Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

wtorek, 24 listopada 2009

Loeb pojedzie Monte Carlo!

Sebastien Loeb ogłosił, że wystartuje w Rajdzie Monte Carlo WRC. Plotki o tym pojawiały się już od dłuższego czasu.

Loeb jest obecnie kierowcą Citroena w WTCC. Francuz cały czas myśli jednak o rajdach bowiem chciał wystartować w Rajdzie Francji, ale nie pozwolił mu na to kalendarz WTCC. Zobaczymy go na pewno w Rallye du Var pod koniec listopada, w którym pojedzie Citroenem DS3 WRC, a pilotowała będzie go jego żona, Severine.

Mistrzowski duet Sebastien Loeb/Daniel Elena wróci jednak już w styczniu na Rajdzie Monte Carlo. Dziś ogłoszono, że Loeb zaliczy swój kolejny start z Citroenem DS3 WRC.

"Nie wahałem się ani chwili, gdy zaproponowano mi ten start" - powiedział dziś Loeb. Francuz jest 9-krotnym mistrzem świata z 78 zwycięstwami na koncie. W Rajdzie Monte Carlo 9-krotnie stawał na podium i ma aż 7 zwycięstw - ostatnie w 2013 roku.

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób ją lubiących i bądź na bieżąco!

Więcej o całej F1 na MC Formula i onestopstrategy.com

6 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Nie wiem po co mu takie rozmienianie się. Bankowo dostanie baty od VW i prawdopodobnie nie tylko. Już sezon w WTCC pokazał, że nie jest to żaden bóg asfaltów.

MairW78 pisze...

Sie kolega zna widze porównując wyscigi do rajdów. A tak poza tym to kto w poprzednim sezonie (2013) jako jedyny potrafil zlac Ogiera? Skleroza?

Anonimowy pisze...

Masz rację - Loeb nie jest bogiem asfaltów. Loeb jest BOGIEM KAŻDEJ RAJDOWEJ NAWIERZCHNI(Rajdowej, bo nie można przecież tak po prostu dokonać przeniesienia doświadczenia rajdowego na tory, no w każdym razie nie wolno w kontekście RK)!

Pozdrawiam, JD

Karol Moździerz pisze...

Nie jestem w stanie pojąć jak sfrustrowanym i niezadowolonym z życia człowiekiem trzeba być, żeby czerpać satysfakcję przede wszystkim z pisania negatywnych komentarzy. Proponuję przypomnieć sobie sezon 2013, kiedy już Loeb nie jeździł regularnie w WRC. 2 zwycięstwa, jedno drugie miejsce w czterech startach to wynik chyba dobry jak na "emeryta".

No tak, wynik dobry jak dla kogoś, kto się nie zna. A największymi ekspertami i wyroczniami w kwestii motorsportu są ludzie, którzy w życiu na rajdzie nie byli, nie znają nikogo ze środowiska i nawet nie mają na tyle odwagi, żeby się w jakikolwiek sposób podpisać.

Z drugiej strony, już lepiej żeby nieudacznicy wyżywali się w Internecie, niż z nudów i frustracji zatruwali prawdziwe życie ludziom w swojej okolicy.

Anonimowy pisze...

na poparcie slow Karola, jakim szacunkiem cieszy sie Loeb w kazdej galezi motorsportu

https://twitter.com/aussiegrit/status/435684853141749761

pozdr,
rolen

Anonimowy pisze...

Loeb jest jedyny który do tej pory robił różnicę w słabszym aucie ;) te bezkonkurencyjne vw dostawały baty albo jak wypadały z drogi alebo po błędzie kierowcy albo... gdy jechał Loeb :) dużo citroen stracił gdy ten odszedł, to tak jakbyście vw zabrali polo xD