Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

środa, 17 lutego 2010

Mikkelsen w Toyocie?

Andreas Mikkelsen, obecnie kierowca drugiego zespołu Volkswagena, może od 2017 roku być kierowcą Toyoty w WRC.

Takie informacje przekazuje Rallye Magazin, który przypomina, że z końcem tego roku Norwegowi wygasa kontrakt z niemieckim producentem. Według portalu Mikkelsena w trzecim aucie ekipy miałby zastąpić Esapekka Lappi.

25-letni obecnie Mikkelsen miałby związać się kontraktem z Toyotą i zostać jej pierwszym kierowcą. Wiadomo, że Japończycy chcą postawić na młody skład swojego zespołu.


Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

8 komentarzy:

Anonimowy pisze...

w sumie w vw juz wyzej nie podskoczy, auto ma starsze od pierwszego teamu, nic nie straci moim zdaniem a moze zyskac

Marcin J pisze...

W marcu-maju mysle ze Andreas dostanie juz nowe auto w spadku po Sebie albo Jarri. Zalezy czy ktorys mocno przydzwoni, albo podmienia czesci jak u Jarriego, badz zwyczajnie zbuduja kolejne auto dla pierwszych kierowcow.

Anonimowy pisze...

No to nie za ciekawe wiesci jesli Robert liczyl na Toyote ....

Anonimowy pisze...

Smiesza mnie takie pogloski...do wejscia Toyoty zostaly jeszcze dwa lata i nie ma najmniejszego sensu spekulowac i zastanawiac sie nad tym, gdyz wszytsko sie moze zdarzyc, lacznie z tym ze kubica pojedzie bolidem Ferrari.

Swoja droga jak Toyota oglosila ze wejdzie dopiero od 2017 to bylo to ogromne rozczarowanie. Cos slabo im to idzie jak samochod beda budowac lacznie a ze 4 lata :/

Anonimowy pisze...

A liczy??? Masz jakieś przecieki bo pierwsze słyszę że liczy na Toyotę.

Marcin J pisze...

@17 lutego 2015 15:24

A liczyl?

Tloła pisze...

Myślę że Toyota dlatego opóźnia wejście do WRC, licząc że do tego czasu VW się pożegna z rajdami. A chcą pewnie od razu wejść na pozycji lidera, więc czas na dopracowanie samochodu też się przyda.

Anonimowy pisze...

No tak, tylko żeby dopracować auto to trzeba mieć też kierowców z absolutnego TOPu. Sorry ale Sarrazin i Camilli to nie są dla mnie goście z czołówki.
Ten pierwszy trochę śmigał WuRCem ale jeszcze poprzednią generacją, pamiętam jak na Du Var '10 Robert swoją ośką podpinał się pod niego albo był szybszy.
A drugi ma praktycznie zerowe doświadczenie w czterołapie, jak do tej pory to śmigał tylko ośką. Mimo, że z ogromnym zaciekawieniem będę śledził jego karierę, bo uważam, że jest lepszy od Seba3 i Stefana, to Toyota potrzebuję kierowcę z doświadczeniem, który jeździł WRCem w obecnej specyfikacji i potrafi przekazywać trafne spostrzeżenia na temat zachowania auta. Wszyscy chyba wiemy kto ma niesamowicie dobrą "dupo-hamownię", tylko pytanie czy ten ktoś będzie w ogóle zainteresowany współpracą z Japońcami ?