Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

niedziela, 22 lipca 2012

Kubica był widzem na rajdzie, jest zdjęcie

Wreszcie doczekaliśmy się kolejnego zdjęcia Roberta Kubicy po bardzo długim czasie. Polak był widzem jednego z włoskich rajdów, a jego fanka umieściła wspólne zdjęcie z Polakiem na swoim Twitterze. Można je zobaczyć poniżej.


Kubica oglądał dziś zmagania kierowców w rajdzie Rally citta di Lucca, przebiegającym bardzo niedaleko miejsca, w którym na co dzień mieszka. Michaela Baldini była w stanie zrobić sobie zdjęcie z polskim kierowcą w miejscowości Ponte a Moriano o godz. 5 rano. Kubica przyjechał na miejsce rajdu samodzielnie, własnym autem.

Kubica chodził całkowicie naturalnie, podobnie prowadził samochód, jednak, jak zdradziła autorka zdjęcia, chował prawą rękę przed jej wzrokiem i nie mogła ona dostrzec w jakim jest stanie.

To pierwsze zdjęcie Roberta Kubicy od kilku miesięcy, a jak widać zainteresowanie Polaka motorsportem nie słabnie.

Źródło: f1zone.pl

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku! Dołącz do osób go lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i f1ultra.pl


82 komentarze:

Auto pisze...

Jest dobrze:)
Dobre info:)

Fabek pisze...

Tylko co nam mówi to że był widzem ? Zakaz startu w rajdach po podpisaniu kontraktu na sezon 2013 z którymś z zespołów ?

W RBR cały czas śmiga, więc to raczej nie są jakieś zakazy nakreślone przez lekarzy po ostatniej operacji łokcia...

Auto pisze...

:)Po prostu nie jechał:)

Fabek pisze...

Również jest taka możliwość :P

Kurde od piątku wybieram się na gokarty do Łodzi i się wybrać nie mogę... Może jutro w końcu pierwszy raz zasiądę za sterami tej maszyny :P

Kszemol pisze...

Ale ładna fanka... :)

Andrzej pisze...

To jest już jakiś absurd to co ludzie wypisują na innych forach to jest normalna paranoja,jeszcze trochę a niektórzy zwariują a przecież jest to zwykłe zdjęcie,które potwierdza że Robert żyje i ma się dobrze.

karluum pisze...

Na tym rajdzie wydarzyła się wielka tragedia. Spaliła się żywcem zało
ga Peugeota 207 Catelani Bertoneri. Takiego krwawego żniwa nie było nawet w czasach grupy B. Te auta stały się zbyt dostępne i zbyt szybkie dla niedoświadczonych kierowców.

karluum pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
jurek krak pisze...

Witam
a czy napewno ta operacja była?wątpie.....

jurek krak pisze...

I jeszcze jedno skąd pewność ze był tam jako kibic?

Fabek pisze...

Boże co się dzieje ! Niedawno Gareth Roberts zginął w wypadku identycznym jak Kubicy, z tym że bariera przebiła go centralnie, teraz cała załoga płonie żywcem...

jurek krak pisze...

[Samochodem] jechał bardzo dobrze i bardzo szybko. Zupełnie tak, jakby 6 lutego nic się nie wydarzyło - powiedziała autorka najnowszego zdjęcia z Kubicą.
wiec.....

Jacek pisze...

To Jacek Kasprzyk "wywołał wilka z lasu" Lepsze to zdjęcie niż jakieś plotki. Będzie dobrze.

ola pisze...

@Fabek - aż boje się myśleć o tym, co napisałeś, żeby znowu nie narobić sobie nadziei... ale to zdanie o możliwej przyczynie braku startów w rajdach jest dla mnie baaardzo logiczne ;) chociaż może ja bym nie myślała aż tak daleko, że podpisany jest jakiś kontrakt, tylko że trwają jakieś rozmowy na temat testów i Kubica nie chce stracić wiarygodności co do jego chęci startów w F1, jeżdżąc w rajdach.

info jak dla mnie bardzo pozytywne, widać że Kubica jest szczupły na twarzy, czyli można przypuszczać, że ostro się rehabilituje i pracuje nad masą :)

anwod pisze...

troche rozsadku ludzie! zdjecie o niczym nie swiadczy, zyje, chodzi i interesuje sie dalej rajdami.
Co ma siedziec w domu, opanujcie sie.
Nie wiem gdzie jest dobry news tej wiadomosci. Mnie martwi to ze nic nie moxna powiedziec o rece. Chowa ja itd. Niewiarygodne ze nic nie udalo sie dostrzec. To mi przypomina sytuacje z przed kilku miesiecy. Duzo ludzi go widzialo, fotografowalo sie itd ale nikt nie widzial reki. A pozniej nagle okazalo sie ze trzeba operowac. Gdyby bylo dobrze to byloby ja widac i tyle.
No i moim zdaniem nie jest taki szczuply jak za czasow F1. Czekamy dalej na konkretne info.

zagiel_1987 pisze...

W oczach Roberta widać spokój, luz, zdaje się jakby mówiły "chyba już wszystko będzie dobrze", więc powinno być ok. A rękę zapewne chowa już odruchowo, zwyczajnie się wstydzi blizn, albo jeżeli miał już usuwane blizny, to po prostu odruch pozostał.

zagiel_1987 pisze...

A jeżeli jest w stanie szybko i sprawnie schować rękę, to raczej jest z nią lepiej niż gorzej :)

Piotrek pisze...

Nie chcę zadawać głupiego pytania, ale jak to załoga spaliła się zywcem? Gdy przeczytałem Wasze komentarze to aż mi się w to nie chce wierzyć. Skąd to info?
Robert kocha motorsport i myślę, że wizyta na tym rajdzie to potwierdzenie słów Chincero. Zobaczymy Roberta w przyszłym roku w rajdzie lub wyścigu samochodowym. Czy będzie to F1? Nie wiadomo, ja bardzo mocno w to wierzę i wiem, że Robert na pewno robi wszystko, żeby właśnie tam wrócić.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Keyusu pisze...

Piotrek - mi też ciężko w to wogole uwierzyć.... ale patrząc na zdjęcia można domyślać się, że mogli oni mieć problemy z wydostaniem się z samochodu....

http://www.rajdy.v10.pl/Smiertelny,wypadek,we,Wloszech,Zaloga,splonela,w,samochodzie,83936.html

teon pisze...

Jak wpiszesz nazwe rajdu w google I wyszukasz obrazow to znajdziesz informacje. Z tego co doczytalem, byly to nieszczesliwe okolicznosci. Auto z predkoscia okolo 50 km/h wypadal na zakrecie i tak nieszczesliwe dachowalo, ze wpadlo w dosc glebokie zaglebienie przy drodze do gory nogami, ktore idealnie pomescilo auto. Załoga nie miala jak wyjsc. W tym miejscu toru nie bylo kibcow oraz porzadkowych, a inne zalogi do momentu zapalenia sie aut go nie widzialy (byla noc). Jak sie juz zaczelo palic nie wiele mozna bylo zrobic z racji umiejscowienia auta. Ekipa byla amatorska lecz doswiadczona regularnie startujaca od 10 lat. Pochodzila z okolic Pietrasanta.

Piotrek pisze...

Znowu widać ile szczęścia miał Robert. Mimo całego pecha, na prawdę ma za co dziękować.
Ten wypadek jest okropny. Po prostu brak słów. Ja nie wiem, jakaś czarna seria zaczęła się od tamtego roku, nie tylko w rajdach, w wyścigach samochodowych i motorowych też. Żeby to się już skończyło.
Ja tam ekspertem nie jestem, ale w takim miejscu chyba powinno być jakieś zabezpieczenie. Żeby właśnie uniknąć takiej sytuacji. Ale to był rajd IRC, więc chyba standardy bezpieczeństwa jakieś były...

Szybkiego powrotu na tor Robert

teon pisze...

Dochodze do wniosku, ze te drogi sa mega niebezpieczne dla rajdow w tamtych okolicach. Mysle, ze przy takich lokalnych czesto amatorskich imprezach nie ma mozliwosci ich dokladnego zabezpieczenia, chocby ze wzgledu na koszty, szczegolnie, ze tych amatorów stac na calkiem szybkie maszyny.

Piotrek pisze...

Myślę, że powinni się zastanowić czy nie wprowadzić jakichs licencji na starty w takich samochodach.
Zgodzę się z Tobą. Drogi wąskie, kręte, często miejscami mokre. Ale chyba właśnie takie warunki są najbardziej emocjonujące dla kierowców i kibiców. Coś jak wyścigi na torach ulicznych.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Fisiacz pisze...

Chowanie ręki może być wyuczonym instynktem z czasów, kiedy była w złym stanie. Tak tak samo jak długotrwałe podkurczanie ręki, na którą był założony gips. To jeszcze nic nie znaczy.
Z drugiej strony, skoro nie było widać masywnych opatrunków i usztywniaczy, które musiały by być założone po wszczepieniu endoprotez, to coś jest na rzeczy. Albo jest lepiej niż myślimy albo z tym zabiegiem nie do końca wiemy jak było. Coś się tu kupy nie trzyma. Miesiąc po zabiegu tego rodzaju szybko prowadził samochód ???

Auto pisze...

I co rękę chowa w majtki podczas zdjęcia:)? Kurde każdy z nas robiąc takie zdjęcie stanąłby tak samo, a reki by nie było widać. Masakra w kwestii radosnej twórczości..
Z drugiej strony pewnie chodzi na rajdy i owija rękę bawełną albo workiem, albo ma w gipsie:P

teon pisze...

Mysle, ze jesli byłby to rajd do mistrzostw swiata to by sie tam barierka pojawiła dodatkowo byloby wiecej porządkowych, lepszy monitoring trasy wiecej straży bo byla by na to kasa. Tak samo z przerwa w barierce u Kubicy pewnie by ja wymienili przed rajdem bylo by wiecej karetek/straży więc szybciej by do niego dojechali. Tu nie chodzi o brak umiejętności, sami wiemy jakim Robert jest talentem ale nakłady/wymogi co do zabezpieczenia trasy w zaleznosci od uwarunkowań terenu czy biorących udział samochodów, a nie tylko ogólnej rangi imprezy. Dodatkowo w przypadku F1 każde zdarzenie jest dogłębnie analizowane aby sie nie powtórzyło ponownie. W przypadku rajdów nie odnoszę takiego wrazenia. Jakby po wypadku Roberta powołali grupę, ktora wymysli jakies wzmocnienie uniemożliwiające wynikniecie np. bariery do srodka auta to teraz byśmy mieli jedna osobę wiecej chodząca po ziemi, oraz moze podobne rozwiazanie dało by sie zastosować w cywilnych autach co tez mogłoby, zaowocować uratowaniem czyjegoś życia. Ale tutaj nie ma tego ryzyka, ze smierć człowieka zobaczy na żywo kilkadziesiąt milionów ludzi szukajacych przyjemnej dla oka rywalizacji w ulubionej dyscyplinie sportu dla zabicia calotygodniowego stresu, więc nie ma takiego ciśnienia, Daje mi to coraz wiecej do myslenia czy FIA naprawde chodzi o bezpieczenstwo kierowcow, czy bezpieczenstwo naszych wizualnych doznań oraz sponsorów bo nikt nie chce sie kojarzyć swojej marki z tragedią.

Tom pisze...

Zdjęcie jak zdjęcie, rewelacji nie ma dalej ukrywanie ręki, kibicuje, bo kto wydałby Robertowi licencję rajdową, jeżeli od wypadku nie siedział za kółkiem rajdówki... nic w tej informacji nie zmienia ogólnego obrazu... może za 2 lata i zobaczymy Roberta.

5turbo pisze...

Licencję rajdową dostaje się po przedstawieniu badań od lekarza sportowego. I to oprócz psychotestów tyle. Nie ma wymogów jak przy superlicencji.

Joanna pisze...

może nie na temat, ale nie mogłam się powstrzymać- oto jak wygląda ta dziura, kompletny brak zabezpieczenia.
http://iltirreno.gelocal.it/foto-e-video/2012/07/22/fotogalleria/rally-di-lucca-il-luogo-della-tragedia-1.5440463?p=0

Hubert Mazur pisze...

To świetne wieści, jestem pewien na 100% że Kubica wróci do formuły jeden w sezonie 2013, teraz pytaie tylko w jakim zespole, Mark Webber podpisał już kontrakt z Redbullem. Lewis Hamilton jeszcze nie wiadomo,Felipe Massa to samo, Fajnie by było zobaczyć Roberta u boku Jensona, albo Alonso. Jest jeszcze kilku kierowców którym kontrakt w tym roku wygasa więc Robert ma dusze szanse by znaleźć się w czołowych ekipach i walczyć o punkty. :) Powodzenia Robert Jesteśmy Z Tobą !!! :)

Yahoo pisze...

Piotrek, nie można powiedzieć, że czarna seria trwa od zeszłego roku. Fakt, że dużo było tych wypadków w tym i zeszłym roku ale też w 2009 i 2010 roku zdarzały się śmiertelne wypadki czy to NASCAR czy GP2. Ta czarna seria trwa od kiedy zaczęły się wyścigi motocyklowe i samochodowe czyli kilkadziesiąt lat temu i ta seria będzie trwać zawsze dopóki trwają takie wyścigi niestety :(.

A co do Roberta to to zdjęcie nic nie znaczy. To, że nie jeździ w rajdach nie ma żadnego znaczenia takiego jak "zapis kontraktowy" czy coś takiego.

Chowanie ręki to pewnie odruch.

Keyusu pisze...

Moim zdaniem to nie jest żaden odruch - może wcześniej chował rękę specjalnie... ale ja też tak bym stanął do fotki więc moim zdaniem jest to normalne.Nie wiem jak wam ale mi się wydaje, że mimo czasu, Robert sprawia nadal wrażenie "dużego chłopa" chyba, że ta czarna koszulka tak to zniekształca i go....poszerza

Auto pisze...

Keyusu wg mnie też Robson jest delikatnie większy niż dał się nam poznać jako F1 drajva. Czarny kolor wyszczupla:).
Wg mnie może być to skutek stosowanych medykamentów, które obok podstawowej rehabilitacji mają mu pomóc, przyspieszyć powrót do zdrowia.

Keyusu pisze...

Auto - masz racje, pozniej spojrzałem na fotkę i chodziło mi o tą rozsuniętą bluzę :P ;) Zobaczymy jak to wszystko dalej się potoczy :)

karluum pisze...

Yahoo: ale w ciągu tego miesiąca co tydzień jest wypadek podczas zawodów. Targa Florio rajd Bohenii czy teraz ten. Obecne samochody rajdowe stały się zbyt dostępne i zbyt szybkie. Wystarczy budżet na odpowiednio wysokim poziomie.
Joanna: generalnie włoskie drogi są zdecydowanie bezpieczniejsze na rozgrywanie oesów. Wolne zakręty wąskie drogii mało drzew. I równy asfalt. W Polsce to często są długie dzidy przejeźdzane między drzewami po 200 km na godzinę. I ten asfalt. Nawet jakby po
tych trasach gdzie był wypadek poszły zawody wrc czy irc takie miejsce nie byłoby zabezpieczone bo takich dziur są setki na trasie. Może by pomoc przyszła szybciej ale czy byłaby skuteczna?
Fia ma się zająć załącznikiem j by auta były lepiej zabezpieczone od strony przedniej grodzi.

Piotrek pisze...

@Yahoo - jasne, że kierowcy giną od kiedy zaczął się motorsport. Wszyscy też pamiętamy wypadek Johnnego Surteesa, czy bardziej "szczęśliwy" Massy. Ale wydaje mi się, że od 2 lat nagromadziło się naprawdę sporo tych najgorszych wydarzeń. Jednak może to być tylko moje własne odczucie, niewykluczone, że jest tak jak piszesz.
FIA powinna się zająć poprawieniem obecnej sytuacji i cieszę się, że już postanowili coś z tym zrobić. Nie może być tak, że pasja zabija.
Też myślę, że Robert chowa rękę odruchowo. Choć nigdy nic nie wiadomo, ale nie widzę żadnego sensu w zakazywaniu Robertowi pokazywania ręki przez jego przyszły zespół.

Szybkiego powrotu na tor Robert

sniper07 pisze...

Jeśli powrót do motorsportu w 2013 jest pewny należy się tylko cieszyc. Jeśli nie będzie to F1 to najpewniej wybierze rajdy, chociaż ja chętnie widziałbym go w Porsche supercup i mielibyśmi 5 polaków:) Dla mnie walka z przeciwnikiem jest ciekawsza niż walka z czasem. Poza tym, to wcale nie musi oznaczac, że Roberta nie zobaczymy w jedynce w sezonie 2014.

Krzysztof pisze...

z całym szacunkiem dla uczystników porshe supercup ale nie jest to seria dla Roberta mysle,tam raczej nie ma zawodników którzy osiągneliby coś poza porshe lub z tej serii wyszli gdzies dalej-jesli sie myle prosze o przykłady.
Supercup jest jedynie dobrze komercyjnie zorganizowana-towarzyszy F1 itp

Łukasz Sipa pisze...

Pytanie brzmi czy drugie zdjecie z http://www.rajdy.v10.pl/Robert,Kubica,byl,na,tragicznym,Rally,Coppa,Citta,di,Lucca,83966.html jest rowniez aktualne i z tego raidu ?

sniper07 pisze...

Wiem o co chodzi, ale przecież Robert był już na szczycie, i udowodnił wszystkim swoją klasę, chociaż nigdy nie miał bolidu do wygrywania. To ma byc sezon na przeczekanie, ewentualnie łapanie formy/zabiegi i pokazanie niedowiarkom, że nadal jest szybki.

Krzysztof pisze...

drugie zdjęcie jest stare

Michał pisze...

Do F1 to on się na pewno nie szykuje w najbliższym czasie. Brzusio całkiem całkiem - widać wizyty w pizzerii. Póki co najwyraźniej nawet na intensywne aeroby nie może sobie pozwolić, co sugeruje, że z nogą też nie jest wcale tak kolorowo, jak starają się nam wmówić tym "przypadkowym" zdjęciem od fanki. (tylko ona miała szczęście go zauważyć czy mu zdjęcie zrobić? nikt inny z boku nie stał i nie robił mu zdjęć?)

Piotrek pisze...

Ciekawy jestem, gdzie tu widać u Roberta brzuch? To naprawdę jest już przegięcie.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Mroovka pisze...

drugie zdjecie jest stare...

Michał pisze...

Na plecach Piotrek, na plecach.

Przegięciem jest to że widzisz co chcesz widzieć, a nie to co widać na zdjęciu. Na czym się wg Ciebie opina ta koszulka, która na kimś kto nie ma brzucha by zwisała?

Fabek pisze...

http://iltirreno.gelocal.it/foto-e-video/2012/07/22/fotogalleria/tragedia-al-rally-di-lucca-le-immagini-della-loro-peugeot-207-s2000-1.5440222

zdjęcia spalonego wraku Peugeota 207 S2000 załogi Catelani-Bertoneri z rajdu na którym widzem był Robert.

Chomik pisze...

Okey dobra był widzem i co z tego??
Co on miał uszkodzone WZROK że to takie dziwne. Był tam bo Lubi sporty motorowe i tyle. No można wnioskować że jest z nim lepiej i że mógł sobie zrobić przerwę w rehabilitacji.

Zapraszam Blog Motoryzacyjny
Wysokie Obroty!

Fabek pisze...

Ale nerwowy jesteś Chomik ;)

Zmarły kierowca pochodził z Pietrasanta, więc zapewne znał się z Robertem...

Joanna pisze...

Zrzucenie kilku kilogramów to dla kogoś kto ma wyrażny cel przed sobą, żaden problem. Nie powinno to być przedmiotem dyskusji.
Ale te kilka kilogramów więcej, widocznych na zdjęciu, świadczy też o tym , że w najbliższym czasie- kilku miesięcy- raczej nie będziemy mogli zobaczyć Roberta na torze F1- bo po prostu, nie zdąży z wagą.
Co z ręką -tego nadal nie wie nikt, a tylko to jest teraz ważne.

DOSIER pisze...

Witam was po raz pierwszy

Co do zdjęcia ....jest ono stare. To jest ciąg dalszy zdjęć pokazanych parę miesięcy temu.
We Włoszech o tej porze roku to od 4 rano jest bardzo widno...
A poza tym to przy takiej tragedii to nie sądzę aby mu zdjęcia były w głowie.

Pozdrawiam

Mateusz Cieślicki pisze...

DOSIER - również mam podejrzenia, że to stare zdjęcie, Twój argument z jasnością otoczenia jest słuszny, ale ten dotyczący tragedii i pozowania do zdjęć już nie bowiem wypadem miał miejsce po rozpoczęciu rajdu - a zdjęcie było przed.

dacik pisze...

Wg. meta danych EXIF zawartych w pliku z tym zdjęciem http://f1zone.pl/uploads/fck/DSC_0023%20%28c%29.jpg wynika, że wykonane ono zostało 2012:07:22 04:54:41,

Mateusz Cieślicki pisze...

Czyli prawdopodobnie jest to prawda, zwracam honor.

HeavyRain pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
teon pisze...

Wschód słońca dla Genova na 22 lipca byl o 6:00 tamtego czasu. Dla Warszawy dla porównania 4:41.

Piotrek pisze...

Czyli wschodzi jeszcze później niż u nas :-) Ciekawe skąd DOSIER wyciągnął swoje czasy? :-)

Szybkiego powrotu na tor Robert

teon pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
teon pisze...

Nie trzeba byc geniuszem aby wiedzieć ze im blizej rownika tym noc i dzień są sobie coraz bardziej rowne oraz ze mniejsze są roznice miedzy dlugoscia dnia latem i zima

Joanna pisze...

Oczywiście, trzeba po prostu powtórzyć podstawy geografii. Mamy lipiec, im dalej na północ, tym dzień dłuższy (na biegunie pn dzień polarny), im dalej na pd. tym krótszy ( na biegunie pd. jest teraz noc polarna).
To tak w skrócie. Polska lezy na pn. od Włoch, a więc dzień jest krótszy teraz we Włoszech.

Piotrek pisze...

No tak. Szkoda, że nigdy nie uważałem na geografii :-) Ale dzięki Wam już wszystko pamiętam.

Szybkiego powrotu na tor Robert

jarosake pisze...

A ja się zastanawiam czy Robert przypadkiem nie znał tej pary która zginęła. Byli z Pietrasante i jak widać udzielali się w światku zapaleńców. Moim zdaniem musiał ich znać. Przykra sytuacja.

Piotrek pisze...

Też mnie to zastanowiło wczoraj, gdy się o tym dowiedziałem. Bardzo przykra sytuacja, mam nadzieję, że będzie ich coraz mniej.

Szybkiego powrotu na tor Robert

teon pisze...

A co to wnosi czy znał czy nie. Nie przesadzajcie, bo to juz fanatyzm lub tabloidyzacja tak samo jak te pseudo analizy ulozenia bluz, kurtek, koszulek, pochylenia itp. itd. Szkoda ludzi i tyle.

Fisiacz pisze...

Eeeetam, znowu rozwodzimy się nad zdjęciem z którego nic nie wynika... A jak tam Wam powiem, że w końcu doczekaliśmy się zdjęcia z bardzo ładną dziewczyną :). Jest na czym oko zawiesić :).

zagiel_1987 pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
zagiel_1987 pisze...

Mówiąc szczerze, ja też nie odmówiłbym jej zrobienia ze mną zdjęcia :D A jej inne fotki na tweeteze też są całkiem fajne - powiedzmy, że z dość ciekawej perspektywy :)
No i co ciekawe, jej zdjęcie z Robertem wraz z wpisem zniknęło z jej tweetera.

Tom pisze...

A najlepsze że to zdjęcie nic nie wnosi, nawet z opisu dziewczyny, niby ręka jest ale jak to wygląda nikt nie wie. Procentowo to może być i proteza, jak i zdrowa ręka... niestety jest jakiś powód że Robert ją chowa, a to już negatywne patrząc na to wszystko z szerszej perspektywy. Niestety szybko Roberta z kaskiem nie zobaczymy, no może w 2014 roku.

Andrzej pisze...

99,9 % ludzi zrobiłoby sobie zdjęcie z Robertem ale tacy jak Tom woleliby zrobić sobie zdjęcie z Jego ręką, pozując do zdjęcia wszyscy stanęliby tak samo, ciekawe jak Ty byś pozował do tego zdjęcia.

Andrzej pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Auto pisze...

Podpinam się pod Andrzeja. Abstrahując od tematu coraz częściej mam wrażenie, że Tom masz urojenia...
Wiesz czasem czysta, niezapisana strona to nic innego jak właśnie czysta nie zapisana strona, a nie baba na rowerze jeśli kumasz o czym mówię...

Fisiacz pisze...

Jeżeli to prawda, że zdjęcie "znikło" z profilu tej dziewczyny - to to jest moim zdaniem ciekawe. O co w tym chodzi? To już nie pierwszy raz ktoś pokazuje jakieś zdjęcie a za chwilę to zdjęcie znika... Robert jak widzimy nie ma problemów, żeby do zdjęć pozować. Kto zatem powoduje, że te zdjęcia znikają???

Fabek pisze...

Pewnie autorka zasypana gradem pytań o Roberta.

dacik pisze...

Zastanawiające jest tylko jedno. W kraju w którym powstało określenie "paparazzo" w takich sytuacjach jak np. to czyli pojawienie się Kubicy w roli gościa an imprezie rajdowej jakimś cudem zawsze pojawia się tylko JEDNA fotografia (w tym przypadku dwie ale bardzo podobne) z bardzo ogólnym, nic nie mówiącym opisem. Czy w tym kraju ludzie nie mają aparatów w telefonie? Przecież kibiców było pewnie co niemiara a nikt więcej poza Michaelą nie pokusił się o zrobienie z Robertem wspólnej fotografii. Nie chodzi mi o czekanie na Roberta w każdym śmietniku czy krzakach aby cyknąć zdjęcie ale o pamiątkę którą chciałby mieć zapewne każdy kibic sportów motorowych. Czy we Włoszech, świątyni motorsportu na takich imprezach naprawdę nie ma nikogo odważnego poza jedną dziewczyną aby poprosić o wspólne zdjęcie?

Giuseppe pisze...

@ dacik
Dobre pytanie.
Zanim ktos zacznie wypisywac, ze to kwestia "wysokiej kultury i szacunku Wlochow", pragne wspomniec, ze akurat to Wlochow nie dotyczy. Wlosi sa narodem o bardzo goracych glowach, a kultura osobista ma tam zupelnie inny wymiar ;) Wiem, bo znam wielu Wlochow.
Odpowiedz jest prosta, Robert Kubica nie pokazuje sie w miejscach publicznych, a jedynie spotyka sie ze znajomymi. Zobaczyc go mozna, owszem, ale jedynie jadacego samochodem osobowym i nikt nie zdazy mu zrobic zdjecia, badz nawet go zauwazyc przez szybe.
Kubica zna te dziewczyne, z ktora zrobil sobie ostatnio zdjecie, z wyscigow RBR.

Tom pisze...

@Andrzej, tak racja dziwne wszyscy pozują z jednej strony i żadna osoba tej ręki od operacji nie widziała... czyli co przyszyli ją Robertowi do uda... a jak kolega uważnie czytałby to wiedział że tej ręki nikt nie widział też przed jak i po zdjęciu, ale zawsze jest wytłumaczenie, pozowanie do zdjęcia, przyzwyczajenie, grzebanie w spodniach przez cały dzień... czego to nie wymyślą prawdziwi kibice

@Auto, urojenia to może i kolega ma, bo wszyscy widzą zdrową rękę, a ja się pytam gdzie... ale prawdziwy kibic umie zobaczyć to czego inni od wypadku nie widzieli...

Auto pisze...

Tom masz urojenia jak nic. Kto tu napisał, że Robert ma zdrową rękę? Pytam o konkretne stwierdzenia. Zacytuj. Kto to wszyscy? Kto z tych wszystkich widzi i twierdzi,ze Robert ma zdrową rękę?
Giuseppe napisał dobrego posta i go się trzymaj.
Co innego jest twierdzenie, że Kubica chowa rękę, a co innego z jakich przyczyn. Ty cały czas twierdzisz, że jest źle z ręką. Niemniej gdyby stan reki był zły Robert nie fruwał by prywatnym wozikiem, a jego jazda nie była by opisana jako sprawna, szybka, jak gdyby nie było wypadku itd.
Oczywiście jak podaje Giuseppe jest to prawdopodobnie znajoma Roba, więc pewnie umówili się, że ona tak powie o jego jeździe samochodem. To tak w ramach bujnej teorii spiskowej...
Co do ręki to karmiąc już Twoje bujne domysły podrzucam link odnośnie reki Kubicy:

https://encrypted-tbn1.google.com/images?q=tbn:ANd9GcQ-7Wad60joTM9G3cNNTvCKWzheIunOk0IzfqjQCi0TuDVpokEarA

Andrzej pisze...

http://24.media.tumblr.com/tumblr_m7kfkbvUmn1qj01b9o1_1280.jpg

http://25.media.tumblr.com/tumblr_m7kfkbvUmn1qj01b9o2_1280.jpg


zdjęcia są dwa

dacik pisze...

To ,że zdjęcia są dwa pisałem kilka postów wyżej, poza tym chyba każdy wtajemniczony już dawno zauważył, że zdjęcia są dwa. Martwi tylko fakt że są to dwa niemal identyczne zdjęcia. Aż chciałoby się zobaczyć coś więcej.

Dawidu_AMG pisze...

Po zdjęciach widać, że Robert dźwiga całkiem spory brzuszek, więc do szczytowej formy jest bardzo daleko.

Fisiacz pisze...

A nikogo nie zastanowiło, że samo zdjęcie jest zrobione dość dziwnie? Postacie są bardzo wysoko "obcięte" - więcej na tym zdjęciu czarnego nieba niż fotografowanych osób. Tego rodzaju zdjęć chyba nikt tak nie kadruje. No chyba, że robił je ktoś przypadkowy mający pierwszy raz cyfrówkę w ręku. Nie czepiając się szczegółów od razu rzuciło mi się to w oczy.

zagiel_1987 pisze...

Mówcie co chcecie, ta dziewczyna na obu zdjęciach wygląda pięknie :)
A co do Roberta, troszkę mu się przytyło, ale przynajmniej zdrowo wygląda, no i chyba nie śpieszy się z powrotem. O testach F1 przy tej wadze nie ma mowy, bo nie wciśnie się ale do bolidu, nie wiem jak jest z bolidami innych serii. Widać, że Robert żyje normalnym życiem, a my co najwyżej możemy poczekać aż się odezwie. Ale jak wiadomo na to nie ma żadnego przymusu.

Daniel Czerniawski pisze...

Dane Exif wskazuja ze zdjecie zostalo zrobione o godzinie 4:54:44 dnia 22.7.2012, wiec nie wydaje mi sie zeby to bylo stare zdjecie. Chyba ze ktos zadal sobie trud aby grzebac w exifie.