Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

środa, 27 lipca 2011

Ostatnie dwa tygodnie bardzo dobre dla Kubicy

Według zagranicznych serwisów Robert Kubica poczynił ogromne postępy w swojej rehabilitacji w ciagu ostatnich dwóch tygodni i jego powrót na tor staje się coraz bardziej realny. Na temat Polaka wypowiedział się również Eric Boullier, szef zespołu Lotus Renault GP. Według niego zespół czeka na czytelny sygnał od Polaka w kwestii jego powrotu do F1.

W przyszłym miesiącu Robert przejdzie prawdopodobnie ostatnią operację łokcia mającą na celu usunięcie zrostów i przywrócenie jego mobilności. Ale już od kilku dni można przeczytać, że z ręką Polaka jest coraz lepiej, a temperatura dłoni wróciła do normalnego poziomu. Kubica ma już dobrą ruchliwość nadgarstka i dłoni. Według źródeł serwisu Autosport, jednego z największych w branży sportów motorowych, w ciągu ostatnich dwóch tygodni Polak zrobił bardzo duże postępy w programie rehabilitacyjnym.

O Kubicę został zapytany Eric Boullier, szef zespołu Lotus Renault GP. Francuz powiedział: "Czekamy na to co będzie z Robertem - kiedy wróci i w jakiej formie wróci oczywiście. Czekamy aż da nam wyraźny sygnał."

To kolejna w ostatnich dniach pozytywna wiadomość dotycząca polskiego zawodnika. Oby więcej takich w kolejnych dniach.

Więcej informacji o całej Formule 1 znajdziesz na www.f1ultra.pl


Reklama
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
powrotroberta jest już na facebooku! Dołącz do osób go lubiących!

www.techpro.pl - maszyny i narzędzia budowlane - sprzedaż i wynajem, niskie ceny, fachowa obsługa! 

59 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Dzięki Mateusz za info "w ciągu ostatnich dwóch tygodni Polak zrobił bardzo duże postępy w programie rehabilitacyjnym" oraz "Czekamy aż da nam wyraźny sygnał"

po tych słowach pomyślałem, że Brazylia jest w zasięgu ;) Może nie tylko?!?

Pozdrawiam

Arrczi

Anonimowy pisze...

To dobre wiadomosci i chociaz nie od samego Roberta trzeba miec nadzieje, ze to prawda. Zawsze wierzylam, ze RK wroci do scigania w 2012, ale teraz to nie wiem, moze faktycznie wczesniej. Ale w sumie dobrze, ze Kubica sam wie, ze nie powinien sie teraz spieszyc i wroci kiedy bedzie calkiem gotowy. Bo przeciez nic nie jest takie samo jak wtedy w 2003 i nawet symulator moze nie dac 100% pewnosci czy to juz.

K@ti.T.

Anonimowy pisze...

Super wiadomość.Cały czas powtarzam, że GP Singapuru jest w zasięgu.Widać, że Robert daje z siebie wszystko.A skoro już Boullier się wypowiedział, to znaczy, że to potwierdzone wiadomości.Super wiadomość!!!

Piotrek

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

W przyszłym miesiącu -> czyli w Sierpniu -> czyli w przyszłym tygodniu ;) Wszystko dzieje się tak szybko, a jednak tak się dłuży.

Sadamus

Anonimowy pisze...

No! może jednak mój pesymistyczny scenariusz się nie sprawdzi i Rob powróci w 2012 :)

Greg

Ewa pisze...

Mateuszu, Ty wiesz wszystko :)powiedz więc co znaczy zabieg odblokowania łokcia.Oczyszczenie zrostów czy też Robert miał jakąś specjalną blokadę założoną w celu unieruchomienia dla lepszego zrastania się kości.Pozdrawiam.

Anonimowy pisze...

Informacje są oczywiśe b.dobre myśle, że Polak potrzebuje duzo spokoju na regenerację i ćwiczenia więc z wywiadami dla mediów bym się wstrzymał...
Jasne jest,że jezeli Robert udzieli wywiadu to wszystkim mediom. Morelli nie pozwolilby sobie na wywiad tylko dla jednej telewizji wiec pewnie bedzie tak ze Robert bedzie rozmawiał z zainteresowanymi mediami co zajmie mu pewnie duzo czasu.Ale będzie to dopiero jak Robert bedzie mial coś ważnego do zakomunikowania i oczywiście dojdzie do tego gdy okres rehabilitacji się skończy.

Pozdrawiam,
Byku.

Mateusz Cieślicki pisze...

Oj Ewo prowokujesz ;) Zaraz odezwą się krytycy, ale spróbuję wyłożyć moje wyjaśnienie - wydaje mi się, że zrosty przede wszystkim powstają przy odbudowie tkanki mięśniowej po jej uszkodzeniu kiedy dana część ciała, dana partia mięśni, jest unieruchomiona, lub ma ograniczoną ruchliwość, tkanki się łączą ze sobą pod wpływem braku ruchu i ich wzrostu, to tak jak zakrzepy krwi - jeżeli nie płynie to one się robią. Według mnie tak samo jest z mięśniami i innymi tkankami w tym przypadku w stawie łokciowym. Ale lekarzem nie jestem, pomysł ten porzuciłem w liceum i mogę się opierać tylko na tym co pamiętam.

A co do zabiegu, to będzie to na pewno oczyszczenie stawu ze zrostów, być może regulacja/ wyjęcie niektórych elementów tytanowych. Blokadę może mieć tylko w parę dni po operacji - żeby się szwy nie rozeszły, żeby nie przeforsował naruszonych tkanek, ale ogólnie to teraz zmierzamy w kierunku odblokowywania.

Ewa pisze...

Dziękuję, tu nie było żadnej prowokacji po prostu najlepiej śledziłeś postępy Roberta a mnie nie chciało się szukać.Określenie " odblokowanie łokcia" które krąży po internecie.Dla mnie nie jest to jednoznaczne z usunięciem zrostów bo takie zabiegi Robert miał już wielokrotnie, na łokciu również.Być może czepiam się słówek.W każdym razie cokolwiek to znaczy jest to dobra wiadomość.





































.

Ewa pisze...

Przed chwilą obejrzałam podsumowanie ostatniego wyścigu u Mikołaja.Zapraszają na podsumowanie wyścigu po GP Węgier " na program jakiego jeszcze nie było".....być może ta kłótnia o wywiad jest bezzasadna :)

Mateusz Cieślicki pisze...

Oj, oby się sytuacja nie powtórzyła. Myślę, że teraz jakby Mikołaj miał coś nowego z Robertem to by od razu zapowiadał. Zobaczymy

Anonimowy pisze...

Też nie czekam na ten program , raz mnie w konia zrobił i starczy.
Uparcie twierdzę że że R.K. narazie niema się do czego śpieszyć .poziom LR jest poniżej przeciętnej
startuje przypuścmy we wrzesniu dojeżdża na 12 miejscu i wszyscy mówią że Robert stracił formę.
Poczeka aż Renault będzie lepiej dysponowane i wtedy sytuacja nabierze tempa , taki wariant jest według mnie brany pod uwagę Roberta.
Powrót Roberta będzie uważnie śledzony przez wszystkie teamy , w jego interesie jest pojechać wtedy kiedy będzie pewny że jest w stanie wywalczyć wysokie miejsce , tutaj jest także polityka na przyszłość!
TOMek

Anonimowy pisze...

Nick H. powiedział przed Gp Węgier że jest zaszczycony (czy jakoś tak) że jeżdzi bolidem Roberta , gość czuje jakieś fatum w tym bolidzie i pobożne życzenia polskich kibiców:)
TOMek

Ewa pisze...

Tomku, myślę, że w jakiś sposób "sympatia" Polaków dopada Nicka :).On to czuje :), co do zaszczytu, to oczywiście, może się czuć zaszczycony.

Anonimowy pisze...

Dobrze wiedzieć, że podumowanie Sokoła już jest.Czekałem, żeby usłyszeć co powie o Heidfeldzie.W sumie to mi trochę go już szkoda.A skoro zapowiada coś niezwykłego to może rzeczywiscie Robert?

Piotrek

Szybkiego powrotu na tor Robert

Mateusz Cieślicki pisze...

Może chodzi o to, że program będzie z toru? Raczej tak, ale ja na miejscu Mikołaja Sokoła już bym tajemnic nie robił tylko od razu mówił co i jak.

Nickowi zdarzy się mądra wypowiedź - tak jak ta ostatnia, ale biorąc pod uwagę poprzednie, to trudno wierzyć w jej szczerość.

Ewa pisze...

Nie wiem dlaczego część osób ma pretensje do Mikołaja za wywiad z Robertem.Ja też myślałam, że będzie aktualny ale to były MOJE wyobrażenia tego co będzie.W żadnym momencie nie sugerował, że wywiad będzie aktualny.Szczerze ubawiło mnie to, zwłaszcza te gromy spadające ma Mikołaja.Sposób w jaki przyszły program zapowiedzieli również jest obiecujący i wszystkiego można się spodziewać :)

Mateusz Cieślicki pisze...

Ewo, myślę, że nikt nie miał pretensji do Pana Mikołaja za ten wywiad - raczej za formę jego promocji, która mogla sugerować i dawać nadzieje widzom, że będzie to aktualny wywiad.

Anonimowy pisze...

Tak myślałem że będzie licytacja czy wróci na GP Brazylii a jak nie to na który WCZEŚNIEJ. Jak ktoś myśli że wsiądzie do bolidu zaraz po rehabilitacji to ...szkoda słów. Jeśli to nastąpi to na pewno nie wróci po to by dostawać 5 sekund od Pietrova. Wróci dopiero jeśli będzie pewien że zbliży się chociaż do jakiegoś przyzwoitego poziomu... A to wymaga wielu miesięcy pracy i treningów.

Anonimowy pisze...

Witam,

no nie! Lopez znów ferment sieje!

"Witalij ma kontrakt do końca 2012 roku. Moglibyśmy rozważyć duet Pietrow - Grosjean, ale to nie zależy od nas, lecz od stanu zdrowia Roberta Kubicy" - powiedział Lopez

Pozdrawiam

Arrczi

Mateusz Cieślicki pisze...

No ale Boullier powiedział to samo...

Anonimowy pisze...

Jaki ferment?
Ferment siał kilka miesięcy temu , a teraz konkretnie i mądrze.
TOMek

Anonimowy pisze...

Panie Mateuszu z godz. 14.59 napisał Pan o zrostach i odbudowie tkanek, to co pamięta Pan z liceum. Brawo !!!. Jestem pod wielkim wrażeniem wiedzy z liceum. Bo to prawda. MS

Mateusz Cieślicki pisze...

uff, to ulżyło mi :) W takim razie wypada mi pozdrowić nauczycielki ze "Śniadka" ;) No i oczywiście najważniejszą Nauczycielkę w moim życiu - Panią od Biologii z podstawówki i gimnazjum :) Trochę prywaty :)

Oby po sierpniowej operacji Kubicy ta wiedza nie była mi już potrzebna. Miejmy nadzieję, że to będzie ostatni zabieg.
Pozdrawiam

tosiak pisze...

Tak myślę sobie... Znów piszą kiedy zrobią operację czyli w sierpniu a operację zrobią pewnie lada dzień. Coś mi się wydaje, że to wszystko tak specjalnie jest grane, żeby bardziej "urealnić" powrót Roberta

Mateusz Cieślicki pisze...

No już dwa razy tak było, że miało nie być operacji i nagle bum - Robert na stole. Ale myślę, że tym razem to prawdziwy termin, a powrót Roberta sam się "urealni" kiedyś. Oby w niedalekiej przyszłości.

Anonimowy pisze...

Operacja może być "lada dzień", bo zaraz nam się przeciez sierpeiń zaczyna.

Piotrek

Szybkiego powrotu na tor Robert

Mateusz Cieślicki pisze...

A to też prawda Piotrek.

Anonimowy pisze...

Dzisiaj się nie będę rozpisywać. Chciałam wam tylko pokazać kulturę i zachowanie polskich paparazzi. Znalazłam ten filmik zupełnie przypadkowo, co prawda pomyślicie że każdy to widział, ale ja zachęcam do ponownego obejrzenia, bo pewnie w takiej wersji tego nie widzieliście...
O rany ale to wszystko zakręciła ale już spokojnie podaje link. Mam nadzieję że Pan Mateusz się nie obrazi że podałam ten link, a jeżeli tak to niech go Pan usunie...
http://www.youtube.com/watch?v=duRTgYPTa6s
Chciałam tylko dodać że wcale się nie dziwię niechęci Roberta do polskich mediów, co prawda raczej tego nie widział ale mi to wszystko wyjaśnia, bo jeżeli brukowce tak zachowują się wobec niego i jego rodziny to nie skomentuję tego. A poza tym bardzo się cieszę z tych informacji, które są zamieszczone w dzisiejszej notce. To znaczy że Robert jest już " w ostatnim sektorze swojego okrążenia o zdrowie"
Pozdrawiam
Anulek
Robert, well done soon!!!
P.s w filmiku są wulgaryzmy. (ale jednak zachęcam do obejrzenia)

Mateusz Cieślicki pisze...

No ja już niestety miałem nieszczęście to słyszeć, szkoda, że tak się "cieszą" z zarobku na ludzkim nieszczęściu, ale niestety w takiej atmosferze pracuje większość mediów.

Anonimowy pisze...

Szczena opada jacy ludzie potrafią być wstrętni.Poprostu masakra.Jeszcze sie bezczelnie dziady głupie, debbile cieszą, że zdjęcia zrobili.Nie wiem skąd się takie pomioty biorą.Jak wogóle można zrobić coś takiego?Aż nie wiem co napisać.

Piotrek

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

A skąd pewność, że to prawdziwi "paparazzi" odzywają się w tle ? Równie dobrze może to być inny rodzaj "debili" .....

Mateusz Cieślicki pisze...

Co do tego, to właśnie słyszałem, że to byli raczej amatorzy, którzy postanowili w ten sposób zarobić. I raczej to jest prawda, bo profesjonalny paparazzi nie rży ze szczęścia podczas robienia materiału.

Anonimowy pisze...

Nieważne kto to był.Żeby zrobić coś takiego trzeba mieć zdrowo pomieszane w głowie.Zwykłe świnie.Miernota społeczna.

Piotrek

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

Rozśmieszają mnie tutaj co niektórzy. Za pracownikami ubojni pewnie drzecie się na mieście - "MORDERCY !"...Jakby paparazzi złapali Roberta tańczącego kujawiaka albo kierującego samodzielnie samochód to byłyby głosy "świetna robota".

Szybkiego powrotu Robert ...oby w 2013 roku.

Anonimowy pisze...

Witam,

TOMek taki ferment, że raz mówią: "Czekamy na Roberta", a dosłownie za chwilę podają chipotetyczny skład na sezon 2012 i podniecają się Grosjean. Jeszcze nawet w pierwszej sesji treningów nie wystąpił i nie wiadomo co sobą teraz reprezentuje. Mi taka postawa się nie podoba. Robert też to usłyszał i pomyśl jak w tym momencie mógł się poczuć. To oczywiście tylko moje zdanie.

Pozdrawiam

Arrczi

Anonimowy pisze...

Oni tak naprawdę nie liczą za bardzo na powrót Roberta ale strach przed potępieniem mediów za odwrócenie się od swojego kierowcy oraz ogromny zysk marketingowy jakim byłby cud powrotu Roberta każe im mydlić oczy niby czekaniem na Kubicę.
Lotus doskonale wie jakie są szanse powrotu więc szukają nowego kierowcy.

Anonimowy pisze...

Arrczi, Robert jest dorosły i doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że zespół musi mieć plan B. Nie ma miejsca na sentymenty. Uczucia nie są w tym sporcie najważniejsze.
Do tej pory stanowisko Lopeza było takie, że Robert na pewno nie wystartuje w wyścigu. Wiele osób odczytywało to jako sygnał, że nie zależy mu na powrocie Roberta. Teraz powiedział, że skład kierowców zależy wyłącznie od zdrowia Roberta, więc tamte obawy wydają się nieuzasadnione. ron

Anonimowy pisze...

Skoro szukają nowego kierowcy (a tak oczywiście nie jest, chcą zastępcy Heidfelda) to nie wiedzą jaka jest sytuacja.Skoro Morelli się wypowiedział, że celem jest powrót na GP Brazylii to znaczy, że napewno w 2012 będzie jeździł.Choć cały czas jestem zdania, że Robert pojedzia na GP Singapuru.

Piotrek

Szybkiego powrotu na tor Robert

Michał pisze...

Oj drodzy Państwo, niestety nie znam waszych metryk, ale część tych komentarzy jest naprawdę dziecinnych - bez obrazy dla nikogo, bo tak jak wspomniałem nie znam was.

To jest biznes - Witalij straszy, wróć, informuje, że rozgląda się za nowym zespołem, który da mu możliwość wygrywania, Heidfeld nie spełnia oczekiwań, Senna nie jest materiałem na mistrza, Grosjean sprawia wrażenie że dojrzał, a z Robertem tak naprawdę po prostu nie wiadomo, może wróci może nie wróci, jak wróci to może do LR a może do RBR albo do McLarena albo Williamsa. Teraz jest czas zmian, podpisywania kontraktów, szukania nowych kierowców, teamów, sponsorów itp itd, wszystko co będziemy teraz słyszeć to gra, jedna wielka zasłona dymna i gra w pokera wielkiego, wielomilionowego biznesu.

Nie podniecajcie się gadaniem, bo to równie dobrze może być bacik na Heidfielda, na Witalija jak i oczywiście zabezpieczenie przed możliwością, że Robert jednak nie da rady, przecież taka możliwość niestety też istnieje.

Chill jak miał na tabliczce jeden hipibus z pimp my ride.

Za miesiąc o tej porze będziemy za pewne o wiele mądrzejsi bo będzie już o wiele więcej wiadomo co i jak z RK a narazie cieszmy się wspaniałą letnią pogodą ;)

Anonimowy pisze...

1.Przypominam, że Robert całkiem nieźle gra w pokera:-)Napewno da z siebie wszystko, żeby jak najszybciej wrócić.
2.Pogoda całkiem przeciętna.

Piotrek

Szybkiego powrotu na tor Robert

Michał pisze...

A buźkę na końcu zdania widział?

Anonimowy pisze...

Co?

Piotrek

Szybkiego powrotu na tor Robert

Michał pisze...

No o pogodzie mówie. Przeciętna w lipcu to wg mnie powinna być minimum 25 w dzień i 19 w nocy i generalnie lampa, a nie taki badziew jak teraz.

Anonimowy pisze...

Piotrek nie zatrybił, wybaczcie mu, jest młody, nie ma jeszcze 18-tu lat.

Anonimowy pisze...

Michał, tymbardziej skoro nic nie wiadomo czyli czy Robert pojawi się na padoku F1 w 2012 to nie powinni tak paplać i się podniecać. Chcą wypróbować Grosjean i postraszyć to ok. Wiem Busines itd. Tyle, że ja nie zainwestował bym złotówki w taki Busines (Pietrov - słabo rozwija bolid, Grosjean - małe doświadczenie w F1). Batem na Nikta Hujdfelda jest odsunięcie od pierwszego treningu, a niestety zapowiedź teoretycznego składu na następny sezon to (no nie będę głośno mówił co o tym sądzę).

Pozdrawiam

Arrczi

Anonimowy pisze...

Nie zatrybiłem, bo pisałeś jakieś głupoty o buźce.A wiek nic do tego nie ma.

Piotrek

Szybkiego powrotu na tor Robert

Michał pisze...

Arrczi ale co z drugiej strony mają zrobić? Nie są ekipą do której, ktoś z czołówki będzie chciał iść, nie rokują za dobrze na przyszły sezon w chwili obecnej, faktycznie dla nich jedyna nadzieja to RK, a że nie wiadomo co z nim będzie to jakoś muszą się zabezpieczyć. Tym bardziej że Moreli sam powiedział, że RK wróci na GP Brazyli, ale nie wiadomo czy do LR czy do innego teamu.

Anonimowy pisze...

Ja nie pisałem o buźce, tylko Michał. Napisał o pogodzie i dał buźkę z przymrużeniem oka, a Ty Piotrusiu rozpisujesz się, że pogoda przeciętna. Koniec tematu.

Anonimowy pisze...

Michał z tym straszeniem Morellego, że do inego zespołu to już nie aktualne. Robert lub PR z LRGP wyraźnie powiedział, że nie zakończył misji w zespole co oznacza jedną opcję. A co mają robić? Modlić się i wspierać RK jak tylko mogą żeby był w stanie poprowadzić Ich bolid w 2012r, bo jak Sam słusznie zauważyłeś - nikt rozsądny z czołówki do Nich teraz nie przejdzie. Powinni poczekać z tymi rewelacjami do zakończenia rehabilitacji RK. Oczywiście to tylko mój punkt widzenia odnośnie całej otoczki medialnej zespołu wobec Roberta.

Pozdrawiam
Arrczi

Michał pisze...

Ja tam się tym nawijaniem nie przejmuje. Myślę, że to wszystko i tak rozbija się o Nickusia. Nie wydaje mi się, żeby RK miał się czego obawiać jeżeli będzie gotowy do jazdy. Bardziej mi to wygląda na działania pod tytułem - skoro sezon i tak stracony bo już Merca nie pokonamy to potestujmy innych kierowców, przecież gorzej już być nie może :)

Anonimowy pisze...

Piotrek z 10.09 jeżeli Robert ma mieć operację w sierpniu ( tzw. drobny zabieg odblokowania) to nie ma szans na wrześniowy GP Singapuru. Odblokowanie zrostów po kilku zabiegach w tym samym miejscu to nie jest drobny zabieg ale technicznie bardzo trudna operacja.

Anonimowy pisze...

Brak komentarza do komentarza powyżej ?
i słusznie :)
TOMek

Anonimowy pisze...

Jeśli usunięcie zrostów będzie na poczatku miesiąca, to Robert ma szansę na jazdę w GP Singapuru, tj.25.05.2011.Racja to optymistyczny scenariusz, ale moim zdaniem wciąż możliwy do wykonania przez Roberta.

Piotrek

Szybkiego powrotu na tor Robert

Mateusz Cieślicki pisze...

Oj, myślę, że nie ma nawet co mówić o Singapurze, to za wcześnie, po operacji trzeba uważać kilka(naście) dni, potem dochodzi dalsza rehabilitacja. Nie ma żadnych szans na powrót na tę rundę, chyba, że wydarzy się cud - i to taki prawdziwy.

Mateusz Cieślicki pisze...

Przepraszam za totalny off-topic, ale podczas szukania monet na allegro natknąłem się na genialną aukcję:
http://allegro.pl/2zl-zestawy-swistak-katyn-34-szt-i1727102435.html
Polecam szczególnie Panom ;P

Mateusz Cieślicki pisze...

Chyba Nick czuje pismo nosem bo w wywiadzie, że "jego przyszłość w DTM jest realna" ;P

Anonimowy pisze...

Może tam jakoś sobie poradzi.Na WP (wiem, że lekko mówiąc średni poziom) czytałem, że jakaś belgijska gazeta napisała, iż ten wyscig to jego ostatnia szansa.Jeśli teraz nie pójdzie mu dobrze to koniec.Ale to chyba kolejna plotka.

Piotrek

Szybkiego powrotu na tor Robert

Anonimowy pisze...

z tymi monetami to dobry pomysł i znakomita reklama , ale Katyń to bym pominął w tytule aukcji
wyjątkowy niewypał i brak dobrego smaku.
TOMek