Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

czwartek, 22 marca 2012

Robert Kubica jeździ coraz więcej, jutro kolejne jazdy gokartem? [aktualizacja 2]

Wiemy już, który czas osiągnął Robert Kubica podczas jazd gokartem na torze MyKart w Montecatini. Jak napisał serwis toru na Twitterze, był to czwarty rezultat w historii toru. Co więcej, Robert ustanowił ten wynik w ostatni wtorek, kiedy to odwiedził tor po raz drugi. A to nie koniec, bo Polak prawdopodobnie pojawi się w Montecatini jutro. To bardzo dobra wiadomość, gdyż częste jazdy Kubicy gokartem oznaczają dobry stan jego prawej ręki.


Pytanie o czas Roberta zadał na profilu toru na Facebooku jeden z kibiców Roberta i w środę uzyskał następującą odpowiedź: "Wczoraj Kubica jeździł bardzo szybko. Jest czwarty w tabeli najlepszych czasów." W związku z dość niedokładną angielską pisownią powstały jednak wątpliwości kiedy te jazdy się odbyły. Joe Szpara, który zadawał pytanie miał na myśli jazdy, które odbyły się na początku miesiąca, jednak z odpowiedzi wynika, że chodzi o jazdy, które odbyły się w ostatni wtorek. Właściciel toru potwierdził, że Robert był na torze dwukrotnie, ale to nie koniec.

Kubica ma ochotę na dalsze jazdy i być może pojawi się na torze MyKart w Montecatini już jutro. Jak napisał właściciel toru: "To fantastyczny człowiek, wpieramy go jak możemy". Zapytany o stan prawej ręki Roberta odpowiedział: "Wiadomo, że potrzeba czasu, ponieważ odniósł ogromne obrażenia."

Oto zdjęcie z części "konwersacji" Joe Szpary i profilu toru MyKart:

Taka informacja może tylko cieszyć bowiem tor działa już od jakiegoś czasu i ma na pewno stałych bywalców, którzy śrubują rekordy. Taki wynik może oznaczać, że stan ręki Polaka jest już bardzo dobry, ale mała liczba przejechanych okrążeń może oznaczać, że brakuje w niej jedynie siły i wytrzymałości. Cieszy również, że Robert chce coraz więcej jeździć i zdrowie pozwala mu na takie jazdy.

Aktualizacja sobota:

Jak napisała na Twitterze Agnieszka Koszmider, która również kontaktowała się z przedstawicielami toru na Faacebooku, Robert był w piątek na torze i uzyskał bardzo dobry czas - 25.6 sekundy. Nie wiemy jednak, czy Polak znajduje się w tabeli wyników toru i kiedy teraz odwiedzi Montecatini.

Dzięki dociekliwości czytelników naszego bloga wiemy już, który czas na tabeli wyników należy do Roberta Kubicy. Jest to zawodnik podpisany jako TROTO, który 20 marca ustanowił czas 25.634s. O potwierdzenie zapytała Agnieszka Koszmider i otrzymała odpowiedź twierdzącą. Brawa dla Seba_Kalisz, ale również dla innych czytelników!

Pełną tabelę wyników toru MyKart można zobaczyć tu. Robert jest 3. w klasyfikacji ostatniego tygodnia.


Źródło: https://twitter.com/#!/f1_joe
https://twitter.com/#!/AgaKoszmider

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku! Dołącz do osób go lubiących! 

Więcej o całej F1 na MC Formula i f1ultra.pl

261 komentarzy:

1 – 200 z 261   Nowsze›   Najnowsze»
Dawidu_AMG pisze...

Jeżeli Robert osiągnął czwarty najlepszy czas w historii toru to oznacza, że odwiedził tor więcej niż raz, a na pewno przejechał więcej niż 3 okrążenia, bo sama nauka konfiguracji zajmuje więcej. Dodajmy, że Robert ma aktualnie parę kilo balastu, a pewnie na tym obiekcie nie jeździ się stale z doważeniem, tym bardziej ten czas cieszy.

Marcin pisze...

Nie wiecie czy ten tor jest komercyjny? Jeśli jeżdżą tam ludzie którzy robią to od lat to ta wiadomość jest bardzo dobra :)

EWC Meras pisze...

Chciałem tylko zauważyć że stwierdzenie "he is four time in" raczej oznacza jest cztery razy.
Jedyny czterokrotnie występujący nick na tabeli najlepszych czasów to MAGIARI co oznacza "może" lub po anglisku "maybe".
Zajmuje aktualnie 1,3,6 i 9 pozycję w tabeli.

Meras

EWC Meras pisze...

Sorki za literówkę ... nick MAGARI.

Poniżej link do wyników:
http://www.mykart.it/GiriVeloci.aspx

Meras

anwod pisze...

Szanowni, nie do konca rozumiem jak informacja o stanie reki, ,,potrzeba czasu,, budzi w was taki entuzjazm. Dla mnie to niestety potwierdzenie ze nie ma pelnej sprawnosci a to z kolei oznacza ze do f1 droga dalsza niz sie wydaje. Mnie ta odpowiedz zasmucila. Cale te jazdy to powrot do normalnego zycia a nie wyczynowy sport. Patrzmy na to trzezwym okiem a nie w rozowych okularach. Czasy bardzo dobre ale to caly czas, ,,amatorka,, a tor widzieliscie - nie jest trudny.

Piotrek pisze...

"Potrzeba czasu", bo potrzeba wzmocniś siłę i wytrzymałość w ręce - to oczywiste (nawet zdejmując różowe okulary:-)).

Szybkiego powrotu na tor Robert

Magelot pisze...

@anwod
Nie wiemy co zadecydowało o tym, że Robert wybrał właśnie taki tor. Nie sądzę żeby Robert wybrał ten tor ze względu na to, że jest niezbyt trudny. Wg mnie powód jest zupełnie inny. Raczej dlatego, że:
- jest tam nowa nawierzchnia, a więc jest dość równo;
- karty są nowe, elementy zawieszenia i przenoszenia napędu są dobrze spasowane - nie powodują drgań;
- również ze względu na elektryczny napęd, który nie drga - w przeciwieństwie do silnika spalinowego;
Wszystkie ww. czynniki zmniejszają wibracje odczuwane na kierownicy.

Myślę, że jest to dobry trening dla Roberta, aby rozruszać i wzmocnić nadgarstek.

anwod pisze...

No i to jest profeska :-)
Piotrek, naprawde Kub powinien byc dumny ze ma takich fanatykow :-) w dobrym tego slowa znaczeniu
Magelot, jesli Kub wybral ten tor z powodow o jakich wspomniales to tym bardziej potwierdza to fakt ze potrzeba jeszcze czasu.
Sam nie wiem co o tym myslec. Jesli nie lekarz, mowi ze potrzeba czasu i on to widzi to az boje sie myslec co mowia chirurdzy i rehabilitanci.
Moze faktycznie zeby sie nie dobijac wezme to co bierze Piotrek :-)

Tomy pisze...

@anwood, abstrahując od zdrowia Roberta, trzeba pamiętać że on miał długą przerwę. I nawet gdyby był w 100% sprawny (kto wie, może jest w 100, może w 98%), to i tak pewnie jeździłby przez jakiś czas gokardem. Byłby to pewnie jeden z pierwszych etapów powrotu do bolidu. Także to nic nie zmienia i o niczym złym nie świadczy wg, mnie, a wręcz przeciwnie.

Ewa pisze...

@anwod, ja też mam mieszane uczucia.Wiadomość o ręce trochę mnie zmroziła.Dobrze, że Robert jeździ ale jak daleko ma do F1 nadal nie wiadomo.

Piotrek pisze...

Czy spalinowe, czy elektryczne, do prowadzenia gokarta trzeba mieć sprawne obie ręce. Przecież Robert nie podejmowałby niepotrzebnego ryzyka. Ma 4 czas na torze, więc jeździ szybko. Nie doszukujmy się na siłę komplikacji tam gdzie ich nie ma. Musimy się nauczyć cieszyć, po tak długim okresie przestoju.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Tomy pisze...

Trzeba jeszcze pamiętać o jednym. Robert musi delikatnie wejść w rytm wyścigowy, bez zbędnego pośpiechu, bo pewnie pośpiech nie jest wskazany. Trzeba to wszystko wypośrodkować i sukcesywnie jeździć coraz dłużej, ostrzej, następnie przesiąść się na coś mocniejszego. Step by step, aby tego nie spalić.

Także wydaje mi się że wszystko jest OK, zgodnie z planem.

Praetorian pisze...

Prosze Szanownego Grona- nie ma na tabeli czasu z wtorku 20 marca 2012. Gwoli precyzji.pozdrawiam wszystkich.

Piotrek pisze...

Nie wszystkie czasu muszą tam być. Uważam, że wyników Roberta na tabeli nie ma.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Foka pisze...

najważniejsze jest to że Kubica realizuje swój plan :-) więc nie schizować tylko kibicować !
Ja stawiam że Robert będzie w F1 tego roku !

Magelot pisze...

Mateusz, dobre :)
Hardkorowy Koksu miał słabiutki czas w tej konkurencji. Ale gdyby wymontowali podłogę, a HK wsiadłby, objął po bokach bolid i zasuwał jak Flinston, to w spacerze farmerów mógłby zostawić Pudziana w tyle ;)

Kubala pisze...

Mateusz, wraca w Tobie duch zwycięstwa...:)
Myślmy pozytywnie!
Ps. mam plan...kiedy okaże się, że Robert wraca to myślę, że najwierniejsi komentatorzy bloga zorganizują wyjazd na jakikolwiek wyścig (no nie ukrywam, że najlepiej jak będzie to europa) z wieeeelgaśną flagą, z treścią chyba znaną Tu każdemu... :)

kml pisze...

A nie zastanawialiscie sie moze nad tym, czy Kubica nie testuje swojej szybkosci przy wladaniu dlonia na poziomie 80%. Nie wsxystkir palce maja czucie i sie zginaja. Czy bedzie w stanie jezdzic szybko przy takiej dyspozycji?, Czy po prostu w pelni sprawne rece to jedyna mozliwosc bycia szybkim, moze wlasnie probuje sobie udowodnic ze własnie nie...

Dawid pisze...

@kml wogóle to jedźi bez ręki bo przecież ma amputowaną:p a do gokarta wsiada za pomocą wyciągu...

jurek krak pisze...

Witam
Fajnie by było jakby Robert testował z Pirelli.....

Andrzej pisze...

Wydaje mi się, że Robert miał ochotę pojeżdzić kartem więc sobie pojeżdził i tyle, była to zwykła forma rekraacji która nie musi niczego oznaczać. Podobnie wyglądała sprawa testów Skody. Zawodnik tej klasy nie trenowałby kartem w jakiejś pipidówie.
To co dzieje sie naprawdę jest skrzętnie ukrywane i dowiemy się o tym po jakimś czasie.Niemniej wszystko to cieszy i potwierdza że idzie ku dobremu.

kml pisze...

@dawid Miej nadzieje ze nie... Dzwona z miejsca to nie rozumiem za co dostalem... To tylko obiektywny punkt widzenia. P.S. Nie przegapilem zadnego wyscigu kubicy w F1, podobnie mi jak i tobie ciezko by bylo pogodzic sie z sytuacja braku Roberta w F1. A hejtowanie to wsadz sobie w buty ;)

Tom pisze...

Dla mnie wiadomość wygląda na pozytywną i negatywną. Pozytywna że Robert jeździ i kręci dobre czasy, negatywna że jeszcze z ręką nie jest za wesoło tzn. nadrabia talentem i lewą dłonią to czego jeszcze brakuje prawej.

Najbardziej martwi że.... musimy poczekać jeszcze z powrotem Roberta - jeśli widać dla osoby postronnej niepełną sprawność ręki, bo np. przy sprawności powiedzmy 90% raczej gość z toru nie zauważyłby tego. Chyba że Robert pokazał jak to wygląda w co wątpię.

Ostatnia kwestia, wypowiedź może być następną zmyłką, zwłaszcza że gość milczał, aż wreszcie stał się tak wylewny, czyżby dowiedział się od Roberta co może ujawnić a co nie, zwłaszcza że wygląda że widział si z nim dzień przed wpisem.

Rinzler pisze...

Jak czytam niektóre komentarze to zastanawiam się (i to czasami BARDZO) czy pisząca je osoba siedziała kiedykolwiek za kierownicą karta. Nie da się, powtarzam: NIE DA SIĘ wejść kilkanaście (kilkadziesiąt razy)przy dużej prędkości w ciasny zakręt kierując jedną ręką. Można to zrobić raz czy dwa na początku jazdy (kiedy ręka jest "świeża" i mamy w niej dużo siły) ale kontynuowanie tego przez "x" okrążeń i dodatkowo utrzymywanie dobrego tempa (osiąganie czołowych czasów) graniczy z cudem.
Jeżeli Robert Kubica serio jeździ kartem to z Jego ręką musi być lepiej niż tylko "dobrze" - moim skromnym zdaniem starty nawet w kartingu z niedoleczoną kontuzją aż się proszą o jej nawrót a tym samym przedłużenie rekonwalescencji.

KorK pisze...

A mnie smuci,że osoby w moim otoczeniu nie zbyt związane z F1,nie śledzący Roberta myśli,że jest "kaleką" :/ Niestety przy każdej rozmowie o Robercie to pada coś takiego "Aaa ten kaleka...".Smutno mi jak to słyszę i próbuje prostować potem,ale nie zbyt mi to wychodzi. :(

Foka pisze...

@Andrzej mówi "Wydaje mi się, że Robert miał ochotę pojeżdzić kartem więc sobie pojeżdził i tyle, była to zwykła forma rekraacji która nie musi niczego oznaczać."
Zrozum człowieku że podczas prowadzenia robisz po prostu ćwiczenia fizyczne :-)w ten o to taki sposób zwiększasz wytrzymałość mięśni,karting doskonale rozwija koordynację wzrokowo – ruchową, orientację. Wzmacniają mięśnie obręczy barkowej i kończyn górnych oraz poprawiają ogólną kondycję organizmu. Ponadto uczą oceny swoich możliwości, umiejętności podejmowania prawidłowych decyzji i dopasowania ich do różnych sytuacji. Doskonalą zdolność przewidywania i odpowiedniego reagowania

Rinzler pisze...

Foka, podpisuje się pod Twoimi słowami. Pamiętam swoje początki zabawy w karty, po kilkunastu kółkach człowiek był bardziej zrypany niż po 8h w pracy;)

Andrzej pisze...

Foka zrozum człowieku że Robert Kubica nie zaczyna swojego powrotu do wyścigów, kartem elektrycznym na torze MyKart w Montecatini bo skonam ze śmiechu. To o czym Piszesz-i Masz całkowitą rację służy dobrej zabawie i nic po za tym. Robert z pewnością trenuje zupełnie gdzie indziej i zupełnie czym innym i mam nadzieję, że dowiemy się o tym niebawem.

Rinzler pisze...

To że Kubica trenuje i to intensywnie jest jasne. Podobnie do faktu że właściwa rekonwalescencja przebiega w tajemnicy. Foce chodziło o to że Robert poprzez jeżdżenie kartami przeciera sobie droge powrotne do F1 a raczej o to że jest to rodzaj dobrego ćwiczenia dodatkowego (uzupełniającego). Jak napisał: "podczas prowadzenia robisz po prostu ćwiczenia fizyczne :-)w ten o to taki sposób zwiększasz wytrzymałość mięśni,karting doskonale rozwija koordynację wzrokowo – ruchową, orientację. Wzmacniają mięśnie obręczy barkowej i kończyn górnych oraz poprawiają ogólną kondycję organizmu. Ponadto uczą oceny swoich możliwości, umiejętności podejmowania prawidłowych decyzji i dopasowania ich do różnych sytuacji. Doskonalą zdolność przewidywania i odpowiedniego reagowania "

Tom pisze...

Foka zgoda, tyle że jakbyś jeszcze dodał, że powiedzmy kondycję, czucie w palcach, delikatność w dotyku, wytrzymałość mięśni, koordynację, poprawę samopoczucia... można dodatkowo poprawiać w inny sposób, już poza torem kartingowym... ale to już potrzeba Pani Edyty (myślę że Pani Edyta nie obrazi się jeśli to przeczyta).

Andrzej pisze...

Rinzler pisze... " Foce chodziło o to że Robert poprzez jeżdżenie kartami przeciera sobie droge powrotne do F1" nie mogę nic więcej napisać-ja płaczę :)

Seba_kalisz pisze...

No Mateusz..gratulacje, kreujesz wiadomości na WP :-)

http://f1.wp.pl/kat,48594,title,Kubica-w-piatek-ponownie-na-torze,wid,14356147,wiadomosc.html?ticaid=1e245&_ticrsn=5

pozdr.

KubicaFAN pisze...

Szybka jazda rajdówką, czy też gokartem wymaga naprawdę znakomitej sprawności i porównując te dwie dyscypliny powiem tak: jazda gokartem wymaga nawet większej siły i precyzji, aniżeli samochodem rajdowym. Rajdówka ma wspomaganie i to czuć. Ani jednego, ani drugiego nie da się skutecznie prowadzić z niesprawną ręką, uwierzcie na słowo. Nie da się szybko jeździć samochodem rajdowym bez ciągłej przerzutki między kierą, a rękawem. Biegi też zmienia się cały czas. Do tego trzeba obu sprawnym rąk. Hydrauliczny ręczny nie wymaga wielkiej siły, jednak sprawność musi być. Co do jazdy gokartem zostało tu napisane już dość, bym się rozpisywał, więc napiszę tylko, że jest to świetna wiadomość, bo oznacza, że Robert faktycznie ma już chwyt i i coraz więcej siły, brakuje tylko wytrzymałości. Nawet sprawna, ale nie wytrenowana ręka boli po 15 minutowej jeździe na limicie, więc uwierzcie, że powrót jest kwestią czasu. Kokpit bolidu faktycznie jest zbyt wąski, a więc nad tym też z pewnością trzeba popracować. Jednakowoż jestem pewien, że najpóźniej w okolicach wakacji zobaczycie Roberta w bolidzie F1. Już kiedyś do pisałem, ani Ferrari, ani Robert nic nie ryzykują w kwestiach kontraktowych. Ferrari nie weźmie Roberta bez formy, a Robert i tak nie wróci do F1 bez pewności, że jest w stanie rywalizować na najwyższym poziomie. Po co miałby to robić?

Ostatnio znalazłem bardzo pozytywną piosenkę o Robercie, zapraszam go oglądania i podciągania się na duchu:
http://www.youtube.com/watch?v=pEDHSBpu5lg

Rinzler pisze...

Andrzej - zjadło mi "nie przeciera sobie drogi" i w tym kontekście to czytaj. I nie płacz już szkoda łez;)

jarosake pisze...

wracając do tego czwartego czasu. Ktoś wie co znaczy "un ce la fo"??? W czasach tygodnia na MyKart czwarty czas z 21 marca jest podpisany właśnie UN CE LA FO. Może to jest nasz Robert ? Pozycja i data się zgadza.

DrOzda pisze...

http://sport.onet.pl/f1/robert-kubica-znow-pojawi-sie-na-torze,1,5068662,wiadomosc.html
"powrotroberta.blogspot.com to ściema. Właściciel, Pan Mateusz Cieślicki nabija sobie tylko punkty do kariery politycznej którą zamierza rozpocząć."

To co zakładamy jakąś partię ? Jak się dostaniemy do sejmu możnaby zrobić interpelację do szefa MSWiA "Gdzie jest Robert ?" Albo na komisji służb specjalnych zlecić inwigilację .... :)

Marcin19 pisze...

Hah Mateusz stajesz sie co raz bardziej sławny, teraz to Ciebie podają w źródle :D nieźle

Marek C pisze...

gratulacje Mateusz! stajesz się Autorytetem, a Twój blog pewnym źródłem informacji :)

najlepiej załóż nową partię, może PPF1, czyli Partię Przyjaciół Formuły 1 ? :) jeśli to zrobisz, zgłaszam swój akces, mogę być np. pierwszym sekretarzem koła lubelskiego, a jak się da, to i stanowisko we władzach krajowych przyjmę :)

Mateusz Cieślicki pisze...

No i patrzcie, już nam się struktury zawiązują :P Fajny akcent z tą partią.

To zawsze miłe i dziękuję redakcjom za zaufanie.

Radko pisze...

Ciekaw jestem ile reporterów się zleci na ten tor w celu cyknięcia foty Robertowi.

Michał pisze...

Zlecą się, posiedzą, nic nie pstrykną o potem albo się dowiemy, że Kubica jeździł dzień wcześniej, albo późno w nocy. Albo nie dowiemy się wcale. I tyle z tego będzie.

PS. Podoba mi się wymiana zdań pomiędzy Joe Szparą o Scuderią na TW na temat Kubicy :)

JAG83Ru pisze...

^podaj jakieś przykłady:) nie przepadam za Tweeterem

young22 pisze...

Hehe tak sobie myślę, że jak Robert wróci to można by zorganizować wspólny wyjazd na GP pod szyldem powrotroberta.blogspot.com najlepiej z nadrukiem na jednakowych koszulkach.

Pawelp pisze...

Witam wszystkich, śledzę tego bloga praktycznie od początku, jednak dopiero teraz dodałem pierwsze komentarze. Niktórzy mogą kojarzyć mój nick, ponieważ napisałem kiedyś komentarz na blogu Mikołaja, który go zdenerwował i postanowił mi odpisać ;]

Joanna pisze...

Spodobał mi się ten nik UN CE LA FO.
Zbyt mało znam włoski , ale pozwolę sobie na krótką analizę.
Jest w języku włoskim czasownik
"farcela", który oznacza dawać radę.
Odmienia się w czasie przyszłym następująco:
ce la faro- co znaczy -ja dam radę
Un - stawia się przed rzeczownikiem , wychodzi więc jeden taki co da radę.
A w nickach jak to w nickach, coś trzeba wyrzucić, żeby nie było zbyt zrozymiałe i fajnie brzmiało.
I wyszło mi un ce la fo.
Ale prosze nie brać tego zbyt poważnie, to tylko moja zabawa językowa, chociaż czsownik jest prawdziwy, tak się odmnienia i to znaczy.
Pozdrawiam Joanna

Mateusz Cieślicki pisze...

Joanno mnie też ten nick najbardziej zaciekawił i rozumowałem podobnie jak Ty, no ale ja nie znam włsokiego więc nie wiedzialem co to moze znaczyć. Dziękuję :)

hip pisze...

Jest jeszcze jedna wersja :
UN CE LA FERO
Google translate tłumaczy - gwałtowny sukces !

MartaS pisze...

Ciakawostki od Agi Koszmider na Twitterze:

He's training at MyKart twice a week with his friends and customers, but they are faster than him. His training since march

Pozdr/M

MartaS pisze...

i jeszcze jedno, przepraszam, że w drugim komentarzu:

is not driving for fun - it's for training. Last time he was 4th in "best time" results.
Today he was try to do the best lap. We don't see his name in results because he is using the nick name.

Pozdr/M

GIZD pisze...

podpowiedzieć co z tym nickiem kombinujecie, bo nie jestem w temacie a brzmi ciekawie, w dodatku pisze z telefonu

anwod pisze...

Trening? to chyba jakis zart.
Robert blagam daj sobie zrobic zdjecie w czyms bardziej powaznym co bedzie swiadczyc o powrocie do scigania a nie do zdowia. To juz wole ta fabie na krakowskich blachach :-)

hip pisze...

Prawdopodobnie nie jest to tranig, a test dla prawej ręki czy
nie pojawiają się jakieś dolegliwości podczas ruchów kierownicą, wibracji, uderzeń o bande itp...

JAG83Ru pisze...

tez z tym treningiem nie brałbym na poważnie :) jak już to ćwiczenie na ręke itp

dandon21 pisze...

Tylko ten UN CE LA FO jeździł w środę więc zbytnio by się nie zgadzało, co do rzekomych jazd Roberta gokartem we wtorek.

Poza tym jeśli Robert uzyskał czwarty czas w historii toru, to powinien to być czas poniżej 25"492 natomiast najlepszy czas tygodnia jest szóstym rezultatem w w całej historii toru. Oczywiście nie wiadomo, czy czas Roberta jest tutaj w ogóle uwzględniony.
Z wtorku uwzględnione są tylko najlepsze czasy dwóch zawodników pod nickami TROTO i LO ZIO

Magelot pisze...

@Joanna
Chyba masz rację. Nick wyraźnie inny niż pozostałe, wielu na niego zwróciło uwagę.
Nie znam włoskiego, ale pobawię się trochę składnią, rozwijając to co napisałaś.

Może właśnie chodzi o to:
UN(o) CE LA F(ar)O
Czy taki zapis (uno ce la faro) nie oznaczałby: jeden (konkretny czy też jedyny) który da radę?

Woojek Google, który jak powszechnie wiadomo poliglotą dobrym nie jest, tłumaczy 'ce la' jako 'osiągnąć sukces' (ten który osiągnie sukces?).

LukeSiano pisze...

W związku z powrotem Roberta zapytano jednego kierowcę: "Felipe, jest Massa spekulacji, że twoja jazda jest zbyt Senna iResta stawki jest dużo szybsza, dlatego Groesjean ci wyrzuceniem. Co ty na to?" A on na to tylko przygryzł ze złością Button i zaklął pod nosem "Donner Vettel" ;) True story, bro.

Joanna pisze...

Idąc tokiem LukeSiano, przepisane z twittera

Ślonski Pieron‏@Slonsok

Jedyn chop loglondo telewizjo i nogle pado: -O, Benedykt XVI Nato jego baba z kuchni: -A Kubica który

JAG83Ru pisze...

:) btw, nie bylo dzis żadnych jazd, może za dużo ludzi się o tym dowiedziało i RK się spłoszył?

uqs pisze...

Robert celowo nie jeździ od początku sezonu. Patrzy który zespół ma lepszy bolid. Po paru wyścigach F1 okaże się że jego ręka jest magicznie całkowicie sprawna.

jurek krak pisze...

Witam
Z ręką Roberta jest ok ale do prowadzenia bolidu f1 nie wystarcza sprawne ręce
Myśle ze Robert bedzie gotowy do pełnych startów za .... od 3 do 6 miesięcy ( oczywiście wcześniej testy)

Joanna pisze...

W piątki tor jest otwarty do 1.00 w nocy, więc o 23 z mniutami faktycznie mogło jeszcze nie być jazd.

Marek C pisze...

LukeSiano, zapomniałeś jeszcze dodać, że w paddock'u aż Schumi od plotek, że lekarze już poskładali kostkę Kubika i niedługo Robert przejmie stery, choć niektórzy podejrzewają o to szybkiego (Lo)Pereza :)

...idę oglądać kwalifikacje...

hip pisze...

No i Kimi pokazał że przerwa w ściganiu nawet dwa lata
Nie ma znaczenia, a skoro dla Kimiego nie ma, to tymbardziej nie będzie miała dla Roberta

HerrF1ick pisze...

Łettel jako jedyny z czołowej 10-tki na twardej mieszance...

Tomy pisze...

@hip, Kimi jest utalentowany przede wszystkim, a talentu się nie traci. Nawet zwolennicy Schumiego mogą to stwierdzić, po tych dzisiejszych kwalifikacjach.

Dlatego nie boję się o Roberta - kwestia czasu, i to wg mnie krótkiego czasu.

teon pisze...

Szkoda RAI napewno jest nieźle wk.....ny. Jakby Perez go nie przyblokował pod koniec drugiego sektora to by bylo pole position dla lotusa nie liczac tej kary.

hip pisze...

Mateusz - myślę że Robert już w gp2 pokazał, że kontuzja tej samej ręki i przerwa akurat wtedy ok 6 miesięcy nie przeszkodziła mu wsiąść do bolidu i wygrać. Mam nadzieję że sytuacja się powtórzy.

Marcin19 pisze...

@hip zacznijmy od tego, ze RK nie śmigał w GP2, tylko w F3, a przerwa wynosiła 6 tygodni... a co do kontuzji z tamtego okresu, to wydaje mi się ze nie można tego porównywać

hip pisze...

Nie wiem co ja z tym gp2 wypaliłem - oczywiście Formula 3 :)

Tomy pisze...

@HerrF1ick

No to Vettel jutro będzie miał ofensywną strategię. Skoro Webber był wyżej tzn że potencjał w bolidzie jest większy, chociaż uważam że Webber jest nie gorszy od Vettela.

Widać że RB ma problem, skoro Webberowi pozwalają jeździć. Szukają punktów wszędzie.

hip pisze...

Marcin - tak od kontuzji mineło wtedy 6 tygodni, ale przerwa w ściganiu trwała 6 miesięcy :)

Tomy pisze...

Nie rozumiem komentatorów broniących Massę. On jest przeciętny. Właśnie w tej chwili powinien pokazać swoje umiejętności, tak jak to robi Alonso. To nie sztuka jeździć super autem - nawet kiepski Petrov był na podium, bo w tamtym GP bolid Lotus był w dobrej formie.

Radzę rozróżniać 2 sprawy - bolid i umiejętności kierowcy. Fakt, Massa miał b. dobry bolid w 2008 dlatego dobrze jeździł. W tamtym i tym sezonie pokazuje swoje przeciętne umiejętności, bo bolid jest słaby. Ja oceniam kierowcę z punktu widzenia umiejętności, a nie bolidu. Na to także składa się odporność na stres i wszystkie inne detale. Winą kiepskiej formy jest Smedley :)

Rafał pisze...

Może o Robercie pogadajmy w kontekście wiadomości od Agnieszki Koszmider. Na torze ściga się z przyjaciółmi, którzy są od niego znacznie szybsi (more fast), a w pojedynczym kółku ma świetny 4. czas. Podrąż Mateusz tą sprawę.

EnZo pisze...

Vettel prawie ze łzami w oczach narzekał na to ze on i RB8 nie dają sobie rady z miękką mieszanką i dlatego zakwalifikował się na twardszej. Liczy na to ze będzie miał lepsze karty w pierwszym stincie. Przy czym na starcie może stracić na rzecz GRO, ROS albo ALO.

Fajnie ze Webber i Schumacher już po raz drugi wygrywają kwalifikacje.

Kimi jutro pościga się o dobrą lokatę. Lotus jest tutaj na poziomie czołówki.

KorK pisze...

Mnie martwi z tej informacji F1zone ta część zdania "but they more fast.."

JAG83Ru pisze...

^fakt, ale powiedzmy sobie szczerze, ze poziom jezyka angielskiego jest dosc mizerny, wiec nie dopatrywalbym sie tutaj niczego.

Seba_kalisz pisze...

A wiecie..tak sobie myślę, że gdyby Robert jeździł dziś w Lotusie..to prawdopodobnie dziś by zdobył drugi raz "Pole Position"..ech, żal i smutek. Jutro życzę M.S, żeby wspólnie z Kimim namieszali.

Aha brak paluszka von Vettela..bezcenne :-)

pozdr.

sLaYeR pisze...

Jak można interpretować słowa tego Włocha jak on po angielsku nie potrafi gadać. ;)
Ja czytając zrozumiałem, że miał na myśli, że Kubica z przyjaciółmi jeździ na torze razem z regularnymi kklientami, tylko Ci pierwsi są od nich dużo szybsi ;)

Tomy pisze...

Wg mnie to po prostu szybsi :). Może zamiast użycia formy "faster" użył "more fast"

BYKU pisze...

Seba_kalisz pisze...
"A wiecie..tak sobie myślę, że gdyby Robert jeździł dziś w Lotusie..to prawdopodobnie dziś by zdobył drugi raz "Pole Position"..ech, żal i smutek"

Gdyby dzisiaj Robert jezdził to w Ferrari. Miał przecież kontrakt podpisany...
Poza tym takie gdybanie nie ma sensu

Seba_kalisz pisze...

@BYKU..tego nie wiemy.

A żal jest i będzie choćbyś nie wiem jak zaklinał rzeczywistość. Jeszcze nie raz na tym forum wielu z Nas wyrazi tego typu poczucie jakiejś straty i nie uciekniemy od tego. ale racja to tylko gdybanie...szkoda.

pozdr.

BYKU pisze...

@Seba_kalisz

Mimo wszystko nie wiem na jakiej podstawie twierdzisz ze Robert dwa razy by zdobył PP?
Z McLarenami by nie wygrał a jakie jest tempo wyścigowe Lotusa nadal nie wiemy

Seba_kalisz pisze...

@Byku....

spójrz na czasy, poczytaj wypowiedzi kierowców lotusa, dzisiejszą Kimiego, zanalizuj talent Roberta i wnioski gotowe.
Jeszcze raz stwierdzam...gdyby Robert jeździł w Lotusie prawdopodobnie dziś po raz drugi zdobyłby PP.

pozdr.

Magelot pisze...

Tutaj wypowiedzi Eddie Jordana (odniósł się krótko do wypadku Roberta) i Erica Boulliera, a dotyczące Lotusa:
http://www.bbc.co.uk/sport/0/formula1/17405720

Eric ostatnio bardzo często odnosi się w wypowiedziach do Roberta. Ciekawe czy po prostu dba o dobry PR dla Kimiego (w stylu: Kimi jest tak dobry jak Robert), czy też może zostawia sobie ewentualną otwartą furtkę na przyszły sezon, gdyby Romain nie był wystarczająco dobry (Kimi-Robert).
http://www.guardian.co.uk/sport/2012/mar/23/eric-boullier-lotus-f1?INTCMP=SRCH

Piotrek pisze...

@Karol, tak, za każdy wyścig (typowanie) są nagrody. Wejdź sobie na formula-one.pl, w zakładkę typowanie. Tam poczytaj wszystko w regulaminie i do boju:-)

Szybkiego powrotu na tor Robert

Magelot pisze...

@Seba_kalisz
To chyba najlepszy film, na którym można porównać umiejętności Roberta (BMW Sauber) i Kimiego (Ferrari):
GP Japan 2008
http://www.youtube.com/watch?v=yLtbHvmnK2U

Magelot pisze...

W środowisku kartingowym pamiętają o Robercie :)
http://twitter.com/#!/F1KubicaFan/status/183553201444896768/photo/1

Magelot pisze...

Na przedzie marszu zawodników Karol Basz (RK Kart Team) - pewnie się rozgląda, czy gdzieś w pobliżu nie widać Roberta ;)

seb pisze...

Zapamiętajcie ten wpis ;)
Kolejne słabe jazdy FM w ferrari, i bolid który nadal będzie odstawał od czołówki, a zarazem coraz to nowsze, i coraz bardziej optymistyczne wieści w sprawie RK, sprawią że ferrari (już w maju), podpisze roczny kontrakt z Robertem, na zasadzie testera i pomocy przy ulepszeniu obecnego bolidu. Robert w tym czasie spokojnie będzie mógł trenować w bolidzie z 2010r, i nabierać formy na prywatnym torze Ferrari. Niestety słabo sprawujący się Felipe Masa pod koniec sezonu zostanie zastąpiony właśnie przez Roberta Kubicę, który ostatnie 5 wyścigów sezonu 2012 potraktuje jako generalny sprawdzian dla Roberta. Te ostatnie 5 wyścigów będą zwrócone własnie na czerwony bolid ferrari z polakiem na pokładzie, ponieważ okaże się że woli walki mu nie brakuje, a głód zwycięstw sprawi że będzie walczył o miejsce na pudle.

JAG83Ru pisze...

^ podoba mi się Twój optymizm :)

Piotrek pisze...

@seb, jeśli tylko Twoje przewidywania się sprawdzą, to masz u mnie szacunek na wieki:-) Bardzo bym chciał, żeby tak było.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Piotrek pisze...

@Magelot, pamiętam tę walkę. Przy drugim ataku Raikkonena byłem pewny, że wyprzedzi Roberta, ale on pokazał wspaniałą obronę. Naprawdę cudo, porównywalne z obroną przed Hamiltonem w Australii w 2010. Tam też był jeden taki moment w całej ich walce.

Szybkiego powrotu na tor Robert

hip pisze...

AgaKoszmider pisze na twitterze że czas roberta to
25,60sec

KorK pisze...

dokładnie 25.6 czy z i setne do tego?

hip pisze...

Pisze tylko 25,6 więc nie wiadomo czy równo czy ucieli końcówkę :)
Ale w sumie czy to aż takie ważne, mam przeczucie, że to na co wszyscy czekamy jest blisko :)

KorK pisze...

Nie nie ważne,ale można byłoby poznać nick Roberta którym się posługuje xD

KorK pisze...

Pasuje tylko to: FEDELE P.: 25"601 - 17/03/2012

hip pisze...

W zestawieniu month laps jest czas równo 25,60
O nicku LO ZIO ale z 3 marca?

hip pisze...

Prawdopodobnie nie ma tam Roberta, ale on walczy o znacznie więcej niż dobry czas w kartingu, więc pewnie nie ma ciśnienia na wynik.

hip pisze...

Dalej opieram się na tym co pisze Aga :
Podbno jednak był wczoraj na mykart

jo k pisze...

25"634 czas RK :-)

Seba_kalisz pisze...

@jo k..

miałem nie pisać, ale skoro wyszło to proszę.Szukajcie a znajdziecie. Ja na 99% domyślam się który to jest. Poświeciłem popołudnie i pewne poszlaki wskazują na konkretny nick :-)...No a to co znalazłem jeżeli faktycznie dotyczy Roberta wskazuje, że ostro trenuje.. :-).

Pod adresem znajdziecie nick niejakiego Troto Francesco z Monaco. Rewelacyjne wyniki. Na głównej stronie zdjęcie Roberta.

http://www.rbr-world.com/live_stage.php?archivio=y&idStage=1&idClass=0&idRace=524

pozdr.

Magelot pisze...

@Seba_kalisz
Chyba masz rację, bo:
- w MyKart:
TROTO: 25"634 - 20/03/2012
- to, co podaleś: www.rbr-world.com
Unofficial results - Sikakama [10.2 km]
#807 - TROTO Francesco [WRC11] Ford Fiesta RS 05:01.94
- nie można znaleźć takiego sportowca: Francesco Troto
- flaga Monaco
- włoski piłkarz o podobnym nazwisku: Francesco Totti

KorK pisze...

No i kto wie czy to nie Robert....

Seba_kalisz pisze...

Wstrzymywałem się od kilku godzin, nie chciałem psuć zabawy jeżeli faktycznie chodzi o R.K. Ale skoro @jo k potwierdził, więc nie było już sensu trzymać w tajemnicy.

pozdr.

hip pisze...

To może zamiast zakładać partie, to może lepiej biuro detektywistyczne :) bo całkiem nieźle wam idzie !

Seba_kalisz pisze...

@Magelot, trochę tam poszperałem, ale włoskiego ni w ząb, jedyna ciekawostka : na jednym z forum, ktoś dziękuje w/w Troto F, a za chwile pisze do TF "dziękuje Roberto". może zbieg okoliczności, ale coś mi mówi, że chyba nie :-)..;-)

pozdr.

jo k pisze...

to nie tajemnica :-) wystarczy śledzić rajdy online... /liczba mnoga :-)

na mnie już czas
pozdrawiam

hip pisze...

Seba - też to właśnie miałem wkleić i też mi coś mówi że to nie jest zbieg okoliczności :)

Magelot pisze...

Chyba Mateusz będzie miał co robić :)

Magelot pisze...

jo k sugeruje, żeby dobrze poszukać - jazd testowych mogło być więcej.

hip pisze...

I samochód jakiś znajomy ;)
http://www.rbr-world.com/live_stage.php?archivio=y&idStage=12&idClass=0&idRace=504

hip pisze...

Archiwum wyścigów:
http://www.rbr-world.com/live.php?archivio=y&idRace=504

sLaYeR pisze...

Już widzę tytuł kolejnego postu.
Robert Kubica wygrał rajd Indonezji w RBR World Online. :)

dariuszp pisze...

Witam wszystkich,

proponuję rzucić okiem na to:
http://www.wagenvoort.net/rank/progress.php?driverid=10119&object=t&rankid=&trackid=19&carid=1

Pozdrawiam

Radko pisze...

Mówiono, że jeszcze pod koniec 2011, Robert jeździł samochodem rajdowym i pobił rekord odcinka.

anwod pisze...

rbr i, ,,trening,, na gokartach - faktycznie do f1 coraz blizej
Faktycznie za detektywistyczne zdolnosci szacun :-)

hip pisze...

Na filmie widać że rbr Robertowi nie jest obce
http://m.youtube.com/watch?v=2u_yXDL-PJk

sLaYeR pisze...

Jak Rob się uprze i przyjdzie jeszcze raz no to chyba już nikt nie pobije nowego rekordu :)

Magelot pisze...

ERWC: Troto Wins the Mille Miglia Rally
http://www.rbr-world.com/pressArea.php?id_News=52

RBRW review: Montecarlo 2012 story
Official Standings Montacarlo Rally 2012 RBR-World.com
1- Troto Francesco
http://www.rbr-world.com/pressArea.php?id_News=57

Troto Triumphs
Francesco Troto on board a Mini RRC, dominates the Acores Rally
http://www.rbr-world.com/pressArea.php?id_News=42

Tommy Makinen on board the Ford Fiesta S2000, wins the frist round on International Cup RBR-World Championship, ahead Francesco Troto and daniele Ceron.
http://www.rbr-world.com/pressArea.php?id_News=31

hip pisze...

Trebor Acibuk - to nick roberta ale jeszcze z przed wypadku.

Magelot pisze...

A tak swoją drogą zastanawia mnie skąd pomysł na: 'Troto'. Derby italiano di trotto, to prestiżowe zawody konne we Włoszech.
http://it.wikipedia.org/wiki/Derby_italiano_di_trotto
Skojarzenie nasuwa się samo ;)

KorK pisze...

Na taki nick to ja bym nie wpadł Trebor Acibuk xD

KorK pisze...

Trzeba iść spać,żeby jutro rano wstać

hip pisze...

Z tymi wyścigami konnymi to chyba już za daleko :)
Coś czuje, że jak Robert to czyta to ma z nas niezły ubaw, ale co tam - śmiech to zdrowie, akurat mu się przyda :)

Magelot pisze...

Na koniec trochę na wesoło ;)

trotto (wł.) kłus
Francesco Troto - Kłusujący Franek?

Ciekawe jaki nick przyjmie Robert, gdy forma wróci do zbliżonej sprzed wypadku.
Giuseppe Galapo - Galopujący Józek?
galoppo (wł.) - galop

rearwheeldrive pisze...

Kubica and the red and white is always there in Canada

hicior324 pisze...

Witam.
Coś jeszcze o Francesco:).
www.wagenvoort.net/rank/report-lap.php?driverid=10119&trackid=19&carid=1

jurek krak pisze...

Witam
Ja czekam na pierwszy wywiad z Robertem (to że sobie gra i jeżdzi gokartem to fajnie)
Zastanawiające jest to czemu jeszcze go nie ma ( wywiadu).....

Joanna pisze...

Trebor Acibuk- fajnie, to przecież Robert Kubica czytany od tyłu.
Czy macie link do tego forum gdzie ktoś rozmawia z Troto po włosku nazywając go Roberto.
Spróbuje przetłumaczyć może coś z tego wyniknie.

Karol Moździerz pisze...

Heiko Wasser z RTLu na temat sytuacji w Ferrari: "Auto jest brzydkie, auto jest wolne i Massa jeździ kiepsko, więc niewykluczone, że od europejskich wyścigów zastąpi go ktoś inny. Mógłby to być Adrian Sutil, jednak z nim jest pewien problem, bo do niektórych krajów może nie zostać wpuszczony po incydencie kieliszkowym."

Takie sobie rzucenie plotki niepopartej niczym, teraz należy czekać, aż Onety i Interie znów podchwycą temat, że Niemiec celowo pomija KUBa :P Inna sprawa jest taka, że rzeczywiście, jeśli Massa się nie poprawi w miarę prędko, to go czeka go pewnie los podobny do Villeneuve'a czy Bourdaisa...

Joanna pisze...

A Grosjean w 2 wyścigach przejechał łącznie 5 okrążeń.
Jak tak dalej pójdzie, to Lotus zacznie się denerwować

EnZo pisze...

Plotki o Sutilu sa celowo siane przez niemieckie media - mam wielkie wątpliwości ze jest w tym choć 1% prawdy. Natomiast czytałem dzisiaj wypowiedz ojca Sergio Pereza o tym ze pracownicy Ferrari w ostatnich dniach rozmawiali z Sauberem na temat Sergio i (prawdopodobnie) o możliwości przejścia Pereza do Ferrari. Trudno powiedzieć ile w tym prawdy bo Antonio Perez przyznaje sam ze nie wie o czym tak naprawdę rozmawiali.

DARKSTAR pisze...

GRANDE ALONSO !!!!!
Co za niedziela, mam piekny imieninowy prezent ( 24 marca, ale co tam ! )GRANDE GRANDE ALONSO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

KorK pisze...

Gdyby nie błąd Pereza w 3 sektorze wtedy to sądzę,że Alonso nie utrzymałby 1 miejsca ;)

Giuseppe pisze...

Chyba juz nikt nie ma watpliwosci kto jest najblizszy do zastapienia Massy.
A co do Roberta Kubicy, to szkoda go. Zostalo mu jeszcze pare lat rehabilitacji.

Elena pisze...

było Enzo,błąd Pereza wynikał ze zdenerwowania po usłyszeniu tej wiadomości

SENIG pisze...

@Giuseppe pytam się kto? i skąd wiesz że mu zostało parę lat rehabilitacji ?

DARKSTAR pisze...

PEREZ .... FERNADO IS FASTER THAN U !!!!!!!!!!!!!
O pierwszej w nocy poszedlem spac, o czwartej rano wstalem by ten wyscig oglodac ( mam inna strefe czasu niz Wy ).Perez w 2013 partnerem Fernando.
# 1 jest tylo jeden.Fernado !
A tak na serio moja nie polska zona powiedziala mi ze jest ze mna zle,bo nikt zdrowy nie wstaje tak wczesnie by ogladac auta na torze gdzies daleko w swiecie.
HHHHHmmmm. nany nie maja pojecia o wyscigach.
GRANDE ALONSO !

hip pisze...

Jak Ferrari zobaczyło dzisiaj jak zagubiony był Massa to lecieli dontelefonu z jednym pytaniem :
Robert are you ready? ;)
A tak na poważnie, jeżeli Robert ma wrócić w tym sezonie to czy jest aż tak wielka różnica w jakim teamie ?

Tomy pisze...

Wielki Alonso, wielki talent. Gratulacje. Alonso pokazuje że umiejętności kierowcy w F1 są jeszcze ważne, że nie tylko bezduszny bolid jeździ i to jest pocieszające. Byłoby niesprawiedliwe porównywać niektórych kierowców, bo naprawdę niektórzy odstają. Ofiarą tej sytuacji jest właśnie RK, zwycięzca zaledwie 1 GP. Czy on jest gorszy od dwukrotnego mistrza świata Vettela? Wątpię. Zwycięzca F1 niekoniecznie musi być kierowcą o największych umiejętnościach. Czasami jest to kierowca jeżdżący bolidem o największych możliwościach.

Co do plotek o Sutilu. Czego można się spodziewać od niemieckiej prasy. Oni szybciej napisaliby o Heidfieldzie w Ferrari, jak o Robercie w tym zespole. A tak na serio, to szybciej wezmą jakiegoś młodego, zdolnego, jak Sutila.

Marcin19 pisze...

nie wiem czy ktoś to widział: http://www.rbr-world.com/viewtopic.php?f=110&t=699&start=80 można wyczytać, ze RK jeździ tam już długo i tak jak ktoś pisał, wcześniej jeździł pod innym nickiem, ale gdy się pokapowali ze to on, to musiał zmienić :]

moris pisze...

Jak juz jesteśmy przy tym czy Robert jeżdzi w RBR WORLD pod nickiem Francesco Troto, to znalazłem że owa osoba pod tym nickiem grała w RBR już 20 września 2011 roku.
http://www.rbr-world.com/live.php?archivio=y&idRace=125
http://www.rbr-world.com/live.php?archivio=y&idRace=126
http://www.rbr-world.com/live.php?archivio=y&idRace=132&idClass=0
http://www.rbr-world.com/live.php?pag=29&type=0&champ=0
(Date: 21/09/2011 do 23.09, Second Live Rally)

fresco92 pisze...

Yeah 25.6s pomału zbliża się do rekordu toru. Sami zobaczcie na wyniki:

http://www.mykart.it/GiriVeloci.aspx

zobaczcie gdzie plasowałby się Robert. Król wraca ;D czekamy

Michał pisze...

Adam skrót od Red Bull Racing to RBR, a to co Ty napisałeś to skrót od Rythm and Blues, który zwyczajowo przyjęło się zapisywać R'N'B ale R&B też może być.

Luka pisze...

https://twitter.com/#!/AgaKoszmider/status/183925511083401217/photo/1
Brawo chłopaki!

hip pisze...

No to w takim razie Troto z rbr- world jest bardzo prawdopodobne

KorK pisze...

No to chyba będzie zmiana nicku ;)

Seba_kalisz pisze...

@Luka...
Czyli dobrze wykombinowałem :-)

pozdr.

KorK pisze...

http://www.f1wm.pl/forum/viewtopic.php?f=14&t=1144&start=4020

Luka pisze...

@Seba_kalisz powinienes pomyslec nad jakim biurem detektywistycznym :)dobra robota! ;)

Ewa pisze...

@Seba_Kalisz, gratulacje :)

Mateusz Cieślicki pisze...

Brawo dla Was!!!! :)

Marcin19 pisze...

To teraz pytanie, dlaczego Ci z mykart mowili ze ma RK 4 czas?

Karol pisze...

dlatego czuje, że dali tą odpowiedź na odczepke... Chociaż kto wie. Jeżeli to prawda to jest świetna wiadomość. Mam zamiar sam wybrać się na karty w maju, jak będą matury;> Tylko nie wiem czy dam sobie radę...;<

Seba_kalisz pisze...

Przynajmniej wiemy, gdzie wirtualnie szukać Roberta i mu kibicować a nawet z nim rywalizować.

Pozdr.

Adam Majewski pisze...

Chcę zwrócić uwagę na wg. mnie ważną rzecz. A mianowicie to dlaczego Robert jeździ wciąż gokartami ? Przecież to jednak było nie było najniższa seria wyścigowa. Jednak to chyba nie powinno martwić. Udowadnia to tylko że Robert po prostu musi budować wytrzymałość kontuzjowanej ręki. Pewnie codziennie ma siłownie a od czasu do czasu zeby sprawdzic progres jeździ kartem. Bóg jeden wie może po prostu wg. ROberta i jego sztabu gokarty są najlepsze do odbudowywania wytrzymałości. Trudno byłoby co drugi dzień organizować testy w wiekszych bolidach na torze. Myślę że te RObert ma już za soba jest pewny swej szybkości a została juz tylko wytrzymałość. :)

Yahoo pisze...

No to Robert na pewno zmieni nick teraz skoro już został zdemaskowany :D. Tylko dlaczego te wiadomości z MyKart są z takim opóźnieniem. Wczoraj dostaliśmy info, że Robert pobił swój rekord, a dziś, że było to 5 dni temu. Powrót Roberta jest bliżej niż dalej. Ostatnio mój Tata powiedział, że ma takie przeczucie, że Robert wróci w lipcu/sierpniu.
Często ma takie przebłyski przewidywania odnośnie sportu, nie tylko f1. Np. dziś powiedział, że Vettel nie dojedzie. W tamtym sezonie też wiele razy się potwierdzały jego słowa. Mam nadzieję, że teraz będzie podobnie.

Marcin81 pisze...

A mnie cały czas ciekawi gdzie sie podział pan Morelli.Bo normalnie jakby sie po ziemie zapadł.

Piotrek pisze...

Morelli się ukrywa. Kto wie? Może zobaczymy go dopiero w czasie wyścigu z udziałem Roberta?
@Yahoo, weź zapisuj jakby Twój tata coś mówił. I spytaj czasem, czy coś mu się nie śniło o Robercie:-) A jakby jakieś cyfry dyktował przez sen, to postaw je w Lotto:-)

Szybkiego powrotu na tor Robert

Marek C pisze...

zauważyłem, że jak się przestawi literę "T" w wyrazie "Troto", to może wyjść np. "rotto", czyli po włosku "połamany"; może stąd taki nick Roberta? :)

Yahoo pisze...

@Piotrek
Nie no aż tak to nie przewiduje. Dziwie się, że nie obstawia niczego w żadnych zakładach bukmacherskich. Jak komuś pomaga obstawić coś to tamten zawsze wygra, a mój Tata sam nigdy nie obstawiał.


@Marek C
Trochę przesadzasz już chyba z tym przestawianiem liter itd. :P

A ja słyszałem, że jak od słowa kościół kilka liter odejmiemy, kilka dodamy i niektóre zamienimy to otrzymamy słowo szatan. To nie jest zbieg okoliczności :P.

alexomahony pisze...

Eh pierwszy wpis i od razu z buta:)
Chlopaki i dziewczyny. Nie wiem czy to widzicie.....ale na naszych oczach niejaki S Perez jest juz calkiem na powaznie przymierzany do drugiego fotela kierowcy Ferrari. Co to oznacza? A to oznacza, ze Robert nie ma za bardzo opcji na F1 - no chyba ze na zespol z 'czwartego rzedu'. Sauber pokazal ze mozna byc szybkim ale musicie przyznac ze warunki byly nietypowe oraz ze wielkie zespoly zawiodly na calej dlugosci. Generalnie smutno mi sie zrobilo po tym wyscigu bo jesli Robert nie odkryje kart w najblizszych tygodniach to moze byc za pozno.....
Mam jednak nadzieje ze sie myle!!!

Pozdrawiam Wszystkich a szczegolnie autora powyzszego bloga:)

fan RBR:)

Marek C pisze...

dlaczego? ja przestawiłem tylko jedną literę, a Ty chcesz przestawiać, dodawać, odejmować... szatańskie pomysły ;)

może Robertowi nick Francesco Rotto wydał się zbyt oczywisty, wskazujący na niego i przestawił tę literę? :)

Piotrek pisze...

@Yahoo, w takim razie spróbuj go namówić. Choć znając życie, pewnie gdyby sam spróbował, to nic by z tego nie wyszło:-) Może jak będzie miał okazje, to mi też podpowie kilka cyferek?

Szybkiego powrotu na tor Robert

Ewa pisze...

@alexomahony, niech tylko Robert wróci a miejsce się znajdzie.Romek w Lotusie jakoś nie za bardzo się spisuje, gdyby nie Kimi to mieliby tak samo zmarnowany sezon jak ostatni.
Cieszy mnie jego dobra forma, okazuje się, że dwa lata przerwy, kierowcy z talentem nie zaszkodzą.
Jesteś fanem RBR więc przyjmij kondolencje :).Wielka sława rozpadła się w pył/ na razie po 2 wyścigach/ :)

anwod pisze...

Kub w F1 w tym roku sie nie pojawi. Niewiarygodne ze mimo kilku jasnych sygnalow dalej to obstawiacie. Nawet jeszcze nie wrocil do pelni sil, pracuje nad tym caly czas. Slyszymy ze kokpit za ciasny, oznacza to ograniczona ruchomosc a wiec jeszcze rehabilitacja. Gdzie treningi szybkosciowe, wytrzymaloscowe na torze, starty w nizszych seriach itd. Moim skromnym zdaniem duzo czekania jeszcze przed nami. Trzymajmy sie dzielnie.

JAG83Ru pisze...

^anwod, RK będzie testował w bolidzie w czerwcu / lipcu. Tak mowił ten cały Chincerello, czy jak mu tam ;) i ja się tego trzymam - a RK zobaczymy jeszcze w tym sezonie na kilka ostatnich GP.

hip pisze...

Anwood - a po co Robertowi jazdy w innych seriach? Jakoś Schumi i Kimi ich nie potrzebowali, a z tego co wiem to Robert po wypadku amnezji nie miał i nie zapomniał jak się jeździ.

Marcin19 pisze...

heh tak można przedstawić dzisiejszy wyczyn RBR http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/563876_414442931903909_100000146179865_1799098_937789772_n.jpg :D

anwod pisze...

Hip - racja. Wydaje mi sie ze o takich jazdach mowil Morelli w zeszlym roku. A kierowcy ktorych wymieniles nie mili tak potwornego wypadku, testowali calkiem duzo, a rai caly czas byl aktywny w rajdach i trzymal forme. Osobiscie nie chcialbym zeby kub wrocil w styli schumiego, duzo reporterow, kamer itd a zebral baty od miernego rosberga. Jak bedzie w tym roku nie wiemy.

mF1 pisze...

ciekawe zachowanie "wielkiego mistrza" http://www.youtube.com/watch?v=QEMb1LuHj-w&list=UU5GqExMj_Trkalv693Do48w&index=1&feature=plcp

jarosake pisze...

RAI trzymał formę do F1 jeżdżąc w rajdach a Rosberg to mierny kierowca. Weź się człowieku nie kompromituj

livelongandhappy pisze...

Ech. To niestety tylko 3 czas tygodnia, a nie w historii toru.

Dla porownania, tez mialem 3 czas w tygodniu tydzien temu na podobnych elektrycznych gokartach... przy podobnym wzroscie i masie.

alexomahony pisze...

@Ewa
Przepraszam za nieporozumienia:) fan RBR - mialem na mysli Richard Burns Rally:) faktycznie - moglo to skojarzyc z Red Bull Racing:) Jakos za 'orenzada' nigdy nie przepadalem:)
No fajnie by bylo jak juz, RK w Lotusie by mial duze pole do popisu.
Czekajmy wiec na rozwoj wydarzen. Pozdrawiam!

Alex.

hip pisze...

Anwood - Jestem przekonany że dla Roberta wypadek nie będzie mial zadnego wpływu na psychikę co po części potwierdzają ostatnie jazdy Fabią gdzieś pośrodku niczego.
Czy to będzie powrót w stylu Shumiego? - wątpię
Robert raczej kamer i dziennikarzy będzie unikał bo poprostu jest innym typem zawodnika/człowieka. A co do jego formy po powrocie - ja będę mu kibicował nawet jak będzie przez dwa sezony jeździł w ogonie i cierpliwie czekał na jego sukcesy.

jurek krak pisze...

Witam
A może już wkrótce bedą tytuły gazet "Rok temu opuścił szpital a teraz odbywa testy w bolidzie f1"
( niedułgo będzie rok kiedy Robert opuścił szpital)
Niespodzianka na rocznice....

Seba_kalisz pisze...

Znacie mój optymizm ale stwierdziłem, że warto wrócić do tematu. Poniżej macie link do filmiku z p.J. Wałęsą. Spójrzcie na jego dłoń i tak się zastanawiam, czy J.W. stwierdzając, ze jego dłoń jest w lepszym stanie niż Roberta podpierał się domysłami i doniesieniami medialnymi, czy też wie więcej niż nam się wydaje?? Podczas całego filmiku a zwłaszcza od 4;35 widać jakie ma problemy....
i tu niestety kolega @anwod jest zapewne bliski prawdy, zakładając, że Robert może mieć również nadal problemy i potrzebuje jeszcze kilku miesięcy :-(.
J.W też chowa dłoń. Nie wiem co o tym myśleć i nie będę wyciągał, żadnych wniosków. Niech sobie każdy sam odpowie.

http://dziendobry.tvn.pl/video/jaroslaw-walesa-wraca-do-pracy,104,newest,39481.html

pozdr.

Michał pisze...

Widać, że nerwy też miał poszarpane, bo ten "szpon" to typowe po uszkodzeniu nerwów.

Magelot pisze...

Agnieszka Koszmider napisała wczoraj:
"Już w poniedziałek o godzinie 12:00 na portalu F1zone.pl czeka Was niespodzianka ;)"
http://twitter.com/#!/AgaKoszmider

anwod pisze...

jarosake i foka - z ciekawości ile macie lat ?
Rai trzymał formę w rajdach - tak. Dwa lata jeździł - to dbanie o koncentrację, refleks, odruchy itd. Nie porównujcie tego z dochodzącym do zdrowia KUB.
Ros - tak to mierny kierowca, sprawdźcie statystyki ilość startów do PP, do ilości podiów itd. To taki drugi Heidfeld.
Nie napinajcie się, bo tak samo jak Wy czekam na powrót KUB. Nic złego nie ma w tym, że dyskutujemy ale nie obrażajmy się na wzajem.

Foka pisze...

@Anwod co do wieku ,pytanie nie na miejscu ,druga sprawa w twoich komentarzach można odczytać jedynie że Kubica powinien się dawno poddać i że z jego powrotu do F1 nic już nie będzie,podchodzisz pesymistycznie do co samej osoby Roberta a ja ci mówię człowieku że zobaczysz go w tym roku ! także nie dramatyzuj a trzymaj kciuki i bądz dobrej nadziei ,chyba że wolisz dmuchać na zimne można i tak :-)

Foka pisze...

@Magelot mam nadzieję że ta minka na końcu zdania nie oznacza nic ;-)

Joanna pisze...

Jesteście świetni, gratuluje detektywistycznych zdolności.

Magelot pisze...

Luke Skywalker chyba przechodzi na ciemną stronę Mocy. Teraz nauczył się pokazywać inny palec.

Sebastian Vettel finger at a HRT (HD)
http://www.youtube.com/watch?v=-SWnRtaOwBY

Pley pisze...

Kolego anwod! Wyrażasz swą opinię - ok, ale nie perswaduj nachalnie jej innym, bo to staje się denerwujące. Nie można porównywać Rosberga do Heidfelda.
Nasz ulubiebiec też nie "grzeszy" ilością PP i P1, a jest jednym z najlepszych! Widać brakuje Ci wiedzy nt. Nico i jego kariery. W zeszłym sezonie udowodnił, że jest szybki i sporo szybszy od zespołowego kolegi "Dziadka".
Odnośnie koncentracji, refleksu i odruchów, to albo się je ma, albo nie. Oczywiście niećwiczone nie są tym samym co w pełni formy, ale nie żeby od razu trzeba powtarzać całą ścieżkę kariery. To jedynie kwestia kilku(nastu) jazd testowych.

Tomy pisze...

Także myślę że Rosberg jest lepszy od Heidfielda.

Co do "dziadka". Nie śledziłem kariery tego kierowcy, ale patrząc na to jak jeździ to można powiedzieć że jeździł ostro, na pograniczu. W ten sposób wymuszał pierwszeństwo na innych, którzy mu po prostu ustępowali. Obecnie gdy widzę jak spycha Barrichello na ścianę, albo dość często wplątuje się się w jakieś stłuczki to tylko utwierdza mnie to w przekonaniu że tak jest. On inaczej chyba nie potrafi jeździć. Dzisiaj kierowcy już nie odpuszczają i jeżdżą inaczej. Dodatkowo mistrz nie dysponuje już tak mocnym bolidem. Stąd takie a nie inne wyniki. Szacun dla niego za statystyki, ale ładniejsza dla oka jest jazda Alonso czy też Robercika.

GIZD pisze...

@ jurek krak
Wiesz może coś więcej o tych testach, bo jakoś tak tajemniczo brzmi twój post :-)

anwod pisze...

Foka - wszystko jasne :-)
Pley - nic nie perswaduję nachalnie. Rozumiem, że komunikacja w każdym wpisie że KUB jest w ferrari, albo licytowanie się kto poda bliższy termin to nie jest nachalne ? Rozumiem, ze jakbym w tym tonie wstawił 30 wpisów to byłbym "swój". To że staram się szukać racjonalnych przykładów a nie ulegać fantazjom może jest zbyt pesymistyczne jak na to forum ale nie powinno być krytykowane. Dyskusja tak ale nie krytyka.
Co do ROS - nie mówię o ilości PP i P1 tylko o ich % do ilości startów. Bardzo ciekawy wpis o jego karierze jest na blogu Sokoła - polecam.
Co do powrotu do szczytu formy można to robić również na Richard Burns Rally i elektrycznych gokartach ? Refleks i siłę sę jednak ćwiczy - jakby na to nie patrzeć.

anwod pisze...

Foka - wszystko jasne :-)
Pley - nic nie perswaduję nachalnie. Rozumiem, że komunikacja w każdym wpisie że KUB jest w ferrari, albo licytowanie się kto poda bliższy termin to nie jest nachalne ? Rozumiem, ze jakbym w tym tonie wstawił 30 wpisów to byłbym "swój". To że staram się szukać racjonalnych przykładów a nie ulegać fantazjom może jest zbyt pesymistyczne jak na to forum ale nie powinno być krytykowane. Dyskusja tak ale nie krytyka.
Co do ROS - nie mówię o ilości PP i P1 tylko o ich % do ilości startów. Bardzo ciekawy wpis o jego karierze jest na blogu Sokoła - polecam.
Co do powrotu do szczytu formy można to robić również na Richard Burns Rally i elektrycznych gokartach ? Refleks i siłę sę jednak ćwiczy - jakby na to nie patrzeć.

young22 pisze...

Kiepska ta niespodzianka na F1zone liczyłem na coś o .. wiadomo kim

Marcin19 pisze...

no to mamy niespodziankę na f1zone ;D

Joanna pisze...

Jeśli chodzi o Pereza w Ferrari, to wczoraj przez przypadek natrafiłam na chat z jakimś włoskim dziennikarzem, nie pamiętam nazwiska, który po wyścigu odpowiadał na pytania internautów. Padło m.in. pytanie o Pereza w Ferrari. Widać było ,że był jazdą Pereza zachwycony, ale jednocześnie przypomniał początki Kobayashiego, który w pierwszych wyścigach robił super wrażenie, a teraz stanął.
Zdanie dziennikarza było takie, że Ferrari będzie Pereza obserwować.
Przypomnijmy sobie, że Alonso już 2 razy był mistrzem zamin przeszedł do Ferrari.
Chociaż sytuacja kadrowa była wtedy inna.
Myślę, że Perez ma bardzo duże szanse na nowy fotel, ale jeszcze go trochę poobserwują

Seba_kalisz pisze...

Analizując możliwość przejścia Pereza do SF….a co z realokacją budżetu finansowego? Przecież wraz z Perezem poszły duże środki finansowe od sponsora? Czy myślicie, że stać go na finansowanie dwóch zespołów? Czy P.Sauber, zgodzi się na przejście tracąc środki operacyjne?. Przecież dla Saubera byłaby to duża strata, a może nawet katastrofa na którą go dziś nie stać. Zapewne wszystko jest zawarte w kontraktach i obwarowane zapisami prawnymi. Dlatego nie wydaje mi się, żeby to takie proste było. Ale kto wie :-(
Po drugie sam Perez..dla jego kariery lepiej na fali wznoszącej pojeździć dla Saubera, który przygotował dobry bolid, niż pchać się do Ferrari, będącego na dziś w potrzebie kierowcy potrafiącego "wskrzesać" dodatkową moc, niźli gwiazdora z kasą. No ale jak to mówią nieznane są wyroki boskie aczkolwiek dla mnie to wszystko przemawia za pozostaniem „status quo”.

Pozdr.

Mateusz Cieślicki pisze...

To może w takim razie powrót do korzeni i ponowne rozpoczęcie przygody z F1 w Sauberze?

hip pisze...

Zabawy w detektywa ciąg dalszy:
W spisie uczestników FUN EVENTU test formula armaroli na torze FUJI znajome nazwisko TROTO !
http://virtualdrive.forumattivo.com/t2253-fun-event-di-test-forumla-armaroli-jvd-fuji-93-giovedi-24nov2011

Mateusz Cieślicki pisze...

18.11.2011 - pasowałoby...

hip pisze...

Fransesco Troto na RBR-world, Troto na mykart, i Troto na torze FUJI to nie może być zbieg okoliczności :)

KorK pisze...

;) Też podczas jazdy Pereza przypomniał mi się Robert za czasów BMW Sauber.Tak dziwnie mi się wtedy zrobiło ;p

KorK pisze...

Brawo hip!

«Najstarsze ‹Starsze   1 – 200 z 261   Nowsze› Najnowsze»