Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

środa, 14 października 2015

Prokop pojedzie w Dakarze!

fot. Piotr Krywald
Czyżby rajdy WRC były dla kierowców zbyt małym wyzwaniem? Mamy kolejnego uczestnika Rajdu Dakar wywodzącego się wprost z WRC - to Martin Prokop!

Stawka przyszłorocznego Rajdu Dakar jest wypełniona kierowcami, którzy w ostatnich latach ścigali się w WRC. Wystarczy wymienić tu Sebastiena Loeba czy Mikko Hirvonena. Carlos Sainz czy Nasser Al-Attiyah to już bardzo doświadczeni "dakarowcy".

Teraz ogłoszono, że w Toyocie Hilux V8 dołączy do nich Martin Prokop. Prokop rywalizuje w WRC od 2005 roku i zaliczył w tym czasie już 112 startów. Nie jest być może demonem prędkości, ale znany jest z wysokiej dojeżdżalności do mety.


Start w Dakarze stawia pod znakiem zapytania udział Prokopa w Rajdzie Monte Carlo, rozpoczynającym sezon 2016 WRC. Ta runda zaczyna się 21 stycznia (zapoznanie startuje 19-go) a ostatni OS Rajdu Dakar 2016 zostanie rozegrany 16 stycznia.

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

WRC paradoksalnie się... kurczy. Mało producentów, mało miejsc dla kierowców Miko musiał odjeść, Robert też odejdzie, prywaciarze nie maja tam szans, Prokop też już się może zmęczył, no bo ileż można.

Anonimowy pisze...

To bardzo ciekawa informacja! Dzieki :)

marshad pisze...

@Anonim 14:18 Niedługo do WRC wejdzie Toyota i wchodzą nowe reguły, które poprawią wizerunek i osiągi pojazdów. Nie jest cudownie, ale też i nie jest znów tak źle. Czy Prokop się zmęczył? W tym roku, zdaje mi się, miał jedne z największych osiągnięć w swojej "karierze" w WRC.
Dakar to coś innego. To przede wszystkiem przygoda, raz do roku, trwająca parę tygodni walka z terenem, pogodą, awariami, ze zmęczeniem. Ciekaw jestem co w tym roku pokarze Yazeed Al-Rajhi, po świetnym debiucie w tym roku (w nadchodzącym musi być wśród faworytów, obok Nassera). Od Loeba i Hirvonena spodziewam się dobrego tempa, ale bez doświadczenia są spore szanse że nawet nie ukończą rajdu. Prokop z kolei może zaskoczyć - jeżeli utrzyma solidne tempo i będzie grał tak bezpiecznie jak w WRC. Trzy dni po Dakarze to jednak może być za mało na odpoczynek =]

Anonimowy pisze...

@19:43 dakar to przygoda to fakt, ale wejscie toyotu moze poprzedzic oddejscie citroena ktory juz mowi o odejsciu w 2017, wiec mozliwe ze nic sie nie zmienia a zawsze m-sport moze miec problem zeby zostac i stawka nawet sie skurczy