Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

poniedziałek, 23 maja 2011

Poniedziałek, 23.05: Lopez: Kubica nie wróci w tym sezonie do F1, ale... może pojechać w treningu

Właściciel zespołu Lotus Renault GP, Gerard Lopez powiedział, że nie jest możliwy powrót Roberta Kubicy do Formuły 1 w roli kierowcy wyścigowego. Luksemburczyk powiedział, że nikt nie wie ile potrwa rehabilitacja Polaka, ale jeżeli będzie ona wystarczająco szybka by Robert odzyskał superlicencję uprawniającą do startów F1, to Kubica może pojechać w jednym z piątkowych treningów.



Lopez wypowiadał się podczas Grand Prix Hiszpanii. W Wywiadzie dla gazety Marca, właściciel Genii Capital, czyli właściciela Lotus Renault GP, powiedział, że Kubica na pewno nie wystartuje w żadnym z wyścigów Formuły 1. Nie wykluczył on jednak, że Polak weźmie udział w jednym z piątkowych treningów pod koniec sezonu.

Lopez powiedział, że nikt nie wie ile potrwa rehabilitacja Kubicy, ani on, ani jego lekarze. Obecnie Polak przechodzi rehabilitację we Włoszech.

Powstaje jednak pytanie, dlaczego Kubica po odzyskaniu sprawności i specjalnej licencji uprawniającej do startów w F1 (tzw. superlicencji), będzie mógł brać udział jedynie w piątkowych treningach, a nie w wyścigu. Odpowiedź jest prosta - Nick Heidfeld ma podpisany kontrakt na cały sezon startów w F1. Wcześniej pojawiły się informacje, że Niemiec ma kontrakt odnawialny z wyścigu na wyścig.

Miejmy nadzieję, że w przyszłym sezonie będziemy już oglądać Roberta Kubicę w wyścigach Formuły 1.

Więcej informacji o całej Formule 1 znajdziesz na www.f1ultra.pl

9 komentarzy:

Fabek pisze...

Panie Mateuszu, może jakiś artykuł o szansach pojawienia się Roberta w padoku podczas GP Monako ? Czy jest to możliwe ?

No i w najbliższy weekend, światło dzienne ujrzy pierwszy od lutowego wypadku, wywiad z Robertem z udziałem kamery ! Przeprowadzony przez Mikołaja Sokoła(Sokolim Okiem).

Klasa pisze...

W poprzednim artykule w komentarzach już Pan Mateusz odpisał, że niestety Roberta nie zobaczymy:(

Fabek! na serio będzie wywiad, ale czad! Wszyscy tyle na to czekaliśmy! A może coś więcej o tym, jak i kiedy będzie można to zobaczyć

Mateusz Cieślicki pisze...

Panowie, ubiegacie wszystkie moje tematy ;D
W najbliższych dniach zamierzam napisać o szansach na pojawienie się w padoku podczas GP Monako, a na piątek planowałem zapowiedź tego wywiadu. Co prawda nie jest jeszcze potwierdzone, że Mikołaj Sokół przeprowadził wywiad z Robertem, ale prawdopodobieństwo jest bliskie pewności. Wywiad będzie wspaniałą sprawą, ale obawiam się, że możemy nie zobaczyć tylko "popiersie" Roberta w nim. Ale na pewno wszyscy bardzo na niego czekamy.

Klasa pisze...

ejjj, ja jestem akurat panią!

nie zmienia to jednak faktu, że z niecierpliwośćią czekam na ten wywiad;D

Tomasz pisze...

Czegoś nie rozumiem. Nick Heidfeld ma kontrakt na rok, luz ale Kubica też ma aktualny kontrakt i dlaczego miałby nie jeździć w wyścigach? Jaki jest tego powód?

Vaviorky pisze...

Jeżeli chodzi o ewentualny wywiad z Robertem: dobrze by go było usłyszeć w ogóle, przecież ładnych parę miesięcy minęło a mieliśmy okazję przeczytać tylko jeden przeprowadzony z nim wywiad. Ale wszystko okaże się w nadchodzący weekend.

Mateusz Cieślicki pisze...

Przepraszam Panią w takim razie ;D te nicki bywają takie "unisex" ;D

Fabek pisze...

Wywiad prawdopodobnie został już przeprowadzony co widać w tym artykule - http://f1.pl/Artykul.82+M54c1976dcfe.0.html a mianowicie chodzi mi o kadr z pierwszego odcinka "Sokolim Okiem" :) W okularach Mikołaja, widać odbicie Roberta. Oczywiście zobaczą to odbicie tylko ci, którzy bardzo chcą je zobaczyć :)

No i ta egzotyczna roślina za Mikołajem, to na pewno jakiś okaz z kliniki w której był Robert :)

Mateusz Cieślicki pisze...

Kontrakty... no właśnie chodzi o to, że my ich nie znamy. A przecież w umowie z Robertem może być punkt, który mówi, że np. "W razie bliżej nieokreślonej czasowo niemożności startu w wyścigach z winy zawodnika, zespół może podpisać kontrakt z innym kierowcą na okres, w którym strona [Robert Kubica] nie będzie mogła wykonywać swoich obowiązków." A ponieważ nie wiedzieli ile potrwa rehabilitacja (a zanosiło się na cały rok) to podpisali kontrakt z Heidfeldem, który na pewno naciskał na kontrakt na cały rok.
Co do pytania, to strony na pewno ustaliły co będzie w przypadku gdy Robert odzyska zdrowie i nic nie dzieje się wbrew woli czy wiedzy Kubicy. Kontrakt z kierowcą to nie dwa zdania ale kilka lub kilkanaście stron drobnego druku, w którym obie strony zabezpieczają swoje interesy. Pewnie tak też było tutaj.