Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

sobota, 31 grudnia 2011

Szczęśliwego Nowego Roku dla czytelników bloga

Kończy się 2011 rok, bardzo smutny dla kibiców polskich sportów motorowych. Robert Kubica, najlepszy polski kierowca wyścigowy w historii uległ bardzo poważnemu wypadkowi, który postawił jego dalszą karierę w Formule 1 pod znakiem zapytania. 10 miesięcy po tym zdarzeniu nadal nie wiemy kiedy nasz kierowca wróci do ścigania. Na nadchodzący, 2012 rok życzę wszystkim czytelnikom bloga, aby to właśnie w ciągu najbliższych 12 miesięcy nasz idol wrócił do pełnej sprawności i do sportu. Aby czas oczekiwania był krótki i pełen jedynie pozytywnych emocji. Każdemu z Was życzę też zdrowia i spokoju w Nowym Roku i udanej zabawy sylwestrowej!



Mijający rok był dla nas dość trudny. Brak Roberta Kubicy w stawce kierowców F1 był dla kibiców tego sportu, szczególnie tych nowych, dużym szokiem. Długo trzeba było przyzwyczajać się do braku krakowianina na torze. Niepewność co do stanu jego zdrowia często powodowała między nami spięcia. Życzę sobie, aby nie było ich już od nowego roku i abyśmy wszyscy zgodnie czekali na kolejne informacje i powrót Roberta.

Dziękuję wszystkim, którzy odwiedzili bloga od czasu jego założenia, czyli 21 lutego. Dziękuję za miłe słowa i uwagi oraz za zaufanie, którym mnie obdarzyliście. Mogą o nim świadczyć ponad 2 mln wyświetleń bloga przez 10 miesięcy. Mam nadzieję, że będę spełniał Wasze oczekiwania.

Dziękuję również czytelnikom za "lubienie" bloga na facebooku, za udział w konkursach, komentarze. Chcę poinformować, że już niebawem zostanie rozstrzygnięty konkurs wiedzy o Robercie Kubicy, który przez pół roku był na blogu. W ciągu tego czasu zadałem 159 pytań, w których trzeba było wykazać się bardzo dużą wiedzą o naszym kierowcy.

W 2012 roku miejmy nadzieję, że doczekamy się pozytywnych rozstrzygnięć w kwestii powrotu Roberta Kubicy do sportu. W tym czasie na blogu zajdą spore zmiany. Jego główna funkcja pozostanie niezmienna - dostarczanie nowych, ważnych informacji o stanie zdrowia Roberta Kubicy i jego drodze do powrotu do F1. Kiedy on nastąpi blog przestanie mieć sens istnienia. Oby nastąpiło to jak najszybciej. Zanim jednak się doczekamy, proponuję Wam kilka nowości.

Pierwszą będzie stworzenie całkiem nowej części bloga, w której będą przeprowadzane relacje na żywo z wyścigów Formuły 1. Będą to relacje pełne, bogate w opisy, czasem opatrzone moim drobnym komentarzem. Będzie można pod nimi komentować przebieg wyścigu, wymieniać się poglądami.

Dodatkowo zostanie uruchomione typowanie wyników wyścigów przed każdą eliminacją mistrzostw świata. Na podstawie wyników końcowych tworzony będzie ranking najlepiej typujących czytelników.

Trzecią nowością w tej części bloga, będą krótkie informacje dotyczące wydarzeń z Formuły 1. Będą one przeznaczone dla tych, którzy chcą uzyskać tylko najważniejsze, krótkie informacje związane z F1, bez sensacyjnego tonu i zbędnych cytatów/opisów. Nie przeczytacie tam zatem o dziewczynie Lewisa Hamiltona czy nowym pomyśle zraszania torów Berniego. Słowem: krótko, zwięźle i na temat.

O innych, mniejszych zmianach będę jeszcze informował. Teraz pragnę jeszcze podkreślić, że mój blog bierze udział w konkursie "Blog Roku" 2011. O tym konkursie będę jeszcze informował.

I na koniec jeszcze raz: Szczęśliwego Nowego Roku!

Nowy numer miesięcznika F1 Racing już w salonach prasowych!

Więcej informacji o całej Formule 1 znajdziesz na www.f1ultra.pl

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku! Dołącz do osób go lubiących! 


http://www.blogroku.pl/kategorie/stan-zdrowia-i-powrot-roberta-kubicy-do-f1-,gwks2,blog.html

122 komentarze:

jaawok pisze...

Dziękuje za życzenia i nawzajem. ;)
Mam tylko jedno pytanie. Gdyby Robert wrócił do F1 to będziesz dalej prowadzić bloga?

Anonimowy pisze...

Nie mow gdyby wrocil, on wroci...

Seba_kalisz pisze...

wielu sukcesów, odważnych marzeń, mądrych decyzji, satysfakcji, spokoju i pomyślności w całym 2012 roku wszystkim blogowiczom oraz Tobie Mateusz !!.

Ps.Robercik wróci :-)

pozdr.

jerzyna pisze...

Witam wszystkich i życzę szczęśliwego nowego roku i szampańskiej zabawy: prowadzącemu wszystkim czytelnikom tego bloga a przede wszystkim Robertowi Kubicy który do F1 wróci w wielkim stylu.

ChiquiTTa pisze...

Zdrowia zdrowia i jeszcze raz pieniędzy ;) A Robertowi szybkiego powrotu na tor, nieważne w jakim zespole, ważne aby wrócił.

Anonimowy pisze...

Szczęśliwego Nowego Roku dla wszystkich wiernych i cierpliwie czekających...

Rok był rzeczywiście trudny... dla Roberta i dla jego kibiców, ale te najcięższe chwile mamy już za sobą. Robert je przeżył, my też :)

Życzę wszystkim nam, byśmy mogli jak najszybciej zobaczyć Roberta Kubicę w kombinezonie... gotowego do jazdy, czyli do tego, co jest treścią jego życia, a co również jest treścią życia jego kibiców ;)

Niech Nowy Rok przyniesie ze sobą dużo szczęścia i zdrowia, niech spełnią się nasze nadzieje, marzenia i plany :) Cierpliwości!!!

Mateuszowi i "Starym Znajomym"... dziękuję za wsparcie i podtrzymywanie na duchu :) Dzięki Wam jakoś udało się przetrwać ten trudny rok.

Trzymajcie się!

Pozdrawiam
Dominika

Anonimowy pisze...

Mateusz - wszystkiego najlepszego w Nowym roku 2012! Masz u mnie litra!!! :)

Piotrek pisze...

Przede wszystkim zdrowia na Nowy Rok, bo w tym, który właśnie się kończy bardzo boleśnie przekonałem się, że to właśnie zdrowie jest najważniejsze. Także szczęścia, spokoju i miłości. No i oczywiście udanej zabawy sylwestrowej.
To moje życzenia dla Roberta i Was wszystkich. A Robertowi życzę jeszcze, żeby jak najszybciej wrócił w przyszłym sezonie do ścigania w F1, żeby to było ściganie na takim poziomie, jaki prezentował nam przez całą swoją karierę oraz żeby w 2013 został Mistrzem Świata Kierowców F1.

Szybkiego powrotu na tor Robert

ChiquiTTa pisze...

"Władze i dziennikarze zajmujący się Formułą 1 wybrali dziesiątkę najlepszych kierowców tego sezonu.

Najlepsi kierowcy w 2011 roku:
1. Jenson Button
2. Sebastian Vettel
3. Fernando Alonso
4. Paul di Resta
5. Nico Rosberg
6. Michael Schumacher
7. Mark Webber
8. Heikki Kovalainen
9. Kamui Kobayashi
10. Adrian Sutil "

Takie o podsumowanie ;]

marcinos pisze...

Wszystkiego dobrego,zdrowia przede wszystkim dla wszystkich pesymistów,optymistów i realistów.

Piotrek pisze...

Kto widział podpis pod zdjęciem na sokolimokiem?

Szybkiego powrotu na tor Robert

ChiquiTTa pisze...

@Piotrek

nie dostrzegam w tym nic dziwnego ;]

Poprzednio choinka z tłem ferrari, teraz szampan z McLarena. Podpis jak podpis bez ukrytego przekazu. Na Wielkanoc pewnie będzie jajko z logo Red Bulla. Przynajmniej takie jest moje zdanie.

Piotrek pisze...

Nie chodzi mi o przekaz. Może mam trochę skrzywione poczucie humoru, ale spodobał mi się ten "żart". Nie dopatrzyłem się tam McLarena.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Piotrek pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Piotrek pisze...

Wszystkiego najlepszego dla Roberta i Was wszystkich już w 2012.
Poprzedni komentarz coś mi nie wyszedł.

Szybkiego powrotu na tor Robert

ChiquiTTa pisze...

No i po kontrakcie Roberta z Lotusem ;) Mam nadzieje, że w przyszłym tygodniu dowiemy się czegoś KONKRETNEGO.

Fabek pisze...

Do 18 stycznia coś powiedzą na pewno, gdyż wtedy dobiegnie końca konkurs z tym spotkaniem z Kubicą, jednak myślę że nie dostaniemy żadnych konkretnych wiadomości.

KorK pisze...

Zapowiadają się świetne zmiany! Pozdrawiam.

Piotrek pisze...

Ciekawy jestem tej sprawy z konkursem. Ma być spotkanie z Robertem w Monako, zobaczymy jak to rozwiążą.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Fabek pisze...

Pewnie spotkanie z Robem ustalą na jakiś maj-czerwiec, albo nawet później gdy już po testach będzie. Chociaż podobno Rob mówił(wyczytałem w komentarzach pod wcześniejszymi tematami) że chciał by do spotkania z kibicami doszło jeszcze w styczniu(?)

BYKU pisze...

Koniec kontraktu Roberta z Renault nic nie oznacza.
Nie wiem na jakiej podstawie wielu z Was uważa, że skoro Kubica nie jest zobowiązany kontraktem z nimi to będzie się pokazywał publicznie.
Decyzja o nie udzielaniu wywiadów i pokazywaniu się to jego decyzja a nie zespołu.
Od Listopada wiadomo, że Kubica nie będzie jezdził w renault,
bo wtedy zespol ogłosił swój skład na 2012r.
Chyba nie sądzicie ze oni zabronili by udzielania wywiadów,spotkań z kibicami itd. kierowcy którym nie sa juz zainteresowani i który jest już oficjalnie poza zespołem?
Moze to byc tylko wymówka, a nie racjonalne podejście do sprawy :)

Seweryn F1 pisze...

Wszystkiego najlepszego z okazji Nowego Roku. Aby Wasze marzenia się spełniły i żeby zawsze było kolorowo. Rob wracaj do nas! Starczy już tego leniuchowania:) show must go on!
ps. Panie Mateuszu tzn., że anonimowi nie będą mogli już wogole pisać na blogu? strasznie będzie mało komentarzy od nie zależnych... szkoda, ale to wkońcu Pański blog. Pozdrawiam

Seweryn F1 pisze...

sorry za tego byka:( ma być *niezależnych. Przepraszam jeszcze raz :) pozdrawiam

Tomy pisze...

@BYKU, od wrzesnia można było przypuszczać że Robert już nie będzie jeździł dla nich. Z tym że prasa ma opóźniony zapłon...

Tomy

Arof pisze...

Seweryn F1 - przecież jest napisane nad oknem dodawania komentarzy, że anonimowi będą odblokowani w poniedziałek.

Rafał pisze...

Bardzo "ciekawie" zachował się Polsat w swoich serwisach sportowych (na głównej antenie i w Polsat News) w sylwestra i w Nowy Rok. Redakcja sportowa Polsatu na 2012 rok życzy: udanego Euro 2012, udanych Igrzsk w Londynie, trzyma kciuki za sportowców dyscyplin zimowych i ...ani słowa o Kubicy. Co ciekawe, trzymają kciuki za sukcesy w imprezach, do których Polsat nie ma praw do transmisji. Nie mówią o "ich" najważniejszym sportowcu. Oczywiście Polsat, tak jak my, nie ma zielonego pojęcia czy Kubica pojedzie, gdzie, czym i kiedy, ale w tej stacji zaczyna się stopniowe odwracanie od tematów związanych z Kubicą.

Zyga pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Robert pisze...

Zarty p. Sokola nie powinny juz nikogo bawic ;)

Seba_kalisz pisze...

Witam..

od kilku dni celowo sprawdzałem stronę oficjalna Roberta. Do wczoraj widniała w poprzedniej wersji ze starymi informacjami. Dziś jest tylko info, że strona w budowie..

"ROBERT KUBICA - OFFICIAL WEBSITE
UNDER CONSTRUCTION "

http://www.kubica.pl/

pozdr.

TOMek pisze...

Witam po świętach.
To że jest w przebudowie to zrozumiałe ale i budzące nadzieje,obyśmy nie musieli czekać 2 miesiące.
Żadnej konkretnej wiadomości się nie spodziewam wcześniej niż przed końcem stycznia.

meduza pisze...

..." w przebudowie "
tak, z pewnoscia to dobry znak, tak jak ostatnio...
Zobaczcie, maja czas na wylaczanie strony we wlasciwym czasie itd, ale info, choc jednego zdanie nie przekaza. To czysty egoizm.

TOMek pisze...

Egoizm? może i tak ,albo może facet jest na tyle konsekwentny że nie odstępuje od swojego, a to raczej za nim przemawia i mi się podoba.

oldstylez pisze...

Wszystkiego najlepszego z okazji Nowego Roku 2012!:) Życzę wszystkim a w szczególności Robertowi Kubicy zdrowia, uśmiechu na co dzień, wytrwałości w dążeniu do celów, spełnienia marzeń, bycia sobą i entuzjastycznego myślenia.

Jestem obserwatorem bloga praktycznie od początku, bardzo mi się podoba ta pozytywna idea. Dlatego Mateusz masz mój głos w konkursie Blog Roku, trzymam kciuki!:)

timmy! pisze...

Stroa Kubicy jest w trakcie aktualizacji ponieważ bazowała na zdjęciach i informacjach LRGP.
Kontrakt Kubicy wygasł więc wystrój strony musi być zmieniony.

Mateusz Cieślicki pisze...

SewerynF1 - Arof ma racje - możliwość komentowania przez anonimowych zostanie dziś odblokowana. Niestety, w związku z nagromadzeniem się niepotrzebnych komentarzach będę musiał blokować Anonimowych gdy nie będzie mnie przy kompie.

oldstylez - dziękuję!

Seweryn F1 pisze...

@Arof, @Mateusz - przepraszam, nie zauważyłem:) hehehe ach ten sylwester:) pozdrawiam

Fisiacz pisze...

Ciekawe, czy aktualizacja strony Roberta tym razem pójdzie szybko. Teoretycznie już od dawna wiedzieli, że kontrakt wygasa i strona w wersji na po 1 stycznia powinna być już dawno przygotowana. Mam nadzieję, że plamy jak ostatnio już nie będzie.

marcinos pisze...

U mnie strona Roberta działa po staremu,nic się nie zmieniło.

Anonimowy pisze...

Przecież szef Ferrari już powiedział wszystko co chcielibyśmy wiedzieć: Kubica nie jest w stanie dziś prowadzić bolidu i musimy poczekać do wiosny. Ludzie, na co wy czekacie, na jakiś cud? Czekacie na to, że Kubica nagle wyskoczy i powie: " he he, żartowałem, he he, już mogę jeździć bolidem i mam już kontrakt, he he"

Anonimowy pisze...

"Ludzie, na co wy czekacie"

na to, aż Twoja mamusia przyjdzie i zagoni cie do lekcji

Anonimowy pisze...

@marcinos - to sobie skasuj historie, bo najwyraźniej z cash-a lecisz.

Cyrku pod tytułem "Lejemy na kibiców" ciąg dalszy. Odzewu świątecznego brak, noworocznego brak. Reakcji na życzenia urodzinowe brak.

Zaczyna wierzyć, że jednak jeździ sam dla siebie, a po takim podejściu do kibiców stanie się tak naprawdę.

Anonimowy pisze...

Fisiacz - layout stronki dla doświadczonej firmy, a taka robi stronkę Kubicy, to jest dosłownie moment, więc nie powinno dojść do wyłączenia. To co się teraz dzieje to jak to anonim wyżej napisał dalszy ciąg olewki.

Anonimowy pisze...

A ja jako anonimowy rezygnuję!
Nie zarejestruję się i nie mam zamiaru korzystać z ograniczanej możliwości komentowania.
Też nie interesuje mnie czytanie komentarzy meduzy, o poglądach zmiennych jak wiatr, stylu znanym, a poziomie dobrze widocznym w komentarzach pod poprzednim postem. Tam nawet zarejestrowani zrezygnowali…
Żegnam.

Anonimowy pisze...

Strona roberta w budowie... Caly rok zresztą. Pan Daniele przepadł jak kamień w wodę. Oj czuję że to nie wrózy nic dobrego. Na występ w 2013 nie liczmy za bardzo. To naprawdę był by cud.Jesli wróci do ścigania gdziekolwiek to bedzie super. Pora pogodzic się z faktami. Zero informacji te nie element zaskoczenia czy kamuflarzu po prostu Robert nie jest w stanie prowadzić samochodu F1. Tyle w w temacie.

Anonimowy pisze...

Również jako anonimowy rezygnuję. Pozdrawiam i żegnam.

Anonimowy pisze...

No nie było to miłe z tą blokadą. Ja jeszcze pozostanę, ale że coraz bardziej czuje się rozżalony postawą Kubicy i całego obozu to chyba powoli siłami natury będę ograniczał się do biernego widza.

Dosiego roku.

GA

Anonimowy pisze...

http://www.planetf1.com/features/7406055/PlanetF1-s-Wish-List-For-2012

Seba_kalisz pisze...

@timmy!...

a tu:

http://www.lotusrenaultgp.com/1168-Robert-Kubica.html

nic się nie zmieniło???:-(
Chyba, że to działa w jedna stronę.

pozdr.

Anonimowy pisze...

Dla mnie meduza to emocjonalnie niedojrzały człowiek.
Reaguje na wszystko jak dziecko,któremu zabiera się zabawkę.
Ani jeden wpis nie był dojrzałą wypowiedzią mimo dojrzałego wieku.chyba,że zdjęcie jest fałszywe.
Uważa,że wszyscy dookoła muszą mu dac wszystko co on chce.
Ciężko mu zoruzmieć, że bycie osoba publiczną nie znaczy, że trzeba sie ze wszystkiego i wszędzie spowiadać.
Są pseudo gwiazdy, które pozwoliły tv wejść do domu i robić ze swojego zycia szopkę.
Na szczęście nie każdy tak postępuje i ceni sobie prywatność.
Uszanuj to człowieku!

Anonimowy pisze...

Dla mnie meduza to emocjonalnie niedojrzały człowiek.
Reaguje na wszystko jak dziecko,któremu zabiera się zabawkę.
Ani jeden wpis nie był dojrzałą wypowiedzią mimo dojrzałego wieku.chyba,że zdjęcie jest fałszywe.
Uważa,że wszyscy dookoła muszą mu dac wszystko co on chce.
Ciężko mu zoruzmieć, że bycie osoba publiczną nie znaczy, że trzeba sie ze wszystkiego i wszędzie spowiadać.
Są pseudo gwiazdy, które pozwoliły tv wejść do domu i robić ze swojego zycia szopkę.
Na szczęście nie każdy tak postępuje i ceni sobie prywatność.
Uszanuj to człowieku!

Sceptyk pisze...

Blogowcy !
Zycze Robertowi a i Wam powrotu do zdrowia !

Anonimowy pisze...

Żadnych konkretów o Robercie w najbliższym czasie niestety się nie dowiemy. Nie ma szans aby Robert wyskoczył z konferencją prasową głosząc światu że już właściwie jest zdrowy i powoli już wychodzi z fazy rehabilitacji - byłby raczej bezczelny w stosunku do LRGP i nie tylko dla nich. Z drugiej strony, Robert nie pojawi się publicznie jeśli jego ręka nie będzie wystarczająco sprawna. Jeśli już pojawi się jakieś oświadczenie, czy też akcja z udziałem Roberta (np. ta w Santa Corona) to będzie to raczej później jak wcześniej i pewnie nie dowiemy się zbyt wiele - dowiemy się że nadal jest rehabilitacja, a na wiosnę usiądzie za kółkiem aby przetestować siebie, swój organizm. Nadal trzeba śledzić sytuację, a wywiady z Morellim już nie mają sensu, bo jest to masło maślane, żadnych konkretów nt powrotu Roberta. Pewnie dlatego Morelli już odpuścił sobie ostatnio wypowiedzi prasowe, bo czuje że ludzie już nie chcą go słuchać i czekają na konkrety.

Tomy

Anonimowy pisze...

Też rezygnuję. Blog stacza się w pesymizm. Wolę zostać ze swoim optymizmem. Sugeruję zmianę nazwy dla satysfakcji chóru pesymistów:
"konieckarieryroberta.blogspot.com"
gwarantowana "żywa" dyskusja... meduzy i meduzo podobnych.

Anonimowy pisze...

do Seba Kalisz

zauważ, że na stronie Lotusa jest też Petrov i Senna a nie ma Raikkonena

po prostu nie aktualizowali strony ostatnio, nie chodzi o Roberta


Marek C

Anonimowy pisze...

Chyba autor bloga MC podjął bardzo ryzykowną decyzję?
I nie chodzi mi o długo czasowe (3 doby) zawieszenie możliwości komentowania przez anonimowych.
Tu istotniejszym jest motyw i uzasadnienie tej blokady, czyli nie możność czynnej, bieżącej cenzury wypowiedzi anonimowych!
I tu panie Dziennikarzu jesteś w MALINACH dyplomatycznych: zostałeś orędownikiem czegoś, co jest zaprzeczeniem Twojego zawodu i profesji!
To należało przewidzieć przed umożliwieniem wprowadzania anonimowych komentarzy…
Nie liczę na odpowiedź i nie liczę na długie istnienie tego komentarza na blogu.
Jednak też odchodzę, przeważył zasadniczy argument – jawne stosowanie cenzury i manipulacji.

Anonimowy pisze...

Co do nieaktualizowaniu strony to najprawdopodobniej wraz ze zmianą nazwy jest tworzona nowa strona internetowa zespołu Lotus, stąd ta przerwa.
A co do blokowania anonimowych to się nie wypowiadam, bo nie ma co w tej prawie komentować...

Mateusz Cieślicki pisze...

Anonimowy 17:13 - bzdury i bardzo się cieszę, że ktoś piszący takie kretynizmy nie będzie czytał bloga.

To ja odpowiadam za komentarze się tu pojawiające. Nie mogę pozwolić na to, żeby komentarze, które kogoś obrażają czy zawierają wulgaryzmy były na blogu. To proste. Dlatego - nie mogąc czuwać nad treściami, które tu się pojawiają - wyłączam możliwość komentowania przez anonimowych.

zagiel_1987 pisze...

Popieram wyłączenie możliwości komentowania przez anonimowych. Bardzo duża ilość ich komentarzy w ostatnim czasie, to zwyczajne prowokacje i bluzgi, a Ci który chcą komentować, są już zarejestrowani. Jeżeli komuś zależy na możliwości skomentowania, to i tak się zarejestruje - trwa to chwilę. A jeżeli chce tylko kogoś obrazić lub sprowokować, to nie będzie miał już takiej możliwości - może spokojnie taka osoba wracać na forum onetu :)

meduza pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
marcinos pisze...

meduza do kogo to bylo???

Anonimowy pisze...

@ meduza

"Ciezko pogodzic sie z prawda, nie wazne jaka jest"

Przeciwnie, to właśnie bardzo WAŻNE, jaka ta prawda jest. W zalezności od tego, jaka jest, będzie lub nie będzie można się z nią pogodzić. Ale prawdy tej, jak na razie, nikt z nas na tym forum (ani w ogóle nikt poza Robertem, Morellim, rodziną i lekarzami Kubicy) na razie nie zna. Jedyne, co mamy, to spekulacje. Więc o co Ci chodzi?

Rehabilitacja Roberta jeszcze się nie zakończyła. Dopiero mniej więcej w kwietniu minie 12 miesięcy pełnej rehabilitacji. Kategoryczne wyrokowanie na temat Roberta (jakoby na pewno już nigdy nie miał odzyskać sprawności) jest więc bezzasadne, bezsensowne i po prostu śmieszne.
Już mi się nie chce wałkować w kółko tego samego ale osobiście mam pewność, że Robert wróci, to tylko kwestia kilku miesięcy.

Czego Jemu, Wam wszystkim i sobie życzę w tym roku :)

o

Marcin81 pisze...

Witam co słychać??? Jak po sylwestrze???Mam nadzieje ze w tym miesiacu czegos sie dowiemy o Robciu??

Anonimowy pisze...

Meduza - spokojnie. Ja byłem zawsze "optymistą" i nadal nim jestem. Jak na razie nic się nie dzieje. Dla mnie powodem do niepokoju byłaby sytuacja gdyby był np. czerwiec, a my nadal nic nie wiemy.

Tomy

Anonimowy pisze...

MC Twoja szybka riposta na anonima @ 1713,
jest merytorycznie i zasadniczo uzasadniona. Ale?
No właśnie … uważaj w jakiej ustawiasz się roli!
Wprowadzając cenzurę zawsze podaje się jej uzasadnienie. Mniej lub bardziej zasadne.
Powodzenia.
Żagiel_1987 @ 17:31
Jesteś od maja ale wszystkiego na blogu nie czytasz.
Sądzę, że anonimowi prowokują ale krótko czasowo i incydentalnie.
Natomiast „wywody” niektórych zarejestrowanych są do poczytania nadal i są żenujące.
Powodzenia.

Anonimowy pisze...

wiliams dalej czeka na ROBERTA

Anonimowy pisze...

ja tez mysle o williamsie.idealne rozwiazanie

Anonimowy pisze...

Kubica w williamsie w 2012 -marzenie

ch*j z Ferrari
ocenzurowałem więc proszę nie usuwać ! PrtSc zrobiony na wszelki wypadek

Anonimowy pisze...

W sprawie Anonimowych - trzeba przyznać, że jest to jednak jakiś problem ;)

Jak pisał o tym kiedyś MC, spora część Anonimowych podnosi poziom dyskusji... (zdecydowanie najlepsza w tym jest @o) i wnosi świeże spojrzenie dając ciekawe przemyślenia, ale sami wiemy, że - jak widać - nie wszyscy Anonimowi tacy są ;)
Dlatego wcale nie dziwi mnie propozycja MC, by zablokować możliwość komentowania przez Anonimowych wtedy, gdy nie może czuwać nad treściami...
Mam jednak nadzieję, że będzie to tylko czasowe wyłączanie ;) bo należę do tych bardzo nietypowych, którym nie chce się poświęcać "chwili" na rejestrowanie :)

@meduza - brawo za dotrzymanie słowa. Obiecałeś, że po nowym roku będziesz pisał "po naszemu"... Doceniam Twoje starania :)

@Anonimowy 18:05 - chyba nie bardzo rozumiesz, czym jest cenzura... a czym usuwanie komentarzy będących na niskim poziomie, obrażających innych, nierespektujących zasad ortografii i gramatyki, zawierających prowokacje... czy wulgaryzmy...
W tym kontekście - wydaje Ci się uzasadnione stawianie MC w roli cenzora?

e

Anonimowy pisze...

dopuki nieogłosili jest to realne

Rovanpera pisze...

Mnie osobiście szkoda Anonimowych, rozumiem, że Mateusz ma problem z moderowaniem wielu "nieadekwatnych" komentarzy na blogu. Nie mniej jednak owi Anonimowi wnoszą bardzo wiele ożywienia, często ciekawego spojrzenia na róże tematy związane z Robertem.
Faktycznie na blogu ostatnio panuje atmosfera przybicia. Nie oceniam Roberta i jak najmocniej trzymam kciuki za jego powrót. Wiem, że jest mu ciężko.
My również jesteśmy sfrustrowani z powodu braku jakichkolwiek informacji, czujemy się opuszczeni i "zaniedbani". Ale uwierzcie, że to co my tutaj przeżywamy, jest niczym w stosunku do tego, jak musi się czuć Robert. Zalecam trochę empatii, chyba, że się jej nie ma a to już inna sprawa. My możemy poczekać, kiedy Robert rozpaczliwie walczy o swoje marzenia.
Wiara i szacunek, którymi go darzyliśmy są mu cały czas potrzebne i jak najbardziej na nie zasługuje. Nie zapominajcie, jakie chwile dzięki niemu przeżyliśmy.

Czekamy Robert i wierzymy, cały czas!

Anonimowy pisze...

JEST BARDZO DOBRZE!!!!!!!!!!!!
KUBICA W FERRARI

Anonimowy pisze...

Lepiej rok w willimsie,jako kierowca ,niz rok w ferrari jako tester.pozatym ferrari nie gwarantuje mistrzowskiego bolidu,nawet,z kaska
Zdecydowaniwe Williams,na cos czeka.pozdrawiam.seba

robur pisze...

Strona Roberta znowu nie działa...

Anonimowy pisze...

ja chce komentować, nie chce obrażać, staram się być merytoryczny, ale rejestrować się nie będę ...

GA

Marcin81 pisze...

Wyskoczył anonimowy 19:05!!!

Anonimowy pisze...

my tu pitu, pitu a Hołek na ostatnim WP 51s przewagi nad drugim :)

GA

Anonimowy pisze...

Hołek jedzie na mistrza. To jest prawdziwy mistrz, zawsze dostępny dla kibiców.

Anonimowy pisze...

http://www.noitv.it/notizie/2011/NL160435



FORMULA 1 - The doctor Riccardo Ceccarelli Viareggio has denied the rumors of deep disagreements with the Pole, while confirming the temporary suspension of cooperation.
''No''break with Kubica

''It 'was a decision made by mutual agreement,''said Ceccarelli then, the recovery time of Kubica, has admitted:''It' impossible to establish with certainty when I can 'go back to driving a Formula 1. His improvements are constant, but the nerves have yet to grow back at all.''


Ronin

Anonimowy pisze...

Marcin81 kup czeroną czapeczkę.Dzisiaj anglicy podali informację o podpisaniu kontraktu Kubicy z Ferrari.

Anonimowy pisze...

Podczas jarania się Chołkiem nie zapominaj, że nie ma VW w tegorocznej edycji rajdu. Nie ma zbytnio konkurencji Ci z którymi przegrywał nie jadą więc jak nie zwali to powinien dojechać na 1

Turysta

Anonimowy pisze...

@Turysta - trochę szacunku ignorancie. HHHHHołek.

Anonimowy pisze...

Mój błąd. - Szacunek "Hołek"

Turysta

marcinos pisze...

Właśnie o takich anonimowych chodzi jak ten z 19:34

Rovanpera pisze...

Jak napisałem żal mi Anonimowych, co niektórych... no ale każdy sobie rzepkę skrobie i takie komentarze zmuszają Mateusza do podjęcia pewnych kroków. Stwierdzam to z wielkim żalem...

zagiel_1987 pisze...

Anonimowy 18:05 - po części przyznam Ci rację, faktycznie trochę mnie poniosło z tym, że większość anonimowych zamieszcza nieodpowiednie komentarze. Nie mniej jednak pozostanę przy swoim - jakby została włączona blokada pisania komentarzy dla anonimowych, wpisy obrażające i prowokujące innych komentujących zostałyby wyeliminowane prawdopodobnie do zera. Ci którzy chcieliby dalej komentować po prostu zarejestrowaliby się, tak jak zrobiła to spora ilość osób.
A co do tego od kiedy jestem na blogu - w zasadzie od samego początku :) To, że swój pierwszy komentarz zamieściłem dopiero w maju, nie oznacza, że nie czytałem bloga wcześniej. Wcześniej po prostu nie było z kim podyskutować :) Nie udzielam się może zbyt często, gdyż nie jest to dla mnie pierwszej potrzeby. Zaglądam, żeby dowiedzieć się czegoś nowego, czasem też coś skrobnę.
Co do powrotu Roberta, nie jestem zbyt optymistycznie nastawiony. Urazy nerwów, to nie złamania, czy zerwania mięśni. Wystarczy trochę poogoglać, żeby w jakimś małym stopniu zorientować się, na czym rzecz polega i jak trudne jest leczenie tego typu urazów. Jeżeli wróci do czynnego uprawiania jakiegokolwiek sportu motorowego, będzie to na prawdę ogromny sukces Roberta i lekarzy, a jeżeli nie to dla mnie niewiele to zmieni w moim życiu. Ale zmieni w życiu Roberta, bo zawali się całe jego życie, które i tak znacząco zmieniło się po wypadku. On jest tylko człowiekiem, jak każdy z Was. Ma swoje marzenia które chciałby spełnić. Niektórzy mówią, że Robert olewa swoich fanów. Myślę, że Robert ma teraz większe zmartwienia na głowie, niż paru sfrustrowanych kibiców. Na pewno wielu z Was postąpiłoby podobnie, gdyby byłoby na jego miejscu - chyba nikt nie lubi być oglądanym gdy jest się chorym. Czekajcie cierpliwie, a dowiecie się wszystkiego w swoim czasie.

Anonimowy pisze...

anglicy są całkiem pewni tego, ze Kubica podpisał kontrakt z Ferrarri

Anonimowy pisze...

To mile, ze Robert jest na czele listy zyczen na 2012 PlanetF1.com:-):
http://www.planetf1.com/features/7406055/PlanetF1-s-Wish-List-For-2012

ChiquiTTa pisze...

Na chwile obecną są to tylko domysły i spekulacje, które ciągną się od czerwca 2011 roku. Na początku też się podniecałem takimi plotkami, ale wytrzeźwiałem i wole poczekać w spokoju na jakieś KONKRETNE oświadczenie Roberta bądź jego nowego pracodawcy.

Anonimowy pisze...

Zwróciliście uwagę na wpis z 19.21 autorstwa Ronina? Przecież tam są dramatyczne informacje, translator to tłumaczy jako, że nerwy nie zaczęły się jeszcze zrastać, czy ktoś włosko języczny może to potwierdzić?

GA

Rovanpera pisze...

Zwróciliśmy, ale włoskiego nie znam a translator prawdy nie powie: kali jeść, kali pić...:) Bez paniki, trzeba poczekać.

Piotrek pisze...

Koniec kontraktu Roberta z Lotusem, więc zdjęli stronę do modernizacji. Ciekawe w jakich barwach będzie jej nowa wersja?

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

@GA


No własnie tłumaczył wujek google...z włoskiego na angielski wiec moga być przekłmania. Jesli ktos zna włoski niech zrobi na uprzejmość i przetłumaczy.


Ronin

Anonimowy pisze...

Panowie u Sokla na blogu hurraoptymizm.

Anonimowy pisze...

A o tym, że kontrakt się kończy z Lotusem dowiedzieli się dziś i nie mają przygotowanej strony w nowych barwach.

Piotrek pisze...

Lotus Roberta jeszcze ze swojej strony nie ściągnął. Ale mają stary skład kierowców podany, więc to wogóle o niczym nie świadczy.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

Chodziło mi o to, że Robert się dziś dowiedział, że jest bez kontraktu i nagle kazał zlikwidować stronkę nie mając przygotowanej innej.

Piotrek pisze...

No tak. Ja pisałem o Lotusie, bo ktoś się tu wczesniej zastanawiał kiedy usuną Roberta ze swojej storny.

Szybkiego powrotu na tor Robert

jarosake pisze...

A ktoś wie kiedy LRGP wystartuje stronę jako LOTUS F1 TEAM???

Rovanpera pisze...

Nie wiadomo, wiadomo, że na pewno do rozpoczęcia sezonu ze stroną zdążą;) Mają czas. Może przy prezentacji nowego bolidu LOTUS-a. Wtedy na pewno już będzie.
Faktycznie u Pana Mikołaja na blogu nastroje jakby zgoła inne:D Może u nich jeszcze nastrój iście sylwestrowy (przedłużyli sobie świętowanie;)).

Rovanpera pisze...

Zakładam tak ponieważ w zeszłym roku było tak:
"Wraz z odsłonięciem nowego bolidu R31, ruszyła nowa, długo oczekiwana strona internetowa zespołu Lotus-Renault. Przypomnijmy, iż team Renault zamknął swój serwis po podpisaniu umowy z Grupą Lotus..." Teraz będzie pewnie tak samo.

Piotrek pisze...

Pewnie tak. Nie mają się zresztą z czym spieszyć. Chyba tylko po to, żeby wypromować Raikkonena jako swojego kierowcę.

Szybkiego powrotu na tor Robert

jarosake pisze...

Zastanawiam się czy zmienią coś więcej niż tylko nazwę? Chodzi mi głównie o kolorystykę.

Anonimowy pisze...

logo na pewno.

Już nawet wyciekły pierwsze opisy- ma to być lód w kształcie ejfla (wierzy)

no dobże muwie trzy niedobże ?

Piotrek pisze...

Pewnie logo Totala będzie na ich bolidach bardziej widoczne, w związku z kontraktem z Grosjeanem.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

"Tante bugie su Kubica, il suo rientro è una partita aperta" - doktor po Polsku czekarelli

Rafał pisze...

Ronin o 19.21 napisał coś ważnego. Radzę innym przeczytac to na podanej stronie, bo to najważniejsza informacja ostatnich tygodni i niestety zła informacja. A co do Ceccarelliego - mówi już wszystko, wybierajmy co nam pasuje, do wyboru do koloru.

delicious pisze...

"nerwy nie odrastają jeszcze w ogóle"

JJ pisze...

Rafał, przecież nie jest to potwierdzona informacja, i wg. mnie trzeba nadal czekać na info od Roberta. Ja przyjąłem taktykę czekania, i zaprzestałem wszelkich spekulacji, bo to tylko prowadzi do jeszcze większego dmuchania balonika.
By the way - wszystkim szczęścia w 2012 roku.
Pozdrawiam Mateusza!

delicious pisze...

"but the nerves have yet to grow back at all"

po polsku źle tłumaczy z włoskiego, po angielsku oznacza to tylko tyle, że musimy poczekać aż nerwy do końca "odrosną"

Fabek pisze...

Teraz na stronie Roberta widnieje kontakt do menedżera i koordynatora w Polsce.

Nic o "stronie w budowie" nie ma.

kamil_rysiu pisze...

Kiedy poprzednim razem "przebudowywali" stronkę również był tylko kontrakt z menadżerem oraz z Panem Czachorskim :)Myślę, że w styczniu się nic nie wyjaśni.Oczywiście chciałbym się mylić :]
Pozdro.

Anonimowy pisze...

Za 8 miesięcy wystartuje strona Kubicy.
fan

Anonimowy pisze...

Moze zabraklo cementu w,tej calej przebudowie i czekaja na dostawe.czekamy juz tak dlugo,panie Kubica,czas sie pokazac.KTO KOLWIEK WIDZIAL KTO KOLWIEK WIE .POZDRAWIAM SEBA.

Anonimowy pisze...

fan. W jakim celu miałaby ruszać strona z Kubicą ? Co na niej mieliby napisać ?
To już koniec i tyle.

Anonimowy pisze...

Wywiad z dr Cecarellim
http://www.radiosportiva.com/news_scheda.php?idnews=43832&utm_source=twitterfeed&utm_medium=twitter
Mówi, że sytuacja wyjściowa Roberta była tragiczna, ale teraz sprawa jego powrotu jest otwarta. Nie ma konfliktu pomiędzy nim a Robertem, są w stałym kontakcie.

Anonimowy pisze...

Pewnie że sprawa powrotu otwarta. Dopóki uda im się chować Kubicę przed mediami i bombardować plotkami.
Pierwsze zdjęcia Kubicy rozwieją wszelkie wątpliwości.
Dlatego całą energię skupiają na ukrywaniu.

Anonimowy pisze...

Nie jestem za blokowaniem anonimów!
Wiem że jest to problematyczne ale.. jest powiew świeżości dzięki nim wszystkim.

Jeśli chodzi o Roberta to jestem pewny że wróci w tym sezonie. Tyle w temacie.

daniel

Anonimowy pisze...

ROBERT JUŻ W FERRARI!!!
http://curvarapida.es/wp-content/uploads/2011/12/kubica-copia.jpg

Nagłówek zrobiłem dla żartu ;) Również odcinam się od anonimów piszących wręcz spam... Zakładam konto

Damian

BYKU pisze...

Moje własne tłumaczenie wypowiedzi Ceccarellego:
DATA POWROTU:
"Nie wiem kiedy Robert Kubica wróci jest wiele do zrobienia. Pamiętajmy, że istnieją trzy składniki do oceny.
Raport medyczny,siła pacjenta oraz procesy naturalne.
Dwie pierwsze zostały na najwyższym szczeblu siła jest ogromna,teraz czekamy na procesy naturalne.
W 2012 roku zobaczymy kiedy to nastąpi,jego talent może zrekompensować wszelkie ograniczenia, które zostaną po tym wypadku.
Jest to umiarkowany optymizm,ale powinieneś wiedzieć,że są pewne uszkodzenia które wciąż wymagają poprawy.
Nikt nie powinien mieć powodów do optymizmu czy pesymizmu .To otwarta gra..."

Anonimowy pisze...

Niech zgadnę . Nie było ruchu w interesie więc odblokowano anonimowych ? HAHA .
Tu nigdy nie zostaną zablokowane wpisy anonimowych bo to jest kasa dla Cieślickiego a wiadomo że to jedyna pobudka dla której prowadzony jest ten serwis.
Autor bloga nie jest idiotą jak Piotrki , Srotki , Kmiotki etc więc doskonale zdaje sobie sprawę z tego że Kubica nie wróci do F1 .
Dopóki są frajerzy nabijający kabzę to trzeba wyssać ich do cna . I tu się zgadzam .
Je*ać frajerów ile wlezie haha .

Anonimowy pisze...

Odnośnie tego co wkleił Byku, wygląda na to że powoli wszyscy zaczynają zmieniać zdanie. Przecież ten sam Ceccarelli jeszcze niespełna 2 tygodnie temu twierdził że w 2012 Kubica na pewno będzie kierowcą F1 (chodzi o zdolność do jazdy a nie zespół żeby mi zaraz nikt tego nie wytykał), a tu proszę, dość radykalna zmiana zeznań. Niestety powoli zaczyna wyglądać na to, że trzeba się oswajać z myślą, ze F1 dla Kubicy to już przeszłość. Mam nadzieję, że odzyska "normalną" sprawność.

GA

Anonimowy pisze...

Faktycznie w tłumaczeniu wypowiedzi Ceccarellego przez Byku słychać jakby "mniej żarliwy" ton pewności Ceccarellego co do powrotu Roberta (w porównaniu do jego wcześniejszej wypowiedzi).

Jednak nie popadajmy z jednej skrajności w drugą skrajność.

Pamiętam, że Ceccarelli mówiąc, iż Robert wróci w 2012 r. jednocześnie zastrzegał, że potrzeba na to jeszcze kilku miesięcy rehabilitacji (niektórzy tłumaczyli: "wielu miesięcy"). Więc należy cierpliwie czekać.
Tak jak mówili od początku lekarze Kubicy - potrzeba CO NAJMNIEJ 12 miesięcy rehabilitacji. Co najmniej - czyli w najlepszym przypadku. Zatem do tego MINIMUM 12mięsiecy od rozpoczęcia właściwej rehabilitacji po tych wszystkich poważnych operacjach trzeba pewnie będzie doliczyć jeszcze parę miesięcy - do pół roku. Zatem Roberta zobaczymy pewnie dopiero pod koniec sezonu 2012 (lub nieco wcześniej).

Nie ma co popadać w pesymizm. Gdyby było bardzo źle, to W OGÓLE nie byłoby już żadnych szans na poprawę i sprawa byłaby już zamknięta. Tymczasem możliwość wyzdrowienia JEST. Więc, Panie i Panowie, uzbrójmy się w cierpliwość i spokojnie zaczekajmy - bez dramatyzowania.

o

PS. Ostatnio przeglądam archiwalne atrykuły ( w poszukiwaniu tekstu, który obiecałam jednemu blogowiczowi) i natrafiłam na wypowiedź prof. Rossello z lutego, w której bardzo ostrożnie wypowiadał się co do szans Roberta na odzyskanie sprawności i powrót do F1(mówił o co najmniej 12 miesiącach rehabilitacji). Jak wiadomo, ten sam człowiek powiedział kilka miesięcy później, że Robert powróci do ścigania, że to już nie kwestia "czy", tylko "kiedy". Opieram się na tej wypowiedzi. Trudno mi uwierzyć, żeby ten sam człowiek, który w lutym był tak ostrożny w prognozach, w ciągu kilku miesięcy tak diametralnie się zmienił i zaczął wygadywać brednie bez pokrycia.