Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

sobota, 7 kwietnia 2012

Życzenia świąteczne i nowe próby rajdowe Kubicy

W przeddzień Święta Wielkiej Nocy chciałbym życzyć Wam dużo zdrowia - bo wiemy, że ono jest najważniejsze - dużo radości, uśmiechu i spokoju. Życzę, aby były to ostatnie Święta, podczas których Robert Kubica nie może kontynuować swojej pasji w 100%. W związku z tym ostatnim życzę też cierpliwości, aby kolejne tygodnie wyczekiwania na Polaka, upłynęły szybko. Ale to nie wszystko dziś, bo wczoraj Robert odbywał kolejne testy rajdowe, tym razem w okolicach Andory...

Dokładnie 1 liturgiczny rok temu, w Wielką Sobotę, Robert Kubica opuścił szpital Santa Corona w Pietra Ligure, w którym przebywał od 6 lutego, czyli od wypadku w Ronde di Andora. Wtedy wszyscy poczytywaliśmy to za dobry sygnał, ale mało kto z nas przypuszczał, że rok po wyjściu ze szpitala, nadal nie będziemy znali dokładnego stanu zdrowia Polaka. Wszyscy wierzyliśmy wtedy, że w kwietniu 2012 roku krakowianin będzie już jeździł bolidem w Formule 1.

Tak się niestety nie stało, ale wierzymy, że szybko do tego dojdzie. Wierzy też Mark Hughes, brytyjski dziennikarz F1, wielki fan talentu Roberta Kubicy. W swoim najnowszym artykule w magazynie Autosport, analizuje on sytuację Felipe Massy, podkreślając, że gdyby nie wypadek Polak zastąpiłby Brazylijczyka w Ferrari. Teraz przedłużająca się rehabilitacja Roberta sprawia władzom włoskiej ekipy sporo problemów.

Hughes przekazuje ciekawą informację, że Kubica podczas niedawnych jazd Skodą Fabią był zaledwie o 0,1s. wolniejszy na określonym odcinku niż przed wypadkiem. Podkreśla jednak, że jazdy próbne rajdówką to zupełnie co innego niż ściganie się w F1.

Brytyjczyk obawia się, że Kubica po powrocie może nie być tak szybki jak wcześniej i podaje przykłady kilku kierowców, którzy wracając po wypadkach nie odzyskali dawnej formy. Hughes wymienia m.in. Stirlinga Mossa, Karla Wendlingera czy Didiera Pironiego.

W ten świąteczny czas my chcemy jednak wierzyć, że już niebawem będzie tak jak kiedyś, a Robert wróci do robienia tego, co kocha najbardziej na takim samym poziomie jak przed wypadkiem.

Aktualizacja sobota, godz. 22

Robert Kubica chyba upodobał sobie Wielką Sobotę do dokonywania ważnych kroków w swoim powrocie do F1. Rok temu wyszedł ze szpitala, a wczoraj odbył swoje kolejne rajdowe testy. Informację o tym możemy znaleźć na jednym z włoskich forów, gdzie jeden z prowadzących je przeprasza czytelników za zmianę trasy testów mających dziś przebiegać w okolicach Andory. Jako powód zmiany trasy podaje on fakt, że dziś na tej drodze testował... Robert Kubica.

Polak miał mieć do dyspozycji trzy samochody: Renault Clio S1600, Skodę WRC i Peugeota 207 S2000. Prawdopodobnie jeździł tym pierwszym w sobotę popołudniu i był szybki. Powrót Kubicy na trasy, na których miał wypadek świadczy o jego sile charakteru i perfekcjonizmie.

Oto link: http://freeforumzone.leonardo.it/discussione.aspx?idd=10194117

Kończąc, jeszcze raz życzę Wam zdrowych, pogodnych i radosnych Świąt Wielkiej Nocy, jutro smacznego jajka, a w poniedziałek mokrego dyngusa, byle nie z nieba.

Za pomoc w tworzeniu postu dziękuję czytelnikowi Adam.

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku! Dołącz do osób go lubiących! 

Więcej o całej F1 na MC Formula i f1ultra.pl

100 komentarzy:

Czarnysmok pisze...

Dzięki i wzajemnie.

jo k pisze...

dzięki za post, życzymy wzajemnie,
pozdrawiam

Charlie pisze...

Jak zwykle nie zabrakło humoru;>
Mam nadzieję, że w najbliższych 3miesiącach dowiemy się czy Robert jest na tyle sprawny,aby wrócić do Formuły, oczywiście 1;>
Pozdrawiam!

Jacek pisze...

Święta Wielkanocne są związane ze zmartwychwstaniem Jezusa dlatego życzę Robertowi i nam wszystkim czegoś w rodzaju zmartwychwstania.
Niech nasz mistrz odrodzi się na nowo i będzie jeszcze silniejszym. Niech idzie przykładem takich kierowców jak Niki Lauda i Juan-Manuel Fangio, którzy wracali po ciężkich wypadkach i zdobywali tytuły mistrzów świata F1.

robo-tabu pisze...

Dziękuję Mateuszu, Tobie również zdrowych i pogodnych świąt, ale także cierpliwości, której też potrzebujesz (chyba nawet więcej od nas) tworząc ten blog.

Wszystkiego najlepszego życzę Robertowi, aby mógł już niedługo sprawdzić się w bolidzie i powrócić na stałe, gdyż pozostała po nim ogromna luka, której nikt nie potrafi wypełnić.

Reszcie czytelników oczywiście składam życzenia, spokoju i wytrwałości, smacznego jajka i kiełbaski! ;-)

marcinos pisze...

Wszystkiego dobrego dla Was wszystkich,smacznego jajka i mokrego śmingusa.

Seweryn F1 pisze...

Dzięki za życzenia i Wam również wszystkim życzę wszystkiego najlepszego!

Magelot pisze...

Życzę wszystkim pogodnych Świąt Wielkanocnych, spotkań w gronie najbliższych, smacznego jajka oraz szczęśliwych podróży i powrotów do domu!

fan f1 i Roberta pisze...

Wesołych i Zdrowych Świąt.

fan f1 i Roberta pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Mark pisze...

Wszystkiego najlepszego dla czytelnków bloga i Pana Mateusza, dużo zdrowia, radości, smacznego śniadania wielkanocnego i umiarkowanego dyngusa oraz wytrwałości i cierpliwości w czekaniu na Roberta.

Dominika pisze...

Wczoraj minęło 14 miesięcy od wypadku Roberta. Jak wspomniał Mateusz, dzisiaj mija rok liturgiczny od jego wyjścia ze szpitala. Była to dla mnie wtedy ogromna radość, bo wydawało się, że wszystko jest już na dobrej drodze... i zostało już tak niewiele.
A teraz, po tym długim czasie oczekiwania... czy wiemy dużo więcej?

Docierają do nas pozytywne sygnały, świadczące o tym, że powrót Roberta jest coraz bliżej.
Ale tak naprawdę nie mamy zbyt wiele oficjalnych informacji, a już tych potwierdzonych przez Roberta i Daniele w ogóle... Obaj - jak napisał Mateusz w najnowszym numerze F1 Racing - milczą jak zaklęci. Obyś miał rację, domyślając się, że jest to element większego planu.

Dlatego z całą pewnością życzenia cierpliwości są nam w dalszym ciągu potrzebne... czy wręcz niezbędne... Dziękuję, Mateusz. Za życzenia... i w ogóle :)

Wszystkim wiernym kibicom Roberta składam najserdeczniejsze życzenia z okazji Świąt Wielkiej Nocy, niech radość i miłość panują na świecie. Niech Zmartwychwstały umocni w nas wiarę i wleje w nasze serca nową nadzieję.

Seba_kalisz pisze...

Na te święta wielkanocne składam Wam wszystkim życzenia spokoju ducha, Wiary w Boga i ludzi a zwłaszcza umiejętności dostrzegania piękna tego świata i, oczywiście, wiary w siebie i swoje możliwości oraz wiary w Roberta.


Wesołego Alleluja!


Pozdr.

KorK pisze...

Dziękuje i nawzajem :D

botor pisze...

Dziękuję za życzenia i życzę wzajemnie: smacznego jajka, mokrego dyngusa i tego czego nie mogło zabraknąć fanom Roberta od czasu wypadku, czyli cierpliwości. Miejmy nadzieję, że sprawdzi się powiedzenie "Cierpliwość popłaca".

Pley pisze...

Wesołych Świąt!
goo.gl/rzuKZ
Link odnośnie gówniarza Ventzla. Zapraszam do kibicowania każdemu innemu kierowcy...

Sawekrs pisze...

Zdrowych, radosnych, pełnych wzajemnej życzliwości Swiąt Wielkiej Nocy dla Was i Robert dla Ciebie. Wesołego Alleluja!

KamilF11994 pisze...

Mateusz oczywiscie życzę ci banalne zdrowych i wesołych świat .... :D
Ale życzę ci jak zawsze dalszej motywacji do pracy i do prowadzenia bloga z którego ogromna czesc osób czerpie informacje na temat Roberta i zagląda tutaj z nadzieja ze może juz ... ze może już pojawiła sie informacja o powrocie,ale tak czy tak to nastąpi prędzej czy ... na pewno już niedługo :)
Równocześnie życzę Robertowi,sobie i wam wszystkim jeszcze odrobiny cierpliwości :)

A co do powrotów to ja wole się opierać na przykładzie Niki Laudy czy Michaela Schumachera ;)

Irek pisze...

Z okazji Świąt Wielkanocnych
życzę Wam wiosny, wiosny i jeszcze raz wiosny!

Dawidu_AMG pisze...

Dlaczego Robert wybrał trasę, która zadała mu tyle cierpienia? Czyżby była to część rehabilitacji psychicznej? Możliwe, że uważają, że jeśli tam Kubica wyciśnie wszystko z auta to znaczy, że jest gotowy. To tylko takie moje przypuszczenia. ;)

KorK pisze...

Nie raz wydaje mi się,że niedługo balonik COME BACK pęknie pozytywnie,oby! Dzięki Mateusz,że cały czas czuwasz nad przekazywaniem informacji :D

Joanna pisze...

Diegotest pisze w specyficzny sposób, przeprasza czytelników za zmianę trasy i dopisuje: "nie wiemy czy z przyczyn technicznych , logistycznych czy po prostu dlatego, że jednym z pilotów na trasie był Robert Kubica". Potem następuje dalsza część o prawdopodobnym udostępnieniu powyższych samochodów , ale nie wie który został wybrany, a może jakaś Crugnola.
Całość wygląda tak jakby chciał dać do zrozumienia , że Robert testował, ale jednocześnie nikt mu nie może zarzucić, że podał wiadomość, bo przecież pisze - nie wiemy.

Mateusz Cieślicki pisze...

Dziękuję Joanno, właśnie o Twoją opinię mi chodziło :)

Joanna pisze...

Przepraszam, przejęzyczyłam się pisząc szybko, chodziło mi o to, że mógł testować również Crugnola.
Myślę że w najbliższym czasie wyjaśni się jak to wyglądało.

Pawelp pisze...

Bardzo ciekawa informacja, mam nadzieję, że w najbliższych dniach dowiemy się szczegółów, może ktoś wkońcu nagra krótkie video z Robertem za kułkiem ;]

jurek krak pisze...

Witam
Czyli jaki z tego wniosek?
skoro Robert czesto testuje wiec jest z nim wiecej niż ok!!!!!
Oby wrócił do F1 a nie do rajdów

Piotrek pisze...

Super wiadomość. Robert musi miec naprawdę mocną psyche, żeby robić takie rzeczy. Podziwiam.
Ja również życzę spokojnych, zdrowych i przede wszystkim radosnych świąt. Niech Jezus obdarza nas i Roberta swoimi łaskami.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Yahoo pisze...

jurek krak
Jeszcze kilka razy powtórz pytanie czy Robert wybierze f1 zamiast rajdów, bo na pewno nikt jeszcze nie widział tego twojego pytania.

Luka pisze...

@Yahoo " lubię to " ;)

Foka pisze...

@jurek krak poczekaj jeszcze chwilke ,dowiesz się w tym roku ,prawdopodobnie w lipcu

alexomahony pisze...

@Foka...
A dlaczego w lipcu a nie w maju? tak z ciekawosci pytam?

RK (zakladajac ze stan zdrowia jest ok)) wybierze F1 bo to jest jego pasja nr1. Dlaczego testuje samochodami rajdowymi a nie w bolidach? Bo rajdowkami moze testowac niemal niezauwazony a bolidem (jakiejkolwiek klasy) niestety nie! Wymaga to wielu pozwolen i obecnosci osob trzecich.

Pogodnych Swiat zycze Wszystkim!

Adam pisze...

O. Już WP podłapało newsa. Hah, żal mi tych portali. Mają możliwości i zamiast samemu wyruszyć i poszukać czegoś o Robercie Kubicy praktycznie kopiują Mateusza wpisy. Później będą powstawać jakieś to nowe plotki.

Szacun Mateusz bo w 1,5 roku praktycznie od samego początku zrobiłeś bloga, który jest strzałem w dziesiątkę.
Może warto pomyśleć nad portalem o F1- sukces na pewno gwarantowany.
I like it. :-)

Luka pisze...

Witam,
Pyatanie do Mateusza: skad sie wzieło 0.18s ? Przeciez Huges wyraznie napisał 0,1s a to jest prawie dwukrotna roznica

Joanna pisze...

Z twittera- wczoraj
nicolo' ventoso‏@VentosoNicolo


Stupendo pomeriggio passato insieme a @f1_kubica e le sue "piccole macchine" a ginestro
W wolnym tłumaczeniu
Zadziwiające popołudnie spędzone z Kubicą i jego małymi samochodami w Ginestro.
Nie wiem kim jest Nicolo Ventoso, ani czemu użył zwrotu małe samochody.
Ale to by potwierdzało wczorajszą
wiadomość

Rovanpera pisze...

Ja również życzę wszystkim spokojnych świąt Wielkiej Nocy:)
Wiadomość jest godna uwagi, czekam na więcej szczegółów:)świetna sprawa. F1 już niebawem, miejmy tylko nadzieję, że jakiś zespół zrobi miejsce dla naszego Roberta.

Adam pisze...

Robert Kubica testował wczoraj Renault Clio s1600. Może za jakiś czas więcej informacji, ale mój rozmówca się urwał.

d pisze...

Witam,
Wesołych Świąt i mokrego podkoszulka!

Co do Roberta, czas biegnie coraz szybciej... I o powrót coraz trudniej...
3majmy kciuki coraz mocniej!

Pozdrawiam,

d

anwod pisze...

A Morelli ani be ani me! A Robert ani be ani me nawet w swieta. Tak czy inaczej bede go kochal ale szacunek do fanow godny podziwu. Lepiej dyskutowac z fanami przez, ,,wozkowego,, na torze kartingowym niz napisac kilka slow. Naprawde szacun za taki PR. A wogole to wesolych swiat!

Piotrek pisze...

Skoro Robert tak się zachowuje, to znaczy, że ma to jakiś określony cel. Powtarzałem już dużo razy: Osobiście, wolę, żeby Robert nic nie mówił do nas, ale za to później znów ścigał się takjak przed wypadkiem, mógł wygrywać wyścigi i zostać Mistrzem Świata F1. Tyle w całej sprawie.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Joanna pisze...

Artykuł Agi Koszmider
http://f1zone.pl/news/13147/wielka_sobota_za_kolkiem.html

Piotrek pisze...

Wszystko pozbierała. Zdążyłem już nawet kliknąć "Lubię to".

Szybkiego powrotu na tor Robert

anwod pisze...

Piotrek, to nie cel. On po prostu taki jest :-) tylko menago za cich siedzi.

Piotrek pisze...

Możliwe. Ale jeśli Morelli siedzi cicho, to jest jakiś cel.

Szybkiego powrotu na tor Robert

anwod pisze...

masz racje :-)

MG pisze...

Może Morelli siedzi cicho, bo już nie ma nic wspólnego z RK? Chciałbym, aby to nie była prawda, ale coraz bardziej na to wygląda. Może sposób załatwiania niektórych spraw (np. Lotus Renault) nie odpowiadał Robertowi i ich drogi się rozeszły podobnie jak z Ceccarellim?

Rovanpera pisze...

@MG może mieć rację. Już wcześniej o tym pisałem.
W moim mniemaniu Pan Morelli siedzi cicho z dwóch powodów:
1) albo będzie jakiś wielki "boom" z Kubkiem w roli głównej i to już niebawem...
2) druga opcja, Morelli już nie pracuje z Robertem; wcale bym się nie zdziwił jeżeli tak jest.
Przy drugiej opcji zastanawia tylko fakt, że udałoby im się to tak długo utrzymać w tajemnicy przed światem.
p. s.
jak na mój gust, ww. Pan siedzi za cicho i to zbyt dużo czasu, bardzo zastanawiające...
Info z tymi testami, byłoby wspaniale, ale zobaczymy:)

Giuseppe pisze...

Jesli ostatnie testy okaza sie prawda, to jasnym jest, ze Kubica nie ma kontraktu z zadnym zespolem.

young22 pisze...

Gdyby MOrelli nie był menago Roba to jego kontakt z oficjalnej strony byłby usunięty a nie jest wiec nie ma podstaw do takich wnioskow

cwiek pisze...

@Giuseppe

Twierdziłeś/twierdzisz, że Kubicy potrzeba lat rehabilitacji, a dopuszczasz możliwość posiadania kontraktu z jakimś zespołem?

jurek krak pisze...

do Yahoo
śmiej się śmiej.szkoda że nic nie rozumiesz

simon003 pisze...

Mam takie spostrzeżenie , ze jeśli Robert był zaledwie o 0,18s wolniejszy niz przed wypadkiem to jest bardzo bardzo dobrze z nim, lecz sobotni czas ustanowił w clio S1600 a czy czasem w tym przedwypadkowym przejezdzie po tej trasie Robert niejechał autem z serii S2000 ? Jeśli wtedy jechał S2000 a teraz S1600 to po prostu jego talent jest nie słychany.

Mateusz Cieślicki pisze...

1. Usuwane będą wszystkie linki do wiadomości, które opierają się na zmyślonych rzeczach.
2. Widzę, że jedna osoba pisze z kilku kont i jej wpisy będą automatycznie usuwane.

Piotrek pisze...

@simon003 - nie wiemy jakim autem jechał Robert. Miał do wyboru 3: Clio S1600, Peugota 207 S2000 i Skodę WRC. Być może jechał Puegotem.

Szybkiego powrotu na tor Robert

nasty pisze...

Wiemy, S1600

Luka pisze...

@piotrek: jechał clio s1600

jurek krak pisze...

Może Robert wybiera Rajdówke na ten sezon?

jurek krak pisze...

Czyli Robert wybiera auto na ten sezon

nasty pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Piotrek pisze...

To przepraszam. Ja się zatrzymałem na etapie 3 samochodów:-) Czyli nie dość, że Robert jest niezwykłym talentem (wiedzieliśmy o tym), to jeszcze nie stracił nic ze swojej szybkości w rajdach. To super. Teraz tylko czekamy na przeniesienie rezultatów do wyścigówki:-)

Szybkiego powrotu na tor Robert

grzegorzd92 pisze...

był wolniejszy o 0,18s Skodą Fabią... Ta informacja dotyczy poprzednich treningów, nie wczorajszego...

Luka pisze...

Był wolniejszy o 0,1s a nie o 0,18 nie wiem skąd sie to wzięło, ale w Autosprcie pisze 0,1s!

Pley pisze...

https://twitter.com/#!/alo_oficial/status/188576521248702464/photo/1

Oto maszyna do testowania dla kierowców "bolidowych". Tu widać idealnie jak mało mają miejsca na ruchy łokcia.

Yahoo pisze...

How fast was Robert?


Testrally.com ‏ @Testrally Close
@SzymonZacharski I'm sorry, but none of us was at the test.. There were some friends and they say it was very fast


Na razie też nie ma żadnych fotek.
Robert jeździł Clio S1600

Piotrek pisze...

Czyli Robert chciał się pewni przekonać, czy nadal jest tak szybki jak przed wypadkiem. I wyszło, że tak:-)

Szybkiego powrotu na tor Robert

Rovanpera pisze...

Na chwilę obecną @Piotrek poczekajmy. Nic pewnego nie wiemy, więc nie ma się co "podpalać". Dobrze, że Robert "bryka" w WRC, ale tak naprawdę ciężko w ogóle stwierdzić o co chodzi; może o spr. kontraktowe a może faktycznie o jakieś drobne niedociągnięcia zdrowotne.
Swoją drogą chciałbym, żeby to całe zamieszanie dobiegło końca.
Robert jest na pewno szybki, ale bardziej niż jego szybkość (co było do przewidzenia, gdyż jego dążenie do perfekcji jest zdumiewające), zaskakuje mnie cała ta mgiełka tajemnicy. Wszystko jest nią owiane w najdrobniejszych szczegółach.

Piotrek pisze...

Oczywiście, musimy czekać. Ale uważam, że chodzi tutaj o trening. Takie jazdy rajdówką w ostrym tempie, a wcześniej jeszcze kartem, to chyba dość dobra jego forma. Od roweru, przez gokarty,samochody drogowe i rajdowe, do wyścigówek:-)

Szybkiego powrotu na tor Robert

Giuseppe pisze...

Z pewnoscia informacja o ostatnich jazdach Kubicy samochodem rajdowym jest dobra wiadomoscia. Niemniej jednak nalezy zachowac duzy dystans do tych rewelacji. Opinie "przyjaciol" Roberta Kubicy na pewno sa bardzo subiektywne, a brak zdjec z ostatnich wydarzen nie jest dobrym znakiem.
Z drugiej strony, nalezy sie cieszyc, ze Robert po tak powaznym wypadku potrafi normalnie funkcjonowac, a nawet jezdzic samochodem.

JAG83Ru pisze...

^Giuseppe, prosze Cie, bo pierdzielsz trzy po trzy.

Ja uważam, że to co Robert ogólnie robi . testuje, dociera do nas w paru % (czyli choćby testowanie rajdówek), zdjęcia mają być jutro / pojutrze.

A skoro Robert testuje to tu to tam, to z jego formą jest już bardzo dobrze.

Nie potrzeba nam pesymistów.

witol876 pisze...

Jeżeli Robert smiga rajdowka z taka czestotliwoscia + jazdy kartami to z sila reki jak i z jej wytrzymaloscia raczej nie ma problemow.

Zgadzam sie z opinia ze jazdy rajdowkami oznaczaja ze nie ma podpisanej zadnej umowy kontraktowej - chyba ze jest w niej zapis ze w razie ponownej kontuzji umowa jest automatycznie anulowana - ale to raczej since-fiction.

JAG83Ru pisze...

^raczej science fiction :)

witol876 pisze...

Na 2013 rok moze dojsc niespodziewanie jeszcze jeden konkurent do zastapienia Massy w Ferari.

cwiek pisze...

@witol876

Kogo masz na myśli?

Irek pisze...

Zdaniem Agnieszki Koszmider.
http://agnieszkakoszmider.f1zone.pl/333/kubicowy_zajaczek.html

witol876 pisze...

Vallentino Rossi

Masakroff pisze...

W tym sezonie i tak nie ma opcji żeby Robert wrócił do F1, taka jest prawda, nawet jeśli byłby zdrowy to kto mu miejsce zrobi? Przecież Robert nie jest pay driverem...
A skoro nici z sezonu w F1 to można się pobawić w rajdy i dochodzić do pełni formy w spokoju. Jeśli miałbym rację to mam nadzieję, że rajdy to będzie tylko zabawa i Robert wróci do F1, sam twierdził, że w F1 ma coś do zrobienia a RK nie należy do osób rzucających słowa na wiatr, także ufam, iż zobaczę go jeszcze w bolidzie a po wyścigach jak najczęściej na najwyższym stopniu podium

cwiek pisze...

No daj spokoj. Myslalem ze masz naprawde jakas powazna kandydature.

witol876 pisze...

A dlaczego wg iebie nie powazna. testowal juz bolid F1 - ostatni raz w 2010 roku i szlo mu bardzo dobrze. Jedynie wiek 33 lat jak na poczatek kariery w F1 to troche duzo. Ale pozyjemy zobaczymy.

Guzior pisze...

A co mogli innego napisać ? :) W porównaniu do etatowych kierowców zapewne sporo by tracił.

Giuseppe pisze...

Reasumujac - sciganie sie w rajdach w 2013 roku jest mozliwe, pod warunkiem, ze plotki o jego szybkiej jezdzie okaza sie prawdziwe. Kto wie, moze nawet w 2012 Kubica wystartuje w jakims pomniejszym rajdzie.
Niestety, jak to bywa w takich przypadkach, jest takze druga strona medalu - konkurencyjne sciganie w F1 nie jest opcja na najblizsze lata.
Niemniej jednak glowa do gory! Loeb zostal rajdowym mistrzem swiata po raz pierwszy w wieku bodajze 30 lat, teraz ma 38 lat i nadal jest piekielnie szybki. Kubica jest od niego duzo mlodszy, wiec... Kto wie? :-)

jurek krak pisze...

Witam
Wiecie co może skusic Roberta do powrotu do F1?
Tylko i wyłącznie taki zespół który da mu mozliwość wygrywania czy bedzie to Ferrari nie wiadomo do średniaka napewno nie wróci...

Asia pisze...

Robert uwielbia i kocha rajdy. To ostatni moment żeby wyszaleć się za kółkiem rajdówki, bo gdy wróci do F1 z rajdami będzie musiał się definitywnie na długi czas rozstać. Niech korzysta póki może.

Rovanpera pisze...

Robert ma coś do udowodnienia przede wszystkim sobie w F1. Chce bardzo mocno wrócić, nie osiągnął jeszcze zamierzonego celu a znając jego perfekcję i determinację, można założyć, że nie odpuści do końca.
F1 to jest to, co Robert na chwilę obecną chce kontynuować.
Rajdy, może za chwilę... Dopuszczam sytuację, kiedy Robert do końca sezonu będzie jeździć w pomniejszych rajdach, aczkolwiek powiem tak:
jak dla mnie, jeżeli efekt planowanego powrotu z wielkim "boom" miałby zaistnieć, to rajdy będą trochę jak rozmienianie się na drobne.
Robert wracając do F1 udowodni wszystkim, że: "jestem, wróciłem i nic nie powstrzyma mojej determinacji". Zaczynając powrót od rajdów, ten efekt powrotu może zostać trochę pomniejszony/rozdrobniony.
Oczywiście będę się cieszyć z każdej opcji:)

ROBERT CZEKAMY!!!

Michał pisze...

Podzielam zdanie Asi. I dodałbym do tego formę terapii psychicznej (nie wierzę, że wypadek i mordęga rehabilitacyjna oraz wizja utraty wszystkiego co było sensem życia nie pozostawiły śladów) oraz terapii fizycznej (świetni trening szybkości rąk, szybkości reakcji) plus takie zwyczajne rozjeżdżenie się w warunkach bojowych.

Co do powrotu do F1, wydaje mi się, że jeżeli zdrowie pozwoli, to Robert jednak wróci do F1.

Magelot pisze...

Jestem przekonany, że to nie jest kwestia przejścia do rajdów, ale podbijania własnej pozycji w obecnych lub przyszłych negocjacjach. Negocjacje muszą się przecież na czymś opierać. Robert właśnie przygotowuje sobie asy do rękawa. Robertowi chodzi nie tyle o szybkie podpisanie kontraktu, co o kontrakt na jak najlepszych warunkach - a do tego potrzeba wyników, rezultatów, potwierdzenia formy.

anwod pisze...

nic nie wiemy o testach w symulatorach a tym bardziej w, ,,bolidach,,. Jesli oznacza to ze sie nie odbyly to jest to zly znak, a czasu naprawde juz nie ma za wiele. Zreszta tak tez napisal Hudges i w tym sie z nim zgadzam. ,,time is running out,,

Seba_kalisz pisze...

@anwod...przecież my kompletnie nic nie wiemy. Prócz kilku zdjęć i nieoficjalnych informacji od osób postronnych, żadnych rzetelnych komunikatów co do obecnego stanu Roberta nie było i nie ma.
Bez sensu jest ferować cokolwiek, bo to tylko dywagacje, bez żadnej wiedzy merytorycznej. Nikt z Nas nie ma pojęcia co jest dobrym a co złym znakiem. Pozostaje cierpliwie czekać na rozwój sytuacji mając nadzieję na szczęśliwy finał. Jednego możemy być pewni...Robert nie siedzi w domu w papuciach użalając się nad swoją osobą, jakie to nieszczęście go spotkało. A znając go z licznych wywiadów i publikacji zapewne do końca będzie walczył. A, że to może jeszcze potrwać - nikt nie obiecywał, że będzie łatwo :-)

pozdr.

Luka pisze...

Siema! Na testrally.com są zdjęcia z soboty z udziałem naszego ulubienca :)

Luka pisze...

http://freeforumzone.leonardo.it/discussione.aspx?c=31962&f=31962&idd=3818939&a=2#Last
A tu taka ciekawostka z forum

Piotrek pisze...

Daj link.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Espees pisze...

Zdjęcia sie pojawily, na jednym widac Roberta, stojacego za Clio. Na zdjeciach, na dachu Clio, obok wlotu powietrza widac zamontowana kamere. Nagrania z niej pewnie nie dostaniemy, ale ot tak zwracam uwage na ten szczegól :)

Pozdrawiam Patryk

Piotrek pisze...

Gdzie są te zdjęcia, bo nie mogę znaleść?

Szybkiego powrotu na tor Robert

Rovanpera pisze...

Zdjęcia takie, ciężko powiedzieć... Dobrze, że w ogóle są i tego się trzymajmy. Mogliśmy nic nie dostać.
Może coś więcej się ukaże z czasem:)

young22 pisze...

Bardzo bardzo kiepskie foty no ale trzeba być dobrej myśli i wierzyć, że to faktycznie Robert znajduje się za kółkiem clio.

Rovanpera pisze...

http://www.testrally.com/galleria.asp?tipo=Test&id=352&anno=2012
5 zdjęć

Piotrek pisze...

Dzięki.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Piotrek pisze...

A jaki Robert już chudziutki:-)

Szybkiego powrotu na tor Robert

Mateusz Cieślicki pisze...

Już jest nowy wpis tutaj ze zdjęciami

Espees pisze...

Czego sie spodziewaliscie ? To nie zaden event dla dziennikarzy, czy nie wiadomo co tylko testy. Robert nie jest celebryta, nie pcha sie przed obiektyw, jesli nie musi. Obecnie nie musi, nie ma kontraktu, nie jest zobowiazany zadnymi umowami, zeby swiecic przed kamnera. Robi to co potrafi najlepiej, jezdzi. Te zdjecia nie roznia sie niczym, od innych robionych na podobnych imprezach. To nie jakis rajd, nie zobaczymy Roberta odbierajacego puchar, czy nie wiadomo co ;-) Cieszmy sie, ze jezdzi i wraca do zdrowia. Niech sprawy tocza sie wlasnym tempem.

Pozdrawiam Patryk.

young22 pisze...

Patryk chodzi mi o to że nigdy nie widać Roba siedzącego za kółkiem samochodu

Luka pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.