Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

niedziela, 10 lipca 2011

Pietrow wierzy w powrót Kubicy, a polscy kibice piszą pytania

Witalij Pietrow, kolega Roberta Kubicy z zespołu Lotus Renault GP, wierzy w jego powrót za kierownicę bolidu Formuły 1 niedługim czasie. Podobnie uważa większość polskich kibiców, którym wystarczyły 24 godziny aby wysłać blisko 700 "pytań" do polskiego kierowcy. Niestety, nie zawsze są to pytania, a co gorsze, nie zawsze mają one wiele wspólnego z językiem polskim. Jak przedstawię niżej, te pytania nie powinny mieć z nim nic wspólnego.

Witalij Pietrow wypowiadał się na temat Roberta podczas jednej z niedawnych imprez. Rosjanin wierzy, że Polak powróci do bolidu Formuły 1, ale nadal potrzebuje trochę spokoju aby dojść do pełni sił.

Wczoraj tymczasem, na oficjalnej stronie zespołu Lotus Renautl GP (www.lotusrenaultgp.com) pojawiła się wiadomość, że przez następne kilka dni za jej pośrednictwem będzie można zadawać pytania do Roberta Kubicy, na które niebawem on odpowie. Polak odpowie jednak tylko na niektóre, odpowiednio wyselekcjonowane pytania.

Pytania można zamieszczać w komentarzach do artykułu opisującego akcję. Nie trzeba dużo czasu aby zauważyć, że ponad 90% tych komentarzy jest autorstwa Polaków. W ciągu doby stworzyli ich już ponad 700. Niestety, nie trzeba też dużo czasu aby zobaczyć tragiczny poziom języka przejawiający się w niektórych komentarzach, ale to temat na inną stronę. Chciałbym jednak doradzić coś, co moim skromnym zdaniem, pomoże Wam w tym aby Robert choćby zobaczył Wasze pytanie.

Najpierw chcę powiedzieć, że pytanie... musi być pytaniem. Niestety, bardzo dużo komentarzy (właściwie zdecydowana większość) nie zawiera znaku zapytania, nie tylko przez interpunkcyjną ignorancję niektórych. Sporo wypowiedzi zawiera tylko pozdrowienia lub osobiste uwagi do Roberta. A takie komentarze będą z automatu odrzucane z listy tych, które zostaną przekazane Kubicy. Jest minimalna szansa, że Polak sam wejdzie na tę stronę i zdoła je wszystkie przeczytać, ale osobiście w to wątpię. Jeżeli ktoś koniecznie chce pozdrowić Roberta, to niech najpierw zada pytanie, a potem przekaże miłe słowa.

Po drugie... pamiętajmy, że strona zespołu Roberta jest prowadzona w języku angielskim. Wątpię aby na czas tej akcji wynajęli tłumacza lub poprosili kogoś znajomego Kubicy aby przetłumaczył z polskiego na angielski te pytania. A właśnie w tym języku ukażą się one na stronie. Warto zatem nieco się wysilić i sklecić swoje pytanie po angielsku. To czy pytanie trafi do Kubicy będzie po spełnieniu tych dwóch warunków zależało już głównie od Waszej kreatywności.

Przepraszam, że udzielam Wam jakichkolwiek porad, ale wydaje mi się, że postępowanie za tymi wskazówkami zwiększy szanse na otrzymanie odpowiedzi.


Więcej informacji o całej Formule 1 znajdziesz na www.f1ultra.pl


Reklama
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
powrotroberta jest już na facebooku! Dołącz do osób go lubiących!

www.techpro.pl - maszyny i narzędzia budowlane - sprzedaż i wynajem, niskie ceny, fachowa obsługa!

45 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Bardzo dobre porady .ludzie to prawda!
Niesamowicie podobał mi się wczoraj komentarz Boulliera po kwalifikacjach na temat Heidfelda,
byc może jestem złosliwy ale trudno .
TOMek.

Tomasz pisze...

A mi się wydaję, że nie trzeba pisać pytań po angielsku. Wiadomo, że Robert odpowie tylko na kilkanaście-kilkadziesiąt pytań. Myślę, że te wybrane przetłumaczą jednak. I jeszcze jedna sprawa. Myślę, że Pan powinien zadać kilka pytań Robertowi. Ma Pan duże szanse na to, że pytania przejdą. A ja się ucieszę, gdy zobacze odpowiedź na jakieś mądre pytanie. Ja sam przyznam szczerze, że nie wiem o co mógłbym zapytać Roberta.

Anonimowy pisze...

Panie Mateuszu, akurat w kwestii języka w jakim prowadzona jest strona LRGP myli się Pan - prawie równocześnie prowadzona jest w językach angielskim, niemieckim, rosyjskim, francuskim i polskim - po wybraniu dowolnego języka z dostępnych na stronie, wszystkie aktualne informacje są w tym języku ;)
http://www.lotusrenaultgp.com/5813-Wasze-pytania-do-Roberta-Kubicy.html?lang=pl

chmielu pisze...

Z tego co się orientuje to strona LRGP jest prowadzona w języku angielskim, natomiast pozostałe to po prostu automatyczny tłumacz, ale mogę się mylić.

Radarek pisze...

Z pewnością nie jest to automatyczny tłumacz (każdy kto korzysta z takich tłumaczy wie jakiej jakości teksty potrafi to produkować :D).

Anonimowy pisze...

Witam , tu meduza .
Tak jak pisalem wczoraj , bylo mokro a Ferrari przegonilo Byki !!!!!
O to chodzili . Alonso byl poza zasiegiem Red Bulli i to cieszy .
Miejmy nadzieje ze nastepny wyscig bedzie rownie ciekawy , a Ferrari utrzyma przewage .
Vettel natomiast moglby nie skonczyc paru wyscigow , wtedy bylyby emocje do konca sezonu .


Odnosnie pytan do Kubicy , ktore nie sa dzisiaj najwazniejsze , bo Pan Robert zapewne interesuje sie bardziej wyscigiem niz waszymi glupimi pytaniami .Zreszta to tylko gra .

Pytania i odpowiedzi sa juz dawno gotowe , a Wy podniecacie sie jak dzieci .
Zreszta czytajac to co pisal Mateusz odnosnie ich poziomu , tylko sie kompromitujemy.

Powtarzam Wam , nie nastawiajcie sie , ze uslyszycie jakies sensacyjne newsy , bedzie "z duzej chmury maly deszcz " , a wiekszosc bedzie zawiedziona , ale nie ja .
Trzymajcie swoje stopy twardo na ziemi .
Oni razem z Robkiem maja nas gleboko gdzies i tyle w temacie .
Dzisiaj mielismy swietny wyscig , ogladalem na bbc one , nie wierzcie w slowa ludzi ktorzy mowia ze wyscigi bez Roberta traca ... mamy tego przyklad dzisiaj .
Ogladam w UK relacje z wyscigow i szczerze mowiac oni powoli zapominaja o Robercie , ale to wszystko na jego zyczenie ...

Pozdrawiam wszystkich realistow
Pozdrawiam rowniez naiwna czesc spoleczenstwa.
meduza

Anonimowy pisze...

I jeszcze cos.
Nawet Wam nie powiedzieli w jakim jezyku macie pisac pytania , po polsku , angielsku a moze po francusku ?!
To dowod na to , ze pytania i odpowiedzi juz dawno sa gotowe
meduza

Anonimowy pisze...

Pytania i tak w większości się powtarzają ,więc odpowiedzi będą na te których jest większość a przecież są najważniejsze przez co Robert będzie mógł przy okazji poinformować kibiców i zespół jak to wszystko wygląda,co do języka to jest to najmniejszy problem i niema o co tyle szumieć.
Oglądałem wyścig w PL na Polsat Sport dzięki Bogu:) Pozdrawiam wszystkich pozytywnie nakręconych !TOMek

Anonimowy pisze...

A Wasza mozaike zostawil na wypadek , jak mu braknie srajtasmy .
Wiecie jak powinno to wygladac? Powinien zawiesic ja na scianie , zrobic sobie zdjecie na jej tle i zamiescic np . na swojej stronie . Nie musi byc rozebrany , zeby pokazywac blizny , jesli uzywa jeszcze kul , na czas robienia zdjecia moze je odstawic .
Szczerze mowiac , nie spotkalem sie jeszcze z czyms takim , nie wiem jaki cel ma ukrywanie sie , jedno jest pewne , to nie jest fair.
meduza

Anonimowy pisze...

Dlatego nawet ich nie zadaje i nie cztam tamtego forum czy jak to nazwac mieli taki pomysl i czy cos z tego wyjdze to niewaidomo, po pierwsze zrobila sie tam jakas dziwna dyskusja, nie zwiazana z tematem moze to swiadczyc o IQ piszacych , I DO Meduzy fajnie ze wspominasz o innych kanalach tv gdzie mozna uslyszec komentaze ine niz Panow z Polsatu i z drugiej strony nie dziwie sie ze nic nie mowia o RK i tak maja co komentowac podczas transmisji nawet w Polsacie niec nie mowia o RK no chyba ze "chcieli bysmy miec go spowrotem i takie tam " to co ma powiedziec komentator z BBc , jak wroci to beda mowic i tyle jak nie to nie czas pokaze

Anonimowy pisze...

TOMek , a Ty dalej wierzysz ze dostaniemy odpowiedzi na konkretne pytania , skoro ten czlowiek nadal sie ukrywa ?
Pogadamy za pare dni , jak bedziesz mial racje , zwroce honor
meduza

Anonimowy pisze...

Meduza powiedz szczerze ty to specjalnie piszesz takie prostactwo, bo z braku zajęć brakuje ci pomysłu na życie i lubisz prowokować , czy poważnie tak myślisz?
TOMek

Anonimowy pisze...

Ma konkretne pytania dostaliśmy już odpowiedz , albo nie uważnie czytasz albo masz nietypowe pytania np. o blizny i ładne kobiety.
TOMek

Anonimowy pisze...

Powazne? Tylko z tym ze Wasza mozaika podetrze sobie tylek jak mu papieru braknie -zartuje ,choc uwazam ze nie wiele dla niego znaczy . Reszta na powaznie.
meduza

Anonimowy pisze...

Na konkretne pytania dostales juz odpowiedz ?
To dowodzi Twojej naiwnosci .Nawet nie wiadomo czy dlon mial uszkodzona , bo mowili ze mial zmiazdzona , a ostatnio to zdementowali .
Uwierze tylko w fakty , zdjecia , filmy na ktorych widac dokladnie co z nim .
meduza

Anonimowy pisze...

no i rozjaśnił mi się Twój portret psychologiczny
skoro uważasz że mozaika niema dla niego znaczenia
to dla Ciebie na Miejscu Roberta także nic by nie znaczyła.Mylisz się MŁODY człowieku ale to prawo młodości więc ok.Tak jak pisałes zobaczymy w środę
tylko nie zwracaj mi honoru bo tego nie potrzebuję. TOMek.

Anonimowy pisze...

Pokusze sie o napisanie co Wam Robert odpisze na pytania.
Ze trwa rehabilitacja , ze postara sie wrocic w tym roku , ze trudno cokolwiek przewidziec , date powrotu itd , ze dziekuje kibicom za wsparcie, ALE nie wyrozni Polskich kibicow ,i takie tam bzdety
Nie napisze natomiast za duzo o tym co nas interesuje tzn, ktora czesc ciala przysparza najwieksze problemy , czy trenuje juz w symulatorze , czy jezdzi samochodem , jak z "ruchliwoscia" palcow , dloni , reki
meduza

Anonimowy pisze...

Właśnie czytałem jak ,, Heidfeld bardzo by chciał,, nie darzę sympatią tego gościa , pamiętam jak dawno temu ktoś mi powiedział że człowiek czym niższy wzrostem tym wredniejszy i to chyba prawda
TOMek.

Anonimowy pisze...

Meduza, czy mógłbyś podpisywać swoje posty na początku i na końcu? Łatwiej mi je będzie omijać.

Radarek pisze...

+1 Dla anonimowego przedmówcy. Mam już dość czytania pseudo inteligentnych komentarzy meduzy. Znajdź sobie inną stronę na pisanie swoich wywodów.

Anonimowy pisze...

jesteście naiwni jak dzieci...Meduza=właściciel strony. Przynajmniej przestaliście stękać że nudy i mydło-powidło na blogu. Na kłótniach jakoś dotrwamy do następnego godnego uwagi newsa. To takie polskie.

Anonimowy pisze...

Milo slyszec ,ze dzieki moim wpisom nie jest tak nudno na blogu :)
Ale niestety nie jestem wlascicielem strony , a chcialbym :)
Ja tez myslalem ze "Piotr" to wlasciciel strony , bo zawsze zywiolowo popieral Mateusza.
Mieszkam w UK , interesuje sie F1 , a czytajac wpisy na forum, krew gotuje mi sie w zylach.
Pelno tutaj naiwnych ludzi , ktorzy bronia Roberta ,jak te babki z Radia Maria , kiedy zjechaly sie pod Jasna Gore i zobaczyly reporterow z TVN.
meduza

Anonimowy pisze...

Meduza,możesz nie lubic Roberta,ale obrażac Go w żadnym wypadku ci nie wolno!! Szanuj innych,a będziesz również szanowany.
Barbara Van

meduza pisze...

Nie jest moim celem obrazanie kogokolwiek . Staram sie tylko przedstawic "druga strone medalu".
I nie wazne czy Wam sie to podoba czy nie.Od tego jest forum , zeby wyrazac swoje opinie i spostrzezenia , a ze nie wszyscy maja ten sam punkt widzenia to inna sprawa.

Ktos tam wczesniej pisal zebym sie podpisywal rowniez przed postami , bo nie chce ich czytac ( latwiej bedzie mu je ominac )wiec teraz bedziesz widzial .
pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Meduza,cytuję twoje słowa:"A s waszą srajtaśmę zostawił na wypadek,jak mu braknie taśmy...nie musi byc rozebrany żeby pokazywac rany".Pewno jesteś dumny z tych słów.Wiesz co to znaczy kultura osobista? Chyba nigdy o tym nie słyszałeś.
Barbara Van

Anonimowy pisze...

Oczywiście pomyłka .Jeszcze raz;:"A waszą mozaikę zostawił na wypadek,jak zabraknie mu srajtaśmy".
Barbara Van

meduza pisze...

Barbaro , widze ze masz klopot z przepisaniem jednego zdania ( zacytowaniem) , ale sie usmialem.
Proponuje isc spac , bo juz nie ta swiezosc :)
pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Meduza,masz problem z odczytaniem poprawki.
Barbara Van

Mateusz Cieślicki pisze...

"jesteście naiwni jak dzieci...Meduza=właściciel strony. Przynajmniej przestaliście stękać że nudy i mydło-powidło na blogu. Na kłótniach jakoś dotrwamy do następnego godnego uwagi newsa. To takie polskie."

Takie polskie to jest siedzenie przed komputerem i wymyślanie kretyńskich teorii spiskowych, byle kogoś obrazić.

Nie mam rozdwojenia jaźni, nie tworzę fikcyjnych postaci a potem kłócę się sam ze sobą. Anonimie, który to napisałeś podpisz się imieniem i nazwiskiem, żebyśmy stali na równych pozycjach, bo Ty możesz mnie opluwać personalnie, a ja Ciebie nie...

A tak poza tym to witajcie po nieco luźniejszym weekendzie z mojej strony. Cieszę się, że nadal jesteście, bo ciekawy tydzień się nam zapowiada.

Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Ciekawe gdzie jest obrażanie kogokolwiek w moim poście. Opluwanie personalne ? Kretyńskie teorie ? W moim poście nie padło ani jedno słowo które można uznać za obelżywe lub obrażające kogokolwiek. W Twoim wprost przeciwnie. Udowodniłeś że potrafisz być opryskliwy i obrażać innych. Więc najpewniej Ty jesteś autorem kilku postaci piszących tu i podgrzewających atmosferę by blog nie umarł śmiercią naturalną.

Anonimowy pisze...

Witam wszystkich fanow f1. Chcialbym powiedziec, ze wg mnie Kubica wroci jeszcze w tym sezonie. A nawet obstawiam ze bedzie to szybciej niz GP Brazylii:D Ktos chce sie zalozyc? pozdrawiam ''tom''

zagiel_1987 pisze...

Było miło i sympatycznie, a użytkownik meduza, sprowadził to forum na poziom forum onetowego.. Wielka szkoda.

Anonimowy pisze...

A ja zaś jako fanka i kibicka( czy kibic) Roberta podchodzę to tego raczej bardzo spokojnie. Tak sobie czytam te posty i (tu zwracam się do meduzy)każdy może przedstawić swoją opinię ale ty ciągle, ale to ciągle nas obrażasz.My rozumiemy że być może nie jest tak różowo jak jest to przedstawiane( tzn ja wierzę:P) oraz że masz inne zdanie na ten temat ale ty w każdym poście nas obrażasz. Mówiłeś o tym że Kubica nigdy nie utożsamiał się z Polakami... Chciałabym przypomnieć( choć to dość skrajne) sytuacje z 10 kwietnia 2010 roku. Kondolencje Roberta pojawiły się jako pierwsze albo jedna z pierwszych a poza tym Robert miał jechać w jakimś rajdzie lecz nie pojechał. Jak mi teraz ktoś napisze że Kubica pracuje dla PIS-u no to nie wiem co zrobię. Kiedyś Robert zapytany co myśli o polityce on odpowiedział (nie będę cytować bo dokładnie nie pamiętam) że na górze są Ci którzy myślą że coś robią dla kraju na dole ci którzy mają to gdzieś a on jest tak po środku. Rany ale wyszłam poza temat... Ok... Jeżeli chodzi o pytania do Roberta. Ja osobiście( nie wiem jak inni) nie oczekuje że np. będzie to wyglądało tak na pytanie ..... odpowiedź jest taka i taka. Ja spodziewam się że po prostu oni to połączą jakoś tak że np opowie co się teraz dzieje z jego zdrowiem i takie tam na pewno nie będą odpowiedzi dla każdego kibice bo to jest niemożliwe a poza tym Robert jak będzie odpowiadał na te pytania to na pewno nie sam. Koło niego przy stole usiądzie sobie Morelli i na pewno ktoś z zespołu. To jest raczej pewne ponieważ F1 to jest jeden wielki biznes zresztą sami o tym wiecie. Jakby każdy kierowca mówił to co myśli to F1 nie była by F1. O rany ale się rozpisałam no ale ja pisze raczej jeden komentarz ale za to długi i czasami nie zrozumiały:P:P
Pozdrawiam
Anulek
Robert, czekamy!!!!!

Anonimowy pisze...

Wybaczcie za ostre słowa, ale jak czytam interesujące niegdyś forum, to zaczynam się zastanawiać, czy ludzie inteligentni to już naprawdę aż taki margines, czy tylko mnie się tak wydaje. Czy Wy naprawdę jesteście aż tak głupi, że nie jesteście w stanie zrozumieć, że dopóki Wy będziecie zwracać uwagę na posty tego bałwana to on będzie tu pisał? Wasze zainteresowanie sprawia, że chłopczyk podwyższa sobie swoją marną zapewne samoocenę, bo jaki normalny, w miarę inteligentny człowiek, bez żadnych problemów traciłby tyle czasu na odpisywanie na praktycznie każdego posta dotyczącego swojej osoby, lub teorii sprzecznych ze swoimi? Żaden. On czerpie satysfakcję z tej kłótni, bo ktoś z nim dyskutuje, a Wy, jak te karpie na Boże Narodzenie łapiecie haczyk.

zagiel_1987 pisze...

Tak sobie czytając posty meduzy, można dojść do prostych wniosków. Co prawda będzie to trochę nie na temat, ale co tam :) Meduza jak się łatwo da zauważyć, nienawidzi PiS-u oraz co za tym idzie, prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Jakiś czas temu, jak zapewne wszyscy wiedzą, Jarosław Kaczyński podzieli Polaków na lepszych i gorszych (czy coś w tym rodzaju). Chodziło bynajmniej o to, że Ci którzy zgadzają się z jego poglądami i głosują na jego partię, są tymi lepszymi, natomiast wszyscy przeciwni jego poglądom oraz będący przeciwnikami jego partii, są źli i niedobrzy.
Z tego tytuły nasuwa mi się jeden wniosek: świadomie lub też nie, meduza upodobnił się, do jakże znienawidzonego przez niego prezesa PiS-u. Obraża nas wszystkich, którzy mają zgoła odmienne zdanie niż on i wręcz siłą chciałby narzucić innym swoje zdanie. Przypomina Wam to kogoś?
Nie chodzi mi o obrażanie kogokolwiek, za jego poglądy polityczne, czy też sympatie/empatie do innych osób, ale nie chciałbym już więcej czytać obraźliwych wpisów meduzy, a także innych osób, skierowanych do kogokolwiek. Jak również nie chciałbym już więcej czytać wpisów na temat polityki. Każdy ma prawo do swoich poglądów odnośnie partii politycznych, ale ten blog, a także forum, dotyczy innego tematu - powrotu Roberta Kubicy do F1 i chciałbym, żeby wszyscy trzymali się tego tematu w swoich wpisach. A jeżeli ktoś chce porozmawiać o politykach, partiach politycznych i swoich poglądach, powinien poszukać forum o takiej właśnie tematyce.

Anonimowy pisze...

zagiel_1987: i po co ten post? Takimi słowami nie zakończysz żadnego sporu, tylko go pogłębisz. Jestem pewien na 99%, że meduza odpowie na Twojego posta, będzie się starał, go zripostować, bo do tego prowadzi ta cała dyskusja. 1% zostawiam sobie na to, że ma w sobie trochę rozsądku i po przeczytaniu ojego posta jednak tego nie zrobi, bo oznaczałoby to, że przewidując to co robi, nie mylę się co do niego. Tłumaczę, już któryś raz, by (jeśli faktycznie Wam to przeszkadza) zwyczajnie nie zwracać uwagi, a wy dalej swoje. A później narzekacie na to, że ktoś Was obraża. Zaczynam rozumieć tego kolesia, Wy zwyczajnie chcecie być obrażani, Wy zwyczajnie tego pragniecie, bo jak inaczej wytłumaczyć takie, a nie inne zainteresowanie postami tego człowieka? Chyba tylko własną głupotą?

zagiel_1987 pisze...

Zapewniam, że to był mój ostatni post w jego sprawie. Następne moje wypowiedzi, będą dotyczyć tylko tematu powrotu Roberta do F1.

Pozdrawiam :)

Mateusz Cieślicki pisze...

No mam nadzieję, bo dość już tej polityki.
Proszę nie kłóćmy się. Ja ze swojej strony obiecuję ostrzejszą cenzurę komentarzy, tak abyśmy nadal mogli rozmawiać w miłej atmosferze.
Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Widze ze podaje Pan w watpliwosc nasze IQ,Panie Mateuszu .Coz nie kazdy mial szczescie urodzic sie A.Einsteinem,pocieszajace jestze to nie pozbawia nas posiadania prawa do wlasnych opinji i zachowan. Robert doceni nasz support dla niego oraz i to ze nie zadajemy pytan,ktore moglby uznac za klopotliwe, niewlasciwe czy niewygodne.
PS.Dzieki za pouczanie

Mateusz Cieślicki pisze...

Niczego nie poddaje w wątpliwość, przykro mi, że Pan to tak odbiera, niczego takiego nie miałem na myśli. A proszę mi wierzyć - jeżeli padłoby jakieś niewygodne pytanie (a takie już są) to Robertowi nie zostaną one przekazane, a na pewno na nie nie odpowie. Nie sądzę aby nie zadawanie takich pytań było wielką "łaską" dla Kubicy.

Jeszcze raz powtórzę, że nie było tutaj moim zamiarem pouczanie czy obrażanie kogokolwiek.

Nie da się jednak ukryć, że pod tekstem na lrgp jest mnóstwo śmieci - kibice urządzili sobie tam forum dyskusyjne, każdy chce zabłysnąć. To chyba nie o to chodziło. Takie zachowanie w najlepszym wypadku opóźni odpowiedzi Roberta Kubicy. A na pewno już utrudnia życie czytelnikom komentarzy.

Anonimowy pisze...

Kiedy przeczytałem wpis Pana Mateusza ,,że to takie Polskie jest siedzenie przed kompem i wypisywanie bzdur byle kogoś obrazić ,, poczułem lekki niesmak przyznam, ale po chwili otrząsnąłem się i przyznałem rację.Na Lrgp rzeczywiście można znależc kretyńskie wpisy jak na każdym forum , musimy zdac sobie sprawę że prostactwo to niestety częśc naszej kultury ,nieobrazając tu nikogo razem ze mną:) ale to chyba prawda, nawet gdy po ostatnim meczu siatkarzy pokazali Polskich kibiców (z których jestesmy przecież także dumni ) z piwem i brzuchami niczym wory na ziemniaki każdy darł ile wlazło Polska biało czerwoni to też poczułem lekkie zażenowanie.Przykro mi ,jestem wielkim patriotą ale musimy przyjąć do wiadomości że niejestesmy idealni i niemusimy się obrażać za krytykę.
Pozdrawiam wszystkich! TOMek

Anonimowy pisze...

Panie Mateuszu dzieki za odpowiedz.Moze faktycznie Pan napisal niezrecznie albo ja nie jestem zbyt inteligentna.(odpowiedz jaka kto lubi).Jakie pytanie mozna zadac facetowi,kroty jest w szczegolnej sytuacji? O stan jego zdrowia(co jest najistotniejsze) raczej jest niezreczne,o jego zdanie na temat dziwnych ruchow FIA,o kondycje Lrgp a moze o jego przyjazn z NH co najmniej glupie o zycie prywatne to fanow sportow motorowyc nie interesuje.O przyszlosc w F1 ale to zwiazane jest z jego kondycja zdrowia .Lepiej wiec zachowac neutralnosc i nie zachowac sie jak slon w skladzie porcelany.Mysle,ze osoby ktore skierowaly do niego duzo cieplych slow i support wykazaly sie wielka delikatnoscia i rozwaga.
Tak dla rekord moderatorzy strony LRGP na FB swietnie sobie radza z jezykiem polskim tak ze nie widze powodu dlaczego nie mieliby sobie poradzic na ich web.Ewa

Mateusz Cieślicki pisze...

Ten komentarz "to takie polskie" odnosił się do wypowiedzi jednego z Anonimów tutaj, nie do sytuacji na lrgp.

Mnie ciśnie się mnóstwo pytań do Roberta. Pytanie o zdrowie według mnie nie jest niezręczne - ono jest konieczne.

meduza pisze...

Witam wszystkich.
Zaluje ze nie moglem uczestniczyc we wczesniejszej dyskusji na moj temat.

Jeszcze raz powtorze , nie chodzi mi o obrazanie kogokolwiek , a jezeli to zrobilem , przepraszam.
Bede od tej pory wazyl slowa , ale wiedzcie , nie odpuszcze i nie zmienie swojego zdania tylko dlatego ze zarzucacie mi obrazanie Was .

Glownym powodem dla ktorego nie przepadacie za czytaniem moich postow sa moje poglady , ktorych poprostu nie trawicie .
Bardzo Wam przeszkadza ze ktos nie " mysli zyczeniowo " , jak ogromna wiekszosc na tym forum a realnie podchodzi do sprawy.

Czas zweryfikuje moge poglady.

Pozdrawiam.

Anonimowy pisze...

pytania do Roberta sa zenujece :/ Pisze je glownie banda polglowkow chyba. Czy wrocisz do f1, czy wrocisz do renault, czy jedziesz na piknik do mragowa? Ani to smieszne ani madre.
Mam nadzieje ze nie bedzie mu przykro czytac takei glupoty pozniej. Jest kilka raptem sensownych pytan.