Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

czwartek, 12 kwietnia 2012

Film z przejazdu rajdowego Roberta Kubicy?

Internet obiegł film, na którym rzekomo Robert Kubica jeździ podczas swojego sobotniego testu autem rajdowym. Zobacz jak (prawdopodobnie) Robert Kubica jeździł w sobotę po włoskich krętych drogach - te przejazdy robią wrażenie - film poniżej.
Oto film, najpewniej tylko niektóre jego fragmenty pokazują jazdy Roberta:



O istnieniu filmów z przejazdu mówiło się od jakiegoś czasu. Póki co możemy oglądać go "okiem widza", ale niewykluczone, że uda się też obejrzeć obraz z kamer on-board umieszczonych na samochodzie. Na filmie nie da się jednoznacznie stwierdzić, że jeździ Robert, ale istnieje przekonanie, że to on prowadził swój samochód. Pewności jednak mieć nie możemy, dlatego zalecam lekką ostrożność.

Przejazdy są bardzo szybkie i robią wrażenie. Widać, że stan ręki Roberta Kubicy jest dobry skoro jest w stanie jeździć w takim stylu.

Zdjęcia z testów można zobaczyć tu.

Przypominam wszystkim, że tylko do jutra można typować wyniki Grand Prix Chin na MC Formula. Szczegóły tutaj.

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku! Dołącz do osób go lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i f1ultra.pl


263 komentarze:

1 – 200 z 263   Nowsze›   Najnowsze»
Marcin81 pisze...

A kto to jest z 2:35 min?Idzie to jakos powiekszyc?

sLaYeR pisze...

Nie Robert :)
Zapewne jakiś kibic. ;)

Ado pisze...

Pokombinowałem (specem nie jestem) i wyszło mi takie cuś:

http://www.picshot.pl/pfiles/92648/1.jpg

Może mam urojenia lecz widzę tu kask z czasów gdy Rob jeździł w BMW oraz z ostatnio opublikowanych zdjęć z jazd gokartem w Montecatini (http://1.bp.blogspot.com/-iL6MhHu3sok/T19Bwu0l2wI/AAAAAAAAASY/ODpGcMWH2N8/s1600/rkk3.jpg)

romaneo pisze...

jakoś nie przekonują mnie te podróbki, z filmu wcale nie wynika, że zza kierownicą jedzie Kubica. Nie sądzę też, aby Robert kiedykolwiek zasiadł za sterami bolidu i wystartował w F1. Chociaż szczerze mu tego życzę to trzeba się jednak pogodzić z brutalną prawdą, a nie karmić wszystkich złudzeniami.

sLaYeR pisze...

Ludzie!
Znowu zaczynacie. To nie jest Robert co widać np. po spodniach.
Na zdjęciu z testów na którym widać Roberta z tyłu samochodu ma on na sobie kombinezon w kolorze białym!

Ewa pisze...

Gratulacje :), rzeczywiście widać czerwony kask :)

Seba_kalisz pisze...

Ale też nie wynika, że nie jedzie. Pamiętając milczenie Roberta, to my sami karmimy się złudzeniami.

pozdr.

Dawidu_AMG pisze...

Widziałem kilka przejazdów Clio, które prowadził Robert i muszę przyznać, że jakoś nie po kubicowemu wygląda ta jazda. Może na siłę sobie próbuję coś wmówić, ale wydaje mi się, że Kubica inaczej śmigał tym Renault.

BoMiSieNudzi pisze...

Heh, znalazłem jeden dość istotny szczegół między tym autem na filmie, a tym na zdjęciach :)
W Reno na filmie brak kamerki, umieszczonej obok wlotu powietrza. Na zdjęciach była ona widoczna. Co to może oznaczać?

Mateusz Cieślicki pisze...

Dawidu... zgodzę się. Kubica zawsze "miękko" jeździł rajdówkami, bardziej wyścigowo. Tutaj ta jazda jest inna.

Łukasz pisze...

Myślę że to może Robert stać z boku. Postura podobna, te czerwone buty Ferrari miał na zdjęciach przy okazji jazd skodą. Prawa ręka w kieszeni, a zauważcie że jak samochód przejeżdża o odruchowo podnosi lewą

Seba_kalisz pisze...

A nie uważacie, że niepełna dyspozycja ręki mogła zmienić nawyki, lub na nowo je nabiera? kto wie jak cała kontuzja ma wpływ na styl jazdy?

pozdr.

Dawidu_AMG pisze...

Mateuszu, dokładnie to miałem na myśli. Zobaczcie sobie na YT jazdę Roberta np. w "Ralli Api Orientali" - widać jak płynnie przejeżdża zakręty, przycina wierzchołki zupełnie jakby jechał bolidem F1. Na filmie z dzisiaj jazda jest bardziej szarpana i taka typowo rajdowa, bardziej spontaniczna (nie wiem czy to dobre określenie, ale inaczej nazwać tego nie potrafię). Możliwe, że mimo to Clio było prowadzone przez Roberta a zmiana stylu była spowodowana długą rozłąką z bolidami jednomiejscowymi i gdzieś te nawyki zanikły.

Przemo pisze...

Więc tak... W 1:20 stoi chyba ta sama osoba co pod koniec. Dajcie sobie full screena, rozdziałkę 1080p i przypatrzcie się dobrze. Gościu stoi w czapce Renault F1 z 2010r chyba, z twarzy trochę starzej od Roberta wygląda. Takie są moje odczucia. Oczywiście można uważać, że za kierownicą nie ma Roberta, tylko podstawiona osoba, w czerwonym kasku itp. Tylko pytanie po co? Dla kasy? Od kogo i dla kogo? Dla Roberta? I co weźmie grubą kasę, że niby wraca itp. a potem powie "sory nie dałem rady, kasy wam nie oddam". To byłoby równoznaczne z końcem jego kariery. nikt by kasy mu już nie dał to raz, a dwa, że jakoś nie wydaje mi się żeby Robert takie akcje robił. Chyba, że to niezależne od niego, albo się zmienił lub zawsze taki był. Co do kamerki na dachu, testy trwały podobno dość długo, zgrano materiał i dalej jej nie zakładano. Kto był na testach rajdowych mógł widzieć podobne akcje. Być może karta się zapełniła i materiał był zgrywany na dyski zewnętrzne albo coś. A być może są to testy z innego dnia. Wierzyć, każdy może w to co chce, był "zamach" w Smoleńsku, 2000 lat temu podobno był gościu co chodził po wodzie i zamieniał wodę w wino...
Co do stylu prowadzenia rajdówki, mógł się on zmienić, ale odcinek też jest zachęcający do agresywnej jazdy.
http://www.youtube.com/watch?v=DVf_QNYQVK4&feature=relmfu
Chociaż tutaj podobne warunki, a jednak z środka wygląda to łagodniej. Takie moje zdanie. Ja wierze, że śmiga tam Robert i że wraca do swojego życia.

Kubala pisze...

Przecież była mowa o tym, że jeździł jego kolega...na pierwszych ujęciach wygląda na Roberta.

sLaYeR pisze...

Serek

Odrazu było wiadomo, że to nie Robert, a to jest dowód. :)

simon003 pisze...

Nie to napewno nie Robert tam stał. A jak to się stalo że na zdjęciach jest kamera na samochodzie koło wlotu powietrza na dachu a na filmiku jej nie ma. Czyżby zdjęcia były wykonane w innym czasie , w innym dniu niz ten filmik ?

JJ pisze...

Ado - również uważam, że w 1:23 na skarpie stoi Flawiusz.
Reszty nie będę komentował, ponieważ moim zdaniem ani w zdjęciach, ani w filmiku nie ma oszustwa. Sami możecie zobaczyć, że nie dało się ich zrobić inaczej. Przejazdy były szybkie, aparat średniej klasy, jasno, bez polaryzatora normalne odbicia na szybach. RK bezczynnie by tak sobie nie stał na poboczu i nie robił ludziom wody z mózgu. Pozdrawiam :), może osoba w butach ferrari i tej kurtce to jego ojciec?

Kubala pisze...

Sami sobie odpowiedzcie co dałoby to, żeby Robert ściemniał, że jeździ...No można osądzić DM i RK o co się chce, ale z szacunku do nich nie można robić z nich idiotów...opanujcie się ludzie.

Kubala pisze...

Sorry za flood ale widać dokładnie na tym filmie, że jeździ dwóch kierowców. Stwierdzam to na podstawie 2 styli jazdy. Na końcu widać, że to na pewno nie RObert; na innych widać styl jazdy "na okrągło" - typowo dla Roberta.

Mateusz Cieślicki pisze...

Również muszę zgodzić się z tym, że nie wszystkie przejazdy należą do Roberta - zupełnie inny styl, a jeżeli wypadek miałbym zmienić styl jazdy Roberta, to na jeszcze mniej rajdowy.

JJ pisze...

Jak juz jesteśmy tacy dociekliwi, to jakie macie zdanie na temat osoby w czerwonej kurtce w pierwszych sekundach filmu? Być może tylko moje oczy chcą zobaczyć tę biało-czerwoną kurtkę? :P

Mikoch pisze...

Było słychać strzały!!!!! :) To tak w klimacie Smoleńska. Dla mnie osobiście stan Roberta nie ma znaczenia. Jeżeli tylko będzie dawać nam takie emocje ze swoich jazd jak przed wypadkiem to będę mu kibicował nawet jak będzie jeździł wózkiem inwalidzkim. Dajcie już tym spekulacjom spokój. Wspierajmy chłopaka jak tylko się da!! Nawet jak mam na niego poczekać 5lat to i tak będę czekał.

simon003 pisze...

Kubala masz racje. Na początku widać taką jakby "torową" jazde, porównywałem z innymi przejazdami Roberta i jest bardzo podobny styl.

young22 pisze...

Co do owego stylu jazdy to może po prostu początek był delikatny zapoznanie się z trasą samochodem i stopniowe wyciskanie maxa, agresywniejsza jazda.Chyba nie ma co gdybać tylko czeka na jakieś konkretniejsze info.

young22 pisze...

A tak a propos ciekawe co knuje Sokół to jego milczenie jeśli chodzi o Roberta jest przedziwne czyżby on już wiedział że F1 to już historia?

Michał pisze...

Dajcie spokoj. Nie ma sensu doszukiwac sie drugiego dna!
Styl jazdy (sposob prowadzenia samochodu - mniej lub bardziej agresywny) zalezy chocby od ustaniewien zawieszenia!
Co do kamerki - nie na wszystkich zdjeciach jest!
Pozdr

Mateusz Cieślicki pisze...

Myślę, że Pan Mikołaj jednak chce podkreślić, że zajmuje się F1, a nie tylko Robertem i dlatego nic nie pisze. Nie podejrzewałbym jakichkolwiek "zagrywek" z tym związanych.

Mariszek pisze...

po raz kolejny wróce do wywiadu z Kevinem, który mówił że Robert jeździł sam. Ewidentnie widac na tym filmiku, że kierowca jeździ bez pilota. ;D
Widać to np. w 27 sekundzie.

Mariszek pisze...

up
Mój błąd, niedokładnie obejrzałem filmik :D. Myślałem że to w 27 sek to fotel, a po dokładniejszym obejrzeniu okazało si, że to kask. Sorki :D

young22 pisze...

Pilot jest bez gadania
http://www.picshot.pl/public/view/full/92721

Radko pisze...

Nie wiem, czy na tym blogu, pozostał jeszcze jakiś fan Roberta... Wszyscy węszą spisek i jakieś pomówienia.
Po co ktoś miałby zamieszczać materiał filmowy, na którym Robert jeździ samochodem rajdowym, a (niby) tak naprawdę stoi obok? Przeszło, to komuś przez myśl? Jest w tym jakaś logika?
Według mnie to są przygotowania do F1. W takim samochodzie rajdowym, trzeba włożyć dużo siły i wykonywać szybkie manewry kierownicą, dodatkowo są duże wibrację, jak i wstrząsy, więc jazda bolidem, to przy tym pestka.

viper-ek pisze...

http://www.picshot.pl/public/view/full/92732

Kask w biało-czerwone barwy

JAG83Ru pisze...

young, na poczatku widac ze nie ma pilota, sa tu przejazdy RK i drugieog kierowcy z pilotem - koniec tematu Wy negatywnie nastawieni..ludzie.

Magelot pisze...

Na początku filmu widać że jazda jest płynna, bardziej spokojna, a później bardzo ostra - szczególnie fragment, gdy po wewnętrznej koło prawie w całości jest poza asfaltem, gdzie jest wybrany piasek (wypłukany prawdopodobnie przez deszcze) i jest tam małe "urwisko" piasek (pobocze) chyba ok 15-20 cm poniżej asfaltu (bardzo ryzykowna jazda).

Chyba nie ma sensu analizować filmu klatka po klatce. Najbardziej prawdopodobne wydaje się, że przejazdy obu kierowców są wymieszane. Poza tym nie wiemy czy i ile filmów zostanie upublicznionych, czy będą zdjęcia z kamery pokładowej i czy będzie widoczny na nich Robert (wydaje mi się to trochę mało prawdopodobne, ale kto wie - może tylko ujęcie na kask bez kierownicy...). Poczekajmy, zobaczymy co jeszcze dadzą nam na pożarcie.

Jaros pisze...

Dajcie już spokój. Robert wróci do F1 a część z Was będzie dalej pisała że zamiast Niego w bolidzie siedział np Morelli. Troszkę dystansu. Robert daje wyraźne sygnały, że robi co może i wygląda to całkiem dobrze. Nie doszukujmy się dziury w całym.

kaesen pisze...

Zgaszam sie z Dawidu_AMG.

tylko ze mi sie wydaje ze to jest filmik z przejazdu 2 roznych osob. jesl kilka ujec z tego samego miejsca (drugie ktos jezdzi od drugiej strony) style jazdy sie roznia (np. 0.12-0.20 a 0.21-0.32, 0.36-0.41 a 0.50-0.56, 1.12-1.20 a 1.23-1.30)

simon003 pisze...

A moze specjalnie wybrali takie fragmenty przejazdów żeby porównać jazde Roberta do jazdy tego drugiego kierowcy i pokazać że Robert już wrócił i jest tak szybki jak kiedyś.

marcinos pisze...

http://www.rally.it/foto/data/794/medium/574750_3269258864826_1667972413_2563329_1427464500_n.jpg

Na tym zdjęciu stoi po lewej stronie ten sam gość co ma niby być Robertem,z tym że Robert też jest na tym zdjęciu,dajcie już spokój tym Waszym wymysłom,przesadzacie już,a już z tym stylem jazdy to pojechaliście ostro,masakra.

Mateusz Cieślicki pisze...

Brawa dla marcinos!

Joanna pisze...

Ale wymyślacie, na zdjęciach Robert ma białe spodnie, ktoś oglądający przejazdy na filmie ciemne.
Naprawdę w moim życiu nie spotkałam faceta
co by w lesie spodnie zmieniał.

Pley pisze...

Zgadzam się co do dwóch różnych stylów jazdy.
Zastanawia mnie inny fakt? Kto upublicznił to wideo i kto się o tym dowiedział pierwszy? Nikt nie pisze jak to się stało poza tym, że filmik zrobiony przez Erreffe Ginestro.

EnZo pisze...

Nie wykluczyłbym że widać przejazdy więcej niż jednego kierowcy ale trzeba wziąć pod uwagę że Robert miał jeździć prawie całe popołudnie, jeździł na krótkim odcinku w te i z powrotem - to nie była normalna jazda jak na oesie w ramach normalnego rajdu (film z Ralli Api) tylko podkręcanie śrubki na maksa - z każdym przejazdem bliżej limitu.

Co do szopki z ukrywaniem się - jak dla mnie to jest to wskazówką że Robert nadal stara się dotrzymać słowa - pokaże się w paddocku z kaskiem pod pachą - na razie to on się przygotowuje do tego dnia i póki co będzie jeździł za przyciemnioną szybą.

hip pisze...

No to dzięki Marcinos możemy zakończyć spekulacje czy to Robert czy nie, a nawet gdyby nie na wszystkich ujęciach był on za kierownicą, to co to zmienia?

sLaYeR pisze...

Chciałbym się z Wami podzielić moją hipoztezą, która wutłumaczyłaby ostatnie wydarzenia.

Zwróćcie uwagę na fakt, że na filmiku nie ma kamery przy wlocie powietrza na dachu samochodu, natomiast jest ona widoczna na zdjęciach z testu, które zostały wycofane. Zastanawiam się czy może Robert nie chciał żeby ta kamerka była zamontowana podczas gdy on jeździł?

Chciałbym się odnieść do sytuacji opisanej na portalu f1talks.pl. Pojawiła się tam prośba autora zdjęć z testu, o skasowanie wywiadu z nim. Administratorzy strony ze zdjęciami z testów zostali również przez niego poproszeni o ich usunięcie.

Wydaje mi się, że wytłumaczeniem tego są pewne nieścisłości w wywiadzie z autorem zdjęć, jak i błędne opisanie zdjęć z testu drugiego kierowcy jako test Roberta. Działania fotografa są zapewne efektem działań obozu Roberta.

anwod pisze...

osoba jadaca agresywniej oprocz tego ze jedzie odwazniej to jedzie szybciej
marcinos dobrze ze znslazles ta fotke bo rece opadaja :-)

EnZo pisze...

Kamerki nie mogło być na samochodzie bo była w rękach operatora - proste i logiczne.

:)

sLaYeR pisze...

A odnośnie stylu jazdy to uważam, że my, czyli osoby bez wiedzy na temat rajdów, stylów jazdy, nie możemy poznać na tej podstawie kto jest za kółkiem.

Nie wszędzie da się miękko jechać, a na takiej trasie to już w ogóle. Niektórzy porównywali ten filmik do filmiku z innego rajdu. Tylko, że tam widzieliśmy głównie ujęcia z szybkich długich i mało ostrych zakrętach na dobrej, równej nawierzchni. W najnowszym filmiku warunki są dużo gorsze, można powiedzieć, że trasa jest bardziej "dzika". Podczas ujęć widzimy, że trasa jest trasa jest "poplątana" i wyboista.

Pawelp pisze...

Enzo, wątpie w to, że filmik, który mamy okazje obejrzeć był nagrywany kamerką GoPro z dachu cliówki.

Marcin19 pisze...

http://www.rally.it/foto/data/794/medium/574750_3269258864826_1667972413_2563329_1427464500_n.jpg tutaj macie swojego Roberta-dla tych co nadal mysla ze RK obserwowal na koncu filmiku(po lewo)...

sLaYeR pisze...

young22

Mam nadzieję, że nie było ironii w Twojej wypowiedzi. ;)
Chciałbym żeby to co napisałem było prawdą. Myślę, że w miarę trzyma się kupy. :)

Mariszek pisze...

http://www.youtube.com/watch?v=DVf_QNYQVK4
To tak odnośnie tego czy koniecznie potrzebne są 2 ręce sprawne w 100% :D

jarek pisze...

Kiedy przejeżdżasz kilkadziesiąt razy ten sam krótki odcinek specjalny to z czasem nabierasz pewności i siebie i ciśniesz mocniej. Dokładnie to możemy zaobserwować w tym klipie. Styl jazdy ewoluuje z kolejnymi przejazdami, kierowca cisnie coraz mocniej.
Poza tym jesliktos wrzuca w net taką "bombe" to po co miałby wplatać w film przejazdy Crugnoli? Bez sensu z punktu widzenia kamerzysty, montera, osoby publikującej. To jest Robert, ma się dobrze, wraca do siebie.

GIZD pisze...

To nie jest filmik kręcony kamerą GoPro na 100% a taka była przy wlocie powietrza.

viper-ek pisze...

Oczywiście, że filmik nie jest nagrywany kamerka, która jest na zdjęciach Clio. Nagrywane jest to normalną kamerą. PO za tym na mała jest pod rejestarcja :)

viper-ek pisze...

http://www.picshot.pl/public/view/full/92837

Pley pisze...

@viper-ek
To chyba odbicie kamerującego w szybie. Jeśli uważasz, że to czerwony kask Roberta, to jest dużo za nisko (jakby niby leżał na siedzeniu). No chyba, że kask sam jeździł ;)

EWC Meras pisze...

1) Przy drodze nie stoi żaden Kubica tylko gość w czapeczce ale jest tęższy i chyba starszy nieco niż Rob. Zdecydowanie nie on.
2) W samochodzie na 100% jedzie pilot co widać na wielu ujęciach (najlepiej oba przejazdy w pierwszych 30 sekundach filmu)
3) Styl jazdy zdecydowanie agresywny, rajdowy z uślizgami. Do tego bardzo ofensywny co sugerowałoby że Rob jeśli prowadził to chyba nie wierzy w to że znowu będzie miał tam wypadek skoro tak ciśnie. Sądzę że w tych przejazdach prowadził ktoś inny.

WNIOSKI: Rob siedział na fotelu pilota. Czemu? Czy braliście pod uwagę że on nie może prowadzić rajdowo, kontuzja była zbyt poważna i szykuje się na fotel pilota ?
Jeśli nawet nie to nie wierzę że poprzez jazdy rajdówką on się przygotowuje do F1. Ja się już mentalnie szykuję na "official statement".
Meras

Piotrek pisze...

Oj EWC. Ale nawymyślałeś. Dla mnie nie ma wątpliwości, że widzimy tutaj śmigającego Roberta.
Gość w czapeczce jest grubszy i starszy.

Szybkiego powrotu na tor Robert

viper-ek pisze...

@Pley oczywiście chodziło mi o pokazanie kamerującego i tego, że używa normalnej kamery.

Kierowca miał jasne spodnie
http://www.picshot.pl/public/view/full/92856

Pley pisze...

@EWC Meras
Ale pier.olisz za przeproszeniem. Farmazony każdy umie wymyślić, ale żeby aż takie to trzeba mieć dar. Proponuję zacząć pisać książki.

@viper-ek
Kamerka pod tablicą jest, ale też nie wszędzie - np. nie ma jej na początku 0:14

F1anKUB pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
HerrF1ick pisze...

Obawiam się że to nie był przejazd Roberta...https://twitter.com/#!/antonioboselli

F1anKUB pisze...

http://www.rally.it/foto/data/794/medium/574750_3269258864826_1667972413_2563329_1427464500_n.jpg
NA ZDJĘCIU OD LEWEJ WIDAĆ TEGO GOSTKA CO NA FILMIKU, WIĘC PROSZĘ MI TU NIE GDYBAĆ KTO JEŹDZI!!!!

miki pisze...

@mag_F1 @smigiel_one It wasn't Robert? :(

EWC Meras pisze...

Po pierwsze troszkę grzeczniej a po drugie ja po prostu nie kupuję bezkrytycznie tego co się nam sprzedaje od pewnego czasu.
Przytoczyłem kilka poszlak które pozwoliły mi wysnuć moją hipotezę.
Poza tym zaprezentowałem ją w formie pytania więc pozostawiam sprawę każdemu do własnego osądu.
Chciałbym żebyście po prostu zastanowili się nad takim prawdopodobieństwem bo jak widzę tezy stawiane na podstawie białego kasku to uważam że moje rozważania mają taką samą szansę jak inne.

Pozdrawiam
Meras

sLaYeR pisze...

Powiem tak, nieważne czy Rob jest na tym filmie czy nie. Ważne, że jeździ tak samo szybko jak przed wypadkiem. No dobra jest o 0,1 s wolniejszy jak donoszą źródła. :)

Aczkolwiek szkoda, że tak to się skończyło bo mielibyśmy haka na wiecznych pesymistów i "hejterów". :)

Najważniejsze, że my wiemy, że Robert jest formie. :)

hip pisze...

HerrF1ick - Kiedy czytam, że ktoś z bliskiego otoczenia Roberta powiedział, że to nie On prowadził , to nie chce nawet takich bzdur komentować. Myślę,że to kolejny wymysł kogoś kto chce zabłysnąć pisaniem, że zna kogoś z bliskiego otoczenia Kubicy.

Kubala pisze...

Ludzie jeżdżę samochodem od ładnych paru lat. Kartami jeżdżę od 10 roku życia (fakt - rekreacyjnie a nie wyczynowo i zawsze na hali a nie szybkimi kartami na torach). Jeździłem "na prawym" autem s2000 i jako kierowca N-kowym lancerem evo IX (fakt - po lotnisku, gdzie było szeroko i przyczepnie ale wrażenie jakbym urodził się na nowo).
Autem cywilnym jeżdżę w normalnej, prawidłowej pozycji z lekko ugiętymi rękami w łokciach.
W aucie rajdowym nasze ciało jest cofnięte w kierunku tyłu pojazdu, oczywiście z powodu nisko i głęboko osadzonego fotela. Kolumna kierownicza jest również cofnięta maksymalnie do kierowcy (mamy pasy szelkowe i przy jakimś zdarzeniu nie mamy prawa drgnąć do przodu więcej niż na kilka centymetrów - stąd inna zasada niż w aucie cywilnym).
Teraz usiądźcie wygodnie w waszych fotelach w aucie lub w pokoju ;) i wyobraźcie sobie, że macie kierownicę kilkanaście cm przed oczami. Zacznijcie nią kręcić...po 3/4 obrotu w każdą stronę; łokcie do wewnątrz...

Co zauważycie? A no to, że ruszają się praktycznie tylko przedramiona i dłonie w jednej płaszczyźnie; jakby zintegrowana całość.
Teraz wyobraźcie sobie, że jedziecie formułą 1...widać różnicę? Wnioski pozostawiam Wam do przemyślenia...
Moim zdaniem lepiej trenować rajdówką, szukając dalej siły potrzebnej do jazdy bolidem, niż siedzieć na tyłku w domu i grać w RBR. Moim zdaniem jazda rajdówką jest bardzo prawdopodobna i jestem w stanie się założyć, że to nie pierwsze jazdy Roberta. Wcześniej może już jeździł z tą różnicą, że te jazdy odbywały się w styczniu i np. Robert nie był taki szybki i nie chciano robić sensacji kiedy oswajał się dopiero z autem i jeździł spokojnie i powoli.
Ps. przepraszam za chaos w mojej wypowiedzi ale jestem zmęczony po dzisiejszej 30 minutowej sesji na torze gokartowym ;) Pozdrawiam i polecam wierzyć w Roberta bo po to tu jesteśmy, prawda...?:)

hip pisze...

Z axisofoversteer:
The comeback continues with our sources telling Axis that Robert has also been logging a lot of GP2 simulator time and handily beating current drivers times. An F1 test in 2012 is still in the cards though it is possible Kubica might return to WRC rather than single seaters. Well, a little rally car seems to have done Kimi a lot of good.

HerrF1ick pisze...

@hip

Tak się składa że Antonio Boselli doskonale zna ludzi z otocznia Roberta.

Pley pisze...

Ponoć Robert testował już symulatory GP2!

https://twitter.com/#!/Alice_F1ynn

RafałW pisze...

Wydaje mi się, że na tym filmie to nie jeździ Robert, w żadnej scenie. ehh... na urywkach widać pilota, a twierdzili, że jeździł sam. Dodatkowo na twitterze podanym wyżej także zaprzeczają temu , że to Robert jeździ. Dodatkowo jest jedno zdjęcie, gdzie Robert stoi na poboczu a ktoś inny jedzie Clio. więcej faktów przeciw. Pewne jest, że jeździł i to ostro :) ale nagranie zawiera przejazdy kogoś innego.

hip pisze...

HerrF1ick - Możliwe, że zna , tylko ja nie wieżę aby ktoś z bliskiego otoczenia Kubicy przekazał takie informacje chyba, że za zgodą Roberta

hip pisze...

Być może Robert nie chce się oficjalnie przyznać do tych jazd i stąd te podchody :)

young22 pisze...

Widze że co niektórzy żyją z dodawania newsów nie tylko na tym ale i na innych blogach dodawane są te same info w tym samym czasie i toczone sa te same dyskusje nie wiem po co ile razy mozna walkowac to samo ale co kto lubi.

viper-ek pisze...

Czyżby znów odwracanie kota ogonem dla zmylenia kibiców? :)

MartaS pisze...

A video showing the car in action reportedly isn't of Kubica, but sources close to the driver confirm he did complete a few runs in the same car, but not at the same level.

źródło: http://thef1times.com/news/display/05751

Pozdr/M

Magelot pisze...

Czy przypadkiem nie skupiamy się za bardzo na szczegółach? Oglądaj konar drzewa przez lupę, a nie zobaczysz lasu.

Pojawiły się zdjęcia, zjawił się i zniknął (nie)prawdziwy wywiad, pojawiło się video. To jest mniej istotne, czy na video jest Robert czy również ktoś inny, kto był na zdjęciach, a kogo nie było.

Dużo istotniejsze jest to, że nastąpił zwrot w sprawie powrotu Roberta - sprawy wyraźnie przyspieszyły, coś wyraźnie zaczyna się dziać. Mamy dowód na to, że zaczął się kolejny etap powrotu Roberta. I to jest pozytywna i najważniejsza wiadomość.

pablo1208 pisze...

W niektórych momentach przejazdu Clio widać czerwony kask oświetlony przez słonce przenikające między drzewami ..np. pierwsze ujęcie to zakręty lewy i prawy i można dostrzec jak słońce oświetla kask przez ułamki sekund w czasie przejazdu ..również w 44 sekundzie filmu widać bardzo dokładnie czerwony, a dla tych z większą wyobraźnią to można dostrzec granatowe wstawki co sugeruje że Robert jeździł w tym samym kasku co na gokartach.. (wystarczy zatrzymać film w odpowiednim momencie i wszystko widać jak na dłoni.. osobiście oglądam w jakości 720p)

Rovanpera pisze...

Mózg się lasuje od tych wszystkich wiadomości.
Nie ma żadnych ale to żadnych dowodów na to, że jeździł, czy też nie jeździł Robert.
Bardzo martwi mnie to, że co niektórzy stawiają za pewnik, że Robert nie jeździł, jakieś całkowicie domniemane inf.
Od początku wiecie, że nie jeździł to po co to jeszcze na siłę udowadniać?
Optymiści mówią, że jeździł a pesymiści, że nie... całe to udowadnianie sobie kto ma rację jest śmieszne.
Jeśli ww. inf. są prawdziwe to super, jeśli nie, to "szydło i tak w końcu wyjdzie z worka".
I tak jedni drugich nie przekonacie.
Szczerze, czasami bardziej męczą mnie kłótnie na forum, aniżeli oczekiwanie na Roberta. Na niego mogę czekać kilka lat a tych kłótni... czasami nie dzierżę:) nic z nich konstruktywnego nie wynika; wybaczcie.
Poza tym, @Magelot ma rację, coś się dzieje i bardzo dobrze. Strona zmieniła wygląd, coraz więcej niesprawdzonych info o Robie. Jeszcze trochę cierpliwości.

CZEKAMY ROBERT!!!

jurek krak pisze...

Witam
Jeżeli Robert ma problemy z ręka To Ja chce tak jezdzić!!!!!!
Robert jest w 100% zdrowy!!!!!!!!
Zastanówcie sie jakby było inaczej czy ryzykowałby az tak?
a było tam w co w......
Robert wracaj do F1 !!!! Mistrzostwo a póżniej rajdy.

Foka pisze...

a ja czekam na filmik w bolidzie w F1 :-) i na pewno jeśli sie taki owy ukaże zaraz ktoś napisze że to nie Robert bo ma kask na głowie a spodnie są czerwone z logiem Ferrari ,pozdro i miłego gdybania !

JAG83Ru pisze...

ta strona http://blog.axisofoversteer.com/2012/04/robert-kubica-back-in-rally-car-once.html?utm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campaign=Feed%3A+blogspot%2FIIuhR+%28Axis+Of+Oversteer%29 podaje również, że RK testował symulator GP2 (?) w sumie to "been loggin a lot of GP2 simulator" , więc nie wiem co autor miał na myśli.

Rovanpera pisze...

Ja czekam, aż sam zainteresowany się wypowie, ale pewnie wtedy ktoś napisze:
"przecież to nie Robert, ponieważ ma jedno ucho większe a drugie mniejsze" - to musi być sobowtór:]
Symulator GP2 brzmi dobrze, ale ciekawe ile w tym prawdy. Pewnie jedni kopiują od drugich w poszukiwaniu newsa:)

dandon21 pisze...

Mam takie pytanie, co do tego mojego screena http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/a3f2205abd74c683.html

Czy widać tutaj jakąś twarz po stronie kierowcy? Jest już późno i w oczach mi się może mienić dlatego pytam:)

Ewa pisze...

Koniec już tych teorii spiskowych, na F1zone.pl, na forum pod artykułem o Robercie ktoś podał link do zdjęć w dużym powiększeniu.Widać na nich, że kierowca ma białe spodnie a kask jest czerwony.

Foka pisze...

wariat ten nasz Kubica żeby po takich hardcorowych drogach jezdzić

Adam Majewski pisze...

http://desmond.imageshack.us/Himg685/scaled.php?server=685&filename=whosyourdaddy.png&res=landing

Możliwe że To Robert ale dalej nie widze w tym nic negatywnego. Robert skonczył jazdy w danym dniu ubrał się w cywilny strój i poszedł na trasę zobaczyć jak jeździ drugi kierowca. LUDZIE ROBERT TO TEŻ CZŁOWIEK.

Arof pisze...

Ewa - to nie są żadne spiskowe teorie. Zgadzam się z Rovanperą - nie ma żadnych dowodów za, jak i przeciw temu, że jeździł Robert. Na filmie niektórzy dopatrują się czerwonego kasku. I co z tego? Każdy może w takim pojechać. Sam zainteresowany, ani nikt z Jego otoczenia nie odniósł się do tego, więc nie ma się co napalać. Uważam, że nie ma takiej siły, żeby Robert nie jeździł w ogóle, ale czy na tym filmie to On, tego się póki co w żaden sposób nie da stwierdzić.

Zooropa pisze...

Mały szczegół: Andrea Crugnola jeździ w białym kasku

Foka pisze...

Na głównej stronie RK exclusive coordinator nadal Marcin Czachorski

Adam Majewski pisze...

Ale to raczej ten gość http://www.rally.it/foto/data/794/medium/574750_3269258864826_1667972413_2563329_1427464500_n.jpg drugi od lewej

hip pisze...

Mi to wygląda na taki scenariusz:
Najpierw ukazują się zdjęcia/film dla nas kibiców żebyśmy nie stracili wiary w powrót, a następnie ukazują się zaprzeczenia jakoby Robert jeździł rajdówką - być może są osoby/firmy, które nie mogą mieć 100% dowodu na jazdy Kubicy bo nie miałyby dobrego wpływu na negocjacje :)

Ewa pisze...

@Arof, OK, nic nie jest pewne, podaj mi tylko powód dla którego robiliby taką szopkę :).Jak ktoś mądrze zauważył, nie przyglądaj się korze drzewa bo nie zauważysz lasu :)

Zooropa pisze...

biały kask: http://www.andreacrugnola.it

Rafał pisze...

Pamiętacie Jacka Kasprzyka? Teraz pisze na interii. Po Marku Hughesie to kolejny "ekspert" od rajdów - napisał, że w F1 potrzeba ZNACZNIE więcej siły niż w rajdach. Mnie już ręce opadają od takich wynurzeń. Mogę się zgodzić, że w rajdach potrzeba równie dużo siły, ba! już nawet wytrzymam jeśli Kasprzyk napisze, że w F1 potrzeba odrobinę więcej siły, ale ten twierdzi, że F1 bije na głowę rajdy pod względem wymaganej siły. I jak wiadomo dlatego w Formule 1 roi się od "gigantów" takich jak Massa, Kovalainen, Heidfeld, itd. Heidfeld np. wielokrotnie "skarżył" się, że potrzebuje specjalnie małej kierownicy, ponieważ ma bardzo małe dłonie. Wspomaganie w F1 to jedna z kluczowych spraw. Tu w tym sporcie chodzi o sprawność i kondycję (trzeba wytrzymać czasem ponad 2 godziny przy przeciążeniach 5 G), a nie czystą siłę rąk.

kaesen pisze...

Co do testow F1 to nikt o nich nie bedize pewnie wiedzial kiedy? co? i jak? wszystkiego sie dowiadujemy z opoznieniem bo wszystko jest tajemnica. Niech Kubica robi swoje...a wtedy po testach (jesli do takich dojdzie)podejmie decyzje. co do gdybania i komentrzay typu to on czy nie on bo nie widac polecam zachowac dystans sam jestem czlowiekiem ktory "nie uwierzy jak nie zobaczy" ale fajnie jak to Robert jezdzi jak nie to nic wazne ze jezdzi bo dla "jaj" nikt by takich informacji nie przekazal.

jarosake pisze...

A kubik ma przecież czerwony kask rajdowy (otwarty). Bodajże biało czerwony :)

Foka pisze...

mnie bardzo cieszy że Andrea Crugnola powiedział że Robert had driven "as if it had no problem. " także akurat ta osoba wie co mówi :-) i tego się trzymajcie ! Robert jest już na dobrej drodze !

Arof pisze...

Ewa - o jakiej szopce mówisz? Po pierwsze nie przesądzam w żadną ze stron, więc możliwe, że to Kubica. Po drugie - kto jest autorem tej ewentualnej szopki? Przecież film nie wyszedł od Roberta,on nawet nie odniósł się do treści. Każdy żądny sensacji człowiek będący tam na miejscu mógł coś takiego zmontować i puścić na Youtube. Z jakimkolwiek powodem w tym układzie Robert nie ma nic wspólnego, gdyż zwyczajnie mógł o tym nie wiedzieć, na co wskazuje zablokowanie tego filmu. Uważasz, że to niemożliwe?

Tom pisze...

I znowu padlina na otarcie łez, wiemy tylko na 100% że jeździł samochód Roberta, reszta to już urojenia kibiców, nie wiadomo kiedy to było, nie wiadomo kto jeździł i po co jeździł. Szkoda tylko że dalej dajecie z siebie robić marionetki, bo jak nazwać samochód widmo i kilka informacji które sobie zaprzeczają... jeździł bez pilota - a pilot siedzi obok, kierowcą był Robert - a inni piszą że Robert nie jeździł.

Niestety ubaw ma otoczenie Roberta a sam blog już dawno pobił swoim wymiarem i wiarą w duchy za kierownicą i przy drodze, sławnego ściemniacza Mike.

Wywody typu bo ten a tamten ma takie buty, spodnie, taki kolor kasku i rozkładanie filmu na zdjęcia potem na pixele... ale ubaw że aż Robert będzie musiał zafundować wszystkim wizytę nie na torze a u psychologa.

Gool pisze...

Hej, moim zdaniem nie jest ważne czy to Kub jeździł na filmie czy ktoś inny. Z doniesień wynika iż jazdy rajdówkami były, a czy ten film auktualny czy nie to już inna sprawa. Robert jeździł i zapewne ma się dobrze. Ktoś wspominał, że szyby lustrzane, że się ukrywa itp itd. ... tak racja, poniekąd się ukrywa, realizując swój plan. Chce się pokazać publicznie dopiero w bolidzie, tak więc nie spodziewajcie się, że zobaczycie go wcześniej za kierownicą innego pojazdu niż bolid. Taką strategię obrał z menagerem i tego się trzymają. F1 to business dla zwykłego zjadacza chleba raczej niepojęty od strony kuchni. Zapewne tego typu działanie, które obserwujemy to celowe nie dawanie ewentualnemu pracodawcy żadnych negatywnych oznak. Wiadomo, że cały świat go obserwuje, a przedwczesne pokazanie się nie w 100%-ej formie, mogło by go zdyskredytować.
Wszelkie wypływające informacje ze strony Roberta to jedynie znaki dla publiczności i fanów, że coś się dzieje, że nie jest kaleką i możemy liczyć na powrót.
Miejmy trochę więcej cierpliwości. Robert dopnie swego.
Tak na marginesie, gdyby to wszystko było jedynie mistyfikacją i Robert nie miał szans na powrót, to i tak by się to prędzej czy później wydało, a wtedy Robert miałby już skreśloną przyszłość. Prędzej byśmy otrzymali oficjalne oświadczenie, iż nie wraca do F1. Nie jest głupim człowiekiem, więc wszystko na pewno idzie w dobrym kierunku. Ja w to nie wątpię.

Ewa pisze...

@Arof, w sprawie Roberta nic nie dzieje się przypadkiem, najlepszy dowód, że w zeszłym roku czymś jeździł a nikt się o tym nie dowiedział.Gdyby nie prowokacja Jaime pewnie nadal o niczym byśmy nie wiedzieli :).Robert jeździł gokartem, rajdówką i to są świetne wiadomości - Robert wraca :).Nie lubię teorii spiskowych.

PiotrF1 pisze...

Popieram mojego przedmówcę. Robert ma właśnie taki cel żeby jak najmniej było Go widać przed oficjalnym powrotem do ścigania. Myślę że to KUB jeździł na zmianę z drugim kierowcą bo po co miałby organizować jazdy swoim samochodem komuś innemu i przebierać się w kombinezon. Swoją drogą przejazdy robią duże wrażenie. Zostaje życzyć tylko dobrej przyczepności bo wygląda że jadą na krawędzi;) Ja wierzę że Robert gra z nami uczciwie i przekazuje tylko to co może w danej chwili.

Czekamy Robert!!!

aaa pisze...

https://twitter.com/#!/sabbatini

Drugi i trzeci tweet od góry ;)

Podobno info od samego Roberta, że to on prowadził clio na tym video.

Arof pisze...

Ewa - powtarzam, to nie jest żadna teoria spiskowa, ja tu nic nie zmyślam, nie wmawiam kalectwa,etc. Chodzi mi jedynie o to, że dopóki nie będzie potwierdzenia ze strony Roberta, czy też managera, to z samego filmu nijak nie idzie wywnioskować, kto tak naprawdę jeździł. Gdzie Ty tu widzisz spisek?
Z tweeta Sabbatiniego spłynęła wiadomość, że Robert potwierdził przejazd na filmie i to już jest coś, choć przyzwyczajony do ostatnich sytuacji (vide fotograf Kevin), niczego nie będę pewien bez oficjalnych potwierdzeń, lub materiałów nie pozostawiających żadnych wątpliwości. To nie jest mitomania, czy teoria spiskowa, lecz zwykła ostrożność dająca gwarancję, że w razie lipy nie będzie płaczu. I nic więcej. Pozdrawiam.

jarku pisze...

a w 18 sekundzie filmiku pojawia się po prawej stronie w górnym rogu ktoś w czerwonej kurtce. pewnie to Felipe Massa :) to jako żart.

a serio: Robert jeździ tymi rajdówkami jako forma treningu. Ale przecież nawet jak zacznie startować w rajdach nie da mu to przepustki do f1.

Pozostanie mu tylko prywatne nieoficjanle testy. A to zapewnić mogą tylko duże teamy.

Francesco pisze...

Jeśli to naprawdę Robert prowadził ten samochód, to rzeczy mają się naprawdę zaskakująco dobrze. Absolutnie nie da się tak pojechać mając poważne kłopoty z prawą ręką, na filmie widać wyraźnie, że kierowca jest w stanie bardzo agresywnie skręcać w obu kierunkach, to znaczy że w obu rękach ma nie tylko siłę, ale także bardzo precyzyjną i szybką kontrolę ruchów. Podobnie jest z nogami, aby tak pojechać, niezbędna jest pełna sprawność prawej nogi. Jeżeli to NAPRAWDĘ Robert pojechał, to sprawy mają się już nawet nie dobrze, tylko absolutnie rewelacyjnie, bo to oznacza że nerwy zupełnie dobrze odrosły a może być jeszcze lepiej. Już widać, że powróci do uprawiania motosportu, pytanie tylko w jakiej serii, jeśli faktycznie jedynym problemem jest ograniczona ruchomość w stawie łokciowym, to jest to problem O WIELE mniejszy, niż problem przeciętych nerwów i w najgorszym wypadku powinien dać się skorygować niewielkim zabiegiem chirurgicznym.

jarku pisze...

Właśnie, tak jak Francesco pisze: " pytanie tylko w jakiej serii"? Robert w rajdach to będzie wg. mne ostateczność. DO F1 drzwi nie są zamknięte, tylko Robert nie ma dobrych kart w negocjacjach. Musi opierać się na wynikach z 2010 roku i lat poprzednich.

Zastanawiam się czy start w tym roku w niżej serii singel seaterów nie byłby jakimś rozwiązaniem?

Magelot pisze...

@aaa
Masz rację:

Alberto Sabbatini
"Robert powiedział nam, że tego dnia wysunął się na czoło, niektóre zdjęcia mu nie pomogły, ale film tak."
http://twitter.com/#!/sabbatini/status/190565457269497857

Magelot pisze...

Wygląda na to, ze chodziło o pokazówkę, sprawy posunęły się naprzód, powiodło się wyciągnięcie asa z rękawa. Film pomógł coś ugrać :)

Mikołaj pisze...

Tak właśnie powstają plotki.
Ktoś źle przetłumaczy tekst [wyraźnie jest mowa, że nie jest na wszystkich zdjęciach tylko na niektórych, a na filmie to on prowadzi, tak robert powiedzial sabbatiniemu] a tu zaraz ze złego tłumaczenia powstaje tekst o karcie przetargowej, elemencie dla Ferrari i tak dalej.

SENIG pisze...

LUDZIE KUBICA PROWADZIŁ ! CZY TEGO CHCECIE CZY NIE TO JEST FAKT !DRUGA SPRAWA SAM ANDREA CRUGNOLA POWIEDZIAŁ ŻĘ ROBERT .CYTUJE"HAD DRIVEN AS IF IT HAD NO PROBLEM" CZYLI JEST LEPIEJ NIŻ MYŚLICIE ,
"The most sensational news is that the Pole has chosen a stretch of road on the hill of Ginestro, in Liguria, less than a mile from the place where he had his terrible accident Feb. 6, 2011, while attending the Rally Ronde di Andora with a Skoda Fabia S2000! This time he has experimented with Kubica driving a Renault Clio Super 1600 of Erreffe, the team that always follows in its outputs rallistiche along several steps, for a total of about 40 Km Contrary to what had transpired during the previous training, this time the impressions aroused by Robert are all positive

During the afternoon of Saturday 7 came on board the Clio S1600, wearing the immaculate and simply decorated with team logos Kubica (RK), Andrea Crugnola, while the gentleman Rossi has made ​​some steps in a Peugeot 207 S2000. Present also at the Skoda Fabia WRC of Kubica, but it has not been used during the session.

karluum pisze...

Pisałem już tu ale część nie czyta: Roberta boli ręka i ramię w szybkich zakrętach w samochodzie wyścigowym. Nie ma jeszcze wystarczającej siły by utrzymać kierownicę. W samochodzie rajdowym nie ma problemów z takimi przeciążeniami (prędkości w zakrętach są zupełnie inne), podobnie jak w kartach.
Dlatego jeździ rajdówką (własną!), jak i kartami.
Uzbrojcie się w cierpliwość, ręka dojdzie do sprawności, tylko trzeba czasu.
Robert jest naprawdę w znakomitej formie biorąc pod uwagę, że miał wypadek rok i dwa miesiące temu i o mało nie stracił życia i ręki.

tomtyl pisze...

skąd te rewelacje?

JAG83Ru pisze...

Karluum, czytamy to, czytamy - nie martw się. Myślę, że Robert testował bolid wcześniej i odczuwał ból - kolejne testy mogą być w maju-czerwcu, a wtedy może być już niebo lepiej.

Francesco pisze...

Siła wróci... jeśli nie ma niedowładów, nie ma ograniczonej ruchomości to siła zawsze wraca.

Mark pisze...

Karluum, jasne, że czytaliśmy te dobre wieści. Domyślam sie, że te testy były juz jakiś czas temu. Możesz napisać kiedy mniej więcej to było?
Pozdrawiam

young22 pisze...

Karluum może jakieś szczegóły twoj komentarz nadaje się na super newsa a jakoś nie widze zainteresowania ze strony choćby Mateusza. Takie rzucenie tekstu wygląda trochę na podpuchę albo ściemę.

Mark pisze...

Young22, myślę, że Pan Mateusz może znać szczegóły, bo info od Karluuma pojawiło sie wczesniej i trochę przeszło bez echa, ale Pan Mateusz zauważył tą wiadomość. I nie jest to ściema.

Foka pisze...

@Mark prawdopodobnie tak jest ,po tym jak Karluum napisał że Kubica miał już testy w tym roku Pan Mateusz napisał żeby skontaktował się z nim poprzez e-mail .Czytałem,widziałem -potwierdzone

Tom pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Tom pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Gool pisze...

A tak tylko zapytam user karluum, to kto to? Jakaś osoba bardziej poinformowana?

jurek krak pisze...

Przyjmijcie do wiadomości że z Robert jest zdrowy.
Nie pokazuje sie i nie udziela wyiadów bo niby co ma powiedzieć?czekam na oferty z topowych zespołów?!
Jezeli kontrakt bedzie juz podpisany to o tym Nas poinformuje.
A narazie sobie jezdzi autem rajdowym bo to Kocha.

Michał Olsztyn pisze...

Jeżeli to jeździł Robert na tym filmie to nie sądze żeby zadawał sobie pytanie czy tylko kiedy wróci do F1.
Dzięki RK

Tom pisze...

@SENIG...Człowieku nie krzycz... a fakt to jest taki jak FAKT, bo ktoś powiedział. Ostatnio sporo osób mówi i nic z tego nie wynika.. zacznę od pewnego dziennikarza który często uczęszcza na zajęcia fitnes i zaleca też innym ale tylko na "ostro" tyle że na Roberta nie wiadomo czy to działa. Następny był kierowcy F1 co podobno chciał się napić z Robertem wody ze szklanki, potem okazało się że coś mu się poplątało z tą szklanką, potem był fotograf - ślepy jak potem się okazało, mało że mylił ręce i nogi to jeszcze na koniec stwierdził że jest kłamcą ... ciekawe czy wcześniej pił czy postraszyli go że wyrzucą z piaskownicy która jest na placu Duch Kubica. I teraz ja pokrzyczę... I TO SĄ FAKTY KOLEGO.

jarku pisze...

karluum - piszesz ciekawe rzeczy i jestem w stanie Ci uwierzyć. Czy masz coś wspólnego z Turynem (nawet służbowo)? :)

SENIG pisze...

@Tom a kto tu krzyczy Krzykaczu ! znalazł się specjalista od siedmiu boleści ,pieniacz ! chyba za dużo się lansujesz kolo :-) za dużo czytasz o pierdołach i sam nie wiesz co jest prawdą a co nie !

young22 pisze...

Wiem że prosił o kontakt mailowy tym bardziej dziwi mnie że skoro to nie jest ściema to czemu taki news nie jest godny wpisu ?

Tom pisze...

@SENIG jak nie wiesz co to jest mała a duża czcionka, to wracaj do szkoły, a krzykacz niestety to Ty jesteś. Nerwik koledze puszcza od prawdy, ja przedstawiam potwierdzone fakty, Ty wypociny z innych blogów, które na skinienie obozu Roberta mogą za chwilę stać się nieprawdą.
A teraz poczytaj, jak używa się dużej czcionki, potem zastanów się co piszesz tzn. cytujesz bo sam faktów składać nie potrafisz, a na końcu rzucasz mięsem na innych, siejąc przy tym domysłami.

Mark pisze...
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.
Mateusz Cieślicki pisze...

Proszę zachowywać umiar we wszystkim, dziwi mnie że wszystko tak łatwo "łykacie". Choć akurat w przypadku słów karluum tego nie ganię, bo odezwał się do mnie, podał swoje źródło, a jego informacje mogę uznać za w miarę realne. Polecam spokój i cierpliwość we wszystkim.

Ciebie karluum tylko proszę o nie chodzenie drogą "informacji z Włoch", bo na e-mailu co innego mi pisałeś...

teon pisze...

No to można zmienić tytuł. Redaktor autosprintu na twitterze potwierdził że maja 100% pewność ze to Kubica prowadził auto na filmie. Sam Robert to potwierdził.

Mateusz Cieślicki pisze...

"z Turynem nie, ale z Modeną i Maranello prędzej :)" ...

teon pisze...

A Boselli potwierdził również, że jego "wiarygodne" się myliło, i to Kubica prowadził auto na filmie.

Magelot pisze...

Te święta zapamiętamy dobrze. Kubicowy zajączek śmiga ostro, skacze szybko w zakrętach, to w lewo, to znowu w prawo, aż niektórzy dostają od tego oczopląsu. Patrzą na zdjęcia, oglądają każdy piksel, a z każdej strony widać inną wersję. Potem Kubicowy zajączek śmiga jeszcze szybciej - tak, że aż szczegóły się zamazują, asfalt się zwija, zaciera się granica między prawdą a (nie)fałszem. Ktoś ściemnia (szyby), a jeszcze ktoś inny robi jaja. Jedyna prawda jaką jesteśmy w stanie stwierdzić z całą pewnością to to, że Kubicowy zajączek w szybko nabiera rozpędu. Czekamy aż przekroczy barierę dźwięku i będzie wielkie (radosne) BOOM!

Magelot pisze...

Podsumowanie Agnieszki Koszmider:
http://agnieszkakoszmider.f1zone.pl/337/jezdzil_czy_nie_jezdzil_oto_jest_pytanie.html

sLaYeR pisze...

Pozostaje mi powiedzieć tylko:
" I co? Zatkao kakao?" :)

To do wszystkich niedowiarków.
Kamień spadł mi z serca, bo to jest dowód, że Robert prędzej, lub później, ale wróci. :)

Ewa pisze...

Magelot, ależ się rozmarzyłeś :)

M_F1 pisze...

Robertowi w powrocie do Królowej sportów Motorowych może niestety zabraknąć sprawności/ruchliwości. I to będzie bardziej kara dla nas a nie dla niego... :(

F1anKUB pisze...

zwróćcie się do rządzących niech powołają kolejną komisję śledczą są w tym naprawdę dobrzy;0 i ci z prawa i lewa żebym nikogo nie uraził.

Ludzie gdyby nie jeździł to by powiedział że nie jeździł i tyle.

pozdrawiam

Majk pisze...

Nie wiem czemu, ale poniższy artykuł idealnie pasuje mi do zaistniałej sytuacji. Jeśli jest to za bardzo off-topowe - proszę usunąć.

http://picturepush.com/public/8025531

Fisiacz pisze...

Nazwisko Czachorski ponownie pojawiło się na stronie kubica.pl

Arof pisze...

@sLaYeR - skoro kamień spadł Ci z serca, tzn. że sam byłeś w jakimś stopniu niedowiarkiem;). A na poważnie to też się cieszę. Właśnie potwierdzenia od Roberta było mi trzeba.

Co do stylu jazdy - nie wiadomo, ile czasu On już te rajdówki ujeżdża przy braku kontaktu z bolidem, więc mógł nabrać nowych nawyków. Oby się to nie odbiło na torach F1.

Asia pisze...

A mnie martwi ten ból ręki przy większych przeciążeniach, o których pisał karluum. Bardziej niż problemy z łokciem, które sadzę że prędzej czy później uda się pokonać.

Espees pisze...

Myśle, ze nawet oficjalny wywiad z Robertem przed kamera nie zamknie ust niektorym niedowiarkom.

Zgadzam sie z Arofem. Styl jazdy jest bardziej rajdowy, ale czy to zle ? Zauwazmy, ze od paru miesiecy Robert jezdzi rajdowka, byc moze na tych samych trasach, zna te trasy, wie gdzie moze przycisnąc, zna limity.
Poza tym to raczej świadczy na plus o Robercie, nie ma strachu, wrocil do siebie. Pozostaje czekac na dalszy rozwoj wydarzen.

Swoja drogą ja osobiscie bardziej cenie kierowcow rajdowych niz kierowcow F1. W rajdach liczy sie moment, spontanicznosc, umiejetnosc zapanowania nad autem w niespodziewanych okolicznosciach.
Z calym szacunkiem do F1, ale jazda na totalnym limicie moim zdaniem trudniejsza jest w rajdach.
Nie stwierdzam, ze kierowcy rajdowi sa lepsi, jedni lepiej jezdza w rajdach, inni w F1(przyklad Raikonenna), wazne, ze Robert swietnie jezdzi wszedzie. Czy wroci do rajdow czy do F1, na pewno da nam wiele pozytywnych emocji i niezapomnianych przezyc.

Czekajmy, dajmy mu to czego potrzebuje, spokoju. Wiem, ze to trudne po takim czasie, ale nie mamy wyjscia.

PS. Jest to subiektywna opinia, podkreslam "moim zdaniem", niektorym tez przydaloby sie wypowiadac za siebie, nie za ogol.

Pozdrawiam, Patryk

Fisiacz pisze...

Zasadnicze pytanie jest takie, czemu mają służyć tej jazdy Roberta? Moim zdaniem jest to forma rehabilitacji. Specyficzny trening, który ma za zadnienie pobudzić te mięśnie i te nerwy, które trzeba :).

Vikinx pisze...

@Espees
Zgadzam się z tobą w kwestii kierowców rajdowych.
KUB kiedyś sam powiedział że prawdziwe jaja to maja kierowcy rajdowi.

Bartek pisze...

Ja twierdze ze wszystkie fotki na których jest kamera nie należą do Roberta. Zauważcie ze z zamontowana kamera leci ktoś inny a Kubica stoi w najlepsze na poboczu , poza tym jest ona po to żeby nakręcić jakiś porządny "On borad". Wystarczy mi jeden movie na którym wysiada z samochodu.. inaczej już nie uwierzę. Za dużo tego...

Pley pisze...

^W całym filmiku jest kamerka, tylko raz widać ją pod rejestracją na środku, a kiedy indziej na dolnym przednim spojlerze, tylko nie na środku, a w stronę kierowcy...

Bartek pisze...

Przepraszam chodziło mi o fotki na których kamera jest na dachu z tego wpisu http://powrotroberta.blogspot.de/2012/04/zdjecia-z-testu-roberta-kubicy.html

Konrad pisze...

Widzę, że rozkminiacie ten filmik rozkładając go dosłownie na pixele. Tak samo było w sprawie MJ'a ze słynnymi filmikami:
a) filmik, na którym dr Konrad Murray (lekarz osobisty MJ'a) mówi do swych pacjentów, że wszystko będzie OK i ze nagrywa ten filmik bo boi się (w domyśle linczu) - na tym filmiku believersi i fani MJ'a dopatrują się
a.1. MJ'a przebranego za Konrada i nagrywającego przesłanie do fanów
a.2. prawdziwego Konrada z tym, ze czytającego to co MJ mu napisał - przesłanie do fanów, że żyje i wsjo OKI
b) film ,,TII'' (,,This Is It''): nagranie prób do trasy - tu tez nawet w stroju i we wszystkim fani doszukują się wskazówek, że MJ żyje
c) wywiad w CNN: prowadzący Laryy King, gość Dave Dave (David Rosenberg). Najpierw kilka słów o obu osobach. Laryy King - słynny dziennikarz CNN-ki i wielki przyjaciel rodziny Jacksonów. Dave Dave (David Roseberg) - jako małe dziecko został w hotelu wrzucony przez własnego ojca do kominka. Uległ oczywiście ogromnym poparzeniom. MJ się nim zainteresował, zapłacił za operacje i się zaprzyjaźnili. Baliversi więc widzą w Davie Davie u L. Kinga MJ'a (znaczy w/g nich MJ miałby się przebrać za DD i przyjść do Lariego).
Sorka za długi OT. Chciałem tym pokazać, że filmiki nie mogą być dowodem na nic a ich analiza pixel po pixelu prowadzi do sytuacji komicznych i absurdalnych. Tak samo jak w powyższych filmikach wierzący widzą w Konradzie Murray'u czy Davie Davie - Michaela Jacksona, tak samo tu Ci co chcą zobaczyć to zobaczą Roberta a Ci co nie wierzą zobaczą kogoś innego. Proste. I kolejny przykład: słynny film ze Smoleńska z odgłosami jako by strzałów i dobijania rannych. Wyznawcy teorii spisku, zamachu słyszą strzały i widzą poruszające się postacie, a zwolennicy katastrofy widza gałązki drzew a odgłosy strzałów to dla nich np. palące się naboje z pistoletów BORowików lub trzask gałązek pod nogami filmującego.
Teraz KPW???

Foka pisze...

@Tom skaczesz jak pchła na łańcuchy ,ekspercik się znalazł za 5 groszy !

Kubala pisze...

A nikt już nie pamięta co mówił Morelli o powrocie do ścigania w tym roku...'najpierw auto wyścigowe z klatką...' Coś w tym stylu. Choć clio s1600 to auto rajdowe ale konstrukcja podobna do auta wyścigowego.

Igor pisze...

Skoro mamy już tutaj taki klimat łamigłówek i doszukiwania się ukrytych przekazów - popatrzcie na nowy tytuł newsa i pana Mikołaja Sokoła.

Podaję to w formie żartu, dowcipu - sam jestem daleki od doszukiwania się takich głupstw.

Piotrek pisze...

Król napewno wróci. Musimy tylko i aż czekać:-)

Szybkiego powrotu na tor Robert

GIZD pisze...

Taki off ale bardzo pozytywny.Mianowicie: przeglądałem włoskie strony-szczególnie komentarze kibiców(oczywiście z pomocą wujka G)i mnie bardzo ucieszyło jak bardzo ci ludzie kibicują Robertowi i chcą żeby wrócił do ścigania, dla mnie jest to pewnego rodzaju fenomen.Oczywiście polscy kibice w niczym nie są gorsi od włoskich, szczególnie tu na blogu -:)
Pozdrowienia dla stałych bywalców i dla Mateusza za dobrą robotę.Tak sobie myślę, że wszystko idzie w dobrym kierunku.

meduza pisze...

Chcialem zapytac, po co mu te jazdy, skoro kiedys powiedzial, ze rajdy to inna bajka i nie sa treningiem do F1?

Dziecko wlozy reke do ognia raz, sparzy sie i juz tego nie robi.
Kubica, chcac wrocic do F1 z pewnoscia nie powinien nawet spojrzec na rajdowke!!!!
I nie tylko dlatego ze nie popelnia sie tego samego bledu 2 razy, ale glownie ze wzgledu na przyszlych, ewentualnych pracodawcow z F1.
Powiedzcie, co oni sobie mysla wiedzac ze RK zaczal znowu jezdzic rajdowka?
Moze ze jest kozakiem, twardzielem itd? , z pewnoscia nie!!! Mysla ze chyba z jego glowa jest cos nie tak! Na miejscu szefa nawet najgorszego teamu F1, zapomnial bym o nim szybko po takich newsach. Gosc nigdy nie zrezygnuje z rajdow, jest uparty jak osial, ma gdzies to, ze rodzina, narzeczona moze nerwicy dostaja martwiac sie o niego.
Jakby chcial wrocic do F1, to tylko karty i samochody nizszych serii F1 do treningu.

hip pisze...

Meduza - Już bez przesady , jazda rajdówką to nie praca na etacie sapera, owszem jest niebezpieczna ale jak to już chyba Alonso powiedział jazda na rowerze też może być ryzykowna - to co w takim przypadku wsadzimy Roberta w wygodny fotel w salonie niech sobie siedzi bo tam mu się nic nie stanie?

Tom pisze...

@Foka tak wiem prawda bardzo boli, fakty też, a że z tego powodu kolega jeść nie może, to i dobrze bo wymiocin kolegi tu nie potrzeba.
Ekspercikiem jestem potwierdzam, bo chociaż potrafię informacje poskładać i zauważyć umie w przeciwieństwie do kolegi któremu bliżej do Mike niż prawdy, tam forum chętnie łyknie kolegi naciągane bajki.

Arof pisze...

@meduza - jego start w Ronde Di Andora też oceniam negatywnie, ale teraz to inna bajka. Czym innym jest trening pod kątem F1, a czym innym trening mający na celu powrót do sprawności za kółkiem w ogóle. Nie mam powodu, żeby nie wierzyć w problemy z ułożeniem kontuzjowanej ręki w kokpicie single-seatera, więc to chyba lepsze wyjście, niż siedzenie na dupie i czekanie na cuda. Oczywiście nie przesiądzie się z rajdówki wprost do bolidu więc bez treningu w nim się nie obędzie, ale na dzień dzisiejszy to i tak wielki przełom, bo jeszcze chyba w lutym zastanawialiśmy się, czy Robert w ogóle prowadził auto, a jak tak, to czy w automacie. Przyjdzie do podpisywania kontraktu, to z pewnością przyzwolenia na rajdy nie będzie, ale teraz to wolny człowiek, więc czemu miałby nie jeździć?

meduza pisze...

Zeby nie draznic przyszlych pracocawcow np.

Co do treningow, to nie moze tego robic gokartem, lub nizszymi seriami formuly?
Nie sadze zeby jezda z predkoscia 100km/h byla bezpieczna w bliskim sasiedztwie barier, drzew itd.

Ale nic, on jak kazdy polak wie najlepiej.

kaesen pisze...

ale jak jezdzil w innych rajdach i wygrwal odcinki to kazdy byl wniebowziety, a po wypadku nagle "gdzie on mial rozum", "po co mu to bylo" gowno prawda za przeproszeniem. jezdzil dla fany i treningu a to byl nieszczeliwy wypadek, ktory mogl sie przytrafic kazdemy innemu kierowcy. bardzo dobrze ze czyms jezdzi bo w ten sposob trenuje i nie wierze ze nawet gdy wroci do F1 to zostawi rajdy...

Tom pisze...

@meduza jedno ale, a kiedy Robert jeździł, czy coś mnie ominęło. Pytam poważnie, wtedy kiedy fotograf okazał się kłamcą, czy obecnie kiedy dobre źródło wczoraj mówiło że to nie jazdy Roberta, az tu nagle źródło zostało otrzeźwiało i jednak stwierdziło że nie wypada mówić (nie)prawdy. A jeszcze jedno niby ktoś próbował zapytać Roberta i zapytał... czy ktoś nie mając wątpliwości w możliwości jazdy przez Roberta, pytałby u źródła? tak jeśli byłby w 100% przekonany że taka informacja może mijać się z prawdą właśnie ze względu np. na rękę.

meduza pisze...

wlasnie, poza tym na ani jednym zdjeciu z jazd RK , a to kartem a to samochodem nie widac wysiadajacego czy wsiadajacego do auta, co dopiero prowadzacego...
to na marginesie

Tom pisze...

Poczekajmy na prawdziwe informacje, bo na razie zgnilizną to wszystko zalatuje, nie to czy ktoś jeździł tylko sposób przekazywania informacji zwłaszcza ich weryfikowaniu.

hip pisze...

Jeszcze przyjdzie czas na zabranianie jazd rajdówką, a teraz niech się chłopak wyszaleje póki może :)
Cały czas patrzymy na powrót Roberta pod kątem F1, a być może dla Roberta ważniejsze jest aby robić to co się lubi niż kariera kierowcy F1 - tego nie wiemy, ale każdą decyzję będziemy musieli uszanować.

meduza pisze...

i tyle ojciec sie staral, zeby syna wsadzic do F1, a on glupim hobby zaprzepascil wszystko, a teraz to kontynuuje.
byc moze dlatego nie utrzymuja kontaktu ( sluchy chodza...)

Tom pisze...

Dodam tylko jeszcze jeden szczegół to powyższego komentarza... jeśli osoba która może bezpośrednio zapytać Roberta o jazdy, ma wątpliwości czy aby to on jeździł, to ja dziękuje za takie informacje, zwłaszcza że ta osoba wie 1000% więcej niż my tu wszyscy zebrani, a pomimo to powątpiewa.

hip pisze...

Ja mam nadzieję, że Robert będzie robił to co jemu się podoba, a nie nam. To, że my czy nawet jego ojciec chcemy go w F1 nie ma żadnego znaczenia, bo to jest jego życie.

meduza pisze...

wiec jest wielkim egoista i mysli tylko i wylacznie o czubku wlasnego nosa.

hip pisze...

Tom - nikt z nas nie wie do końca o co chodzi więc jedni wierzą że jeźdzIł inni nie - wszystkim nie dogodzisz.

hip pisze...

Meduza - uważam że się mylisz, ale nawet gdyby - jego prawo.

Arof pisze...

Pewne jest, że zdjęć i filmu z tego przejazdu nie robiła przypadkowa osoba, tylko ktoś za pozwoleniem Kubicy. Jeśli tak, to rzeczywiście w razie jakichkolwiek wątpliwości to On, lub menago powinni się do tego odnieść, nie przez tweeter, czy inne chaty, ale jakoś bardziej oficjalnie. Ale dajmy im szansę, może ktoś się w tej sprawie jeszcze odezwie.
@Tom - zdefiniuj "dobre źródło". Bywa, że ktoś kogoś zrobi w ch..oinkę i źródło już wcale nie jest takie dobre. Z weryfikacją w przypadku Roberta problem widać gołym okiem i to jest w tym wszystkim nienormalne. Kluczowym powodem, dla którego wierzę, że to nie jest jakiś przekręt nie są kadry, czy zdjęcia, ale następstwa w razie wtopy. Jeśli by się okazało, że Robert nie jest w stanie poprowadzić auta na takim poziomie, to sobie po prostu nie wyobrażam, żeby móc to wszystko odkręcić. Więc jeśli jest opcja powrotu, nigdy sobie nie pozwoli, żeby stać się pośmiewiskiem. Trudno w tej szopce szukać logiki, co utwierdza mnie w tym, że to prawdziwy przejazd Roberta.

BYKU pisze...

@Meduza "i tyle ojciec sie staral, zeby syna wsadzic do F1, a on glupim hobby zaprzepascil wszystko, a teraz to kontynuuje.
byc moze dlatego nie utrzymuja kontaktu ( sluchy chodza...)"

No i nadal nic nie wiesz minął rok a ty swoje. :)
Robert jest indywidualista i robi to co mu się podoba jak każdy człowiek ma swoje cele i ambicje.
Dąży do tego sam kosztowało go to sporo wyrzeczeń i robi sobie co chce co było widać chociażby przez ostatni Rok.

marcinos pisze...

BYKU,nawet nie próbuj mu tłumaczyć,to ciężki przypadek :)

EnZo pisze...

Co to za spanie?! - Wstawać, kawę robić, LiveTiming odpalać i gorączkować się emocjami !?

Lubie te poranki.

Ciekawych kwalifikacji nam życzę. :)

viper-ek pisze...

NIe spimy :) Ale to nie ten temat :)

Marcin81 pisze...

No to Vetel dostał po dupie hehehe

Michał Olsztyn pisze...

@meduza

Czemu Ty tutaj wogóle piszesz?? Czy ktoś ci każe kibicować Robertowi? Czy ktoś Ci nakazuje go uwielbiać? Chłopak robi to co chce a Twoja polska zazdrość zmusza cie do krytyki. Wkurza cie to ze on moze przeprowadzac sobie testy i ma 3 samochody do wyboru a ty nie mozesz sobie na to pozwolic. Każdy kierowca F1 to egoista. Musiał pokonać tysiące chętnych i zdolnych kierowców podczas swojej drogi do F1. Zarzuty typu Robert to egoista są nie tyle nie na miejscu co wręcz głupie. Załóż sobie blog roberttoegoista.blogspot.com i tam pisz swoje mądrości. Zobaczymy ile będziesz miał tam wejść.

Auto pisze...

Witam, wszystkich. To mój debiut tu:) ale śledzę tego bloga w sumie od samego początku. Tak jak większość wpisujących jestem szurniętym fanem Kubicy.
Odrzucając najmniej wiarygodne newsy o Kubicy, osobiście pozostaje przy tym ostatnim, kiedy rzekomo Robert miał sam osobiście potwierdzić, że to on jest na vid z przejazdu rajdówką. Ale do meritum:)
Zupełnie nie rozumiem tych ciągnących się głosów narzekania, stękania i sapania malkonentów nie rozumiejących co jest 5:) Pytania dlaczego Kubica jeździ rajdówką i że to takie nierozważne a udział w ronde był okropnym błędem to szczerze chcę zadać pytania czy ktoś z tych maruderów kiedyś w ogóle uprawiał wyczynowo jakiś sport? Macie jakieś osiągnięcia? Nieważna dyscyplina. Uprawiał ktoś? Ano tak się składa, że mi się przytrafiła dosyć długa przygoda sportowa na poziomie zawodowym i szczerze to każdy ruch Roberta rozumiem.
Zacznijmy od tego, że wypadek Roberta wydarzył się z ewidentnych zaniedbań dot. bezpieczeństwa organizatorów a nie lekkomyślności Roberta. Gdyby nie uszkodzona barierka jaralibyśmy się Kubicą w F1 2012. Ten jeden p... szczegół wszystko nam popsuł:),ale zupełnie nie daje prawa do krytyki pozbawionej logiki. To bardzo dobrze, że Kubica jeździ rajdówką i oby jak najwięcej tego robił. Niech napierdala jak szalony wg własnych możliwości bo do F1 trzeba być maksymalnie przygotowanym. Jak ma chłopak wrócić do formy kiedy nie ma na czym trenować? Rower? Basen, siłka to nie wszystko. To jedynie dodatki a umysł rajdowca musi wrócić na właściwy tor, znów musi analizować wszystko podczas jazdy w najmniejszych szczegółach. Nie wiem czy ktoś pamięta, ale Robert był najszybciej reagującym(zmysły) kierowcą F1 na testach, które ok. 2 lata temu były przeprowadzone w F1. Myślicie, że Kubica zaprzepaściłby okazje do testów niższych serii? Bankowo NIE to raz, a dwa - może już takowe odbył wielokrotnie.
Ten gościu ma talent i kocha to. Może jak narzekający znajda sobie w życiu swoją własną prawdziwą pasję to przestaną żyć życiem Kubicy i będą mu kibicować, bo sami skumają co to znaczy mieć pasje i ją kochać.
Kubica to nie dziecko jak napisał meduza i to jest różnica. On jest świadomy zagrożeń i wybiera świadomie i tylko on wie, co czuje i gdzie chce iść dalej. On jest profesjonalistą, ale jak się pomyli to tylko on za to zapłaci tak naprawdę.
Skoro Kubica jest pro to znaczy, że może sobie pozwolić na jazdę rajdówkami ile tylko chce, a widocznie nie ma mowy by którykolwiek z przyszłych pracodawców miał coś przeciwko. Niektórzy wręcz chcieliby pouczać Roberta, a na co dzień ich jedyne zetknięcie się z motoryzacja to swój własny samochodzik.
Dalej do meduzy. Robert jest uparty i dlatego wróci do F1. Proste.
Co do bólów w ręce przy przeciążeniach to jest to rzecz normalna i z czasem powinna minąć. Nie powinno nas to martwić. Ból oznacza także to, że nerwy działają jak powinny. Pamiętajmy, że Robert prawie zginął, a teraz dokonuje tak naprawdę rehabilitacyjnego cudu bo wraca po ponad roku do jazd samochodem, gdzie przeciętny Kowalski na rehab potrzebowałby min. od 2-4 a może 5 lat.
Na koniec-nie pouczajmy Roberta, więcej dystansu, mniej spekulacji i więcej wiary w człowieka i naprawdę maruderzy znajdziecie w życiu swoja pasje i hobby to skumacie Kubicę.

sniper07 pisze...

Mnie ciekawi, czy w tej plotce mówiącej o kontrakcie Massy na 10 wyścigów jest ziarenko prawdy, i jeszcze to stwierdzenie Hughes'a, że przedłużająca się rehabilitacja Roberta stawia stajnię Ferrari w trudnej sytuacji, daje do myślenia. Możliwe, że zobaczymy Kubicę w wyścigu już 29 lipca. Robert po cichu Robi swoje jak to jest w jego zwyczaju, a boom jeśli w ogóle ma nastąpic to w końcu nastąpi.

Adam Majewski pisze...

Nie zwracajcie uwagi na Meduzę to zwykły troll komentując jego posty tylko go karmicie i on pisze dalej. Psychologowie mówią że tacy ludzie mają pewne zaburzenia psychiczne zostawcie go w spokoju a da sobie spokój. :)
Jest niekonsekwentny jak dziecko bo już raz zarzekał się że nie będzie tu więcej pisał. Typowy Polska zawiść. "Mi się nie udało to i innym zepsuje życie albo przynajmniej będę się starał"

Piotrek pisze...

Robert ma prawo robić to co uzna za dobre. Jeśli tylko nie łamie prawa i nikogo przy tym nie obraża - nie nasza sprawa. W samochodzie rajdowy może na przykład trenować siłę ręki, o której wiemy, że jest praktycznie wyleczona, ale brakuje w niej siły.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Rovanpera pisze...

@sniper07; a co to za plotka z dziesięcioma wyścigami? Oświećcie mnie:) Nie słyszałem, ale nie sądzę, aby F. Massa się zgodził na takie traktowanie. Nie jest świeżakiem w F1. Nie sądzę, ale ciekawe... nawet bardzo.
A Ferrari? Nie wiem, czy t dla nich trudna sytuacja.
Niewątpliwym problemem jest upływający czas i jeśli Robert nie chce przepaść w otchłań zapomnienia, musi mocno zaakcentować swój powrót. Pewnie zdaje sobie z tego sprawę.

CZEKAMY ROBERT!!!

Piotrek pisze...

Ja też słyszałem o tym, że Massa ma kontrakt tylko na 10 wyścigów. Ciekawe, czy to prawda? Jeśli tak, to szykuje się bardzo ciekawa opcja.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Adam Majewski pisze...

Jeśli chodzi o powrót Roberta to opcja z 10 wyścigami jest mało prawdopodobna wg mnie. 10 wyścig to GP Węgier po nim jest miesięczna przerwa więc jeśli Robert miałby wrócić to na pewno byłby to Gp nr 12 czyli Belgia bo zamiast jeden wyścig więcej Robertowi na pewno bardziej przydałby się jeden miesiąc spokojnego treningu. Wg mnie powrót jest możliwy a nawet pewny wcześniej :)

Marcin81 pisze...

Mi wydaje sie ze mozemy sie dowiedziec czegos wiecej po tym planie 90dniowym.Morelli sie nie pokazuje zadnych wypowiedzi do wyczynów Roba.On doskonale wie co Robert robi jak trenuje.Jestem pewien ze własnie wtedy UDERZA.Przed tym terminem pokazuja coraz wiecej!!!

sniper07 pisze...

Cóż tu można dodac w tym temacie? Musimy się uzbroic w cierpliwośc przynajmniej do majówki, wtedy Morelli winien nam zarzucic jakiś raport kwartalny :) jednak trzeba się liczyc też z tym, że wieści niekoniecznie będą dobre.

Vikinx pisze...

@meduza
Widzę że się mocno udzielasz na temat Kubicy, a nie znasz go w ogóle.
Otóż chłopcze Kubica zawsze traktował F1 jako pracę, a rajdy są jego pasją. Teraz nie ma pracy (w F1), więc oddaje się swojej pasji (rajdom). Odpuść sobie i nie zaglądaj już tutaj!

meduza pisze...

Nie romumiecie, lub raczej nie chcecie zrozumiec, ze nie wszystko co jest zgodne z prawem, nie jest zabronione, nie robi fizycznej krzywdy innym przystoi sportowcowi, profesjonaliscie, osobie rozpoznawalnej na swiecie, szczegolnie w polsce.

Piotrek pisze...

Czyli Robertowi nie przystoi bycie sobą?

Szybkiego powrotu na tor Robert

anwod pisze...

Naprawde wierzycie ze Kub jeszcze w tym sezoniw wystartuje w wtscigu f1, czy sobie jaja robicie, bo sie pogubilem. Moim zdaniem nie ma najmniejszych szans. Czytaliscie przeciez co mowil postronny obserwator zanim zamkneli mu usta. Clio smiga ladnie, nie ma co, ale mysle ze Sokol nie rzucal slow na wiatr mowiac ze w tym roku Roberta nie wystartuje.

hip pisze...

Meduza - Przeczytaj jeszcze raz co napisałeś i się zastanów, naprawdę uważasz że Robertowi nie przystoi walczyć o to co według Niego jest ważne, a brać ma pod uwagę tylko nasze zadowolenie?

Adam Majewski pisze...

sory z offtop ale czy mozna jeszcze obstawiać wyniki GP Chin ?

Rafał pisze...

Anwod, Sokół przekazał, że należy się liczyć z tym, że w sensie sportowym sezon 2012 jest stracony, ale to nie oznacza, że w najbliższych miesiącach nie będzie w stanie szybko jeździć wyczynowymi samochodami. Po opisach Autosprintu z lutego i marca oraz video z 7 kwietnia widać, że Sokół pisał prawdę. Jednak nie zgadzam się o straconym pod względem sportowym sezonie - w tym roku Robert ponownie stał się sportowcem, bo w 2011 nim nie był (to znaczy zaczyna znów być sportowcem czyli uprawiać sport). Odzyskanie szybkości znaczy więcej niż brak punktów w tabelce, bo nie wyrobił się na czas (początek lutego), więc i miejsc zabrakło.
Zaskakuje mnie niesamowicie, że Mateusz i Wy nie zrozumieliście, że Robert najprawdopodobniej jest po testach w Dallarze (zapowiadało to źródło Mateusza). Zespoły GP2 głównie korzystają z symulatora ...Dallary - wczoraj w 2 miejscach info o testach w symulatorze GP2 jako czynność już odbyta, a tenże symulator jest niczym innym jak symulatorem Dallary w specyfikacji GP2 (Dallara buduje podwozia do wielu serii, m.in. w GP2). Większość zespołów GP2 nie ma właśnych profesjonalnych symulatorów, bo to b. droga zabawka. Do niedawna nawet zespół formuły 1 mający bazę w Enstone posiadał jakieś demo, a nie wyczynowy symulator. Jedno ze źródeł podanych chyba także tu wyżej pisze o testach na torze GP2 w terminie "soon".

Mark pisze...

Adam Majewski, nie już nie można, czas był do wczoraj do północy.

Mateusz Cieślicki pisze...

Zapraszam na relację tekstową live z Grand Prix Chin!

http://mcformula.blogspot.com/2012/04/relacja-live-z-grand-prix-chin.html

«Najstarsze ‹Starsze   1 – 200 z 263   Nowsze› Najnowsze»