Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

sobota, 27 sierpnia 2011

Morelli w niedzielę powie o Kubicy. Dodatkowo garść informacji o Robercie i Renault

Wraz ze wznowieniem rywalizacji w Formule 1 ludzie z padoku i kibice tego sportu zaczęli ponownie pytać o Roberta Kubicę, szczególnie w świetle ostatnich zawirowań w zespole Lotus Renault GP. W niedzielę Daniele Morelli przekaże nowe informacje w sprawie zdrowia Polaka, jednak start w obecnym sezonie wydaje się już być niemożliwy, mówił o tym wczoraj Eric Boullier. O Polaku wypowiadali się też Mikołaj Sokół i, niestety, Mika Salo. Pamiętali o nim też kibice w Belgii.

Na Twitterze zespołu Lotus Renault GP możemy od wczoraj przeczytać informację, że w niedzielę, zapewne po wyścigu o Grand Prix Belgii, Daniele Morelii, menadżer Roberta Kubicy, przekaże nowe informacje o zdrowiu swojego podopiecznego. Wiadomość ta pokrywa się ze słowami Oksany Kosaczenko, które przekazałem na blogu. Uprzedziła nas ona w tym tygodniu o tym wydarzeniu. Dziwią zatem tym bardziej niedawne słowa Włocha, który scedował obowiązek informowania o stanie Polaka na stronę internetową Renault.

Na pewno znajdą się w oświadczeniu Morelliego wiadomości na temat ostatniej operacji Roberta, która najprawdopodobniej odbędzie się na początku przyszłego tygodnia. Jak powiedział wczoraj Eric Boullier będą to kolejne chwile bólu dla Roberta, ale ważne, że wszystko idzie we właściwym kierunku. Według Francuza więcej ma być wiadomo w ciągu miesiąca po operacji. Wtedy - według wcześniejszych doniesień - Kubica ma zacząć testować w symulatorze. Zapytany o skład zespołu na przyszły sezon, Boullier odpowiedział, że "na jego liście jest trzech, czterech zawodników." Dziennikarz dopytał czy wśród nich jest Robert Kubica, na co Francuz odrzekł "oczywiście".

Niestety nieprzemyślanej wypowiedzi udzielił wczoraj Mika Salo, były kierowca Formuły 1. Fin w studiu telewizyjnym po jednym z treningów przed Grand Prix Belgii powiedział, że Robert Kubica... nie ma palca! Jest to oczywiście brednia, do której dementowania zabrali się natychmiast wszyscy dziennikarze Formuły 1 bliżej związani z Kubicą. Dobitnie swój sprzeciw wobec takich wymysłów wyraził również Mikołaj Sokół na swoim blogu. "Zaręczam, że Kubica wszystkie palce ma na swoim miejscu - podobnie jak pozostałe części ciała" - napisał przyjaciel Kubicy. Plotki rozsiane przez Salo nazwał bezsensownymi.

Coraz "jaśniejsza" wydaje się kwestia powrotu Roberta Kubicy do ścigania w tym sezonie. Niestety rysuje się ona w ciemnych barwach. Zespół Lotus Renault GP otwarcie twierdzi, że chce zatrudnić Bruno Sennę jako kierowcę wyścigowego do końca obecnego sezonu. Według niego Roberta Kubicy raczej już w tym sezonie nie zobaczymy w wyścigu Formuły 1.

W czwartek zwracałem uwagę na to, że jeden zespół może w ciągu sezonu korzystać z usług czterech kierowców, a Lotus Renault GP została już tylko jedna możliwość zamiany zawodników. Wczoraj tę kwestię poruszył Mikołaj Sokół. Napisał, że istnieje "furtka regulaminowa" polegająca na tym, że po przekroczeniu limitu czterech zawodników, każda sprawa zastępstwa będzie rozpatrywana indywidualnie. Istnieje zatem możliwość, że sędziowie zgodziliby się na kolejną zmianę w Renault.

O Robercie Kubicy pamiętali też kibice przybyli na wyścig o Grand Prix Belgii. Podczas wczorajszych transmisji z treningów mogliśmy zobaczyć kilka polskich flag, a na jednej były napisane życzenia zdrowia dla Roberta. W zmieniających się warunkach, układach w zespole jedno pozostaje niezmienne - wsparcie kibiców dla Polaka. To się na pewno nie zmieni.

Czekamy na kolejne, tym razem już pewne, wiadomości o zdrowiu Roberta Kubicy, prawdopodobnie początek przyszłego tygodnia będzie w nie obfitował. Ja tymczasem chciałbym Was przeprosić, ale nie będę dostępny przez najbliższe 33 godziny w pełnym wymiarze, ale gdy tylko stanie się coś ważnego na temat Roberta Kubicy, zrobię wszystko aby to jak najszybciej przekazać.

Nowy numer F1Racing już w kioskach! Zapraszam do lektury!

Więcej informacji o całej Formule 1 znajdziesz na www.f1ultra.pl


Reklama
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Strona powrotroberta.blogspot.com jest już na facebooku! Dołącz do osób go lubiących!

www.techpro.pl - maszyny i narzędzia budowlane - sprzedaż i wynajem, niskie ceny, fachowa obsługa!

68 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Ja uważam, że operacja się odbyła lub odbędzie DZISIAJ bo inaczej Morelli by się nie wypowiadał. (sam chyba mówił, że do operacji nic nie powie bo nie będzie co)

Anonimowy pisze...

Też tak uważam bo inaczej o czym miałby powiedzieć ?

Dawidu_AMG pisze...

Ja osobiście, zwróciłbym uwagę na to, że każda plotka, od razu jest dementowana przez Mikołaja Sokoła. Mikołaj bardzo szybko skomentował informację o tym, że Renault ma już tylko jedną zmianę składu. Zakładam, że wie On więcej niż my - wydaje mi się, że nie mówiłby o furtce regulaminowej, gdyby powrót Roberta nie był możliwy w tym sezonie.

Anonimowy pisze...

Mateusz lrgppl to nie jest twitter zespołu Renault!!! To jest nieoficjalny twitter prowadzony przez fanów. Wiele plotek, które tam się pojawia się nie sprawdziło, jak chociażby ta, że Robert pojawi się na GP Monako. Ja podchodzę z rezerwą do tego co piszą. Twitter zespołu Renault to: OfficialLRGP. Rubi

BYKU pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Anonimowy pisze...

Tak jak pisalem nie uwieżę już Daniele! Robił nas w balona od pocżatku. Wolę poczekać na choćby póżniejsze informacje od Sokoła.
Poza tym powrót Roberta nie dokońca musi być już wykluczony . Jeśli tylko będzie gotów to może zasjąść na jeden wyścig w innym zespole. Kto wie może taka możliwość w tej sytuacji będzie możliwa.
Mak

BYKU pisze...

http://www.f1ultra.pl/index.php/top-story-f1/127465-auto-motor-und-sport-ujawnia-prowizoryczny-kalendarz-testow-na-sezon-2012.html
Myśle ze to beda wazne daty dla nas i dla Roberta :)

Anonimowy pisze...

może Mika miał na myśli sprawność kciuka?(czyli że nie ma on sprawności wystarczającej do prowadzenia bolidu) czego sobie i wszystkim(z Robertem na czele) ze wszech miar bym nie życzył

BYKU pisze...

Kciuk jest sprawny...
Jezeli chodzi o dłoń to nie ma ma zadnego problemu palce
poprawiaja swoja mobilnosc nawet jezeli srodkowy palec troche zostaje to nie ma sie co przejmowac i tak zakres ruchu tego palca jest najmniejszy u człowieka wiec mozna spokojnie jezdzic nawet z ograniczonym ruchem tego palca.

Anonimowy pisze...

Tak btw. W 3 treningu Senna 9, Pietrow 14...;)

Anonimowy pisze...

mała pomyłka, Pietrow 15, za błąd z góry przepraszam.

Anonimowy pisze...

"nawet jezeli srodkowy palec troche zostaje to nie ma sie co przejmowac i tak zakres ruchu tego palca jest najmniejszy u człowieka wiec mozna spokojnie jezdzic nawet z ograniczonym ruchem tego palca."
Mam pytanie BYKU : Jakim palcem Robert wrzucał łopatką wyższe biegi ?
Gregor

Piotrek pisze...

Senna ładnie pojechał ten trening.Pytanie ile miał paliwa?Wysoko był też Kovallainen-12.Też myślę, że zabieg już chyba się odbył.Myślę, że o niczym innym Morelli by nie mówił.Poza tym chyba powie coś ważnego, skoro podał termin, gdy przekaże nowe informacje o Robercie.Wcześniej czegoś takiego nie było.A co do komunikowania się tylko przez stronę LRGP, to wszystko jest w porządku.Dali wiadomość, że Morelli poinformuje nas w niedzielę, więc jest OK.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

Wyższe, jak i niższe biegi wrzucasz 3, lub 4 palcami. Wskazującym, środkowym i serdecznym, bądź jeszcze małym. Także nie widzę tutaj najmniejszego problemu. Jeden odrobinę sztywniejszy palec w niczym nie powinien przeszkadzać. Podkreślam jednak, że rehabilitacja trwa i postępy są widoczne na pierwszy rzut oka. Co do powrotu na tor to sądzę, że GP Brazylii jest w zasięgu ręki, natomiast przy obecnej formie LRGP i możliwych, szkodliwych plotkach po występie w bolidzie, w którym nie ma szans na równą walkę z najlepszymi skłaniałbym się raczej ku sezonowi 2012. W 2011 z pewnością odbędą się za to prywatne testy, treningi itp. Pamiętajcie również, że tych kilka miesięcy przerwy między sezonami wystarczy, aby wprowadzić niezbędne poprawki do bolidu na sezon 2012.

Piotrek pisze...

Łopatkę można naciskać też innymi palcami, nie tylko środkowym.Nie widziałem jeszcze kierowcy, który by to robił używając tylko jednego palca.Zresztą ona nie chodzi ciężko, ani nie trzeba jej wciskać głęboko, więc pełna ruchliwość palca nie jest konieczna.Poza tym Robert ją odzyska, jeśli już tego nie zrobił.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Piotrek pisze...

Zgoda z Anonimem z 12:41, choć chciałbym zobaczyć Roberta na torze jeszcze w tym sezonie.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

wlasnie padla informacja w studio f1 ze robert mial juz operacje i jest wszystko ok oraz ze we wrzesniu siada do symulatora

Pawel

Anonimowy pisze...

Oni gó*no wiedzą pieprzą same ploty. najchętniej by powiedzieli że Robert stracił palec.

Anonimowy pisze...

Przed chwilą w Polsacie mówili że Robert już przeszedł ostatnią operacje. Jeżeli chodzi o Mika Salo to pewnie miał na myśli że jest nie dobrze z jego palcem ( prawdopodobnie nie ma dalej czucia
). Poczekamy zobaczymy oby Robert wrócił do nas.

Anonimowy pisze...

Anonimie z 13: 46 Salo mówil o kciuku a z kciukiem u Roberta jest dobrze

Anonimowy pisze...

brawo B.Senna. Z taką jazdą ma sita do końca sezonu zapewnionego, a Lopez i jego brazylijscy sponsorzy zacierają łapki.

Anonimowy pisze...

a tam powinien Seanna być dalej zeby Robert miał większe szanse wrócić na Brasil

TOMek pisze...

teraz to nie wiem co myśleć o tym wszystkim.

Anonimowy pisze...

Oglądam sobie właśnie wyścig GP2 i komentatorzy jak zwykle gadają też o F1. Mówili też o Robercie, powiedzieli, że realistycznie Robert nie wróci w przyszłym sezonie do F1.

Guzior pisze...

Anonimie z 13.46 Właśnie ci w studiu Zientarski i Borowczyk mogą wiedzieć sporo na temat Roberta bo mają świetny kontakt z Arturem Kubicą.

Piotrek pisze...

Senna ładnie pojechał.Też zastanawiam się nad tą informacją, że Robert miał już zabieg.Jak ją usłyszałem to się trochę zdziwiłem skąd oni mogą mieć taką wiedzę.Jednak potwierdza to moje spekulacje, że zabieg już się odbył, a Morelli to jutro potwierdzi.Zobaczymy jak będzie.Jutro Morelli rozwieje wątpliwości.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

Dowiedziałem się z dobrze a nawet bardzo dobrze poinformowanego źródła, że operacja będzie jutro.

Trochę to dziwne, że w niedzielę, ale Robert to wyjątkowy pacjent :)

DF1

Anonimowy pisze...

A kto dokładnie powiedział, że miał zabieg, Zientarski? JEgo często ponosi fantazja("Robert wraca na Monaco" itp...). Może Boro to powiedział, on jest bardziej wiarygodny.

Anonimowy pisze...

Panie Mateuszu podejrzewam, że jest Pan w jakimś kontacie z Robertem lub ludźmi z jego otoczenia. Na pewno RK zna tę stronę i czyta.
Dlaczego się nie odzywa ????. Jakiś Roberta komentarz, coś zdementować lub potwierdzić. Wtedy byłbym spokojniejszy. Ale nic !. Potwierdzam zakład, że 2012 nie wróci do F1, może 2013. Zakład jest o 1 $. Jutro Morelli powie (ble,ble,ble). MS1

Anonimowy pisze...

Anonimowy z 16: 13
W newsach w studiu to powiedzieli
Pozdrawiam
Łukasz

Piotrek pisze...

Wątpię, czy Robert zna tę stronę.Nie wydaje mi się też, żeby Mateusz miał z nim kontak.Może się mylę, nie wiem wszystkiego, dlatego proszę o odpowiedź.A do Anonima z 16:04:komentatorzy z Eurosportu nie są na najwyższym poziomie.Wiedzą tyle co my, więc myślę, a nawet jestem pewny, że nie mają racji.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

Grosjean właśnie został mistrzem GP2. Gratulacje :) Pokazali Boulliera i Lopeza, którzy uradowani go wyściskali, było wspólne pozowanie do zdjęć itp.

Piotrek pisze...

Gratluje mu, chociaż nie widzę go jakoś jeżdżącego dobrze w F1.Moge się mylić, ale chłopak mnie nie przekonuje.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

W tej chwili ma już papiery do F1 (w przeciwieństwie do obecnego składu)

Anonimowy pisze...

Czego to ludzie nie wymysla, takie bajeczki o tym palcu Roberta, tym bardziej ze jak juz napisano z kciukiem RK bylo juz wczesniej ok, tylko chyba jakis inny palec nie mial jeszcze pelnego czucia. Ale bedzie dobrze, Robert juz tyle zniosl, oby tylko lokiec odzyskal sprawnosc po tym zabiegu, wiec licze na jakies optymistyczne info od Morellego, chociaz wolalabym od kogos calkiem innego;)

A SPA jak zwykle nie zawiodlo, kwalifikacje super, a Bruno Senna zadziwil. Ale po czesci to chyba tez zasluga tych poprawek co je LRGP przywiozlo na to GP, w koncu cos w tym zesple drgnelo. Az szkoda, ze na taki wyscig bo na pewno bedzie fantastyczny brak Kubicy, oj dzialoby sie na pewno.

Co do komentatorow Eurosportu, to moze nie sa jacys super, ale ogladam tam czasem GP2,inne serie i chyba jesli chodzi o wyscigowe komenty, to chyba wole ich niz tych ze Studia Polsatu. Pozdrawiam.

K@ti.T.

Się Wie Blog pisze...

Czuję się jednak trochę nieswojo, mimo tego, że już kilka dni temu miałem rację, pisząc tutaj w komentarzach, że Roberta w tym sezonie na pewno nie zobaczymy na torze. Wszystkie te informacje o powrocie na wyścig w Brazylii są tylko i wyłącznie zabiegiem PR'owskim po to żeby podtrzymać zainteresowanie RK w środowisku F1 i wśród kibiców.

Cieszy mnie natomiast to, że mimo iż wszyscy od początku postawili krzyżyk na Bruno Sennie, chłopak pokazał, że mogą być z niego ludzie.

Się Wie Blog pisze...

Nie zmienia to jednak faktu, że czekam cierpliwie na to, że Robert wróci do ścigania od następnego sezonu. Zdaje się jednak, że nie będzie to powrót w bolidzie LRGP.

Piotrek pisze...

O komentatorach z Polsatu już pisałem wczesniej.Kochański fajnie mówi, patrzy na wszystko bardziej z perspektywy kierowcy.Borowczyk niestety często daje plamę.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

Się Wie Blog jak myślisz w jakim i dlaczego

TOMek pisze...

Ciekawe co powie Morelli? Jestem przekonany że to coś bardzo optymistycznego i prawdziwego.

Anonimowy pisze...

Spokojnie. Jutro będzie operacja i później prawdopodobnie Morelli coś powie. Więc jutro dzień będzie obfitował w info o Robercie

DF1

Się Wie Blog pisze...

@Anonimowy togo w jakim bolidzie to nie wiem, za wcześnie na to określić.

Co do kwestii "dlaczego". Hm, wystarczy pokusić się min. obiektywizmu i popatrzeć na taki świat F1 jakim w rzeczywistości jest. Od wielu już lat w F1 duch rywalizacji pomiędzy zawodnikami ma drugorzędne znaczenia. Priorytetem jest bilans w kasie. Faktem jest, że F1 jest dla koncernów, które stoją za zespołami, swego rodzaju polem doświadczalnym nowych technologii. Ponad tym priorytetem jest zysk. Każdy właściciel teamu F1 robi to przede wszystkim dla właśnie tego jednego celu. Same starty i zdobyte punkty nie przynoszą jednak dochodu, potrzebni są sponsorzy, którzy w ramach podpisanych kontraktów reklamowych finansują całe to przedsięwzięcie. Wiadomym jest, że dużo lepsze kontrakty reklamowe podpisują kierowcy z czołowych lokat. Na pytanie "dlaczego?" każdy potrafi sobie sam odpowiedzieć.

Spójrzmy na ubiegłoroczny sezon i wyniki Vitalija, który wielu wyścigów nie ukończył i nagminnie dewastował bolidy. Kraksa, brak punktów, brak reklamy = strata. Mimo tego Rosjanina oglądamy w bolidzie LRGP również w tym sezonie. Odpowiedź - rzeka pieniędzy od rosyjskich sponsorów zapewniła mu miejsce w kokpicie.

Bruno Senna. Brazylijczyk nie zastąpił Nicka tylko ze względu na złe wyniki tego drugiego. Nick był po prostu "gołodupcem". Jego sponsorzy nie zapewniali odpowiedniej ilości pieniędzy w porównaniu z tym co może zarobić Lopez obsadzając jego miejsce Senną. Bruno na swoje szczęście pochodzi z kraju, w którym pan Lopez podpisał bardzo intratny kontrakt. Nie trzeba wysilać się zbytnio żeby się domyślić czego wymaga brazylijska firma. Brazylijczyk za kółkiem + reklama = profit! Niechże jeszcze BS zacznie kończyć wyścigi na wysokich lokatach to kolejni sponsorzy chętnie dla niego sypną kasą, tym bardziej, że nazwisko Senna w Brazylii wymawia się z należytą czcią.

Robert Kubica poprzez swoją roczna absencję w F1 pozbawił pana Lopeza sporej gotówki. Sponsorzy, z racji braku RK na liście zawodników, na wszelkiego rodzaju spotkaniach biznesowych i całego tego zaplecza F1, czyli tego na czym im najbardziej zależy, nie widząc korzyści nie płacą. Rzecz normalna.

Co w takim razie może zaproponować RK panu Lopezowi? Niepewną formę po tak koszmarnym wypadku i długiej przerwie od ścigania? Niewielkie wpływy od sponsorów? Samo nazwisko nie zarobi pieniędzy.

Jeżeli tak przeanalizuje się sytuację, mając na uwadze to, że team pana Lopeza musi przynieść mu zysk, tego przecież oczekuje się prowadząc firmę, to dojdziemy do wniosku, że pan Lopez już poukładał sobie wszystkie karty w talii.

Piotrek pisze...

Tylko, dlaczego twierdzisz, że dla Senny będą płacić, bo "nazwisko Senna w Brazylii wymawia się z należytą czcią", a dla Roberta nie, ponieważ "samo nazwisko nie zarobi pieniędzy."Z całym szacunkiem dla nazwiska Senna, nie wiem, czym niby różni się od nazwiska Kubica.I Robert i Ayrton (na bazie, którego popularności i legendzie polega narazie Bruno) są (a Senna był) znakomitymi kierowcami.Uważam ich dwóch za najlepszych kierowców wszechczasów.Wiem, że nie wszyscy tak myślą, ale napewno Robert jest cennym celem dla sponsorów.Dlatego nie rozumiem Twojej opinii co do nazwisk.Może objaśnisz mi sytuację?

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

Kubica najlepszym driverem wszech czasów obok Senny?
Muszę powiedzieć, że z tak daleko posuniętym fanatyzmem nie spotkałem się wśród nawet najwierniejszych kibiców Kubicy...

Się Wie Blog pisze...

@Piotrek
Co do Senny to jego nazwisko przyciągnie sponsorów brazylijskich, a na tym zależy Lopezowi bo robi tam ostatnio intratne interesy. Zauważ, że napisałem też, że warunkiem jest tez to żeby kończył wyścigi na wysokich lokatach. Jak będzie nie wiadomo, za wcześnie jeszcze na oceny ale dzisiejsze kwalifikacje pojechał lepiej niż obeznany już na pewno lepiej z bolidem i F1 VP. To może być dobry prognostyk lub szczęście początkującego. Zobaczymy.

Co do Roberta, to na pewno był znakomitym kierowca i celem dla sponsorów wtedy kiedy ścigał się na torze i wszyscy ekscytowali się jego jazdą. Taką jak na przykład w Monako.

Robert może być celem sponsorów ale na pewno nie jest nim w tej chwili. Zbyt wiele niewiadomych przemawia niestety przeciwko niemu. Nie wiadomo czy i kiedy wróci do ścigania, jaką formę zaprezentuje po ewentualnym powrocie i gdzie tak na prawdę będzie jego miejsce w F1. Sponsorzy płacą ale też i wymagają czegoś w zamian, a na pewno stabilności.

Chce jasno podkreślić, że czekam na powrót Roberta nie mniej niż wszyscy tutaj. Czekam i mam nadzieję, że zobaczymy go takiego, jakiego mieliśmy okazje oglądać w najlepszych momentach jego kariery. Niemniej jednak jestem również realistą i staram się wszystko brać na zimno i kalkulować. Warto czasami stanąć z boku i popatrzeć na to z innej perspektywy.

Anonimowy pisze...

Gerber (nie ten od papek dla dzieci tylko ten od rajdów) porównywał wyczucie przyczepności te u Robcia do tych u A Senny.

Zresztą dużo było takich porównań z jego strony na pewnym forum na którym się wypowiada. ale pod jakim nickiem i gdzie to nie zdradzę bo go zamęczycie

Anonimowy pisze...

Kubicę postawię obok Senny dopiero wtedy, gdy osiągnie co najmniej tyle co on. Dlaczego? Bo gdyby nie parę pechowych wydarzeń i krzywdząca postawa Balestre, Senna byłby mistrzem świata co najmniej pięciokrotnie. Co najmniej, gdyż mimo, iż Williams miał elektroniczne zawieszenie począwszy od sezonu 92, to Senna dzięki swoim umiejętnościom odstawał niewiele. Ponadto mam spore obawy, że Benetton w '94 miał pewien nielegalny system, co patrząc na szefa zespołu (Briatore) wydaje się być wysoce prawdopodobne. Senna zdobył swe tytuły, nie dzięki szczęściu, ale dzięki swoim umiejętnościom, często przewyższającym możliwości bolidu. A gdyby nie zginął na Imoli, to do tych obecnych trzech tytułów można by doliczyć co najmniej 2 (sezon 96, 97 i kolejna dominacja Williamsa), a może i trzy tytuły, gdyż pod koniec sezonu 94 uporali się z problemami i Hill walczył o tytuł. Podsumowując. Gdyby nie wypadek, Senna byłby 5, 6 krotnym MŚ, a gdyby nie pech i postawa Balestre, do tych tytułów, moglibyśmy doliczyć kolejne dwa. rodzi nam się więc od 7, do 8 tytułów. Nie ma jednak co gdybać, bo co się stało to się nie odstanie. Chciałem Wam tylko uświadomić, jak niesamowicie szybkim kierowcą był Ayrton Senna.

Anonimowy pisze...

Nie miarą talentu (bo ten jest niemierzalny) przechodzi się do historii F1(i sportu w ogóle), ale osiągnięciami.
Liczby, liczby, liczby... tylko to decyduje - liczba tytułów, potem liczba zwycięstw i P1.
Może Robert kiedyś będzie miał tyle osiągnięć co Senna czy Szumacher, ale jeszcze nie dziś.. Należy zachować umiar przy stawianiu przedwcześnie pomników.

Anonimowy pisze...

Wlasnie skonczylam studiowac nowy numer F1 Racing. No no Mateuszu bardzo fajny artykul - gratulacje. Nie wiedzialam, ze piszesz tez dla mojej ulubionej gazety o Formule Jeden, wiec zycze kolejnych artykulow i kiedys co najmniej Pulitzera:)

A co do porownywania kierowcow, to ja staram sie tego nie robic, bo po co, ale kazdy moze miec swoje zdanie. Ayrton i Robert to obaj niesamowici kierowcy, laczy ich talent, milosc, pasja do scigania i oczekiwania zwiazane z jazda w F1, ale kazdy z nich robil to po swojemu, bo kazdy z nich to inny czlowiek i kierowca, wiec nie bedzie drugiego Senny, tak jak i drugiego Kubicy, czy drugiego Schumachera. Mysle, ze kazdy z nich na swoj sposob byl wyjatkowy. Pozdrawiam.

K@ti.T.

Piotrek pisze...

Zgodzę się, Senna był znakomitym kierowcą.Dlatego właśnie stawiam go obok Roberta.Oni dwaj są moimi idolami.
A.D.Sie Wie Blog-myślę, że wiemy już, czy Robert napewno wróci do ścigania w F1.Sam nam to powidział, a jemu wierzę całkowicie.Nie wiemy jeszcze do końca, czy będzie to pod koniec tego sezonu, czy od początku następnego.Wierzę, że Robert da radę wrócić jeszcze w 2011.Nie chcę sobie robić żadnych nadzieji, mieć oczekiwań.Tak rzeczywiście jest lepiej, ale wierzę.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Piotrek pisze...

Mateusz napisał do F1Racing?W takim razie biorę się do czytania.Wstyd się przyzać, ale od kupienie go wczoraj zdąrzyłem przeczytać jedną stronę.Większość czasu przesiedziałem oglądając F1 i czytając tego bloga.Muszę nadrobić zaległości.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

Piotrek, stawiasz Sennę obok Roberta? Mistrza nad Mistrze? Sorry, ale trochę to zabrzmiało nie tak... Juz tu ktoś wcześniej napisał, nie wystawiajmy zbyt wcześnie pomników. Z całym szacunkiem, ale Robert nic jeszcze wielkiego nie osiągnął, choć myślę, że to jeden z lepszych materiałów na mistrza. Co do powrotu, to myślę, że już jutro skończą się tutejsze spekulacje i domniemane (nierealne) terminy powrotu naszego zawodnika - mirekmiras

Anonimowy pisze...

Sorry..Musiałem uśmiać się do łez ;-) ;-)... Fanatyczny splendor gloryfikujący Kubicę na Boga F1 jest znany u niejakiego Piotra wszystkim.
Ale stawianie Senny OBOK Kubicy to już przegięcie. Wnioskuję że to słaba prowokacja.

Anonimowy pisze...

Gó*no wiecie. nie da się ich porównać. Może Kubica jest gorszy a może dużo dużo lepszy. Tego NIE WIEMY, NIKT NIE WIE I NIGDY SIĘ NIE DOWIE.! wtedy były inne bolidy, opony itp. itd. Wszystko praktycznie sie zmieniło więc jak tu ich porównywać? trzeba by zobaczyć ich w tym samym bolidzie, takich samych oponach, tym samym torze, przy takiej samej temperaturze, wilgotności wietrze itp itd.

Uspokójcie się ! Jedyne co można stwierdzić to że w tej chwili i w obecnej stawc Robert jest w czołówce !

Qubicoman

Anonimowy pisze...

Operacja Roberta odbyła się dzisiaj, a nie jutro jak to niektórzy piszą :)
A teraz czekamy na to, co powie Morelli.

M.

Anonimowy pisze...

Operacja odbędzie się jutro ! Myślę że jak powiem od kogo wiem to nic się niestanie.

Więc: taką udało mi się uzyskać od Cezarego G., który jak wiemy jest dobrze poinformowany...

DF1

Anonimowy pisze...

nie stanie*

rzecz jasna ;)

DF1

Piotrek pisze...

Nie jestem fanatykiem Roberta, tylko jego kibicem.Zawsze pisałem, że moim zdaniem najlepszymi kierowcami wszechczasów są Robert i Ayrton Senna.W wolnym państwie, jakim jest jeszcze chyba Polska, mam prawo do własnej opinii.Mogę ją wypowiedzieć, jeśli przy tym nikogo nie obrażam.I wydaje mi się, że tym stwierdzeniem nikogo nie obraziłem.Nie zgodzę się, iż wartość kierowcy mierzy się przez statystyki, jak to ktoś powiedział.Kierowcę oceniam po tym jak się ściga, czy wyciąga jak najwięcej z samochodu, czy popełnia mało błędów.Na tej podstawie mówię, że Robert i Ayrton Senna sa najlepszymi kierowcami wszechczasów.Bo może być przecież świetny kierowca, jeżdżacy w słabszym aucie.Nie osiąga sukcesów, ani nie wygrywa wyścigów, ale zajmuje najlepsze miejsca na jakie go stać.Może być też kierowca, który jeździ we wspaniałym samochodzie.Zostaje mistrzem świata, ale na 19 wyścigów w sezonie:3 nie kończy, bo wypada z toru; 7 wygrywa, bo ma świetny bolid; w 5 jest na podium, dzięki świetnemu bolidowi; a w 4 pozostałych zajmuje miejsce w punktowanej dziesiątce.I taki jest gorszy, niż ten co nie wygrał nic.Osobiscie uważam Vettela za słabszego kierowcę, niż chociażby taki di Resta.Łatwo jest zobaczyć na statystyki i powiedzieć:"O, ten jest świetny, bo wygrał ileś tam wyścigów."Oczywiście może tak być, ale zawsze trzeba spojrzeć szerzej na całą sytuację.Jeżeli komuś się to nie podoba, to trudno.Nikogo na siłę przekonywał nie będę.
Dlatego jeszcze raz powtarzam: ROBERT KUBICA I AYRTON SENNA SĄ, MOIM ZDANIEM, NAJLEPSZYMI KIEROWCAMI WSZECHCZASÓW.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

Piotrek, częściowo masz rację, Ale bez przesady. Wstrzymaj się trochę. Dobry zawodnik trafi kiedyś do dobrego zespołu i wtedy wynik oceny takiego kierowcy będzie miarodajny. Bo narazie nie masz tak naprawdę podstaw do mówienia o Robercie jako kierowcy wszechczasów. Chwalisz go po prostu za to, czego (jeszcze) nie zrobił. To mocno na wyrost. Ja też jestem kibicem ale nie ślepo fanatycznym, po prostu dużo chłodniej osądzam wszelkie sytuacje. Z mojej strony koniec tematu. Pozdrawiam kibiców - mirekmiras

Anonimowy pisze...

Piotrek jesteś jednak fanatykiem Roberta

TOMek pisze...

Piotrek nie martw się jak Mateusz wróci ze SPA FRANCORCHAMPS
to nam wszystko opowie ,głowa do góry!

Anonimowy pisze...

Brawo Kuba Giermaziak!!!
D

Fabek pisze...

Fantastyczny Kuba :D Kolejne zwycięstwo :)

Anonimowy pisze...

Brawo Bruno!!!!!!!!!!!!!nareszcie godny kierowca tego fotela.

Anonimowy pisze...

http://www.sportmediaset.mediaset.it/formula1/formula1/articoli/67063/kubica-ultima-operazione-al-gomito.shtml

Dzisiejsza operacja zakończyła się sukcesem i zaczyna się już ostatni etap rehabilitacji. Za miesiąc lub półtorej będzie wiadomo kiedy Robert wróci. :)

TomekT

Ewa pisze...

Tomku, dziękuję :)

Anonimowy pisze...

na to czekaliśmy
pozdrawiam
Łukasz

Piotrek pisze...

Super wiadomość.To już potwierdzona informacja?Przekazał ją Morelli?
Senna ewidentnie nie wytrzymał presji na 1. zakręcie.Świetnie pojechał Schumacher i Buttonowi też niexle poszło.Ogólnie bardzo fajny wyścig.Podobało mi się, gdy Webber wyprzedził Alonso w Eau Rouge.Brakowało mi tylko jednago, a raczej aż jednego: Roberta.Ale kto czeka, ten się doczeka.
A odnośnie Roberta jako kierowcy wszechczasów.Myślę, że gdyby nie wypadek, to już w przyszłym sezonie ścigałby się w Ferrari.
TOMek-Mateusz pojechał na wyścig do Belgii?

Szybkiego powrotu na tor Robert