Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

środa, 7 grudnia 2011

Życzenia kibiców dla Roberta Kubicy i urodzinowy wpis

Dziś nasz idol, Robert Kubica, obchodzi 27. urodziny. Po raz kolejny w ciągu ostatnich 10 miesięcy można dziś zobaczyć, jak wielkie wsparcie ze strony wspaniałych kibiców ma Robert. Złożyliście naszemu kierowcy mnóstwo cudownych życzeń za pośrednictwem bloga, a poniżej zapraszam do zapoznania się z najładniejszymi według mnie oraz do przeczytania specjalnego urodzinowego wpisu.


7 grudnia 1984 roku na świat w Krakowie przyszedł Robert Kubica. Jeżdżąc w wózku nie wyróżniał się niczym szczególnym, był spokojnym dzieckiem. Później, podczas lekcji w Szkole Podstawowej im. Bractwa Kurkowego w Krakowie, siedział w ostatniej ławce - lubił w niej porozmawiać z kolegami, ale mimo to uczył się dobrze. Pracę domową zawsze miał odrobioną, nawet mimo tego że skrywał pewien sekret, o którym długo nie wiedzieli ani nauczyciele, ani jego koledzy. Tym sekretem było to, że kilkadziesiąt godzin w tygodniu spędzał za kółkiem gokarta, przygotowując się do swojej wielkiej kariery, kariery, którą zna cały świat, a której przypomnienie można przeczytać tu. Dopiero gdy zdobył pierwsze z 6. mistrzostw Polski pochwalił się kilku kolegom. I może chciałby, aby jego dalsza kariera sportowa również przebiegała w sekrecie, ale nie było to możliwe. Jednak dzięki temu doczekał się ogromnej rzeszy wiernych mu kibiców, którzy dziś, w dniu jego 27. urodzin, w tak trudnym dla niego okresie, chcą złożyć mu szczere i poparte głęboką wiarą życzenia:


Kłosek: Robercie,
Wyścigi to Twoja profesja a Ty sam jesteś zawodowcem.
Tak więc w dniu Twoich 27-ych urodzin życzę ci aby Twój cel zawodowy został zrealizowany.
...no i jazdy na pełnym limicie !!

Piotrek: Robert, jesteś niesamowitą osobą i świetnym kierowcą. Tak wiele osiągnąłeś. Dziękuję Ci za wszystkie piękne chwile, które mogłem dzięki Tobie przeżyć.
Wiem, że ciężko trenujesz, aby powrócić do ścigania w Formule 1, dlatego życzę Ci dużo zdrowia, wytrwałości w dążeniu do celu, wytrzymałości w bólu i siły do przezwyciężania słabości. A ponadto powrotu do ścigania na "Twoim" poziomie, takiego jak przed wypadkiem oraz zostania Mistrzem Świata Kierowców F1. Niech nadejdzie taki dzień, w którym będziesz mógł pokazać nam swój kciuk uniesiony w górę.
Robert, wróć do F1 i pokaż wszystkim jeszcze raz jak wspaniale się ścigasz.

AndrewF1: Robert wszystkiego najlepszego ! Życzę Ci z pewnością jak najszybszego powrotu do zdrowia i ścigania. Chciałbym żebyś wiedział, że wierni fani wciąż na Ciebie czekają i nie zapominają. Nie poddawaj się, z resztą co ja mówię... Ty nigdy się nie poddajesz ! Jeśli masz jakieś chwile zwątpienia to wiedz, że fani trzymają za Ciebie kciuki. W dniu twoich 27-ych urodzin życzę Ci zdobycia tytułu mistrza świata w F1 !

M.G.S.: Panie Robercie!
To o czym Pan marzy by się spełniło.
To czego Pan pragnie by Pana było i niech Pan jak najszybciej wraca za kierownicę bo bez Pana w wyścigach, jakiego rodzaju by one nie były, trudno kibicom żyć.
Serdecznie pozdrawiamy

Julia lat 7.5: Dla Roberta Kubicy życzę:

Końskiego Zdrowia
Czterolistnej Koniczyny
Niezawodnego Auta
Wygodnych Butów

Żebyś jak najszybciej wrócił do zdrowia, bo chcę Ciebie znowu oglądać razem z moim tatą.

Makatak: Robert, szybkiego powrotu do zdrowia przede wszystkim! Wracaj do F1 jak tylko będziesz mógł, tęsknią za tobą kibice, jak i światek F1. Brakuje twojego hartu ducha i walki na torze. Życzę Ci osiągnięcia celu, jakim jest mistrzostwo świata. Wierzę, że dasz radę i osiągniesz wszystko.

Wszystkiego najlepszego!

Anna: Witam Panie Robercie,
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i tego co Pan kocha czyli ścigania. Można by określić Pana dwona słowami " zwyczajny, nadzwyczajny " cytując jednego z kierowców wyścigowych w padoku F1, w pełni się z nimi zgadzam, a od siebie dodam także, iż niezwykle inspirującą i mobilizującą do działania osoby Pana obserwujące. Dla mnie jest Pan osobą godną do naśladowania pod względem niezwykłej pracowitości, wytrwałości w dążeniu do celu. W dniu 27 urodzin życzę żeby Pan powrócił do wspaniałego spektaklu Formuły 1 tak silny jak to tylko możliwe,a także osiągnięcia zamierzonego celu czyli Mistrzostwa Świata Kierowców F1, oraz powiedzenia samemu sobie po każdym wyścigu, że "dałem z siebie wszystko".

Dominika: Drogi Robercie!
Wiem, że nigdy nie brakowało Ci determinacji, ambicji i silnej woli w spełnianiu swoich marzeń i realizacji pasji swojego życia.

Teraz, kiedy przyświeca Ci jeden cel: wrócić na tor i być jeszcze silniejszym... życzę, by nie zabrakło Ci wytrwałości i uporu w dążeniu do celu, które w połączeniu z mozolną pracą przyniosą oczekiwane efekty.
Wierzę, że dzięki Twojej determinacji i pracowitości, przezwyciężysz nawet siły natury.

Zapewniam o moim wsparciu duchowym i dziękuję za spełnienie moich marzeń :)


Kamil: Robert z okazji twoich 27 urodzin życzę ci 27 PP oraz 27 zwycięstw w F1 chociaż i tak zdaje sobie sprawę z tego ze to i tak za mało biorąc pod uwagę twój ogromny myślę ze doceniany przez ekspertów i osoby związane z wyścigami ale chyba niedoceniany przez ,,szczęście'' talent :)

Michał Tukaj: Robercie, w dniu Twoich urodzin życzę Ci spełnienia marzeń, aby spełniło się to o czym marzysz od dawna, to co jest sekretem, najskrytszym życzeniem; życzę Ci także zdrowia, powrotu do pełnej sprawności. Ale wiemy, że nic się nie spełni, jeżeli w Twoim sercu nie będzie panował spokój i miłość, i właśnie tego życzę Ci najbardziej: spokoju od dziennikarzy, spokoju od ciekawskich, miłości w domu rodzinnym jak i błogosławieństwa Bożego. Niech Jan Paweł II modli się za Tobą. A na koniec życzę życia długiego, owocnego i radosnego! STO LAT! :)


Barbara Van: Drogi Robercie!!!

Dla Ciebie życie = pasja,
charyzma i
walka
Takim bądź zawsze. Niech te Twoje 27-me urodziny okażą się dla Ciebie przełomowe i otworzą przed Tobą bramę,przez którą wrócisz do F1 jeszcze silniejszy i sięgniesz po mistrzostwo świata!!! I rzecz jasna,Robercie,zdrowia nade wszystko!!!


Michał C. z Łodzi: Z okazji urodzin życzę Tobie Robercie tego, żebyś był taki, jaki jesteś i się nie zmieniał, czyli perfekcyjny i wymagający, nie tylko dla otaczających Cie ludzi, ale przede wszystkim dla samego siebie, Kubica to brzmi dumnie dla każdego Polaka, wiec życzę Ci następcy, czyli Kubice juniora, który będzie niezwyciężony, mając tak wspaniałego ojca i nauczyciela.

jarosake: W dniu urodzin życzę Ci Robercie siły i determinacji w powrocie za stery bolidu Formuły 1. Siły i determinacji do napisania swojej własnej, niepowtarzalnej i niebagatelnej historii. Życzę Ci żeby dotychczasowe osiągnięcia okazały się "tylko" prologiem do czegoś dużo dużo większego, do stworzenia kolejnej niezapomnianej legendy. Legendy która przyćmi dokonania największych tego sportu. I pamiętaj chłopie, że niezależnie od tego co się mówi i pisze, są kibice którzy zawsze w Ciebie wierzą. Forza Robert!!!

Gosia: Wszystkiego najlepszego, przede wszystkim powrotu do pełni zdrowia i odzyskania sił, ale co najważniejsze - optymizmu i patrzenia na świat pozytywnie, bo czasami te najgorsze wydarzenia mogą przynieść nowe szanse i możliwości.

Hakan86: W tym momencie nie jest ważne, żeby życzenia były ładne. Ważne by były skuteczne. Dlatego, też krótko i treściwie: Robert - szybkiego powrotu do pełni zdrowia i równie szybkiego powrotu za kółko.

Lisprzemysław: Robercik pamiętasz jak na Silverstone dałeś mi autograf na koszulce BMW? Mam ja do dzisiaj I wisi na honorowym miejscu w pokoju F1. Pamiętaj, w 2012r podejdę do Ciebie z koszulka w innych barwach I liczę na taki Sam autograf wykonany ta sama ręka przez tego samego potencjalnego mistrza świata Roberta Kubice.
I właśnie tego Tobie życzę na 27 urodziny.

Julia 2.5 roku i jej tata Marcin: cześć Robert

życzę Ci żebyś nigdy już nie oglądał wyścigu w TV, chyba ze powtórkę:) a na pudle zawsze patrzył z góry i lał wszystkich szampanem,wszystkiego najlepszego.

Kamil: Drogi Robercie,

To już Twój ostatni pit stop w drodze do powrotu do zdrowia i tego co kochasz... życzę Ci obyś pokonał tą resztę drogi w iście kwalifikacyjnym tempie! Życzę Ci też,abyś miał zawsze w okół siebie ludzi Ci przyjaznych, na których możesz liczyć w każdym momencie życia.
Mocno trzymam kciuki za Ciebie i wierze, że los jest po Twojej stronie!
Happy Birthday to you!

Kibic ze Świebodzina: Z okazji urodzin życzę Ci, abyś nigdy nie przestał marzyc, bo marzenia pozwalają przetrwać te wszystkie najtrudniejsze chwile. Abyś potrafił dawać radość. Niech Twoje łzy będą tylko łzami radości, a nie smutku. Aby niebo nad Tobą było jaśniejsze i aby otaczali Cie życzliwi ludzie. Niech Twoje życie toczy się tak jak tego pragniesz.


rpanas: Robert! Dużo zdrowia, spełnienia marzeń. Wytrwałości i determinacji w powrocie do F1 - w co, nie wątpię... a potem ... abyś czoło stawki oglądał tylko w lusterkach wstecznych, a przed sobą, widział jedynie dublowane bolidy.

Felipe z rodzinką: Drogi Robercie! Wielu z nas, kibiców, zaprosiłeś do świata F1. Dałeś to, co rzadkie i wyjątkowe. Naszą często szarą codzienność kibica ubarwiłeś żywymi kontrastami: radość, ekscytacja uczucie triumfu i dumy, nadzieja, oczekiwanie, napięcie, pasja, poświęcenie, zaskoczenie no i ten stres (starty), frustracja (defekty) w końcu obawa i strach o Twoje zdrowie(wypadki). Synowi śmiało będę mógł powiedzieć - patrz na życie tego chłopaka i się ucz. Podać z głowy drugą taką osobę na szybko nie jest tak łatwo. Życzę Ci Robercie żeby los odwdzięczył Ci się z nawiązką za to, co dajesz swoim kibicom w wielu domach i żebyś żył szczęśliwie.
A sobie życzę kilku Twoich udanych sezonów w F1 ;-)

Piotrek London: Robert, po kolei od najważniejszego zaczynając: powrotu do zdrowia,do F1, do teamu I bolidu, który pozwoli Ci pokazać co potrafisz i na koniec - do wygrywania!

Chciałbym Wam - choć wiem, że to mało - podziękować za wszystkie życzenia dla Roberta. Blisko 120 osób chciało przekazać mu wczoraj i dziś ciepłe słowa. Przyznam, że jestem ogromnie zaskoczony odzewem, z jakim spotkała się moja propozycja. Bardzo Wam dziękuję. Niestety, nie mogłem zamieścić wszystkich życzeń, a prawie wszystkie były tego warte. Nie gniewajcie się, jeżeli nie znajdziecie swoich, liczy się przecież intencja, z jaką były składane. Nie obiecuję, że uda mi się je przekazać Robertowi, ale zrobię wszystko aby trafiły one choć w jego pobliże. Wykazaliście jednak wielką sympatię dla Roberta i pokazaliście, że jesteście wspaniałymi kibicami - na dobre i na złe. 

A jako drobną odpowiedź ze strony Roberta na te życzenia przedstawiam film produkcji KuBikaTV:


W wielu dzisiejszych życzeniach dla Roberta przewijało się zdanie o zdobyciu przez Polaka tytułu Mistrza Świata. Dziś tego nie mówią, ale są kibice, którzy uważają, że Kubica może po powrocie być już "za stary" aby mieć szanse na zdobycie tytułu. Załóżmy zatem, że pierwszy pełny sezon, który przejedzie Robert, będzie to sezon 2013. Po jego zakończeniu Robert będzie miał 28 lat i 11 miesięcy. Przedstawię zatem wiek, w którym 4 z 9 mistrzów świata od 1995 roku zdobyło swój pierwszy tytuł:
- Damon Hill: 36 lat i 2 miesiące
- Mika Hakkiinen: 30 lat i 2 miesiące
- Jenson Button: 29 lat i 10 miesięcy
- Kimi Raikkonen: 28 lat i 1 miesiąc.

Oczywiście nie zagłębiam się w okoliczności zdobywania tych tytułów, ale chcę pokazać, że można, i póki starcza zdrowia i sił, nie można powiedzieć, że dany kierowca nie ma już szans na tytuł. Jesteśmy teraz trochę pod wpływem "kultu młodości", czyli sukcesów w młodym wieku Sebastiana Vettela czy Lewisa Hamiltona. Weźmy jednak poprawkę na warunki, w jakich przebiegały kariery tych dwóch zawodników i porównajmy je z karierą Roberta. Przekonamy się wtedy, że jeden mistrzowski tytuł Polaka będzie wart więcej niż choćby 20 tytułów Vettela. Robert ma jeszcze czas, a zgodnie z ogólnym przesłaniem Waszych życzeń - oby jak najszybciej odzyskał pełnię zdrowia, a wtedy na pewno nas zadziwi.

26 komentarzy:

Anonimowy pisze...

dziekuje za umieszczenie moich zyczen, pozdrawiam ,

MIchal C. z Lodzi ;)

KamilF11994 pisze...

No a tak może trochę z wcześniejszych lat to sami wielcy miedzy innymi uważany przez wielu za najlepszego w 61 historii F1 Ayrton Senna który tytuł zdobył w wieku 28 lat,Nelson Piquet w wieku 29 lat,Alain Prost w wieku 30 lat,Keke Rosberg 34 lat,Nigel Mansell w wieku 39 lat,Alan Jones w wieku 33 lat,Jody Scheckter w wieku 29 lat,Mario Andretti w wieku 38 lat,James Hunt(oni z Kimim mieli chyba współne korzenie :D ) w wieku 29 lat, Latajcay szkot Jackie Stewart w wieku 30 lat,Graham Hill w wieku 33 lat,Denny Hulme w wieku 31 lat,Phil Hill w wieku 34 lat,Mike Hawthorn(zawsze elegancki :) ) w wieku 29 lat,no i 3 wspaniałych kier. z lat '50 Fangio,Ascari,Farina powyzej 40 lat.

Wiem ze to były zupełnie inne czasy ale teoretycznie wszystko przemawia na korzyść Roberta ;)

Anonimowy pisze...

W pełni zgadzam sie z Panem Mateuszem Cieślickim, że Robert ma jeszcze czas na zdobycie tytułu mistrza świata, bo kiedy Wróci bedzie na pewno cieszył się z powrotu do swojej życiowej pasji i da z siebie wszystko, z resztą jak zwykle, nigdy nie jest inaczej. Cieszę się, że moje życzenia zostały opublikowane i wierzę, że się spełnią.
Anna

BYKU pisze...

Dla mnie nie ważne czy Robert będzie mistrzem czy nie, jeżeli wróci i będzie wyciągał maksimum z bolidu jak do tej pory to będe zadowolony... :)

BYKU pisze...

A tymczasem :
BadgerGPBadger
Ted Kravitz told us that there will be a Kubica feature interview ahead of the season starting - exciting!

Tłumaczenie wydaje się zbędne :)

JJ pisze...

A dla mnie wszystkie życzenia wygrały, również te, które się nie pojawiły w tym wpisie.
Ważne jest to, że wszystkie życzenia płynęły z głębi serca i są w 100% szczere!

Pozdrowienia

BYKU pisze...

http://www.lotusrenaultgp.com/8109-Wszystkiego-najlepszego-Robercie.html

Nawet pracodawca się postarał :)

Anonimowy pisze...

7 grudnia 2011 22:16 - BYKU

Dla kogo zbędne dla tego zbędne.

Ja w szkole uczyłem się rosyjskiego i trochę niemieckiego... Angielski ni w ząb..., ale widzę, że w XXI wieku takie osoby s prawie, że dyskryminowane...

Ja znajdzie się ktoś miły to proszę o przetłumaczenie.


TU JEST POLSKA !

BYKU pisze...

tłumaczenie:
Ted Kravitz powiedział nam, że przed nowym sezonem przeprowadzi ekskluzywny wywiad z Robertem Kubicą

Anonimowy pisze...

dziękuję :)

Arof pisze...

Jeśli rzeczywiście będzie wywiad, to sądzę, że Robert będzie już gotów, lub co najmniej będzie mógł coś zadeklarować. Skoro więc wywiad został zaklepany, to całkiem możliwe, że wbrew oświadczeniu Robert zdąży przed sezonem! W końcu nie mówił, że nie zdąży, ale że nie jest pewien. Może to ten urodzinowy klimat tak na mnie wpływa, ale mam przeczucie, że kurtyna niebawem się podniesie. Może jakiś prezent pod choinkę?

Arof pisze...

Życzenia na stronie LRGP też pozytywnie nastrajają, bo gdyby było między nimi tak źle, jak niektórzy to widzą, raczej by się tam nie pojawiły. Nie sądzę np., żeby Nicka kopnął taki zaszczyt. Do tego słowa Gerarda o dwóch topowych kierowcach. Przecież nie ma już wolnych driverów z wielkim nazwiskiem. Mimo całej sympatii Rubensa do nich nie zaliczam. W sumie to może dobrze, że nie ma newsów. Co ma być i tak będzie, a przynajmniej może ciśnienie trochę opadnie. Dobranoc.

Guzior pisze...

A mnie sie wydaje że Lopezowi chodzi raczej o Sutila.

Anonimowy pisze...

według portalu Italiaracaing Grosjean podpisał kilka dni temu kontrakt z LRGP na bycie drugim kierowcą. Dlaczego nie Petrov? Pewnie chodziło o kasę. Co to znaczy dla Roberta nie wiadomo.

k

Arof pisze...

W sumie o Sutilu też myślałem, ale te jaja z Luxem, no i jakąś rewelacją to Sutil na razie też nie jest.

Anonimowy pisze...

Roman w Lotusie na przyszły rok, wiec wielce prawdopodobne, że Kubica zastąpi francuza jak wróci.
I w 2013 do Ferrari, a Romek w Lotusie za to, że oddał miejce Robertowi. Jak mówił w wywiadzie, że zgodzi się na taką możliwość pod warunkiem pewnej obsady w następnym roku....

Maniek

Anonimowy pisze...

@Maniek halo tu ziemia. Boullier chyba wyraźnie powiedział, że jeśli Robert miałby jeździć w Lotusie to musiałby podpisać z nimi przynajmniej dwuletni kontrakt. Robert dogaduje się z innym zespołem.

Anonimowy pisze...

tak zgadzam się, ale wtedy nie mieli Raikonena. Kimi ma kontrakt na dwa lata więc jest możliwość, że nie będą już nalegać na dwuletni kontrakt z Kubicą.

P.S Ja jestem na ziemi i nie bardzo wierzę, że jakiś team podpisuje kontrakt z kierowcą którego sprawność nie jest znana

Anonimowy pisze...

Widzę że Arof jak w sławnym skeczu Kryszaka..."Kogucik, kurek na dachu, tam pieje gdzie wiatr zawieje" ;-)

Też ucieszyłbym się z powrotu Roberta na tor bo byłby pierwszym człowiekiem na ziemi który po takich obrażeniach rusza cokolwiek tą ręką.
A musi ruszać na tyle by komisja nie uznała że będzie zagrożeniem dla życia innych zawodników.
Byłby to precenens i tchnienie nadziei dla wszystkich poszkodowanych podobnie jak Robert.

Anonimowy pisze...

COŚ MI SIĘ WYDAJE ŻE GAŚNIE NADZIEJA NA SZYBKI POWRÓT ROBERTA OBYM SIĘ MYLIŁ

Paweł Fabisiewicz pisze...

"W trakcie sezonu 2012 odbędzie się jedna sesja testowa. Zaplanowano ją na pierwsze trzy dni maja – czyli przed rozpoczęciem europejskiej części sezonu. Jazdy odbędą się na włoskim torze Mugello."

Czyżby pierwszy test Roberta w bolidzie F1 będzie miał miejsce właśnie na początku maja ? I to w "czerwonym" Mugello ? :)

Źródło: sokolimokiem.tv
Link: http://sokolimokiem.tv/?p=2030

W linku wiele innych informacji o zmianach w przepisach F1.

Anonimowy pisze...

Poprostu kolega wyciaga wnioski ze jak sokol napisze cos o wloskim torze to zaraz BK musi tam smigac w ferreri hee dobre

Anonimowy pisze...

zapomnialem podpisac

®Bruner®

Anonimowy pisze...

Naprawdę piękne życzenia! Z takim wsparciem muszą się spełnić ;).

Bonusy Bez Depozytu pisze...

Wróci i bedzie miał kolege Giermaziaka, to dopiero bedzie ściganie :D

Arof pisze...

Anonimowy 13:56 - a gdzie ja niby pisałem, że nie wróci itd? Miałem i mam wątpliwości do słów Rosello i Morellego, co do jazdy w cywilnym aucie, kontraktu z Ferrari itd, ale nigdy kategorycznie nie stwierdziłem, że nie wróci, więc nie wiem, o co Ci chodzi z tą zmianą frontu z mojej strony. Więc odczep się ode mnie serdecznie, chyba, że masz na myśli wpis tego kretyna/kretynki, który użył mojej ksywy, ale do tego się nie odniosę, bo zostało to zdjęte, zanim przeczytałem. Jak widzisz piszę teraz jako zarejestrowany. Do początku sezonu jest jeszcze trochę czasu i wszystko jest możliwe.