Strona główna Informacje z WRC O Robercie Kubicy Klasyfikacje Kontakt English version

piątek, 16 października 2009

M-Sport planuje dużą rozbudowę

Informacja z dnia 16 października 2014:

Zespół M-Sportu, rywalizujący w WRC i przygotowujący wyścigowe Bentleye GT przygotowuje się do powiększenia swojej siedziby w Cockermouth (Cumbria, Wielka Brytania). Rozbudowa miałaby obejmować prywatny tor testowy, nową fabrykę i hotel.

Niebawem ma zostać wydana zgoda na rozbudowę, która miałaby się zakończyć w połowie 2016 roku. Nowe M-Sport Evaluation Centre miałoby zajmować 10 tys. metrów kwadratowych.

"To następny krok dla M-Sportu. Pracowaliśmy nad tym kilka lat i to ekscytujące widzieć potencjał tego projektu. Chcemy mieć wszystko blisko, w jednym miejscu. Będziemy mogli lepiej przygotowywać nasze auta. Jeżeli będzie potrzeba szybkich zmian, wszystko będziemy mieli na miejscu. Chcemy, aby mógł tu przejechać każdy, komu przygotowujemy auto, zobaczyć jak trwają prace, przetestować je" - powiedział szef M-Sportu, Malcolm Wilson.

Źródło: Autosport.com

Strona powrotroberta.blogspot.com jest na facebooku oraz Twitterze! Dołącz do osób go lubiących i bądź na bieżąco! 

Więcej o całej F1 na onestopstrategy.com

5 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Po co im tor jak i tak auta nie rozwijają, chyba żeby kierowcy z nudów mogli sobie pojeździć

Marcin J pisze...

Ale Bentleye mocno dlubia - tam jest wsparcie fabryki bo oni to dla Bentleya robia. Tylko Ford sie wypial.

Jakby mieli zyc z wrc i r5 to juz dawno by splajtowali.

Jey Wild pisze...

Nastawiaja się na rozbudowę fabryki pod kątem indywidualnego (bogatego) klienta. Nie koniecznie chodzi i rozbudowę żeby robić lepsze auta tylko więcej i szybciej i dać klientom się przejechać na torze zanim wybiorą który wolą ;)

Karol Moździerz pisze...

Żyją właśnie przede wszystkim z Fiest R5 i WRC, które zapewniają dziesiątkom różnych kierowców. A Fiesta R5 ciągle jest jedynym autem R5, które bez problemów technicznych dojeżdża do mety rajdów. Wiem, co mówię, bo znam ludzi w M-Sporcie;)

Anonimowy pisze...

Dojezdzac do mety to nie to samo co zwyciezac !!! Lepsze jest auto ktore sie od czasu spiepszy ale ma potencjal na mistrza swiata.