Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

niedziela, 18 września 2011

Więcej czwartkowych zdjęć Roberta Kubicy

Aż 6 zdjęć zostało zrobionych Robertowi Kubicy podczas czwartkowej lokalnej imprezy w Pietrasanta we Włoszech. Na każdym z nich widać Polaka w dobrym nastroju. Pojawienie się kolejnych zdjęć obala teorie niektórych czytelników, jakoby pierwsze zdjęcie miało być fotomontażem. Zdjęcia wykupiła od Danilo Salvatore, który w piątek umieścił jedno z nich na portalu Facebook, jedna z agencji prasowych. Poniżej prezentuję linka do jej galerii.



Ostatnie dwa dni stały pod znakiem zaciętej dyskusji na blogu dotyczącej autentyczności zdjęcia Roberta Kubicy, które ukazało się w piątek. Większość czytelników nie podważała oryginalności fotografii, jednak wiele osób dopatrywało się w nim matactwa. Ukazanie się kolejnych czterech zdjęć zdaje się ostatecznie przesądzać sprawę, choć oczywiście mogą znaleźć się osoby nadal twierdzące, że podrobione zostały wszystkie fotografie.

Najważniejsze z tych 6 zdjęć są dwa, na których widać stojącego polskiego kierowcę. Opiera on ciężar ciała głównie na prawej nodze, co świadczy, że z kontuzjowaną kończyną jest już w porządku.

Oto link do galerii ze zdjęciami Roberta Kubicy:
Nowe zdjęcia Roberta Kubicy na Kikapress
Zachęcam do otwarcia "w nowym oknie" i dyskusję.
Jeżeli nie otwiera się on w jednej z przeglądarek radzę spróbować innej, na pewno działa on w Mozilla Firefox. Zdjęcie zostało prawdopodobnie odkupione przez agencję Kika Press od autora fotografii, Danilo Salvatore.

Tworzę odrębny wpis aby ułatwić Wam dalsze komentowanie, gdyż pod poprzednią informacją było już dużo komentarzy, które trzeba było długo "przewijać".

Nowy numer F1 Racing już w kioskach! Zapraszam do lektury!

Więcej informacji o całej Formule 1 znajdziesz na www.f1ultra.pl


Reklama
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Strona powrotroberta.blogspot.com jest już na facebooku! Dołącz do osób go lubiących!

www.techpro.pl - maszyny i narzędzia budowlane - sprzedaż i wynajem, niskie ceny, fachowa obsługa!

110 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Z Robertem jest ok!Do zobaczenia w Australii w marcu.
Irek

Pirat! pisze...

Gdzie sa ci od fotoszopa spece i od fotomorgany?

Anonimowy pisze...

Ktoś się zaraz czepnie o pierwsze zdjęcie z kolesiem tylko.
Doleję oliwy do ognia: proszę zwrócić uwagę, że obaj stoją i wyglądają IDENTYCZNIE, jak na zdjęciu grupowym...
A Robert nadal tą czapką i twarzą dziwnie "wlkejoną" jakby wzbudza kontrowersje co do autentyczności mimo wszystko.
Zwłaszcza, że na kolejnych trzech zdjęciach nie widać go prawie wcale...
Grubymi nićmi szyte, ot co!

Anonimowy pisze...

Pirat.poczekaj zaraz wymyślą coś nowego żeby podważyć autentyczność zdjęć.

marcinos

Mateusz Cieślicki pisze...

Wiedziałem. Zaraz się okaże, że te zdjęcia nie przesądzają, że są autentyczne, tylko wręcz przeciwnie...
Nie stoją identycznie, szczególnie Pan Salvatore

Anonimowy pisze...

a nie mówiłem

marcinos

Anonimowy pisze...

poczekajcie niedługo pojawią się specjaliści od fotomontażu żeby obalić naszą teorię że to jest prawdziwy Rob

Anonimowy pisze...

wyświetlany link się blokuje..:/

Anonimowy pisze...

Panie Mateuszu niech pan wstawi te zdjęcia bezpośrednio na swoim blogu...pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Nie wyswietla sie Wam poniewaz musicie zezwolic na pokazywanie stron od "bla bla" Po prawej u gory, jak klikacie w link to wyskakuje maly "x", kliknijcie na niego i zaznaczcie "zezwalam"

Ps. Swietny blog Panie Mateuszu, bardzo rzetelny i najszybszy pod wzgledem informacji? Chyba tak:)

Skowron

Pozdrawiam serdecznie a sceptycy niech hejtuja

Mateusz Cieślicki pisze...

Dziękuję za miłe słowa i wyjaśnienie.

Anonimowy pisze...

To jest autentyczne zdjęcie według mnie, bo obaj prawdopodobnie stoją w świetle latarni lub jakiejś lampy, bo cienie Roberta rozchodzą się na strony, poza tym zdjęcie w grupie nie jest takie same jak to z samym Damiano. Robert stoi niemal identycznie na dwóch tych zdjęciach jednak mimika twarzy jest inna.

Anonimowy pisze...

Po za tym spójrzcie na lewą stopę Kubicy na zdjęciu z samym Damiano, a potem na tą samą stopę na zdjęciu grupowym, jest ustawiona inaczej, według mnie koniec dyskusji.

K.S. pisze...

Nooo Panie Mateuszu świetna robota. To już kolejny rodzynek, który Pan, jako pierwszy objawił.
Pozdrawiam K.S.

Anonimowy pisze...

FOTOMONTAŻ!!!

Anonimowy pisze...

Jedno dokładnie z tego wynika...Robert świetnie się bawi i ma sporo wolnego czasu.
Mozaika dawno w koszu a kibiców modlących się o jego zdrowie, skamlających o jakiś znak życia ma głęboko w kominie.

Anonimowy pisze...

Sam jestes fotomontaz...

Widze ze niedowiarki tak sie zachysneli tym dobrym wygladem Roberta ze zaczynaja wymyslac nieziemski bzdury. Tak bardzo was to boli? Nie kumam tego...

D.L.

Anonimowy pisze...

D.L. Gdzie tu widzisz dobry wygląd Roberta ??? Że jest tłuściutki ? O.K. Tylko nie wciśnie się w bolid. Ręka dalej nie nadaje się do kierowania nawet taczką. Poker. To na chwilę obecną jedyny sport jaki Robert może uprawiać. Wyścigi w 2012 ? Można już zapomnieć ;-)

obejrzyj mnie pisze...

zdjęcia są na 100% prawdziwe, ale pytanie: czy powinniśmy się cieszyć z takiego stanu Roberta?

Anonimowy pisze...

@12:46
Hmm, mozesz byc zdania ze na tych zdieciach widac cos co swiadczy o tym ze Robert w 2012 nie pojedzie ani jednego wyscigu, co samo w sobie jest idiotyzmem, ale niech Ci bedzie. Lecz fakt ze taki przypuszczony rozwoj wydazen wywoluje u Ciebie radosc swiadczy jedynie o tym jakim jestes prymitywem. ;-)

D.L.

TOMek pisze...

No ...takie zdjęcia na blogu Mateusza pierwsze muszą wzbudzać zazdrość u poważnych dziennikarzy i ,,konkurencyjnych,, blogerów:)
Wydaje mi się że Robert gdyby był przejęty swoją sytuacją to wyglądałby nieco inaczej.

TOMek pisze...

Do anonimowych wyżej:
TAK!!!! bo o mały włos moglibyśmy go oglądać jak siedzi na wózku i zastanawiać się jakie ma opony.
Powinniśmy cieszyć się po obejrzeniu tych zdjęć jak najbardziej i powinieneś to zrozumieć jeden z drugim.

rozbieram się na kam, kliknij pisze...

a może już się nie zamartwia, bo wie, że powrót w 2012 nie jest realny?
Nie bierzecie tego pod uwagę?

TOMek pisze...

jak masz taki nick jak masz ,to znasz się na czym innym lepiej niż na F1 podejrzewam:)

Guzior pisze...

A przypadkiem Pan Damiano to nie jest ten gość z koszulą w paski ? Przeglądając jego konto na facebooku widziałem fotki tego wyższego człowieka który stoi za Robertem po lewej i ma kuszulę w paski.

Anonimowy pisze...

No moi Kochani chyba można kontraktować walke Roberta z Adamkiem...

k44

Anonimowy pisze...

Przeglądając tego bloga nie mogę się oprzeć takiej myśli - dlaczego nikt z dziennikarzy nie wsiądzie w samochód i nie spotka się z Robertem? Nie rozumiem tego, przecież jeśli poprosi się o wywiad to czemu Robert miałby odmawiać? Minęło już tyle czasu, a np. na Polsacie temat TABU.
Czy żadna redakcja nie pokusi się o taki wywiad???
Oświećcie mnie bo ja czegoś nie kumam - czy Robert ma zakaz wywiadów w kontrakcie???
Przeglądając te zdjęcia widzę normalnego gościa, który funkcjonuje w tym świecie jak każdy z nas, to nie jest osoba niedostępna chroniona przez pięciu ochroniarzy...
Patrząc na głód informacji związanych z powrotem
naszego idola na tor aż trudno uwierzyć w tą informacyjną czarną dziurę!
Pozdrawiam i życzę Wam i sobie dużo cierpliwości.

Anonimowy pisze...

Zgadzam się z przedmówcą. Od dawna zastanawiam się dlaczego nie ma żadnych informacji bezpośrednio od Roberta. Może tak się dogadali z menadżerem, że to on jest jego reprezentantem i Robert nie będzie się wypowiadać... Nie wiem, dziwne to wszystko. Przydałoby się kilka konkretnych zdań Roberta, chcielibyśmy wiedzieć co on o tym wszystkim sądzi i jak widzi przyszły sezon...

Pozdrawiam, RW

Anonimowy pisze...

mnie bardziej zastanawia czemu taka "poważna" strona internetowa jak wp.pl milczy na temat tych zdjęć.... przecież oni lubia takie sensacje

Leszek

Anonimowy pisze...

Stanęli prawie identycznie, ale każdy z nich trochę inaczej, niż na zdjęciu grupowym. Trochę, jak na łamigłówce p.t. "znajdź różnicę":). Ale niezaprzeczalnie nie ma tu żadnej ściemy. Dla mnie kwestia kombinacji już nie istnieje.
Co do okoliczności - dużo bardziej przemawia do mnie zdjęcie zabawiającego się Roberta, niż np. wychodzącego z kliniki. Jego radość daje nam do zrozumienia, że wszystko jest ok.
Niektórzy piszą, że Robert olewa fanów - może i olewa, taki jego urok. Chce w miarę normalnie żyć, nie jest celebrytą. I co z tego? Jego święte prawo. On ma po prostu jeździć. Choć rzeczywiście przydał by się jakiś wywiad, czy krótki komunikat. Arof.

Mateusz Cieślicki pisze...

Panie Leszku, sprawa jest prosta i nie ma to nic wspólnego z brakiem zaufania do zdjęć, to inna, prozaiczna kwestia, ale nie będę pisał jaka.

Anonimowy pisze...

Przed chwilą w Eurosporcie podczas wyścigu serii World Series Formula Renault podano komunikat iż na ostatnim tego sezonu wyścigu pojawi się osobiście Robert kubica jako jeden z tryumfatorów tej serii.Ostatnie dwa wyścigi odbędą się 08.10.11 i 09.10.11 w tych dniach należy spodziewać się Kubicy.Podano to z 100% pewnością.

Anonimowy pisze...

... nie na 100 procent...powiedzieli ze "prawdopodobnie" nie ma jak plotki...

Anonimowy pisze...

Zróbcie tak:
Metoda kopiuj, wklej + plus dobry program do obróbki zd.
Zoooooom porównajcie 2 zd ze sobą i co!?
Fotomontaż ! ! ! Pozd dla kumatych!

Fan Roberta

Marcin81 pisze...

Witam,ludzie dajcie juz spokój z tym fotomontazem skoro tak myslicie zachowajcie to dla siebie,w smoleńsku strzelał czołg a w Małysza dachowaniu słychac strzły.Pozdrawiam

Marcin81 pisze...

strzały pszepraszam!!!

Anonimowy pisze...

Żaden fotomontaż...

Btw.

"Przed chwilą w Eurosporcie podczas wyścigu serii World Series Formula Renault podano komunikat iż na ostatnim tego sezonu wyścigu pojawi się osobiście Robert kubica jako jeden z tryumfatorów tej serii.Ostatnie dwa wyścigi odbędą się 08.10.11 i 09.10.11 w tych dniach należy spodziewać się Kubicy.Podano to z 100% pewnością."

Radarek pisze...

Znam się na photoshopie na tyle że stwierdzam iż na 100% to nie jest fotomontaż. Porównałem te zdjęcia w photoshopie i były robione z innej odległości, prawdopodobnie z inną ogniskową i wyszła inna perspektywa. Widać to jak nałoży się na siebie zdjęcia (trzeba dobrze dopasować wielkość)
Osoby, które twierdzą inaczej są albo debilami, albo zwykłymi trolami.

Panie Mateuszu, dlaczego Pan nie wyłączy komentarzy dla anonimów. Boi się, że czytelność bloga spadnie, co? A o jakość dyskusji (moderację) Pan w ogóle nie dba. Bądźmy szczerzy. Poziom dyskusji na tym blogu w tej chwili niczym nie różni się od onetu czy wp. A z początku tym właśnie się wyróżniał ten blog od innych...

Anonimowy pisze...

Tu nie chodzi o poziom dyskusji tylko o liczbę odwiedzin

Anonimowy pisze...

Robert bez dziewczyny czyzby sam przyjechal autem? :)

Mateusz Cieślicki pisze...

"A o jakość dyskusji (moderację) Pan w ogóle nie dba." - proszę mi wierzyć, usuwam wszystkie wpisy, które obrażają innych, ale tego po prostu nie widać...
Czuwam nad wszystkim, chociaż czasu nie ma wiele. Ponadto nie będę nikogo zmuszał do zakładania konta na googlach, bo uważam, że jeżeli nie ma potrzeby to lepiej tego nie robić. Możliwość komentowania przez Anonimowych istnieje już od dawna i póki co nie zamierzam tego zmieniać, bo Anonimowi w dużym stopniu przyczyniają się do rozwoju tego bloga.

Co do tej wiadomości z WSbR to nie przywiązywałbym do tego bardzo dużej wagi.

Anonimowy pisze...

Panie Mateuszu, zdjęć jest co najmniej sześć, nie pięć. To zdjęcie, które prezentowane było wcześniej jest inne niż dzisiejsze. 1.dziewczyna siedząca po lewej stronie patrzy na telefon komórkowy na pierwszym zdjęciu, natomiast na drugim dzisiejszym patrzy na fotografującego, 2.kobieta inaczej trzyma dziecko na pierwszym i drugim zdjęciu, 3. starszy pan po prawej stronie zdjęcia inaczej trzyma prawą rękę - na pierwszym niżej, na drugim wyżej. To takie najbardziej zauważalne różnice. Także zdjęć było co najmniej sześć. Dzięki bardzo za te zdjęcia. Dobrze jest widzieć Roberta uśmiechniętego i w dobrym zdrowiu po takim okropnym wypadku w tak krótkim czasie po wielu urazach poruszającego się na własnych nogach. Wracaj do zdrowia Robert! Hania

Anonimowy pisze...

A moze tak zbierzmy sie i odwiedzmy Roberta? Autokarem wcale nie tak drogo. Zyga

Anonimowy pisze...

Anonimowy z 16.20... Słuszny pomysł..Może jak Kubica poszczuje was psami albo rzuci krótkie "wynocha" to może podziała to na was jak otrzeźwiałka.

Anonimowy pisze...

Mowisz tak bo nie masz pieniedzy czy rodzice nie pozwola? Mysle, ze mogloby byc ciekawie a moze nawet daloby sie z nim porozmawiac... moze przesadzam ale czemu nie? Moze akurat...

Zyga

Anonimowy pisze...

Gniew jest objawem bólu.Na co cierpisz anonimie z 16:26? Może będziemy w stanie Ci pomóc...

k44

Mateusz Cieślicki pisze...

Pablonzo napisał:
"To mój pierwszy komentarz na tej stronie, ale czytam ją od pierwszych dni po wypadku.
Piszę do tych zazdrosnych, typowych, "Polaczków", którzy zawsze będą życzyć źle tym co się im w życiu udało. Kubica wyzdrowieje, zdjęcia to nie fotomontaż, i nic na to nie poradzicie, pewnie modliliście się żeby z tego nie wyszedł ale niestety, prawda jest inna i to Was boli.
Pozdrawiam"

Drugą część wypowiedzi musiałem ocenzurować.

Marcin81 pisze...

Ale odjechane!!! Szczerze to fakt co napisał bo jest duza grupa ludzi którzy nie wierzyli w wyzdrowienie i powrót Robcia ba nawet zrobili z niego kaleke!!! Robert jestesmy z TOBA wracaj na tor!!!

Anonimowy pisze...

Widzę że frustracja fanów Roberta przechodzi w histerię ;-) Po prostu głupio wam że inni mają idolów którzy poważnie traktują swoich fanów, szanują ich, dają oznaki wdzięczności za zainteresowanie i przyczynek do popularyzacji a co za tym idzie większych profitów z profesji jaką wykonuje.
Frustracja nie pozwala wam przyznać głośno że zostaliście delikatnie mówiąc olani ciepłym m***em.(ocenzurowałem..może kogoś urazi ;-)

Dla histeryków...Szanuję Kubicę-kierowcę za jego czysto sportowe osiągnięcia na torze. Jednak poza torem cały jego blichtr, nonszalancja, tępy dowcip i odpychający ton nie przyciąga nikogo, również mediów stąd niewielkie nim zainteresowanie.
Jednym zdaniem...Kubicę nie interesuje nic co w jakimś stopniu jest oddalone od jego wielkiego nochala.

Mariusz Kęsiński Morąg

Anonimowy pisze...

Witam. Robert ma być obecny na torze pod Barceloną w drugi weekend października na wyścigach serii World Series Formula Renault 3,5 (nie mam pewności co do nazwy serii wyścigowej). Niewykluczone, że pojedzie bolidem tej serii. Powyższą informację podał m. in. servis V10.
Pozdrawiam M.S.

Anonimowy pisze...

Panie Mateuszu , podobno Robert pojawi sie na ost. wyścigu WSFR 3,5 czy to sprawdzona info? zaczeła pojawiac sie na kilku portalach, chodzi mi raczej z jakiego źródła pochodzą te wiadomości Leszek

Anonimowy pisze...

Jeśli Robert będzie obecny podczas wyścigów WSbR to moim zdaniem bardzo prawdopodobne jest to, że również pojedzie w ten weekend tak jak wspomniał mój przedmówca. I to by był bardzo dobry znak. Trzymajmy kciuki żeby tak było i nie narzekajcie już tak bo widać na tych zdjęciach że z Robertem wszystko jest ok i żadnego fotomontażu tam nie ma.
Żaneta

Anonimowy pisze...

Dajcie linki do tych informacji bo jestem w internecie na telefonie i nie chcę zużywać pakietu na szukanie :)

Piotrek pisze...

@M.S.-juz wczesniej ktoś tu o tym pisał.Ma byc obecny jak triumfator tej serii.
@Mariusz Kęsiński Morąg-teraz zostaje Ci się doczepic do tego jakim człowiekiem jest Robert, skoro już wiemy jak szybko wraca do wyścigowej formy.Nie martw się, n ie masz racji.Jest naprawdę super gościem.Rozumiem, że się denerwujesz, bo wszystko idzie w bardzo dobrym kierunku (co dla Ciebie oznacza coś zupełnie przeciwnego), ale na olanie " ciepłym m***em" zasługujesz właśnie Ty za swój całkowity brak kultury i kilku innych rzeczy.

od poczatku nie miałem wątpliwości, że zdjęcie to nie fotomontaz, a teraz ukazanie się pozostałych tylko to potwierdza.A oto argumenty:
1.Agencja prasowa, nawet najbardziej poziomem zblizona do "Faktu", nie kupowałaby zdjęc z fotomontażu.
2.Zdjęc jest kilka, nie wiem komu i po co chciałoby się je przerabiac.Poza tym każde z nich jest inne.
3.Na zdjęciu grupowym, w linku, który tutaj podał Mateusz, kilka osób wygląda jakby było wklejonych.Tak porpostu czasem wychodzi.Sztuczne światło "funduje" takie "niespodzianki".

Szybkiego powrotu na tor Robert

Vaviorky pisze...

Może ludzi, którzy mają takie "pamiątki" jest więcej, jednak wolą zachować je dla siebie? :)

Dobrze jest znowu zobaczyć tego Roberta, którego już dawno nie widzieliśmy.

Anonimowy pisze...

Też widziałem na własne oczy wywiad dziennikarza Eurosportu z jakimś panem, który mówił że wszyscy w World Series By Renault wspierają Kubicę i spodziewają się, że Robert pojawi się na ostatnim wyścigu sezonu w Hiszpanii na torze Catalunya. Był to jeden z wywiadów przeprowadzanych na gridzie przed startem wyścigu więc ciężko to będzie znaleźć w sieci w oryginale.

Mateusz Cieślicki pisze...

Spróbuję poczekać na coś oficjalnego ze strony WSbR, ale wątpię aby coś się pojawiło. Który to już raz Robert ma się pokazać... Zobaczymy.

Anonimowy pisze...

Tym razem taką informacje przekazał Carlos T., który jest zapewne dobrze poinformowany.

F1aczek

Anonimowy pisze...

fajnie, że "wyciekły" te zdjęcia, może się powtórze, ale Robert wydaje się być w dobrym stanie psychicznym a to jest ważne w dalszej jego walce o powrót na tor, do którego chyba już bliżej niż dalej :) ciekawa jest też ta informacja o pojawieniu się Roberta na ostatnim wyścigu WSbR hmm

A porównanie tego blogu( jego poziomu) do wp i onetu jest tak jakby porównać Roberta do Pietrova ;)

Pozdrawiam Kamil

Anonimowy pisze...

Dużo zdrowia Robert Szybkiego powrotu do formy
Panie Mateuszu wielkie gratulacje za możliwość poczytaniao naszym rodzynku w F 1 życzę sukcesów i dalszej determinacji w zdobywaniu informacji

Anonimowy pisze...

Ten wypad na WSR jest według mnie dość sensowny. Po co latać za padokiem poza Europą i użerać się z mediami kiedy można wysłać ważny sygnał do świata motosportu właśnie w ten sposób . Nie chodzi tu o wsiadanie do bolidu 3.5 i robieniu "bączków" przed publiką, ale o przekaz w stylu "Hey, i'm alive. I'll be back soon.". O dziwo brzmi to dla mnie dość wiarygodnie.
DRW

Anonimowy pisze...

Tak mi się wydaje, że ci co życzyli Robertowi źle i nie wierzyli w powrót, a nawet obrażali na różnych portalach z czym miałem nieprzyjemność się spotkać, teraz wymyślają różne rzeczy bo ich urojona inteligencja i wszechwiedza na każdy temat zawiodła. Aż żal mi było tego czytać, czasami wstyd mieszkać w takim kraju i tu macie powód dlaczego Kubica wyjechał z Polski.

Anonimowy pisze...

Anonimowy 19:43 - masz człowieku rację, ale powód wyjazdu nie miał z tym nic wspólnego.Arof.

Piotrek pisze...

@Anonim z 19:43-masz rację,Już pisałem, że gdybym był na miejscu Roberta i spotkał się z takimi wypowiedziami wcalen nie śpieszyłoby mi się do kontaktu z mediami.Sprawę załatwiłbym przyjazdem do Polski na spotkanie z prawdziwymi fanami.
Fajny byłby przyjazd na wyścig WSbR.Jeśli tak będzie, chcę go zobaczyć na żywo w tv.Wiem napewno, że na Eurosporcie pokazują (czasem oglądam), ale na Polsacie też mogliby pokazać.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Piotrek pisze...

Nie chcę się rządzić, bo to nie ja jestem właścicielem tego bloga, ale proszę Cię Mateusz o usunięcia powyższego komentarza.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

a aj apeluje o nieusuwanie. Wulgaryzmy są z "*" a mam prawo do swojego zdania skoro inni wypisują głupoty o podrabianiu zdjęć. HALO DEMOKRACJA! WOLNOŚĆ SŁOWA!!!!

Anonimowy pisze...

to byl sarkazm Piotrek i Marcin. Moze troche niegrzeczny ale mam nadzieje ze trafil co do niektorych :D
Adinos

Ewa pisze...

Wolność słowa powiązana jest z odpowiedzialnością za nie.Jeśli nie ponosi się odpowiedzialności za to co się wypisuje to ja mam prawo nie chcieć się z tym stykać.Podpisz się imieniem i nazwiskiem oraz wklej swoje zdjęcie i wtedy możesz pisać co chcesz.Ukrywając się za @anonimem jesteś chamskim tchórzem.

Piotrek pisze...

Właśnie, dlatego, że niegrzeczny chcę, żeby został usunięty.Poza tym wątpię, żeby motywem jego napisania było wyśmianie zwolenników "teorii fotomontażu".

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

Jestem profesjonalnym grafikiem. To jest zwykły fotomontaż. Możecie sobie pisać co chcecie i was rozumiem ale co do tych zdjęć.. niestety... przecież ja tak jak wy chciałbym aby to były prawdziwe zdjęcia. Wysłałem nawet te linki do wp rmf24 tvn24 nikt nawet o nich nie wspomniał bo wszyscy tam mają specjalistów którzy od razu widzą że to mistyfikacja. Oczywiście każdy ma prawo wierzyć w to co chce. Pozdrawiam...
i mam wielką nadzieje że już niedługo zobaczymy naszego idola na prawdziwych zdjęciach..

Piotrek pisze...

To są prawdziwe zdjęcia.W tej agencji prasowej też przecież mają specjalistów, a jednak je kupili.To coś znaczy.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Marcin81 pisze...

Mateusz prosze usuń komentarze typu K...s Cycki To nie wp ani onet. Dajcie sobie luz. Robert jest na zdjeciu czy nie ja wierze ze jest juz w BDB stanie!!!

Anonimowy pisze...

A ja tak sobie myślę że gdyby nawet sam Robert Kubica powiedział że to prawdziwe zdjęcia to i tak znalazłyby się osoby wątpiące. Nie znam się kompletnie na fotomontażach. Mam nadzieję że to autentyczne zdjęcia bo Robert wygląda na nich dobrze i pozwala wierzyć że wróci na tor w 2012 roku.
Pozdrawiam.
Pal

Piotrek pisze...

Też wierzę.Denerwują mnie ludzie, którzy w każdej nowej, pozytywnej informacji doszukują się spisku.Nie wiem skąd oni się biorą, ale naprawdę ostro działają mi na nerwy.Na szczęście Robert wytrąci im z rąk wszystkie, nawet te najbardziej niewiarygodne, argumenty z rąk.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

Ja myślę, że Robert pojedzie Abu Dhabi w Ferrari za Alonso.

Radarek pisze...

Niniejszym oświadczam, że z uwagi na żenujący poziom dyskusji (nie dotyczy osób logujących się) oświadczam, że moja przygoda z tym blogiem jest zakończona. Podejrzewam, że od czasu do czasu zajrzę na tego bloga, ale na pewno nie zamierzam czytać komentarzy. Zdaję sobie również sprawę, że nikt nie będzie ubolewać z tego powodu.

Tym samym gratuluję Mateuszowi, który uważa, że anonimowi podnoszą poziom bloga. Rozumiem, że oni generują odsłony, które jakoś tam przekładają się na kasę z reklam, ale pisanie, że to jest podnoszenie poziomu bloga jest wierutnym kłamstwem.

Na początku ten blog na prawdę trzymał poziom, ale to co w tej chwili się tu dzieje jest przerażające.

Marcin81 pisze...

Radarek Czym Ty sie przejmujesz.

Lucas17 pisze...

Moim zdaniem Robert chce się pokazać za kierownicą bolidu Formuły Renault, by jak to napisał anonimowy z 19:27 powiedzieć światu, że zaniedługo wróci do ścigania się w F1 oraz czy jest juz całkowicie gotowy kierować szybszum i bardziej przyczepnym pojazdem, jakim niewątpliwie jest bolid F1 w porównaniu z bolidem WSbR

Zdjęć komentować nie będę, bo nie znam się za bardzo na grafice, ale jednak wierzę, powtarzam tylko wierzę, że to jednak nie jest fotomontaż

Zdrowiej Robert i szybko wracaj na tor, Vettel zbyt dominuje xD

Anonimowy pisze...

Jeśli tylko będziemy konsekwentnie ignorować niekulturalne wpisy to na pewno będzie ich mniej

k44

Pan Morelli pisze...

Piotrusiu zrozum ze Twoj idol do F1 juz nigdy nie wroci. On po operacji, ktora miala miejsce kilka miesiecy temu, wciaz nie potrafi zacisnac lekko dloni! Jak Ty sobie wyobrazasz precyzyjne, kilkugodzine sterowanie kierownica i zmiane biegow? I to nie tylko przez jeden dzien, ale caly weekend! Kubica jest i pozostanie do konca zycia inwalida, a Ty tym naiwnym pisaniem tego faktu nie zmienisz. Jedyne co robisz, to nabijasz kabze komus, kto chce na wypadku Twojego idola zarobic szybko wstawionym blogiem (smiejac sie w duchu z Ciebie). Jesli tego jeszcze nie zauwazyles, to zwroc uwage na ilosc reklam.

Ten wpis oczywiscie tez zaraz zniknie (jak inne), mimo ze nikogo nie obraza. "Wolnosc slowa" to w Polsce chyba nadal tylko pusty zwrot.

Marcin81 pisze...

Panie Morelli po czym wnioskujesz ze Robert nie moze zacisnac dłoni>??? Ze jest kaleką??? Moze masz jakies inne zrodło'

Anonimowy pisze...

Radarek - nie wkładaj wszystkich do jednego wora, bo to zwyczajnie nie fair. I owszem - posiadanie profilu w jakiś tam sposób zobowiązuje, ale nie każdy chce się rejestrować i ma do tego prawo. Jeżeli byłoby to forum, gdzie dane do rejestracji pozostawałyby do użytku administracji - już dawno bym to zrobił. Natomiast rejestrując się na Google, czy innym z dostępnych, mogę się jedynie spodziewać dodatkowej porcji spamu, którego już i tak nie mogę zdzierżyć. Arof.

Anonimowy pisze...

włoski miesięcznik "Corsa":
Robert Kubica zakończył karierę w Formule 1.
:(((
Paolo G.

Anonimowy pisze...

Jestem przeciwko usuwaniu wpisów - to naruszenie wolności.Jeśli są niekulturalne proponuje je ignorować.

k44

Anonimowy pisze...

Pan Morelli właśnie z przekory twój wpis nie zniknie...Masz za to sporo racji. Piotr ma tu za zadanie prowokować do dyskusji.
A Kubica już dawno pożegnał się z F1. Za to tłuściutki, ma teraz sporo czasu bo mieszka sobie w w swoim domu w Pietrasanta gdzie nikt mu nie zawraca głowy.
Oby ręka kiedyś mogła wykonywać chociaż podstawowe czynności. Życzę mu tego całym sercem.

Anonimowy pisze...

Informacja o pojawieniu się Kubicy na WSBR przekazał Alain Prost.
Pozdr.Byku
sorry ze jako anonim ale zapomniałem hasła :)

BYKU pisze...

O już mi sie przypomniało :)
Tak więc Pan Prost jest wiarygodnym zrodłem

Anonimowy pisze...

BYKU to nie był Prost. Przed startem na gridzie w wywiadzie wypowiadał się jakiś mężczyzna. Jeśli ktoś zna jego nazwisko to niech napisze.

Anonimowy pisze...

Dodam jeszcze, że ten mężczyzna powiedział, że Robert PRAWDOPODOBNIE się pojawi podczas ostatniego weekendu WSBR

BYKU pisze...

Tak ale Alain tez cos o tym mowił

Anonimowy pisze...

BYKU a co Prost konkretnie powiedział?

Mateusz Cieślicki pisze...

Usunąłem parę komentarzy. Wybaczcie, ale będę sam decydował które usuwać, które nie. Usuwam wulgaryzmy, obrazę innych użytkowników. Te obrażające mnie zostawiłem - przekornie.
Przykro mi, że zdjęcia wywołały taką dyskusję, chyba nie potoczyła się ona we właściwym kierunku.

Michał pisze...

No ale mój nikogo nie obrażał, był tylko tak samo głupi jak kilka innych.

Mateusz Cieślicki pisze...

No tak, Twój z żalem usunąłem, ale był za bardzo offtopicowy. Myślę, że powinniśmy na bardziej "rzeczową" dyskusję przejść.

Ewa pisze...

Te zdjęcia wytrąciły trollom argumenty i dlatego ntrochę szaleją :)

Anonimowy pisze...

"Informacja o pojawieniu się Kubicy na WSBR przekazał Alain Prost.
Pozdr.Byku
sorry ze jako anonim ale zapomniałem hasła :)"

Hehe. Oglądałem to na żywo i ten "Pan" został jasno przedstawiony. Był to Carlos T.

Pozdrawiam.

F1aczek

Anonimowy pisze...

Albo lepiej, żeby zrobić taki fotomontaż, to trzeba mieć co najmniej trzy fotki. Więc wy "specjaliści" co uważają, że to fotomontaż pokażcie jakieś zdjęcie gdzie Robert ma identyczny wyraz twarzy i który mógł posłużyć do rzekomego fotomontażu, albo gdzie stoi identycznie i jest tak samo ubrany.

Anonimowy pisze...

Żeby była jasność Carlos Tavares. Słyszał ktoś poza użytkownikiem BYKU wypowiedź Prosta?

BYKU pisze...

Ja jej niesłyszałem ale włączyłem tv na eurosport i tam komentator powiedział ze Prost przekazał informację o Robercie więc myślałem że to są jego słowa.

Mateusz Cieślicki pisze...

I. "Tym samym gratuluję Mateuszowi, który uważa, że anonimowi podnoszą poziom bloga. Rozumiem, że oni generują odsłony, które jakoś tam przekładają się na kasę z reklam, ale pisanie, że to jest podnoszenie poziomu bloga jest wierutnym kłamstwem." - ja nie uważam, ja wiem.
1. "Anonimowi" podnoszą poziom tego bloga, gdyż często dzięki im wpisom na blogu znajdują się szybciej określone informacje dotyczące Roberta Kubicy. Nie ma mnie na kompie 24h/doba i akurat wtedy Anonimowi (ale nie tylko!) są podstawowym źródłem informacji dla odwiedzających bloga, często bywają też szybsi ode mnie w znajdywaniu informacji, za co bardzo im dziękuję.
2. "Anonimowi" często wychwytują moje błędy, przeoczenia, poprawiają mnie, doradzają i to uważam za ich ogromny wkład w rozwój bloga.
3. Stanowczo protestuję przeciw umieszczaniu wszystkich osób komentujących na blogu "Anonimowo" "w jednej szufladce":
a) Większość osób, która nie ma konta na google podpisuje się i dziękuję im za to.
b) Bardzo dużo osób dziś posiadających konto na google i aktywnie uczestniczących w życiu bloga zaczynało od komentowana jako "Anonimowy"
c) Nie uważam, aby osoba nieposiadająca konta na google miała być gorszą od posiadającej - nie liczy się to gdzie ktoś ma konto, tylko liczą się poglądy. Jeżeli ktoś ma własne, sprecyzowane poglądy, które potrafi argumentować - i to w każdej sprawie, to nie widzę powodu, dla którego miałbym uniemożliwiać mu wypowiedzi.
4. Tego nie widać, ale ja czytam każdy komentarz (rzadko bo rzadko, ale zdarza mi się niektóre tylko "przejrzeć") i gdy tylko pojawi się jakiś obrażający kogoś, zawierający wulgaryzmy, spam itp. to go usuwam. Regulamin komentarzy jest na dole.
5. Proszę zauważcie, że jestem nieco między młotem a kowadłem bo z jednej strony odzywają się "wolnościowcy", a z drugiej osoby chcące silnej cenzury - ja staram się to wszystko wyważać i jestem zadowolony z efektów mojej pracy.
6. Przykro mi, że ta dyskusja odbywa się w tak niemiłej atmosferze i przy tak błahym temacie jak autentyczność prawdziwych zdjęć.

II. "Wysłałem nawet te linki do wp rmf24 tvn24 nikt nawet o nich nie wspomniał bo wszyscy tam mają specjalistów którzy od razu widzą że to mistyfikacja."
1. Nie wierzę, że Pan je wysłał, jeżeli otrzymam dowody to przeproszę.
2. Jest naiwnością i nierozsądkiem (eufemizmy) wierzyć, że to, że zdjęć nie pokazały wyżej wymienione media świadczy o ich nieautentyczności.
3. Jeszcze niedawno dostawałem baty, że powołałem się na TVN24, teraz dostaję baty, że piszę coś, czego nie podała ta stacja, ale wiadomo, wszystkim się nie dogodzi.

Tym wpisem mam nadzieję zamknąć dyskusję co do możliwości komentowania przez osoby nieposiadające konta na google oraz co do autentyczności czwartkowych zdjęć Roberta Kubicy.
Dziękuję i pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Anonimowy pisze...

włoski miesięcznik "Corsa":
Robert Kubica zakończył karierę w Formule 1.
:(((
Paolo G.
18 września 2011 22:08

Może to ktoś zweryfikować?

Anonimowy pisze...

Panowie podaję informacje z polskiej strony o F1

cyt"
Niedzielnego popołudnia podano jeszcze jedną ważną informację dotyczącą Kubicy. Otóż pojawi się na ostatnim tegorocznym wyścigu serii Formuła Renault 3.5, którą wygrał w sezonie 2005. Robert będzie obecny na hiszpańskim torze Catalunya w drugi weekend października.
"

Anonimowy pisze...

Pytanie, czy w roli kierowcy czy też widza?

Anonimowy pisze...

dowiemy się tego już niedługo.
coraz lepsze informacje do nas docierają, w sumie na dobrą sprawę to właśnie w tej klasie Robson pojechał wyścig z usztywnioną ręką i go wygrał. Oby było coś na rzeczy.

P.S: cytat z f1.v10.pl

R4d3k

Anonimowy pisze...

Nie w tej serii, bo z usztywnioną ręką było w F3.

Bluff

Anonimowy pisze...

Właśnie coś wczoraj w eurosporcie jak była transmisja Formuły Renault ktoś w wywiadzie wspominał o Robercie ale dziennikarz nie mógł zrozumieć co to było może ktoś to widział ?

Anonimowy pisze...

To naprawde swietna wiadomosc, jesli Robert pokazalby sie w paddocku na 2 ostatnie wyscigi WSbR i moze nawet powiedzial kiedy wraca do F1. To bedzie prawie polowa pazdziernika i kto wie, czy RK odrazu nie bedzie chcial przetestowac siebie na tamtym torze i w tamtym bolidzie, aby dac jakis znak E.Boullier a moze i nawet innym szefom zespolow, byloby naprawde super.

P.S.
Dzieki Mateusz za wpis z 2.35, fajne, obiektywne wyjasnienia i mam nadzieje, ze ten niepotrzebny konflikt zniknal. Bo po wczorajszej tu lekturze nie wiedzialam czy mam sie zbroic czy poddac;)

Pozdrawiam. K@ti.T.

Anonimowy pisze...

jeszcze nawiąże do formuły by renault
macie link mówiący o robercie i pojawieniu sie na torze formuły by renault w hiszpani
proszę
http://video.eurosport.pl/world-series-by-renault/wsr-paul-ricard_vid197239/

Anonimowy pisze...

Dobry jest ten Morelli.
Gdyby Robert stworzył reality show "powrót do F1" nie osiągnąłby lepszego efektu.

Anonimowy pisze...

Zdjęcia są prawdziwe spodnie na lewej nodze inaczej są ułożone więc to nie to samo zdjęcia Robert wróci do ścigania szybciej niż się każdemu wydaje