Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

poniedziałek, 7 maja 2012

Kubica w roli kibica [aktualizacja]

Robert Kubica nadal żyje sportem motorowym, choć póki co sam nie może go jeszcze uprawiać. W miniony weekend Polak był kibicem Rally Ronde del Monteregio we Włoszech, a jak słusznie podkreślają inni kibice obecni na tym rajdzie, wszyscy czekamy teraz na popisy Roberta.

Wiemy, że Kubica póki co nie może brać czynnego udziału w rajdach, gdyż nadal walczy o swój powrót do Formuły 1. Gdyby nie ten fakt, myślę, że Polaka oglądalibyśmy już na trasach mniejszych imprez we Włoszech. Teraz nieliczni szczęśliwcy mogą go podziwiać przy rajdowych trasach, gdzie dopinguje swoich włoskich kolegów po fachu.

Na jednym z włoskich forów - rallylink.it pojawił się wczoraj wpis następującej treści: "To był ładny rajd (...) Zobaczyć Roberta Kubicę w pobliżu trasy przejazdu - wspaniałe! Czekamy na Roberta w akcji!"

Tej wypowiedzi udzielił FREN OAM ANO - członek forum od 2006 roku, mający na swoim koncie ponad 100 postów, zatem możemy wierzyć w jego słowa.

Kolejny raz widać, jak mocno Robert nadal jest związany ze sportem motorowym, a benzyna w jego krwi nadal płynie. Zarówno włoscy, jak i polscy kibice mają nadzieję, że Kubicę jak najszybciej będzie można oglądać za kierownicą samochodu, choćby rajdowego, choć my oczywiście chyba nieco bardziej kibicujemy jego dalszej karierze w F1.

Aktualizacja piątek:

Rozpoczął się weekend wyścigowy Formuły 1 w Hiszpanii, a na trybunach toru Catalunya mogliśmy kolejny raz zobaczyć polskie flagi z wyrazami wsparcia dla Roberta Kubicy. Flaga była już widoczna podczas przedsezonowych testów. Na biało-czerwonym tle widnieje napis: "6 champions... it`s true but we are still waiting for You... Robert" co w wolnym tłumaczeniu oznacza: "To prawda, że mamy 6 mistrzów świata, ale nadal czekamy na Ciebie Robert." Flagę można zobaczyć poniżej, a jej zdjęciu udostępnił na swoim blogu Cezary Gutowski.

Postawa kibiców bardzo cieszy, dobrze byłoby, gdyby dostosowali się do niej jeszcze ludzie z otoczenia Roberta. Wspierajmy Roberta jak tylko możemy, oby udało mu się wrócić do sportu.

Źródło: facebook.com

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku! Dołącz do osób go lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i f1ultra.pl

345 komentarzy:

1 – 200 z 345   Nowsze›   Najnowsze»
papapapa pisze...

To że Robert jest obecny w roli kibica na rajdach jest bardziej optymistyczne jesli chodzi o powrót do F1 niż to gdyby brał czyny udział w rajdach :d

Mateusz Cieślicki pisze...

Wg mnie paradoksalnie może tak być jak piszesz papapapa - Robert nadal walczy o F1, dlatego nie ryzykuje teraz (będąc jeszcze "kruchym") startów w rajdach, szykując się do F1. Gdyby na F1 położyli już krzyżyk, to myślę, że RK śmigałby już w rajdach.

Charlie pisze...

Nie ma to jak dobra wiadomość z rana:> SZkoda, że nie ma zdj. chociaż bardzo dobre i to po tak długiej ciszy;)

Magelot pisze...

Mateusz, moim zdaniem nie tylko chodzi o ryzyko startu w rajdach. Prawdopodobnie Robert byłby już w stanie być konkurencyjny w rajdach i jeździć w czołówce. Zgadzam się, że Robert walczy o powrót do F1 i dlatego nie uczestniczy w rajdach. Gdyby zaczął uczestniczyć regularnie w rajdach, to pomimo dobrych osiągnięć przylgnęłaby do niego etykieta kierowcy rajdowego i trudniej byłoby dostać się ponownie do środowiska F1. Zespoły patrzyłyby wtedy bardziej pesymistycznie na powrót Roberta do F1, szanse by zmalały, a media coraz częściej kreowałyby powrót Roberta do F1 jako niemożliwy (dla mediów zła wiadomość, to dobra wiadomość - lepiej się sprzedaje).

GIZD pisze...

Trzeba by poprosić Joannę żeby zagadnęła do tego gościa z forum może jest w stanie powiedzieć coś więcej o tym miłym spotkaniu...

Adam Majewski pisze...

apapapapa To ja nie wiem cos sie zmieniło musiałem cos zepsuc :D
Ale na prawdę sądzę że to dobry sygnał

ola pisze...

miałam tego nie pisać, bo to nawet moim zdaniem jest trochę zbyt optymistyczne, ale niech będzie... a może tu nie chodzi o jak to piszecie "kruchość" po wypadku. być może Kubica i DM jest po jakiś rozmowach z którymś z teamów z F1 i trochę niepoważnie by to wyglądało jakby startował teraz w rajdach - nawet tych mniejszych? tak czy inaczej zgadzam się, że to dobry sygnał, że widzimy Kubicę w roli kibica :)

to tylko takie moje domysły, przepraszam jeśli zaśmiecam forum ;)

Żaneta pisze...

Oj ten Nasz Robercik:):):)
Mnie też się wydaje, że Robert i D.M. mogą już być po wstępnych rozmowach z jakimś teamem, chociaż mogę się mylić.
Coś czuje, że w momencie gdy Robert już wróci do F1 będzie jeszcze lepszy niż przedtem:)

Kubala pisze...

Jeżeli są jakiekolwiek negocjacje z jakimś teamem to podstawą do negocjacji jest klauzula o zakazie wykonywania przez Roberta jakiegokolwiek sportu ekstremalnego poza jazdą single seaterami w ramach testów.

Mateusz Cieślicki pisze...

Jednak radziłbym się powstrzymać od jakichkolwiek rozmów o kontraktach.

Kubala pisze...

Dlaczego Mateusz?

Ja nie mówię o podpisywaniu wieloletnich kontraktów z Ferrari i Bóg wie z kim...mówię o negocjacjach a to daleka droga do podpisania kontraktów. Poza tym, negocjować można z wieloma podmiotami a kontrakt zawiera się z jednym. Jeśli chodzi o testowanie jakimś single-seater'em to potrzeba dużo środków aby takie testy realizować, więc ja nie widzę w tym nic dziwnego.

Mateusz Cieślicki pisze...

Ja uważam, że na negocjacje jest chyba jeszcze za wcześnie.

Arof pisze...

Po co się nakręcać? Co Wy w tym widzicie nadzwyczajnego, że Robert kibicuje w rajdzie? Przecież to normalne, że robi to, co lubi i dla mnie nie jest to żaden znak. Po prostu był na trasie rajdu, jako kibic i koniec. Nikt chyba nie przypuszczał, że straci zamiłowanie do motosportu. A propos wniosków - widzę, że ostatnio wyciągane są z dosłownie wszystkiego i w tej sytuacji widzę, że polityka milczenia ze strony Roberta była/jest jak najbardziej słuszna. Jego obecność na rajdzie nie daje ŻADNYCH poszlak w sprawie kontraktu, a nawet stanu zdrowia. Trzeba nadal cierpliwie czekać, bo rozpatrywanie takich detali może prowadzić na manowce. Dla mnie tak samo prawdopodobne jest, że Robert wystartuje w Monaco 2012, jak i to, że nie wróci. Nadal nie wiemy właściwie nic.

ola pisze...

zgadzam się z Tobą Kubala. nikt tu nie wkłada Kubicy w żaden konkretny bolid F1 - po prostu zastanawiamy się nad tą sytuacją. od rozmów do podpisania jakiegokolwiek kontraktu jest bardzo długa droga, co jednak nawet we wstępnej fazie negocjacji może powodować brak właśnie startów w nawet najmniejszych rajdach.

mam nadzieję i szczerze na to liczę, że do przerwy wakacyjnej w F1 dostaniemy jakieś oficjalne info :)

karluum pisze...

Robert nie wystartuje w żadnym rajdzie póki nie wróci oficjalnie do motosportu.
Czy ktoś sobie wyobraża jaki byłby szum, gdyby na liście startowej pojawił się on?
Generalnie te wszystkie testy utrzymywane są w tajemnicy.
A pewne informacje wychodzą przypadkiem, albo są wrzutkami ale już po fakcie.
Jedyną dopuszczalną opcją byłby start jako zerówka albo jakiś zamykacz (bo to się da utrzymać jakoś w tajemnicy).
A jako kibic można pojechać na oglądarę w dowolne miejsce i w dowolnym czasie i nic nie mówić nikomu :)

young22 pisze...

Ja jednak mam podobne zdanie co Arof to chyba normalne że Robert nie zapomni o motosporcie z którym był związany przez całe życie a domysły o kontraktach na podstawie tego wpisu to lepsze niż wróżenie z fusów. Z resztą ta informacja jest tak samo sprawdzona jak ostatnia o rzekomej wizycie w mugello.

Gool pisze...

Hej, mi sie jednak wydaje, że wszelkie domysły i wnioski wyciągnięte na podstawie jakiegoś wpisu z forum dyskusyjnegi należałoby pozostawić na boku. Nie popadajmy w paranoję.

Piotrek pisze...

To, że oglądał, a nie jeździł wskzuje, według mnie, na walkę Roberta o powrót do F1. Ponadto myślę, że idzie mu dobrze i jest już blisko.

Szybkiego powrotu na tor Robert

qzim pisze...

zauważcie czym musimy się karmić...pół roku temu cytowane i komentowane były tylko wypowiedzi osób ze świata F1, Morelliego, Sokoła....dziś chwytamy się wpisów nikomu nie znanych osób...masakra. Za kolejne 3 miesiące zaczniemy omawiać co nam wyszło z tarota...

pol_5ky pisze...

No tak to sa domysly daleko idace... Choc sama obecnosc jesli jest to prawda to niewatpliwie dobra wiadomosc. Pokazywanie sie publicznie moze swiadczyc o przelamaniu pewnej bariery psychologicznej przez Roberta.

Zyga pisze...

Moim zdaniem to, ze nie jezdzil tylko kibicowal ewidentnie swiadczy o tym, ze stal sie wegetarianinem. Raikkonen tez nim jest! Forza Kubica F1!

Bluff pisze...

Ja uważam, że wskazuje to na to, że Robert przejmie prawa do transmisji rajdowych mistrzostw Włoch w przyszłym roku. Razem z Eurosportem będą organizowali transmisje live ze wszystkich odcinków specjalnych w przyszłorocznych rajdowych mistrzostwach Włoch.

Sawekrs pisze...

A ja uważam, że nie jeździł bo sobie wolał popatrzeć...;)

Michał Olsztyn pisze...

Moim zdaniem wysuwanie wniosków z tej informacji to gruba przesada. Czemu nie jeździł? Może jeszcze nie jest w stanie jeździć w rajdach? A wnioski typu : nie jeździ w rajdach bo negocjuje warunki kontraktu, są grubą nadinterpretacją. Jak będzie gotowy to wróci. Teraz nie jest jeszcze gotowy. Taki wniosek można wysnuć od początku rehabilitacji aż po dziś dzień. Nie wiemy nic. Dowiemy się w swoim czasie. Na bank jakby nie wierzył w powrót do F1 to już dawno by o tym powiedział.

anwod pisze...

to absolutnie nic nie znaczy

powariowaliscie normalnie :-)

pojechal popatrzec bo to lubi i tyle.

Mam jeszcze pytanie do znawcow. czy trzeba miec wazna licencje rajdowa zeby testowac, czy po takim wypadku ona wygasa. nie pisze o f1 gdzie potrzebne sa dodatkowe badania.

Seba_kalisz pisze...

To, że oglądał tzn....,że oglądał a to, że nie jeździł, tzn...,że nie jeździł. I tyle w temacie. Jak macie ochotę, to poczytajcie o "Brzytwie Ockhama" , bardzo upraszcza i ułatwia życie :-)

pozdr.

Bluff pisze...

@ anwood

Na prywatne testy nie trzeba mieć żadnych licencji ani badań. A licencje rajdową z tego co pamiętam odnawia się corocznie poprzez opłacenie składki. Nie pamiętam jak długo ważne są badania lekarskie, ale wypadki nie mają na to wpływu. Dostajesz papier, że zdolny i jak papier nie wygaśnie to zdolny bez względu na to co się stało w międzyczasie (tak z grubsza).

Zresztą do prywatnych, tajnych testów w F1 też nie jest potrzebne nic poza chęciami i możliwością, chociaż wielu tu inaczej twierdziło. Już widzę jak dziennikarze, Corse Clienti i inni uzyskują superlicencję, żeby sobie pośmigać F1.

robo-tabu pisze...

@ Bluff

Dodam, że chyba jednym ze sposobów na zdobycie superlicencji F1 jest przejechanie ~300km bolidem, więc tym bardziej się to wyklucza. Nie trzeba mieć superlicencji by móc pojeździć bolidem. Trzeba mieć, by móc pojechać w zawodach - chociaż też nie jestem pewien.

Mateusz Cieślicki pisze...

robo-tabu - nie tylko odsyłam do dwóch tekstu na blogu dotyczących tej tematyki.

robo-tabu pisze...

Właśnie ten ostatni o tym, że Robert nie powinien mieć problemów z superlicencją czytałem, pisałeś całkiem niedawno, chociaż nie wiem czy to nie było przypomnienie starszego wpisu.

Nie ma się co napalać, ale taka wiadomość mimo wszystko cieszy. To dobrze, że Robert się pojawia publicznie. Szkoda, że czekamy i tak naprawdę nie wiemy na co i jak długo jeszcze... To jest chyba najgorsze.

Adam pisze...

Robert Kubica się raduje. Ja się raduję. Ronnie O'Sullivan Mistrzem Świata. Brawo. :-)

Piotrek pisze...

Gratulacje O'Sullivan. Mój ulubiony snookerzysta. Dobrze, że zostaje, aby kontynuować karierę. Obronia tytułu za rok. Może mu się to uda? Oby.
O'Sullivan jest ulubionym snookerzystą Roberta?

Szybkiego powrotu na tor Robert

anwod pisze...

bluff dzieki za info

Rain Man pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Rain Man pisze...

Moim skromnym zdaniem Robert na pewno wróci do F1, bardzo bym chciał żeby było to jeszcze w tym sezonie, ale niestety wiele wskazuje na to, że w tym roku Kubicy w wyścigu Formuły 1 nie zobaczymy, bo inaczej nie byłoby aż takiej ciszy medialnej. Uważam jednak, że Roberto na pewno wróci na sezon 2013 i zdobędzie mistrzostwo świata. Czekając na naszego idola przesyłam fajny filmik, który może wam się spodoba.

http://www.youtube.com/watch?v=tDsMB-ko5HQ&noredirect=1

Mash1990 pisze...

Witam wszystkich,
Jest to mój pierwszy wpis, ale codziennie sprawdzam tutaj czy jakieś nowe newsy u Roberta są.
Trochę śledziłem i to znalazłem: "Wśród kibiców biorących udział w wyścigu, nawet Robert Kubica nie zważając na deszcz, który uważnie śledziła wszystkie etapy manifestatone." (niestety to tłumaczył Google)
Link: http://www.provaspeciale.it/2012/rovatti-bosi-dominano-la-2-ronde-del-monteregio.html
Chciałem za ten Blog panu Mateuszowi podziękować, świetna robota!

Charlie pisze...

@ Rain Man, świetny filmik;>

Francesco pisze...

Tłumacz Google jest słodki: skoro "Kubica", no to znaczy że "śledziła", logiczne :)))

pavelwhitecky pisze...

Na profilu FB pojawił się wpis

https://www.facebook.com/strefawyscigow


czyżby coś wiecej wiedzieli?

anwod pisze...

lubie taki precyzyjne teksty, ,,byc moze niebawem,, :-)

young22 pisze...

Haha czyli Rain Man już wszystko wiadomo Kubica to batman i ma teraz inne obowiązki rozbawił mnie twój filmik.

Kubala pisze...

Tylko po co tak pisać...
Tak w ogóle, to ktoś się orientuje kto stoi za tym profilem na fb???

karluum pisze...

Mail jest na domenie allianz więc wygląda poważnie ;)

Mash1990 pisze...

Ciekawi mnie to: Allianz jest też sponsorem samochodu bezpieczeństwa (Safety Car) oraz medycznego (Medical Car), a od lutego 2011 również zespołu Mercedes GP Petronas.
Może zostanie Robert kierowcą tego zespołu?! ;)

Kubala pisze...

Tak czysto hipotetycznie...jak gdzieś wcześniej napisałem przy okazji dyskusji Roberta w Ferrari...wolałbym Widzieć Roberta na miejscu MSC lub ROS w bolidzie MGP ;)
Tylko proszę niektórych żeby nie denerwowali się, że mimo braku info wsadzam Roberta do bolidu etc.

Adam pisze...

Pamietam, ze Robert Kubica kiedys przyznal, ze Ronnie O'Sullivan to jest jego idol. :-)

young22 pisze...

Kubala weź się opanuj nie mamy nic pewnego a siejesz plotki odnośnie Merca

Auto pisze...

Profil na FB jest podkategorią
oficjalnego profilu Allianz.pl
http://pl-pl.facebook.com/AllianzPolska

Prawa są takie same czyli można pisać dowolne txty na FB. W jakim celu? Czas zweryfikuje. Dystans to podstawa...

Kubala pisze...

young22, jakie plotki??? Zwracam się do Ciebie z prośbą o ponowne przeczytanie mojego posta.
Przytoczyłem tylko swoją myśl z dyskusji kiedy Ciebie jeszcze tu nie było. Z resztą jak przeczytasz dokładnie moją wypowiedź to może zrozumiesz.
Prosiłem..a i tak wyrwałeś się pierwszy ze zdenerwowaniem. No cóż, polecam założyć słuchawki na uszy, odpalić ulubioną muzykę i uspokoić się:)

young22 pisze...

Haha sory Kubala czytałem uważnie a moja wypowiedź była żartem i małą prowokacją a tak na serio to nie wiem czy Mercedes byłby takim dobrym kierunkiem ponoć są bliscy odejścia z F1 a ich stosunki ze starym nie są najlepsze.

Kubala pisze...

Aaa spoko.
My tu gdybamy kilka miesięcy a wystarczy jeden telefon do detektywa R. lub jasnowidza Jackowskiego...

Auto pisze...

Zupełnie z głowy teraz będę podawał ale spory czas temu, już po wypadku DM udzielał wywiadu i mówił, że pewne topowe zespoły rozmawiały z nim o Robercie, będąc tym samym zainteresowanymi jego osobą i nieoficjalnie mówiło się o Ferrari i Mercedesie właśnie.
Niemniej należy to traktować jako plotkę.

SENIG pisze...

@Auto jako plotke no co ty ? :-).Ludzie w ilu bolidach był już Robert od wypadku ,to jakiś paradoks dajcie już spokój bo skończy się na kartach i wtedy będzie płacz !

Charlie pisze...

Poczytajcie strefę wyścigów na fb. Ponoć teraz nie mogą jeszcze nic napisać, ale... Poza tym ktoś czytał na twitterze, że Robert w tym miesiącu może udzielić oficjalnego wystąpienia;>

marcin pisze...

PODOBNO to w rosji mieli rozdawać za darmo mercedesy, jak sie okazało to nie mercedesy tylko rowery i nie rozdawać tylko je kradli

cwiek pisze...

@Kubala
Pan Jackowski przewidział, że powrót Kubicy nastąpi po..60 dniach. Więc bym się tak tym nie sugerował;)

Kubala pisze...

@cwiek
no wiesz...mógł się raz pomylić hehe
Tak naprawdę to pocieszam się już sam nieraz, ale w końcu mamy maj...może niedługo czegoś konkretnego się dowiemy heh

Mateusz Cieślicki pisze...

Ponieważ widzę, że mistyfikacje kwitną, to apeluję o nieumieszczenie tu linków i wypowiedzi z fałszywych kont Roberta Kubicy czy jego najbliższych na innych portalach, szczególnie Facebooku czy Twitterze. Apeluję również o podchodzenie z dużym dystansem do wszelkich ukazujących się tam informacji. Napisać "W tym miesiącu poznacie plany Roberta" może każdy i zawsze istnieje prawdopodobieństwo, że akurat dany kłamca trafi.

Auto pisze...

Tylko jak tu weryfikować czy dany profil jest prawdziwy czy nie i jaki jest stopień jego wiarygodności?
To trochę tak samo jak niektórymi linkowanymi artykułami prasowymi, których treść często była nietrafiona.
Dla mnie Twój apel jest zrozumiały, ale ludzie to emocjonalne bestie:)i czasem się im wymsknie. Przynajmniej jest kolejna teoria do obalenia.
Jeszcze zobaczysz, że RK publicznie podziękuje i zacytuje Twój blog:)

Mateusz Cieślicki pisze...

No to może inaczej - Robert Kubica i jego najbliżsi nie mają oficjalnych czy prywatnych, ale jawnych kont na tych portalach i na 100% nie zamieszczają na nich informacji od siebie.

Auto - prędzej wygram w totka :) (a gram w każde losowanie :P)

Auto pisze...

Mateusz jak najbardziej sie zgadzam z Toba ale natura ludzka jest z założenia błędna:)
Nie dam linka:) ale na innym twitku pojawił się wpis o powrocie RK pod koniec maja.Bla bla bla takie plotsy:P

Mateusz Cieślicki pisze...

Mnie chodzi tylko o wierzenie w wypowiedzi z konta Roberta na Twitterze czy słynnego już konta Edyty na Fb - tamtymi informacjami radzę się nie sugerować. Innych źródeł nie da się często wykluczyć.

Marcin81 pisze...

A mi sie wydaje ze to wszystko naprawde dobiega konca ,mamy Maj a pamietacie jak ktos anonimowy niby z otoczenia Roberta powiedział ze w czerwcu Robert bedzie w pełni sprawny czy cos takiego nie pamietam tych słów.Moze faktycznie teraz sie zacznie 5-10-15 i wielkie bummm.

mucha1982 pisze...

Oby w końcu coś zaczęło się dziać. Myśle, ze w przeciągu miesiąca powinnismy się dowiedzieć co dalej z Robertem i oby to były dobre informacje, a takie mam przeczucie :)

Wracaj Robert na tor, bo tam jest Twoje miejsce !!!

Piotrek pisze...

Będzie dobre, nie ma co. Najgorsze zawsze jest czekanie. Najważniejsze, żeby wtedy nie świrować.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Vikinx pisze...

witam.
Kiedyś Allianz sponsorowało Kubicę. Czy ta współpraca się zakończyła, bo wydaję mi, że tak. Jeśli się mylę proszę mnie poprawić.

Marcin81 pisze...

A co tam.Juz nie moge sie doczekac!!!
http://vimeo.com/20016917

Auto pisze...

Dla przypomnienia dziś u Kuby Wojewódzkiego gościem będzie Kuba Giermaziak.

mF1 pisze...

@Rain Man superowy ten filmik:)

Adam Majewski pisze...

Tak w ogóle to konto fikcyjne Edyty Witas zniknęło z FB :d

Tak czy tak chyba wszystko nieuchronnie zmierza w dobrym kierunku :)

Radarek pisze...

I znów część z Was popada w bezzasadny hurra optymizm. Ile razy już padały informacje w podobnym tonie? ("z bliskich Kubicy źródeł wiemy, że jest dobrze") Po co się podpalać? Jak wróci to wróci. Wtedy będziemy skakać z radości. "Być może niebawem" - bez komentarza.

Adam Majewski pisze...

Dla ludzi którzy ostatnie 6-7 lat mają ustawione pod ROberta i wyścigi z jego udziałem ten powrót znaczy troche wiecej dlatego chwytamy się każdej informacji. Niestety nie wszyscy są tak zagorzałymi kibicami i nie wszyscy to rozumieją

Kubala pisze...

Adam ma rację. Ja śledzę poczynania Roberta tak mniej więcej od 1999 roku. Kiedy internet raczkował, czytaj. modem 56K;), było ciężko o info (niestety wtedy w tv można było obejrzeć piłkę nożną lub większe imprezy międzynarodowe), lecz na szczęście mój tata i jego kolega pracujący w redakcji jednej z gazet sportowych a później redakcji sportowej w tv, dostarczali mi różnych informacji, zagraniczne gazety czy nagrane relacje z różnych zawodów. Oczywiście nie tylko o Robercie ale o wyścigach najlepszych serii. Pamiętam jak na gwiazdkę tata sprawił mi platformę canal+ i mogłem oglądać wyścigi na kilku kanałach a wisienką na torcie były weekendy z F1...chyba na 7 kanałach relacjonowano wyścig z różnych perspektyw:)
Łezka się w oku kręci;)

Zyga pisze...

Ja slyszalem w 2004 roku o polskim kierowcy, ktory ma szanse na starty w F1. Rowniez czekam, zagladam tu codziennie, ale ludzie... To pomalu wyglada jak wiara w Boga...

Piotrek pisze...

Niestety, ja o Robercie usłyszałem bardzo późno, bo dopiero w 2006, gdy został zakontraktowany jako trzeci kierowca BMW Sauber. Wcześniej o Formule 1 słyszałem może kilka razy, jak już pisałem myślałem, że to beznadziejny sport (jak bardzo się myliłem...).

Szybkiego powrotu na tor Robert

Bluff pisze...

A ja usłyszałem o Robercie od tak nielubianego Włodzimierza Zientarskiego w Motowiadomościach bodajże, jak Kubica dopiero zaczynał jeździć we Włoszech, a więc pewnie był to rok 1997. Później Zientarski jeszcze kilka razy pokazywał Kubicę w kartach. Mówili m.in o wyścigach Masters w hali Bercy. W 2001 r. Kubica ścigał się przy okazji chyba Rajdu Warszawskiego kartami pod Pałacem Kultury m.in. z Herbą. Później pamiętam jak głośno było o jego zwycięstwie na Norisring w 2003. Wtedy był z nim wywiad w TVP1 chyba przed teleexpresem. No a później już łatwo można było śledzić jego poczynania, bo WSbR 2005 trasnmitowała live Tele 5. No i Rajd Wawelski gdzie miałem okazje go widzieć na prologu, a później już na mecie pod Galerią Kazimierz, ale że gadał akurat z kimś to nie przyatakowałem go o autograf. A szkoda.

Mateusz Cieślicki pisze...

A ja usłyszałem o Robercie po raz pierwszy w.. 5-10-15 :) Mówili wtedy o tym, że został mistrzem Włoch. Od tego czasu kibicuje mu. Już wtedy powiedzieli, że ma szanse na F1 :)

Bluff pisze...

Włodek Zientarski też przedstawiał go jako przyszłego kierowcę F1. Od samego początku :)

Mateusz Cieślicki pisze...

No tak, tyle że Włodek to każdego tak nazywa.

Bluff pisze...

Wiesz od niego zaczął i się Włodkowi raz udało:)

Swoją drogą pamiętam na tamtym prologu jak Kubica był świeżo upieczonym mistrzem WSbR i jaki aplauz zebrał na tym prologu podczas takiego okrążenia prezentacyjnego. Zatrzymywał się (inni też) miał otwarte okno, uśmiechnięty, machał, pozdrawiał.

Piotrek pisze...

Fajne wspomnienia macie. Mam nadziję, że kiedyś spotkam się z Robertem i też będę miał coś do zapamiętania:-)

Szybkiego powrotu na tor Robert

Charlie pisze...

http://dziendobry.tvn.pl/video/pech-roberta-kubicy-kiedy-wroci-na-tor,1,newest,18352.html
Tak dla przypomnieniA, TERAZ MOŻNA OBEJRZEĆ SPOKOJNIEJ NIŻ WTEDY;)

DARKSTAR pisze...

Witajcie !

Czy ktos z Was ogladal Wojewodzkiego?

Ktos z kierowcow u niego byl. Girmaziak?

Mozecie cos na ten temat powiedziec?

Pozdrawiam.

Kubala pisze...

Genaralnie Kuba W. się wypala, choć było zabawnie chwilami. Z drugiej strony nie można się wiele spodziewać po jego programach. Kuba G. trochę spięty ale ogólnie ok. Wojewódzki stwierdził tylko, że Kubica wiele razy podkreślał, że Polska nic mu nie dała w ramach rozwoju itp. Giermaziak podkreślał jakim on jest patriotą bo ma na skrzydle napisane POLAND a na kasku flagę itp. Moim zdaniem skrzywdzili trochę Roberta bo on mówił, że Polska nic mu nie dała w ramach rozwoju jako kierowcy bo nie ma u nas tradycji wyścigowej etc. (teraz się to poprawia za jego osobą tak naprawdę). Panowie w studio chyba zapomnieli, że Robson nigdy nie chciał zmieniać obywatelstwa mimo to, że mieszka pół życia we Włoszech. Na kasku ZAWSZE miał polską flagę czy jakiś emblemat podkreślający jego narodowość. Niejednokrotnie mówił, że kocha swój kraj i sercem zawsze będzie w PL. Ponadto, nigdy nie wstydził się swojej wiary mimo, że jego koledzy z toru w przeszłości pytali po co mu na kasku napis JPII.

Kubala pisze...

I co ten napis mu pomaga w jeździe.

Asia pisze...

Kuba Giermaziak jest bardzo miłym człowiekiem, i nic do niego nie mam ale trochę mnie denerwuje lansowanie go jako "przyszłego mistrza Formuły 1". Na razie jest mu do niej bardzo bardzo daleko..

young22 pisze...

Asia mam to samo odczucie między Porshe Super Cup a F1 jest przepaść a oni pierniczą jak gdyby Giermaziak był mistrzem Gp2

Marcin19 pisze...

@DARKSTAR http://kuba.tvn.pl/odcinki-online/honorata-honey-skarbek-i-kuba-giermaziak,12877,0.html tu mozesz obejzec

Tomy pisze...

Kuba jest spokojnym i fajnym człowiekiem, ale odnoszę wrażenie że na siłę chce z siebie robić mistrza. Wydaje mi się że Kubie brakuje bardzo dużo do Roberta, ale gdyby udało mu się dostać do F1 to byłoby świetnie (w końcu chwalił się w programie że jest zainteresowanie jego osobą ze strony kilku zespołów F1).
Mielibyśmy kolejnego reprezentanta w tej serii, pewnie nie na takim samym poziomie jak Robcio, ale zawsze to coś.

Kuba jest bardziej medialny, Robert zdecydowanie bardziej utalentowany.

Bluff pisze...

Kuba to zdecydowanie nie ta liga co Robert. Tu nie ma sensu nawet niczego porównywać.
A co do dziennikarzy i polskości Roberta:
Jakoś bezpośrednio przed pewnym już wejściem Roberta do F1 zaprosił go do swojego talkshow (chyba na TV4) niejaki Piotr Najsztub. I zadał wówczas Robertowi pytanie, którego nigdy nie zapomnę, pytanie które było zdecydowanie poniżej poziomu bruku. Chłopaka 21 letniego, który wychował się we Włoszech, ale polskości się nie nigdy nie wyrzekł, a obywatelstwo włoskie nie starał zapytał "Czy czujesz się bardziej kierowcą, czy Polakiem?". Naprawdę polscy dziennikarze porządnie zapracowali na to, by Kubica traktował ich tak jak ich traktuje.
Mocniejsze słowa cisną się na klawiaturę, ale tu chyba każdy sobie może je dopowiedzieć.

Bluff pisze...

* "o obywatelstwo włoskie się nie starał" powinno być.

simon003 pisze...

Mały off-topic ;P. Grałem dziś w rFactor online i dołączył na ten tor na którym się ścigałem Francesco Trotto , tak sobie marzyłem że to Robert i że będe sie z nim mógł zmierzyć lecz teraz gdy tak dużo osób wie że Robert używa tego nicku to zapewne była to jakaś inna osoba. Lecz w pierwszej chwili gdy zobaczyłem kto dołaczył do gry byłem w szoku . ;P

moris pisze...

To jak już jesteśmy przy Francesco Troto to na rbr World
05/05/2012 Francesco Troto wygrywa w aucie Ford Fiesta RS
06/05/2012 Francesco Troto wygrywa w aucie Opel Ascona 400
07/05/2012 Ford Fiesta RS zwiyciestwo
08/05/2012 w Mini John Cooper oczywiscie wygrywa

Auto pisze...

Odnośnie wywiadu z Kuba Germaziakiem to nie do końca rozumiem zarzuty pod jego adresem. By było jasne dla mnie tez jest to zupełnie inna liga niż Robert, ale przecież nie każdy ma być jak Kubica. Czas pokaże gdzie dojdzie Giermaziak. Co w tym złego, że pojawił się u Wojewódzkiego? Wypadł przyzwoicie, jako normalny gość z poczuciem humoru i tyle. Jeśli dzięki temu wpadło mu więcej kasy do kieszeni i może mieć to pozytywny wpływ na rozwój jego kariery to ok. Nie wiem też po czym można stwierdzić, że się on lansuje na silę czy przemawia przez niego pycha albo cwaniactwo. Dla mnie normalny gość co się ściga i jest na dobrej drodze by osiągnąć coś więcej a czy tego dokona to się przekonamy.

karluum pisze...

Robert w wywiadzie dla WRC bodajże w 2003 roku mówił, że nie zmieni obywatelstwa, pomimo, że taka zmiana byłaby pomocna w szukaniu sponsorów czy dostania się do F1.
A, że mieszka w Italii - ja mając takie pieniądze nie zastanawiałbym się ani chwili, wybrałbym słoneczną Toskanię zamiast Tuskanii, gdzie szczytem dziennikarstwa są tok szoły Kupy Wojewódzkiego czy innego Najsztuba.

Magelot pisze...

Na coś takiego czekamy:
Robert Kubica Coming Soon
Może w maju usłyszymy o jakiś testach właśnie w bolidzie Dallary, a potem będziemy czekać na zwycięstwo po powrocie do ścigania po wypadku - podobnie jak miało to miejsce 21 czerwca 2003 na Norisring w Formula 3 Euroseries. Może po 9-ciu latach od tego zwycięstwa (i trochę podobnej sytuacji) usłyszymy bezpośrednio od Roberta jakieś dobre wieści. Wypada to tuż przed GP Europy.

http://www.f1marketplace.co.uk/popup_image.php/pID/3071?osCsid=4341c0125b76507c2f28350a6bce57db

Jak to Robert powiada: "pomarzyć można i nic nie kosztuje" :)

Kubala pisze...

Chyba Cię poniosło a poza tym to pomyliłeś blogi...no offence ale nie obrażaj ludzi.

Kubala pisze...

Odniosłem się do użytkownika karluum

anwod pisze...

tez nie rozumiem co sie przypie... do giermaziaka,
Jezdzi jak umie, nie najgorzej reprezentuje nasz kraj. orlenowi tez naleza sie brawa za wsparcie motosportu
jak zwykle cos nie tak

Fabek pisze...

Magelot, delikatna poprawka - "Wierzyć można, i nic nie kosztuje"
;)

Przepraszam że się czepiam.

Pozdrawiam.

Adam Majewski pisze...

Akurat co do Tuska to się zgodzę że powoli niszczy ten kraj i co gorsza ludzie nadal mu ufają :( Może wreszcie naród zmądrzeje. Oby...

Magelot pisze...

Fabek, masz rację. Chyba zbyt długo w pracy przed komputerem ;)

karluum pisze...

Kubala: fakt, może to nie miejsce, ale nie zmienia to rzeczy, że ci dwaj panowie, których nazwisk tu nie wspomnę, współodpowiadają za żenująco niski poziom dziennikarstwa w mainstremie. Co potem rzutuje na poziom dziennikarstwa sportowego. Kupa Wojewódzki to przecież odzywka na jego poziomie.

Kubala pisze...

Adam, Ty następny???
Bardziej bym się martwił tym co robi PZMot...
Nie chcę się wtrącać autorowi bloga w jego interes ale z założenia nie po to tu przyszliśmy żeby żalić się na aktualnie rządzących naszym krajem. Mateusz możesz później usunąć moje posty OT.

Rafał pisze...

Giermaziakowi Orlen wykupi dzień (lub 2 dni) testów. Na przykład w Force India w grudniu 2011 dzień taki kosztował delikwenta 300 tysięcy euro. Robi się to po to, aby w CV kierowca miał dodatkowo czym się wykazać, jak się dobrze zapłaci to można wykręcić świetny czas, bo bolid może być np. bez minimalnej wagi, takie mumery robiono wielokrotnie, ale nikt z branży się na to nie nabiera. I to właściwie tyle jeśli chodzi o temat Giermaziaka w F1. Postawił na łatwiejsze (i tańsze) Porsche SuperCup. Chcąc myśleć o F1 musiałby od conajmniej 2-3 sezonów bez przerwy jeździć bolidami jednomiejscowymi. Giermaziak nie jest nawet w pierszej setce kandydatów - nie ten talent, nie ten sponsor, nie ta seria w której uczestniczy. Poza torami nic go nie łączy nie tylko z F1, ale i niższymi seriami bolidów jednomiejscowych.

gmbs pisze...

Otóż to Rafał. Giermaziakowi bliżej do DTM czy innych serii tego typu niż do F1. Lansowanie go na przyszłego kierowce F1 jest śmieszne. Już prędzej do F1 trafi pół Polak Kevin Mirocha.

Auto pisze...

Bez sensu są te polityzne dyskusje o Tusku. Gadamy o tym z braku laku?
Jak już chcemy być precyzyjni to obwinianie jednej osoby za stan w kraju to skrajność zarezerwowana dla skrajno prawicowych przygłupów, pieniących się z krzyżem w ręku, maryją w zębah z antysemickim zacięciem. To tyle w tej kwestii.
W kwestii jakości dziennikarstwa Jakuba W to bym się ugryzł w język. Gość jest naprawdę ogarnięty w temacie dziennikarstwa ale nie uprawia dziennikarstwa ani sportowego ani publicystyki(przynajmniej w tvn) więc po o te żale? Jego rolą jest bycie nadwornym błaznem, prześmiewcą i tyle. Może gdyby nie wymagać od jego programów jakiś wygórowanych mądrości w tematyce moto to i rozczarowanie byłoby mniejsze. Jego program jest stricte rozrywkowy dats oll.

Seba_kalisz pisze...

Upraszczając wypowiedzi Kuby G. podkreślał bodajże dwukrotnie wysokie umiejętności Roberta, wypowiadał się o Nim z wielką pokorą i To na plus. Widać wyraźnie, że na ten moment wie gdzie jego miejsce w szeregu i ile mu brakuje do Kubicy. Co do lansowania, będąc w środku świata motosportu ma świadomość, że obecnie bez sponsorów nic się nie ugra. Robert zaczynał dużo wcześniej, gdy umiejętności były w cenie. Co do pewności siebie Kuby G., bez niej może zapomnieć o ściganiu jako zawodowy kierowca. Dla mnie osobiście niepewny kierowca - to zły kierowca, który nie powinien w ogóle podejmować się jazdy w jakiejkolwiek formie.

Co do polityki, jeśli można - to prośba, odpuśćmy sobie, bo niepotrzebnie zaczniemy poruszać tematy, które nijak mają się do rehabilitacji i powrotu do F1 R.K a tylko niepotrzebnie dojdzie do słownych przepychanek, wzajemnego obrażania etc. Są blogi polityczne i tam można się wyżyć w zależności od poglądów :-)

pozdr.

Arof pisze...

Auto - jestem pod wrażeniem Twoich słów, poważnie. Sam bym tego lepiej nie ujął. Zgadzam się z każdym zdaniem w 100%, mamy identyczne spojrzenie na obydwa tematy. Pozdrawiam.

ryba pisze...

https://twitter.com/#!/ShinichiF1/status/200217058594664448

Kubala pisze...

Chciałbym żeby Pan Joan Villadelprat się nie mylił. Oznaczałoby to powrót Roberta...
Wiecie co...stwierdzam, że staje się coraz mniej cierpliwy. A radziłem sobie z tym w miarę dobrze do tej pory ;)

viper-ek pisze...

Tylko skąd on to wie?

Kubala pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Kubala pisze...

Uwaga znów hipoteza (nie brać na śmiertelnie poważnie;)): Pan Joan Villadelprat pracował w latach 79-90... w kilku zespołach F1 (Ferrari, McLaren, Prost) a później szefował zespołowi Epsilon Euskadi w latach kiedy Robert ścigał się dla nich. Zespół próbował chyba w 2010 roku dostać się do stawki F1 - bezskutecznie.
Mam nadzieję, że to nie kolejna plota po to żeby wyciągnąć coś od obozu Roberta.

Seba_kalisz pisze...

@Kubala,
..mogę się mylić ale wpis dotyczy wypowiedzi z ..listopada 2011r. Wspomniany Pan wówczas twierdził, że Robert podpisał kontrakt na jazdy dla SF od 2013r. Chyba, że odświeżył i powtórzył informację. Poprawcie mnie oczywiście jak nie mam racji.

pozdr.

Ewa pisze...

@Auto, masz moje poparcie w 100%, dodam jeszcze, że te pretensje pochodzą również z tęsknoty za Pierwszym Sekretarzem który rządzi samodzielnie wszystkim.Stwierdzam z przerażeniem, że te czasy jeszcze mogą wrócić bo tęsknoty są wielkie i to wcale nie ze strony komunistów.

MG pisze...

@Rinzler
A skąd taka informacja?

HerrF1ick pisze...

@MG


Pewnie z ,,winnicy'';)

MG pisze...

@HerrF1ick

No to nie mam więcej pytań :)

Seba_kalisz pisze...

@Kubala..

Poniżej namiary na info z listopada 2011 - autor Mikołaj S.

http://sport.onet.pl/f1/zaskakujace-slowa-kubica-blisko-ferrari,1,4934510,wiadomosc.html

Nowości (powtórzenia) nie namierzyłem

pozdr.,

jarku pisze...

http://www.f1.v10.pl/Di,Resta,kolejnym,kandydatem,do,Ferrari,79935.html

ferrari chyba poważnie rozgląda się za kierowcą, skoro co chwilę pojawia się inny kandydat

karluum pisze...

Jeżeli panowie i panie nie rozumiecie, że to polityka powoduje, że ludzie pokroju Roberta muszą uciekać z tego kraju by się rozwijać, to MY NIGDY nie będziemy mieć kolejnego kierowcy w F1. NIGDY.

SENIG pisze...

czasami widzę że niektórzy z Was wieszają psy na ziomka z innego bloga a jednak odwiedzacie go i czytacie jego posty .Czyli nie jest on taki zły jak mówicie o nim bo skoro systematycznie wchodzicie tam to o czymś to świadczy

karluum pisze...

Sokół też nabrał wody w usta, wcześniej od czasu do czasu wrzucał jakieś notki o Robercie, natomiast teraz cisza. Czyżby przed burzą?
:)

Tomy pisze...

@MG, to jest Ten-Którego-Imienia-Nie-Wolno-Wymawiać ;), Lord M.

MG pisze...

Lord Mitoman :D

SENIG pisze...

Mitoman czy nie i tak wchodzicie na jego blog :-)taka prawda

MG pisze...

@SENIG
Mów za siebie :)

SENIG pisze...

@MG nie mam problemu z czytaniem !komentarze na tym blog-u same mówią za siebie :-)

HerrF1ick pisze...

@SENIG

Zgadzam się z Tobą, mam nadzieję że czujesz się z tego powodu lepiej.

zagiel_1987 pisze...

Nieco zmienię temat, bo chciałbym o coś zapytać: działa Wam strona, korzystając z przeglądarki mobilnej? Używam Opery na telefonie z Androidem i niestety strona nie wczytuje się, podczas gdy wszystkie inne działają normalnie. A kiedyś pamiętam że działało normalnie.

Mateusz Cieślicki pisze...

Zagiel dobrze że piszesz. Ja nic nie zmieniałem, ale sprawdzę sprawę i zobaczę co da się zrobić.

Dominika pisze...

U mnie na telefonie z Androidem używam również Opery i działa wszystko super... a nawet lepiej, bo ostatnio pojawiły się "normalne" daty i godziny :)

Auto pisze...

Arof i Ewa, dzięki za wsparcie.
Wiadomo jak jest...
Karluum to nie polityka sprawia, że ludzie pokroju Kubicy rzekomo uciekają za granicę by sie rozwijać. To ludzka mentalność, a ostatecznie ludzie tworzą politykę i nie na odwrót. Uproszczenie jakiego dokonujesz jest po prostu nie trafione. Nie sądzę by Robert za powód też podawał politykę jako przyczynę jego emigracji. Jedyne co przemawia za tym to podatki:)Robert jest zarejestrowany w raju podatkowym, ot co.
Mniejsza już z tą cholerna polityką.
Wg mnie do końca miesiąca powinno być wiadomo co z Robertem.
Wydaje mi się, że z Kubicą pod kątem zdrowotnym jest bardzo dobrze:)

szymek pisze...

Nikogo nie obchodzą Wasze poglądy polityczne! To jest blog o Robercie a nie o Waszych kompleksach.
Over and out!

Luka pisze...

Na urządzeniach mobilnych Apple wszystko dziala poprawnie, daty i godziny również

Ewa pisze...

@szymek, napisz coś nowego o Robercie.

karluum pisze...

Na Operze pod Symbianem trzeba przeładować okienko z komentarzami by się pojawił tekst.

zagiel_1987 pisze...

Na operze mini działa, na operze mobile nawet po zaktualizowaniu nie. Później spróbuje jeszcze reinstalacji, ale to raczej wina mojej przeglądarki, skoro u Was działa. Dzięki za zainteresowanie :)

Paweł F1 pisze...

Przypadkowo natrafiłem na wywiad Roberta z początku jego kariery w F1. A oto fragment wypowiedzi Kubicy: ,,Ja uważam, że lepiej po cichu robić swoje, a potem zaskoczyć wynikiem".

Piotrek pisze...

Pamiętam te słowa i ten wywiad. Już wiele razy się na to powoływałem i myślę, że Robert teraz też "po cichu robi swoje".

Szybkiego powrotu na tor Robert

Charlie pisze...

Też ma taką nadzieję. Uważam że z Robertem jest coraz lepiej, pomimo braku nowych informacji, pojawiają się jakieś plotki, a w każdej plotce jest trochę prawdy;>
Myślę że mało brakuje, ale Robert chce wrócić pewny siebie, taki jakim był zawsze;>

Charlie pisze...

Jeśli się ciężko pracuję i się tego pragnie to można to osiągnąć!
http://www.joemonster.org/filmy/44241/Nigdy_sie_nie_poddawaj_

Mateusz Cieślicki pisze...

Z lekkim opóźnieniem, ale już jest: Typowanie GP Hiszpanii http://mcformula.blogspot.com/2012/05/typowanie-grand-prix-hiszpaanii.html

Andre pisze...

Mateusz brakuje jednego nazwiska xP Kubica oczywiscie zartuje chociaz dal bym wszystko zeby moje zarty staly sie prawdziwe

M_F1 pisze...

o Robercie z wielkim bólem pomału zapominam, jezdzilem dla niego na węgry, wstawałem o świcie, rezygnowałem ze snu, z innych mniej lub ważnych spraw, obejrzałem przez 5 lat, WSZYSTKIE!!! (oprócz silverstone 2008) QUALE i WYŚCIGI... I pewnie tylko na tyle zasłużyłem/liśmy... Było fajnie ale to raczej koniec...

GIZD pisze...

Kilka razy na godzinę wchodzę tu w nadziei,że pojawi się coś nowego a tu nic...
Trzeba dalej czekać.

Go KUB!

Auto pisze...

M_F1 nie łam się, przełam się:) Nie bój nic i nie trać wiary. Stary walka trwa i zobaczysz,ze się uda. Robert da znać, a Ty będziesz znów zapitalać na Węgry z bananem na mordce:)Nie opuszczaj grona fanatyków!Lepiej być fanatykiem z bzikiem niż zrezygnowanym korasem:)
No mówię Ci:)

M_F1 pisze...

AUTO - daj mi jakiś najmniejszy argument, przesłankę, choćby mżonkę, że będzie ok... Bo przecie Nic, prze nic na to nie wskazuje...

Auto pisze...

Słuchaj nic Ci nie dam z tego o czym piszesz. Zupełnie na luzie i z humorem odpisałem na twój wpis. Nie zmuszę Cię do wiary w powrót Roberta. Zależało mi byś nie podchodził śmiertelnie poważnie do tego, bo tak wynikało z Twojego wpisu
Kubica się odezwie i będą to dobre wiadomości.
Słuchaj masz wybór, albo zostajesz i wierzysz, nie marudzisz albo rzeczywiście odpuść, ale wtedy na maxa odpuść, olej "powrót Roberta" i zamknij ten rozdział, bo szczerze wpisy typu..."ja już przestaje wierzyć, już tracę nadzieję itd." są jakby podświadomym apelem do nas tu wszystkich w necie by jednak podratować Cię, wesprzeć, bo w gruncie rzeczy nie chcesz przestać wierzyć w ROBERTA. Stąd tez mój wpis niosący Tobie otuchę:)
Stary jest piątek, tu we wro całkiem upalnie i duszno, kup browara/y, odpal jeśli masz co odpalać(bez znaczenia), jebnij zdrówko Kubicy i tyle.
F1 to nie rurka z kremem...

Piotrek pisze...

Robert wróci, jednak musimy dać mu na to czas. Chcesz jakiś argument na potwierdzenie tego? Wielka determinacja Roberta w dąrzeniu do celu - już tyle powinno wystarczyć.

Szybkiego powrotu na tor Robert

MC pisze...

No ciekawe, czy stanie się tradycją i w ten weekend dowiemy się o kolejnych jazdach Roberta. Ja sobie tego bardzo życzę!

Arof pisze...

@Auto - na północy też gorąco, a rada ze zdrówkiem Roberta dobra, ale trzeba uważać;). Ja wczoraj wykonałem te wszystkie czynności i dziś to chyba moje zdrówko przydałoby się wypić, bo jest kiepsko ;-).
Z tym grobowym podejściem do powrotu Roberta to rzeczywiście nie tak. Życzę Mu powrotu i w niego wierzę. Mało tego - myślę, że to już niedługo. Również radzę M_F1 i innym pesymistom trochę wyluzować, to nie powód do łapania dołów. W końcu Robertowi to nie pomoże, a dobry humor, to podstawa:-).

young22 pisze...

Alkoholicy i dewianci społeczni jak tak można ludzi demoralizować ale skoro tak już namawiacie to
zdrowie Roberta bo naszego szkoda ;)

Arof pisze...

Oj, nie mów stary o klinie, bo lapka upaskudzę, a to własność firmy ;-).
W sumie taka zorganizowana impreza integracyjna fanów Roberta to by była fajna sprawa. Ciepło jest, nikt by w nocy nie zamarzł;). Może na fejsie jakąś akcję zmontować i byłaby szansa na jakiś event. Co Wy na to?

Fabek pisze...

Odnośnie aktualizacji.

Zauważmy, że obok, z lewej strony zdjęcia jest jeszcze jeden transparent "We still believe, Robert." :))

M_F1 pisze...

Czekam na bombę, a nie jakieś flagowe mrzonki...

Fabek pisze...

Ale czyż nie robi się ciepło na sercu gdy widzi się takie "flagowe mrzonki" ?

Gdybyśmy mieli pięciu Polaków w F1 to można by było to uważać za "flagowe mrzonki" :)

Pat Pat pisze...

Oglądając Dziś popisy Lotus`ów w kwalifikacjach na torze Catalunya Przychodzi... Zobaczyć Roba za kółkiem w Pełni Sił,co zrobiłby z Tym autem na Tę chwilę!! Czekam.. Cierpliwy jestem :) I Tak ROB!! We Are HIRE and still believe! :) Wracaj do zdrowia i Daj nam popis Tego co dostałeś od Najwyższego.

JAG83Ru pisze...

Pat Pat, napisałeś "we are hire" czyli...jesteśmy zatrudniać ;) na pewno chodziło Ci o We are here. pozdrawiam!

Bluff pisze...

Może miało być fonetycznie, ale to powinno być "Łi ar hir".
Ale Robert chyba zna polski i nie trzeba po angielsku się zwracać do niego.

Joanna pisze...

Rozmowa z twittera- dzisiaj

MabekeWursh‏@MabekeWursh

@autosprint so che siete impegnati con la cronaca delle prove,ma vorrei chiedervi se avete novita' su Robert Kubica,potete rispondere

12 maj autosprint‏@autosprint

@MabekeWursh Per Kubica, l'abbiamo salutato ieri sera al telefono ed era di ottimo umore
Wiem,że jesteście zajęci sprawozdaniem z treningów, ale chciałbym was zapytać, czy macie jakieś nowości o Robercie Kubicy, możecie odpowiedzieć?

Odpowiedź autosprintu:
Pozdrawialiśmy go wczoraj wieczorem przez telefon, był w bardzo dobrym humorze.

Piotrek pisze...

Aha. Nic więcej nie raczą nam napisać? A, szkoda.
Tylko po co do niego dzwonili? Raczej nie chcieli tylko przekazać pozdrowienia. Pewnie Autosprintowi chodziło o jakiś wywiad. Ciekawe, czy Robert się zgodził?

Szybkiego powrotu na tor Robert

Joanna pisze...

Właśnie o to mi chodziło Piotrek, Autosprint dzwoni do Roberta, Robert odbiera telefon i rozmawia, jest w dobrym humorze.
Dziennikarze raczej nie dzwonią po to aby pozdrowić i powiedzieć cześć.

Piotrek pisze...

Właśnie:-) Może już niedługo doczekamy się jakiegoś słówka od Roberta?
Dzięki Joanna za Twoją czujność. Naprawdę szacunek:-)

Szybkiego powrotu na tor Robert

SENIG pisze...

przecież logiczne jest że nie będą sie wychylac z informacjami na temat roberta na tiwterze :-) ,dziwie sie ze w ogole wspomnieli o nim ,ale chociaz wiemy że Kubica ma się dobrze ,trzeba czekac na oficjalne info.

SENIG pisze...

https://twitter.com/#!/autosprint/status/201241494659670016
dla zasady ,nic specjalnego co by mogło nam poprawic hunor :-)

SENIG pisze...

cieszy bardzo jak inni mówią o Kubicy ;-)
https://twitter.com/#!/habibsalihijo/status/201334142028365824

Kubala pisze...

Myślę, że w Monaco coś się wydarzy...raczej pozytywnego.

MorganF1 pisze...

Ciekawe czy któryś z polskich dziennikarzy próbował zadzwonić do Roberta i go poprosić o wywiad. Się wszyscy zdziwią jak Robert własciwym sobie beznamiętnym tonem powie po powrocie, że nie było od niego info bo żadnen polski dziennikarz nie probówał go zdobyć. Panie Mateusz a Pan próbował? Chociażby przez Daniele M.?

Piotrek pisze...

Ciekawe Morgan, słuszna uwaga. Polsat powinien się postarać, ale jakoś wątpię w taką inicjatywę z ich strony. Chciałbym się pomylić, ale w tej kwestii będzie raczej ciężko. Choć może?

Szybkiego powrotu na tor Robert

Rovanpera pisze...

Powiem tylko tyle, Q3 w tym roku to farsa. To nie jest walka, tylko pozoranctwo. Jak tu coś wytypować, kiedy wszyscy kombinują? Powinni się wstydzić.
Nie uważacie, że powinny być kary za nie przejechanie okrążenia pomiarowego? Kombinatorzy... tfu...;/
Co do Roberta, wróci na 100%, nie byłaby tej całej szopki, gdyby Kub nie wiedział, że stać go na powrót.
Wierzcie ludzie! Robert nie należny do ludzi, którzy by Was okłamywali i zwodzili. Ja bardzo w to wierzę.

CZEKAMY ROBERT!!!

Piotrek pisze...

Ja też myślę, że powinni karać za jeśli ktoś nie zrobi czasu w kwalifikacjach. Może warto byłoby usunąć zasadę 107 % skoro nikt z niej nie korzysta i zastanowić się na wprowadzeniem obowiązku przejechania pomiarowego okrążenia żeby być zakwalifikowanym do wyścigu?

Szybkiego powrotu na tor Robert

Marcin81 pisze...

A mi szkoda Massy no co by nie zrobił to spier...li,jestem jutro za Alonso.Ale fakt jest jeden wyrównana stawka!!!

Charlie pisze...

Hamilton z ostatniego miejsca jutro!!!

Piotrek pisze...

Serio? Nie uwierzyli Whitamrshowi, że zatrzymał się, bo coś mu się zepsuło?

Szybkiego powrotu na tor Robert

Piotrek pisze...

Sedziowie sie nie dali przegadać. Tylko czemu w takim razie ciągle dopuszczają do wyścigu tyvh, którzy nie zmieścili się w 107 %?

Szybkiego powrotu na tor Robert

Charlie pisze...

ano, HRT nic nie zdziała w wyścigu dlatego;> Tylko oni wszyscy powinni być traktowani jednakowo...

GIZD pisze...

Ale jaja!!!Szkoda mi HAM bo pojechał świetne kółko.

Marcin81 pisze...

A MALDI ma pola ja cie nie moge szał w Wiliams!!!

Piotrek pisze...

Okrążenie było bardzo dobre. Pomimo niewielkiego błędu w jednym z szybkich prawych łuków, był w stanie wygrać z tak wyrównaną stawką i to o 0,5 sekundy. Ciekawe ile było w tym zasługi naprawdę pustego baku?

Szybkiego powrotu na tor Robert

GIZD pisze...

Powinni coś zrobić z tym Q3 bo takie kombinowanie z oponami trochę denerwuje i widowisko traci na wartości.

GIZD pisze...

Podobno do pokonania okrążenia zjazdowego trzeba 2L paliwa a HAM miał 1,3L.Z tego co zostanie to FIA bierze litr do analizy.

Piotrek pisze...

Czyli lipa. Wcześniej już miał takie akcje. Pamiętacie jak pchał bolid do pit lane w Kanadzie 2010?

Szybkiego powrotu na tor Robert

Piotrek pisze...

A jak się tłumaczy McLaren? - "Mechanik się pomylił i nalał za mało paliwa".

Szybkiego powrotu na tor Robert

GIZD pisze...

Whitmarsh powiedział, że mieli problemy techniczne ale chyba coś im nie uwierzyli.Moim zdaniem to było celowe działanie tylko jak to się ma do tego, że niektórzy wcale nie wyjeżdżają na Q3 a FIA tylko się przygląda...

Magelot pisze...

McLaren został ukarany za wyrachowanie. Za dużo w tym sezonie kombinowania. Hamilton został ukarany słusznie (czy to jego wina, mechaników, czy całego zespołu - to już inna bajka) i chyba też dla przykładu, żeby przywołać zespoły do porządku. Jest ciasno w obecnym sezonie w 1 sek. i zespoły zaczynają za dużo kombinować.

Bluff pisze...

Pastor Maldonado, będący w pewnym sensie paydriverem, w Williamsie, w swoim drugim sezonie w F1 wyrównał liczbę Pole Positions jakie osiągnął Robert. Czy wyrówna jutro liczbę zwycięstw? Pewnie nie, ale to dopiero jego drugi sezon.

gmbs pisze...

Uważam, że Hamiltonowi w najgorszym wypadku należy się anulowanie wyniku Q3 czyli start z 10 pola.

Joanna pisze...

Czy może ktoś to sprawdzić?
http://twitter.com/1stIceOne/status/201397274176270336/photo/1
Autor podaje, że Kubica dzisiaj we Francji testował bolid Gp2

simon003 pisze...

Nie jaki Kimi Hayden dodał na twiterze że Robert testował samochód GP2. Dodał również zdjęcie : https://twitter.com/#!/1stIceOne/status/201397274176270336/photo/1 . Oby to była prawda i oby Robertowi nic nie dolegało już z ręką. ;P


ROBERT WRACAJ !!!

Piotrek pisze...

Bardzo bym chciał żeby to była prawda. Ale nie wydaje Wam się, że to zdjęcie jakieś dziwne? Mam nadzieję, że to tylko moje przewrażliwienie.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Piotrek pisze...

A bolid wygląda trochę jak ten HRT z sezonu 2010.

Szybkiego powrotu a tor Robert

Bluff pisze...

Nie wiem, czy to prawda, ale jeśli tak...to w przypadku pozytywnych wyników tych testów to jest to właściwie już poziom F1 i pozostałoby już tylko znalezienie pracodawcy... Oby :)

Piotrek pisze...

Oby. Napisałem do tego gościa i powinienem mieć za chwilę odpowiedź. Mam nadzieję, że to nie Mike, ani nikt jego pokroju i mówi prawdę.

Szybkiego powrotu na tor Robert

simon003 pisze...

http://dayerses.com/photos/dallara-gp2/02/ to jest praktycznie taki sam bolid troszeczke inne malowanie.

GIZD pisze...

Bolid wygląda na GP2 tylko ten kask wygląda jakby był wklejony z innego zdjęcia.Boże żebym się mylił...

Piotrek pisze...

Właśnie, dla mnie też wygląda na wklejony... Obym miał jakieś zwidy, proszę.

Szybkiego powrotu na tor Robert

GIZD pisze...

Też pomyślałem,że to Dallara.

Piotrek pisze...

I ta Dallara. Wszystko by się zgadzam, tylko, żeby to była prawda.

Szybkiego powrotu na tor Robert

«Najstarsze ‹Starsze   1 – 200 z 345   Nowsze› Najnowsze»