowia i start w sezonie 2013 jest niemalże pewny. Chyba że nie będzie jeszcze zbyt dobrze z ręką to sezon 2013 będzie jeździł w rajdach. Taki mi się wydaję

Zapraszam

Wysokie Obroty!

Tymek K-ce pisze...

@Tom - znaczenie słowa onanista - wikipedia pomoże ci zrozumieć...

Tom pisze...

@tymek k-ce, żeby mieć wiedzę o rehabilitacji, nie trzeba być rehabilitantem, a tym bardziej lekarzem... w sumie mogę być i woźnym, twierdzę że każdy sądzi po sobie.

Zacytuj chociaż mój jeden bzdet... jeśli potrafisz.

Niestety na dzień dzisiejszy większe prawo i podstawy do wypowiedzi mają sceptycy co do powrotu i tego nikt nie jest w stanie zmienić, a że pomaga w tym obóz Roberta... to ich problem.

Szkoda tylko że najbardziej denerwują się osoby ze środka stawki, bo sceptycy źli czyli ja, a i optymiści 100% be czyli Mike. Oszust jest ale z innego powodu niż wypowiedzi o Robercie, bo w sumie nikt nie wie co Robert robi.

Pozostają jeszcze nieudacznicy, którzy wiedzą i wierzą we wszystko ale tylko po ich toku myślenia, a jak próbujesz przebić mur myślenia to wyzywają od trolli.

@mateusz, i cały czas rozumie i chyba mi tak pozostanie, widocznie nie będę Janem Miodkiem.

Tom pisze...

@tymek k-ce, ja rozumie, ale Ty chyba nie bardzo, to poczytaj.

Marcin81 pisze...

Witam mam pytanie nie wiecie moze czy czapka Roberta kubicy za czasów BMW ale ta biała jest jeszcze osiagalna?

Tymek K-ce pisze...

@Tom - Masturbacja (inaczej: onanizm, ipsacja, samogwałt) czyli raczej wychodzi że sam sobie...

Ja chyba jestem ze środka stawki - staram się realnie podejść do tematu.Chciałbym żeby Robert wrócił do sportu i szczerze mu tego życzę,ale czy tak będzie? Czas to zweryfikuje.A jeśli chodzi o to czy Kubica jest "coś winien" nam - kibicom - uważam że nie. Nikt na każe nam przeglądać fora i szperać w internecie w celu uzyskania informacji na jego temat,nie zmusza nas do czekania.. Druga sprawa to to że nikomu z nas nic nie zawdzięcza.Nikt z nas nawet w najmniejszym stopniu nie pomagał mu w tym co osiągnął.
Dlatego czekam - nie narzucam nikomu swojego zdania. Ps. Tom - daleki jestem od kłotni i obrzucania się błotem. Uważam że wymieniać uwagi możemy na "normalnym poziomie" :)

Tymek K-ce pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Marcin81 pisze...

SUPER tylko ja sie pytam czy jeszcze sa osiagalne bo biała mam okazje wyrwac.Hologram jest wiec chyba nie taka lipna i w dodatku nowa jeszcze zapakowana

Tymek K-ce pisze...

Marcin81 - usunąłem wcześniejszy swój komentarz - faktycznie samochwała:).Co do czapki - jak możesz osobiście ją zobaczyć ... trudno powiedzieć.Leżak magazynowy ?:)

Marcin81 pisze...

Tymek kolego jak zwał tak zwał.Nie ma co sie zastanawiac BIORE!!! hehe A widziałem ja nawet miałem na głowie hehe.UNIKAT

Tymek K-ce pisze...

brać :) - ważne że człowiek będzie zadowolony z zakupu :). Z ciekawości - jaka cena?

Marcin81 pisze...

W sumie to o cenie nie rozmawiałem. Wazne ze jest nowa i fajna hehe. Mysle ze nie wiecej jak do 100zl nie bedzie chciał he. No i ja zadowolony jak mówisz Tymek

Charlie pisze...

ja taką kupuje;>
http://allegro.pl/czapka-renault-f1-team-kubica-autograf-prezent-i2509998591.html

Marcin81 pisze...

Tez fajna czapeczka!

Tom pisze...

@tymek k-ce, teraz to dałeś boba z wpisem... poczekajmy zobaczymy

wojtaswww pisze...

Podzielę się pewną refleksją. Dzisiaj pierwszy raz w życiu jeździłem gokartem. Jeżeli Kubica jest w stanie jeździć kartem i kręcić dobre czasy (a tak podobno było już pół roku temu) to z jego ręką nie może być źle, nie znaczy to że jest całkiem dobrze, ale potrzebna jest niezła sprawność i siła do tego aby prowadzić gokart i do tego uzyskiwać konkurencyjne czasy. Pojawiały się sugestie że prowadził jedną ręką.. buahaha, Tylko ktoś kto nie miał kontaktu z gokartem może napisać lub uwierzyć w coś takiego, mało że nie ma na to szansy to jeszcze w obu rękach potrzebna jest naprawdę niemała siła.
Dzisiejszy wieczór dał mi nadzieję na to że Kubica może faktycznie wrócić, skoro kilka miesięcy temu był w stanie prowadzić gokart, a przez cały ten czas walczy nad poprawą stanu ręki to możliwe że jest z nią lepiej niż myślimy.

intense pisze...

ja jezdzilem gokartem i zgadzam sie z tym co napisales
ale jezdzilem takze rajdówką
jak dla mnie to w f1 nie kreca tak duzo jak w rajdach i nie sięgaja do recznego/biegów . odbicie kierownicy w rajdówce moze łapy pourywac. jesli jezdzil tym i tym i to nie fake to jasna sprawa ze bedzie jezdzil w czyms w 2013.

Kubala pisze...

Ale ani w rajdówce czy gokarcie nie wyrywa łap tak jak w F1. Utrzymać kierownicę w skręcie przy 4, 5 G to jest to...do tego pokrętła na kierownicy i przyciski. Myślę, że będzie problem ze znalezieniem dobrego teamu, to tyle.

intense pisze...

a jezdzil kto tutaj w f1 ? :P moze wspomaganie fajne maja ;D obejrzyj jakiegos onboarda z rajdu jakiegos szutrowego na przykład a potem onboarda z f1

Kubala pisze...

Jeździłem rajdówką...pisałem tu o tym kiedyś. Uwierz mi, że tam też jest wspomaganie. Już ciężej kręci się kierownicą na asfalcie w ciasnych i wolnych partiach niż na szutrze ;)

W F1 problem tkwi w bardzo dużych przeciążeniach bocznych podczas, których ciężko jest utrzymać kierownicę, to nie ma wiele do wspomagania...