Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

czwartek, 8 grudnia 2011

Grosjean w Lotusie zamiast Pietrowa? Kravitz zapowiada wywiad z Kubicą

Nadal nie wiemy kto będzie partnerem Kimiego Raikkonena w Lotusie w przyszłym sezonie. Coraz więcej źródeł twierdzi, że będzie to jednak Romain Grosjean, który pozbawi miejsca w ekipie Witalija Pietrowa. Wiadomo już, że w zespole jako jego szef pozostanie Eric Boullier, menadżer mistrza serii GP2. Obsada drugiego miejsca w drużynie z Enstone może być istotna w świetle powrotu Roberta Kubicy do F1 w przyszłym sezonie. Tymczasem Ted Kravitz, dziennikarz BBC zapowiedział, że przed rozpoczęciem nowego sezonu F1 przeprowadzi ekskluzywny wywiad z polskim kierowcą.



Jeszcze niedawno wdawało się, że miejsce Witalija Pietrowa w Lotusie jest bezpieczne, głównie ze względu na jego rosyjskich sponsorów. Dziś, po informacjach serwisu italiaracing, że Romain Grosjean podpisał już umowę z Lotusem na reprezentowanie barw ekipy w 2012 roku, pozycja "Rakiety z Wyborga" wydaje się znacznie słabsza. W 2011 roku jego pieniądze były niezbędne dla utrzymania zespołu, ale dziś, kiedy mówi się, że Kimi Raikkonen stał się współwłaścicielem ekipy, a za Grosjeanem idzie ogromne wsparcie marketingowe, słabo prezentujący się Pietrow może mieć problem z utrzymaniem miejsca w Enstone. Jeżeli taki scenariusz się sprawdzi, Rosjanin trafi prawdopodobnie do Marussia Racing. Przypomnę ponadto, że na początku tygodnia Gerard Lopez, właściciel Lotusa, powiedział, że w składzie zespołu na przyszły sezon wcale nie musi znaleźć się oprócz Raikkonena jeden z trójki Grosjean, Pietrow i Bruno Senna. Podejrzenia padły na Adriana Sutila, jednak taki scenariusz wydaje się mało prawdopodobny. Sytuacja jest zatem bardzo ciekawa.

Co zmiana Pietrowa na Grosjeana może oznaczać dla Roberta Kubicy, który będzie chciał wrócić w trakcie sezonu? A no to, że Francuz może mieć w nowym kontrakcie zapis, że będzie musiał oddać miejsce Kubicy jeżeli ten będzie w pełni sprawny, a mistrz GP2 nie będzie zajmował odpowiednio wysokiej pozycji w klasyfikacji generalnej. Są to oczywiście tylko spekulacje, ale w obecnej sytuacji tylko na nie możemy sobie pozwolić.

Wiadomo natomiast, że pozycję szefa ekipy utrzyma w Lotusie Eric Boullier. Ostatnio pojawiały się głosy, że może go zastąpić Gerhard Berger, jednak Austriak otrzymał posadę w FIA.

Niestety w ostatnich dniach nie otrzymujemy żadnych wieści z Włoch dotyczących Roberta Kubicy. Możemy być jednak pewni, że Polak robi wszystko, aby jak najszybciej wrócić do ścigania. Wczoraj Ted Kravitz - dziennikarz BBC wykonujący podczas każdego grand prix wspaniałą pracę dziennikarską w boksach - zapowiedział, że przed rozpoczęciem nowego sezonu przeprowadzi ekskluzywny wywiad z Robertem Kubicą. Prawdopodobnie otrzymał on takie zapewnienie od menadżera Polaka, Daniele Morellego. Biorąc pod uwagę spotkanie ze zwycięzcami konkursu Lotto, które ma odbyć się na początku przyszłego roku, można wywnioskować, że właśnie na styczeń i luty lekarze Roberta przewidują zakończenie jego rehabilitacji.

Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że już raz BBC zapowiadało wywiad z krakowianinem i nie doszedł on do skutku z powodu przedłużania się rehabilitacji. W tym przypadku również istnieje taka ewentualność.

Za pomoc w tworzeniu wpisu dziękuję czytelnikowi BYKU.

Źródła: sokolimokiem.tv, italiaracing.net

Najnowszy numer miesięcznika F1 Racing już w sprzedaży!

Więcej informacji o całej Formule 1 znajdziesz na www.f1ultra.pl

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku! Dołącz do osób go lubiących!

41 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Miejmy nadzieję, że wreszcie wywiad dojdzie do skutku i Robert osobiście poinformuje nas Wszystkich, że rehabilitacja pomyślnie dobiegła końca... A w jakim teamie, to już obojętne, byleby był zdrowy i jeździł po torach :D

Damian

Anonimowy pisze...

Nic tylko trzeba czekać do nowego roku na jakieś info od obozu Roberta i jego samego. Moim zdaniem Robert przechodzi obecnie trening siłowy, skoro w połowie stycznia ma jeżdzić jakimś bolidem.

Anonimowy pisze...

mi się wydaje, że Robert Kubica będzie milczał do końca roku, a później będziemy mieli informacje na bieżąco


cały czas wydaje mi się, że są to zagrywki biznesowo-marketingowe

koniec roku- koniec kontraktu z Lotusem, brak zobowiązań

BYKU pisze...

Pragnę zauważyć, że Ted Kravitz
od nowego sezonu będzie pracował nie dla BBC tylko dla kanału SKY SPORTS F1 HD :)

Anonimowy pisze...

Bardzo ciekawy wpis i trafne spostrzeżenia. Wyobraźmy sobie, że w pierwszym tygodniu stycznia Robert pojawia się w wywiadach, zdjęciach i wszyscy widzą, że z Robert świetnie się czuje :) szok na rynku :D bomba marketingowa !!

Anonimowy pisze...

Kravitz nie powiedział kto przeprowadzi ten wywiad. Powiedział jedynie, że taki wywiad się pojawi. On nigdy nie przeprowadzał ekskluzywnych wywiadów.

Anonimowy pisze...

A ja zupełnie obojętnie, wręcz chłodno odbieram tę informację o wywiadzie. Już kilka raz zapowiadano tego typu sprawę i co wyszło z tego wiadomo.
Nie mówiąc już o tym, że "przed nowym sezonem" może równie dobrze oznaczać początek marca.

Anonimowy pisze...

Świeże, zupełnie niepotwierdzone plotki, na które trzeba patrzeć przez palce mówią, że starty w przyszłym sezonie można wykluczyć.
Tylko przekazuję. Nie wiem, czy w to wierzyć.

szakuŁ pisze...

Zdziwię się jak potwierdzą Romka. Trochę to gra w ciemno bo nie wiadomo jaką formę będzie prezentował. Co prawda w testach wypadał nawet dobrze ale to chyba charakterystyka obecnego bolidu jest taka że lubi debiutantów a im dłużej nim jeździ tym gorzej mu idzie, to samo było z Senną.
Chyba że dogadali się z Robertem że wróci kiedy będzie gotowy a Pietrow nie chciał się zgodzić na taki układ. Możliwe też że chodzi o kwestie finansowe.

Anonimowy pisze...

kubica obraził się na cały świat,bez jaj ,czy to wina kibiców że miał ten nieszcześliwy wypadek,co stracił mowę po tym dżwonie że nie potrafi się pokazać co jakiś czas i podziękować tym którzy go wspierają? albo mu siadła psychika albo już sam nie wiem,chłopie przestań się chować i pokaż że masz jaja.

Anonimowy pisze...

Przestanie, jak nikt nie będzie mógł mu zarzucić jakiejkolwiek niesprawności. Poza tym sprawa jest naprawdę dość skomplikowana. Poczekajcie do stycznia. Robert nigdy o fanach nie zapomniał, niektórzy z Was nie zdają sobie sprawy, jak takie wsparcie może wzruszyć człowieka. Aż tak, że mowę odejmuje. Robert to człowiek z zasadami, a zasady mu podpowiadają, że jak raz coś powiedział, to tak zrobi. Spodziewajcie się go więc zobaczyć i usłyszeć za miesiąc.

Anonimowy pisze...

Ponadto nikt się nie ukrywa, czapki niewidki na głowę nie zakłada. Po prostu mieszka w małej miejscowości i nie zabiega, nie zabiegał i o rozgłoś zabiegać nie będzie. Od tego ma menadżera. Robert wolałby spotkać się z fanami twarzą w twarz, aniżeli za pośrednictwem jakiegokolwiek dziennikarza. Bo większość ma zwyczaj przekręcać słowa powiedziane pod pretekstem ich zredagowania. A chyba się zgodzicie, że z fanami spotkać się twarzą w twarz i podziękować im za wsparcie będzie najlepiej wtedy, gdy będzie w stanie pokazać, jak bardzo to wsparcie mu pomogło. by nikt nie powiedział, że nie wróci.

Piotrek pisze...

Robert powoli wraca do życia publicznego. Narazie z dystansem, ale zawsze to jakiś początek.
Też myślę, że jeśli zatrudnią Grosjean'a to, dlatego, że Petrov nie chciał się zgodzić na to, żeby dostapić Robertowi bolid w trakcie sezonu.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

ROBERT KUBICA KING IS BACK!!!!!!!!

Anonimowy pisze...

Piotrek mylisz się... Nie wiem co steruje Lotusem by kontraktować Grosjeana ale mogę Cię zapewnić, że nie powrót Roberta ponieważ ten owszem wróci i to już w przyszłym roku, ale wraz z innym zespołem :)

PS Info nieoficjalne więc wierzyć nie muście. Ja nie zamierzam nikogo przekonywać ani z nikim się kłócić...
pozdrawiam

zazz

Anonimowy pisze...

Ciekawią mnie te ruchy w Lotusie.
Lopez bardzo tajemniczy. Pojawiła się przez chwile szopka z Kubicą i teraz nagle cisza. Prasa milczy.
Gdzie info o zdjęciu stabilizatora?
Chyba o to chodzi aby teraz przeczekać do końca roku. Robert nabierze siły i w styczniu boooom.
Możecie mnie wyśmiać ale jestem pewny że Robert wróci i to od początku sezonu 2012.
Ta gra zaczęła się od połowy roku.
Ewidentnie podnoszone są akcje marketingowe Roberta. Po co? :)
Menago jest mistrzuniem... a jak plan wypali jego staus znacznie się zmieni.
Ja czekam. Umiarkowanie spokojny.

daniel

Anonimowy pisze...

Piotrek pisze...
Robert powoli wraca do życia publicznego.

Akurat po koledze spodziewałem się że zacznie w końcu widzieć zwidy.

Anonimowy pisze...

Ludzie, czy wy nie potraficie sobie odpuścić tej paplaniny i wróżenia z fusów? Nie nauczyliście się jeszcze cierpliwości przez 10 miesięcy? Poczekajcie spokojnie na rzetelne info zamiast wymyślać nowe historie.

Anonimowy pisze...

Kiedy Robert wróci znowu poczuje to podniecenie przy starcie Którego mi brakowało w tym sezonie nie licząc Giermaziaka ale to inna liga samochodów

BYKU pisze...

http://duncanblog.dailymail.co.uk/2011/12/from-bbc-to-sky-martin-brundle-david-croft-and-ted-kravitz-explain-f1-switch.html

tutaj jest dokładna wypowiedz Teda
Kravitza... :)

Anonimowy pisze...

Wirm, że nie lubicie moich spiskowych teorii, ale chciałem Wam jednak zwrócić na coś IMO dziwnego. Mianowicie zauważyłrm, że wszystkie filmiki z udziałem Roberta po wypadku przypominają filmy ze starego NIEMEGO kina - są całkowicie wyciszone, nie słychać nawet odgłosów z ulicy no więc nie słyszymy też głosu Robeta. Dziwi mnie to wyciszenie filmików całkowite. Na dobrą sprawę nie słyszeliśmy głosu Roberta po wypadku wcale. Nawet na filmikach. Strange IMO.
Druga sprawa - może Robert nie ma już własnej prawej dłoni (została mu amputowana po wypadku) a protezę i tylko oficjalnie się o tym nie mòwi? Proteza wyjaśniała by trzymanie ręki w kieszeni spodni na tych fotkach z pubu (chowanie jej ma sprawiać wrażenie naturalnej na zdj.).
Mam też pytanie w związku z tym, że Lotus ma na razie zakontraktowanego tylko Kimiego Raikonena. Czy możliwe jest startowanie danego teamu tylko z 1 kierowcą, czy jednak zawsze musi być 2 a tak naprawdę 3 (bo jeszcze testowy)?

Anonimowy pisze...

Przepraszam - u góry zapomniałem się podpisać. Konrad

Anonimowy pisze...

Lotus GP poinformowal oficjalnie ze Romek bedzie jezdzil z Kimim
Arek N.

Anonimowy pisze...

zapomnialem o linku http://www.lotusrenaultgp.com/8108-Romain-Grosjean-to-race-alongside.html

Arek N.

Adam121 pisze...

Tak się zastanawiam 29-11-2011 Robert miał mieć zdjęty zewnętrzny stabilizator i od tamtej pory na żadnym portalu nie znalazłem żadnego info na ten temat, ciekawe czy już ma zdjęty i jest ok ? czy nadal ma jeszcze stabilizator na ręku, może ktoś z was słyszał coś na ten temat, być może przeoczyłem taką informację.

Anonimowy pisze...

Robert miał już tzw. "niewielkie zabiegi" po których okazywało się że są kluczowe i od nich zależało czy Robert powróci do ścigania czy też nie. Myślę że pod nazwą "zdjęcie stabilizatora" kryła się kolejna poważna operacja.

Arof pisze...

Konrad - ty nie musisz się podpisywać. Nawet, jakbyś podpisał się inaczej, to cię poznamy. Zastanów się konkretnie i wytłumacz - dokąd miałaby zaprowadzić taka ściema? Jeśli nawet ma niesprawną dłoń, to jest szansa, że to się zmieni i stąd ukrywanie. Natomiast z protezy musieliby jakoś wybrnąć. I co - któregoś dnia, dłuugo po wypadku wychodzi Rob, czy Morelli meldując światu, że to proteza? Wyluzuj. Od ostatnich zdjęć minęło sporo czasu. Biorąc pod uwagę różnicę między tymi pierwszymi, a tymi z Pietrasanta, to przy takim tempie Robert powinien teraz koziołki fikać:). Nawet, jeśli coś tam zwolniło, to jestem pewien, że jest lepiej, niż kilka miesięcy temu.

Anonimowy pisze...

Arof co masz na myśli pisząc "różnicę między tymi pierwszymi, a tymi z Pietrasanta...."
Jeśli masz na myśli ilość opatrunków to zgodzę się. Na zdjęciach z Pietrasanta jest mniej opatrunków jednak w żaden sposób nie widzę lepszego stanu ręki jeśli chodzi o jej ruchomość.
Więcej, myślę że Morelli kłamie mówiąc o pełnej sprawności ręki licząc że poważne operacje kryjące się pod przykrywką "niewielkich zabiegów" w końcu dadzą pozytywny efekt.
Skoro Kubica jest ukrywany to znaczy że jak na razie operacje nic nie dają.

Anonimowy pisze...

Kubica się nie ukrywa to po pierwsze. Wychodzi do pubu, jeździ na rehabilitacje, zabiegi itd. Unika obecnie mediów i rozgłosu bo chce się w spokoju zająć sobą. Poza tym jest to też ważne marketingowo żeby pokazał się jak sam powiedział z kaskiem i w kombinezonie. On już miał przykre wspomnienia po wypadku w 2003 kiedy szef jego ówczesnej ekipy kazał mu przed wyścigiem bele drewna przepiłować żeby udowodnić że ma siłę w ręce.

@Kondrad - filmik faktu nie jest wyciszony, nie słuchać RK bo jest daleko. Dłoń też widać na tamtych zdjęciach i wyraźnie widać te tzw szponiaste ułożenie świadczące o uszkodzeniu nerwów. Proteza raczej by wyglądała względnie "naturalnie".

PS Kondrad miałeś się leczyć - jak postępy? jaka diagnoza?

GA

Anonimowy pisze...

Jest jeden problem. Robert nie ma na razie zespołu, w którego kombinezonie mógłby się pokazać. W zasadzie pozostało tylko jedno miejsce w Williamsie i dwa w Force India. O ile Robert odzyska sprawność, to chyba FI będzie lepszym wyborem. Ciekawi mnie na jakiej podstawie Ted Kravitz sądzi, że Robert zgodzi się na wywiad. Nie będzie wywiadu jeśli Robert nie będzie w stawce F1, bo przecież nie będzie opowiadał o rehabilitacji, której temat jest tak skrzętnie ukrywany. Zatem albo wywiad jest tylko pobożnym życzeniem, albo jet lepiej niż myślałem i Robert, pomimo swoich obrażeń, wróci. Nadal nic w tej sprawie konkretnego nie wiemy.

k

Anonimowy pisze...

Witalij zastąpiony przez Groesjana. Pisałem o tym w zeszłym tygodniu, (a może nawet 2 tyg. temu) - sprawdziło się.

Tomy

meduza pisze...

Tak , wywiad byl zapowiadany chyba w sierpniu , ze bedzie w ciagu miesiaca ...i co ? Po co takie gadanie , skoro raz przejechali sie na nim, to po co znowu obiecuja ?!

Jeszcze jedno odnosnie zyczen i " wybierania najladniejszych " , Ludzie to chyba jakas paranoja , czy kiedys zastanawialiscie sie czy tyle uwagi poswiecacie na pisanie zyczen swoim najblizszym co obcej Wam osobie ?
"wybieranie najladniejszych" - czy kiedykolwiek wybieraliscie i analizowaliscie zyczenia ktore zostaly Wam zlozone ? , ktore sa najladniejsze itd ? to juz jakas paranoja moim zdaniem .
Pozdrawiam.

Anonimowy pisze...

Meduza jestem twoim fanem od samego poczatku bo ty jako jedyny mogl byc teraz napisac a nie mowilem i jesli ktos sledzi forum od poczatku to nie moze zaprzeczyc i przyznac Meduzie racji dzieki ze wylewales wiadro zimnej wody na bujajacych w oblokach !!!

i jeszcze jedna sprawa RK nie bedzie w lotus renault czy tam Lotus K.R. jest numero uno R.G. tez fotela nie odda

®Bruner®

Anonimowy pisze...

@Bruner Zejdz na ziemię - Robert już dawno pożegnał się z zespołem - gdy było jego oświadczenie że tak szybko nie wróci.

Anonimowy pisze...

Czyli dobrze mówiłem o Romanie.
Może być tak, że ustąpi miejsca Kubicy, o czym mówił w wywiadzie.
O ile wogóle Kubica rozmawia z Lotusem..

Anonimowy pisze...

Czyli dobrze mówiłem o Romanie.
Może być tak, że ustąpi miejsca Kubicy, o czym mówił w wywiadzie.
O ile wogóle Kubica rozmawia z Lotusem..

Maniek

Seba_kalisz pisze...

Słuchajcie,

jak ktoś na bieżaco analizuje Nasze wpisy to wie ,że zawsze byłem daleki od teorii spiskowych. Ale tak mi sie wydaje , że Pietrov odkrył karty Boulliera. Dlatego tak sie wściekał. Podejrzewam, że być moze celowo auto Vitka spisywało sie fatalnie, ponieważ juz jakiś czas temu podjęto decyzje o nowym kierowcy. A ponieważ Morelli też w ciemie nie bity, również odkrył zagrywki Boulliera. A ta cała ściema LR to pod publiczkę, jacy to oni cudowni, jak sie przejmują etc.Wszystko jakoś ułozyło się w całość razem z kontraktem Kimi Raikonena. Wysiudali wszystkich i Vitka i Roberta. Amen

pozdr.

Anonimowy pisze...

@Seba_kalisz - dlaczego nie wierzysz w to że Robert był bardzo ceniony w Renault i nie tylko tam. Wg mnie to właśnie Robert się od nich odwrócił, a nie Renault od niego. Stąd ten angaż Kimiego (może też mieli w planach go zatrudnić tak czy siak). Co do Witki - jeździł kiepsko, dużo gadał, był pewny siebie a nic z tego nie wynikało. W dodatku krytykował zespół. Może już nie był w stanie przynieść tyle pieniędzy ile obiecał i zespół mógł zerwać z nim kontrakt. Co do jego bolidu - to też może być prawda, ale niekoniecznie bo ja akurat nie wierzę w umiejętności Petrova - jest przeciętny. Groesjan - wiadomo, Francuz, Boulier jest menedżerem, Total się cieszy itp itd.

Tomy

Seba_kalisz pisze...

@Tomy,

ja tylko głośno myślę. Jak kiedyś pisłałem cała zabawa w F1 to przede wszystkim biznes i kasa (kulis nigdy nie poznamy). O Grosjean mowa już była 2-3 mce wstecz (a przypomnij sobie co wtym czasie Pan B.mówił o R.K). O Kimim też dobre 2 "miechy" ( zresztą jeśli potwierdzą, że faktycznie w ramach kontraktu wykupił część udziałów, to będzie tylko oznaczać,że kierowców mają prawie za darmo - a Kimi to nadal wysoki poziom). Stąd w mojej opinii cała otoczka Boulliera o trosce w sprawie zdrowia i powrotu Roberta to ściema( Vitek się skapował i "wybuchł") .Mając świadomość urazu u Roberta, oraz kosztów utrzymania kierowców wybrali tańszą wersje, ale bardziej medialną (patrz rynek francuski). A to użalanie się LR to tylko profesjonalny PR. Vitek, ok. może nie brylował, ale pudło zaliczył. Przypomnij sobie Grosjeana jak jeżdził w 2009- totalna porażka!!! 1-2 s za wszystkimi.
Ale podkreślam to tylko moja teoria spiskowa ;-)

pozdr.

Anonimowy pisze...

BYKU dzięki za link! Czyli Kravitz powiedział jedynie, że będą się starać o taki wywiad. Nic nie zostało jeszcze ustalone eh.

Anonimowy pisze...

tylko próba