Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

wtorek, 10 kwietnia 2012

Zdjęcia z testu Roberta Kubicy [aktualizacja 15:00]

Na stronie testrally.com pojawiły się zdjęcia z niedawnego testu rajdowego Roberta Kubicy Renault Clio S1600, Peugeotem 207 S2000 i Skodą Fabią. Na zdjęciach nie da się dostrzec Polaka za kierownicą, widać go natomiast jako kibica oglądającego przejazd swojego samochodu. Poniżej więcej szczegółów testów, zdjęcia z niego i opis zmian jakie zaszły na oficjalnej stronie Roberta Kubicy...

O testach informowałem już w sobotę. Teraz pojawiły się zdjęcia z nich. Nie da się dostrzec niestety samego Kubicy za kółkiem, ale widać go w tle jednego ze zdjęć, przyglądającego się przejazdowi swojego auta. Wierzę, że na innych zdjęciach to już krakowianin osobiście prowadzi Renault Clio S1600.

Test, podobnie jak poprzedni, został zorganizowany przez Erreffe. Robert wykonał podczas niego 30 przejazdów dwukilometrowego odcinka Passo del Ginestro i podobno był szybki. Testował "na zmianę" z Andreą Crugnola. Świadkowie testów mówią, że Kubica nadal ma nieco ograniczony zakres ruchów prawej ręki.

Autor zdjęć w rozmowie z portalem f1talks.pl powiedział, że "nie wydaje się, aby ręka Roberta Kubicy mogła wrócić do pełnej sprawności", a "na jego lewej nodze był jeszcze ochraniacz". Mimo to Kubica miał jeździć bardzo szybko. Robertowi nie towarzyszył w sobotę manager. W samochodzie Polak był sam i nie było możliwe zrobienie mu zdjęć podczas jazdy. Zgodę na publikację zdjęć z testu ich autor otrzymał po kilku dniach.

Oto zdjęcia (Kliknij aby powiększyć).


Więcej zdjęć: http://www.rally.it/foto/g794-test-errefferobert-kubica.html

Aktualizacja:

"Spore" (biorąc pod uwagę kompletny zastój w ostatnich miesiącach) zmiany zaszły na oficjalnej stronie Roberta Kubicy. Zmienione zostało tło - dodano delikatną grafikę na wzór włókna węglowego, ale najważniejszą zmianą jest wykreślenie z niej nazwiska, adresu i e-maila polskiego koordynatora kierowcy, Marcina Czachorskiego. Już jakiś czas temu zniknął z niej numer telefonu do niego.

Jak poinformował jeden z dziennikarzy sportowefakty.pl, Czachorski zmianę na stronie tłumaczy "zmianą jego zakresu pracy". Nie da się wnioskować, czy zmiany na stronie oznaczają początek jej głębszych modyfikacji. Przekonamy się w najbliższych tygodniach.

Aktualizacja godz. 15:

Rozmówca portalu f1talks.pl, Kevin Hegyes, który wykonywał zdjęcia sobotniego przejazdu Roberta Kubicy, a potem udzielił wywiadu dotyczącego kondycji Polaka, wycofał się ze swoich słów i poprosił o ich usunięcie, twierdząc, że to co przekazał jest nieprawdą.

„Witam, chciałem zapytać, czy możliwe byłoby wycofanie mojego wywiadu, ponieważ to, co powiedzialem jest nieprawdą. Informacje o Kubicy są nieprawdziwe, a ja robiłem tylko zdjęcia. Jeśli potrzebujecie jakieś informacje to proszę zgłosić się do Agostino [szefa Erreffe - przyp. MC].” - czytamy na f1talks.pl.


Zdjęcia ze strony testrally.com, autor Kevin Hegyes

Za pomoc w tworzeniu wpisu dziękuję czytelnikowi Luka

Źródła: rallyemotion.it, testrally.com, f1talks.pl

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku! Dołącz do osób go lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i f1ultra.pl

302 komentarze:

1 – 200 z 302   Nowsze›   Najnowsze»
MG pisze...

Mam wrażenie, że Robert znowu zeszczuplał. Trening musi iść pełną parą :) Miło widzieć go w dobrej formie.

simon003 pisze...

Kurcze szkoda że nie widać Roberta za kierownicą, ciekawe czy na którymś ze zdjęć faktycznie on kieruje.

M_F1 pisze...

wiemy ze nic nie wiemy, ja tylko widze dziwnie krzywo stojącego Robka i nic więcej...

viper-ek pisze...

Ale kto za kierownicą!!!

Piotrek pisze...

Nie wydaje się Wam, że na zdjęciu gdzie widzimy Roberta, samochód stoi? Ja mam takie wrażenie.

Szybkiego powrotu na tor Robert

marpit1976 pisze...

Nie ma dowodu czy to Robert prowadził auto. Jedyne zdjęcie z widocznym Robertem to to na którym stoi przy poboczu. Więc raczej to nie on prowadził. SZKODA :-(

young22 pisze...

Trochę te wszystkie foty dziwne zarówno z tych jak i poprzednich testów do tej pory nie widziałem Roberta kierującego tylko poza autem jak gdyby były ustawiane.
Mam nadzieję że to tylko moje urojenia.

Magelot pisze...

Nie róbcie jaj - już po świętach ;)
Chyba nikt nie sądzi, że Robert pojechał na rajd popatrzeć, jak inni jeżdżą.

Pawelp pisze...

Lepiej, żeby te zdjęcia nigdy się nie ukazały. Znowu musimy się domyślać o co w tym wszystkim chodzi... Komu Robert mógłby pożyczyć swój samochód?

Pawelp pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
KorK pisze...

Moim zdaniem Robert poprosił kogoś aby ten pojeździł sobie jego Clio i posprawdzał stan hamulców,opon itp. No ludzie!! Skończcie z tymi teoriami Robert nie Robert,widzicie na zdjęciu RK,jego auto to co będzie się patrzył jak kto inny jeździ?!

cravenciak pisze...

Na innym zdjęciu:

http://i39.tinypic.com/bit085.jpg

Udało się wyciągnąć coś takiego. Pilot ma biały kask i widać rękę na kierownicy. Ze zdjęciem co Robert stoi z tyłu próbowałem chyba wszystkiego i tylko "ciemność widzę". Widać jak biała klatka po lewej stronie kontrastuje, biały kask pilota również byłoby widać. Moim zdaniem auto stoi puste.

Piotrek pisze...

@Espees - dobrze powiedziane. Robertowi napewno nie sprawiałby przyjemności patrzenie jak ktoś jeździ w jego aucie. Sam na 100% śmigał.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Maniek pisze...

Robert duuuużo szczuplejszy :D
Król powraca!

P.S Jak sami wcześniej napisali...pojechał z przyjaciółmi. Może któryś z nich "dostał" od Roberta przejazd samochodem w prezencie :D

Espees pisze...

Ciezko stwierdzic, czy auto stoi, szyba tez nie za bardzo pozwala odczytac, czy ktos siedzi za kolkiem na zdjeciu, gdzie widac Roba. Raczej watpliwe, zeby ktos zatrzymywal auto i z niego wysiadal, sciagajac kask itd. na odcinku przeznaczonym do testowania. Tym bardziej, ze Robert nie jezdzil sam po tej trasie. Stare powiedzenie mowi, ze kobiety i samochodu sie nie pozycza :P , ale Robert na pewno ma znajomych, przyjaciol w swiecie rajdowym, ktorym taka maszynke moglby uzyczyc, po kolezensku. Poza tym ludzie, widzimy Roba w kombinezonie, mamy wiadomosci, ze jezdzil. Nie wiem, jak mozna myslec ze to szopka. To wszystko ma otoczke filmu, ale to RK a nie Eddie Murphy. Jesli ktokolwiek tutaj ostawia szopke, to wlasnie my, szukajac jej na sile.

PO pisze...

Jak powiedzial moj kolega, nikt rozsadny ni stal by po zewnetrznej zakretu, wiec bardzo mozliwe ze auto stoi na zdjeciu gdzie Robert jest widoczny, a oni sobie tylko dyskutuja. Poza tym nie wierze ze portal by publikowal zdjecie z RK poza autem tytulujac ze to on testowal.

Piotrek pisze...

Właśnie to stanie po zewnętrznej też mnie skłoniło do teorii, że samochód pusty. Trudna sprawa, pzez szybe za wiele nie zobaczymy, ale na mój gust auto stoi. Drogi były pozamykane, Robert mógł spokojnie go zatrzymać i iść coś obgadać z przyjaciółmi.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Maniek pisze...

jeszcze jedno:
zwróćcie uwagę, że wszyscy za tym samochodem mają takie pozy jakby szli w jego kierunku. Robert lewa noga do przodu, koleś obok niego prawa noga do przodu.
Robert po prostu idzie do niego wsiąść hehehe

Espees pisze...

PO niekoniecznie, stanie od zewnetrznej jest nie do pomyslenia na wyjsciu z zakretu. Poza tym ludzie, ile glow tyle teorii, a kazda prowadzi nas jeszcze glebiej, choc nie wiadomo czy w dobra strone. Wszelkie przemyslenia poki nie otrzymamy OFICJALNYCH informacji, mozemy traktowac tylko i wylacznie jako forme funu. Ja wierze w to co mowia ludzie, chociazby z Testrally i spokojnie wyczekuje nastepnych ruchow na tej szachownicy. Jesli to Kubica powie "mat", wiekszosc z "kibicow" zapewne zmieni skore i zacznie brylowac tutaj pod innymi nickami. Pozdrawiam Kibicow, tych przez duze K.

Seba_kalisz pisze...

Czy Robert ogłaszał, że będzie testował? Nie.
Czy musi dosłownie udowadniać, że prowadził? Nie.
Czy zdjęcia są tworem mistyfikacji Roberta i jego najbliższych, która ma Nas utwierdzić w fałszywym obrazie Roberta powracającego do zdrowia? Nie.
Są one tylko dowodem, że Kubica walczy, trenuje i czynnie spędza czas rehabilitacji. A czy my w to uwierzymy, czy nie to bez znaczenia i wpływu na dalszy ciąg zdarzeń. Kto jak kto, ale sam zainteresowany wie w jakiej jest dyspozycji i na co go obecnie stać. Nasze pobożne życzenia i tak nic nie zmienią. Podejrzewam, a raczej jestem pewien, że gdyby upubliczniono zdjęcie z Robertem za "kólkiem" wielu by podważało ich rzetelność, twierdząc, że jechał spacerowym tempem lub auto było zaparkowane. Pozostaje wszystkim Nam wierzyć, że Robert stawia kolejny krok do czynnego sportowego trybu życia i tego przynajmniej ja się trzymam.

pozdr.

Espees pisze...

Zgadzam sie w 100 % z Toba, Seba_kalisz.

Niektorym nie dasz rady przetlumaczyc, ze biale jest biale, a czarne jest czarne. Zawsze znajdzie sie czarna owca, ktora bedzie szukac dziury w calym.
Forza Robert !

Ewa pisze...

Przecież na tym zdjęciu z Robertem to jasne, że samochód stoi pusty, widać jedynie przednie siedzenia :)

Pley pisze...

Ponoć testował na zmianę z Andrea Crugnola i wydawał się jeździć jakby nigdy nie miał wypadku :)

http://www.rallyemotion.it/robert-kubica-di-nuovo-al-volante-di-una-macchina-da-rally/

dandon21 pisze...

Jednak ma jeszcze trochę ograniczoną ruchomość ręki. Bynajmniej tak to zrozumiałem z tego tekstu.
Trzeba się cieszyć z tego co jest i czekać na kolejne pozytywne informacje.

simon003 pisze...

Zauważcie że na dachu jest umieszczona kamerka, więc napewno jest filmik z przejazdu Roberta, bo kto by zakaldał kamerke i z niej nie korzystał .

simon101 pisze...

jednak świadkowie zaznaczyli, że w dalszym ciągu ruchy prawej ręki są ograniczone, ale mimo tego tempo było bardzo dobre :)

marpit1976 pisze...

Joanno. Czekamy na fachowe tłumaczenia. :-)

Guzior pisze...

Warto zaznaczyć że Andrea Crugnola to zawodowy kierowca rajdowy tak że RK nie oddał samochodu jakiemuś znajomemu tylko fachowcowi i może chodziło o jakieś porównania.

Marek C pisze...

Tłumaczenie drugiego akapitu, najładniej jak potrafię 

Według relacji niektórych z obecnych, aczkolwiek rehabilitacja (reaktywizacja) kończyny jest jeszcze trochę ograniczona (pamiętamy, że Polak miał uszkodzone prawe przedramię), Kubica zaliczył kilka (różnych?) rund (w jednej zastąpił go Andrea Crugnola), imponując znakomitą jazdą – „jakby nigdy nie miał żadnych problemów” – i wysoką prędkością

QubicF1 pisze...

Kierowca jak i pilot są w środku:
http://desmond.imageshack.us/Himg855/scaled.php?server=855&filename=rk1n.jpg&res=landing

słabo widać ale po zwiekszeniu kontrastu i ostrości dość dokładnie widać zarys "rajdowego" kasku czyli coś tego typu: http://www.rallyshop.pl/galerie/k/kask-stilo-wrc-des-compo_13922.jpg

zapewne jest to Crugnola...
Robert jest w kombinezonie tak więc zapewne również jeździł bo chyba zazwyczaj chodzi inaczej ubrany... no chyba, że o czymś nie wiem

Foka pisze...

@Ewa widać kask także chyba nie jest pusty :-)

Foka pisze...

@QubicaF1 bardzo dobrze to ukazałeś

kamil_rysiek pisze...

Tak na prawdę to nie wiem o co niektórym chodzi...wszyscy to niby kibicujecie Robertowi w powrocie a jak ten testuje i stara się odzyskać szybkość lub jeszcze sprawność to wy się zastanawiacie czy on naprawdę testował...dla mnie to troszkę niezrozumiałe ;/ Ja znając Roba wiem, że nie przyjechał by tylko popatrzeć jak jeździ jego przyjaciel, do tego jego rajdówką.Tyle ode mnie.
Pzdr.

Mark pisze...

Marek C, dzięki za tłumaczenie, mysle, że to pozytywne sygnały

QubicaF1, świetna robota, też mi sie wydawało, że auto nie jest puste i ten wzrok idacych z tyłu też wyglada jakby patrzeli jak ktos jedzie lub rusza. Dzieki

Ewa pisze...

Foka
Ja tam widzę zagłówki, inaczej to wygląda gdy siedzi kierowca i pilot ale nie będę się spierać :)

Piotrek pisze...

Dla mnie też wygląda, że samochód jest pusty. Jednak są te komentarza, że jeździł drugi kierowca, więc możliwe, iż wszystkiego nie widać i ktoś tam siedzi.

Szybkiego powrotu na tor Robert

d pisze...

Witam,
Przecież Kubica stoi w tle więc i tak to nie on. Dlatego nie rozumiem tej dyskusji czy ktoś tam siedzi w aucie czy nie - co za różnica?

Co do samych jazd. Bardzo dobra wiadomość ale niczego nowego nie wnosząca. Ktoś przekazał informację, którą zainteresowani kibice pochwycili. Niemniej jednak brak jakichkolwiek oficjalnych wieści co do formy Roberta, jego planów i rokowań.
Gdzie jest Morelli?

Pozdrawiam,
d

Mark pisze...

pavelwitecky, według mnie nie ma tam Morellego ale za czwórką Panow podąża chyba kobieta i to chyba jest Pani Edyta.

Piotrek pisze...

Dla mnie na 100% to nie Morelli. Nawet kolor włosów się nie zgadza.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Piotrek pisze...

Tam w krzakach jakąś widać. Też się zastanawiałem kto to.

Szybkiego powrotu na tor Robert

pavelwhitecky pisze...

Pierwszy od lewej to młody chłopak,Robi,następnie jakiś facet i czwarty chyba Morelli i następnie jakaś kobieta za krzakami

anwod pisze...

To juz jest paranoja :-)

A Morelli, kto to jest ...a agent naszego idola.

kamil_rysiek pisze...

Ten czwarty to raczej jest podobny do Doktora Ceccarelliego...a nie do Morelliego ;p

Piotrek pisze...

Ceccarelliego bardziej przypomna. Zgodzę się. Ale Morelli to raczej nie.

Szybkiego powrotu na tor Robert

oldstylez pisze...

A ja widzę że ten w okularach to Stefano Domenicali :)

Ale tak serio to cieszę się że Robert "odżywa" sportowo. Tak trzymaj Robert!

Dawid pisze...

http://www.rally.it/foto/g794-test-errefferobert-kubica.html

Dawid pisze...

z tych zdjęc wynika że jednak jeździł wszystkimi autami.

Yahoo pisze...

Skodą jeździł kto inny. Widać to na jednej z fotek, na której okno od strony kierowcy jest otwarte.

Mark pisze...

W Skodzie jest inny kierowca, widac wyraźnie, ale to nie wyklucza jazdy Roberta w końcu to jego wózek.

Dawid pisze...

Owszem w skodzie jest inny kierowca, ale bez kasku i rekawic, raczej ktos z obslugi tam siedzi.

Charlie pisze...

Wy kiedyś widzieliście wgl. na zdjęciu Morellego? Przeiceż to jest jakiś inny facet. Mam nadzieję, że z rajdówki do F1 jest niedaleko;>

young22 pisze...

O ran to nie jest Morelli pewnie jacyś znajomi Roberta albo ludzie z erreffe.

Marcin19 pisze...

@QubicF1 moglbys zajac sie tym zdjeciem? : http://www.rally.it/foto/test-errefferobert-kubica/p34095-test-errefferobert-kubica.html wydaje mi sie ze na tym zdjeciu najlepiej widac Roberta w aucie, poznaje po czeronym kasku.

Joanna pisze...

Widzę, że sporo mnie ominęło.
Ale pozwoliłam sobie poszukać informacji o testach na stronach niemieckojęzycznych;np. auto-motor-und -sport, motorsport, motorsport-total, eurosport, szwajcarski blick i kompletna klapa- nic.
Również nasz Tvn24 pisze o testach tylko po to, aby zaznaczyć, że M. Czachorski nie chce tego komentować.
Ale wspominają już Francuzi,np. Autohebdo.
No i Włosi.
Zastanawiam się dlaczego wiele polskich stacji podchodzi do informacji o Robercie z widoczną niechęcią, a te które przychodzą z Włoch traktuje się jako niepewne i wątpliwe.
Teraz , kiedy próby treningowo-rajdowo-kartingowe odbywają się z większą częstotliwością jestem pewna, że powrót już niedługo. A co Robert wybierze, to my kibice powinniśmy uszanować.
Pozdrawiam

Adam Majewski pisze...

Przypatrzcie się tym dwóm zdjęciom
http://www.rally.it/foto/test-errefferobert-kubica/p34129-test-errefferobert-kubica.html
Na pierwszym kierowca jest zdecydowanie wyższy od pilota wiem że pilot siedzi w innej pozycji ale jednak i tak różnica jest olbrzymia.

Zdjęcie drugie tu widać rękę i wg mnie widać ewidentnie że to Robert
http://www.rally.it/foto/data/794/medium/562222_3269241424390_1667972413_2563293_1760946153_n.jpg

Marcin19 pisze...

@Adam Majewski tyle ze Robert jezdzil tylko Clio...

Piotrek pisze...

A mi się wydaje, że ten gość na drugim zdjęciu jest łysy i bez kasku...

Szybkiego powrotu na tor Robert

Adam Majewski pisze...

Nie wiemy że Robert jeździł tylko clio to nie jest w zadnym stopniu potwierdzona informacja.

Piotrek pisze...

Ktoś wcześniej mnie też poprawiał, że wiemy o tym. Myślę, że tak jest.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Joanna pisze...

Proponuje prześledzić twittera Joe Szpary. Nie wnoszą nic nowego, ale od kilku dni Joe nie zajmuje się niczym innym jak poszukiwaniem informacji o Robercie.
Aż miło się czyta, wiedząc jakich kibiców ma Robert.
Joe Szpara

@F1_Joe

Marcin19 pisze...

tu jest wg mnie potwierdzenie tego http://freeforumzone.leonardo.it/discussione.aspx?c=31962&f=31962&idd=3818939&a=2#Last

FanF1 pisze...

http://freeforumzone.leonardo.it/cartella.aspx?c=31962&f=31962&idc=143403&tid=29cc71be8e2b437b32afdac755e5a362d81b95695a8b6c3a9d00cf972ec8a57b

dandon21 pisze...

Może ktoś potrafi coś więcej wycisnąć z tego zdjęcia:
http://www.rally.it/foto/test-errefferobert-kubica/p34127-test-errefferobert-kubica.html

Dawidu_AMG pisze...

Przypuszczam, że takie przyciemnione szyby mogły być założone celowo na te rajdowe próby. Możliwe, że Robert chciał odbyć te jazdy nie zwracając na siebie uwagi - nie udało się. To, co cieszy mnie najbardziej to fakt, że Robert - mimo iż za dużo go nie widać - wygląda o wiele szczuplej niż na zdjęciach z jazd gokartem. Czy zrzucałby tak wagę gdyby miał jeździć w rajdach? Nie wydaje mi się, bo z tego co kojarzę (nie jestem znawcą w dziedzinie rajdów) to niektórzy kierowcy rajdowi posiadają całkiem spore brzuchy.

Fisiacz pisze...

Moim zdaniem to były całkiem poważne próby i testy Roberta. To, że jeździł jak dla mnie nie budzi żadnych wątpliwości. Obecność i jazdy tym samym samochodem przez Crugnola to jasny i czytelny sygnał. Robert chciał mieć punkt odniesienia! I miał, bo ciężko o lepszy. Dobry, 100% sprawny kierowca i ten sam samochód. Ciekawe jak wyszło to porównanie??? Osobiście uważam, że u Roberta nie już poważniejszych problemów z dłonią. Myślę, że są jeszcze problemy na linii łokieć i rotacja przedramienia. Tak to wyglądało na zdjęciach jakie widzieliśmy wcześniej.

FanF1 pisze...

No widzę że Mateusz jest już znany nawet we Włoszech.

http://freeforumzone.leonardo.it/discussione.aspx?idd=10198725&tid=bbdbddf212c085713b295c94e229f6671850ace5f0a7a5b1aa0b1d84b63f28e9

Forza Robert

Mateusz Cieślicki pisze...

Nazwa użytkownika raczej nie wskazuje na włoskie korzenie komentarza, ale i tak bardzo mi miło i dziękuję Wam za miłe słowa :)

Seweryn F1 pisze...

witam wszystkich! no cóż ja też mam nadzieję, jak paru innych przedmówców, że to tylko ćwiczenie i przygotowanie do powrotu za stery bolidu. Dla mnie zrezygnowanie przez Roba z F1 byłoby czymś masakrycznym. Rajdy są ok, ale tak jak kiedyś pisałem -to już nie to samo. Brak pełnej transmisji, bezpośredniej rywalizacji na torze i w boksach nie jest dla mnie tak emocjonujące jak 3 dni z F1. Dlatego powtarzam, że mam nadzieję, że to tylko trening przed powrotem do królowej wyścigów. Pozdrawiam

PiotrF1 pisze...

Może to tylko testy a może Robert przygotowuje samochód na jakiś rajd? Racja że mocno wyszczuplał, chyba mocno szykuje się do powrotu w F1

Dobrze Cię widzieć w coraz lepszej formie :)

Adam Majewski pisze...

Pamiętacie ? Sam Robert mówił że dla niego jazda rajdówkami to najlepszy trening przed F1 :)

Mateusz Cieślicki pisze...

Adam - tak mówił "Robert" po wypadku. Robert przed wypadkiem przyznawał, że rajdy nie pomagają mu w przygotowaniu do F1. Polecam wywiad na ten temat w numerze F1 Racing na styczeń lub luty 2011.

Serek pisze...

Robert jest niesamowity. Zrobił tak ogromny postęp w rok po tak paskudnym wypadku. Śmiga rajdówką aż miło.

anwod pisze...

Dla mnie wycofanie sie Kub z f1 to bylaby porazka. Absolutnie wszyscy wiedza ze umiejetnosciami i talentem zasluguje na mistrzostwo w tej klasie. Odstapienie od tego celu, w przypadku pelnej sprawnosci, moim zdaniem nie wchodzi w gre. W przypadku nieodzyskania pelnej sprawnosci, a tak to wyglada z przytaczanych wypowiedzi, z artykylu sprzed miesiaca, z ostatniego artykuly hugesa, nie ma mowy o powrocie do f1. Czy dla Kub bylaby to tragedia jesli ma inna milosc? Tego nie wiem, ale krolowa jest jedna. Kub w wielu wywiadach podkreslal ze na rajdy ma czas a na razie musi dopiac swego w f1. Tylko ze wypadek mogl wszystko zweryfikowac tym bardziej ze w rajdach tez sie realizuje a przede wszystkim wiemy ze jezdzi dla siebie a nie slawy i flashy. Rajdy tez dadza mu w tym spelnienie. Dla nas kibicow, jak ktos napisal, pozostanie ta decyzje uszanowac. Nasze ambicje mowia F1, a serce. ...

Piotrek pisze...

Serce też mówi F1. Robert tam wróci, zdobędzie Mistrza i wygra wiele pięknych wyścigów.

Szybkiego powrotu na tor Robert

anwod pisze...

Piotrek, nasze czy jego? Chyba lepiej bawi sie w rajdach. F1 to ambicja. Moze sie myle, kto to wie co mu w glowie siedzi :-)

Dawidu_AMG pisze...

Gdyby Robert się kierował sercem to jeździłby gokartami, bo wiele razy wspominał, że to tam najwięcej zależy od kierowcy, nie ma polityki, i że to właśnie czasy kartingu wspomina najlepiej.

Ado pisze...

http://img692.imageshack.us/img692/4241/39914832692213438881667.jpg

Potwierdzenie, że Robert prowadził Clio ;)

HerrF1ick pisze...

http://www.rally.it/robert-kubica-manda-tilt-server-6142


Raczej mało optymistyczny tekst patrząc pod kątem powrotu do F1.

anwod pisze...

mozesz wkleic tlumaczenie z googla. Mam pod reka tylko tablet, a tlumaczenie na tym ustrojstwie w googlach to porazka

Kubica pisze...

Naprawde chce się mylić ale moim zdaniem Robert chyba odpuścił F1 ponieważ Daniele już nie odzywa się od dłuższego czasu pan Marcin Czachorski unika odpowiedzi.
A Robert jeździ tylko rajdówką co by mu zależało wejsc do symulatora i sie sprawdzić przecież sam pan Deniele mówił że to nie obciąża fizycznie a jednak tego nie robi

Pley pisze...

"hi peter,the test went well, robert and very fast even though it will take some time to get back in shape,the test was 2 miles long and not have taken time, but was really quick" - to odpowiedź Kevina Hegyes'a. autora zdjęć na moje pytanie dotyczące testów.

goo.gl/2rKVv

EnZo pisze...

http://translate.google.de/translate?hl=de&sl=it&tl=pl&u=http%3A%2F%2Fwww.rally.it%2Frobert-kubica-manda-tilt-server-tutte-foto-test-6142

Ja wiem czy mało optymistyczny tekst? Autor pisze tak że widać że mało co wie o samym tescie a informacje ma od osób trzecich.

Fajnie ze serwer padł :D

Robert, trzymam kciuki! Wracaj nam do ścigania.

A znalazłem taki wpis na brazylijskim blogu :)

http://translate.google.de/translate?hl=de&sl=pt&tl=pl&u=http%3A%2F%2Fgloboesporte.globo.com%2Fplatb%2Fvoandobaixo

Mark pisze...

To tłumaczenie z googla i tak sie zastanawiam dlaczego jest tam mowa o lewej ręce?

Robert Kubica wypadek serwer wysyła. Wszystkie zdjęcia testu

z bisiu92
Posted on 04/10/2012 19:40 Liczba odczytów: 144 1 komentarz

Dziś po południu na naszej stronie zostały opublikowane zdjęcia z Erreffe zespół testowy, który uczestniczył także Robert Kubica, dokonane przez Kevina Hegyes usługi, dajemy nasze podziękowania. oficjalny Nic na ten temat do napędu różnych maszyn w zespole (Skoda WRC , Clio S1600, Peugeot 207 S2000 ) był tylko polski mistrz F1, jeszcze niepotwierdzone informacje z Robertem musi jeszcze odzyskać pełną kontrolę nad lewą ręką pozostała mocno uszkodzony w czasie słynnego i tragicznego wypadku, który widział go udział w rajdzie Andora 2011. Jest jeszcze naprawdę wysoki wsparcie, że włoskie wentylatory czy nie, wciąż jeszcze, nawet dzisiaj pierwsze wydanie z fotografii na podstawie tych badań, witryna została oblężona przez tysiące użytkowników, którzy mają obciążały pieczęcią z serwerem szczyty 20 dostępów na sekundę. To pokazuje, że wiele z nich nie zapomnieli o nim, rzeczywiście, pierwsze co chcą samochód wyścigowy, F1 hipoteza wydaje się bardzo mało prawdopodobne, ale jego przyszłość w rajdach jako profesjonalisty może być dobrą alternatywą, to jest nadzieja rajdy ludzi, którzy nadal mają oczy w swoim Clio S1600 z wykonywaniem ostatniego sezonu. Co byłoby miło zobaczyć Roberta Sciessere przeciwko CIR ? siły Próbka czekamy!.

Joanna pisze...

Moim zdaniem ten tekst pisał ktoś kompletnie niezorientowany w sytuacji.
Nie dość,że myli prawą rękę z lewą, powtarza plotki z innych portali, że może Robert wybierze rajdy, ale najwięcej zajmuje się sprawą przeciążenia serwera.
Jedyną może wartą zaznaczenia sprawą jest fakt niepełnego wyleczenia prawej ręki.Ale o tym przecież wiemy.
Joanna

d pisze...

Używając google translatora, proponuje tłumaczyć z włoskiego najpierw na angielski a potem ewentualnie na polski.

This afternoon on our site have been published pictures of the test team Erreffe on Saturday which was also attended by Robert Kubica, made ​​by Kevin Hegyes service that we give our thanks.

Nothing official on that to drive the various machines in the team (skoda wrc, Clio S1600, peugeot 207 s2000) was just the Polish champion of F1; yet unconfirmed news from Robert has yet to regain full control of his left hand remained heavily damaged during the famous and tragic incident that saw him involved in the Rally of Andora 2011.

Remains very high that the media, fans and non-Italians, to continue to give, even today the first release of the photographs on these tests, the site has been besieged by thousands of users who have put a strain on the tightness of the server with peaks of 20 accesses per second.
This shows that many have not forgotten about him, indeed, the first of what They want a race car, the F1 hypothesis seems very unlikely, but a rally in his future as a professional might be a good alternative, this is the hope the people who still have the rally in the eye with his performances last season of Clio S1600.
As would be nice to see Robert Sciessere against the CIR??

Come sample we are waiting!.

Pozdrawiam,
d

JAG83Ru pisze...

PLey to niezbyt pozytywne wieści - ale to tylko jego opinia.

dawid pisze...

RK robi nas w konia
szyby są celowo oklejone folia lustrzaną aby nie było widac ze nie on prowadzi. Widac dokładnie na fotce nr 5.
Ma nas wszystkich kibiców gdzieś
A my żyjąc wspomnieniami nie dostrzegamy prawdy

Foka pisze...

@Pley to w sumie tłumaczy w pewnym sensie Roberta,chyba jeszcze nie pogodził się do samego końca że F1 to przeszłość :-(,cholera szkoda.

dawid pisze...

moim zdaniem rk wie że już raczej nie wróci. A ta szopka to jest gra pod sponsorów z lotto na czele kasa sie liczy... i tyle
Za kilka miesięcy wyda jakieś małe oswiadczenie ze walczył ale sie nie udało... i tyle. Przez ponad rok nie znalazł chwili żeby nam kibicom swoim fanom, powiedziec kilka multimedialnych słów.
Na tych testach RK nie jeździł on tam tylko był obecny i tyle.

Magelot pisze...

Nie wiemy na pewno, czy Robertowi uda się wrócić do F1 (szanse cały czas są i na to liczymy). Jednak też nie należy przyjmować za pewnik po jednej wypowiedzi, że tam się nie dostanie i pozostaną tylko rajdy. Robert przejeżdża odcinki testowe, dowiedzieliśmy się, że czas nie był mierzony (przynajmniej oficjalnie), choć Robert był bardzo szybki. Wygląda na to, że Robert nie tyle przygotowuje się do rajdów, co po prostu sprawdza sam siebie. Zobaczymy jak pójdzie Robertowi podczas czerwcowych testów na Mugello. Wtedy będzie wiadomo coś więcej. Na razie możemy sobie pogdybać i cieszyć się, że rzucono coś na pożarcie.

Adam Majewski pisze...

Mam prośbę do wszystkich kibiców Roberta (tych prawdziwych) piszcie do mnie na mail adamajewski@gmail.com

może wspólnie uda nam się nakręcic jakąś akcje i np porozumieć z Morellim hmm ? To czekanie jest przytłaczające trzeba działać

anwod pisze...

Nie brzmi to optymistycznie. Jesli problem z reka jest zauwazalny dla kogos kto stoi z boku i na tej podstawie feruje wyroki ze f1 jest malo prawdopodobna to mnie to bardzo niepokoi. Trzeba sie do tej mysli bardzo przyzwyczajac. Ale byloby zal, az mnie scisnelo

jo k pisze...

Rozpoznaję RK na jednym że zdjęć, jest kierowcą :-)

Radko pisze...

Niektórzy nie powinni definiować siebie jako fana Roberta, twierdząc, że on nas oszukuje.
Prawdzimy fan nigdy nie przestaje wierzyć, nawet gdy wszystko wydaje się stracone.

fresco pisze...

ewidentnie widać że Rob swoją inaugurację szykuje w rajdach, jak da rade w rajdzie to może oficjalnie coś robic dalej. Zobaczycie wkrótce zgłoszenie RK do rajdu !

Kubala pisze...

No trochę to smutno nastraja mnie...ale cóż zrobić...układanka ukazuje pełną całość...obym się mylił...ehhh obym się mylił...

Luka pisze...

No tak, ale testował w samochodzie w specyfikacji z 2007 roku z przekladnią lopatkowa za kierownica, a obecnie w WRC jest to zakazane. Obstawiam więc przygotowanie do powrotu w F1

pol_5ky pisze...

Fajnie go zobaczyc )))
Pamietam jak w jednym z wywiadow powiedzial, ze trzeba brac to co sie ma i korzystac z tego jak najlepiej. I to wlasnie robi. Jak bedzie mozliwe to na 100 wroci do F1, ale na razie nie ma takiej opcji i przpraszam za slowa, ale zapieprza w Reno 1600. Bo zapieprzac to on lubi i umie i co do tego chyba nikt nie ma watpliwosci.
Pozdro

marcinos pisze...

Znowu doła złapaliście?
Dajcie spokój,nie dawno taki jeden paplał że nie może szklanki podnieść,a Robert jeździ rajdówką,spokojnie Robert wróci,nie ma bata.

Mark pisze...

Może ktoś wrzucić przetłumaczony tekst rozmowy między Peterem i Kevinem? Bo coś mi tutaj nie halo.

Andrzej pisze...

U nas trwa chora duskusja czy Robert jechał czy nie, a włosi słusznie zwrócili uwagę na zabezpieczenie trasy (zdjęcie nr 2 u Mateusza)

http://www.facebook.com/photo.php?fbid=10150675566793952&set=a.334989268951.153758.334811638951&type=1&theater

Giuseppe pisze...

To juz jest najwyzszy czas, aby zdjac z nosa rozowe okulary i spojrzec na cala sytuacje z dystansu.
Jego manager milczy,co jest bardzo zlym znakiem. Oczywiscie, polscy fani Kubicy (przynajmniej ich niewielka czesc) ciagle pamieta o nim i liczy na jego powrot do Formuly 1, jednak wiekszosc zagranicznych kibicow juz o nim zapomniala. Tak, zapomniala. Oczywiscie mozna znalezc kilka nieznaczacych wyjatkow na wloskich portalach. W takim przypadku rola managera jest przypominanie o jego podopiecznym, tak jak to robil Morelli w 2011 roku. Teraz tego nie robi. Tlumaczenie to tym, ze jest to czesc "misternego planu" jest bzdura. Prawdopodobnie zostala juz podjeta decyzja o rezygnacji z F1, dlatego manager Kubicy sie nie odzywa.
Kolejna sprawa jest olewanie swoich wlasnych kibicow. Nie potrafie sobie przypomniec sytuacji, w ktorej najpopularniejszy sportowiec w danym kraju w tak bezposredni sposob olewal swoich kibicow. Tylko prosze mi nie wyskakiwac z tekstem "nie jestes prawdziwym kibicem". Jesli ja nie jestem prawdziwym kibicem, to Kubica nie jest godnym kibicowania. Kibicowanie polega na wspieraniu swojego idola, ale to dziala w dwie strony. Takze idol musi cos dac od siebie. Wystarczy spojrzec na innych kierowcow Formuly 1 jak duzy kontakt maja ze swoimi kibicami. Z kazdym z nich jest mozliwe zamienienie paru slow, czy to droga elektroniczna, czy tez na roznego rodzaju imprezach. Kilkanascie dni temu napisalem do Nicka Heidfelda za posrednictem jego strony internetowej wiadomosc - odpisal mi nastepnego dnia.
Mamy prawo miec zal do Roberta. Pewnie zarzucicie mi, ze nie jestem prawdziwym fanem Kubicy. Otoz jestem jego fanem i pragne jego powrotu do Formuly 1 tak samo jak i Wy tego pragniecie. Powiecie, ze on nie jest nam nic winny - to prawda. Ale pomyslcie, czy dla najpopularniejszego sportowca w Polsce, az tak wielkim problem jest pozdrowienie swoich kibicow?

Vikinx pisze...

@ giuseppe
A nie pomyślałeś że o to mu właśnie chodzi? Zeby o nim wszyscy (media) póki co zapomnieli. Zeby móc w spokoju kończyć rehabilitację. Wyobrażasz sobie co by się stało gdyby np. dzisiaj KUB pojawił się w jakiejś telewizji i "pozdrowił swoich kibiców"?
Przecież niedaliby mu spokoju!!!
Wszystkie Fakty i inne SuperExpressy niedałyby mu żyć!!!
Lataliby za nim z aparatami, z pytaniami, itp.!!! A tak ma spokuj i robi swoje i nikt mu tyłka nia zawraca! trzeba czekać i wierzyć że mu się uda!!!

Vikinx pisze...

oczywiście miało być "spokój" :)

des pisze...

Panowie Robert nie wraca do F1, wraca ale do rajdów i tyle, F1 trzeba odłożyć na jakiś czas i tyle

d pisze...

Witam,
@vikinx, właśnie o to chodzi, że prognozowane "wielkie bum" z powrotem Roberta jakoś przycicha. Robert i jego rehabilitacja przestała być bombą medialną. Inaczej paparazzi śledziliby go na okrągło. A tak Robert jeździ sobie na kartach, rajdówką i my o tym wiemy tylko za pośrednictwem takich samych zapaleńców jak my wszyscy na tym blogu. Gdyby Robert był w dalszym ciągu "medialny" to fotoreporterzy nie przepuściliby takiej okazji jak wizyty na torze kartingowym...
A tak oglądamy fotki jak z jakiegoś odpustu, a zaznaczam, że Robert - mam ciągle taką nadzieje - jest gwiazdą F1...
Nie zapominajmy, że każdy dziennikarz ma o wiele większe możliwości zbierania informacji i są przeważnie dobrze poinformowani.
Patrząc na całokształt, nie wygląda to kolorowo. Pomijając jego mam nadzieje pozytywnie przebiegającą rehabilitacje uważam, że będzie bardzo trudno na powrót do F1. Chyba, że tak jak tu niektórzy sądzą, Morelli robi swoją robotę managera po cichu. Ale jeżeli tak jest to zjem własne buty...

Pozdrawiam,

d

young22 pisze...

Jestem ciekaw czy Robert już zna swoją przyszłość tzn ma już określony plan ,jeśli tak do dobrze by było gdyby go przekazał do wiadomości kibiców.Co jeśli jednak będą to rajdy ,oczywiście będe trzymał za niego kciuki ale przyznam szczerze że nie jest to rzecz, która jakoś bardzo mnie interesuje. Dla mnie Robert to F1 i jeśli on wie że jest to już nieosiągalne to powinien się z nami tym podzielić i choć zabrzmi to może brutalnie i chamsko jednak prawdziwie zaoszczędzi mi czasu. Liczę jednak że Rob cały czas walczy o F1 .

MartaS pisze...

No i prosze: http://www.f1talks.pl/2012/04/11/proba-rajdowa-kubicy-wywiad-z-autorem-zdjec/ - "nie wydaje mi się, zeby reka wróciła do pełnej sprawności".

Pozdr/M

MartaS pisze...

Wydaje mi się, ze Robert bardzo załuje tego rajdu - dlatego tez sie ukrywa, bo niby co ma powiedzieć?, ze zaprzepascił szanse swojego zycia aby jezdzic w Ferrari?.Mocno mu kibucuje, realnie - nie wierze w jego powrot do F1.

Pozdr/M

tomtyl pisze...

Mnie zastanawia jeszcze w tym wszystkim brak nawet nie przekazywanych po raz pierwszy informacji (co zdarzało się dotychczas bardzo często), ale brak jakichkolwiek komentarzy ze strony pana Sokoła.

Asia pisze...

Zadanie Morellego rok temu polegało na sztucznym podtrzymywaniu zainteresowania Robertem, dbaniu o to by nie wypadł z gry. Robert przechodził rehabilitację i nikt nie wiedział jak się ona zakończy. Obecnie zainteresowane osoby same na podstawie tego co robi Robert potrafią wyciągnąć wnioski, nie trzeba komentarzy Morellego, który jest od załatwienia kontraktu. Dopóki nie będzie on podpisany mówienie o tym w mediach byłoby całkowicie nieprofesjonalne. Robert wróci do F1, popracuje nad łokciem i wróci. Na razie jeździ czym się da, ile się da i nadrabia zaległości, dobrze sie przy tym bawiąc. Nie wyciągajmy pochopnych wniosków!!

Radko pisze...

Giuseppe, Robert nie lubi zamieszania medialnego wokóľ siebie. Czemu sądzisz, że Nas olewa? Bo po wypadku odpowiedział na pytania kibićów na stronie Renault? Bo publikowane są zdjęcia na których się znajduje i walczy o powrót? Bo obiecał Nam, że pokaże się w pełni zdrowy w bolidzie?
Nie definiuj siebie, jako fana skoro Ci to nie wystarcza.

Tomek pisze...

hmm komentarze typu robert pewnie nie jeździł tylko tam stał albo nie widać go za kierownicą to troche dziwne dla mnie...myślicie że Kubica przebierał by sie w rajdowe spodnie ciuchy żeby sie lepiej poczuć :D ?

Mark pisze...

Zwrócie uwagę na ten wywiad z fotografem, Robert jeżdził ponad 4 godz. z przerwą, to znak że jest coraz mocniejszy, fotograf mówi, że nie było kamer, a na samochodzie widać wyraźnie że jest kamera. Poza tym on mówi że nie wydaje mu się aby ręka wróciła do pełnej sprawności, sam nie ma pewnosci i nie widział jak Robert władał nia w samochodzie, i jak bardzo ręka jest sprawna lub nie, nie ma też zdjec Roberta z bliska. Powiedział że Robert był bardzo szybki (Robert porównywał sie z włoskim talentem rajdowym)a jego sposób jazdy wzbudzał emocje, poza tym widać, że Nasz Rob rzucił sporo kg, po co?, walczy o powrót do F1, trenuje czym sie da, widać postepy. Wróci do F1 a jeżeli bedzie już blisko to każdy zespół da mu szanse się sprawdzic bo wiedzą jaki wyjatkowy kierowca i tu pozwole sobie zacytowć Alana Permena, wypowiedz z sierpnia 2011:Przez 20 lat mojej obecności w Formule 1 nigdy wcześniej nie widziałem kierowcy, który poświęcałby tak wiele czasu na pracę nad bolidem, ile Kubica. W piątki zostawał z nami do jedenastej, czasami nawet do północy. Robert to kierowca z innej ligi w porównaniu do zdecydowanej większości obecnej stawki - taka jest prawda. Jest kierowcą z innej ligi niż pozostali ścigający się w obecnej stawce Formuły 1.
Badźmy cierpliwi i dobrej myśli

Radko pisze...

Przepraszam, może ktoś zrobić zdjęcie tej strony? Pisze z telefonu i nie chce mi się załadować.

Mateusz Cieślicki pisze...

Ja bym się nie cieszył z tego, że Robert potrafi już długo jeździć. Wolałbym, żeby w rehabilitacji pozostało mu jeszcze "tylko" nabranie siły w ręce, niż poprawienie jej sprawności.

Magelot pisze...

Zmiany na oficjalnej stronie Roberta mogą wskazywać, że Morelli osiągnął już jakiś przełom w negocjacjach lub też potrzebują dodatkowych asów, aby więcej ugrać. Jazda Roberta, to raczej pokazówka mająca na celu przekonanie zespołów, że będzie w stanie jeździć na wysokim poziomie. Co do ręki, to na zmianę otrzymujemy sprzeczne informacje. Tak na prawdę, to nie wiemy ile brakuje w ręce siły, sprawności czy precyzji i na ile Robert nadrabia to, czy też jest w stanie nadrobić, talentem - oraz czy to wystarczy do powrotu do F1. Jednak coraz częstsze kontrolowane przecieki oraz zmiana na stronie Roberta wskazują raczej na to, że szanse na powrót wzrastają. Na tą chwilę jednak za mało jest informacji, aby twierdzić czy wróci jeszcze w tym sezonie czy też w następnym. Dopiero czerwcowe testy w bolidzie dadzą bardziej precyzyjny obraz sytuacji. W każdym razie możemy się cieszyć, bo widać, że sprawy nabierają tempa.

Pley pisze...

@Radko
http://goo.gl/7aj0E

Zmiana ta moim zdaniem wyraźnie pokazuje, że Morelli dalej jest manago!

Jacek pisze...

http://sport.wp.pl/kat,1775,title,Robert-Kubica-testowal-Renault-Clio-S1600,wid,14399750,wiadomosc.html
Skąd WP ma to zdjęcie?

Radko pisze...

Pley, dzięki serdeczne.

Magelot pisze...

@Pley
Faktycznie czasami trzeba wczytać się, aby odszukać gdzie były zmiany. Kolor mógłby jednak powodować niepotrzebne zamieszanie i ewentualne zbędne pytania o to czy kolor coś sugeruje.

@Mateusz
Najlepsze są najprostsze rozwiązania. Może wystarczy oddzielić grubą poziomą linią pod którą będzie w pierwszym wierszu informacja o czasie aktualizacji. To wystarczająco ułatwi nam czytanie i odszukanie aktualizacji.

Mateusz Cieślicki pisze...

Jacek to jest stare zdjęcie. Już zapowiadam, że trzeba będzie usuwać niektóre komentarze nic nie wnoszące, bo znów się nie zmieścimy.

Fabek pisze...

Eh, z kilkuset optymistów na tym blogu, pozostała już tylko garstka.

Nie potrzebnie sami sobie odbieracie nadzieję.

Skoro już teraz Robert jeździ na wysokim poziomie rajdówkami, to wierzę, że w tym roku będzie startował w rajdach do czasu zregenerowania nerwów, a i z zakresem ruchów na odcinku łokieć-nadgarstek na pewno da się coś zrobić. Ja nadziei nie stracę, dopóki Robert mi jej nie odbierze oficjalnym oświadczeniem.

Ze zdjęć i różnych przecieków można się tylko nastrajać w jedną, albo w drugą stronę. Ja zawsze nastrajam się pozytywnie :)

rumburak pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Vikinx pisze...

Do wszystkich, którzy piszą że KUB się z Nimi niekomunikuje!
Przeczytajcie sobie wywiad zamieszczony na stronie www.f1talks.pl, w którym koleś, który robił zdjęcia powiedział, że dostał pozwolenie na ich publikację. A od kogo ją dostał? UWAGA... od KUBICY!!! W ten sposób właśnie Kubica się z wammi komunikuje! Pokazuje, że walczy o powrót!!! Proszę więc przestańcie mówić że KUB was olewa itd.

KamilF11994 pisze...

No i pięknie ..... :D
Już coś się powoli trochę tak ,,nieśmiałe'' zaczyna dziać wiec ja jak zawsze w sprawie Roberta jestem dużym optymista i czekam na kolejne dobre wieści ;)
Rajdy,karty,Rajdy,strona..... co dalej....symulator,bolidy niższych serii :) Licze na kolejne równie pozytywne wieści w najbliższych tygodniach :)
A co do Marcina Czachorskiego to mysle ze stety niestety nie jest juz koordynatorem Roberta w Polsce bo skoro na oficjalnej stronie jest kontakt do Daniele Morellego to ..... :)

Mateusz Cieślicki pisze...

Vikinkx - uważasz pozwolenie na publikację zdjęć swojego samochodu za formę komunikacji z kibicami?

Mateusz Cieślicki pisze...

Michał - nie mogę nikogo namawiać na przeglądarkę, której sam nie używam z wiadomych względów i to chyba nie miejsce na dyskusję o tym. Mnie komentarze niestety nie chodzą na żadnej, bo zwyczajnie mam za słabego kompa, który dławi się gdy ma wczytać ponad 200 komentarzy. Niestety.

Majk pisze...

Głupie jest to wszystko i nielogiczne jak dla mnie. Testy Kubicy, zasieki, zaufani ludzie, wszystko owiane tajemnicą. A wystarczy wjesc sobie na fejsa i zapytac wlasciciela toru kartingowego albo fotografa o Roberta, a ten jak gdyby nigdy nic, mowi wprost o tym, że Robek ma niesprawna reke, ze daleko mu do F1 itp, itd. Wątpie, żeby obóz Kubicy był tak naiwny i nie wiedział, że zaraz 1000 grzebaczy skontaktuje się z całą obsługą rajdu. Więc albo ten fotograf jest bardzo "lojalny" wobec Kubicy, że mimo ogólnej tajemnicy, wprost mówi, że Robert jest w stanie niepozwalającym na powrót do F1, albo Kubica zezwolił mu na cząstkowe dawkowanie prawdy, albo Kubek zezwolił na powiedzenie lekkiej nieprawdy (jest lepiej niż mówią).

Vikinx pisze...

Ja bym to nazwał mini relacją z testu/treningu, która pokazuje, że KUB walczy o powrót do motorsportu, a nie "pozwoleniem na publikacje zdjęć swojego samochodu". I to dla mnie jest wystarczająca forma komunikacji póki co.

Michał pisze...

Odnośnie strony Roberta, Mateusz może warto spróbować podpytać tak nieoficjalnie www.studiop1.pl czy szykują coś więcej niż tylko wizytówkę

Seweryn F1 pisze...

Panie Mateuszu - aktualizacje są mało widoczne! proszę zaznaczać np. innym kolorem nowe wpisy albo informować o tym w nagłówku podając np. tak jak F1zone nr aktualizacji, to wszystko bardzo ułatwi sprawę. Pozdrawiam serdecznie

PO pisze...

Mateusz, to bylo tak dla rozluznienia atmosfery ;) Ale twoj wywod tez jest ciekawy. Mam nadzieje ze poza koniem i K jak Kubica znalazles tez podobienstwo tla za konikiem i tego za Robertem :P
Pozdr
Pawel

M_F1 pisze...

Kurcze, ciekawe gdzie jest problem z Robem (nerwy? chrząstki? stawy? ścięgna?) i czy nie mozna tego naprawić jakimś kolejnym zabiegiem...? Jestem wkurzony bo mamy polowe kwietnia a nadal jestesmy w glebokiej d.... :( :( :(

Vikinx pisze...

Panie Mateuszu chyba zostałem źle zrozumiany. Napisałem tego posta ponieważ, wszystkie informacje pojawiające się w ostatnim czasie (karty, rajdówki) odbieram włąsnie jako formę komunikacji Kubicy z nami.

sLaYeR pisze...

Nie wiem co miał na myśli ten fotograf mówiąc, że ręka Kubicy nie jest wystarczająco sprawna. W każdym razie wszystko wskazuje na to, że jest wystarczająco sprawna, aby Robert ścigał się na swoim dawnym poziomie.

Po pierwsze wskazuje na to fakt, iż Robert, jak wiemy jest tak samo szybki samochodem rajdowym jak był rok temu.

Po drugie, doskonale wiadomo, że jazda samochodem rajdowym na tym poziomie wymaga precyzji, siły, wytrzymałości, koncentracji i szybkiej reakcji!

Wiedząc, że Robert jest bardzo szybki w Renault CLio, tak samo szybki jak rok temu, wiemy, że jest wystarczająco sprawny, aby ścigać się na swoim dawnym poziomie w F1! :)

karluum pisze...

Robert testował wyścigówkę (nie wiem dokładnie jaką) i w szybkich zakrętach przeciążenia działające ramię sprawiają ból. Są jeszcze problemy z niedostateczną siłą w ręce i nie może w pełni trzymać i kontrolować kierownicy. Z tych powodów koncentruje się na jazdach Skodą czy Clio. Kartami jeździ już długi czas, a to co my wiemy, to jest bardzo drobny ułamek informacji.
Robert dojdzie do sprawności, natomiast trzeba czasu do tego, bo gojenie się i nabieranie sił nie zależy od intensywności ćwiczeń i programu rehabilitacji.
Info pewne od gościa grającego na co dzień z nim w RBRa :)

mag_f1 pisze...

karluum stara czy nowsza wiadomość? sprzed jakiego okresu?

karluum pisze...

Info z wczoraj, co do testów bolidem nie znam dat, ale miały miejscem w tym roku.

JAG83Ru pisze...

^jazda bolidem mogła być wcześniej, myślę, że kolejne testy mogą być w maju/czerwcu...świetne info! jest już bliżej niż dalej.

Foka pisze...

BLOG POWINIEN MIEĆ NAZWĘ "POWRÓT ROBERTA DO WRC" :-) bo co do F1 to chyba Robert nie wykazuje chęci :-)

Vikinx pisze...

Ok Mateusz.
Tak jak już napisałem wyżej uważam, że dostajemy tak skromne informacje ponieważ KUB potrzebuje/chce spokoju. Emocje mediów już opadły i nie ma przynajmniej na karku paparazzi i dziennikarzy, więc po co na nowo wywoływać medialną burzę? Mnie osobiście cieszy, że tych informacji jest coraz więcej i pojawiają się coraz częściej.

d pisze...

Jeżeli to prawda, że Robert będzie jeździł w WRC to może być to wynikiem dwóch rzeczy:
1. Odzyskanie superlicencji
2. Problem z ręką w sensie szybkiej ewakuacji z bolidu.

Bo innego wytłumaczenia nie widze...

Pozdrawiam,
d

jurek krak pisze...

Witam
odnośnie nie wydaje się, aby ręka Roberta Kubicy mogła wrócić do pełnej sprawności"
szkoda że dokładnie nie powiedział o co chodzi
Moze poprostu Robert nie bedzie mógł wyprostować reki( w łokciu)
ale myśle ze to lekka ściema.
Robert jest rozsądny i jezeli nie byłby gotowy to by nie jezdził ( wiadomo czy to grozi)

sLaYeR pisze...

Bedą upublicznione nagrania z kamer pokładowych z Clio którym jeździł Robert. :)

Test Erreffe - Robert #Kubica http://www.rally.it/foto/g794-test-errefferobert-kubica.html
The car was equipped with a GoPro cameras so videos are coming up! #Rally #F1

Radko pisze...

Miejmy nadzieję, że z pokładowych, wtedy przynajmniej będziemy widzieli, jak się ma Robert.

sLaYeR pisze...

Tzn. nie wiem czy z pokładowych. Aczkolwiek źródło mówi o kamerach nie jednej kamerze.

Z tego można wywnioskować, że oprócz tej widocznej na dachu, być może zobaczymy także nagranie z pokładowej.
Bo niby gdzie jeszcze może być jak nie tam. ;)

marcin pisze...

kurcze, jeszcze sie nigdy nie wypowiadałem, ale musze sobie ulżyć. Co by roberta kosztowało jedno zdanie w zależności od sytuacji w jakiej sie znajduje, zdanie typu:

"kochani kibice wciąż walczę o powrót do f1"

lub

"kochani odpuszczam f1"

lub

"drodzy fani nie wiem sam czy wrócę do f1, wciąż trwa walka ze zdrowiem"

i wszystko byłoby jasne, przeciez czekaja setki tysiecy ludzi, tak nie można robić...

Magelot pisze...

Na kasku Alonso namalowany kask Roberta:

Twitter @InsideFerrari
Scuderia Ferrari - The Official Page
http://twitter.com/#!/InsideFerrari

snajper pisze...

Z tego co pamietam, Alonso miał mieć kask Roberta tak długo aż ten wróci do F1. Jednak po kilku GP Alonso powrócił do normalnego malowania.

Magelot pisze...

Zdjęcie stare, ale sądząc po komentarzach na twitterze, to jest chyba na nowo zmontowany obrazek i wrzucony niedawno.

M_F1 pisze...

Czy nikt tu jeszcze nie zrozumial tego zdania wypowiedzinego przez fotografa ? czy jestescie az tak malo domyslni (ograniczeni) ? Przeciez wiadomo ze chodzi mu o to ze ręka PÓKI CO nie jest w pelni sprawna - tyle, koniec, kropka - nie roztrząsaj tego jeden z drugim bo juz mdli czlowieka od czytania w kolko tego samego...

wojteko10 pisze...

Moim zdaniem można skontaktować się z firmą www.studiop1.pl, która jest odpowiedzialna za wykonanie strony Roberta - może uchylą rąbek tajemnicy na temat swojego zlecenia.

Michał pisze...

http://epoznan.pl/news-news-31840-Suchy_Las_powstala_ulica_Roberta_Kubicy

HerrF1ick pisze...

No pięknie!

Dawidu_AMG pisze...

Eeeee, a panu Kevinowi to o co teraz chodzi? Mateuszu, może pokusisz się o jakiś własny komentarz odnośnie zachowania tego pana?

Ewa pisze...

Czy ktoś rozumie o co tu chodzi?.Teraz to już nie dowiemy się niczego i to długo.

Marcin81 pisze...

Witam.Pewnie dostał zjeby za to ze za duzo powiedział.Ale dla mnie to jakis cyrk.Moze niech wkoncu sam co powie Robert!!!

Kubala pisze...

Logicznie rzecz biorąc, to Morelli zagotował się, że ktoś udziela jakiegokolwiek info o stanie Roberta i zadziałał...

Dawidu_AMG pisze...

Raczej nie świadczy to dobrze o stanie zdrowia Roberta. Ten fotograf swoją wypowiedzią niemal przekreślił szanse Kubicy na powrót do pełnej sprawności a widocznie menadżerowi Polaka taka wersja jest nie na rękę, więc niedługo z jego ust wypłynie nowa "prawda", która zapewne niesamowicie przybliży nas do testów w symulatorze, które odbędą się lada moment, bo na przełomie lipca/sierpnia. KINO!

Espees pisze...

I znowu "nikt, nic nie wie" ;-)
No cóż, pozostaje czekac na video z testow (podobno ma byc), oraz skoro te informacje są "nieprawdziwe", czekać na odpowiednie dementi. Moze dane nam bedzie sie doczekac ;-).

Swoja droga, wyscig kto pierwszy dopadnie Agostino, chyba mozna uznac za rozpoczęty :P

Ewa pisze...

Może to oznaka "życia" Morellego, już zaczynałam się o niego martwić :).W każdym razie teraz już chyba wiemy dlaczego wszystko okryte jest tajemnicą.Mam nadzieję, że ta wypowiedź nie zaszkodzi Robertowi.Parę zdjęć i rumors bez liku.

Seba_kalisz pisze...

Kochani, za nim wielu z Was wyda ostateczny werdykt, zwłaszcza ten najgorszy, pozwólmy, że ostatnie słowo będzie należało do Roberta. Na dziś wiemy co ..widzimy i nic poza to plus dodatkowo ocena wizualna Kubicy osób postronnych nie mających żadnej wiedzy medycznej na temat R.K. Kalkulujmy z rozsądkiem.
Skoro tyle wyczekaliśmy pozwólmy Robertowi do końca zrealizować swój plan.

pozdr.

Ewa pisze...

Seba, masz absolutną racje, to nie jakiś fotograf będzie decydował czy Robert wróci do F1. Wypowiedź laika, nie ma wpływu na faktyczny stan Roberta.Mam jednak zadrę, że nasze wścibstwo i na siłę szukanie wiadomości, prowokuje ludzi do szukania sensacji i możemy tym zaszkodzić Robertowi.Być może Morelli prowadzi rozmowy z zespołami odnośnie kontraktów na przyszły sezon i to nie pomoże :(

Joanna pisze...

Wywiad odwołany na f1talks, bo zawierał (nie)prawdę.

Magelot pisze...

Zdjęcia usunięte ze strony:
http://www.testrally.com/galleria.asp?tipo=Test&id=352&anno=2012

Magelot pisze...

Chyba miałem rację pisząc, że Morelli szykował sobie asa do rękawa w negocjacjach i to miała być pokazówka, żeby zobaczyli że jest już bardzo dobrze. Aż tu jeden za dużo chlapnął i poszło nie w tą stronę co planował Morelli. TestRally dostało bana. Ale się porobiło...

Piotrek pisze...

Widać, że Robert całkowicie odcina się od życia publicznego. I bardzo dobrze - chce w spokoju wrócić do pełnej sprawności.

Szybkiego powrotu na tor Robert

tomtyl pisze...

Myślę, że akurat ci, którzy mają jakiekolwiek plany wobec Kubicy nie będą podejmować decyzji na podstawie przecieków z prasy/internetu i takie newsiki, dla nas znaczące, oni mają pewnie w głębokim poważaniu. Śmiem twierdzić, że oni mają informacje z pierwszej ręki (w sensie - mają dostęp do Roberta i mogą sobie sami analizować jego stan zdrowia na tej podstawie). To są zbyt poważne kontrakty, żeby ktoś negocjujący z Morellim zadowolił się tylko jakimiś "zapewnieniami", że z Robertem jest ok.

Jeśli przed kimś mają cokolwiek ukrywać, to przed kibicami, żeby poszła potem większa bomba

Charlie pisze...

Strasznie dziwna informacja... Trochę tu śmierdzi. Najpierw wywiad i wszystko jest ok. Trochę później po publikacji wycofuje się. Może faktycznie został poproszony o to aby te słowa się nie ukazały w sieci?
Może Robert dowiedział się o tym i się zdenerwował. Nigdy nic nie wiadomo. Miejmy jednak nadzieję, że to nie jest początek końca F1 i przesiadka na stałe do rajdów...
POZDRAWIAM

marcin pisze...

no i balonik papowany jest dalej..... tylko po co? coraz bardziej to wszystko smieszne

sLaYeR pisze...

Nie przesadzajcie z tymi "asami w rękawie".
Przecież negocjując z Kubicą, druga strona doskonale wie jaki jest jego stan i jakie są perspektywy. Inaczej nie byłoby żadnych negocjacji.

Od kiedy fotki z jakiś testów są atutem w negocjacjach? Co najwyżej to może być znak w kierunku kibiców, że jest dobrze i tyle.

Magelot pisze...

@sLaYeR
Jak druga strona doskonale wie, to poznaliśmy pod koniec zeszłego sezonu - LR. Jak coś jest robione oficjalnie lub pół-oficjalnie, to druga strona wyśle swoich ludzi, aby zdali obiektywną relację. Jak coś jest robione w ukryciu i informacja idzie w świat dopiero jakiś czas po fakcie, to pozostają tylko informacje w necie do przejrzenia.
Morelli, jak widać, realizuje jakiś swój plan - czasami jednak coś idzie nie po jego myśli. Poczekajmy teraz czy i co w najbliższym czasie napisze Mikołaj.

sLaYeR pisze...

Magelot

No, ale to była zupełnie inna sytuacja.
Teraz to ekipie Roberta zależy, więc muszą najpierw dostarczyć dowodów sprawności i wcale nie będą tego robić na oczach widzów (pulbikując jakieś zdjęcia z testu). To nie my będziemy Roberta zatrudniać.

Miejmy nadzieję, że Sokół coś skrobnie na temat ostatnich wydarzeń.

marcin pisze...

SOKÓŁ NIC NIE SKROBNIE, PREDZEJ NA WP COŚ SIE UKAZE NIŻ NA STRONIE SOKOŁA

Giuseppe pisze...

Co za szopka. Kubica i jego oboz gubi sie juz w calej sytuacji i sam nie wie co dopuszczac do mediow, a co nie.
Jesli mam byc szczery, to nie wydaje mi sie, by nawet jezdzil tym samochodem.
"Koncz Wasc [te szopke], wstydu oszczedz."

Magelot pisze...

Czasu jest coraz mniej. Skoro to nie do końca wypaliło, to może Morelli rzuci coś innego na pożarcie. Jestem przekonany, że testów i jazd było znacznie więcej. Z pewnością chcą pokazać tylko część tego, co posiadają - tylko to, co w danym momencie jest im na rękę. Nie wyłożą od razu wszystkich kart na stół. Nawet jeżeli Robert i SF toczą zaawansowane rozmowy, to i tak do końca nikt nie odkryje wszystkich kart, pokazuje się tylko tyle ile potrzeba, ile jest niezbędne - nawet później wiele spraw i informacji pozostanie ukrytych. Mało tego, w tym czasie mogą toczyć się rozmowy z innymi zespołami - prawie każda forma wywierania presji czy przeciągania na własną stronę wchodzi w grę. Być może właśnie mamy okazję oglądać z drugiej strony kurtyn takie działania. To może wyglądać, że jest to robione pod fanów i kibiców, ale to nie my jesteśmy stroną w tej grze, choć w niej pośrednio uczestniczymy.

marcinos pisze...

Giuseppe,wiedziałem że Ty to meduza :)

Joanna pisze...

Sytuację komentują też Włosi, a właściwie nie komentują stwierdzają suche fakty.
Po pierwsze- zdrowie Kubicy to jak Tajemnica Fatimska.
Po drugie -opisują sytuację z wywiadem dla f1talks, jak zaznaczają krótkim i w sumie pozytywnym, przytaczają pytania i piszą o konieczności wycofania wywiadu.
Na koniec autor nie wyciąga żadnych wniosków, prosi, aby czytelnicy zrobili to sami, to tak w skrócie.
http://motorsportrants.wordpress.com/2012/04/11/kubica-nuovo-test-e-nuove-indiscrezioni-sul-suo-stato-di-salute/.
Jeśli mogę moje zdanie, chociaż zazwyczaj staram się tego nie robić.
Cenię i szanuję Roberta jako sportowca, chcę żeby wrócił, ale jestem też w stanie wyobrazić sobie taką sytuację, gdy po pierwszym może nawet wygranym wyścigu nie podejdzie żaden dziennikarz i nie poprosi o wywiad.

Chyba że sytuacja w trakcie testów wyglądała zupełnie inaczej niż nam to przedstawiono. Ale tego chyba nigdy się nie dowiemy.

EnZo pisze...

http://translate.google.de/translate?hl=de&sl=it&tl=pl&u=http%3A%2F%2Fwww.omnicorse.it%2Fmagazine%2F16913%2Frobert-kubica-si-diverte-positivo-il-test-di-sabato-sulla-renault-clio-super-1600

Omnicorse w dzisiejszym artykule z dość optymistyczną notką przypomina ze to nadal dopiero przygotowania do jazd jednomiejscowką i ze Robert jest na dobrej drodze.

@Joanna
Też bym wolał, jak każdy z nas, żeby się Robert w końcu nad nami zlitował. :) Jak widać musimy nadal być cierpliwi. A kto wie - może już na testy w Mugello za trzy tygodnie coś się wyjaśni...

alexomahony pisze...

Kolejny raz wychodzi na to ze nikt nic nie wie, i cos czuje ze tak juz pozostanie do oficjanej konferencji na ktorej bedzie ogloszone co dalej! Boje sie tylko tego ze to cale zamieszanie, szukanie informacji i upublicznianie ich moze tylko i wylacznie zaszkodzic Robertowi. Nie wiem czy tak prawdziwi kibice Roberta powinni postepowac? I prosze nie zachowujmy sie jak dziennikarze z 'brukowych' magazynow i dajmy Robertowi w spokoju dochodzic do dnia tej jakze przez nas oczekiwanej (mam nadzieje ze pozytywnej) decyzji.
Cierpliwosci i szacunku zycze!

jurek krak pisze...

Robert nic nie testowa w wielka sobote!jeli cos testowal to pierogi Babci w Krakowie a zdjecia sa pewnie z przed 3 4 miesiecy

asia pisze...

czyli wiemy,że nic nie wiemy

asia pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Piotrek pisze...

Tak jurek, oczywiście Ty jesteś wszystkowiedzący. I przy okazji piszesz z dwóch kont.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Marcin81 pisze...

http://translate.google.de/translate?hl=de&sl=pt&tl=pl&u=http%3A%2F%2Fgloboesporte.globo.com%2Fplatb%2Fvoandobaixo

Asia pisze...

Moim zdaniem jeden pozytyw z całej tej dziwnej sytuacji jednak wynika- Robert nie szykuje się do rajdów..!!
Szopka w tym wypadku nie byłaby potrzebna.
Jeśli chodzi o wywiad to jedynie zdanie o stopniu sprawności reki mogło się nie spodobać.. Zastanawiam się czy rzeczywiście potencjalni przyszli pracodawcy Roberta mogą mieć więcej informacji na temat stanu jego zdrowia niż na przykład my. Robert i jego otoczenie może w pełni kontrolować informacje jakie mają ujrzeć światło dzienne.Lekarze nie mogą udzielać informacji o stanie pacjenta bez jego wiedzy a relacje postronnych osób które widziały jak ręka Roberta wygląda też nie mogą być w pełni wiarygodne. Myślę że Morelli może negocjować jakiś kontrakt a jego wysokość może być uzależniona od stanu zdrowia Roberta, chociaż trudno mi sobie wyobrazić aby jakiś zespół zatrudnił go bez sprawdzenia jak rzeczywiście radzi sobie na torze. Reka może nie być do końca sprawna a Robert może całkiem dobrze jeździć.. nie rozumiem więc, po co ta blokada informacji nie do końca po myśli Morellego.. Ciężko się w tym wszystkim połapać.

Marcin81 pisze...

Mi sie wydaje ze Robert chce jak najbardziej rozruszac miesnie i układ motoryczny w rece dlatego te rajdy.Jesli chciałby jezdzic w rajdach wydaje mi sie ze juz by to było ogłoszone patrząc na fakt ze idzie mu bardzo dobrze.To sa testy przed sprawdzianem głownym.

Asia pisze...

Joanna
Myślę,że Robert byłby szczęśliwy gdyby po wyścigu nie podszedł do niego żaden dziennikarz :)))

anwod pisze...

alexmahony, szacunek obowiazuje dwie strony! jesli maja strategie nie mowic nic do kibicow to powinni sie jej trzymac, ale autoryzuja wywiad wozkowego elektrycxnych gokartow, zezwalaja na publikacje zdjec itd a to juz jest sterowana forma komunikacji. wiec my kibice karmimy sie tym co nam daja, a to co nam daja nie wyglada na wielki szacunek. Jesli nic to nic i pelna blokada a nie zagrywki z przedszkola. Albo Morelli jest glupi, albo Robert wymyka mu sie czasami spod kontroli.

karluum pisze...

Robert ma za słabe ramię i rękę na testy w bolidzie. Natomiast w kartach i rajdówkach nie ma problemu z przeciążeniami, to dlatego testuje samochody (notabene swoje). Dajcie państwo mu czas, on wróci do ścigania i to w F1.

Pley pisze...

Mateusz dlaczego usunales moja rozmowe z Kevinem? To nie jest "nic nie wnoszacy komentarz"... Przynajmniej jakies wyjasnienia by wypadalo podac.... Wkurza mnie ta Twoja swawola w usuwaniu komentarzy. Wczesniej inni narzekali a teraz sam wiem jak to dziala...

JAG83Ru pisze...

pley napisz jeszcze raz:)

alexomahony pisze...

@anwod....
zgadza sie ze szacunek powinien byc ale pamietajmy ze Robert nam niczego nie obiecywal. A odnosnie informacji dochodzacych nas to mam wrazenie ze RK i DM nie sa w stanie zatrzymac wszystkich informacje dotyczacych Roberta - a ta ostatnia sytuacja z fotografem tylko to udowadnia.

Mateusz Cieślicki pisze...

pley - to nie jest dowolność. Nie miałem intencji jej usunąć, ale z tego co pamiętam, to był link więc proszę Cię dokładniej je opisuj, bo potem się gubię.

jurek krak pisze...

do Piotrek
O czym ty mówisz????????????????????????????

Pley pisze...

goo.gl/QYQ93

Powtorka usunietego linka.

Link do fejsbukowej rozmowy z KH. Gosc powiedzial mi wczoraj mniej wiecej to samo co dzis MRBIGSTUFFowi w wywiadzie, a pozniej temu zaprzeczyl. Pewnie Morelka go postraszyla... Zaznaczam, ze sa to subiektywne odczucia pana fotografa, wiec ich nie Bede komentowac.

JAG83Ru pisze...

^a to już dawałeś wcześniej...wczoraj? RK wróci do F1, potrzeba jeszcze trochę czasu.

Fisiacz pisze...

Nie popadajmy też w euforię. Mowa była o 2 kilometrowym odcinku specjalnym. Ile to jazdy?? Mniej niż 2 minuty. Pewnie Robert pokonał go wiele razy - choć pewnie z przerwami i to jednak mówi samo za siebie - to mniej niż jedno okrążenie w F1. Walka o powrót trwa a ta cała "polityka" wokół to potwierdza.

dimebag pisze...

Na stronie Kubica umiescil sobie flage. Ni to polska bo w poziomie, ni to wloska bo bez zielonego. A moze on juz Polakow ma w dupie?

«Najstarsze ‹Starsze   1 – 200 z 302   Nowsze› Najnowsze»