Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

środa, 17 sierpnia 2011

Mikołaj Sokół: "Kubica jesienią w Polsce". Jutro w Autosporcie tekst o Polaku

Prawdopodobnie jesienią, polscy kibice Formuły 1 będą mogli zobaczyć Roberta Kubicę na żywo. Polak ma zjawić się w naszym kraju - poinformował na swoim blogu Mikołaj Sokół. Z kolei z Twittera wydawcy Autosport Magazine, Edda Strawa, dowiedzieliśmy się, że jutro w tym piśmie ukaże się materiał dotyczący naszego kierowcy. Nie znamy jednak żadnych szczegółów dotyczących tej publikacji. Na koniec wpisu zapraszam do poznania wyników ostatniej sondy.



Pod ostatnim moim wpisem dotyczącym wczorajszych słów Daniele Morelliego, menadżera Roberta Kubicy, rozpętała się burzliwa dyskusja, którą - świadomie lub nie - uspokoił nieco Mikołaj Sokół na swoim blogu. Dziennikarz i przyjaciel Kubicy na swoim blogu (sokolimokiem.tv), napisał, że brak nowych informacji o Robercie Kubicy nie może być postrzegany jako negatywny sygnał, oraz że gdy tylko pojawią się nowe i pewne wiadomości u polskiego kierowcy to je usłyszymy. Na dziś wiemy, że do końca sierpnia ma odbyć się ostatnia operacja łokcia Roberta i jeżeli przyniesie takie same efekty, jak podobnego typu zabiegi na nadgarstku, to kierowca Lotus Renault GP odzyska pełną sprawność stawu łokciowego.

Sokół odniósł się również do niedawnych rewelacji holenderskiego dziennika De Telegraaf i potwierdził to, na co zwracałem uwagę kilka dni temu, a mianowicie, że rzekomy cytat słów Roberta Kubicy "wrócę w 2012 roku" jest jedynie przekształceniem jego słów z lipcowych odpowiedzi na pytania kibiców.

Najważniejszą jednak informacją, pochodzącą od dziennikarza jest to, że Robert Kubica ma pojawić się w Polsce jesienią tego roku. Nie znamy żadnych szczegółów dotyczących tej wizyty, ale jest to na pewno bardzo pozytywny znak.


Być może nieco więcej o Kubicy dowiemy się jutro, bowiem w Autosport Magazine ma ukazać się materiał o Kubicy. Poinformował o tym na swoim Twitterze wydawca magazynu, Edd Straw. Napisał on: "Robert Kubica fans should keep an eye out for tomorrow's AUTOSPORT magazine"
Nic więcej poza tym zdaniem nie wiemy, ale na rozwiązanie tej zagadki nie przyjdzie nam długo czekać. Jak tylko tekst się ukaże i będzie godzien uwagi przekażę Wam jego najważniejsze punkty na blogu.

Na koniec - ku uciesze niektórych bez tworzenia osobnego wpisu - zostaną zaprezentowane wyniki sondy, która zakończyła się w poniedziałek na blogu. Pytanie brzmiało: Jak oceniasz aktualne szanse Roberta Kubicy na powrót w 2011 roku?
Oto Wasze odpowiedzi:
Wróci na pewno i to wcześniej niż w Brazylii    129 głosów (26.48%)
Wróci na GP Brazylii                                       100 głosów (20.53%)
Jest szansa, że pojedzie, ale to nic pewnego      160 głosów (32.85%)
W tym sezonie nie zobaczymy już Kubicy na torze 98 głosów (20.14%)

Więcej informacji o całej Formule 1 znajdziesz na www.f1ultra.pl


Reklama
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Strona powrotroberta.blogspot.com jest już na facebooku! Dołącz do osób go lubiących!

www.techpro.pl - maszyny i narzędzia budowlane - sprzedaż i wynajem, niskie ceny, fachowa obsługa!   .


111 komentarzy:

Piotrek pisze...

Świetne informacje od Sokoła.Może naprawdę śledzi tego bloga?Cieszę się z tego co przekazał.Jeśli Robert będzie gdzieś w okolicach Skawiny (Krakowa) muszę też tam być.Nie odpuszczę.Super, że to prawdopodobnie ostatni zabieg na łokciu Roberta.Żeby wszystko poszło w nim dobrze, a wyniki były świetne.Cieszy mnie też, że wreszcie powiedzieli o tym, że brak informacji o Robercie nie wskazuje na nic złego.Potwierdza to tylko, że Robert chce w spokoju trenować.Przepraszam za brak składni i stylu w moim wpisie, ale naprawde się cieszę z tych informacji i nie mam teraz do tego głowy.

Szybkiego powrotu na tor Robert

meduza pisze...

Witam.

" Swietne informacje od Sokola "

Ludzie, co z Wami sie dzieje ? Co w tej informacji jest " swietnego " ?
Jak zwykle nic konkretnego .
A to ze Kubica odwiedzi nas jesienia , to nie znaczy ze tak sie stanie . Wiele bylo zapowiedzi i czesto nic z nich nie wyniklo .

Jedna rzecz mnie zaniepokoila .
Pisalem kiedys , z jakiego powodu moim zdaniem ,strona Roberta jest zawieszona , przypomne ,mysle ze tlumaczenia o tworzeniu nowej , to tylko wymowka .
Moim zdaniem , powrot Kubicy w tym roku jest przesadzony , a byc moze wogole juz nie wroci - dlatego strona przestala istniec .
Zreszta czytajac zagraniczne fora , malo kto wierzy w powrot po takim wypadku .
Trzeba dziekowac Bogu ze wogole bedzie mogl normalnie sie poruszac , a o sporcie wyczynowym , poprostu raczej trzeba zapomniec .
Niestety , silna wola , cwiczenia moga i raczej nie wystarcza przy tak wielkich obrazeniach .

Pozdrawiam.

Piotrek pisze...

Robert napewno wróci, a świtny w tej informacji jest dla mnie fakt, że Robert będzie w Polsce.Może nawet gdzieś w okolicach Krakowa?Poza tym sam powiedział, że na 100% wróci do ścigania w F1, więc napewno tak będzie.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

Meduza proszę cie przestań nie pisz więcej.
Błagamy
Pozdrawiam
Łukasz

Mateusz Cieślicki pisze...

Meduza wyraża swój pogląd, ma do tego prawo.

Anonimowy pisze...

Witam,

meduza jesteś bardzo mocno przekonany o Swojej racji! Moja mojsza jest najważniejsza i Basta! Ludzie! Nie czytajcie nie słuchajcie Ja już wiem, Robert nie wróci w tym sezonie!

Tak właśnie Ty się podniecasz.

Każdy ma coś do powiedzenia i do tego został stworzony Blog Mateusza. No może nie tylko.

Wiadomość jak najbardziej godna uwagi. Coś się zaczyna dziać w temacie. Sam z chęcią pojadę na spotkanie z RK, ale pewnie będzie to spotkanie z dziennikarzami pewnie sponsorami nie kibicami.

Pozdrawiam

Arrczi

Piotrek pisze...

Może rzeczywiście z dziennikarzami, ale Lotto miało zorganizować spotkanie Roberta z kibicami.Mam nadzieję, że to właśnie takie będzie.Jestem też ciekawy artykułu w Autosporcie.Myślę, że nie będzie tam żadnych nowości, ale obym się mylił.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

Spogladajac na wypowiedz meduzy czesciowo bym sie z tym zgodzil generalnie strone internetowa jakis laik tworzy pewnier w kilka dni a dysponujac funduszami roberta to profesjonalisci zrobia ja bardzo szybko niestey nie znam sie na tym ale miesiac underconstruction to troszke za dlugo jak juz pisalem czas pokaze i nie nastawiam sie ani pesymistycznie ani optymistycznie trzeba czekac

red pisze...

Oczywiscie Meduza ma prawo tak jak kazdy z nas do przedstawiania swojej opinii:D Ja wierze ze zobaczymy Roberta jeszcze w tym sezonie. Pewnie chcialbys Mateusz aby liczba odwiedzin Twojego bloga wzrosla do pelnego miliona:D Taka fajna liczba:P Teoretycznie jest blizej niz dalej:D pozdrawiam

Piotrek pisze...

Wydaje mi się, że Rober jakoś specjalnie nie przepada za pomysłem pt."własna strona internetowa".Niestety taka osoba jak on musi taką mieć.Może zostanie uruchomiona wraz z powrotem Roberta do ścigania w F1?

Szybkiego powrotu na tor Robert

Mateusz Cieślicki pisze...

Red - a po co! Nie wiesz, że milionowemu czytelnikowi trzeba nagrodę fundować? Wygrana od Ciebie skrzynka poszłaby się ... :P

A tak na serio, to dla mnie mogłaby się zatrzymać na 576 tys. bylebym mógł podać informację, że Kubica wróci w następnym GP. Bo ta cała sytuacja medialna staje się coraz bardziej wykańczająca.

Anonimowy pisze...

Meduza ma rację, nie wiadomo czy Robert kiedykolwiek wróci do F1, jeśli chodzi o rajdy jestem optymistą. Nie wierzę, że będzie na tyle sprawny by wystartować w sezonie 2012. Zdjęcia Roberta w FAKT-cie mnie dobiły ( nie był to fotomontaż ). Miał założoną szynę zapobiegającą przykurczom ( to był czerwiec). Takie urządzenie nie wróży nic dobrego. MS1

Piotrek pisze...

Racja.Ale liczba odwiedzin rośnie, co wskazuje na to, że robisz niezłą robotę.I dzieki Ci za to.Nie mogę się doczekać dnia kiedy wejdęna bloga i zobaczę tytuł "Robert Kubica wracia do ścigania".Tak naprawdę mam taką cichą nadzieję zawsze kiedy wpisuję adres tego bloga.Myślę, że nie tylko ja.

A do MS1, który kopiuje MS, skąd wiesz, że to był czerwiec?Wtedy te zdjęcia zostały opublikowane, ale nie wiemy czy zrobione były wczesniej, czy nie."Fakt" przedstawił datę ich wykonania, ale co mieli zrobić?Przyznać się, że zrobili je 2 miesiące wcześniej, a w czerwcu wypuścili, żeby zrobić sensację?"Faktowi" można ufać równie dobrze co wróżce.Tu i tu same głupoty.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

Skoro Morelli powiedział że nowe informacje będą przekazywane wyłącznie za pomocą strony zespołu lotusrenaultpg.com to nie ma się co podniecać artykułem w autosporcie, na pewno nie napiszą nic nowego.

meduza pisze...

Piotrek, moze czekali pare dni, moze tydzien z opublikowaniem , ale nie dluzej .
To byly pierwsze zdjecia po paru miesiacach .
Oni tez nie byli pewni czy ktos nie zrobi nastepnego dnia i nie opublikuje pierwszy .
Moze bylo pare dni poslizgu , ale bez przesady .
Ja bym nawet powiedzial , ze ta cala gra Morelliego , ten przyjazd zaraz po opublikowaniu zdjec nie byl przypadkowy .
Zobaczcie , za kazdym razem kiedy dochodza do nas jakies informacje - jest sprostowanie .
Po publokacji Faktu , nawet jego manager pofatygowal sie do PL !!!
Dlatego sadze ze oni wszyscy z Sokolem , managerkiem i innymi osobami z blizszego otoczenia Kubicy graja . Ale nikt nie wie tak naprawde o co tu chodzi , a chodzi o KASIORE !!!.
Myslicie ze zdjecia w redakcji Faktu , tak sobie lezaly w szufladzie przez miesiac ? Czekali moze kiedy ukaze sie w innych dziennikach ?
Jakby sie ukazaly , to tymi swoimi mogliby sobie tylki podetrzec i tyle . Wiec nie wierze , ze zdjecia byly stare .

Pozdrawiam.

Anonimowy pisze...

Witam odwiedzam ten blog kilka razy dziennie. Szacun dla Mateusza za jego prowadzenie i dla wszystkich odwiedzających.Polecam wywiad z Cezarym Gutowskim na stronie polskie radio.pl.Pozdrawiam wszystkich kibiców roberta.MAMUT.

Mateusz Cieślicki pisze...

Bardzo dziękuję MAMUT
za chwilę uaktualnię dzisiejszy wpis.

Anonimowy pisze...

Trzeba być ... żeby wierzyć faktowi !

Obejrzyjcie sobie to- http://www.youtube.com/watch?v=Org-sPXjX28

i następne 2 części to usłyszycie co to FAKT. (Górniak rozmawia o tym szmatławcu z Wojewódzkim)


FAKT to największe ścierwo wśród gazet

Marcin81 pisze...

Witam. Mateusz podaj link gdzie jest wywiad z Cezarym.Z gory dziekuje!!

Mateusz Cieślicki pisze...

http://www.polskieradio.pl/43/265/Artykul/420820,Przyjaciel-Kubicy-dementuje-plotki wywiad jest pocięty na 3 fragmenty

Anonimowy pisze...

Witam Marcin81 wpisz www.polskieradio.pl.pozdrawiam MAMUT

Marcin81 pisze...

Wszystko jest na dobrej drodze!!!! Ja wierze ze uda sie pod koniec tego sezonu pojechac jakies GP.POZDRAWIAM

Anonimowy pisze...

Witam.Nie gp Belgii to może gp Włoch?Pozdrawiam Mamut

Ewa pisze...

Wiadomość, że Robert pokarze się kibicom to świetna wiadomość ponieważ oznacza dobry stan zdrowia.Robert nie pokazałby się gdyby było widać jakąś ułomność.Dlatego też nie pokazywał się do tej pory, gdy ręka była usztywniona.W świadomości wszystkich jest i będzie silnym i wysportowanym człowiekiem bo jest kierowcą F1.Wszystkie słabości zostaną w czterech ścianach bo są przejściowe.O tej porze może nie wiedzą kiedy wróci ale wiedzieliby gdyby nie mógł wrócić i nie sądzę żeby ktokolwiek kogokolwiek chciał oszukiwać.W końcu nie przykładajmy do innych własnych przywarów.Nie wszystkim świecą się oczy na słowo kasiora.

Michał pisze...

No to znowu się uzewnętrznię.
@Meduza - brawo za skrajny pesymizm, taki głos tu jest potrzebny, a dzięki takiemu podejściu wg mnie będziesz super pozytywnie zaskoczony w 2012 ;)
@Piotrek - MS1 z tego co pamiętam to oryginalny MS, ten kopiujący to był M.S.
@MS1 - ta szyna to zabezpieczenie przed zbędnymi ruchami, sam taką nosiłem jak mi się rozwarstwiła główka kości promienistej i naderwały ścięgna w nadgarstku - freeride w alpach tak się czasem kończy. To ma tylko zabezpieczać przed zbyt wczesnym uruchomieniem ścięgien i ponownym ich naderwaniem
@meduza - to byli amatorzy na wakacjach - tak wnioskuje z rozmowy w tle filmiku - mogli to mieć przez następne 2 tygodnie na kompie, ale to ogólnie bez znaczenia.

@All - powtarzam po raz kolejny, 2012 jest tym czasem powrotu na który się nastawcie. W 2011 nie widzę sensu, nawet jeżeli będzie fizycznie zdolny, i właśnie ze względu na jego rozsądek uważam, że tego nie zrobi. Dodam jeszcze, że jeżeli nie wróci w 2012 do F1 to nie wróci już wcale (do F1, rajdy pewnie nadal będą w zasięgu)

Michał pisze...

Aha i żeby nie było, to tylko i wyłącznie moje poglądy, które staram się wam sprzedać, ale nie za wszelką cenę.

Anonimowy pisze...

Z wywiadu z Panem Cezarym Gutowskim nic nie wynika tzw. ble, ble, ble. MS1

Anonimowy pisze...

Michał jakie naderwanie ścięgien, po czterech ! miesiącach ?. MS1

Michał pisze...

@MS1 - Ehh stary naprawdę? Tak udajesz czy naprawdę nic nie rozumiesz? Ścięgna naderwane miałem ja. Kubica miał pozrywane. Dodatkowo jak byś pogadał z rehabilitantem przy sztukowaniu ścięgien stosuje się też takie ograniczenia ruchowe. Nie wiem co tak naprawdę było Kubicy, ale nie robiłbym wielkiego halo z blokady na przedramieniu. Pamiętajmy o tym, że on ma taką rehabilitację o jakiej nam się nie śniło. Specjalistyczne leki, sterydy, cholera wie jaka chemia. Do tego 8h dziennie rehabilitacja z wysokiej klasy fachowcami, do tego te elektrostymulacje i jakieś jeszcze inne cuda na kiju o których nie mamy pojęcia.

Jeżeli tylko istnieje taka szansa, postawią chłopa na nogi. Jeżeli do tego ma naprawdę mocny organizm to wróci do sportu. Nie takie kaleki uprawiają wyczyn.

Marcin81 pisze...

Michał z tym KALEKĄ przesada sorki ale za mocno!!!Kiedys ktos powiedział ze osoba w okularach jest kaleką powiedział to przy mnie, moja zona nosi okulary! Zle skonczył koles. ZAstanów sie jak napiszesz słowo kaleka

meduza pisze...

Wiec cytacik :

" ale najważniejszy będzie wynik ostatniej operacji łokcia "

Podobno , bo tak pisali od paru tygodni , ze Kubice czeka jeden , bardzo prosty zabieg usuniecia zrostow .
A teraz ze najwazniejszy bedzie wynik ostatniej operacji , wiec nie chodzi tu tylko o usuniecie zrostow...
Po drugie , ostatnia operacja miala byc ostatnia...

Marcin81 pisze...

Dla mnie ludzie na wózku inwalidzkim nie sa nawet kalekami traktuje ich jak rownych. Maja wiecej siły i optymizmu niz ja i moi znajomi. Uwazaj co piszesz naprawde. A RObert nie jest KALEKĄ

meduza pisze...

Marcin 81 , przestan straszyc forumowiczow .

meduza pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Mateusz Cieślicki pisze...

No i teraz następuje wyłączenie emocji, bo inaczej będę musiał usuwać Wasze komentarze.

Marcin81 pisze...

Ja nikogo nie starsze BROŃ BOŻE! ale nie róbcie z Roberta KALEKI!!!!!!!!

Anonimowy pisze...

Miałem już nie pisac do wrezesnia na tym blogu , ale nowe wiesci zmusiły mnie do krótkiego komentarza. Z informacji ktore uzyskalismy od Sokoła wynika że sztab kubicy i sam robert nie wiedzą, nie znają terminu powrotu do F1. Sokól pisze że" to może byc kolejny przełomowy moment w rehabilitacji Kubicy" Czyli z mojej logiki wynika ( tak jak to pisałem wczesniej że największy problem jest z łokciem ) i że to łokieć zadecyduje kiedy Robert powróci. Bo jesli operacja nie przyniesie oczekiwanych efektów to może bedzie potrzeba za jakiś czas kolejnej operacj, a wiadomo że jeśli kolejna operacja to automatycznie wydłuża się czas rehabilitacj i powrotu Robert na tor. Jest jeszcze wypowiedz Cezarego do polskiego radia w której mówi że sam robert jest już gotowy psychicznie. Ale jak to określił Gutek "Sam robert czeka na wynik tej ostatniej operacj i to jest ostatni znak zapytania który ZDECYDUJE kiedy bedzie możliwy powrót do F1" .Moim zdaniem to jest przełomowa operacja pożniej pozostanie już tylko czekanie, wiara , pomoc siły natury i ciężka praca. Jak długo to portwa, jak bardzo usprawni ten zabieg ręke Kubicy okaże się już na pewno w ciągu 3 miesięcy. Musimy być w dobrej myśłi.
Odnośnie tego jutrzejszego wywiadu nie liczyłbym na nic szczególnego. Nie wiem dlaczego ale ja dalej będę "pilnował Sokoła".
Powinniśmy mu podziękować bo chłopak robi dobra robote nie da nam "zginąć "trzyma rękę na pulsie i jedzie z baranami.
Sokól na PREZYDENTA.pozdro

Marcin81 pisze...

A i Mateusz prosze o usuniecie Wpisów meduzy Bede wygladał jak mi sie podoba !

Marcin81 pisze...

DZIEKI>Jesli Moje wpisy tez szkodza prosze je usunac!

Mateusz Cieślicki pisze...

Spokojnie, proszę!

Anonimowy pisze...

Michał masz absolutną rację tylko popatrz jaki czas upłyną od operacji - 4 miesiące !!!!. Nie 4 tygodnie. A staw łokciowy jest okrutnie trudny w rehabilitacji nawet jak się nim zajmują profesjnaliści. Pewnych rzeczy nie przeskoczyć. Tak mówią ci, którzy mają wiedzę na ten temat. Może włoska medycyna przebija wszystkie standarty. MS1

TOMek pisze...

Gratuluję że mogliście poznać to wcześniej ode mnie, to świetna wiadomość.
Mateusz:,,i potwierdził to, na co zwracałem uwagę kilka dni temu,, ok miałeś rację jak większość z nas to było wiadome,ale jak odniesiesz się teraz Ty i wszyscy że Robert olewa polskich kibiców i dziennikarzy po zapowiedzi wizyty w Polsce?
Nie pytam złośliwie tylko z ciekawości ,pomału czas na wyciąganie morałów z naszych 5 wspólnych i ciężkich miesięcy.
Poza tym jestem przeogromnie uradowany z tych informacji,wszystko idzie ku najlepszemu!
Pozdrawiam wszystkich!

meduza pisze...

Wlasnie nic nie idzie w dobrym kierunku .
Ma przed soba powazna operacje - byc albo nie byc w F1 , a mial byc rutynowy zabieg usuniecia zrostow !
A czy przyjedzie na wiosne to nikt nie wie , powiedzieli przynajmniej ze w 2011?...

Mateusz Cieślicki pisze...

Wiesz TOMek, bardzo nie chciałbym żebyśmy teraz zaczęli nagminnie wyszukiwać swoje zdania i pokazywać ewentualne błędy.

Czekam na cytat mojej wypowiedzi, w której napisałem, że "Kubica olewa kibiców", jeżeli znajdziesz, to wtedy się do tego odniosę.

meduza pisze...

Sorki , pisalem o jesieni .

meduza pisze...

Ten Tomek , to jest chyba w gorącej wodzie kąpany .
Kubica nic nie zrobil i nie zrobi dla kibicow , szczegolnie dla polskich .
Tyle w temacie.

Anonimowy pisze...

meduza schowaj się do morza ! Tobie już dziękujemy

Anonimowy pisze...

Myślę, że Robert przyjedzie do Polski jesienią na operacje naprawcze i korekcyjne ?. Podejrzewam, że "makaroniarze nie dali rady". To moje prywatne zdanie a czas pokaże, zobaczymy. MS1

TOMek pisze...

MEDUZA czytaj artykuł a później komentuj.

Mateusz nie chodziło mi o wyszukiwanie błędów bo każdy z nas je popełnia, jedynie o to że być może czasem źle ocenialiśmy niektóre sytuacje, zachowania Roberta ,Morelliego. Miałem na myśli korektę naszych rozważań tutaj na blogu.

meduza pisze...

MS1 , to jest teoria !!!!
Czego ludzie nie wymyślą .

TOMek pisze...

Kubica już dla kibiców zrobił a szczególnie dla polskich,ale jak ktoś nie wie kiedy to jest meduzą:)

Mateusz Cieślicki pisze...

Zdarzenia z przyszłości nie zmienią mojego zdania, na to, co działo się wcześniej, jeżeli nie było kontaktu z kibicami w kwietniu, maju, czerwcu, to kontakt w październiku tego nie zmieni.

MS1 - przepraszam, że tak dosadnie to napiszę - ale to bezsensowna teoria. Z całym szacunkiem dla polskich lekarzy, ale Kubica ma tak świetną opiekę, że nigdy nie potrzebowałby interwencji Polaków. Szczególnie biorąc pod uwagę to, co on przeszedł już z naszymi medykami.

meduza pisze...

Tomek , nie tłumacz się .
Przyjedzie , spotka się z kibicami to przyznam Ci racje , ale teraz , pozostawmy takie informacje bez echa , to tylko slowa i to nawet nie Kubicy .

TOMek pisze...

Teoria o leczeniu w Polsce bezsensowna , bez urazy. Mateusz masz prawo mieć takie odczucia tym bardziej że poświęciłeś tu kupę czasu, w pewnym sensie Cię rozumię .

Anonimowy pisze...

Poczekamy Panie Mateuszu,proszę zauważyć, że są operacje wykonywane tylko w Niemczech i Polsce i nigdzie więcej. Ja bym tego tak nie przekreślał. MS1

Anonimowy pisze...

Nie na temat, ale nadal związane z F1
http://www.youtube.com/watch?v=RWUGhCmg8oo

Anonimowy pisze...

Z jednej strony bardzo dobre info od Pana Sokola, Robert odwiedzi Polske, a to znaczy ze z jego zdrowiem jest juz chyba coraz lepiej, ze daje rade, co kazdego kibica cieszy. A z drugiej jak to maja ostatnio w zwyczaju nic konkretnego, wiec mam nadzieje,ze to nie kolejna bajeczka dla kibicow. Mam tez podobne zdanie co Mateusz co do obecnych kontaktow albo raczej ich braku RK z kibicami i chociaz nie wiem co jest tego milczenia przyczyna, to dziwne to wszystko. Robert zawsze szanowal swoich kibicow i byl szczesliwy, pamietam jeszcze z nizszych serii, gdy mogl po wyscigu z nimi cieszyc sie i porozmawiac. Pozdrawiam.

K@ti.T.

Michał pisze...

@Marcin81 - nie strasz ludzi, których nie znasz. To co napisałeś jest groźbą karalną, a że nie jesteś anonimowy i nie wiesz jak złośliwy może być adresat (nie o mnie piszę, tak ogólnie) to nie wiesz co może z tym zrobić.

Poza tym osoba nosząca okulary może być kaleką - zależy od wady. I wyobraź sobie, że wystawiłeś właśnie sobie interesujące świadectwo i prawdę mówiąc chętnie bym się spotkał zobaczyć jak ja źle skończę. Takie wyzwania podejmuję z przyjemnością pod warunkiem, że reguły są przynajmniej na poziomie MMA.

A co do Kubicy, to nie jest nam znany stan jego zdrowia, więc możliwe że kaleką jest, co wcale nie musi przeszkodzić w powrocie do wyczynu.

Mateusz Cieślicki pisze...

No jeszcze ustawki mi przez bloga będą sobie robić! Ej! Spokój

Ewa pisze...

Czytam te Wasze wpisy i zastanawiam się co z Wami jest nie tak.O ile po artykule z GW można było czuć się lekko zaniepokojonym to wypowiedź Mikołaja do przeciętnego odbiorcy powinna dotrzeć ale ściany chyba nie przebije.
Mam wrażenie, że gdyby sam Robert wystąpił w telewizji to też powiedzielibyście, że kłamie.

Anonimowy pisze...

Prawda jest taka chłopaki ,że gdyby było dobrze to Robert byłby już z nami,cisza i brak konkretnych informacji mówi samo za siebie ,oprócz tego w tym roku na 100% go nie będzie w F1 więc szkoda gdybać .Chłopak przygotowuje się na sezon 2012 i już dawno sobie odpuścił ten rok ,będzie w Polsce to Wam o tym powie ,oby tylko mógł startować w formule, ale nie jako rezerwowy !
a co do anonima który pisał że RK jest już po operacji łokcia pozdrawiam serdecznie i proszę bardzo nie wykazuj się już więcej :-)

TOM

Pox pisze...

@Cię rozumię: lol

red pisze...

Z miłą chęcią założyłbym się z ''Naszymi pesymistami'' (Pan Meduza oraz Pan MS) co do powrotu Roberta w ogóle do formuły 1 o ''skrzynke piwa'':D Miałbym wtedy 3 hehe:D

red pisze...

Poza tym Mateusz nie zapomnij, za 5 godzin pobudka, biegniesz do najbliższego kiosku po ''autosport'' heh:D

BYKU pisze...

Z tego co wiem to AUTOSPORT nie wychodzi w Polsce niestety
wiec w sklepie zadnym go nie bedzie chyba ze w empiku po paru dniach ale szanse sa małe...

red pisze...

Houston mamy problem:D jesli to prawda co mowi Byku, to Mateusz i tak dotrze do informacjii zawartych tam i sie nimi podzieli. A tak swoja droga Byku mam pytanie. Czy wg Ciebie Robert wroci do f1 jeszcze w tym sezonie? Pytam poprostu z ciekawosci. pozdrawiam

BYKU pisze...

To sie okaze :) Teraz chyba tylko jasnowidz moze to przewidziec. Nastepne 4-5 tygodni bedzie kluczowe po tym zobaczymy co sie stanie

Anonimowy pisze...

Spokojnie, jeśli chodzi o magazyn autosportu, to wychodzi również w wersji elektronicznej i praktycznie każdy może zapłaci i dzisiaj samemu przeczyta co napisali o Kubicy.

Pozdrawiam
Michał

Marlen pisze...

tak pokrótce :
autosport magazine
Lekarze oczekuja ze Kubica zacznie na stymulatorze pod koniec nastepnego miesiaca.Teraz jest przygotowywany do ostatniaj waznej operacji lokcia.Operacja ta ma dac pelna sprawnosc specjalnie zamrożonego lokcia.Na poczatku lokiec bedzie chroniony ale tylko dla ostroznosci,ale to nie powinno mu przeszkadzać w pracy na stymulatorze.Dr Ceccarelli mówi ze patrząc na progres od poczatku,jest bardzo optymistyczny.

Mimo ze wszystko goi sie szybciej niz przewidywali ,lekarze chca byc ostrozni i chca miec pewnosc ze wszystko zrasta sie na 100% poprawnie.Proces zdrowienia troche zwolnil w czerwcu zeby znowu przyspieszyc w nastepnym miesiacu.Cecarelli jest pewien ze po operacji wszystko pojdzie juz szybko.Poniewaz lokiec byl unieruchomiony wiec nie mogli realizowac programu w calosci ale jest pewiem ze wszyslko wroci do normalnej elastycznosci po odblokowaniu lokcia.jego organizm reaguje bardzo dobrze i regeneruje sie szybko,nerwy odrastaja szybciej niz przewidywano.Kubica udzieli wywiadu jak juz bedzie wiedzial o znał dokladnią datę powrotu i bedzie mial sprecyzowane plany.

przepraszam za stylizacje i błędy,ale sie spieszyłam, to napisała mi kolezanka mieszkajaca w Londynie.
myśle,ze są wyraźne powody do radości :)
pozdrawiam wszystkich i Forza KUBICA !!

Mateusz Cieślicki pisze...

Marlen - używając ulubionego zwrotu króla Juliana: Chwała Ci.

Dziękujemy!

Piotrek pisze...

Tak jak pisała Ewa-skoro Robert pojawi się w Polsce już na jesień to znaczy, że będzie bez żadnych ograniczeń.On nie chce pokazywać się publicznie w jakimkolwiek stopniu nie mogąc być tym Robertem, który jest gotowy do ścigania w F1.I nie jest też kaleką.
A co do Autosportu, oczywiście, że jest się z czego cieszyć!Widać, że teraz najważniejszy jest przebieg i wynik czekającego Roberta zabiegu.Oby wszystko poszło zgodnie z planem!Osobiście najbardziej cieszę się z tego, że jego nerwy regenerują się szybciej niż przewidywali to lekarze.Mówili coś o 1mm dziennie, ale wierzyłem i jest potwierdzenie, że wszystko idzie lepiej.Robert jest bardzo silny i ma ogromną motywację, więc wszystko w jego rękach.A, że wszyscy w ocenach są bardzo ostrożni (na czele z samym Robertem), ale "optymistycznie" nastawieni to dobrze.Myślę, że to też jest powód, dlaczego mamy tak mało oficjalnych informacji.Robert chce spokoju, a przed powiedzeniem czegokolwiek publicznie chcą mieć 100% pewności, że wszystko jest OK.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Mateusz Cieślicki pisze...

Michał - Ty tego nie czytaj a Autosportu, bo powołują się na "lekarzy" więc zgodnie z Twoją klasyfikacją Autosport to "szmatławiec".

Piotrek pisze...

Dobre, Mateusz.Wszystko pójdzie dobrze.Szkoda, że nie możemy Robertowi sami jakoś pomóc.Zostaje czekać.Tymczasem lecę w góry.Do "zobaczenia" wieczorem.

Szybkiego powrotu na tor Robert

Michał pisze...

Się czepiasz nie tego Michała. Ja mam konto, a tamten to anonim o tym samym imieniu.

TOMek pisze...

Wczoraj odpuściłem dyskusje bo było zbyt gorąco:)
Marlen to potwierdzenie moich domysłów , wspaniała informacja!
Jeszcze do Autosportu tak z ciekawości dotrzeć i zobaczyć co napiszą i będzie lepiej niż oczekiwałem.

Mateusz Cieślicki pisze...

Ach tak, oczywiście Michał! no jak mogłem pomylić. Pewnie tamten wczorajszy Michał ukradł Ci hasło do konta?

Anonimowy pisze...

Tomek ty na każdą informacje reagujesz mnie więcej w taki sposób: potwierdzenie moich domysłów, już to wiedziałem, spodziewałem się tego itp.

weź już idź i tu nie wchodź bo wstyd

TOMek pisze...

Anonimie cofnij się do tyłu 2,3,4 artykuły albo poczytaj co pisałem od początku to będziesz mógł mnie ocenić na razie to goń do mamy niech dokończy Cię wychowywać:)

Michał pisze...

Co do tekstu w autosporcie to Mateusz jak sam widzisz nie powołali się na "lekarza" - cudzysłów celowy - ale na konkretnego z imienia i nazwiska, co już samo w sobie nadaje cech autentyzmu zawartej treści. Nie widziałem oryginalnego tekstu, więc ciężko mi się odnosić, ale wg tłumaczenia są to dość suche fakty, bez zabarwień i przesadnego optymizmu/pesymizmu.

A już tak na marginesie do MS1 - to co pisałem wcześniej o celowych blokadach w celu zapewnienia prawidłowego odbudowania się mięśni, ścięgien i nerwów znalazło potwierdzenie w tym tekście.

Ogólnie te informacje jak i wszystkie otrzymywane do tej pory traktuje sceptycznie, dzięki czemu jak narazie moje nadzieje i oczekiwania nie są zbyt wybujałe. Bazując na mojej wiedzy nt rehabilitacji opartej na koledze pracującym w urazówce w Piekarach Śląskich (podobno jednej z lepszych w kraju) i prywatnej klinice ortopedycznej, różnica między rehabilitacją za kasę NFZ (szpital) a za własną, duuuużą kasę jest kolosalna. Zwichnięty łokieć można uruchamiać pół roku ćwicząc 40 minut tygodniowo (NFZ) lub (własne środki) maks 2 tygodnie ćwicząc codziennie, biorąc odpowiednie medykamenty, stosując odpowiednie maści i różne dziwne inne stymulacje.

Anonimowy pisze...

Matkę moją zostaw w spokoju, a jeśli masz kompleksy na temat swoich rodziców to zachowaj je dla siebie.

PS jeżeli chodzi o cofanie to może być tylko do tyłu więc nie wiem poco takie stwierdzenie

Michał pisze...

Mateusz myślałem, że odpisujesz temu anonimowi z 8.08 podpisanemu jako Michał. Już się ogarnąłem. ;)

TOMek pisze...

Nie przypominam sobie żebym Twoją mamę w jakiś sposób dotknął, a co do cofania do masz rację jest tylko do tyłu a Ty jesteś tego żywym dowodem i skończ te gadki bo nie mam ochoty, czytaj tylko te komentarze które Ci się podobają.

Anonimowy pisze...

nieanonimowy Michał. mam już zdjęcia z autosportu ale zachowam je dla siebie. podpowiem: znalazłem je na forum (zagranicznym, a może naszym???). miłego szukania

Mateusz Cieślicki pisze...

Hej, zaraz będzie tekst na blogu. Niestety nie mogę pozwolić na umieszczanie tu linków
Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

już miałem te linki wkleić (Marlen szybsza), bo anonimowy myśli, że tyko on może znaleźć
jusz100

Mateusz Cieślicki pisze...

Chyba mamy awarię bloggera, nie wczytuje mi się edytor tekstu. Jeżeli nadal tak będzie, to tekst wkleję tutaj jako komentarz, a jak się wszystko naprawi to stworzę odrębny wpis.

Michał pisze...

Skoro nie można wklejać linków to po prostu dajcie jakieś wskazanie, gdzie można znaleźć :)

Anonimowy pisze...

http://en.espnf1.com/renault/motorsport/story/56731.html?CMP=OTC-RSS

Mateusz Cieślicki pisze...

Autosport: Kubica bliżej testów w symulatorze

Magazyn Autosport poświęcił dzis sporo miejsca aktualnej sytuacji Roberta Kubicy. Według lekarzy operujących Roberta Kubicę już pod koniec przyszłego miesiąca może on przejść pierwsze testy w symulatorze F1.


Autosport napisał, że zaplanowana na koniec sierpnia operacja usunięcia zrostów tkankowych z łokcia ma być "ostatnim większym zabiegiem Polaka". Podobne słowa wypowiedział wczoraj dla Polskiego Radia Cezary Gutowski. Oznaczają one, że Kubicę mogą czekać jeszcze inne, ale już bardzo drobne zabiegi, na przykład korygujące blizny na jego prawej ręce. Sierpniowy zabieg łokcia ma przywrócić Kubicy pełną sprawność w stawie łokciowym.

Gazeta cytuje słowa Riccardo Ceccarelliego, osobistego lekarza Roberta, który sprawował pieczę nad całą rehabilitacją: "Kiedy popatrzę na postęp, jaki Kubica zrobił w ciągu tych 6 miesięcy, to jestem optymistą w kwestii szybkich testów w symulatorze. Być może łokieć pozostanie jeszcze w jakimś stopniu unieruchomiony, ale nie powinno to wpłynąć na możliwość testów."

Lekarze są ostrożni w swoich ocenach i czekają na wyleczenie się wszystkich uszkodzonych kości, mięśni, nerwów i ścięgien. Poprzednie operacje były przeprowadzane nieco wcześniej niż planowano, ale z ostatecznymi ocenami trzeba jeszcze poczekać. Proces rehabilitacyjny miał nieco zwolnić w czerwcu, ale w lipcu był już szybszy niż przypuszczano.

"Masa mięśniowa Roberta znacznie się poprawiła, pozytywnie zareagował na elektrostymulację. Z racji blokady na łokciu nie mogliśmy wdrożyć pełnego programu rehabilitacyjnego, ale pozostałe uszkodzone części ciała mają taką odzyskały taką ruchliwość, jaką mogliśmy na ten moment osiągnąć" - powiedział Ceccarelli.

Według Autosportu Kubica jest obecnie w stanie zginać większość palców i podnosić większe obiekty. Sprawność dłoni poprawia się z każdym dniem, a nerwy odbudowują się zgodnie z planem.

"Jego nerwy odrosły szybciej niż się spodziewaliśmy, ma bardzo reaktywną psychikę. Nieprawdopodobne jest to, że nie miał żadnej infekcji, a skóra odrasta szybko" - dodał Ceccarelli.

Na koniec podano, że Kubica przemówi publicznie dopiero wtedy, gdy będzie znał szczegóły dotyczące swojego powrotu na tor.

BYKU pisze...

LOPEZ:
"Myślę, że będzie dobrze i mamy nadzieję zobaczyć go w samochodzie Formuły ponownie, choć nie sądzę, że stanie się w tym sezonie. Jestem przekonany ze żałuje Rajdu ale to nie robi nic dla ty, to wszystko o skupienie się na powrót. "

BYKU pisze...

http://www.abload.de/image.php?img=2ne3n.png

http://www.abload.de/image.php?img=1kd3x.png

Ewa pisze...

Piotrek, przybij "piątkę" :), nasze na wierzchu.Nareszcie jest się z czego cieszyć.Taka wiadomość to najlepszy mucho zol na meduzę :)

Dawidu_AMG pisze...

Czyli kolejne informacje, z których nic się nie dowiadujemy. Praktycznie od momentu wyjścia ze szpitala jest ta sama gadka.

Mateusz Cieślicki pisze...

No w Autosporcie podano kilka ciekawych informacji... ale żeby one cokolwiek wyjaśniały to nie powiem. Jeszcze raz przepraszam Was, ale nie mogę dodać nowego wpisu na blogu - edytor tekstowy bloggera nie wczytuje się. Jak tylko to się naprawi, to dodam wpis.

Michał pisze...

Dokładnie Dawidu_AMG, to samo miałem napisać, tak naprawdę nadal nic konkretnego. Nawet powiedziałbym, że to co możemy wyczytać jest uwstecznieniem stanu Kubicy w stosunku do tego co wiedzieliśmy do tej pory. Sądziliśmy, że palce już są w pełni sprawne z wyjątkiem niewielkiego niedowładu środkowego, a tu wychodzi na to, że nawet nie większość, ale niektóre palce może zginać i podnosić "większe" - czyli jakie? - przedmioty.
Po tym artykule i po wypowiedzi Lopeza powinny zakończyć się jakiekolwiek spekulacje związane z powrotem w tym roku. To nie nastąpi, nie ma na to absolutnie szans. 2012 jest tym czasem kiedy zobaczymy Roberta w bolidzie, o ile nie wystąpią dalsze komplikacje.

Anonimowy pisze...

ja Was nie rozumiem do jasnej chole...!!!
Czego wy się spodziewacie???

"kolejne informacje, z których nic się nie dowiadujemy"

Mają powiedzieć Kubica wróci na GP Brazylii bo już jest w 100% sprawny więc został już tylko trening ?
Wtedy będziecie zadowoleni? tylko jak mają tak powiedzieć skoro nie są pewni.
Później by nie wyszło i Robert by nie wrócił to by było znowu że kłamali !

weźcie pomyślcie co poniektórzy

Kulfon (szuka Moniki)

Dawidu_AMG pisze...

Mateuszu, powiedzmy sobie szczerze, Autosport zebrał wszystkie fakty do kupy. I od lutego, do sierpnia uzbierało się na artykuł, który dla nas - kibiców Roberta - jest codziennością, bo takie informacje są nam przekazywane od dawna.

Mnie jedynie martwią słowa Ceccarelliego, bo powiedział, ze odzyskał taką ruchliwość, jaką mógł odzyskać do tej pory. Niedawno, Mikołaj mówił nam, że Robert wrócił już do normalnej sprawności i zabieg usunięcia zrostów z łokcia to taka kosmetyka. Z kolei Morelli mowi nam, że mamy ufać jedynie temu co pojawi się na oficjalnej stronie LRGP. Komu tu wierzyć?

Anonimowy pisze...

a może najlepiej jakby w chacie Kubicy zamontowali po jednej kamerze w każdym pomieszczeniu? i jeszcze w sali do rehabilitacji i od góry na łóżko operacyjne?

To by wam pasowało ;///

Monika (znalazła Kulfona)

Dawidu_AMG pisze...

Kulfon, oczekuję na informacje, z których czegokolwiek nowego się dowiemy. Oczywiście, ze chciałbym przeczytać, że Robert jest już gotowy, ale nie o to mi chodzi. Zadowolony będę, kiedy dostaniemy jasny komunikat: "Robert wraca za 3 miesiące/Robert wraca w 2012/Robert nie wraca".

Dawidu_AMG pisze...

Nie Moniko, jeśli Robert chce prywatności, proszę bardzo, ale powoli zaczynam się czuć może nie oszukiwany, ale co najmniej niedoinformowany.

Nie rozumiem, dlaczego nie można "prosto z mostu" powiedzieć o faktycznym stanie zdrowia. W czerwcu Morelli rzucił tekstem, po którym sądziliśmy, że Robert prowadzi już samochód, a teraz dowiadujemy się, że "jest pięknie, bo Robert może już zginać większość palców".

Anonimowy pisze...

"oczekuję na informacje, z których czegokolwiek nowego się dowiemy."
Problem w tym, że nie ma nic ciekawego nowego. Robert sobie ćwiczy i zapewne robi postępy ale nic takiego spektakularnego aby o tym "trąbić", a że ludzie narzekaja że nic nie słychać to podają nic niewnoszące informacje (tylko takie mają). Będzie zabieg będzie info.

Zajmijcie się swoim życiem, a nie Kubicy, bo jak będzie coś ważnego to sie dowiemy

Kulfon (Monisia :*)

Dawidu_AMG pisze...

"Zajmijcie się swoim życiem, a nie Kubicy, bo jak będzie coś ważnego to sie dowiemy"

Ale... to jest część naszego życia.

Anonimowy pisze...

ale teraz ta "część naszego życia" jest na chorobowym

Anonimowy pisze...

Warto dodać, że artykuł został napisany przez Roberto Chinchero, czyli wieloletniego przyjaciela Roberta. To właśnie Chinchero przed laty skontaktował ze sobą Roberta i Morelliego. To jemu Robert udzielił pierwszego wywiadu po wypadku. Zapewne ma on informacje z pierwszej ręki.
Dawidu_AMG jasnych komunikatów nikt Ci nie poda bo oni sami nie wiedzą jak sprawy się potoczą. Trzeba poczekać na wyniki operacji.
Rubi

Anonimowy pisze...

Ludzie, zachowujecie się (co niektórzy) jak ten Niewierny Tomasz, co to mówił,nie zobaczę- nie uwierzę.
Dobre informcje są wtedy, gdy wiemy, że lekarze się jeszcze Robertem zajmują, że planują operację, że jest opracowany program rehabilitacji, bo to oznacza, że proces zdrowienia trwa. Źle będzie wtedy, gdy usłyszymy, że lekarze zrobili wszystko co mogli i nic juz więcej zrobić się nie da, a Robert nadal nie będzie mógł wrócić do sportu.
Póki trwa rehabilitacja, póki lekarze są optymistami, znaczy to że wszystko jest dobrze..
Joanna

TOMek pisze...

Bardzo fajne informacje ,nareszcie.
Mateusz blog się popsuł?
Nie bierz na serio tego podpalenia:)

TOMek pisze...

Joanna jaki niewierny Tomasz? :)
Zwróć uwagę ,a pewnie wiesz że lekarze w dzisiejszych czasach nie wypowiadają się optymistycznie w sprawie swoich pacjentów
(kto był sam w szpitalu lub miał kogoś bliskiego ten wie)
fakt takiej opinii w sprawie Roberta musi oznaczać
ich pełne przekonanie.

Mateusz Cieślicki pisze...

No niestety, Blogger nie działa - jest spora awaria - nie można dodać nowego tekstu, ani edytować poprzednich, dlatego ponownie umieszczam go tu:
Autosport: Kubica bliżej testów w symulatorze

Magazyn Autosport poświęcił dzis sporo miejsca aktualnej sytuacji Roberta Kubicy. Według lekarzy operujących Roberta Kubicę już pod koniec przyszłego miesiąca może on przejść pierwsze testy w symulatorze F1.


Autosport napisał, że zaplanowana na koniec sierpnia operacja usunięcia zrostów tkankowych z łokcia ma być "ostatnim większym zabiegiem Polaka". Podobne słowa wypowiedział wczoraj dla Polskiego Radia Cezary Gutowski. Oznaczają one, że Kubicę mogą czekać jeszcze inne, ale już bardzo drobne zabiegi, na przykład korygujące blizny na jego prawej ręce. Sierpniowy zabieg łokcia ma przywrócić Kubicy pełną sprawność w stawie łokciowym.

Gazeta cytuje słowa Riccardo Ceccarelliego, osobistego lekarza Roberta, który sprawował pieczę nad całą rehabilitacją: "Kiedy popatrzę na postęp, jaki Kubica zrobił w ciągu tych 6 miesięcy, to jestem optymistą w kwestii szybkich testów w symulatorze. Być może łokieć pozostanie jeszcze w jakimś stopniu unieruchomiony, ale nie powinno to wpłynąć na możliwość testów."

Lekarze są ostrożni w swoich ocenach i czekają na wyleczenie się wszystkich uszkodzonych kości, mięśni, nerwów i ścięgien. Poprzednie operacje były przeprowadzane nieco wcześniej niż planowano, ale z ostatecznymi ocenami trzeba jeszcze poczekać. Proces rehabilitacyjny miał nieco zwolnić w czerwcu, ale w lipcu był już szybszy niż przypuszczano.

"Masa mięśniowa Roberta znacznie się poprawiła, pozytywnie zareagował na elektrostymulację. Z racji blokady na łokciu nie mogliśmy wdrożyć pełnego programu rehabilitacyjnego, ale pozostałe uszkodzone części ciała mają taką odzyskały taką ruchliwość, jaką mogliśmy na ten moment osiągnąć" - powiedział Ceccarelli.

Według Autosportu Kubica jest obecnie w stanie zginać większość palców i podnosić większe obiekty. Sprawność dłoni poprawia się z każdym dniem, a nerwy odbudowują się zgodnie z planem.

"Jego nerwy odrosły szybciej niż się spodziewaliśmy, ma bardzo reaktywną psychikę. Nieprawdopodobne jest to, że nie miał żadnej infekcji, a skóra odrasta szybko" - dodał Ceccarelli.

Na koniec podano, że Kubica przemówi publicznie dopiero wtedy, gdy będzie znał szczegóły dotyczące swojego powrotu na tor.

TOMek pisze...

A teraz popatrzcie na ostatnie dni
,,jest bliżej testów w symulatorze,,
,, jest dalej od Gp Brazylii,,
brukowce czy poważne tytuły jedno je łączy.
Nasze doświadczenie na przyszłość.

Sawekrs pisze...

Reasumując, wg mnie ooczywiście. Po przeczytaniu tej informacji (dzięki Mateusz):) I po poprzednich oficjalnych i nieoficjalnych informacjach. Wróci w 2012. Zbyt wiele ma jeszcze do zrobienia, " podnosi większe ciężary" czyli cały czas pracuje nad przywróceniem pełnej sprawności. Na tym etapie w trzy miesiące ma zasiąść w bolidzie i pojechać pełny weekend, dla mnie nierealne.

Sawekrs pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.